Czego szukasz

Jak zwiększyć efektywność newsletterów

Rutyna jest wrogiem motywacji i zaangażowania. Wielu marketerów, którzy poświęcają swój czas na kampanie email marketingowe, łatwo w nią popada. Wysyłając newslettery, które niemal wyłącznie promują nowe produkty lub usługi. Zimnym prysznicem jest dla nich dopiero analiza wyników wysyłanych wiadomości. Jeśli wskaźniki kliknięć i otwarć obniżyły się do niebezpiecznie niskiego poziomu, to w głowie zaczyna kołatać jedno pytanie: dlaczego odbiorców nie interesują już moje wiadomości?

  • Piotr Krupa - 21/05/2014

Zwykle reakcją na problem jest szybkie i poszukiwanie  ad hoc sposobu na zwiększenie zaangażowania odbiorców. Warto wówczas opracować szczegółowy plan działań i realizować go etapami.

Krok pierwszy – segmentacja odbiorców

Segmentacja to nic innego jak podzielenie odbiorców według danych geograficznych, behawioralnych i preferencji. Dzięki niej można precyzyjnie dostosowywać treści wysyłanych wiadomości do potrzeb odbiorców. W celu zwiększenia ich aktywności, warto wykorzystać w szczególności jeden typ segmentacji – behawioralny. Taka segmentacja pozwala na tworzenie grupy odbiorców w oparciu o ich reakcję na wysyłane wcześniej newslettery, np. otworzenie lub nieotworzenie danego newslettera, lub kliknięcie czy niekliknięcie w dany link w wiadomości. 

Chcąc zwiększyć zaanagażowanie odbiorców, można spróbować wyodrębnić z listy mailingowej 3 grupy:

  • osoby, które otwierały lub klikały w linki newsletterów kiedyś, ale teraz już tego nie robią,
  • osoby aktywne sporadycznie,
  • osoby nieaktywne w ogóle (znajdują się na liście mailingowej, ale nigdy nie otworzyły ani jednej wiadomości).

Można również spróbować podzielić odbiorców tylko na dwie grupy: osoby aktywne oraz nieaktywne (takie, którenie wykazały żadnej aktywności np. w ciągu ostatnich 3-6 miesięcy). Trzy miesiące nieaktywności to adekwatny okres szczególnie w przypadku, gdy wiadomości wysyłane są z dużą częstotliwością, np. 2-3 newslettery w tygodniu.

Krok drugi – dopasuj treść newslettera do danej grupy

Następnym etapem po podzieleniu odbiorców na poszczególne grupy jest tworzenie osobnej treści newslettera dla każdej z tych grup. Najcześciej stosowanym sposobem na zwiększenie zaangażowania odbiorców jest wysyłanie zniżek, kuponów oraz promocji (np. kup jedno, drugie gratis). Warto zawrzeć informację o oferowanym w newsletterze gratisie już w temacie wysyłanej wiadomości. Pomoże to zwiększyć wskaźnik otwarć wiadomości – chwytliwy temat szybciej i łatwiej przyciągnie uwagę odbiorców. Poza tym, ludzie szukają okazji, więc jeśli mogą kupić coś za pół ceny lub dostać gratis, chętniej zaangażują się również w kolejne wiadomości od takiego nadawcy. Oczywiście rabaty i promocje to tylko jeden z przykładów. Można je zamienić na atrakcyjne i trudne do zdobycia poradniki lub raporty branżowe. Wszystko zależy od tego czy komunikacja prowadzona jest w sektorze B2B czy B2C. 

Z kolei innego typu działaniem jest ankieta. W zależności od danej grupy odbiorców można przygotować różną formę pytań. Ankieta online może być przesłana w jednym z newsletterów. Aby zwiększyć prawdopodobieństwo otworzenia tej wiadomości, warto postarać się o atrakcyjny i przykuwający uwagę tytuł, np. „Powiedz, dlaczego nie interesują Cię nasze newslettery”. W ten sposób odbiorcy poczują, że ich zdanie jest brane pod uwagę, że mają wpływ na treść wysyłanych wiadomości i kontrolują swoją subskrypcję. Ponadto, dla marketera będzie to bardzo dobre źródło wiedzy i analizy tego, co działa źle w prowadzonych kampaniach email marketingowych. 

Prostym, ale skutecznym sposobem na zwiększenie zaangażowania wśród „ospałych” subskrybentów może być wysłanie im emocjonalnego – ale miłego i uprzejmego – newslettera, z tematem w stylu: „Tęsknimy za Tobą!”, „Gdzie się podziewasz!?” lub „Czyżbyś o nas zapomniał?”. W ten sposób nadawca nie ukrywa, że wie o tym, że sybskrybent ostatnio nie otwierał wiadomości od niego. Co więcej, wskazuje dzięki temu, że takie zachowanie go martwi, ukazując przy tym ludzkie (a nie firmowe) oblicze.

Krok trzeci – postrasz usunięciem z listy

Sposób na zwiększenie zaangażowania subskrybentów można spróbować oprzeć na dwóch wiadomościach email. W pierwszej umieszczamy informacje o wspomnianym już wyżej rabacie, promocji, gratisie, itp., który otrzymają za ponowne zapisanie się do listy mailngowej. Po 3-4 dniach, do subskrybentów, którzy nie otworzyli pierwszej wiadomości, wysyłamy newsletter z tą samą ofertą oraz informacją, że jeśli ta wiadomość nie zostanie otworzona, to dany adres email będzie usunięty z listy mailingowej w ciągu 48 godzin. 

Czasem lepiej jest usunąć adresy z listy mailingowej, jeśli ich właściciele nie wykazują żadnej aktywności, nawet jeśli otrzymują wiadomości wspomagające ich zaangażowanie. Dobrze jest przeprowadzać takie akcje raz na jakiś czas. Pozwoli to wyczyścić listę mailingową z nieaktywnych adresów email, co może przełożyć się na efektywność wysyłanych wiadomości (nieaktywne adresy mogą źle wpływać na dostarczalność wiadomości), zwiększać wskaźniki otwarć i kliknięć oraz zmniejszać koszty email marketingu (jeśli płaci się za ilość subskrybentów na liście mailingowej).   

Realizując działania, które mają na celu zwiększenie zaangażowania subksrybentów, można spróbować wdrożyć wszystkie z opisanych powyżej kroków lub realizować je etapami. Może się bowiem okazać, że wdrożenie tylko jednego etapu działań wystarczy, aby aktywność odbiorców wzrosła.

Autorem artykułu jest Piotr Krupa – Koordynator ds. PR Get Response 

Zapisz się na webinar – Email marketing – od czego zacząć? 

Webinar już 22 maja

            

Partnerzy: 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Piotr Krupa
Koordynator ds. PR Get Response.
Podyskutuj

Kim jest NESsT? Wsparcie i edukacja w globalnej wiosce

„Równość płci i bardziej zróżnicowana siła robocza, są korzystne zarówno dla gospodarki, jak i społeczeństwa, teraz bardziej niż kiedykolwiek wcześniej” – mówi Filip Wadowski, dyrektor NESsT Polska. W dobie kryzysu związanego z pandemią i dynamicznymi zmianami gospodarczymi na całym świecie, odpowiedzialność społeczna i wspieranie grup najbardziej dotkniętych obecną sytuacją, jest ogromnie istotną kwestią.
  • Klaudia Urban - 20/11/2020
zdjęcie z eventu Kompetencje Przyszłości a CSR event February 2020

Kim jest NESsT? Misja i działalność

NESsT jest organizacją globalną, impact inwestorem, którego główną misją jest wspieranie przedsiębiorstw społecznych dających zatrudnienie i umożliwiających znalezienie pracy osobom wykluczonym lub narażonym na wykluczenie zawodowe. NESsT działa od 1997 roku, głównie w Ameryce Południowej, a także w krajach Europy Środkowej i Wschodniej.

Działalność NESsT obejmuje zarówno wsparcie finansowe, jak i merytoryczne w postaci doradztwa, coachingu i mentoringu dla przedsiębiorców. To aktywny i dopasowany do konkretnych potrzeb model wsparcia, który ma na celu rozwój biznesów społecznych. Organizacja promuje rozwiązania „dignified employment”, czyli takie, które zapewniają godne i stabilne warunki pracy dla osób zagrożonych wykluczeniem społecznym. W polskich warunkach, termin ten oznacza przede wszystkim zatrudnienie w oparciu o umowę o pracę, ale także dbałość o to, aby oferowane wynagrodzenie było konkurencyjne i zapewniało godne warunki życia.

Czym zajmuje się NESsT w Polsce?

W Polsce NESsT działa od 2014 roku. Głównym obszarem działalności NESsT w Polsce jest wspieranie kobiet wchodzących na rynek pracy tak, by mogły znaleźć satysfakcjonujące zatrudnienie w sektorach gospodarki cyfrowej (IT/PR/Marketing). Organizacja wspiera firmy, które pomagają kobietom ze środowisk wykluczonych zdobyć niezbędne kompetencje branżowe i podnieść ich kwalifikacje zawodowe. NESsT obejmuje swoim patronatem także działania Fundacji Mamo Pracuj wraz z firmą Future Collars, wspierające rozwój zawodowy kobiet.

Co jeszcze znajduje się w polskim portfolio NESsT? Trzy firmy z tradycyjnych sektorów gospodarki, które poprzez swoją działalność realizują misję wspierania najbardziej potrzebujących grup:

  • Spółdzielnia Socjalna Dalba, prowadząca bistro oraz browar spółdzielczy i zatrudniająca osoby z niepełnosprawnością intelektualną
  • Fundacja Rozwoju Przedsiębiorczości Społecznej „Być Razem„, rozwijająca usługi gastronomiczne, stolarnię oraz pralnię z zatrudnieniem osób niepełnosprawnych i długotrwale bezrobotnych
  • Stowarzyszenie na Rzecz Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Siedlisko”, prowadzące dom opieki nad seniorami, angażujące do pracy osoby niepełnosprawne, z terenów z wysokim bezrobociem.

Każde z tych przedsiębiorstw, tworzy miejsca pracy dla najbardziej potrzebujących, ale także prowadzi szereg projektów dotyczących szkoleń zawodowych, umożliwiających znalezienie swojego miejsca na rynku pracy.

NESsT i Dzień Kariery Kobiety w IT

28 października 2020 odbyła się 2 edycja Dnia Kariery Kobiety w IT, bezpłatnego wydarzenia online, organizowanego pod patronatem NESsT Polska, przy współpracy firmy Future Collars i Fundacji Mamo Pracuj.

“To było ekscytujące zobaczyć, jak dzięki dobrze zaprojektowanej formule darmowego wydarzenia online, udało się je zdemokratyzować i udostępnić kobietom z różnych środowisk, a także z małych miasteczek i wsi. Pomimo kryzysu pandemicznego, rynek pracy w Polsce będzie potrzebował jeszcze więcej informatyków i osób wyposażonych w kompetencje cyfrowe. Dlatego planujemy wzmocnić wsparcie dla naszych szkoleniowych i stażowych przedsiębiorstw społecznych, ale także zaangażować więcej Partnerów wspierających program NESsT w Polsce, aby pokazać, że równość płci i bardziej zróżnicowana siła robocza, są korzystne zarówno dla gospodarki, jak i społeczeństwa, teraz bardziej niż kiedykolwiek wcześniej” – mówi Filip Wadowski, dyrektor NESsT Polska.

Już niedługo na naszym portalu pojawi się relacja z tego wydarzenia!

Zobacz też co działo się w trakcie poprzedniej edycji!

Zdjęcia: NESsT Polska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Klaudia Urban
Mama trójki fantastycznych dzieci i szczęśliwa żona. Uwielbia, gdy wokół dużo się dzieje i nieustannie uczy się czegoś nowego o świecie. Baczna obserwatorka zmieniającej się rzeczywistości. Pasjonatka dobrej kuchni, muzyki i podróży.

Mam dwie prace! Jak połączyć pracę w przedszkolu z pracą w ubezpieczeniach?

„Dwie prace, które wykonuję diametralnie różnią się od siebie, jednak mają ten sam cel - pomoc drugiemu człowiekowi” – mówi Anna Wilk, która pracuje z dziećmi ze spektrum autyzmu i równocześnie, jako doradca ubezpieczeniowy. Co dają Ani obie prace? Jak to możliwe aby je połączyć? I jak rozpocząć współpracę z MetLife Sprawdź!
  • Agnieszka Kaczanowska - 16/11/2020
Anna Wilk - doradca ubezpieczeniowy MetLife

Aniu, pracujesz w przedszkolu, z dziećmi ze spektrum autyzmu i równocześnie, choć nie w tym samym czasie oczywiście, pracujesz w ubezpieczeniach. Każda praca pełna wyzwań, jak udaje Ci się je połączyć?

Jestem dobrze zorganizowana, widzę sens w swoim działaniu, a to utwierdza mnie w przekonaniu, iż chcę się dalej rozwijać! My kobiety, mamy ogromną siłę, którą każda z nas powinna najlepiej wykorzystać.

Bycie dwuzawodowcem – dla mnie to satysfakcja i uczucie spełnienia. Dwie prace, które wykonuję diametralnie różnią się od siebie, jednak mają ten sam cel – pomoc drugiemu człowiekowi. Jako terapeuta w przedszkolu pomagam dzieciom niwelować różnorodne deficyty behawioralne oraz społeczne, natomiast jako doradca ubezpieczeniowy pomagam dorosłym zatroszczyć się o ich bezpieczną przyszłość.

Zainteresowała Cię możliwość pracy dodatkowej w firmie MetLife? Sprawdź szczegóły oferty pracy jako konsultant!

Anna Wilk

Praca w przedszkolu zajmuje Ci dzień w tygodniu, a w pozostałe dni kontaktujesz się z klientami, czy zdarza się, że jesteś potrzebna w przedszkolu w inny dzień? Masz możliwość poprzesuwania wtedy grafiku?

Dla mnie, praca doradcy MetLife daje nieograniczone możliwości w zarządzaniu czasem. Ja nie zastanawiam się, czy będę w stanie odbyć wizytę u lekarza, pojawić się na urodzinach przyjaciółki. Po prostu takie wydarzenia zapisuję w swoim kalendarzu. Nie muszę zastanawiać się czy dostanę urlop, po prostu na ten dzień nie zapisuję sobie spotkań z klientami, ten czas jest zarezerwowany dla mnie.

A odpowiadając na pytanie, to jeszcze nie było takiej okazji, ale gdyby tak się zdarzyło, to tak, mogę tak ułożyć swój grafik, by pojawić się i pomóc w przedszkolu, bez problemu.

A jak wygląda Twój dzień pracy? Czy możesz opisać taki standardowy dzień doradcy ubezpieczeniowego?

Dzień pracy zaczynam nie wcześniej niż o 9:00, standardowo sprawdzam swój kalendarz, wykonuję mnóstwo telefonów, odbywam spotkania. W ostatnich miesiącach praktycznie wyłącznie to spotkania on-line.

Przedstawiam oferty ubezpieczenia, które staram się „uszyć” na miarę potrzeb klienta, nie proponuję gotowych rozwiązań. Każdą z ofert opisuję, po czym wysyłam klientowi. Praca agenta jest niesztampowa, a dla mnie to właśnie jest najważniejsze.

Anna Wilk

A czy masz szansę pracować z innymi doradcami, spotykacie się, macie kursy, szkolenia? Skąd czerpiesz wiedzę?

Jeżeli chodzi o moją współpracę z zespołem MetLife, to jestem bardzo zadowolona. Cenię atmosferę współpracy i wzajemnego szacunku. Zawsze mogę liczyć na pomoc kolegów z biura oraz na fachowe wsparcie dyrektora. Gdy mam jakieś wątpliwości co do oferty ubezpieczenia, którą przygotowałam, bez wahania kontaktuję się z kierowniczką mojego zespołu, która zawsze mi profesjonalnie doradzi. Mam dostęp do materiałów oraz kart produktów, które ułatwiają pracę. Jako doradcy odbywamy szkolenia ogólnopolskie oraz w swoich oddziałach, min. o tym, jak rozumieć potrzeby danego klienta, jak najlepiej dopasować rozwiązanie.

Po raz pierwszy w karierze zawodowej czuję się na swoim miejscu, z pracą o takim charakterze wiążę swoją przyszłość. Niezależność ma dla mnie wielką wartość.

Zainteresowała Cię możliwość pracy dodatkowej w firmie MetLife? Sprawdź szczegóły!

Jakie plusy pracy w ubezpieczeniach jako agent dostrzegasz? Które z nich są dla Ciebie najważniejsze?

Sporo tych plusów (śmiech). Jednym z nich, o którym nie wspomniałam wcześniej, jest praca całkowicie zdalna – dla mnie świetne rozwiązanie. A dwa, to możliwość poznania ludzi z całej Polski. Często nasze zespołowe rozmowy nie dotyczą tylko ubezpieczeń i pracy, rozmawiamy o sobie, swoich troskach i radościach.

O dobrej atmosferze już wspominałam, ale ona ma jeszcze taki aspekt, że kiedy czuję, że jestem zmęczona, że potrzebuję przerwy, po prostu wstaję od biurka i idę na spacer, czy szybkie zakupy by zregenerować siły i obudzić nowe pomysły. Standardowa praca w biurze nigdy nie dawała mi takich możliwości.

Masz swoją złotą receptę na trudniejsze chwile? Co Ci dodaje siły do działania?

Praca z ludźmi to ciągłe wyzwania, każdy człowiek jest inny, ma różne oczekiwania i założenia. Staram się zawsze reagować mądrze i w zgodzie ze sobą.

A co do siły do działania, to moją są najbliżsi. Uważam się za szczęściarę, gdyż w swoim życiu osobistym odnalazłam bratnią duszę. Po ciężkim dniu pracy wracając do domu wiem, że czeka na mnie narzeczony, który w opanowany i logiczny sposób pomaga mi uporać się z trudnymi sprawami.

Zarabiaj dodatkowo

Powiedziałaś także, że do pracy w MetLife zachęciła Cię koleżanka, czym Cię przekonała?

Tak, przygodę z MetLife rozpoczęłam z polecenia mojej koleżanki. Pracę w ubezpieczeniach przedstawiała mi jako świetne rozwiązanie, swobodę w działaniu oraz codzienne wyzwania. I to właśnie mnie urzekło i przekonało, że warto spróbować! Dziś – nie żałuję 🙂 nie bez znaczenie jest także to, o czym wcześniej wspominałam: niezależność oraz elastyczny czas pracy, możliwość awansu oraz dobre zarobki.

I powiedz, jakie jest Twoje marzenie zawodowe na najbliższe miesiące, za co trzymać kciuki?

Moje marzenie zawodowe, aby być dobrym doradcą i nigdy nie odpuszczać. Ponadto trafiać na życzliwych ludzi, mieć asa w rękawie, którym zachwycę klienta. Proszę trzymaj kciuki za moje szczęście!

Trzymam mocno i serdecznie dziękuję za rozmowę!

Chcesz połączyć obecną pracę z pracą dodatkową w ubezpieczeniach? Możesz umówić się na niezobowiązującą rozmowę i o wszystko zapytać (wysyłając zgłoszenie, wybierz rolę konsultanta)!
A my trzymamy kciuki!

Poznaj inne historie, które pokazują atmosferę pracy w firmie MetLife:

Mamo, możesz wszystko! Czyli jak w zgodzie ze sobą osiągnąć zawodowy sukces?

Zdjęcie: archiwum prywatne Anny.

Grafika: własność MetLife

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×