Czego szukasz

Trójka dzieci, 40 lat i nowy zawód. Jak zostałam programistką

„Jestem mamą, a to w którymś momencie uruchomiło we mnie dodatkowe pokłady mocy. Zwątpienie… nie mam na nie czasu. Staram się myśleć, nie, czy sobie z czymś poradzę, ale jak to zrobić. Tak podchodzę do wielu zadań i wyzwań w moim życiu. Nie mogę sobie pozwolić na opierdzielanie się. Zrzucam też na dalszy plan rzeczy niekonieczne”. Małgorzata Łepek, mama trójki dzieci, kobieta po 40 -stce, która podjęła się nauki programowania on-line mówi, że to właśnie macierzyństwo dało jej potencjał i motywację.

  • Ewa Moskalik - Pieper - 29/03/2017
kobieta siedzi przy stole przed komputerem, w rękach trzyma słuchawki

Gosiu wiem, że w ostatnich dniach marca ukończysz kurs programowania online. Czy chcesz zostać programistką i masz nadzieję na pracę w tej branży?

Odkąd wiedziałam, że będziemy mieć trójkę dzieci, zaczęło mi się zmieniać podejście do wielu rzeczy. Dotarło do mnie, że nie może być tak jak dotychczas. Wiedziałam, że czas wziąć się za siebie i zawalczyć o finanse, nauczyć się jeździć samochodem. Moja otwartość na zmianę zbiegła się w czasie z pojawieniem się w moim zespole projektu informatycznego.

Koledzy zaczęli pisać program do obsługi wniosków o dofinansowanie. Poprzednio taki produkt wykonała dla nas firma informatyczna. Pojawiła się szansa na start w świecie programowania w zaprzyjaźnionym środowisku. Miałam obiecane, że po urlopie macierzyńskim będę mogła dołączyć do projektu. Niestety projekt nie rozwinął się tak, jak to było początkowo planowane. Stąd, jeśli chciałam programować, musiałam znaleźć nowy pomysł na siebie.

Tuż przed porodem i pod koniec urlopu macierzyńskiego samodzielnie uczyłam się Javy. Darmowe kursy w Internecie, pierwsza książka. Jednak dochodziłam do jakiejś ściany. Wiedziałam już, że chcę spróbować jako programistka. Tylko brakowało dobrego przewodnika, który będzie miał pomysł na całokształt mojej nauki.

Pierwszą taką osobą był Artur z przyszlyprogramista.pl. On pokazał mi mentalność dobrego programisty, odesłał do znakomitych m.in. bezpłatnych materiałów. Przerobiłam m.in. kurs Mirosława Zelenta dotyczącego C++, a także angielski tutorial na SoloLearn. To dało mi jakąś bazę. Poszłam na spotkanie Find a Tech Job, gdzie reklamują się pracodawcy szukający programistów. I po tym spotkaniu wiedziałam, że chce wrócić do Javy. Wtedy pojawił się kurs Akademii Kodu.

Myślisz o kursie programowania on-line? Skorzystaj ze specjalnej oferty, jaką dla mam przygotowała Kodilla. 5% rabatu na kurs on-line i dodatkowe wsparcie mentora oraz „urlop” gdyby zbyt pochłonęły Cię obowiązki rodzinne. Zobacz szczegóły!

Czego się uczysz na tym kursie? Jakie nabywasz umiejętności?

Kurs jest bardzo rozbudowany. Na początek jest sama Java. Drugi duży blok to aplikacje na Androida. A trzeci to tworzenie aplikacji Webowych. Po drodze Git, bazy danych, HTML, CSS, frameworki. Dla mnie wszystko nowe i przez to wydaje się, że w dużych ilościach. Ale jak widzę oferty pracy, to tego właśnie powinnam się uczyć. Prowadzący tłumaczą pisząc na naszych oczach kod, zadając zadania, pokazują jak się dane rzeczy robi komercyjnie.

Jak wygląda system nauki w trakcie kursu on-line? Czy taki kurs wymaga od Ciebie dużego nakładu samodzielnej pracy? Czy jest jakieś wsparcie ze strony prowadzących?

Kurs nie jest łatwy dla osoby początkującej w świecie programowania. A właściwie powiedziałabym, że jest bardzo trudny. Przytłacza ogrom materiału. Formuła on-line też nie jest prosta. Czasem zrywa się połączenie i po powrocie trudno odnaleźć się w tym, co grupa robi. Zrobisz jakiś błąd przy przepisywaniu przykładów, a prowadzący nie zerknie w monitor, bo Twojego monitora nie widzi.

Oczywiście na podstawie opisu błędów i doświadczenia uczący nas programiści podpowiadają, co pewnie mamy źle. Wrzuca się też kod na „wkleję” i wszyscy szukają, gdzie jest błąd. Ale i tak frustracji nie da się uniknąć.

Jeśli chodzi o samą formę kursu, to jako grupa uczestniczymy w webinarach. Jest nas kilkanaście osób. Możemy zadawać pytania na czacie. I co najważniejsze, wszystkie zajęcia są nagrywane i można do nich później wrócić. Dla mnie to podstawa. Bez tego trudno byłoby mi przyswoić materiał kursu. Natomiast nie ma czegoś takiego, jak opiekun grupy, opiekun kursanta. Za to – w razie konieczności – prowadzący, deklarują pomoc również po zajęciach.

Czy nauka on-line wymaga dużej dyscypliny? Czy nie żałujesz, że wybrałaś taki rodzaj kursu? Nauka on-line jest dla Ciebie wygodna?

Dla mnie drugorzędne było, czy jest to nauka on-line, czy na sali. Wybrałam tak, bo z założenia szukałam formy nauki, która jak najmniej będzie ingerować w „czas wolny” mojej rodziny. Jednak łatwiej uczestniczyć w zajęciach w 3 wieczory i sobotę, niż znikać na cały weekend. No i w formule on-line nie trzeba dojeżdżać, co też zabiera czas.

Natomiast na pewno dyscyplinuje to, że są zajęcia w czasie rzeczywistym. I staram się zawsze na nich być. To jest takie minimum czasu na naukę programowania.

A jak z wiedzą i materiałem? Czy dużo jest nauki, zapamiętywania? Czy te wszystkie nowe informacje są trudne do przyswojenia?

Każde zajęcia oglądam jeszcze raz, robię notatki, na które nie ma czasu na bieżąco. Ponownie piszę kod. Jeśli kurs trwa 15 godzin tygodniowo – średnio co drugi tydzień, to w czasie, kiedy jest przerwa, ja ponad 15 godzin poświęcam na powrót do materiału z zajęć. To znaczy tak było do połowy grudnia. Potem zaczęły się choroby dzieci, ferie świąteczne, zimowe. I właściwie cały czas, któraś z córek była w domu, a to oznaczało nieraz zero czasu na naukę.

Jesteś mamą trójki dzieci. Jak udaje Ci się godzić macierzyństwo i naukę?

Jak zaczynałam naukę programowania, to był to koniec mojej trzeciej ciąży. Powoli i bardzo po omacku, ale systematycznie wchodziłam w świat programowania. Potem był urlop rodzicielski i wychowawczy, kiedy moje plany naukowe legły w gruzach, bo starsze dzieci tak po prostu przez pół roku prawie cały czas chorowały. Generalnie był to ciężki czas.

Potem powrót do pracy i kolejne podejście do programowania, tym razem z kimś, kto miał pomysł czego i jak się uczyć, co znacznie przyspieszyło mój rozwój, ale jednocześnie miałam nieustanne niedobory czasu na naukę. I po kilku miesiącach stwierdziłam, że nie da się równocześnie pracować zawodowo, być mamą trójki dzieci i efektywnie uczyć.

Choć techniki tego, kiedy i jak się uczyć, żeby szło do przodu miałam opracowane na wysokim poziomie, to ciągle było mało. Stąd podjęliśmy z mężem strategiczną decyzję – inwestujemy w mój rozwój, co oznacza, że przestaję chodzić do pracy, żeby mieć kiedy się uczyć.

Dodatkowym wyzwaniem jest też miejsce nauki. Ponieważ kurs jest wieczorami oraz w soboty, nie mogę uczestniczyć w zajęciach w domu – gdzie biega i hałasuje trójka dzieci (2, 4 i 7 lat), która na dodatek nie do końca rozumie, co to znaczy, że mama ma teraz szkolenie. Stąd z laptopem i słuchawkami na uszach uczę się w pizzeriach, piekarniach i innych lokalnych gastronomiach, wyposażonych w wi-fi.

Czy trudno jest się odnaleźć w świecie programowania nie mając już 20 lat? Według Ciebie może to być obszar rozwoju dla mam np. po 40 roku życia?

Jakoś nie mam problemu z tym ile mam lat. Śmieję się, że życie zaczyna się po czterdziestce. Tak było w moim przypadku. Niedawno zaczęłam jeździć samochodem. 1,5 roku temu zaczęłam biegać – bez spektakularnych wyników, ale codziennie. I czuję, że jeszcze jest dużo innych rzeczy, które mogę zrobić.

Nie ukrywam, że wpływ na moje myślenie o sobie w szerszych kategoriach miała Kamila Rowińska, jej książki, materiały video, czy roczne wyzwanie, w którym biorę udział. No i te wszystkie rzeczy, które już się udały, budują we mnie poczucie sprawczości. Sprawiają, że z optymizmem patrzę w przyszłość.

Jest też jedna rzecz, która moim zdaniem sprawia, że mam „konkurencyjną przewagę”. Jestem mamą, a to w którymś momencie uruchomiło we mnie dodatkowe pokłady mocy. Już nie żyję tak sobie, wszystko jedno jak zorganizowana, w jakiej kondycji fizycznej, z jaką sytuacją zawodową. Są dzieci, za które czuję się odpowiedzialna – również finansowo. Ja po prostu jestem niejako zobligowana, żeby się bardziej postarać o zmianę.

Ukończenie takiego szkolenia online daje gwarancję znalezienia pracy? Może już miałaś jakieś oferty pracy?

Częścią projektu/kursu są targi pracy. Cyklicznie są organizowane spotkania kursantów z firmami chcącymi zatrudnić programistów. Ponadto dostajemy listę firm, w danej okolicy, które pracują w tym konkretnym języku programowania. Jak tylko gdzieś pojawiają się oferty pracy, to są one wrzucane na naszą grupę facebookową.

Natomiast ja niezależnie od kursu miałam ofertę pracy – choć jeszcze jej nie szukałam. Bardzo ciekawe doświadczenie – dostałam ofertę wystartowania w branży. Trochę programowania, trochę pracy ze „studentami” kursu programowania. Spodobałam się – i to do tego stopnia – że z początkowo zaproponowanej mi stawki stażowej – zrobiła się stawka przeze mnie oczekiwana.

Jednak po wielu przemyśleniach i rozmowach z moim mężem, odrzuciłam propozycję. Po pierwsze, obecnie chcę rozwijać moje kompetencje programistyczne. Po drugie, szukam pracy wspierającej moje życie rodzinne. Tak po prostu.

Ale sama sytuacja, że to praca znajduje mnie i w wyniku rozmów uzyskuję stawkę niejako „wymarzoną” – wydała mi się nieprawdopodobna. A odrzucenie takiej „spadającej z nieba” oferty było bardzo trudne. Wydarzenie to bardzo mnie podbudowało i sprawiło, że z optymizmem patrzę w przyszłość.

Co jest dla Ciebie największym wyzwaniem? Czy może zdarzają się chwile zwątpienia?

Największym wyzwaniem jest dla mnie rzeczywistość życia rodzinnego. Choroby dzieci, wizyty u specjalistów, konieczność szukania z dnia na dzień nowego żłobka/ przedszkola. Do tego za kilka miesięcy czeka nas przeprowadzka. Nieustannie są rzeczy konieczne, którymi trzeba się zająć, załatwić, być. Z jednej strony to mobilizacja, bo jak dzieci są w żłobku, przedszkolu, szkole i mam w końcu czas na naukę, to jest presja wykorzystania tego do maksimum.

Przecież już jutro może się coś wydarzyć i wtedy tego czasu nie będę mieć. Nie mogę sobie pozwolić na opierdzielanie się. Zrzucam też na dalszy plan rzeczy niekonieczne. Np. sprzątanie domu – wersja minimum, jak najwięcej na wieczór, a niektóre rzeczy robię po prostu, jak dzieci wrócą.

Zwątpienie… nie mam na nie czasu. Staram się myśleć, nie, czy sobie z czymś poradzę, ale jak to zrobić.

Tak podchodzę do wielu zadań i wyzwań w moim życiu. Boli mnie głowa, źle się czuję – nie mam siły się uczyć. To może mogę coś przepisać – jakiś kod na kartę, żeby lepiej zrozumieć, żeby samej napisać podobny…

Jak zachęciłabyś inne mamy do ukończenia takiego kursu? Co byłoby dla nich wystarczającą motywacją?

Myślę, że to co my – mamy mamy, to macierzyństwo, które nieraz budzi w nas dodatkowe moce, dodatkową motywację. Inaczej się ożywiamy, inaczej się organizujemy, inaczej wartościujemy… Ale ostatecznie, każda z nas musi znaleźć motywację w sobie. Nie może ona pochodzić z zewnątrz. Można się np. mną zainspirować. Ale ja nie mogę, a nawet nie chcę nikogo przekonywać. To co jest dobre dla mnie może niekoniecznie służyć innej mamie. Co nie zmienia faktu, że trzymam kciuki za nas wszystkie – mamy zmieniające zawód.

Dziękuję Ci za rozmowę.

Rozmawiała Ewa Moskalik – Pieper

Myślisz o kursie programowania on-line? Skorzystaj ze specjalnej oferty, jaką dla mam przygotowała Kodilla. 5% rabatu na kurs on-line i dodatkowe wsparcie mentora oraz „urlop” gdyby zbyt pochłonęły Cię obowiązki rodzinne. Zobacz szczegóły!

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

2 odpowiedzi na “Trójka dzieci, 40 lat i nowy zawód. Jak zostałam programistką

  1. Kasia Jeziorska napisał(a):

    Bardzo dziękuję za ten wywiad! Sama wciąż zaczynam naukę, ciągle nie brak wymówek, że życie wysycha się na pierwszy plan, więc takie artykuły stawiają do pionu. Powodzenia i wiele serdeczności!

  2. Joanna Kunert napisał(a):

    Jestem w bardzo podobnej sytuacji rodzinnej i podobnym wieku. Myślę jednak o testowaniu. Ciekawe dlaczego nie wybrałaś testowania tylko programowanie? Wydawałoby się to łatwiejsze. Jestem pedagogiem i marzę o pracy Scrum Mastera, ale zastanawiam się czy nie dojść do niej „zaliczając po drodze” testowanie 🙂
    Pozdrawiam serdecznie, podziwiam i życzę sukcesów!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zrób bezpłatnie kurs angielskiego w branży IT i zdobądź certyfikat!

Chcesz rozwijać się w branży IT, ale czujesz, że „Twój angielski” jeszcze nie jest gotowy? Chcesz poznać słownictwo związane z branżą? Weź udział w naszej wspólnej akcji z firmą Eklektika i zdobądź bezpłatny dostęp do platformy z kursem „DO IT with English”! Poznaj słownictwo niezbędne w branży IT i zdobądź certyfikat, którym możesz się pochwalić na rozmowie kwalifikacyjnej! Sprawdź jak wziąć udział w akcji i działaj!
  • Anna Łabno - Kucharska - 08/03/2018

Zrób bezpłatnie kurs angielskiego w branży IT i zdobądź certyfikat!

Zapewne doskonale wiesz, że dobra znajomość języka angielskiego może pomóc Ci nie tylko szukaniu pracy, ale również w samej nauce testowania lub programowania.

Dobra znajomość języka angielskiego w pracy związanej w branży IT jest bardzo ważna. Nie jest to tylko związane z komunikowaniem się między pracownikami lub klientami w międzynarodowym środowisku, a z tym, że wiele komend lub zwrotów nie jest przetłumaczona na język polski. Poznanie branżowego języka często jest podstawą przy nabywaniu i rozwijaniu umiejętności w branży IT.

Realizując projekt #Mamo Pracuj w IT często słyszymy od Was, że chciałybyście podszlifować język, nauczyć się najważniejszych zwrotów lub swobodnie komunikować z właścicielem projektu.

Wiecie, że Was słuchamy, prawda? 😉

Mamy dla Was same dobre wieści!

Specjalnie dla #MamoPracujwIT 😉 dzięki wsparciu Eklektika Language Means Business, macie szansę podszkolić swój angielski w zakresie słownictwa IT.

To nie przypadek, że ruszamy dokładnie w Dzień Kobiet!

Zgłoś się do naszej akcji i zdobądź pełny dostęp do platformy kursowej na 6 miesięcy. Możesz w tym czasie skorzystać ze wszystkich zakresów tematycznych kursów 😉

Kurs DO IT with English składa się z kilku modułów. Po zaliczeniu ich wszystkich i zdaniu testów powyżej 80% otrzymasz certyfikat. Cały pakiet, to ok. 80h pracy na kursach.

Zainteresowana?

Jeśli tak, to bardzo się cieszę. To teraz przed Tobą dwa kroki:

1. krok: Proszę sprawdź swoją znajomość języka, wypełniając ten test >>>

Zarezerwuj sobie ok. trzydzieści minut do godziny czasu i spokojną przestrzeń, żeby móc skupić się na zadaniu. Jest to ważne, ponieważ kurs przygotowany jest dla osób na poziomie od B1. Zostaniesz poproszona o mail, pamiętaj aby używać tego samego w zgłoszeniu.

2. krok: A teraz wypełnij naszą ankietę i odpowiedz na pytania aby zgłosić się do akcji. Podziel się z nami swoją motywacją i planami związanymi z nauką języka angielskiego.

Zgłoszenia zbieramy do 20.03.2018

W pierwszej edycji akcji, kurs może otrzymać 10 osób, które wybierzemy na podstawie zgłoszeń. Jeśli nie dostaniesz się tym razem, będą kolejne okazje!

Dostęp do platformy będzie bezpłatny. Masz 6 miesięcy aby zrobić kurs.

Więcej informacji o kursach znajdziesz tu: https://english4ecommerce.com/

Ale to nie koniec 😉

Dzięki współpracy z Eklektika Language Means Business, już w przyszłym tygodniu ruszamy z nauką języka angielskiego na Grupie #MamoPracujwIT, czyli rozpoczynamy wspólną naukę w ramach akcji AGILE ENGLISH.

Cyklicznie będą pojawiały się grafiki z kluczowymi terminami w języku angielskim wraz z wyjaśnieniem, więc nie masz się co martwić, będziesz mogła ćwiczyć słówka razem z nami!

Zapraszamy!

Informacje o Eklektika

Eklektika – Language Means Business jest liderem w zakresie szkoleń językowych dla biznesu, specjalizuje się w obszarze English for IT. Szkoła prowadzi zajęcia językowe w całej Polsce – z dojazdem do Klienta lub zdalnie. Eklektika stworzyła też pierwszą na świecie platformę online do nauki angielskiego branżowego dla specjalistów z zakresu IT i e-biznesu. Doświadczeni lektorzy polscy i Native Speakerzy pomogą Ci opanować angielski tak, abyś bez stresu mogła komunikować się i osiągać swoje cele zawodowe. Więcej na www.eklektika.pl

Eklektika w liczbach: rok założenia 2005, ponad 340 lektorów w całej Polsce, ponad 40 000 godzin kursów językowych dla Uczestników z branży IT rocznie.

Zdjęcie: 123.rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

#MamoPracujwIT relacja ze spotkania w Warszawie

22 lutego br. odbyło się kolejne już spotkanie w ramach projektu #MamoPracujwIT. Tym razem spotkaliśmy się z mamami z Warszawy, w siedzibie Nationale-Nederlanden. Co działo się na spotkaniu? O czym opowiadały mamy – pracowniczki firmy? Dlaczego warto było przyjść na nasze spotkanie? Zobaczcie relację zdjęciową i poczytajcie!
  • Anna Łabno - Kucharska - 05/03/2018

Często otrzymywałyśmy od Was pytania: kiedy #MamoPracujwIT zawita do stolicy?

I stało się! A oto nasza relacja ze spotkania: #MamoPracujwIT w Warszawie

Dzięki współpracy i gościnności Nationale-Nederlanden zorganizowałyśmy, dość ekskluzywne spotkanie, w niedużym gronie nieco ponad 30 mam z możliwością rozmowy ze wszystkimi pracownikami zespołu IT.

Dlaczego właśnie Nationale-Nederlanden?

Nationale-Nederlanden to międzynarodowa firma, zajmująca czołowe miejsce w rankingach firm ubezpieczeniowych. Stanowi część Grupy NN obecnej w ponad 18 krajach w Europie i Azji. Specjalizuje się w ubezpieczeniach, emeryturach i inwestycjach. W swoje codziennej pracy stawia na kreatywność i daje przestrzeń na rozwój. W biurze centralnym zatrudnia ponad 700 pracowników, z tego 65 proc. to kobiety.

Pełny opis znajdziecie w naszej Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie wraz z linkami do aktualnych ofert pracy >>> 

Jak przebiegało spotkanie?

Uczestniczki spotkania tłumnie i punktualnie stawiły się w siedzibie Nationale-Nederlanden, tuż przed godziną 10:00.

Spotkanie rozpoczęła Aleksandra Stasiak – Specjalista ds. Budowania Wizerunku Pracodawcy, która przedstawiła gospodarza jako firmę odpowiedzialną społecznie i wspierającą swoich pracowników, w tym mamy, które powracają na rynek pracy.

Następnie, Agnieszka Czmyr – Kaczanowska, współzałożycielka portalu mamopracuj.pl opowiedziała o działaniach mających na celu przybliżyć kobietom branżę IT, w tym o trwającym już 2 lata projekcie #MamoPracujwIT. Krótko podsumowała osiągnięcia i opowiedziała o najbliższych planach. Oczywiście zapraszając mamy do śledzenia poczynań społeczności #MPwIT na grupie.

Panel pt. „Być kobietą, być mamą w IT”

Po tym krótkim wprowadzeniu przeszliśmy do części budzącej zawsze najwięcej emocji i będącej zarazem najciekawszą częścią spotkania – panelu z udziałem kobiet w IT.

Do udziału w panelu zaprosiliśmy aż 6 niesamowitych kobiet, mających wieloletnie doświadczenie w pracy na stanowiskach IT. Swoją historią i doświadczeniem zgodziły podzielić się:

  • Jolanta Dudziuk – testerka
  • Ewa Mezglewska –  Koordynator IT Service Desk (wywiad z Ewą pt. „Humanista w branży IT„)
  • Honorata Stuczka – Kucharska – Agile Functional Analysis & Quality Assurance Manager (w specjalnym wywiadzie opowiedziała o agentkach do zadań specjalnych ;-))
  • Joanna Wojciechowska – Quality Assurance tester
  • Sylwia Wiśniewska – Release Manager (wywiad już wkróce)
  • Małgorzata Zabłocka – programistka

Każda z naszych bohaterek podzieliła się swoją historią. Opowiadały o swoich początkach w firmie, przekwalifikowaniu się i rozwoju zawodowym, zdobywaniu doświadczenia;  godzeniu pracy zawodowej z życiem rodzinnym oraz rozwijaniu swoich pasji.

Jasno i konkretnie wskazywały, jakie rozwiązania wdrożone w firmie pomagają im zachować work-life-balance, m.in. elastyczne godziny pracy, możliwość pracy zdalnej, zrozumienie dla potrzeb wynikających z faktu bycia rodzicem np. występy w przedszkolu, nagłe choroby. I co ważne, każda mama powracająca do pracy zawodowej po urlopie macierzyńskim lub wychowawczym ma zapewnione stanowisko, co daje poczucie bezpieczeństwa w tym szalenie trudnym czasie.

Uczestniczki spotkania ochoczo korzystały z możliwości zadawania pytań, pytając między innymi i szczegóły związane z przekwalifikowaniem się i stawianiem pierwszych kroków w branży IT.

Po krótkiej przerwie na smakołyki, nastąpiła niemniej ważna część spotkania a mianowicie czas na poznanie firmy od środka. Uczestniczki zostały podzielone na 2 grupy i zwiedzały całe jedno piętro firmy, które zajmuje dział IT.

Managerowie poszczególnych zespołów z pasją opowiadali o swojej pracy oraz odpowiadali na liczne pytania. Mamy biorące udział w spotkaniu mogły na własne oczy zobaczyć jak dużo kobiet pracuje w dziale IT oraz dopytać, jakie zajmują stanowiska i na czym polega praca w danym zespole.

Ostatnim etapem spotkania była rozmowa z przedstawicielką działu HR, która podzieliła się informacjami na temat aktualnych procesów rekrutacyjnych, przyjęła również pierwsze CV od uczestniczek spotkania.

Co mówią uczestniczki?

Wiemy, że spotkanie było bardzo ciekawe dla uczestniczek. Wyraziły to w kilku słowach podziękowania:

Chciałabym bardzo podziękować za organizację spotkania. Było niezwykle rzeczowo a jednocześnie panowała przesympatyczna atmosfera. Było super!” – Ania

„Spotkanie było naprawdę super, bardzo wartościowe właśnie przez możliwość faktycznej rozmowy, zadawania konkretnych pytań zarówno kobietom/mamom pracującym w IT na różnych szczeblach i w różnych działach, jak i pracownikom czy szefom tych działów. Myślę, że taka gratka zajrzenia w głąb realnej firmy, nawiązania pierwszych kontaktów, nie zdarza się często! Dlatego kiedy okazało się, że jednak jest wolne miejsce poczułam jakbym złapała Pana Boga za nogi, z samego rana przyszła teściowa, mąż się wcześniej urwał z pracy i daliśmy radę 🙂” – Ola

Dziękujemy!

Zdjęcia: Krystian Szydłowski, własnosć nn.pl, strona autora: beoriginal.pl

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail