Czego szukasz

Trójka dzieci, 40 lat i nowy zawód. Jak zostałam programistką

„Jestem mamą, a to w którymś momencie uruchomiło we mnie dodatkowe pokłady mocy. Zwątpienie… nie mam na nie czasu. Staram się myśleć, nie, czy sobie z czymś poradzę, ale jak to zrobić. Tak podchodzę do wielu zadań i wyzwań w moim życiu. Nie mogę sobie pozwolić na opierdzielanie się. Zrzucam też na dalszy plan rzeczy niekonieczne”. Małgorzata Łepek, mama trójki dzieci, kobieta po 40 -stce, która podjęła się nauki programowania on-line mówi, że to właśnie macierzyństwo dało jej potencjał i motywację.

kobieta siedzi przy stole przed komputerem, w rękach trzyma słuchawki

Jesteś ciekawa branży IT? Chciałabyś się przebranżowić i potrzebujesz wsparcia? Dołącz do naszego programu #MamoPracujwIT i grupy na FB >>> 

Gosiu wiem, że w ostatnich dniach marca ukończysz kurs programowania online. Czy chcesz zostać programistką i masz nadzieję na pracę w tej branży?

Odkąd wiedziałam, że będziemy mieć trójkę dzieci, zaczęło mi się zmieniać podejście do wielu rzeczy. Dotarło do mnie, że nie może być tak jak dotychczas. Wiedziałam, że czas wziąć się za siebie i zawalczyć o finanse, nauczyć się jeździć samochodem. Moja otwartość na zmianę zbiegła się w czasie z pojawieniem się w moim zespole projektu informatycznego.

Koledzy zaczęli pisać program do obsługi wniosków o dofinansowanie. Poprzednio taki produkt wykonała dla nas firma informatyczna. Pojawiła się szansa na start w świecie programowania w zaprzyjaźnionym środowisku. Miałam obiecane, że po urlopie macierzyńskim będę mogła dołączyć do projektu. Niestety projekt nie rozwinął się tak, jak to było początkowo planowane. Stąd, jeśli chciałam programować, musiałam znaleźć nowy pomysł na siebie.

Tuż przed porodem i pod koniec urlopu macierzyńskiego samodzielnie uczyłam się Javy. Darmowe kursy w Internecie, pierwsza książka. Jednak dochodziłam do jakiejś ściany. Wiedziałam już, że chcę spróbować jako programistka. Tylko brakowało dobrego przewodnika, który będzie miał pomysł na całokształt mojej nauki.

Pierwszą taką osobą był Artur z przyszlyprogramista.pl. On pokazał mi mentalność dobrego programisty, odesłał do znakomitych m.in. bezpłatnych materiałów. Przerobiłam m.in. kurs Mirosława Zelenta dotyczącego C++, a także angielski tutorial na SoloLearn. To dało mi jakąś bazę. Poszłam na spotkanie Find a Tech Job, gdzie reklamują się pracodawcy szukający programistów. I po tym spotkaniu wiedziałam, że chce wrócić do Javy. Wtedy pojawił się kurs Akademii Kodu.

Myślisz o kursie programowania on-line? Skorzystaj ze specjalnej oferty, jaką dla mam przygotowała Kodilla. 5% rabatu na kurs on-line i dodatkowe wsparcie mentora oraz „urlop” gdyby zbyt pochłonęły Cię obowiązki rodzinne. Zobacz szczegóły!

Czego się uczysz na tym kursie? Jakie nabywasz umiejętności?

Kurs jest bardzo rozbudowany. Na początek jest sama Java. Drugi duży blok to aplikacje na Androida. A trzeci to tworzenie aplikacji Webowych. Po drodze Git, bazy danych, HTML, CSS, frameworki. Dla mnie wszystko nowe i przez to wydaje się, że w dużych ilościach. Ale jak widzę oferty pracy, to tego właśnie powinnam się uczyć. Prowadzący tłumaczą pisząc na naszych oczach kod, zadając zadania, pokazują jak się dane rzeczy robi komercyjnie.

Jak wygląda system nauki w trakcie kursu on-line? Czy taki kurs wymaga od Ciebie dużego nakładu samodzielnej pracy? Czy jest jakieś wsparcie ze strony prowadzących?

Kurs nie jest łatwy dla osoby początkującej w świecie programowania. A właściwie powiedziałabym, że jest bardzo trudny. Przytłacza ogrom materiału. Formuła on-line też nie jest prosta. Czasem zrywa się połączenie i po powrocie trudno odnaleźć się w tym, co grupa robi. Zrobisz jakiś błąd przy przepisywaniu przykładów, a prowadzący nie zerknie w monitor, bo Twojego monitora nie widzi.

Oczywiście na podstawie opisu błędów i doświadczenia uczący nas programiści podpowiadają, co pewnie mamy źle. Wrzuca się też kod na „wkleję” i wszyscy szukają, gdzie jest błąd. Ale i tak frustracji nie da się uniknąć.

Jeśli chodzi o samą formę kursu, to jako grupa uczestniczymy w webinarach. Jest nas kilkanaście osób. Możemy zadawać pytania na czacie. I co najważniejsze, wszystkie zajęcia są nagrywane i można do nich później wrócić. Dla mnie to podstawa. Bez tego trudno byłoby mi przyswoić materiał kursu. Natomiast nie ma czegoś takiego, jak opiekun grupy, opiekun kursanta. Za to – w razie konieczności – prowadzący, deklarują pomoc również po zajęciach.

Czy nauka on-line wymaga dużej dyscypliny? Czy nie żałujesz, że wybrałaś taki rodzaj kursu? Nauka on-line jest dla Ciebie wygodna?

Dla mnie drugorzędne było, czy jest to nauka on-line, czy na sali. Wybrałam tak, bo z założenia szukałam formy nauki, która jak najmniej będzie ingerować w „czas wolny” mojej rodziny. Jednak łatwiej uczestniczyć w zajęciach w 3 wieczory i sobotę, niż znikać na cały weekend. No i w formule on-line nie trzeba dojeżdżać, co też zabiera czas.

Natomiast na pewno dyscyplinuje to, że są zajęcia w czasie rzeczywistym. I staram się zawsze na nich być. To jest takie minimum czasu na naukę programowania.

A jak z wiedzą i materiałem? Czy dużo jest nauki, zapamiętywania? Czy te wszystkie nowe informacje są trudne do przyswojenia?

Każde zajęcia oglądam jeszcze raz, robię notatki, na które nie ma czasu na bieżąco. Ponownie piszę kod. Jeśli kurs trwa 15 godzin tygodniowo – średnio co drugi tydzień, to w czasie, kiedy jest przerwa, ja ponad 15 godzin poświęcam na powrót do materiału z zajęć. To znaczy tak było do połowy grudnia. Potem zaczęły się choroby dzieci, ferie świąteczne, zimowe. I właściwie cały czas, któraś z córek była w domu, a to oznaczało nieraz zero czasu na naukę.

Jesteś mamą trójki dzieci. Jak udaje Ci się godzić macierzyństwo i naukę?

Jak zaczynałam naukę programowania, to był to koniec mojej trzeciej ciąży. Powoli i bardzo po omacku, ale systematycznie wchodziłam w świat programowania. Potem był urlop rodzicielski i wychowawczy, kiedy moje plany naukowe legły w gruzach, bo starsze dzieci tak po prostu przez pół roku prawie cały czas chorowały. Generalnie był to ciężki czas.

Potem powrót do pracy i kolejne podejście do programowania, tym razem z kimś, kto miał pomysł czego i jak się uczyć, co znacznie przyspieszyło mój rozwój, ale jednocześnie miałam nieustanne niedobory czasu na naukę. I po kilku miesiącach stwierdziłam, że nie da się równocześnie pracować zawodowo, być mamą trójki dzieci i efektywnie uczyć.

Choć techniki tego, kiedy i jak się uczyć, żeby szło do przodu miałam opracowane na wysokim poziomie, to ciągle było mało. Stąd podjęliśmy z mężem strategiczną decyzję – inwestujemy w mój rozwój, co oznacza, że przestaję chodzić do pracy, żeby mieć kiedy się uczyć.

Dodatkowym wyzwaniem jest też miejsce nauki. Ponieważ kurs jest wieczorami oraz w soboty, nie mogę uczestniczyć w zajęciach w domu – gdzie biega i hałasuje trójka dzieci (2, 4 i 7 lat), która na dodatek nie do końca rozumie, co to znaczy, że mama ma teraz szkolenie. Stąd z laptopem i słuchawkami na uszach uczę się w pizzeriach, piekarniach i innych lokalnych gastronomiach, wyposażonych w wi-fi.

Czy trudno jest się odnaleźć w świecie programowania nie mając już 20 lat? Według Ciebie może to być obszar rozwoju dla mam np. po 40 roku życia?

Jakoś nie mam problemu z tym ile mam lat. Śmieję się, że życie zaczyna się po czterdziestce. Tak było w moim przypadku. Niedawno zaczęłam jeździć samochodem. 1,5 roku temu zaczęłam biegać – bez spektakularnych wyników, ale codziennie. I czuję, że jeszcze jest dużo innych rzeczy, które mogę zrobić.

Nie ukrywam, że wpływ na moje myślenie o sobie w szerszych kategoriach miała Kamila Rowińska, jej książki, materiały video, czy roczne wyzwanie, w którym biorę udział. No i te wszystkie rzeczy, które już się udały, budują we mnie poczucie sprawczości. Sprawiają, że z optymizmem patrzę w przyszłość.

Jest też jedna rzecz, która moim zdaniem sprawia, że mam „konkurencyjną przewagę”. Jestem mamą, a to w którymś momencie uruchomiło we mnie dodatkowe pokłady mocy. Już nie żyję tak sobie, wszystko jedno jak zorganizowana, w jakiej kondycji fizycznej, z jaką sytuacją zawodową. Są dzieci, za które czuję się odpowiedzialna – również finansowo. Ja po prostu jestem niejako zobligowana, żeby się bardziej postarać o zmianę.

Ukończenie takiego szkolenia online daje gwarancję znalezienia pracy? Może już miałaś jakieś oferty pracy?

Częścią projektu/kursu są targi pracy. Cyklicznie są organizowane spotkania kursantów z firmami chcącymi zatrudnić programistów. Ponadto dostajemy listę firm, w danej okolicy, które pracują w tym konkretnym języku programowania. Jak tylko gdzieś pojawiają się oferty pracy, to są one wrzucane na naszą grupę facebookową.

Natomiast ja niezależnie od kursu miałam ofertę pracy – choć jeszcze jej nie szukałam. Bardzo ciekawe doświadczenie – dostałam ofertę wystartowania w branży. Trochę programowania, trochę pracy ze „studentami” kursu programowania. Spodobałam się – i to do tego stopnia – że z początkowo zaproponowanej mi stawki stażowej – zrobiła się stawka przeze mnie oczekiwana.

Jednak po wielu przemyśleniach i rozmowach z moim mężem, odrzuciłam propozycję. Po pierwsze, obecnie chcę rozwijać moje kompetencje programistyczne. Po drugie, szukam pracy wspierającej moje życie rodzinne. Tak po prostu.

Ale sama sytuacja, że to praca znajduje mnie i w wyniku rozmów uzyskuję stawkę niejako „wymarzoną” – wydała mi się nieprawdopodobna. A odrzucenie takiej „spadającej z nieba” oferty było bardzo trudne. Wydarzenie to bardzo mnie podbudowało i sprawiło, że z optymizmem patrzę w przyszłość.

Co jest dla Ciebie największym wyzwaniem? Czy może zdarzają się chwile zwątpienia?

Największym wyzwaniem jest dla mnie rzeczywistość życia rodzinnego. Choroby dzieci, wizyty u specjalistów, konieczność szukania z dnia na dzień nowego żłobka/ przedszkola. Do tego za kilka miesięcy czeka nas przeprowadzka. Nieustannie są rzeczy konieczne, którymi trzeba się zająć, załatwić, być. Z jednej strony to mobilizacja, bo jak dzieci są w żłobku, przedszkolu, szkole i mam w końcu czas na naukę, to jest presja wykorzystania tego do maksimum.

Przecież już jutro może się coś wydarzyć i wtedy tego czasu nie będę mieć. Nie mogę sobie pozwolić na opierdzielanie się. Zrzucam też na dalszy plan rzeczy niekonieczne. Np. sprzątanie domu – wersja minimum, jak najwięcej na wieczór, a niektóre rzeczy robię po prostu, jak dzieci wrócą.

Zwątpienie… nie mam na nie czasu. Staram się myśleć, nie, czy sobie z czymś poradzę, ale jak to zrobić.

Tak podchodzę do wielu zadań i wyzwań w moim życiu. Boli mnie głowa, źle się czuję – nie mam siły się uczyć. To może mogę coś przepisać – jakiś kod na kartę, żeby lepiej zrozumieć, żeby samej napisać podobny…

Jak zachęciłabyś inne mamy do ukończenia takiego kursu? Co byłoby dla nich wystarczającą motywacją?

Myślę, że to co my – mamy mamy, to macierzyństwo, które nieraz budzi w nas dodatkowe moce, dodatkową motywację. Inaczej się ożywiamy, inaczej się organizujemy, inaczej wartościujemy… Ale ostatecznie, każda z nas musi znaleźć motywację w sobie. Nie może ona pochodzić z zewnątrz. Można się np. mną zainspirować. Ale ja nie mogę, a nawet nie chcę nikogo przekonywać. To co jest dobre dla mnie może niekoniecznie służyć innej mamie. Co nie zmienia faktu, że trzymam kciuki za nas wszystkie – mamy zmieniające zawód.

Dziękuję Ci za rozmowę.

Rozmawiała Ewa Moskalik – Pieper

Myślisz o kursie programowania on-line? Skorzystaj ze specjalnej oferty, jaką dla mam przygotowała Kodilla. 5% rabatu na kurs on-line i dodatkowe wsparcie mentora oraz „urlop” gdyby zbyt pochłonęły Cię obowiązki rodzinne. Zobacz szczegóły!

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

#WomanUpdate – wyjdź poza ramy. Poznaj 3 kobiety, które się przebranżowiły

HR managerka, właścicielka agencji reklamowej z branży mody i project managerka w firmie szkoleniowej. Co je łączy? Wszystkie zmieniły zawód na IT. Ty też możesz. Wyjdź poza ramy i zdobądź nowe kompetencje. Mimo barier i przeszkód. Tak jak Magda, Karolina i Anna. Pobierz bezpłatny przewodnik "Wyjdź poza ramy. Przejdź przemianę z Woman Update" , który jest częścią drugiej edycji kampanii społecznej Woman Update. Dowiedz się, jak Ty możesz się przebranżowić!
Woman Update - wyjdź poza ramy, zmień branżę

Woman Update – wyjdź poza ramy, zdecyduj się na zmianę

Według badań ograniczenia związane z pandemią, w większej części dotknęły kobiet, aniżeli mężczyzn. Ponieważ to głównie kobiety pracują w sektorach, które najbardziej ucierpiały w wyniku wprowadzonych obostrzeń. Ostatni rok pogłębił trudności, których doświadczają kobiety na całym świecie. Z wyliczeń ekspertów wynika, że na wyrównanie nierówności, pomiędzy kobietami i mężczyznami, potrzeba jeszcze 130 lat!

Druga edycja ogólnopolskiej kampanii społecznej #WomanUpdate, zachęca kobiety do wyjścia poza swoje ramy, do zdobywania kompetencji przyszłości, pomimo barier jak wiek, niepełnosprawność czy brak wykształcenia kierunkowego.

„Technologia jest tu i teraz. KAŻDA kobieta ma szansę na zdobycie kompetencji cyfrowych – nie ma znaczenia doświadczenie czy wiek a nawet… epoka.

Kampania ma pokazać, że kluczem do bezpiecznej przyszłości, stabilnej pracy czy dobrych zarobków jest ciągły rozwój i zdobywanie nowych umiejętności” – mówią inicjatorki kampanii Beata Jarosz i Joanna Pruszyńska Witkowska z Future Collars

Historie 3 kobiet, które się przebranżowiły

Tegoroczna edycja skupia się wokół historii trzech, wyjątkowych kobiet. Pomimo różnych barier podjęły one decyzję o wyjściu z aktualnych ram i zmienieniu branży.

Magda – Scrum Masterka

Bohaterką wywiadu jest Magda, która została Scrum Masterką. Wcześniejsza praca związana była z HR, zajmowała się rozwojem i wspieraniem ludzi w organizacjach.

Magda zaczęła od chodzenia na spotkania Scrum Masterów i dostrzegła podobieństwa do swojej poprzedniej pracy. Następnie rozpoczęła kurs. Czy to była dobra decyzja? Co mówi o Woman Update? – obejrzyj film i dowiedz się więcej.

Anna – Data Scientist

Anna – po 20 latach prowadzenia agencji marketingowej w obszarze mody, czuła, że ma potencjał do robienia czegoś zupełnie innego. Zrobiła coś dla siebie i poszła na kurs programowania. Choć nie miała pojęcia , czym będzie się zajmować, w trakcie kursu czuła entuzjazm, radość i satysfakcję.

Karolina – Tester Oprogramowania

Z talentem do zapamiętywania rzeczy i wsparciem męża – po 10 latach w tej samej firmie podjęła decyzję o wyjściu poza swoją ramę.

Chociaż Karolina w filmie mówi o ciężkiej pracy, którą trzeba włożyć w cały proces przebranżowienia, jednocześnie podkreśla jak wielką szansę na zmianę życia, satysfakcję i radość daje podjęcie tego trudu. Zmiana branży daje nowy początek, a ona dziś nie zamieniła by tej pracy na żadną inną!

Zmień branżę z Woman Update

W trakcie tegorocznej edycji kampanii miała miejsce premiera drugiej części e-poradnika „Przejdź przemianę z Woman Update”. Autorką e-booka jest Magdalena Nowacka, ambasadorka kampanii. Celem poradnika jest odkrycie swoich mocnych stron i wykonanie pierwszego kroku w kierunku przebranżowienia.

Zaplanowano 7 spotkań online pod hasłem „Wyjdź poza ramy”. Podczas sesji, ambasadorki kampanii będą rozmawiać o tym, jak pokonać bariery w wejściu do branży IT.

Pojawią się również rekruterki IT, które podpowiedzą jak wykorzystać zdobyte doświadczenie na nowej ścieżce zawodowej. Zaplanowane są także warsztaty programowania z Sylwią Błach – programistką, pisarką i blogerką, ambasadorką kampanii.

#WomanUpdate – pierwszy krok do przebranżowienia

Kampania Woman Update kierowana jest do kobiet, które chciałyby zmienić dotychczasową pracę i zdobyć kompetencje przyszłości, wejść do branży IT.

Woman Update skupia się również na kobietach, które do tej pory były wykluczone cyfrowo. Natomiast w obecnej sytuacji – szybkiego rozwoju technologicznego, a także kryzysu związanego z pandemią koronawirusa – najlepszym dla nich rozwiązaniem jest otworzenie się na świat nowych technologii i zmiana ścieżki zawodowej.

Woman Update - zdobądź kompetencje przyszłości

Baza wiedzy dla każdej kobiety

Na potrzeby akcji postała specjalna strona WomanUpdate.org, na której kobiety mogą znaleźć wiele pomocnych materiałów, a także:

  • 2 poradniki dla kobiet, które chcą zdobyć kompetencje przyszłości,
  • dostęp do darmowych lekcji z kompetencji cyfrowych, w tym m.in. z zakresu: programowania, social mediów, digitalu,
  • materiały edukacyjne,
  • wywiady z kobietami, które przebranżowienie mają już za sobą oraz liderkami w świecie IT.

O Future Collars

Future Collars to szkoła online, która uczy programowania i kompetencji cyfrowych. Platforma szkoły, jako jedyna w Polsce, przystosowana jest do nauki osób z niepełnosprawnością wzrokową i ruchową. Uczestnicy bootcampów zdobywają umiejętności, dzięki którym będą mogli znaleźć zatrudnienie w branżach wykorzystujących cyfrowe technologie.

Ofertę kursów online od Future Collars, które dają nowe kompetencje znajdziecie w naszej zakładce Kursy.


1.World Economic Forum (2021) Global Gender Gap Report 2021. Dostęp: https://www.weforum.org/reports/global-gender-gap-report-2021
2. Instytut Analiz Rynku Pracy Sp. z o.o. na zlecenie Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (grupa PFR), System Rad ds. Kompetencji (2020) Rynek pracy, edukacja, kompetencje Aktualne trendy i wyniki badań Grudzień 2020, s. 10. Dostęp: https://www.parp.gov.pl/storage/publications/pdf/Raport_rynek_pracy_grudzien_2020_ost.pdf

Grafika: Cyrek Digital

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Świeżo upieczona żona, absolwentka szkoły artystycznej, posiadająca wrażliwe i wnikliwe spojrzenie, dbająca o detale, ceniąca kreatywne podejście. W wolnych chwilach poświęca się fotografii, celebruje picie kawy, zachwyca się pięknem otaczającego świata.

Znasz język angielski i masz umiejętności analityczne? MicroStrategy dopasuje stanowisko do Ciebie!

Mamy doświadczenie w szkoleniu i w uczeniu (…). I dlatego szukamy osób z potencjałem, które chcą rozwinąć się w obszarze nowych technologii” – mówi Katarzyna Głowacka, General Manager w firmie MicroStrategy. Jeśli myślisz o karierze w branży technologicznej, jesteś na początku drogi, przeczytaj jak możesz zacząć swoją karierę w MicroStrategy i aplikuj na stanowisko Technical Talent aby rozwinąć skrzydła!
Kasia Głowacka MicroStrategy Polska

MicroStrategy to firma, która… ?

To firma, która jest światowym liderem w obszarze Business Intelligence, oferująca nowoczesną platformę analityczną czołowym firmom na świecie.

Pomysł na naszą rozmowę wziął się stąd, że macie bardzo ciekawą propozycję dołączenia do zespołu MicroStrategy dla osób na początku swojej drogi, czy to zawodowej, czy zawodowej ale po przebranżowieniu. Jednak są dwa warunki, proszę opowiedz nam o tym programie.

Jesteśmy otwarci na osoby, które chciałyby dopiero wejść w świat nowych technologii. Wiem, że czasami jest to trudne, bo wielu pracodawców szuka osób już z doświadczeniem w IT. My natomiast mamy doświadczenie w szkoleniu i w uczeniu, nasi trenerzy i managerowie zajmują się tym na co dzień. I dlatego szukamy talentów, czyli osób z potencjałem, które chcą rozwinąć się w obszarze nowych technologii.

Zgłaszając się do nas, nie muszą dokładnie wiedzieć czego chcą. My, znając nasze potrzeby, wymagania i specyfikę pracy w różnych działach, sami doradzimy na etapie rekrutacji, który dział będzie najlepszy na początek dla konkretnej osoby. Po dołączeniu do naszego zespołu, nowa osoba rozpoczyna kilkutygodniowe szkolenie, tzw. bootcamp, podczas którego może nauczyć się platformy MicroStrategy od podstaw. To szkolenie kończy certyfikat, uznawany na całym świecie.

Wracając do warunków aplikacji do nas, to przede wszystkim ważna jest dla nas bardzo dobra znajomość języka angielskiego, bo w tym języku pracujemy na co dzień. Drugi warunek to bardzo dobre umiejętności analityczne, bo pierwszym etapem rekrutacji są testy i jednym z nich jest właśnie test analityczny. Bez zdania tych testów na wymaganym poziomie, nie ma niestety możliwości, aby u nas pracować, bez względu na stanowisko.

Czyli to Wy proponujecie stanowisko pracy, pokazujecie możliwy kierunek rozwoju. A co może wydarzyć się potem? Można zmienić? Rozwijać się dalej?

Rozwijać można się we wszystkich kierunkach. Z założenia jesteśmy fanami przejść pomiędzy działami, bo doświadczenie zdobyte w jednym zespole tylko pomaga w pracy w kolejnym zespole. Na przykład, poznanie platformy MicroStrategy, podczas pracy w zespole wsparcia technicznego, jest oczywiście doskonałą bazą do tego. by rozwijać się w tym zespole do poziomu Principal Engineera, ale również do tego, aby po jakimś czasie przejść do zespołu technologii lub konsultingu.

Ale to tylko jeden z przykładów potencjalnych transferów wewnętrznych. Wspieramy je, bo wszyscy zyskują na takim podejściu: pracownicy ciągle się rozwijają, zdobywają nowe umiejętności, a organizacja ma wszechstronnych pracowników o złożonych umiejętnościach i doświadczeniu.

Brzmi ciekawie? Aplikuj i dołącz do zespołu MicroStrategy!

Porozmawiajmy zatem o teście analitycznym. To kluczowy moment. Jak się do niego przygotować? Kto go zdaje? Jakie kompetencje są sprawdzane? I dlaczego sporo osób go jednak oblewa?

Nasi pracownicy tworzą, kreują, ale również rozwiązują problemy. Dlatego muszą umieć myśleć, muszą umieć kombinować, muszą lubić rozwiązywać problemy. Tylko wtedy będą mieć frajdę z tej pracy. Dlatego sprawdzamy to w procesie rekrutacji.

Tak jak wspomniałam, zaczynamy od kilku testów i właśnie test z myślenia analitycznego jest tym, który najczęściej pokonuje naszych kandydatów. Szczerze mówiąc, to nie wiem dlaczego. Ci, którzy go zdają nie postrzegają go jako trudny. Wydaje mi się, że każdy kto dobrze radził sobie z zadaniami z treścią z matematyki powinien ten test zdać. Mnie on trochę przypomina zadania z matematyki, gdzieś z przełomu podstawówki i liceum. Podejrzewam, że kandydaci po prostu nie podchodzą do niego z wystarczającą uwagą. Kluczem do sukcesu jest czytanie ze zrozumieniem kolejnych zadań i ich rozwiązywanie krok, po kroku.

MicroStrategy - dołącz do zespołu!

A co jeszcze jest ważne, kiedy już otrzymamy link do testu?

Przy tego typu testach, trzeba zadbać także o spokój, o to aby móc się w pełni skupić, aby nic nas nie rozpraszało. I trzeba umieć sobie poradzić z presją czasu, bo nasze testy są ograniczone czasem, więc trzeba umieć nim gospodarować. Nie można go marnować, bo w ten sposób można po prostu nie zdążyć rozwiązać wszystkich zadań.

Osobom, które nie mają doświadczenia z takimi testami polecam poszukanie przykładowych zadań na myślenie analityczne. W Internecie można znaleźć ogólnie dostępne testy, można się tym pobawić, porozwiązywać, rozgrzać trochę komórki nerwowe.

A co, jeśli tym razem wyniki nie będą zadawalające? Ile trzeba odczekać?

Jeśli komuś nie uda się zdać testu na wystarczającym poziomie, to ponownie może do nas aplikować po sześciu miesiącach.

Czy wiek, wcześniejsze doświadczenie ma dla Was znaczenie?

Znaczenie mają dla nas umiejętności, talent i potencjał. Nie mamy żadnych ograniczeń co do wieku. W procesie rekrutacji bardzo przychylnie patrzymy na osoby, które pracowały już w obsłudze klienta lub w różnych rolach supportowych.

MicroStrategy - Rozwiązania Business Intelligence i Analytics

W trakcie naszej rozmowy przygotowującej do tego wywiadu, powiedziałaś Kasiu, że szukacie nie tylko osób po studiach technicznych, ale że wielu humanistów znajduje u Was pracę, jak to możliwe?

Z racji profilu firmy, najczęściej zatrudniamy osoby z wykształceniem technicznym, inżynieryjnym. Absolwenci Politechniki to duża grupa naszych pracowników. Nie wynika to jednak z naszych upodobań, tylko z tego, że osoby ze smykałką do rozwiązywania zagadek technicznych, najczęściej wybierają po prostu studia techniczne.

Jesteśmy jednak bardzo różnorodni, jeśli chodzi o wykształcenie. Mimo, że jesteśmy firmą technologiczną, to w zespołach mamy wielu absolwentów uczelni ekonomicznych lub humanistycznych, którzy doskonale sobie u nas radzą, a co więcej – z czasem niektórzy z nich zostają liderami dużych zespołów. Są wśród nas lingwiści, filozofowie, psychologowie, archeologowie. Oprócz umiejętności technicznych bardzo chętnie zatrudniamy osoby ze znajomością kilku języków: hiszpańskiego, niemieckiego, włoskiego, francuskiego. Oczywiście poza językiem angielskim, który jak wspomniałam, jest obowiązkowy.

A jaka atmosfera panuje w firmie, skoro tak różne osobowości u Was pracują?

Przyjazna! Cheerfulness to jedna z naszych wartości i rzeczywiście lubimy przebywać wśród takich osób. Mamy niesamowity zespół ludzi i w procesach rekrutacyjnych staramy się dobierać osoby pasujące do kultury, którą zbudowaliśmy. To co powie Ci absolutnie każdy nasz pracownik, i to zarówno obecny jak i były, to że mamy świetnych ludzi i fajną atmosferę. Ludzie są dla siebie życzliwi, wspierający. Mam nadzieję, że to się nigdy nie zmieni.

Myśli, że to właśnie dla Ciebie? Aplikuj i dołącz do zespołu MicroStrategy!

Kasiu, masz ogromne doświadczenie w zarządzaniu organizacjami, także w branży IT, jakich argumentów używasz, kiedy chcesz zachęcać kobiety do odważania się po sięganie po pracę marzeń?

Nie mam innych argumentów dla kobiet i dla mężczyzn. Trzeba po prostu wykorzystywać szansę, bo druga może się już nie pojawić. Skakać na głęboką wodę i nie bać się zaryzykować. Trzeba mieć oczywiście szeroko otwarte oczy, żeby tej szansy nie przegapić. I zawsze otaczać się ludźmi, którzy podadzą rękę, gdy będziesz potrzebowała wsparcia.

Warto też pamiętać, że wszystko ma swoją wartość i znaczenie: stanowisko, rola, zakres zadań, wynagrodzenie, plan rozwoju. To wszystko jest ważne. Ale dla mnie atmosfera i relacje jakie panują w firmie są bezcenne. Przyjemniej się żyje idąc do pracy z uśmiechem. Nawet w poniedziałek.

Bardzo dziękuję za wywiad! I zachęcam każdego, kto poczuł, że to coś ciekawego do zaaplikowania!

O firmie MicroStrategy:

MicroStrategy to największa niezależna, notowana na giełdzie firma Business Intelligence, posiadająca wiodącą platformę analityczną dla przedsiębiorstw. Firma realizuje swoją wizję, Intelligence Everywhere™, zapewniając nowoczesną analitykę na otwartej, wszechstronnej platformie korporacyjnej, zoptymalizowanej pod kątem wdrożeń w chmurze i on-premise.

Platforma używana jest przez wiele najbardziej podziwianych marek na świecie z listy Fortune Global 500. MicroStrategy posiada lokalne biura na całym świecie, a drugie pod względem wielkości znajduje się w Warszawie i zatrudnia ponad 450 pracowników.

MicroStrategy - jak dołączyć do zespołu?

Zdjęcia i grafika: własność firmy MicroStrategy

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie