Czego szukasz

Sama organizuję sobie pracę i godzę to z byciem mamą

Akademia Fotografii Dziecięcej to wspaniałe miejsce, idealne dla mam, które chciałyby pięknie fotografować – mówi Olga Wojcińska, która ukończyła kurs w Akademii i dziś zarabia prowadząc własną firmę fotograficzną. – Super jest to, że można opiekując się swoimi dziećmi rozwijać się zawodowo. Dla mnie najfajniejsze było, że regularnie dostawałam kolejną dawkę wiedzy, a praktykę ćwiczyłam spędzając czas z moim dzieckiem – mówi Olga o swojej nauce w Akademii.

  • Ewa Moskalik - Pieper - 08/11/2018
Olga Wojcińska

A może Ty podobnie jak Olga marzysz o pracy fotografa? Na hasło mamopracuj możesz kupić kurs w Akademii Fotografii Dziecięcej z 10% zniżką. Sprawdź szczegóły >>>

Olgo jesteś fotografem dziecięcym i rodzinnym, przygotowujesz piękne sesje z różnych okazji. Opowiedz, jak zaczęła się Twoja przygoda z fotografią?

Zawsze doceniałam piękne fotografie zrobione przez profesjonalistów. Niejednokrotnie korzystałam z sesji u kilku fotografów i bardzo podobało mi się gdy w mieszkaniu ściany były udekorowane pięknie oprawionymi fotografiami. Uważałam, że umieszczanie w ramkach na ścianie kiepskich zdjęć zrobionych komórką to profanacja.

Wszystko zaczęło się jednak dopiero po pojawieniu się na świecie mojej córeczki Amelki. Zdjęcia, które jej robiłam na początku były koszmarne 🙂 Gdy teraz na na nie patrzę, to chce mi się z nich śmiać 🙂 Nie miałam pojęcia jak to się robi 🙂

Pewnego dnia, podczas wizyty u znajomej, zobaczyłam zdjęcia jej córek zrobione przez bardzo znaną warszawską fotografkę – pięknie oprawione – zdobiące całe mieszkanie (było ich całkiem sporo). Nie mogłam się napatrzeć i postanowiłam, że muszę takie mieć. Wybraliśmy się z moją rodziną na sesję do niej. I od tego wszystko się zaczęło. Po naszej sesji postanowiłam, że zostanę fotografem dziecięcym 🙂

Co robiłaś się zanim zajęłaś się fotografią?

Pracowałam jako General Manager w klubie fitness.

Opowiedz o Akademii Fotografii Dziecięcej. Co Ci się tam podobało, co najlepiej wspominasz?

Akademia Fotografii Dziecięcej to wspaniałe miejsce, idealne dla mam, które chciałyby pięknie fotografować. Przestać fotografować w trybie automatycznym, a nie mają pojęcia co to jest ISO czy przysłona 🙂

Super jest to, że można opiekując się swoimi dziećmi rozwijać się zawodowo. Dla mnie najfajniejsze było, że regularnie dostawałam kolejną dawkę wiedzy, a praktykę ćwiczyłam spędzając czas z moim dzieckiem 🙂

Jak szybko po kursach AFD można zostać samodzielnym fotografem?

Myślę, że nie ma na to jednej odpowiedzi. Aby zostać fotografem przede wszystkim potrzebna jest samodyscyplina i determinacja. No i praca, praca, praca 🙂
Jednak uważam, że przy bardzo dużym zaangażowaniu może nastąpić to bardzo szybko.

Czy dzisiaj pracując jako fotograf jesteś w stanie utrzymać się z tej profesji?

Tak i jestem z tego bardzo dumna. Teraz otwieram swoje Foto Atelier w Konstancinie i myślę, że dzięki temu będzie jeszcze lepiej.

Jak szukałaś swoich pierwszych klientów i jak to odbywa się teraz?

Nigdy ich nie szukałam 🙂 Sami przyszli. Fotografując swoją Amelkę postanowiłam założyć fanpage, na którym publikowałam moje prace. Wielu moich znajomych mogło zobaczyć moje postępy. Poza tym zrobiłam też zdjęcia kilku znajomym z dziećmi i tak jakoś to się zaczęło.

Ktoś zobaczył moje zdjęcia i też chciał takie. Większość moich klientów to znajomi moich wcześniejszych klientów. Choć zdarza się, że ktoś zobaczył na FB moje fotografie i postanowił też mieć takie.

Co cenisz sobie najbardziej w prowadzeniu własnego biznesu?

To, że robię to co lubię i na co dzień mam kontakt z przemiłymi ludźmi. Uwielbiam też ten zachwyt rodziców, gdy dostają zdjęcia swoich dzieci 🙂 Wtedy czuję, że to co robię ma sens.

A co cenisz sobie mając własną firmę jako mama, a co Ci najbardziej przeszkadza?

Elastyczność. To, że nie pracuje od 8 do 20, lecz sama organizuje sobie czas pracy i mogę to pogodzić z byciem mamą. Jedyny minus prowadzenia firmy jako mama w Polsce, to niestety problem z chorującymi dziećmi.

Gdy dziecko zachoruje to mam problem – nie mogę iść na l4, które miałabym będąc na etacie. Wtedy nie zarabiam, a koszty prowadzenia działalności są dość wysokie.

Z kim najbardziej lubisz pracować? Z dziećmi, z dorosłymi?

Moje ulubione są zdecydowanie sesje niemowlęce (6-9 miesięcy). Dzieci są uśmiechnięte, pięknie siedzą – jeszcze nie uciekają 🙂 A zdjęcia są wychodzą wspaniałe.
Lubię też sensualną fotografię ciążową – ostatnio coraz więcej mam takich sesji.

Bardzo Ci dziękuję za rozmowę.

A może Ty podobnie jak Olga marzysz o pracy fotografa ? Na hasło mamopracuj możesz kupić kurs w Akademii Fotografii Dziecięcej z 10% zniżką. Sprawdź szczegóły >>>

Rozmawiała: Ewa Moskalik Pieper

Zdjęcia: Olga Wojcińska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

Video: Jak wejść do branży IT?

Przed rozpoczęciem zmiany zawodowej dobrze jest zweryfikować czy posiadamy właściwe predyspozycje. Warto także sprawdzić czy to, co podoba nam się w teorii - w praktyce będzie równie interesujące. Co zatem powinniśmy zrobić? Jak wejść do branży IT? Zobacz co podpowiada ekspertka :)
  • Agnieszka Kumorek - 10/03/2019
uśmiechnięta kobieta siedzi przed laptopem

Wywiad z ekspertką IT na grupie #Mamo Pracuj w IT

Zapraszamy do posłuchania naszego wywiadu z ekspertką IT – Moniką Braun, o tym jak wejść do branży IT.

Monika to… wiele pasji skumulowanych w jednej osobie: zapalony coach, wyznawca agile, propagator rozwijania umiejętności miękkich oraz miłośnik pracy z ludźmi. Na co dzień pracuje w Allegro oraz prowadzi szkolenia i warsztaty.

Zawsze z pasją dzieli się doświadczeniami i wiedzą, wspierając w odkrywaniu swoich możliwości i szukaniu nowych efektywnych sposobów na znalezienie swojego miejsca i pasji życiowych.

A tematem rozmowy jest tytułowe pytanie: Jak wejść do branży IT?

Agnieszka Czmyr-Kaczanowska z Fundacji Mamo Pracuj pytała:

  • jakie ścieżki można obrać na początek?
  • co można zrobić, zanim wie się w jakim kierunku w IT pójść?
  • czy warto mieć mentora i jak go znaleźć?
  • jak zweryfikować czy w ogóle nadaję się do branży IT? Jaki test można zrobić?

Jeśli jesteś zainteresowana odpowiedziami, to poniżej znajdziesz nagranie całego wideo:

A może jesteś ciekawa czy po kursie można znaleźć pracę? Zobacz drugie video >>>

A jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o projekcie #MamoPracujwIT i jego efektach odwiedź stronę projektu >>>

Zdjęcie: pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbaty w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.

Na czym polega działalność nierejestrowana?

30 kwietnia 2018 r. weszły w życie przepisy dotyczące działalności nierejestrowanej. Jest to ciekawe rozwiązanie dla kobiet, które chciałyby łączyć macierzyństwo z rozwojem zawodowym. Działalność nieewidencjonowana, to rodzaj aktywności gospodarczej, która spełnia znamiona działalności gospodarczej, ale ze względu na niskie zarobki (do określonego w ustawie limitu) korzysta ze zwolnienia z rejestracji w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG).
  • Joanna Rułkowska - 25/02/2019
Uśmiechnięta kobieta pracuje przy komputerze

Jakie są warunki prowadzenia działalności nierejestrowanej?

1. Limit

Zgodnie z art. 5 ustawy Prawo Przedsiębiorców podstawowym warunkiem prowadzenia działalności nierejestrowanej jest nieprzekroczenie określnego limitu. Miesięczny przychód należny z takiej działalności nie może przekroczyć kwoty 50 % minimalnego wynagrodzenia za pracę. W 2019 r. jest to kwota – 1125 zł.

Chciałabym tu zaznaczyć, że w tym warunku jest pewien haczyk. Słowo klucz. Przychód należny. Pamiętajmy, że przychód należny, to pojęcie dużo szersze niż dochód i liczymy go w inny sposób!
Np. Jeśli ktoś kupi od nas poduszkę do karmienia za 100 zł i wyśle nam 125 zł, po to byśmy mogli wysłać paczkę kurierem, to nasz przychód należny wyniesie 125 zł. Nie możemy odliczyć kosztów materiałów czy wysyłki.

2. Działalność nieewidencjonowana

Jeżeli działalność, którą chcielibyśmy wykonywać wymaga uzyskania koncesji, pozwolenia lub licencji, to niestety nie może być ona prowadzona pod postacią działalności nieewidencjonowanej. Działalność reglamentowana może być prowadzona jedynie po uzyskaniu wpisu do odpowiedniego rejestru, jako działalność gospodarcza.

3. Osoba fizyczna

Działalność nieewidencjonowana to ukłon w stronę drobnych przedsiębiorców, aby wyszli z szarej strefy. Taką działalność mogą prowadzić jedynie osoby fizyczne. Kolejnym warunkiem jest, by osoba fizyczna prowadziła taką działalność samodzielnie. Nie możemy więc założyć z koleżanką spółki cywilnej i dzielić się kosztami, albo w sztuczny sposób zwiększyć limit prowadzenia działalności nierejestrowanej do 2250 zł (dwie osoby).

4. Podatki

Z naszych zarobków musimy rozliczyć się z Urzędem Skarbowym. Osoby prowadzące działalność nierejestrowaną musza zapłacić podatek dochodowy (PIT), a w niektórych przypadkach także podatek od towarów i usług (VAT). Przychód z działalności nierejestrowanej rozliczamy dopiero w zeznaniu rocznym wpisując odpowiednie kwoty w rubryce „ przychody z innych źródeł” – w tym przypadku możemy uwzględnić koszty prowadzenia działalności.

5. Czysta karta

Przepisy o działalności nierejestrowanej są skierowane do osób fizycznych, które dopiero zaczynają prowadzić tego typu aktywność gospodarczą. Jeśli ktoś aktualnie prowadzi lub w ostatnim czasie prowadził działalność gospodarczą, która np. nie przynosiła zysków i w związku z tym, chciałby prowadzić działalność nierejestrowaną, to niestety nie może. Działalność nieewidencjonowana jest możliwa wyłącznie dla osób, które przez ostatnie 60 miesięcy (5 lat) nie prowadziły firmy.

6. Przestrzeganie przepisów innych ustaw

Na gruncie różnych ustaw, znajdziemy różne definicje działalności gospodarczej i przedsiębiorcy. Brak w nich rozróżnienia między działalnością gospodarczą, a działalnością nierejestrowaną i w związku z tym musimy pamiętać o różnych obowiązkach wynikających z innych ustaw. Przykładowo osoby prowadzące działalność nieewidencjonowaną ponoszą taką samą odpowiedzialność cywilną za sprzedawane towary, jak przedsiębiorcy. Oznacza to, że muszą m.in. respektować prawa konsumenta. Co więcej niektóre osoby będą musiały kupić kasę fiskalną, rozliczać VAT czy uzyskać zgodę sanepidu na prowadzenie swojej działalności.

7. Prowadzenie ewidencji sprzedaży

Należy prowadzić uproszczoną ewidencję na potrzeby określenia, czy nie przekroczyliśmy limitu prowadzenia działalności nierejestrowanej oraz na potrzeby obliczenia podatku dochodowego od osób fizycznych (ewentualnie podatku od towarów i usług).

Minusy prowadzenia działalności nierejestrowanej?

1. Brak ubezpieczenia. Co prawda zmniejsza to nasze koszty, ale w przypadku kobiet w ciąży i mam jest to duży minus. Nie opłacając składek nie możemy przebywać na zwolnieniu lekarskim, nie przysługują nam zasiłki z tytułu wypadku czy zasiłku macierzyńskiego.

2. Brak jasnych regulacji. Część zagadnień dotyczących działalności nieewidencjonowanej nadal budzi wiele zastrzeżeń. Niekiedy należy wystąpić o indywidualną interpretację przepisów prawa. M.in. wątpliwe jest, czy w ramach działalności nierejestrowanej można świadczyć usługi (podpisywać umowy zlecenia) z innymi firmami, tzn. wątpliwości powstają na tle – czy od tego typu umów, jeżeli zostały podpisane w ramach działalności nierejestrowanej, należy opłacać ubezpieczenie?

3. Brak możliwości dofinansowania do działalności. Część działalności możemy zacząć od ręki, ale niektóre wymagają nakładów finansowych. O ile przy zakładaniu działalności gospodarczej możemy liczyć na wsparcie z Urzędu Pracy czy jakiś unijnych programów, o tyle przy działalności bez rejestracji o pieniądze na start musimy zadbać sami.

4. Trzeba liczyć się z tym, że mimo, iż jest to działalność bez rejestracji, to musimy płacić podatki. Każdy musi płacić podatek dochodowy od osób fizycznych, a przy niektórych typach działalności trzeba płacić także VAT.

5. Po przekroczeniu limitu musimy założyć działalność gospodarczą w ciągu 7 dni. Kłopotliwe w sytuacji, gdy w danym miesiącu mieliśmy świetny utarg, ale wiemy, że to jednorazowy zastrzyk gotówki i za miesiąc nie uda nam się zarobić powyżej 1125 zł. Niestety – nawet takie jednorazowe przekroczenie limitu zobowiązuje do założenia działalności gospodarczej i wpisu do CEIDG.

6. Należy liczyć się z tym, że na gruncie innych ustaw niż Prawo Przedsiębiorców będziemy traktowani, jak przedsiębiorcy, w związku z czym będziemy np. ponosili odpowiedzialność względem konsumentów za sprzedawane towary, zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego.

7. Samodzielność prowadzenia – nie możemy założyć z koleżanką spółki i podzielić kosztami czy zadaniami przy realizacji zamówień.

Plusy założenia działalności nierejestrowanej?

1. Możliwość dorobienia po godzinach, bez ponoszenia wysokich kosztów, m.in. nie musimy płacić wysokich składek na ubezpieczenie czy zatrudniać księgowej.

2. Możliwość łączenia działalności nierejestrowanej z pracą na etacie.

3. Możliwość dorobienia do Kosiniakowego (świadczenia rodzicielskiego) lub w trakcie urlopu wychowawczego – pod warunkiem, że działalność nierejestrowana nie powoduje zaprzestania sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem (np. pracujemy wieczorem, kiedy dziecko śpi).

4. Stosunkowo łatwo przejść od pomysłu do działalności np. wystarczy uszyć ubranko lub poduszkę do karmienia i zacząć reklamę oraz sprzedaż.

5. Świetny sposób na wypróbowanie swojego pomysłu biznesowego. Jeśli nasze produkty okażą się strzałem w dziesiątkę i ludzie będą chętnie od nas je kupować, to w momencie, gdy nasz przychód należny przekroczy 1125 zł i będziemy zobligowani do założenia działalności gospodarczej, będziemy wchodzili na rynek z gotowymi produktami, reklamą, w jakiś sposób wyrobioną marką, wiedząc, że damy radę się utrzymać.

6. W ramach działalności nierejestrowanej możemy prowadzić biznes online i np. sprzedawać swoje ebooki.

7. Nie musimy działalności rejestrować w CEIDG, martwić o formalności związane z ZUS czy wpłacaniem zaliczek na podatek.

Podsumowanie

Jak widzimy, te same aspekty mogą być traktowane zarówno jako plus, jak i jako minus prowadzenia działalności nierejestrowanej. Brak ubezpieczenia cieszy, gdy nie musimy płacić wysokich składek, ale smuci, gdy nie mamy możliwości uzyskania zasiłku chorobowego. Działalność nierejestrowana może być świetnym sposobem na wypróbowanie pomysłu biznesowego, jak i kłopotem, np. gdy chcemy jedynie dorobić, sprzedając swoje rękodzieło, a w danym miesiącu nasz przychód należny przekroczy 1125 zł i będziemy musieli założyć działalność gospodarczą.

Każdy musi sam zdecydować, czy prowadzenie działalności gospodarczej jest dla niego. Myślę, że mimo wszystko to ciekawe rozwiązanie dla kobiet, które w ciągu dnia sprawują opiekę nad dzieckiem, ale chciałyby się rozwijać i np. sprzedawać swoje produkty. Działalność nieewidencjonowana nie wymaga dużych nakładów finansowych ani czasowych. Jeśli myślimy o własnej firmie warto zacząć od prowadzenia działalności nierejestrowanej. Dużo łatwiej będzie nam wejść na rynek.

Pamiętajmy też, że obecnie obowiązuje 6 –miesięczna ulga na start. W związku z tym możemy zacząć od działalności nierejestrowanej, a po przekroczeniu progu 1125 zł założyć działalność gospodarczą i przez kolejne pół roku nadal nie płacić składek.
Myślę, że podsumowując ten artykuł można napisać – Mamo, jeśli masz pomysł na działalność nierejestrowaną – działaj i pracuj!

Bibliografia:
Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców
Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Rułkowska
Prawnik, w drodze do uzyskania tytułu doradcy podatkowego. Redaktor naczelny portalu www.prawo-mamy.pl. Lubię pracować z przedsiębiorczymi mamami, wspieram mamy studentki, pomagam kobietom w ciąży. Projekt Prawo Mamy to moja pasja. Prywatnie jestem żoną Tomasza i mamą trzech małych chłopców.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail