Czego szukasz

Przemoc w związku. Jak ją rozpoznać?

12 kwietnia tego roku w mediach pojawiła się informacja o pobitej na śmierć 25-latce. Kobieta miała być katowana całą noc, sąsiedzi – za co grożą im zarzuty, słyszeli krzyki, ale nikt nie zareagował. Kilka miesięcy temu Weronika Rosati przyznała, że jest ofiarą przemocy domowej, zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Spadła na nią lawina krytyki, a niektóre firmy pozrywały z aktorką kontrakty. Niestety, zdaje się, że wciąż nie rozumiemy, czym jest przemoc i jakie niesie za sobą skutki. W kontekście minionych wydarzeń warto ten temat poruszyć. Czy wiesz, jakie są rodzaje przemocy? Czy potrafisz ją rozpoznać? A może sama jej doświadczasz, tylko jeszcze o tym nie wiesz?

  • Karolina Wojtaś - 06/08/2019
Kobieta stojąca tyłem

Czym jest przemoc w związku?

W Polsce wciąż rozpatruje się ją w kategoriach czarno-białych. Albo bije – i to jest przemoc (ale „nie ma co się wtrącać”) albo nie bije i wtedy już nie przesadzamy, przemocy żadnej być nie może.

Jednocześnie psychologowie od lat podkreślają, że przemoc ma różne oblicza i często przybiera formy subtelniejsze od razów i ciosów. Co wcale nie oznacza, że mniej bolesne i krzywdzące – ofiary przemocy psychicznej w wielu przypadkach muszą poddawać się psychoterapii nawet przez kilka lat. Niestety, wiele osób nie jest w stanie tej przemocy rozpoznać. Im więcej zatem będzie publikacji na ten temat, tym lepiej.

Rodzaje przemocy – czy znasz je wszystkie?

W literaturze psychologicznej mówi się o czterech rodzajach przemocy, stosowanej każdego dnia w tysiącach domów.

1. Przemoc fizyczna

Wbrew pozorom to nie tylko uderzenie kobiety w twarz czy kopanie jej, gdy ta leży – czyli obraz z najbardziej patologicznych środowisk. Przemocą fizyczną jest również przytrzymywanie siłą, gdy chcesz odejść w trakcie rozmowy. To silne chwycenie za łokieć – uchwyt, z którego bardzo trudno się uwolnić. To popychanie, szarpanie, rzucanie przedmiotami w drugą osobę.

Należy jednocześnie tutaj dodać, że ofiary przemocy fizycznej bardzo często dają się „omamić” sprawcy, który po przykrym incydencie przychodzi skruszony i obiecuje poprawę. W efekcie w zdecydowanej większości przypadków dochodzi do kolejnych i kolejnych aktów przemocy, które za każdym razem przybierają na sile.

2. Przemoc psychiczna

Jest o wiele częstsza niż przemoc fizyczna – szacuje się, że doświadczyło jej minimum 30% procent kobiet. Przemoc psychiczna dotyka przede wszystkim godności osobistej. Co to oznacza w praktyce? Na przykład groźby „tylko spróbuj odejść, to więcej dzieci nie zobaczysz”, czy „popełnię samobójstwo, jeśli mnie zostawisz”.

Przemoc psychiczna to także wyzwiska („taka idiotka jak ty i tak nie jest w stanie tego zrobić”), wulgaryzmy („spier**** stąd”), ograniczanie wolności (np. zakazy spotykania się z konkretnymi ludźmi), śledzenie, zastraszanie, w końcu choćby codzienne krytykowanie i upokarzanie („co to za syf? Od czego ty niby jesteś w tym domu? Rusz d*** do szmaty”, „Możesz odejść, znajdę sobie inną sprzątaczkę”).

Ofiary przemocy psychicznej niezwykle często wstydzą się przyznać, że do niej dochodzi. Po pierwsze – krępują się tego, w jaki sposób zachowuje się ich partner. Po drugie – bronią się przed użyciem słowa „przemoc”, uważając, że jest ono zarezerwowane dla kobiet bitych. Nie chcą dramatyzować, przesadzać – wolą powiedzieć, że ich partner ma wybuchowy charakter, że jest „nerwowy”.

Przekonanie ich, że doświadczają przemocy, jest bardzo trudne. Łatwiej żyć z kimś w wierze, że osoba ta jest „nerwowa”, niż, że stosuje przemoc. To drugie sugeruje, że w związku jest już coś bardzo nie tak, że może warto zastanowić się nad odejściem. A „nerwowość” nie prowadzi do takich wniosków.

3. Przemoc seksualna

Większość osób jest zdania, że przemoc seksualna to po prostu gwałt. I rzeczywiście, gwałt jest przemocą. Jest nią jednak także usilne nakłanianie kogoś do seksu, zmuszanie groźbami, czy np. nieprzerwanie stosunku w sytuacji, gdy druga osoba zaczyna odczuwać ból.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że przemoc seksualna to także niewybredne komentarze pod adresem bliskiej osoby w sytuacjach intymnych albo np. nakłanianie do przyłączenia się osoby trzeciej w sypialni.

Kobiety nie wiedzą, że padają obiektem przemocy seksualnej, ulegając w końcu mężczyźnie i uprawiając, np. seks analny wbrew swojej woli – tylko po to, aby ten stał się „milszy” i mniej „rozczarowany” małą otwartością seksualną partnerki. Istnieją kobiety, które słyszą wprost, że jeśli nie zgodzą się na dany rodzaj pieszczot – np. agresywny seks oralny, to ich partner poszuka tej przyjemności gdzie indziej. Kobieta zgadza się więc, nie zdając sobie sprawy, że właśnie jej zagrożono. Uprawia seks, który nie sprawia jej przyjemności i którego nie chce, bo boi się, że zostanie sama. To przemoc seksualna.

4. Przemoc ekonomiczna

Ten rodzaj przemocy najczęściej wzbudza uśmiech politowania. „Przemoc ekonomiczna? Bo facet trochę kontroluje szalone wydatki swojej żony? Błagam” – to częste komentarze pod artykułami związanymi z przemocą ekonomiczną.

Kiedy jednak rzeczywiście do takiej przemocy dochodzi, to dla ofiary wcale nie jest to nazewnictwo ani zabawne, ani przesadne. Przemoc ekonomiczna to na przykład ograniczanie dostępu do pieniędzy – mąż daje żonie 1000 złotych z zastrzeżeniem, że ma jej to wystarczyć na opłaty i wyżywienie.

Inny przykład to kontrolowanie wydatków partnerki – kobiety, które muszą przynosić swoim „panom i władcom” paragony do kontroli to wcale nie rzadkość. Przemoc ekonomiczna to także wyszydzanie możliwości zarobkowania partnerki – np. słowa: „A gdzie ty niby pójdziesz? Kto ci da pieniądze, skoro nic nie potrafisz”, czy wyśmiewanie się z jej zarobków, spłycanie ich wartości („Tych twoich dwóch tysięcy to mogłoby nie być, wiele to nie wnosi do domu”).

Warto tutaj dodać, że według ekspertki D. Dyjakon możemy wyznaczyć kilka typów mężczyzn stosujących przemoc ekonomiczną. Są to:

  • Typ żerujący – zmuszający partnerkę do pracy, często ponad jej siły, a potem okradający ją z zarobionych pieniędzy.
  • Typ niedojrzały – nie podejmujący pracy, żyjący na utrzymaniu partnerki. Jego najczęstszy argument to ten o fatalnym systemie i ludziach, którzy go źle traktują. Każda praca jest ponad jego siły i można w niej zbyt mało zarobić.
  • Typ sadystyczny – bardzo popularny w rodzinach, w których tylko mężczyzna pracuje, a kobieta zajmuje się domem i dziećmi. Mężczyzna ten czerpie satysfakcję z tego, że partnerka jest od niego zależna, więc często uniemożliwia jej pójście do pracy lub odradza jej to. Często podkreśla, kto utrzymuje dom, potrafi grozić, że odbierze partnerce dostęp do gotówki, jeśli coś idzie nie po jego myśli. Zazwyczaj nie podejmuje obowiązków domowych, ponieważ „utrzymuje rodzinę i ma prawo do odpoczynku”.
  • Typ ukryty – wiecznie z pretensjami. Potrafi dzielić się z partnerką pieniędzmi, ale ta wciąż musi słuchać wyrzutów dotyczących ich wydawania. Niezwykle często mężczyzna taki ma pretensje wobec zbyt dużych środków wydawanych na dzieci.
  • Typ narcystyczny – oczekuje wiecznego uwielbienia z powodu pieniędzy jakie zarabia. Jeśli sprawi partnerce dobry prezent to po to, aby podkreślić, jaki jest dobry i hojny. Uwielbia przechwalać się w towarzystwie wysoką pozycją i zawsze oczekuje od partnerki podkreślania jego słów.
  • Typ oszczędny – chorobliwie chroniący pieniądze, unikający wszelkiego wydatku „na wyrost”. Zmusza członków rodziny do oszczędzania nawet wtedy, gdy nie ma takiej potrzeby. Jeden zbędny wydatek potrafi wypominać przez miesiące, a nawet lata.

Jak rozpoznać, czy jesteś ofiarą przemocy?

Wciąż nie wiesz, czy jesteś ofiarą przemocy? Zadaj sobie cztery proste pytania:

      1. Czy uważasz, że działanie Twojego partnera jest celowe i zamierzone?

Jeśli on potknie się o krzesło i uderzy Cię w brzuch, to oczywiście nie mówimy o przemocy, tylko o wypadku. Uderzenia celowego nie trzeba tłumaczyć, podobnie jak innych form przemocy.

2. Czy jesteś słabsza od swojego partnera?

Nie tylko pod kątem fizycznym. Czy uważasz, że ma nad Tobą władzę, bo to on zarabia i ma prawo dysponować Waszymi pieniędzmi? Czy czujesz, że nie potrafisz krzyknąć tak jak on, zastraszyć go, jak on Ciebie?

3. Czy odczuwasz ból i cierpienie?

Nie tylko w sensie fizycznym, ale i psychicznym.

4. Czy uważasz, że zachowanie Twojego partnera uderza w Twoje prawa i dobra osobiste?

Jeśli na te pytania odpowiedziałaś „tak” – skonsultuj się z psychologiem i opowiedz mu o swoich emocjach i uczuciach. Nie bądź bezradna wobec przemocy i nie poddawaj się jej. Dasz sobie radę!

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Karolina Wojtaś
Mama, żona, psycholog i redaktor. Spełniona zawodowo dzięki miłości do pisania, szczęśliwa prywatnie dzięki mężowi i dwóm cudownym synom. W krótkim czasie "tylko dla siebie” czyta, szyje… albo znowu pisze.

Co mogę zrobić, aby po śmierci moje pieniądze pozostały w rodzinie?

Chociaż nie wybierasz się na tamten świat, i masz mnóstwo planów na życie, to życie czasem płata nam figle i zabiera ze świata ludzi, pełnych planów i marzeń. Każdy z nas posiada rachunki bankowe, może lokaty, dodatkowy majątek... Co zrobić, aby po śmierci pieniądze zostały w rodzinie? Przygotować specjalną teczkę, która ułatwi bliskim załatwianie wszystkich spraw spadkowych.
  • Izabela Kaźmierczak-Kamiennik - 19/08/2019
dwie kobiety sprawdzają dokumenty

Chcę, aby po śmierci wszystkie moje pieniądze pozostały w rodzinie

Chociaż świadomość społeczna w temacie spraw spadkowych, z roku na rok się zwiększa i coraz częściej zabezpieczamy swoich bliskich na wypadek naszej śmierci, to w wielu przypadkach, zapominamy o innych kwestiach związanych ze sprawami, które po nas pozostaną.

Spadek – przyjąć czy odrzucić?

W sytuacji, kiedy umiera nasz bliski i rozpoczyna się postępowanie spadkowe, często zastanawiamy się nad przyjęciem spadku. Powód? Boimy się, że odziedziczymy długi. Największy problem pojawia się, kiedy jesteśmy powołani do spadku przez naszych dalszych krewnych, z którymi nie utrzymywaliśmy stałego kontaktu. Nie ma się co dziwić, nikt z dnia na dzień nie chce zostać dłużnikiem.

Ale nie tylko o testament tutaj chodzi. Częstą praktyką jest właśnie spisywanie swojej ostatniej woli w formie testamentu. Są jednak również inne sprawy, o których należy bezwzględnie pamiętać, aby „ułatwić życie” naszym bliskim na wypadek, kiedy ich opuścimy. Należą do nich m.in.: informacje o rachunkach bankowych, polisach czy funduszach emerytalnych.

Przygotuj teczkę ze wszystkimi ważnymi informacjami

Powinny się tam znaleźć ważne dokumenty oraz informacje dotyczące bezpośrednio Ciebie i Twoich finansów. Taką teczkę powinna przygotować każda osoba lub rodzina. Można zdeponować ją u zaufanej bliskiej osoby, która w razie konieczności, pomoże ogarnąć sprawy finansowe. Bez takiej teczki, odszukanie wszystkich danych, graniczy niemal z cudem.

Poniżej znajdziesz przykładową listę informacji, które powinna zawierać taka teczka. Należy jednak pamiętać, że każdy powinien tę listę dostosować do siebie i swojej sytuacji.

Co powinno się znaleźć w takiej teczce, aby po śmierci moje pieniądze zostały w rodzinie?

1. „Instrukcja”/wskazówki, jak postępować po naszej śmierci, czego dotyczą dokumenty znajdujące się w teczce.
2. Testament.
3. Lista pełnomocników/osób mających upoważnienie do działania w naszym imieniu.
4. Informacje o rachunkach bankowych, założonych lokatach.
5. Informacje o członkostwie w Otwartych Funduszach Emerytalnych.
6. Informacje o Indywidualnych Kontach Emerytalnych.
7. Informacje o środkach ulokowanych w funduszach inwestycyjnych.
8. Informacje o posiadanych polisach.
9. Informacje o posiadanych akacjach/obligacjach.
10. Informacje i umowy o posiadanych kredytach.
11. Informacje o posiadanych kartach debetowych/kredytowych.

12. Informacje o posiadanych prywatnych ubezpieczeniach
13. Informacje o tym komu pożyczyliśmy pieniądze i w jakiej kwocie.
14. Informacje o podpisanych wekslach.
15. Informacje o toczących się postępowaniach egzekucyjnych.
16. Informacje o zaległościach w spłatach.
17. Informacje o dostawcach mediów (prąd, woda, gaz, Internet, TV).
18. Dokumenty związane z prowadzoną działalnością gospodarczą (wszelkie dane rejestracyjne, nr KRS, NIP, REGON, dane US, ZUS.
19. Dokumenty związane z pracą na etacie.
20. Informacje o posiadanych wartościowych przedmiotach.
21. Informacje dotyczące posiadanego pojazdu.
22. Dokumenty związane z posiadanymi nieruchomościami (informacje o hipotece, akty notarialne).
23. Informacje o naszych adresach mailowych, tak aby można je było zamknąć.
24. Informacje dotyczące profili na portalach społecznościowych.
25. Lista dysków, urządzeń, na których znajdują się dokumenty.

Jak widać, dokumentów tych jest naprawdę sporo. Nie oznacza to jednak, że nie będziemy w stanie ich zgromadzić w jednym miejscu. Nie oznacza to także, że w takiej teczce musi znaleźć się całkowicie cała dokumentacja. Zacznij od kilku najważniejszych informacji, to już znacząco pomoże Twoim bliskim.

Nie bój się, że ktoś ukradnie Ci pieniądze – nie podawaj haseł!

W teczce zostaw informacje jakie konta, lokaty i majątek posiadasz, ale absolutnie nie podawaj haseł do logowania! W razie potrzeby, osoba, która odziedziczy Twój majątek, na podstawie dokumentów z sądu uzyska dostęp do pieniędzy na rachunku bankowym.

Możesz ewentualnie zostawić dane do logowania do serwisów społecznościowych, żeby można było usunąć Twoje konto.

Dlaczego warto przygotować taką teczkę z informacjami o posiadanym majątku?

Teczka ma na celu pomoc naszym bliskim w uporządkowaniu i zamknięciu spraw, których my sami nie zdążyliśmy zakończyć. Oczywiście należy liczyć się z tym, że nie wszystko da się zawrzeć w takiej teczce i wielu sytuacji po prostu nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Ale powinniśmy pamiętać, że każda nawet najmniejsza informacja czy wskazówka oraz uczynienie pełnomocnikiem odpowiednich osób, ułatwi życie naszym bliskim po naszym odejściu.

Warto dodać na koniec, że teczkę warto przygotować jak najwcześniej, kiedy zaczynamy gromadzić majątek. To nie jest zadanie tylko dla osób na emeryturze.

Nieraz zdarzyło się, że np w wypadku samochodowym zginęli oboje rodzice, a bliscy, którzy przejęli opiekę nad małoletnimi dziećmi, nie wiedzieli jakim kapitałem dysponowali rodzice przed śmiercią, czy jakie zobowiązania mieli. Teczka z informacjami oczywiście nie złagodzi bólu po odejściu bliskiej osoby, ale w pewnością ułatwi organizację różnych spraw formalno-prawnych.

Do powstania tego artykułu zainspirował nas podcast Marcina Iwucia o czerwonej teczce – dowiedz się więcej na ten temat >>>

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Izabela Kaźmierczak-Kamiennik
Prawnik, wolontariusz w fundacji Prawo dla mam. Ukończyłam kurs zdobywając tytuł Specjalisty ds kadr i płac. Prawo pracy to moja pasja. Moim celem jest pomoc ludziom w jego rozumieniu. Swoje bogate doświadczenie zdobyłam pracując przez kilka ostatnich lat w kancelariach radcowskich i komorniczych. Moim największym marzeniem jest prowadzenie własnego biznesu w zakresie prawa pracy i ochrony danych osobowych. Otwarcie własnej działalności gospodarczej pomoże mi łączyć macierzyństwo z rozwojem osobistym i zawodowym. Tak na co dzień, kiedy znajduję chwilę dla siebie, jestem pasjonatką czytania książek oraz biegania. Prywatnie jestem żoną Tomasza, mamą Bartusia i maluszka w brzuchu :)

Dolegliwości w ciąży – czego możesz się spodziewać?

Mówi się, że ciąża to nie choroba, a jednak dolegliwości, z jakimi mierzą się ciężarne kobiety są bardzo uciążliwe, a nieraz niebezpieczne dla zdrowia. Niektórych nie da się uniknąć, ale istnieją sposoby by im przeciwdziałać. Dowiedz się, czego możesz się spodziewać w ciąży i jak możesz walczyć z nieprzyjemnymi sytuacjami.
  • Agnieszka Wadecka - 19/08/2019
kobieta w ciąży

Dolegliwości układu pokarmowego

Już w pierwszym trymestrze mogą rozpocząć się tak zwane poranne mdłości, nazwa jest nieco myląca, bo mogą się one pojawiać o każdej porze lub trwać cały dzień. Zdarza się, że ciężarne zmagają się z nimi przez całą ciążę. Bardzo często jest to jeden z pierwszych objawów ciąży.

Aby łagodzić mdłości i nie dopuszczać do wymiotów powinno się dużo pić, unikać potraw, po których nie czujemy się dobrze, a rano jeść śniadanie w łóżku i chwilę po zjedzeniu odczekać przed wstaniem. Nie można dopuszczać do głodu, bo potęguje on nudności. Warto też unikać ostrych zapachów, węch w ciąży się wyczula i każdy mocny zapach może drażnić.

Zaparcia i zgaga

Zgaga daje o sobie znać przez całą ciążę, by jej uniknąć warto jeść częściej, za to w mniejszych ilościach, nie powinno się iść spać z pełnym żołądkiem. Zgaga nasila się po zjedzeniu tłustych i ostrych potraw, dlatego powinno się z nich zrezygnować lub mocno ograniczyć.

Zaparcia tak jak i zgaga, mogą męczyć cię przez cały czas trwania ciąży, choć najczęściej pojawiają się w drugim i trzecim trymestrze. Same w sobie choć nieprzyjemne, nie są niebezpieczne, ale mogą doprowadzić do powstawania hemoroidów, które trzeba leczyć – bezpieczny lek wypisze lekarz.

Głównym źródłem zaparć są hormony, a przede wszystkim progesteron, który spowalnia pracę jelit. Także rosnąca macica może naciskać na jelita. Ale to nie wszystko, zaparcia mogą się pojawiać po przyjmowaniu żelaza. Jeśli tak jest, to warto omówić z lekarzem zmianę preparatu na inny. Aby zwalczyć zaparcia bez użycia leków należy: pić więcej wody i świeżo wyciskanych soków, najlepiej z kawałkami miąższu, pić soki warzywne, jeść dużo owoców i warzyw, unikać potraw zapierających, jeść produkty zbożowe pełnoziarniste, jeść jogurty oraz kefir, ograniczyć słodycze, być aktywną.

Problemy w pierwszym trymestrze

Pierwszy trymestr jest najbardziej uciążliwy, hormony szaleją, organizm przygotowuje się do zmian, co chwilę zmienia się też Twój nastrój. Co jeszcze da Ci się we znaki? Przede wszystkim częste oddawanie moczu. Mnóstwo kobiet zauważa, że może być w ciąży, gdy całkiem niespodziewanie biega co chwilę do łazienki, oraz czuje mocne parcie na pęcherz w nocy. Tu zostaje jedynie ciągłe odwiedzanie toalety. Problem ten dopadnie Cię jeszcze pod sam koniec ciąży, gdy pęcherz będzie mocno uciskany przez rosnące w brzuchu dziecko. Możesz odczuwać tkliwość piersi, jeśli tak będzie, to najwyższa pora na zmianę bielizny na miękką i bezszwową.

Możesz czuć zawroty głowy, zmęczenie i senność. Jeśli tylko masz taką możliwość , to odpoczywaj i rób sobie drzemki. Mogą się pojawić dolegliwości, z którymi trzeba udać się do lekarza. To na przykład krwawienie dziąseł, z którym powinnaś udać się do stomatologa. Wskaże Ci specjalne produkty i odpowiednią szczoteczkę, by załagodzić problem. Jeśli zauważysz u siebie plamienia, krwawienie lub ból podbrzusza to powinnaś jak najszybciej skontaktować się z lekarzem lub nawet udać do szpitala. To poważne i groźne objawy, które dzięki szybkiej interwencji medycznej mogą zostać powstrzymane.

Zmiany skórne, rozstępy, swędzenie skóry

Nie da się ukryć, w ciąży rośniemy, rośnie brzuch, powiększają się piersi, skóra się rozciąga, przez co staje się bardziej wrażliwa i narażona na uszkodzenia. Trzeba unikać przebywania w pełnym słońcu, przede wszystkim dlatego, by unikać omdleń, ale także można się nabawić oparzeń lub plam na ciele. Jeżeli jednak nie chcesz sobie odmawiać kąpieli słonecznych, to używaj kremu do opalania z filtrem, by chronić skórę. Na rozstępy warto stosować specjalne kremy, np. Mustela albo Elancyl.

Im wcześniej zaczniesz się smarować, tym lepiej – przygotujesz skórę do zmian, zmiękczysz ją, nawilżysz i uelastycznisz. W ciąży możesz też czuć swędzenie skóry, najczęściej w okolicach brzuszka, co spowodowane jest rozciąganiem w tym miejscu. Niemniej jednak nie lekceważ tych objawów, udaj się do lekarza by wkluczyć choroby takie jak cukrzyca ciążowa, choroby nerek, psychozę, świerzb, wszawica, czy niebezpieczną cholestazę ciążową.

Upławy i infekcje intymne

Większe niż zazwyczaj upławy są dość normalne w ciąży. Jeśli jednak towarzyszą im inne objawy – swędzenie, pieczenie, nieprzyjemny zapach, to należy jak najszybciej udać się do lekarza i rozpocząć leczenie. Infekcje bakteryjne i grzybicze mogą być niebezpieczne dla rozwijającego się płodu. Lekarz dobierze Ci odpowiednie leki oraz środki od higieny intymnej, które pomogą odbudować właściwą florę bakteryjną i będą ją chronić przed nawrotem infekcji.

Skurcze, napinanie się i twardnienie brzucha

Od około 20 tygodnia ciąży możesz odczuwać skurcze Braxtona-Hicksa. Są to Skurcze, które mają przygotowywać macicę do porodu, jest to swoisty trening organizmu. Nie są co prawda przyjemne, ale nie są szczególnie mocne, choć z każdym tygodniem mogą się nasilać i trwać dłużej. Niewątpliwie nie są groźne. Jeśli zaś poczujesz mocne skurcze, którym będzie towarzyszyć twardnienie i napinanie się brzucha, zauważysz też inne niepokojące objawy – plamienie, biegunkę, odejście czopa płodowego, odejście wód, ból pleców, dziecko przestanie się ruszać, albo zacznie się ruszać bardzo gwałtownie to powinnaś jak najszybciej udać się do szpitala.

Cienie trzeciego trymestru

Sama końcówka ciąży bywa trudna, coraz ciężej jest normalnie funkcjonować i oddychać. Możesz czuć ból kręgosłupa, zmienił się środek ciężkości Twojego ciała, dzidziuś jest już duży i naciska na większość organów. By sobie pomóc odpoczywaj w wygodnej pozycji, korzystaj ze specjalnej poduszki w kształcie liter C dla ciężarnych, siadaj na miękkiej piłce do ćwiczeń.

Możesz poszukać ćwiczeń dla ciężarnych lub chodzić na basen, na pewno znajdziesz coś, co odciąży Twój kręgosłup. Jeśli mieścisz jeszcze stopę w jakiekolwiek obuwie, to staraj się, by nie było na całkiem płaskiej podeszwie, znacznie wygodniej ci będzie, jeśli pięta będzie odrobinę wyżej niż palce. To pomoże ci uzyskać lepszą pozycję.

Bezsenność

W trzecim trymestrze możesz cierpieć na bezsenność. Coraz ciężej Ci znaleźć wygodną pozycję do spania, a jednocześnie czujesz się podekscytowana tym, że do porodu niedaleko i nie możesz usnąć. Aby zasnąć spokojnie nie pij wieczorem kawy, herbaty, czy innych napojów, zawierających środki pobudzające. Zjedz lekkostrawną kolację, ale nie przed samym snem, weź relaksującą kąpiel, włącz przyjemną muzykę, nie oglądaj telewizji. Te sposoby mogą pomóc.

W pewnym momencie zauważysz, że Twoje kończyny zaczynają puchnąć. Ściągnij obrączkę i pierścionki, dłonie mogą Ci spuchnąć tak, że trzeba będzie je przecinać, a pewnie byłoby Ci szkoda. Aby pomóc sobie przy puchnięciu odpoczywaj z nogami uniesionymi (np. na poduszce, czy oparciu kanapy), nie noś ciasnych ubrań, skarpet, obuwia, mocz nogi i dłonie w chłodnej wodzie, stosuj chłodne kompresy, pij dużo wody.

Jeżeli opuchlizna nie przechodzi po dłuższym czasie, pojawia się nagle lub obejmuje też twarz, uda i podbrzusze to powinnaś natychmiast skontaktować się z ginekologiem. Mogą to być objaw gęstozy, czyli zatrucia ciążowego. Nieleczona gęstoza prowadzi do stanu przedrzucawkowego lub rzucawki ciążowej, które są bardzo niebezpieczne dla matki i dziecka.

W ciąży możesz też się borykać z różnymi chorobami, takimi jak anemia, cukrzyca ciężarnych, infekcje układu moczowego, problemy z ciśnieniem, mogą się objawić problemy hormonalne, o których wcześniej nie wiedziałaś. Każdą z tych rzeczy lekarz zauważy podczas kontroli lub z regularnie wykonywanych badań krwi i moczu i od razu znajdzie najlepszą formę leczenia. Takie badania powinnaś wykonywać co miesiąc, jeśli lekarz nie kieruje Cię na nie masz pełne prawo upomnieć się o wypisanie skierowania. Pamiętaj , że szybka diagnoza jest ważna dla twojego zdrowia i dla zdrowia maluszka.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail