Czego szukasz

Pierwszy krok do wymarzonej pracy…

Jaki powinien być pierwszy krok mamy, która zastanawia się co dalej z moją karierą? Dlaczego warto wybrać coaching, kiedy stoimy u progu powrotu do aktywności zawodowej po przerwie? – rozmawiamy z Małgorzatą Muzyk, która zawodowo zajmuje się coachingiem. Coaching to moment, w którym bierzesz życie we własne ręce i przestaje Cię obchodzić, co o tym myślą sąsiadki, co jest modne, a co nie – mówi Małgorzata.

  • Tekst promocyjny - 24/04/2014

Pani Małgorzato, o czym powinna najpierw pomyśleć mama, która jest na urlopie macierzyńskim lub wychowawczym i chce wrócić do pracy? Niezależnie od tego czy to „stara” praca, czy całkiem nowe wyzwanie zawodowe?

O swoich celach w życiu, o tym jak chce, żeby jej życie wyglądało, nie tylko w pracy, ale tak w ogóle – to z pewnością ułatwi zawodowe poszukiwania, bo nie każda praca będzie do tej wizji pasowała. Czas urlopu macierzyńskiego lub wychowawczego jest  wyjątkowy również dlatego, że pojawia się okazja do nabrania dystansu do pracy, szczególnie przez kobiety, które spędzały długie godziny w korporacjach.  W dzikim pędzie spraw do załatwienia na wczoraj i wyścigu na wysokie stanowiska nie ma czasu na zastanowienie się, jaką to ma tak naprawdę wartość. Dobrze ten kontakt ze sobą wykorzystać i pójść ścieżką, która będzie spójna z wewnętrznymi przekonaniami,  z rolą mamy i innymi rolami, które realizujemy w swoim w życiu.

Na czym polega coaching?

Coaching to przeprowadzenie przez proces zmiany. Zmiana jest czymś, czego raczej unikamy, bo wiąże się ona z wysiłkiem i nie znamy końcowego rezultatu. W przypadku pracy często słyszę, że lepiej zostać na starych śmieciach, bo przynajmniej wiadomo, czego się spodziewać. Zmiana, najpierw musi dokonać się w naszej głowie. Trzeba wyjść ze starego schematu myślenia, ale warto to wyzwanie podjąć, bo zyskać można bardzo dużo, np.: nowy zawód, nowy sposób na życie, sposób na siebie.

W czym pomaga coach?

Pomaga dokonać tej zmiany. Pomaga spojrzeć na wszystko z innej perspektywy, pomaga zajrzeć w głąb duszy, która doskonale wie, czego chce. Coach pomaga dostrzec zasoby, możliwości, potencjał. Wspiera kiedy przychodzi czas na realizację. Działanie to najważniejszy moment w coachingu bo wtedy zaczynają zachodzić realne zmiany.

A jeśli się waham, czy etat, czy może własna firma?

Coach poprowadzi wtedy sesję pod tym kątem. Coach natomiast nie doradza i nie mówi, co zrobić najlepiej. Najlepiej, ale dla kogo? To Ty wiesz, co jest dla Ciebie najlepsze. Dobra sesja coachingowa pomoże Ci podjąć właściwą dla Ciebie decyzję. Coaching to moment, w którym bierzesz życie we własne ręce i przestaje Cię obchodzić, co o tym myślą sąsiadki, co jest modne, a co nie. Ważne, czego Ty chcesz. Coaching będzie Cię wspierał, da Ci siłę do działania.

Skąd coach wie, co dla mnie jest najlepsze?

W przeciwieństwie do wszystkich osób udzielających „dobrych rad” typu „ Ty to powinnaś…”, „najlepiej będzie dla Ciebie jeśli…”, jakie możesz usłyszeć w swoim otoczeniu, coach wie, że najlepiej będzie, jeśli posłuchasz siebie. Chcesz coś zmienić w swoim życiu? Zmień pytania, jakie sobie zadajesz. No, ale, na jakie? No właśnie, jakie.

Dlaczego warto wybrać właśnie coaching, a nie na przykład na kurs języka obcego, który da nam konkretne umiejętności?

Coaching to inwestycja w siebie, która zwróci się na każdym polu naszego życia. Znam wiele osób, które świetnie znają angielski, niektóre z nich wykorzystują go w pracy, ale czy są na właściwym dla siebie miejscu to już inna rzecz. Jaki dla Ciebie sens ma to, co robisz? Jakie wartości chciałabyś realizować w swojej pracy? Angielski to tylko kompetencja, bluzka w szafie. Decydując się na coaching robisz porządek w całej szafie, albo wymieniasz ją (tę szafę) na całkowicie nową. Najpierw dowiedz się gdzie chcesz być, a potem zastanów się, jakie ubrania (umiejętności) będą Ci tam potrzebne. Może nie angielski tylko włoski? A może kurs szycia bardziej się przyda w tym miejscu, w którym chcesz być.

Dlaczego została Pani coachem?

Przed urodzeniem dzieci pracowałam w dużej firmie w Warszawie. Panowały w niej korporacyjne zasady, zostawanie po godzinach. Zajmowałam się tam między innymi rekrutacją i coachingiem. Na urlopie wychowawczym postanowiłam, że chcę elastycznych godzin pracy, małej odległości od domu, szefa, który zrozumie jeśli zostanę w domu z chorym dzieckiem. I wtedy założyłam własną działalność. Kiedy urodziło się moje drugie dziecko, miałam jeszcze większą potrzebą zmian. Mieliśmy razem z mężem marzenie żeby mieszkać  blisko natury, gdzieś gdzie czas płynie wolniej niż w stolicy. Przeprowadziliśmy się do Bielska – Białej w trybie ekspresowym. Dostałam propozycję pracy zgodnie z moim doświadczeniem. Żeby odświeżyć swoje umiejętności postanowiłam studiować Coaching. I wtedy odkryłam go zupełnie na nowo, jako narzędzie pracy nie tylko na umiejętnościach człowieka w celu podniesienia wyników firmy, ale na wartościach Klienta, skupiające się na nim i jego potrzebach. Narzędzie niezwykle skuteczne, motywujące, wprowadzające trwałe zmiany życiu. I stało się to moją pasją. Zaczęłam pracować z klientami indywidualnymi. Szybko okazało się też że praca „dla kogoś”, nie jest już dla mnie.

Jak wyglądają spotkania i czym jest Caoching w Górach?

Przeprowadzam sesje coachingowe zarówno podczas bezpośredniego spotkania, jak i przez telefon albo skype. Jeżeli możemy się spotkać w Bielsku–Białej lub okolicach, to proponuję Coaching w Górach. Mam swoją ulubioną, która czasowo jest idealna na coaching, bo można na nią wejść w 40 minut. Coaching podczas takiego spaceru ma podwójną moc. W takim miejscu łatwiej złapać inną perspektywę, zdystansować się usłyszeć swoje pragnienia i marzenia, odpowiedzieć na „trudne pytania” coacha. Nagle odpowiedzi stają się oczywiste, a schodząc w dół zaczyna pojawiać się plan działania.

Jak mamy mogą się z Panią umówić?

Zapraszam do kontaktu mailowego [email protected]  lub telefonicznego 668 85 85 72.

Szczegółowe informacje znajdziesz te z na mojej stronie: www.coachingosobisty.pl

Pierwsza rozmowa lub spotkanie jest u mnie zawsze bezpłatna i niezobowiązująca.

Osoby, które powołają się na ten wywiad otrzymają 15 % zniżki na pozostałe spotkania i usługi.

W swojej ofercie mam również doradztwo w zakresie pisania CV i listów motywacyjnych oraz autoprezentacji na rozmowie kwalifikacyjnej.

Zadzwoń do mnie, wiem, jakie pytania Ci zadać. Odkryj swoją siłę, swój potencjał. Skup się na tym, co możliwe i na co masz wpływ. Wiem że każdy człowiek, każda mama jest inna, ma inne potrzeby i potrzebuje innego, własnego przepisu na siebie, na swoje szczęście. Dla jednej będzie to praca w korporacji, dla drugiej projektowanie mody, a dla trzeciej jeszcze coś innego. Jestem zwolennikiem życia pełnią życia i realizowaniem się w nim na swój własny sposób.

 

Zdjęcia: Anna Paciorek

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Tekst promocyjny
Podyskutuj

Czy jestem dobrą mamą? Macierzyństwo a wyrzuty sumienia

Budzę się i kładę każdego dnia z wyrzutami sumienia. Towarzyszą mi codziennie i w zasadzie mogę powiedzieć, że się do nich przyzwyczaiłam. Nie mam wyboru. Czy Tobie też wyrzuty sumienia towarzyszą każdego dnia?
  • Justyna Markusik - 17/02/2020
mama z dzieckiem w trakcie zabawy

Macierzyństwo a wyrzuty sumienia

Córka – lat 5, syn – 3 miesiące, urlop macierzyński, wiele pomysłów związanych z pracą zawodową, wiele pomysłów na siebie, ograniczone możliwości finansowe oraz wielkie marzenia i ambicje. Tak pokrótce można by zdefiniować sytuację wielu mam.

Dzieci to największy skarb

Skarb, który potrafi nam podziękować za zrobienie herbaty, pocałować za pomoc w ubraniu skarpetek i płakać, kiedy wychodzimy do sklepu po bułki. Skarb, który wymaga czasu i zaangażowania oraz poświęceń. Bez tego może się okazać, że nie znamy własnych dzieci, że problemy jakie mamy są wynikiem zajmowania się nie tym, co najważniejsze.

Jednakże kiedy mama pracuje (albo ma ambicję pracować), tata również pracuje i innej opcji nie ma – my MAMY nie poświęcimy dziecku tyle czasu, ile byśmy chciały. Niestety – bycie świadomym rodzicem, oprócz wielkiej radości z wychowania, przynosi ból i strach.

Wyrzuty sumienia – jak sobie z nimi radzić?

Czy można je wyeliminować przy jednoczesnym zachowaniu wszystkich swoich aktywności, np. związanych z pracą?

W zasadzie jedyne skuteczne metody, to poskromienie chaosu, lepsza organizacja oraz precyzyjne planowanie pracy i czasu dla dzieci.

Dzięki takim rozwiązaniom świadomie pracujemy i poświęcamy czas dzieciom, niczego nie robiąc „z doskoku”. Praca wymaga skupienia, a bycie z dziećmi radości. Jeśli robimy dwie rzeczy jednocześnie, to żadna z nich nas nie cieszy, stajemy się nerwowi, poirytowani i wszystko jak na złość działa na naszą niekorzyść.

Jak być wystarczająco dobrą mamą?

Kiedy pewnego dnia usłyszałam z ust maluszka, że komputer nie ucieka i myszka nie jest prawdziwą myszką, dlatego też nie ucieknie, a najważniejsza w życiu jest rodzina – wówczas stwierdziłam, że nadszedł czas na zmiany. Na takie zmiany w organizacji codzienności, abym ani ja, ani milusińscy nie czuli, że praca jest ważniejsza.

Organizacja codzienności, planowanie zabaw z dziećmi, wspólnych wyjść, posiłków, kąpieli – dzięki temu wszystkiemu zyskujemy czas na pracę i nie musimy rezygnować z bliskości. Dzieci chcą mieć szczęśliwych rodziców, a mama, która zrezygnuje z wszystkich swoich pasji nigdy nie będzie szczęśliwa. 

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Justyna Markusik
Ekspert Talent Development/Trener Biznesu/Wykładowca i Coach. Od ponad 10 lat specjalizuje się w koordynowaniu kompleksowych procesów szkoleniowo - rozwojowych w organizacjach biznesowych oraz usprawnianiu procesów HRM w tym w szczególności komunikacji wewnętrznej i zarządzania talentami - https://www.linkedin.com/in/justyna-markusik-7566a1a/
Podyskutuj

Zanim zaczniesz szukać pracy – ustal priorytety

O czym powinna pamiętać mama kiedy zaczyna szukać pracy? Jakie wymagania musi spełniać nowa posada, aby była źródłem zadowolenia i satysfakcji, a nie tylko miejscem do zarabiania pieniędzy? Podczas szukania pracy, jak w każdej dziedzinie życia, liczą się priorytety. Na jakie pytania powinnaś sobie odpowiedzieć na początku? Sprawdź!
  • Joanna Gotfryd - 02/12/2019
młoda kobieta notuje coś; szuka pracy

Zostałaś mamą, urlop macierzyński i rodzicielski szybko minęły, a potem… było różnie. Nie było pracy, do której chciałabyś wrócić, może nie pracowałaś wcześniej zawodowo, a teraz chciałabyś być aktywna. Zanim zaczniesz działać, uświadom sobie, że szukanie zajęcia jest naprawdę czasochłonne. Dlatego działaj z głową i skup się na tych pracodawcach i ofertach, które będą zgodne z Twoimi priorytetami. 

Szukanie pracy – priorytety – od czego zacząć?

Pisanie CV, wysyłanie aplikacji i wreszcie rozmowy. Nie będę tutaj mówić jak napisać właściwie CV. O tym jak przygotować dobre CV znajdziesz u nas wiele artykułów:

Jak napisać dobre CV w 9 krokach?

Posłuchaj naszego podcastu, jak opisać przerwę w CV związaną z opieką nad dzieckiem!

Chcę skłonić do przemyśleń dotyczących poszukiwanego zajęcia, pracodawcy. Co oprócz pensji liczy się dla Ciebie i jakie warunki musi spełniać nowa posada, abyś była usatysfakcjonowana i zadowolona?

Pensja

Wiadomo, pracujemy dla pieniędzy i one są głównym czynnikiem, dla którego chodzimy do pracy. Policz ile musisz zarabiać, żeby się to opłacało Tobie i Twojej rodzinie. O ile wzrosną Wasze comiesięczne koszty jeśli pójdziesz do pracy  – paliwo i koszty utrzymania samochodu albo bilet komunikacji miejskiej, opieka do dziecka, strój do pracy itp. W Waszym budżecie pojawią się nowe pozycje, na które trzeba będzie zarobić. Kto zajmie się dzieckiem i ile to będzie kosztowało – niania, żłobek, a może ktoś z rodziny? Nie zapomnij o starszym dziecku – jeśli będzie musiało przebywać dłużej w przedszkolu – również zapłacisz więcej. Zsumuj te dodatkowe koszty i zastanów się ile byś chciała zarabiać ponad nie.

Koszty opieki nad dzieckiem – dziel na pół

Ważne! Niezależnie od tego jak ustalacie domowy budżet domowy z mężem /partnerem – koszty opieki do dziecka, przynajmniej w wymiarze symbolicznym, emocjonalnym, dzielcie na pół.

Nie daj sobie wmówić, że Ty musisz zarobić na nianię czy żłobek. Jeżeli tworzycie rodzinę z tatą dziecka, to rodzice oboje muszą być odpowiedzialni za tę kwestię. 

Dojazdy do pracy 

Zastanów się również jak daleko będziesz dojeżdżała do nowej pracy. Jeśli mieszkasz w dużym mieście to wyprawa na jego drugi koniec pochłonie godzinę, albo i półtorej w godzinach porannego czy popołudniowego szczytu.

Czym innym jest dojazd 20 km na nocny dyżur, np. do szpitala, albo dojazd na 6 rano do fabryki, ale zupełnie czym innym jest dojazd do biura na 8 lub 9, kiedy masz do przejechania 15 km przez zakorkowane miasto.

Pomyśl, czy chcesz dwie – trzy godziny dziennie spędzać w samochodzie albo komunikacji miejskiej. Jeśli będziesz pracować na pełen etat i dojeżdżać daleko do pracy, nie będzie Cię w domu przez 11-12 godzin. Nawet najfajniejsza praca może zbrzydnąć, jeżeli będzie wymagała takiego poświęcenia. Poza tym, długie dojazdy to dodatkowe koszty – paliwo, godziny do zapłacenia niani. Pomyśl, czy zdążysz zobaczyć swoje dziecko zanim pójdzie spać, albo czy będziesz miała siłę się z nim pobawić, po 12 godzinach  nieobecności w domu. Jako mama uważam, że często lepiej jest pracować za mniej, ale blisko domu.

Szukając pracy dowiedz się – najlepiej jeszcze przed rozmową – czy firma ma opcję home office albo możliwość regularnej pracy zdalnej, chociażby 2 dni w tygodniu. To często argument, który przeważa o wyborze przez rodziców tej, a nie innej oferty pracy.  

Delegacje, gdy masz małe dziecko 

Czym innym są codzienne dojazdy do pracy, a czym innym sporadyczne wyjazdy na przykład do klientów. Pomyśl, czy Ci to odpowiada i czy chcesz od czasu do czasu (dowiedz się co to oznacza w praktyce) wyjechać w delegację. Czy będzie to dla ciebie nagroda i miła odmiana od pracy w biurze i chętnie zmienisz otoczenie, czy wręcz przeciwnie, potraktujesz to jako przykry obowiązek i będziesz takich wyjazdów unikać. Dlatego rozważ, czy warto odpowiadać na ogłoszenie, w którym pracodawca wymaga gotowości do częstych podróży służbowych.

Nie warto kłamać na rozmowie, że delegacje to Twój żywioł, jeśli tak nie jest. Może uda Ci się coś ukryć przed pracodawcą na rozmowie kwalifikacyjnej, ale na pewno sprawa wyjdzie wkrótce na jaw i co wtedy? Jeśli nie będziesz dyspozycyjna, wbrew wcześniejszym żarliwym zapewnieniom, to ani Ty, ani Twój pracodawca, nie będziecie zadowoleni i zapewne Wasza współpraca szybko się skończy.

Praca zgodna z wykształceniem i zainteresowaniami 

Super, jeśli uda Ci się znaleźć pracę związaną z wykształceniem, doświadczeniem czy zainteresowaniami. Szukanie zajęcia, które kompletnie Cię nie kręci to robienie sobie na złość. Miło jest iść do pracy i myśleć sobie – ciekawe, co dzisiaj przyniesie dzień? Praca zgodna z zainteresowaniami sprawia, że chce się nam do niej chodzić, że pracujemy z zaangażowaniem, a przez to udowadniamy, że doskonale się do niej nadajemy.

Godziny pracy – najlepsze dla pracującej mamy 

Ostatnim czynnikiem, o którym warto wspomnieć, są godziny pracy. Czy pracodawca zgodzi się na elastyczny grafik?

A może uda się przekonać szefa, aby część obowiązków wykonywać z domu? Jak wskazują nasze badania „M-Factor, czyli o jakiej pracy marzy mama?” możliwość skorzystania z elastycznych form i godzin pracy jest dla kobiet jednym z najważniejszych czynników ułatwiających podjęcie zatrudnienia. 

Przygotuj listę za i przeciw 

Masz wątpliwości, czy dana oferta jest dobra dla Ciebie, daj sobie czas do namysłu. Zanotuj na kartce papieru wszystkie „za” (np. dobra pensja, elastyczne godziny pracy, możliwości rozwoju) i „przeciw” (np. długie dojazdy, częste delegacje). Zrób rachunek „zysków” i „strat” i zdecyduj. Może warto porozmawiać o tym z bliską osobą – partnerem albo przyjaciółką? Spojrzenie z dystansu, ich obiektywna ocena ułatwi Ci podjęcie dobrej decyzji.

Mam nadzieję, że nie zniechęciłamCię do aktywnego poszukiwania pracy. To, że odrzucisz kilka z pozoru dobrze wyglądających ofert, które przyniosłyby szybkie rozczarowanie, zaprocentuje skupieniem się na znalezieniu superpracy.

Ważne, aby wiedzieć czego się szuka i co jest dla Ciebie priorytetem. Szkoda tracić czasu i energii na rozmowy kwalifikacyjne w firmach, z którymi nie chcesz się wiązać? Mamo pracuj, jeśli chcesz!

Posłuchaj 2 odcinka naszego podcastu – Jak przygotować dziecko na powrót mamy do pracy

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail