Czego szukasz

Pierwsze dni w pracy – jak budować swój wizerunek

O powrocie do pracy myślałam z radością (cieszyłam się na powrót do aktywności zawodowej), nadzieją (że zdam „egzamin” z przedmiotu „matka to też profesjonalny pracownik”) i ogromnym strachem (a co jak egzamin obleję, Ona jest taka maleńka). Emocjonalna huśtawka. Wracałam jednak do miejsca, które znam i w którym czuję się dobrze. Gdybym rozpoczynała nową pracę – byłoby mi znacznie trudniej. Na co zwracać uwagę w te pierwsze dni w nowej pracy lub po dłuższej przerwie? O co pytać, a co lepiej zostawić dla siebie?

  • Anna Dolot - 20/11/2018
kobieta siedząca przy stoliku, na którym leży duża książka

Przygotuj się wcześniej 

To oczywiste, że w pierwsze dni w pracy będziesz myślała o Maluszku. Po ciągłej obecności z Tobą nadchodzi czas rozstania, co oznacza ogromną zmianę dla Ciebie i Dziecka. Będziesz czuła strach, niepokój, będziesz się martwić o milion rzeczy. To zrozumiałe. Dlatego kluczowym elementem jest przygotowanie się do powrotu.

Zadbaj o opiekę (pewność, że dziecko jest w dobrych rękach – nieoceniona), posiłki, spisz plan dnia na kartce, ustal najważniejsze zasady. Po co? Dzięki temu w pracy będziesz mogła skupić się na pracy, a nie dzwonieniu i monitorowaniu, odbieraniu telefonów, martwieniu się, czy wszystko ok.

Pierwsze dni w pracy 

Bez względu na to, czy wracasz do znanego miejsca pracy, czy zaczynasz  w nowym, pamiętaj, że większość pracodawców wysoko ceni zaangażowanie. Dla coraz większej ilości pracodawców to cecha ważniejsza niż wiedza czy doświadczenie. Dlatego szukaj okazji, by pokazać, że to także jedna z Twoich cech.

Stanowisz „świeżą krew”, masz inne spojrzenie na wiele spraw, pewne przemyślenia po dość długiej przerwie. Pokaż, że chcesz (znów) stać się częścią firmy. Jeśli jesteś „nowa”, ucz się od innych. Pytaj, w czym możesz pomóc. Wyraź swoje uznanie, jeśli zauważysz jakieś ciekawe, innowacyjne rozwiązanie. Ważne, aby było to szczere.

Z drugiej strony, jeśli ktoś lub coś Ci się nie spodoba – w miarę możliwości zachowaj komentarze dla siebie. Czasem milczenie jest złotem. Bacznie przyglądaj się, jak funkcjonuje firma, na co jest przyzwolenie, a co zdecydowanie jest niemile widziane, obserwuj relacje i interakcje, sposób komunikacji. Szukaj równowagi między eksponowaniem aktywności, a obserwowaniem firmowej rzeczywistości.

Dobre relacje w pracy

Większość mam to świetni pracownicy – najczęściej mają jasno wyznaczone terminy realizacji zadań – to czas zmiany opiekunki, czy godzina odebrania dziecka ze żłobka. Oznacza to, że większość z nas w pracy jest skoncentrowana na tym co ma do zrobienia, bo MUSI wyjść o określonej godzinie.

Pamiętaj jednak, że pracujesz wśród ludzi, w zespole. Zainteresuj się co zmieniło się u Twoich współpracowników, poznaj nowych. Jeśli jesteś nowa skorzystaj z internetu i informacji w nim zawartych. To wzmacnia relacje i ułatwi Ci szybsze wdrożenie do zespołu, a także pozwoli być skuteczniejszą.

Uważaj na dwie rzeczy – po pierwsze nie rób wokół siebie Kółka Matek (grupa mam trajkoczących o swoich pociechach). Po drugie nie zalewaj wszystkich (szczególnie bezdzietnych) opowieściami o swoim Maluszku… Mogłabyś mówić o Nim godzinami – to zrozumiałe – ale akurat praca to nie najlepsze miejsce do tego.

Komunikacja, zasady, planowanie

Ustal harmonogram i sposób współpracy – jeśli chcesz wykorzystać przerwy na karmienie doprecyzuj zasady. Najważniejsza jest w tej sytuacji spokojna rozmowa. Dotrzymuj terminów. Przemyśl swój dzień/tydzień/miesiąc pracy, jak ognia unikaj spiętrzania obowiązków. Zapisuj wszystko w kalendarzu. Jeśli na dobry początek narobisz sobie zaległości – później trudno będzie nadgonić terminy.

Wykorzystuj twórczość, której uczysz się od Twojego Dziecka

Z czasem zakres realizowanych zadań i projektów będzie wzrastał. Zwróć uwagę na swoją postawę w problematycznych i trudnych sytuacjach. Szukaj alternatywnych rozwiązań, nowych możliwości. Jeśli czujesz, że jakiś problem Cię przytłacza – omów to z szefem. Przyjdź jednak do niego z konkretnymi propozycjami rozwiązania.

Pokaż szefowi, że liczysz się z jego wiedzą, doświadczeniem, szukasz wsparcia w dążeniu do uzyskania optymalnego rozwiązania. Większość szefów ma dość żali i problemów wszystkich pracowników dokoła. Pokaż, że jesteś partnerem i profesjonalistką. Wiesz przecież, że masz dla kogo się starać – ktoś na Ciebie czeka w domu. 🙂

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Dolot
Ekspert HR, Grupa ATERIMA. Od ponad 8 lat zajmuje się tematyką HR, procesem rekrutacji i selekcji pracowników. Autorka artykułów i badań w prasie specjalistycznej i naukowej. Trener z obszaru miękkich umiejętności HR. Mama trzyletniej Oli.
Podyskutuj

Bezpłatny program mentorski Tech Leaders Polska – edycja 4

Cztery miesiące indywidualnych sesji mentorskich, podczas których będziesz mogła rozwijać się w wybranym przez siebie kierunku! Brzmi ciekawie? Poznaj bliżej bezpłatny program Tech Leaders Polska organizowany przez Women in Technology. Dedykowany jest on dla osób, które chcą się rozwijać w branży IT, myślą o założeniu własnej firmy, programują, chcą rozwinąć swoją firmę, poszukują własnej drogi zawodowej lub chcą się przebranżowić. Zapisy ruszają już wkrótce, a ilość miejsc jest ograniczona!
  • Agnieszka Kumorek - 03/12/2018
Program mentorski Tech Leaders Polska

Program mentorski Tech Leaders Polska – startuje IV edycja!

Międzynarodowy bezpłatny program mentorski Tech Leaders Polska rusza już w styczniu 2019 r. i potrwa do maja!

Misją projektu jest stworzenie swobodnej przestrzeni do dzielenia się wiedzą i rozwijania możliwości w życiu zawodowym, korzystając ze wsparcia doświadczonych mentorów.

W poprzednich trzech edycjach wzięło udział ponad 170 uczestniczek z całego świata.

„Program Tech Leaders cieszy się ogromnym powodzeniem, w poprzedniej edycji spłynęło do nas ponad 830 zgłoszeń od potencjalnych kandydatek z najdalszych rejonów świata. Od Kanady, Stanów Zjednoczonych, Indii, Singapuru po Europę, jest to znaczące, ponieważ oddaje skalę, jak bardzo potrzebny jest mentoring na całym świecie” mówi Anna Szwiec, jeden z organizatorów Tech Leaders Polska.

Tech Leaders Polska

Dla kogo przeznaczony jest Tech Leaders Polska?

Program przeznaczony jest dla każdego, kto chce rozwijać się w IT, wejść do tej branży oraz dla tych, którzy chcą rozwijać swoje idee biznesowe lub firmy związane z nowymi technologiami.

Poprzednie edycje były dedykowane jedynie dla kobiet, czwarta została otwarta dla wszystkich.

„W różnych etapach życia potrzebujemy rozwijać różne kompetencje, aby osiągnąć zamierzone cele, czy marzenia. W Tech Leaders dajemy możliwość uczestnikowi w każdym wieku, aby wybrał mentora, który w danym momencie życia najbardziej wzbogaci jego rozwój. Do dyspozycji są eksperci m.in. z programowania, user experience, sztucznej inteligencji, rozwijania biznesu, kompetencji miękkich, marketingu, sprzedaży etc. Program jest dedykowany zarówno dla osób rozpoczynających karierę, jak i tych, które są na bardziej zaawansowanym poziomie” mówi Ewelina Wołoszyn, jeden z organizatorów Tech Leaders Polska.

Tech Leaders Polska

Na czym polega program i jak można się zgłosić?

Program trwa cztery miesiące. Każdy uczestnik współpracuje z jednym mentorem w czasie indywidualnych sesji (uczestnicy sami wybierają mentorów na podstawie biogramów i sfer, które chcą rozwijać.). Częstotliwość i rodzaj spotkań – online/offline jest ustalana indywidualnie przez mentora i uczestnika, w zależności od potrzeb.

Wydarzenie jest bezpłatne, ale liczba miejsc ograniczona – uczestnicy będą wybrani spośród zgłoszeń.

Aby wziąć udział w wydarzeniu wypełnij aplikację dostępną od 14 grudnia do 28 grudnia br. na stronie techleaders.eu!

Kilka słów o organizatorach

Organizatorem Tech Leaders Polska jest społeczność Women in Technology, która zwiększa udział kobiet w IT i stymuluje ich rozwój w tej dziedzinie. Swoją misję realizuje poprzez:

  • organizowanie programu mentorskiego Tech Leaders,
  • organizowanie spotkań, warsztatów, konferencji, hackatonów,
  • promowanie ‘role models’ kobiet w IT,
  • budowanie społeczności.

Tech Leaders Polska

„Tech Leaders Polska jest częścią Tech Leaders Global – serii czteromiesięcznych programów mentorskich organizowanych na całym świecie” mówi Ewelina Łakoma, jeden z organizatorów Tech Leaders Polska.

Obecnie odbyły się edycje Tech Leaders Polska oraz Tech Leaders Rosja. Zespół lokalnych organizatorów pracuje nad Tech Leaders Stany Zjednoczone, Tech Leaders Afryka i Tech Leaders Japonia.

Kontakt do organizatorów:
Ewelina Wołoszyn
+48 663 121 699
[email protected]

Tech Leaders logo

Partnerzy Honorowi: Krajowa Izba Gospodarcza, Urząd Miasta Krakowa
Partnerzy: Konsulat Generalny Stanów Zjednoczonych w Krakowie, Women Techmakers, Google Developers, Sabre, GlobalLogic, Lonsley, Accenture

Fundacja Mamo Pracuj objęła wydarzenie swoim patronatem medialnym!

Zdjęcia: własność Tech Leaders Polska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbaty w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.

Chcę pracować, bo kocham moje dziecko!

Jeżeli praca zawodowa daje mi wiele satysfakcji i dzięki niej realizuję swoje plany i ambicje, to zadowolenie będę przynosić do domu, a co za tym idzie, będę mieć pozytywną energię, aby po powrocie z pracy efektywnie spędzić czas z dzieckiem. Być może tej energii zabraknie jeśli, pozostając w domu, będę miała poczucie, że coś się we mnie marnuje, że za mało osiągnęłam lub nie zdążyłam zrealizować przed urodzeniem dziecka.
  • Sylwia Zgórkiewicz - 28/11/2018

Praca czy dom?

Mój pobyt w domu z Filipkiem – moim pierwszym dzieckiem to czas niezapomnianych chwil, ale i rewolucji w naszym życiu. Chyba jak każda „świeżo upieczona” mama, starałam się odnaleźć siebie w nowej sytuacji, na nowo zdefiniować swoje marzenia, ambicje, pragnienia. Zadaję sobie też pytania dotyczące pracy zawodowej, pracy w domu.

Uważam, panowie wybaczcie, że problem aktywności zawodowej bardziej dotyka kobiet niż mężczyzn. Ci ostatni po kilku dniach wsparcia dla kobiety, zazwyczaj po sztywno wyznaczonym przez ustawę urlopie „tacierzyńskim”, wracają do swojego dawnego trybu pracy. Natomiast kobieta musi sobie zadać pytanie i podjąć decyzję „co dalej z moją pracą?”. Oczywiście nie bierzemy tu pod uwagę sytuacji, kiedy mama, z przyczyn najczęściej finansowych, musi wrócić do pracy. Mam na myśli sytuację, kiedy mając zapewnione warunki bytowe, kobieta zastanawia się czy powrócić do pracy zawodowej czy spędzić pierwsze lata życia dziecka wspólnie z nim w domu.

Potrzeba czy presja społeczna

Powstaje niekiedy poważny dylemat i konflikt odczuć. Doskonale to rozumiem – z jednej strony dobro dziecka, jego wychowanie, budowanie więzi i świadomość, że nikt tego lepiej za mnie nie zrobi, a z drugiej strony chęć bycia z ludźmi, spełniania się w zawodzie, niezależności finansowej. Ja już wiem, że potrzebuję pracy zawodowej, mimo całej wspaniałości bycia z moim synkiem w domu.

Zastanawiałam się czy taka potrzeba jest kwestią presji społecznej, naszych szalonych czasów, w których  kobieta obok mężczyzny również musi pracować, musi piąć się po szczeblach kariery? Odpowiedziałam sobie na to pytanie – nie. To nie kwestia odgórnych nacisków, ale wewnętrznego przekonania kobiety, że tak będzie najlepiej dla rodziny i dla dziecka.

Dobra mama to szczęśliwa mama

Ktoś kiedyś ładnie powiedział, że „dobra mama to szczęśliwa mama” i w tym stwierdzeniu jest piękna prawda. Jeżeli praca zawodowa daje mi wiele satysfakcji i dzięki niej realizuję swoje plany i ambicje, to zadowolenie będę przynosić do domu, a co za tym idzie, będę mieć pozytywną energię, aby po powrocie z pracy efektywnie spędzić czas z dzieckiem.

Być może tej energii zabraknie jeśli, pozostając w domu, będę miała poczucie, że coś się we mnie marnuje, że za mało osiągnęłam lub nie zdążyłam zrealizować przed urodzeniem dziecka. A do tego w natłoku prania, gotowania, prasowania, zakupów, sprzątania (dobrze wiemy, że w domu ZAWSZE  jest coś do zrobienia) może się okazać, że tak naprawdę wcale nie jestem z moim dzieckiem tylko gdzieś obok – zabiegana, zmęczona i zniecierpliwiona mama. A chyba nie o to nam chodzi.

Czasem warto zatęsknić

Mam poczucie też, że praca może być też doskonałą formą odskoczni od domowych obowiązków i pozwala nabrać do nich zdrowego dystansu. Zabrzmi to kiepsko, ale może dawać też zdrowy dystans również w stosunku do dziecka. Nawet w najlepszym związku kobiety i mężczyzny przebywanie ze sobą 24 godziny na dobę może spowodować zagubienie uczuć. Być może w relacji mama – dziecko jest podobnie?

Może czasem warto zatęsknić nieco za swoim maleństwem żeby móc w pełni cieszyć się macierzyństwem? Oczywiście hasło „szczęśliwa mama” może też odnosić się do mamy, która świadomie wybrała pozostanie z dzieckiem w domu przez dłuższy czas. Taki wybór, podobnie jak praca zawodowa, nie powinien być w żaden sposób piętnowany, ale to już temat na inne rozważania.

Powrót mamy do pracy

Jest jeszcze inny powód, dla którego powrót mamy do pracy jest oznaką troski i miłości. Musimy w pewnym momencie popatrzyć krytycznym i realistycznym okiem na sytuacje finansową rodziny. Jeśli w danym momencie nam się powodzi, nie oznacza to wcale, że tak będzie zawsze. Praca kobiety może być istotnym wentylem bezpieczeństwa w razie jakichkolwiek problemów z pracą czy zdrowiem męża. Nie mówiąc o tym, że mężczyzna, jako głowa rodziny, jedyny żywiciel rodziny itd. – może czuć się obciążony świadomością, że na swoich barkach dźwiga budżet rodziny. Męska duma zapewne nie pozwoli mu się do tego przyznać, ale może warto mieć tę kwestię na uwadze. Nie chcemy przecież mieć w domu sfrustrowanego faceta.

Trzeba też myśleć o naszym malutkim potomku, który musi nauczyć się żyć w grupie, musi rozwijać się jako istotka społeczna, a bycie tylko i wyłącznie z mamą na pewno tego procesu mu nie ułatwi. A i nam będzie coraz trudniej się z nim rozstać. Opóźnianie decyzji o powrocie do pracy czy rozpoczęciu aktywności zawodowej nie powinno się przeciągać. Za chwilę maleństwo okaże się nastolatkiem, który już nie będzie potrzebował nas w takim wymiarze, jak noworodek. Oby wtedy nie okazało się, że nagle czujemy się samotne i opuszczone, albo co gorsza nie pozwalamy naszym dzieciom rozwinąć skrzydeł, bo chcemy je zostawić dla siebie. Błąd taki popełniają kobiety, które wszystko poświęciły i podporządkowały dzieciom, które oprócz nich nie mają nic swojego.

Wyrzuty sumienia

Moje rozważania powinny spowodować wyzbycie się często spotykanych wyrzutów sumienia przez mamy, które pracują. Pracujecie, bo kochacie swoją rodzinę, bo chcecie dla nich jak najlepiej! Bo chcecie, aby Wasze dziecko miało uśmiechniętą i zadowoloną mamę. Na pewno godzenie roli pracownika i roli mamy nie jest łatwe. Wiele zależy od rodzaju wykonywanej pracy (tutaj powinny posypać się gromy od mam pracujących do późna, zmęczonych i narzekających na brak czasu dla dziecka), ale mam przeczucie, że praca jest receptą na stworzenie harmonijnej, kochającej się rodziny.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Sylwia Zgórkiewicz
Absolwentka filmoznawstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim i studiów Public Relations. Przez dłuższy czas zajmowała się organizacją szkoleń w jednym z Banków. Po narodzinach synka Filipa współtworzy pierwszą w Małopolsce firmę zajmującą się Home Stagingiem (scenydomowe.pl).
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail