Czego szukasz

Nieuczciwa konkurencja. Jak z nią żyć?

Żyjemy w rzeczywistości, w której informacja jest ogólnodostępna i przekazywana niemal z prędkością światła. Dzielimy się życiem prywatnym i zawodowym. Nie myślimy o hienach, które z przyjemnością przejadą się na garbie naszej ciężkiej pracy…

  • Sylwia Biedroń - 11/06/2010

Własność intelektualna

Biznes na szpilkach kwitnie. Jesteśmy bardzo przedsiębiorcze, zaradne i dobrze zorganizowane. Dostrzegam wokół siebie wiele innowacyjnych inicjatyw. Mnóstwo utalentowanych, pracowitych kobiet. Dużo zapału, energii i pasji, ale dostrzegam również problem, który kwitnie w cieniu tego wysiłku.

Na fundamentach pasji i umiejętności tworzymy firmy. W ich rozwój angażujemy swój czas, wrażliwość i cały bagaż życiowych doświadczeń. Tworzymy unikatowe produkty i usługi. Siedzimy przy biurkach, które uginają się od materiałów nagromadzonych podczas burzy mózgu. Po cichu, bezszelestnie podbieramy czas z puli, która była przeznaczona dla rodziny i znajomych. Wszystko po to, żeby stworzyć coś własnego; zachwycić klientów lub wyznaczyć zupełnie nowy kierunek na rynku. W pocie czoła osiągamy to, o co nam chodziło. Mamy nowy produkt, nową usługę, nową aplikację.

Kradzież, która boli.

Żyjemy w rzeczywistości, w której informacja jest ogólnodostępna i przekazywana niemal z prędkością światła. Dzielimy się życiem prywatnym i zawodowym. Nie myślimy o hienach, które z przyjemnością przejadą się na garbie naszej ciężkiej pracy. Pominą wysiłek twórczy i intelektualny, po to żeby spić wyłącznie śmietanę, którą my pieczołowicie ubijałyśmy. Wybierają drogę na skróty i kopiują nas bez wskazania źródła, bez informacji o autorze, bez skrupułów.

Ochoczo prezentujemy nasz pomysł, a po tygodniu czy miesiącu pojawia się ktoś, kto publikuje naszą pracę i podpisuje się pod nią, jak pod swoją własną. Mało tego- sprzedaje ją, zaniżając cenę, która obowiązuje u nas, ponieważ nie uwzględnia ani czasu, ani wysiłku, jaki zaangażowałyśmy w jej powstanie.

Prawo autorskie i prawo własności przemysłowej. Znam swoje prawa i nie zawaham się ich użyć!

Załamujemy ręce, momentami rwiemy włosy z głowy, uderzamy pięścią w stół i zadajemy sobie pytanie: jak tak można?! W kwestiach prawnych poruszam się, jak słoń w składzie porcelany, ale na szczęście istnieją instytucje, które stoją na straży naszej własności.

Dla kobiet, które piszą, fotografują, rysują, tworzą, programują idealną tarczą ochronną są prawa autorskie. Pamiętajcie-macie prawo decydować o użytkowaniu Waszego dzieła i czerpaniu z niego korzyści.  Nie zawahajcie się go użyć, kiedy ktoś bez Waszej zgody wykorzystuje efekt wielogodzinnej, a często nawet wielotygodniowej pracy. Część z nas ma niesamowity potencjał i zacięcie do tworzenia innowacji. Swoje skrzydła, nad efektem Waszej pracy, roztacza Urząd Patentowy. Korzystajcie z patentów i chrońcie swoje wynalazki, znaki towarowe, wzory użytkowe oraz przemysłowe. Nie oddawajcie się tak łatwo w ręce nieuczciwej konkurencji. Zadbajcie o ochronę Waszej wielogodzinnej pracy oraz własności. Warto być mądrzejszą Polką przed szkodą!

Na koniec dla pocieszenia tych, które zostały okradzione, a nie zdążyły się zabezpieczyć napiszę, że Ci którzy nas kopiują, zawsze są krok za nami. Zawsze. To my wyznaczamy kierunek, to my szukamy nowych pomysłów, to my tworzymy nowe rozwiązania. Problem, który kwitnie w cieniu naszego wysiłku nie zniknie, ale może stracić na sile, kiedy nauczymy się odpowiednio dbać o swoje prace i egzekwować swoje prawa.

Photo credit: Saké Puppets / Foter / CC BY

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Sylwia Biedroń
Jestem kobietą i mamą. Chcę zmieniać siebie i świat na lepsze ponieważ uważam, że łatwiej się żyje w otoczeniu, które jest przyjemne i ciekawe. Uwielbiam ilustrowane książki dla dzieci i czasem je recenzuję. Współpracuję z kwartalnikiem Ryms. W tzw. czasie wolnym pojawiam się na blogu i tam agituję, na rzecz życia z pasją :-) Jestem copywriterem - piszę i tworzę. Inspiruję firmy do kreatywnego podejścia i komunikowania swojej tożsamości. Zapraszam na betben.pl.
Podyskutuj

Ile zostanie mi na rękę z faktury VAT?

Niejedna z nas pewnie zastanawia się jak to jest z kwotami na fakturze, a faktycznymi zarobkami. Na ile musisz wystawić fakturę, aby ostatecznie zarobić tyle ile chcesz? Przeczytaj jakie są formy i ogólne zasady opodatkowania.
  • Marta Serafin - 21/01/2020

Kwota z faktury, a faktyczny zarobek

Obciążenia fiskalne oraz składki społeczne stanowią znaczną część zarobków przedsiębiorcy. Często pojawia się pytanie, na ile muszę wystawić fakturę, aby ostatecznie zarobić tyle ile chcę? Odpowiedź nie jest jednoznaczna i zależy od formy opodatkowania działalności oraz statusu VAT przedsiębiorcy. Ile zostanie Ci na rękę z faktury VAT? Sprawdźmy!

Formy opodatkowania

Potencjalny przedsiębiorca ma do wyboru kilka form opodatkowania. Decyzja zależy m.in. od rodzaju działalności, wysokości przychodów oraz kosztów a także innych czynników takich jak ryzyko podatkowe czy możliwość wpływania na obciążenia podatkowe. Co istotne formę opodatkowania można zmienić w zależności od powyższych okoliczności.
Osoby fizyczne mogą płacić podatek dochodowy wg następujących form opodatkowania:

  • wg skali podatkowej w zależności od wysokości dochodu wg stawki 17%, 32% (tzw. zasady ogólne)
  • wg jednolitej stawki 19%;
  • ryczałt ewidencjonowany;
  • w formie karty podatkowej.

Aby określić faktyczny zarobek przedsiębiorcy należy dodać do kwoty „na rękę” odpowiednio podatek dochodowy oraz ewentualnie VAT. Wysokość obciążeń fiskalnej zależy od formy opodatkowania oraz stawki VAT.

Zasady ogólne

Zasady ogólne to forma opodatkowania dostępna dla każdego przedsiębiorcy bez względu na rodzaj prowadzonej działalności. Polega na opodatkowaniu dochodu wg stawki 17% oraz 32% dla dochodów ponad limit 85 528,00 zł. Dochód ustala się poprzez pomniejszenie przychodów o koszty uzyskania przychodów.

Faktyczny dochód ustala się poprzez zastosowanie metody „od sta” (potocznie „od stu”), przy której od kwoty netto ustala się kwotę brutto, która zawiera w sobie dodatkową wartość podatku dochodowego. Wyliczony podatek oraz podstawę opodatkowania należy zaokrąglić do pełnych złotych. Zobaczmy pierwszy przykład ile zostanie Ani na rękę z faktury VAT?

Jak obliczyć kwotę na rękę z faktury?

Przykład 1

Anna prowadzi działalność gospodarczą w zakresie reklamy opodatkowaną na zasadach ogólnych wg stawki 17%. Jest czynnym podatnikiem VAT. Planuje uzyskać dochód w styczniu 2020 w wysokości 2 000 zł „na rękę”. Anna wylicza dochód brutto, który powinna wykazać na fakturze w następujący sposób:

2 000 zł/(100%-17%) = 2 409,64 zł Jako czynny podatnik VAT Anna powiększy wyliczoną kwotę o podatek VAT wg stawki odpowiedniej dla świadczonych przez nią usług – 23%: 2 410,00 zł x 1,23 = 2 964,30 zł brutto

Anna uzyska faktyczny zarobek wysokości 2 000 zł jeśli kwota brutto na fakturze wyniesie 2 964 zł. Anna może dodatkowo zmniejszyć dochód o koszty uzyskania przychodu, a także opłacone składki społeczne.

Sprawdź też działalność nierejestrowaną od strony podatkowej

Podatek liniowy dostępny jest dla przedsiębiorcy wg jednolitej stawki 19% bez względu na wielkość dochodów. Charakterystyczne dla tej formy opodatkowania jest brak możliwości pracy na rzecz byłego pracodawcy oraz korzystania z ulg podatkowych. Podobnie jak przy zasadach ogólnych dochód ustala się poprzez pomniejszenie przychodów o koszty uzyskania przychodów. Zasada wyliczania faktycznego zarobku jest analogiczna jak dla skali podatkowej, różnica jest jedynie w stawce podatkowej. Posługując się danym z Przykładu 1 dochód Anny brutto wykazany na fakturze dla kontrahenta wyniesie:

Podatek liniowy

2 000 zł/(100%-19%) = 2 469,16 zł

2 469 zł x 1,23 = 3 037,07 zł brutto Anna uzyska faktyczny zarobek wysokości 2 000 zł jeśli kwota brutto na fakturze wyniesie 3 037 zł. Anna może dodatkowo zmniejszyć dochód o koszty uzyskania przychodu a także opłacone składki społeczne.

Ryczałt ewidencjonowany

Ryczałt ewidencjonowany polega na tym, że podatek płacony jest od przychodu, nie od dochodu, wg stawki 20%, 17%, 8,5%, 5,5% oraz 3% w zależności od rodzaju wykonywanej działalności. Z tej formy opodatkowania wyłączeni są przedsiębiorcy, których przychód przekracza 250 000 euro a także wiele rodzajów działalności takich jak apteki, kantory czy niektóre wolne zawody. Przy wyliczaniu zarobku „na rękę” podstawiamy do wzoru odpowiednią dla rodzaju działalności stawkę ryczałtu.

Przykład 2

Adam prowadzi działalność gospodarczą w zakresie świadczenia usług remontowych opodatkowaną ryczałtem ewidencjonowanym wg stawki 5,5%. Jest czynnym podatnikiem VAT. W styczniu 2020 planuje osiągnąć na rękę kwotę 2 000,00 zł.

Adam wylicza dochód brutto, który powinien wykazać na fakturze w następujący sposób: 2 000,00 zł/(100%-0,055%) = 2 116,40 zł Adam świadczy usługi remontowe na rzecz budownictwa mieszkalnego wg stawki 8%. 2 116,00 x 1,08 = 2 285,28 zł

Adam uzyska faktyczny zarobek wysokości 2 000 zł jeśli kwota brutto na fakturze wyniesie 2 285 zł. Adam może zmniejszyć przychód o opłacone składki społeczne.

Karta podatkowa

Z opodatkowania w formie karty podatkowej mogą korzystać przedsiębiorcy prowadzący m.in. drobną działalność gastronomiczną, usługową, handlową. Jest to najprostszy podatek, gdzie nie trzeba liczyć przychodów ani kosztów, nie prowadzi się także żadnych ewidencji.

Przedsiębiorca osiągający przychód opodatkowany w formie karty podatkowej nie musi sprawdzać zarobku na rękę, gdyż podatek płaci co miesiąc w stałej wysokości na podstawie wydanej przez organ podatkowy decyzji. Jeśli jest czynnym podatnikiem VAT musi doliczyć do oczekiwanej kwoty dochodu podatek VAT wg właściwej dla niego stawki VAT.

Mam nadzieję, że teraz będzie Ci łatwiej obliczyć, ile zostanie Ci na rękę z faktury VAT.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marta Serafin
Doradca podatkowy z ponad 10-cio letnim doświadczeniem w księgowaniu zarówno dużych firm, jak i jednoosobowych działalności gospodarczych. Aktualnie jako Księgowa inFakt rozlicza m.in. mamy na własnej działalności. Prywatnie mama trójki dzieci.

Video: Sprawdzony pomysł na biznes dla mamy – RoboCAMP

Szukasz pomysłu na biznes, który pogodzisz z życiem rodzinnym? Robo CAMP to zajęcia dla dzieci i młodzieży z robotyki i programowania. Na czym polega ten biznes? Jak wygląda praca na co dzień? Jak prowadzić taki biznes? Na te pytania odpowie Wojciech Syrocki.
  • Agnieszka Wadecka - 08/01/2020
dwoje dzieci z komputerami leżących na podłodze

Sprawdzony pomysł na biznes dla mamy

W maju 2019 na naszym Facebooku prowadziłyśmy serię LIVE’ów o franczyzach idealnych dla mam.

Podczas siódmej rozmowy naszym gościem był Wojciech Syrocki, który założył i rozwija RoboCAMP, współpracując z wieloma przedsiębiorczymi mamami. Rozmowę prowadziła Joanna Gotfryd.

W końcu mam czas dla dzieci – historia Ani, która rozwija własny biznes z Akademią JA

O czym rozmawiałyśmy?

Joanna z Wojciechem odpowiedzieli na pytania takie jak:

  • Na czym polega biznes franczyzowy z RoboCAMP?
  • Jak założyć własną firmę z RoboCAMP?
  • Jak organizować zajęcia z robotyki i programowania?
  • Oraz na pytania oglądających

Zobacz nagranie z rozmowy:

Prowadzę biznes, który do mnie pasuje – historia Kamili

Zainspiruj się innymi pomysłami na biznes dla mam:

Akcja Franczyza dla Mamy – dowiedz się więcej

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail