Czego szukasz

Nauka on-line? To była najlepsza decyzja jaką podjęłam!

Olga Wachowiak zdecydowała, że chce pracować z domu i nie chce, by jej syn Bruno zbyt dużo czasu spędzał w żłobku. W 3 godziny podjęła decyzję i zaczęła naukę on-line. Odnalazła pasję na kursie WordPress&Freelancing. Przekonaj się czy to jest również świetne rozwiązanie dla Ciebie. Nabór do kolejnej edycji kursu już ruszył! Zgłoś się już dziś!

  • Joanna Gotfryd - 02/02/2018
Olga Wachowiak, absolwentka kursu WordPress & Freelancing

Chcesz uczyć się on-line i zdobyć nowy zawód? Tworzyć strony internetowe oparte na WordPressie i zarabiać na zleceniach z całego świata?

Zgłoś się już teraz!

Kolejna edycja kursu WordPress & Freelancing rusza wkrótce!

 

A jeśli chcesz zrobić kurs finansowany przez pożyczkę z Ministerstwa Rozwoju, to sprawdź jak ubiegać się o taką pożyczkę.

Olgo ukończyłaś gospodarkę przestrzenną i ochronę środowiska. W trakcie urlopu macierzyńskiego intensywnie myślałaś co dalej… Czy szukałaś nauki on-line i interesowała Cię praca z domu, właśnie po to, żeby ją połączyć z wychowywaniem dziecka?

Mniej więcej 🙂 Urlop macierzyński zbliżał się ku końcowi, ja nie miałam pracy, do której mogłam wrócić, a tryb pracy mojego męża (24/7) nie ułatwiał planowania. Myślałam intensywnie, ale każdemu pomysłowi brakowało czegoś, co dałoby poczucie, że to pozwoli mi zachować równowagę dom – praca.

Kiedy dostałam maila od Was o kursie, po raz pierwszy w życiu wiedziałam, że to doprowadzi mnie co najmniej do pasji, a docelowo być może stanie się również źródłem dochodu.

Możliwość nauki online, to była jedyna opcja wchodząca w grę, wszystko pasowało idealnie, tym bardziej, że bardzo chciałam, aby moja praca chociaż częściowo mogła odbywać się zdalnie – z domu, tak aby syn nie musiał spędzać codziennie długich godzin w żłobku. Teraz jest tam codziennie przez 4 godziny, a ja mam wystarczająco dużo czasu, żeby wszystko zrobić.

Mówiłaś mi, że w 3 godziny podjęłaś decyzję, że zapisujesz się na kurs WordPress i Freelancing i postanowiłaś, że będziesz robić strony internetowe. Co Cię przekonało do zmiany do zawodu, sięgnięcia po nowe?

Ukończyłam 2 kierunki studiów, zrobiłam podyplomówkę, ale ani nie mogłam znaleźć pracy, ani chyba też nie zabiegałam o to zbytnio. Broniłam się przed pracą w zawodzie, bo nie byłam pewna, czy na pewno chcę to robić.

Chwytałam się innych prac, czas uciekał, ale kiedy urodził się mój syn Bruno, wiedziałam, że to najwyższy czas, aby podjąć decyzję. Mimo, że nigdy nie byłam związana zawodowo z branżą IT, obsługa komputera nigdy nie sprawiała mi większych kłopotów, dlatego tworzenie stron internetowych od razu wydało mi się dobrą metodą na połączenie przyjemnego z pożytecznym.

To była najszybciej podjęta decyzja w moim życiu 😉 I najlepsza.

Wspominałaś mi w rozmowie, że zachwyciła Cię nauka on-line. Co konkretnie było dla Ciebie odkryciem?

Zawsze podchodziłam z dystansem do tej metody. Nie wierzyłam, że ktoś będzie w stanie zmotywować mnie za pomocą połączenia video. Ale mentorki: Sylwia i Ola przekazywały nam tak cenne wskazówki i wiedzę, że nie musiały nas motywować, same drążyłyśmy, szukałyśmy dalej, mimo że czasem ciężko było wyrobić się z bieżącym materiałem.

Tak jest do dziś, nadal mam zapisane dziesiątki zakładek w przeglądarce, ich liczba się nie zmniejsza, bo ciągle przybywają nowe. Bardzo wygodna była również możliwość oglądania lekcji w późniejszym czasie, większość z nas ma dzieci, nie zawsze udawało się pojawić przed komputerem na czas. Dostęp do materiałów był nieograniczony czasowo, za to też ogromny plus dla kursu.

Czy logistycznie też wszystko działało jak w zegarku? Kiedy się uczyłaś, czy Twój synek współpracował z Tobą, np. w kwestii drzemek? 🙂

Z pomocą przychodził mąż, to on musiał dogadać się z rocznym Brunem w kwestii współpracy 🙂 Jestem mu za to bardzo wdzięczna, bo dogadali się świetnie!

Ja zamykałam się w innym pokoju i mogłam spokojnie uczestniczyć w większości lekcji, które odbywały się wieczorami. Uczyłam się i siedziałam przy komputerze w każdej wolnej chwili, podczas drzemek malucha, czasem nawet nocami. Tu ja starałam się dopasować do dziecka. Ale tego właśnie potrzebowałam: elastyczności.

Przy odpowiedniej dawce motywacji prawie wszystko można pogodzić.

Ukończyłaś kurs w listopadzie i właśnie w sieci pojawiła się Twoja pierwsza strona www.pracowniaochach.pl – przepiękna! Tego wszystkiego nauczyłaś się na kursie?

Tego wszystkiego nauczyłam się dzięki kursowi i godzinom spędzonym na czytaniu, szukaniu i próbowaniu. Od tej strony – to będzie nazwa firmy, którą planuję w niedalekiej przyszłości otworzyć, a strona, która budowała się w mojej głowie od początku trwania kursu, jest na razie jej zalążkiem.

Dziewczyny z Pracowni Och.Ach! wiedziały czego oczekują, jak ma wyglądać ich strona, co bardzo mi pomogło i na pewno takich klientów życzę sobie na przyszłość.

Strona tworzona była na płatnym motywie, czego nie miałam okazji próbować w trakcie kursu, więc to też było dla mnie duże doświadczenie i duży krok naprzód. Teraz zaczynam współpracę nad stroną www.osteomika.pl, a w kolejce czeka www.witrazeskowronski.pl, której treści będę przenosić, a wizualnie stronę budować od początku – to też nowe wyzwanie. Także dzieje się! 🙂

wordpress freelancing

Mówiłaś, że z kursantkami z Twojej grupy stworzyłyście silną grupę wsparcia, jesteście ciągle w kontakcie?

Tak, cały czas mamy ze sobą kontakt, utworzyłyśmy grupę na FB i czynnie dzielimy się doświadczeniami, problemami i to nie tylko związanymi z WordPressem!

Dołączyła do nas także Sylwia – mentorka. Po zakończonym kursie nadal pojawia się mnóstwo pytań, zaskakują nas nowe sprawy, o których wcześniej nawet nie pomyślałyśmy.

Pomagamy sobie jeśli tylko potrafimy. Niektóre z nas miały już nawet okazję się spotkać. Myślę, że każdej z nas daje to dużo siły, wszystkie jedziemy w końcu na tym samym wózku! 🙂

Opowiedziałaś mi, że WordPressa traktujesz jako pierwszy krok do głębszego wejścia w branżę IT, początek do dalszej nauki – jakie teraz plany rozwojowe przed Tobą? Mówiłaś mi, że całe życie szukałaś pasji i że jesteś bardzo podekscytowana, tym co Cię czeka… 🙂

Marzy mi się, aby docelowo być front-end developerem z prawdziwego zdarzenia. Chciałabym nadal zajmować się tym, co widzimy na stronie, ale w sposób zdecydowanie bardziej zaawansowany, móc tworzyć dynamiczne, nowoczesne strony.

Zdaję sobie sprawę, że jeszcze długa droga przede mną, a dalsze kursy są niestety kosztowne i wymagają poświęcenia większej ilości czasu i energii, na co mam nadzieję będę mogła pozwolić sobie w ciągu najbliższych paru lat.

Na razie pokochałam WordPressa i rzeczywiście odnalazłam pasję, dlatego wcale nie chcę za szybko się z nim rozstawać.

Na pewno w wolnych chwilach będę zaznajamiać się z językami: HTML i CSS, których nawet bardzo podstawowa znajomość już teraz mi się przydaje.

Korzystałaś z pożyczki z Ministerstwa Rozwoju. Jak wyglądały formalności – czy jest się czego bać, czy to wszystko sprawnie poszło?

Korzystałam z pożyczki na kształcenie z Ministerstwa Rozwoju, dzięki czemu mam możliwość umorzenia spłaty 20-25% wartości całego kursu. Formalności mają to do siebie, że zawsze trzeba wypełnić mnóstwo pól, podenerwować się, że potrzebne są jakieś zaświadczenia, ale wiedząc, że niesie to za sobą jakieś korzyści – warto.

W tym przypadku nie było większych problemów po drodze, większość spraw załatwiałam przez internet, co przy małym dziecku znacznie ułatwiało sprawę.

Jak zachęciłabyś mamy, by uwierzyły w siebie? By zawalczyły o swoją przyszłość zawodową?

Przede wszystkim warto czasem rzucić się na głęboką wodę, nie myśleć o tym, czy na pewno mamy czas i czy kolejny obowiązek nas nie przytłoczy. Być może ta decyzja pozwoli właśnie odpuścić sobie inne rzeczy, którym poświęcałyśmy dotychczas za dużo energii i zająć się czymś co będzie sprawiać nam przyjemność (a dodatkowo można na tym zarabiać).

Pewności nie ma nigdy, tym bardziej warto ryzykować!

Dziękuję Ci za rozmowę!

Chcesz tak jak Olga uczyć się on-line i zdobyć nowy zawód?

Zgłoś się już teraz!

Kolejna edycja kursu WordPress & Freelancing rusza wkrótce!

A jeśli chcesz zrobić kurs finansowany przez pożyczkę z Ministerstwa Rozwoju, to sprawdź jak ubiegać się o taką pożyczkę.

wordpress freelancing

Zdjęcie: archiwum Olgi Wachowiak

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Women in Tech Summit 2019 – największe w Europie wydarzenie dla kobiet w IT!

Zapisz sobie tę datę: już 13 -14 listopada w Hali EXPO XXI w Warszawie odbędzie się kolejna edycja „Perspektywy Women in Tech Summit 2019". Jeśli nowe technologie to Twoja bajka, to nie może Cię tam zabraknąć. My też będziemy! Sprawdź szczegóły!
  • Ewa Moskalik - Pieper - 14/10/2019
kobieta pracuje na komputerze biurko laptop

Znani ze świata technologii

W wydarzeniu weźmie udział ponad 3000 utalentowanych profesjonalistek, programistek, menadżerek i studentek z obszaru Tech&IT. Wśród zaproszonych osób możesz mieć okazję wysłuchać prelekcji liderów i liderek najbardziej innowacyjnych firm technologicznych na świecie oraz badaczek i badaczy z najbardziej ambitnych ośrodków – Stanford University, Harvard University, Oxford University.

Wśród tych znakomitości, znajdzie się również gość specjalny, Sabrina Gonzalez Pasterski. Nazywana współczesnym Einsteinem fizyczka z Harvardu, uznawana za jeden z najwybitniejszych umysłów młodego pokolenia.

Należysz już do naszej społeczności #MamoPracujwIT? Jeśli tak, to w tym tygodniu zaglądaj częściej. Jeśli nie, dołącz! Mamy dla Was sporo niespodzianek od Fundacji Perspektywy!

Co w programie?

Perspektywy Women in Tech Summit to ponad 80 warsztatów i prelekcji prowadzonych w dwóch ścieżkach: Tech oraz Career&Soft Skills, dzięki czemu każdy znajdzie coś dla siebie!

Będą poruszane najważniejsze aspekty branży:

  • rozwój technologii wobec zagrożeń klimatycznych,
  • bezpieczeństwo danych,
  • zarządzanie zespołem,
  • wspieranie różnorodności,
  • debata konfrontująca fakty i mity na temat przebranżowienia zawodowego w obszarze IT.

A tematem przewodnim Summitu będzie cyberbezpieczeństwo. Możecie liczyć również na warsztaty i prelekcje na tematy:

  • 5G,
  • Artificial Intelligence,
  • Internet of Things i Machine Learning oraz
  • wykorzystaniu Big Data.

Będzie również możliwość poznania metodologii i praktycznego zastosowania Design Thinking, w specjalnie zaprojektowanej do tego celu strefie!

Wybieram się na Perspektywy Woman In Tech Summit!

Perspektywy Women in Tech Summit

Dodatkowe wydarzenia

Na dużą dawkę inspiracji i wiedzy oraz możliwość nawiązania nowych, wartościowych kontaktów możecie liczyć również podczas organizowanych Pre-eventów, specjalnie przygotowanych na tę okazję przez takie firmy jak Google, Facebook, Goldman Sachs, P&G, BCG, Santander, Ericsson, RBS, Amazon, Electrolux, Citi.

Szansa na rozwój kariery

Podczas Perspektywy Women in Tech Summit będzie można poznać ponad 50 organizacji działających w obszarze IT i Tech! Największe globalne firmy technologiczne odpowiedzą na pytania uczestników, będzie też możliwość rekrutacji na miejscu. Polecamy zabrać ze sobą swoje wizytówki i CV – dla osób wchodzących na rynek, Summit jest szansą na znalezienie pierwszej pracy, dla ekspertów i doświadczonych managerów – jest to szansa na dalszy rozwój kariery i wymianę doświadczeń!

Oprócz stoisk firm i organizacji, uczestniczki będą mogły zdobyć cenne wskazówki dotyczące tego jak prowadzić swoją ścieżkę zawodową w obszarze Tech&IT! Indywidualne sesje mentoringowe będą prowadzone przez doświadczonych managerów i ekspertów.

Organizatorem Perspektywy Women in Tech Summit jest Fundacja Edukacyjna Perspektywy, która od ponad 13 lat wspiera kobiety w technologiach.

Program i bilety dostępne są na stronie!

Do zobaczenia w Warszawie 13 – 14 listopada w Hali Expo!

Perspektywy Women in Tech Summit 2019

Zdjęcie: Fundacja Edukacyjna Perspektywy

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

Dzięki Wam wróciłam do pracy – historia Kasi

- Kto mnie zatrudni, 9 lat siedzenia w domu, 40 lat na karku, a w domu dwoje dzieci - takie obawy miała Kasia, zanim zobaczyła nasze ogłoszenie o projekcie Mamo Pracuj w IT. Serce nam rośnie, że jedno z naszych spotkań z cyklu Mamo Pracuj w IT pomogło Kasi odnaleźć swoje miejsce na rynku pracy. Kasiu! Brawo za odwagę! Poznajcie historię Kasi i dajcie się zainspirować!
  • Listy do Redakcji - 14/10/2019
kobieta pisze list przy biurku laptop w tle

Mam na imię Kasia. W tym roku skończyłam 40 lat. Mam dwie cudowne córeczki, jedna ma 9 lat, a druga 4 latka. W 2010 roku, gdy zaszłam w pierwszą ciążę, odeszłam z poprzedniej pracy. Pierwsze dziecko, potem drugie. Dziewczynki nie poszły do żłobka, żal nam było je oddawać, takie malutkie. Wiedzieliśmy, że z jedną wypłatą będzie ciężko, ale jakoś podołaliśmy. Czas jaki poświęciłam w tamtym okresie dzieciom – bezcenny.

Mama wraca do pracy

Jednak gdy druga córka miała iść do przedszkola, postanowiłam, że to już najwyższy czas dla mnie, aby powrócić do życia zawodowego. Nie było możliwości powrotu do poprzedniej pracy, więc wiedziałam, że będę musiała znaleźć coś nowego.

Częściowo przygotowywałam się do tego podczas przebywania z córkami, gdyż poszłam na studia germanistyczne zaoczne. I to na takiej uczelni, która miała zajęcia tylko w weekendy, abym mogła to pogodzić z pracą męża.

Kto mnie zechce?

Nadszedł czas, gdy młodsza córka rozpoczęła przedszkole. Zostałam sama w domu i ogarnął mnie ogromny strach: kto mnie zechce, 9 lat siedzenia w domu, zatracone umiejętności rozmowy z dorosłymi, 40 lat na karku, a w domu dwoje dzieci, które pewnie będą chorować. I wtedy właśnie natknęłam się na Wasze zaproszenie na spotkanie w ramach projektu Mamo pracuj w IT.

Mamo Pracuj w IT

Mamo Pracuj organizowało spotkanie dla mam w Katowicach. Stwierdziłam, że zapisuję się, co mi szkodzi, zawsze to jakiś krok do przodu i wyjście do ludzi.

Na spotkaniu wzięłam udział w szybkiej rekrutacji. Usłyszałam wiele miłych, ciepłych motywujących słów. Udział w spotkaniu dodał mi odwagi by szukać pracy. Wróciłam do domu i wysłałam kolejne 3 CV do różnych firm. I wiecie co? W każdej z nich byłam na rozmowie, każda z nich zaoferowała mi pracę, trzy z nich dawały możliwość pracy na 3/4 etatu. I to wszystko w przeciągu jednego miesiąca.

Jeśli jak Kasia chciałabyś podążać ścieżką IT, zapisz się do naszej grupy #Mamo Pracuj w IT!

Wybrałam jedną z firm. Chociaż tutaj wchodził w rachubę pełny etat, to zadecydowała lokalizacja i ruchomy czas pracy. Pracę rozpoczęłam od listopada 2018 roku. Mogę do pracy przyjść między 6 a 9. Idealnie, gdyż mogłam spokojnie zgrać się z mężem. Zaczynam o 6 rano. Mąż ogarnia dziewczyny, potem jedną odprowadza do szkoły, a drugą do przedszkola. Ja kończę o 14, odbieram dziewczyny i potem wiadomo. Udało się wszystko doskonale zorganizować, chociaż miałam obawy, jak podoła mój mąż. Daje radę 🙂

Ferie zimowe, wakacje?

Przedszkole w ferie pracuje, więc młodsza jest w przedszkolu, a starsza tydzień u babci i tydzień na półkolonii. W wakacje przedszkole jeden miesiąc pracuje, w drugim miesiącu mieliśmy dwa tygodnie urlopu, a jeden tydzień była babcia. Na przełomie miesięcy wakacyjnych jeden tydzień obydwie córki poszły na półkolonie – udało się znaleźć takie, gdzie przyjmowali 4-latki. Wakacje starszej córki: półkolonie i opieka drugiej babci.

Home Office

Gdy w jedynym tygodniu wakacyjnym nie miałam z kim zostawić dziewczynek, z pomocą przyszła firma i dała mi możliwość Home Office. Wkrótce potem awansowałam i teraz Home Office co dwa tygodnie jest standardem.

W czasie chorób – zwłaszcza młodszej, gdyż to był jej pierwszy rok w przedszkolu – jak zawsze mogłam liczyć na babcie. Przyjeżdżają z daleka, więc nocowały u nas. Na początku każdej przerwy związanej z chorobami, brałam jeden dzień L4 na dziecko lub 1 dzień urlopu, aby babcie mogły spokojnie dojechać. Teraz rozwiązanie Home Office bardzo mi to wszystko ułatwia.

Rok temu nawet bym nie śmiała marzyć, że to wszystko się tak poukłada. Jestem wszystkim ogromnie wdzięczna, gdyż każda osoba, z którą miałam kontakt przez ostatni rok, niesamowicie mnie podbudowała. A przede wszystkim jestem wdzięczna Mamo pracuj – gdyby nie Wy i Wasz projekt „Mamo pracuj w IT” – to wszystko by się nie zadziało. Ogromne DZIĘKUJĘ!!!

Jeśli takie historie Cię inspirują, to mamy ich więcej:

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail