Czego szukasz

Moja szefowa mówi: Dzieci są najważniejsze

Wystarczy godzina przy śniadaniu i filiżance kawy, aby przekonać się, że Agata Paś jest mistrzynią w łączeniu kompetencji Supermamy i zawodowego przywódcy. Emanuje odwagą i dynamizmem, z którymi kojarzymy markę firmy, dla której pracuje. Nic dziwnego, że młodej kierownik największej perfumerii w Polsce udało się zgrabnie powrócić z urlopu macierzyńskiego. Pozytywna energia Agaty udziela się wszystkim! A może Ty chciałabyś dołączyć do Zespołu Sephora>

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 09/09/2016
Agata Paś z dziećmi w kawiarni

Teraz wydaje się to zaskakujące, ale pierwszą pracę w Sephorze podjęła Pani jeszcze na studiach – miała być chwilowym zajęciem. Co skusiło studentkę polonistyki do pracy w branży kosmetycznej?

W zasadzie zaczęłam pracę jeszcze przed rozpoczęciem studiów, szukałam dodatkowego zajęcia, które pozwoliłoby mi dorobić. Rzeczywiście praca miała być tymczasowa, chciałam osiągnąć niezależność finansową. Zaczynałam od pracy kasjera w nowo otwartej perfumerii w poznańskim centrum handlowym M1, kompletowano wtedy zespół od samego początku. Co ciekawe, nie ja znalazłam tę pracę, a ona mnie – znajoma zapewniała, że idealnie się tam sprawdzę. To był zupełny przypadek, ale zostałam w Sephorze do dziś. Po drodze sporo się wydarzyło!

Właśnie – z czasem okazało się, że ma Pani nie tylko świetny zmysł estetyczny, ale też przywódczy.

Moja przygoda zaczęła się od pracy konsultanta i choć miałam zostać w firmie tylko na chwilę – bardzo mi się spodobało. Zaczynałam mając 19 lat, ale ścieżka kariery była klarowna – całkiem sprawnie wspinałam się po szczeblach tej drabiny. Szybko awansowałam na stanowisko starszego konsultanta. A później nastąpiły zmiany w moim życiu i z Poznania wróciłam do Warszawy. I to wcale nie oznaczało końca przygody z Sephorą – dostałam propozycję pracy w perfumerii na stołecznej Sadybie. Z czasem natłok zajęć na polonistyce sprawił, że musiałam zrezygnować z pracy na jakiś czas. Minęło półtora roku i podobnie jak na początku – to praca znalazła mnie. Spotkałam koleżankę, która nadal pracowała w perfumerii – zapytała czy nie chciałabym spróbować swych sił na stanowisku specjalisty w Galerii Mokotów. Na drugi dzień dostałam telefon od manager regionalnej. Studia dobiegały końca i wreszcie osiągnęłam stabilizację czasową. Błyskawicznie podjęłam wyzwanie. Nabrałam wiatru w żagle i po 6 miesiącach awansowałam na stanowisko kierownika.

sephora_wywiad_sklep_sala_640

Antek był już wtedy na świecie?

Nie było Antka, a nawet – nie było jeszcze jego taty w planach! Miałam 24 lata i byłam chyba najmłodszym kierownikiem Sephory w Polsce. Sprawy zawodowe miały się coraz lepiej, a do tego całkiem szybko zaczęły się klarować pewne kwestie w moim życiu prywatnym. Pojawił się tata Antka i Bianki. Będąc kierownikiem w perfumerii na Mokotowie dowiedziałam się, że na świat przyjdzie Antek.

To było pierwsze dziecko – nie bała się Pani tej przerwy w karierze?

Po urodzeniu Antka firma dała mi możliwość powrotu do pracy. Antoś miał 7 miesięcy – niestety wtedy urlop macierzyński trwał krócej niż teraz. Tym razem znalazłam się w perfumerii w Jankach – sama poprosiłam o zmianę lokalizacji, chciałam zmniejszyć odległość miejsca pracy od domu. Na wypadek sytuacji kryzysowej mogłam się szybko przemieszczać. Miałam nową energię do pracy, trafiłam też do zupełnie nowego zespołu – zmiana była naprawdę świetną decyzją. Te dwa i pół roku to były złote lata w perfumerii. Ale znowu przyszedł czas na ewolucje.

Zmiany to chyba dla Pani najlepsza siła napędowa.

Na to wygląda! W Jankach prowadziłam szkolenia i pojawiła się możliwość przejścia z perfumerii do siedziby naszej firmy i pracowania w dziale szkoleń. To było zdecydowanie to, co chciałam robić. Antek był już starszy, a ja miałam więcej czasu. Przez półtora roku szkoliłam naszych pracowników, sama mając wsparcie coachingowe – zresztą bardzo cenne. To była wartość dodana, tę wiedzę wykorzystuję do dziś w perfumerii, którą kieruję. No i tu klasycznie – nastąpiła zmiana (śmiech).

sephora_wywiad_plac_zabaw_640ver2

Jeśli dobrze kalkuluję – na świat przyszła Bianka.

Zgadza się. I tym razem byłam dłużej na urlopie macierzyńskim – łącznie półtora roku. Sześć miesięcy temu wróciłam do pracy, a Bianka została szczęśliwym członkiem społeczności żłobka. Jeśli chodzi o pracę – znowu pojawiła się propozycja nie do odrzucenia: kierowanie Sephorą w Arkadii. To największa perfumeria w całej Polsce. Co ciekawe, tę samą propozycję dostałam kilka lat wcześniej – wtedy nie byłam na to gotowa. Tym razem zastanawiałam się długo, ale uznałam, że nie mogę odrzucić drugiej szansy. Po dwóch tygodniach podjęłam decyzję – zgadzam się!

Wiele mam obawia się, że nie będą potrafiły odnaleźć się w nowej sytuacji zawodowej. Te dwa tygodnie namysłu też wynikały z Pani wątpliwości?

Pewnie, i myślę, że to jest naturalne. Zastanawiałam się czy uda mi się pogodzić pracę z byciem mamą dwójki dzieci, ale doszłam do wniosku, że szczęśliwa mama, to spełniona mama, czyli w moim przypadku – pracująca. Nie wyobrażam sobie siedzenia w domu, potrzebuję kontaktu z ludźmi. Poczułam, że to właściwy czas. Zresztą, bardzo szybko te wątpliwości okazały się niesłuszne – świetnie radziłam sobie z godzeniem obowiązków pracownika i mamy, a planowanie codziennych czynności stało się dużo łatwiejsze.

Jeszcze tego nie przetestowałam, ale ponoć bycie mamą dostarcza nie lada kompetencji albo szlifuje dotychczasowe – rodzice są mistrzami zarządzania. Które z nich przydały się w pracy?

Już udowodniono, że mamy są najbardziej efektywnymi pracownikami. Być może przez to, że czas pracującej matki jest ograniczony, udaje mi się wpisać w codzienny kalendarz obowiązki w pracy i w domu. Udoskonaliłam swoje zarządzanie czasem, bo bardzo jasno stawiałam sobie cele – muszę to zrobić dziś, jutro będą inne zadania. Muszę zdążyć ze wszystkim – poprawiłam logistykę i stałam się jeszcze bardziej konsekwentna. Do tego kwestia zarządzania ludźmi – bycie mamą podniosło moją zdolność empatii. No i nasza mocna cecha – my matki jesteśmy wszechstronne.

Często firmy obawiają się powrotów młodych matek po urlopie macierzyńskim lub wychowawczym i dziękują swoim pracownicom. Pracodawca boi się spadku ich zaangażowania. Jak w rzeczywistości jest z tym entuzjazmem matek – może właśnie rodzina jest dla nich motywacją w życiu zawodowym?

To żadna nowość – często słyszy się, że kobiety, które zostały matkami nie mają możliwości powrotu do pracy i że są przymuszane do urlopu wychowawczego. Po czym wracają i po miesiącu dostają wypowiedzenie. Kobiety mają z tyłu głowy te obawy, że po ciąży życie zawodowe nie będzie takie samo, ale niekiedy chęć zostania matką jest silniejsza. Dla mnie macierzyństwo było takim czasem, w którym wiedziałam, że inwestuje w siebie i w swoją rodzinę. Oczywiście obawy też się pojawiły – do dziś pamiętam jak mocno waliło mi serce, kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży z Antkiem. Na rozmowę z moją przełożoną szłam ze łzami w oczach. Tymczasem pojawiło się ogromne zaskoczenie – na wieść o ciąży przełożona powiedziała, że bardzo się cieszy i życzy mi wszystkiego najlepszego. Zresztą, kiedy mój brzuch się zaokrąglał, to właśnie szefowa spokojnie oznajmiła, że to już czas, bym odpoczęła.

sephora_wywiad_sklep_makijaz_640

Zespół Sephory to chyba w ogóle mocno żeńskie środowisko z silnym, kobiecym wsparciem?

Sephora to głównie kobiety! Moja przełożona, której powiedziałam o przyjściu na świat Antka, też była matką, doskonale rozumiała moje potrzeby. Kiedy byłam w ciąży z Bianką pojawiły się komplikacje. W kontekście zawodowym ten moment nie był idealny, ale nie zastanawiałam się nawet przez chwilę. W związku z zagrożoną ciążą musiałam zrezygnować z pracy bardzo wcześnie – na polecenie lekarza, w ostatniej chwili wycofałam się z poprowadzenia ważnej konwencji dla kilkudziesięciu osób. Był sobotni poranek, usiadłam na schodach mojego domu, na zmianę śmiałam się i płakałam. Ten telefon do szefowej nie był łatwą sprawą, ale obawy, które miałam, okazały się niesłuszne. W słuchawce usłyszałam najpierw ciszę, a później zdanie: Aga, dzieci są najważniejsze. Ta firma dała mi mnóstwo szans i możliwości, jest przyjazna mojej rodzinie. To samo zapewniam dziewczynom w moim zespole. Aktualnie cztery z nich to mamy na płatnych urlopach.

Pojawiły się dla Pani, jako młodej matki, jakieś udogodnienia zawodowe?

Nigdy nie mam problemu z ustawieniem grafiku – jeśli rano muszę pojechać z dziećmi do lekarza, zaczynam pracę o dwunastej, a gdy w ciągu tygodnia któreś z nich zachoruje – po prostu dostaję zwolnienie lekarskie i zostaję w domu. Firma zawsze wychodziła naprzeciw moim oczekiwaniom. Nigdy nie spotkałam się z opcją pt. „nie możesz”, „nie masz do tego prawa” albo „bój się”. Zawsze, kiedy potrzebowałam zostać z dziećmi, dostawałam urlop.

sephora_wywiad_park_dzieci_640

Obserwując Antka i Biankę ma się wrażenie, że pozytywną energię odziedziczyli w genach. Założę się, że rozstanie z mamą na czas pracy nie stanowiło dla nich problemu?

Paradoksalnie, to ja bardziej przeżyłam nasze rozstania. Emocjonalnie to trudne, tęskniłam za dziećmi, pojawiały się momenty zwątpienia – czy dobrze zrobiłam? Antek został z nianią, która mieszkała niedaleko nas, taką naszą „trzecią babcią”, a Bianka chodzi do żłobka. Dzieci błyskawicznie polubiły te zmiany.

Coraz częściej na opiekę nad dziećmi decydują się ojcowie – Pani mąż podjął się tego wyzwania?

Mój mąż jest świetnym wsparciem, to fantastyczny ojciec. Pracuje w domu, prowadzi firmę, która mieści się przy naszym mieszkaniu, więc w sytuacji awaryjnej może zająć się dziećmi. Zresztą, to on oznajmił mi, że już czas, bym po ciąży wróciła do pracy, bo w domu robię się nieznośna (śmiech).

Bardzo dziękuję za rozmowę!

Z Agatą Paś, kierownikiem perfumerii Sephora rozmawiała Marika Krystman.

Poszukujesz pracy, która dopasuje się do Twoich potrzeb? Dołącz do Zespołu Sephora >>>

Zdjęcia: własność Sephora

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Czy wolne piątki, to dobry sposób na work-life balance?

Minione lato upłynęło pracownikom jednego z japońskich oddziałów Microsoftu, pod znakiem wolnych piątków. Na razie to tylko eksperyment, ale jego wyniki są bardzo obiecujące! No bo jak inaczej można określić wzrost produktywności o 40 %?
  • Dominika Wassermann - 08/11/2019
widok z góry na młodą kobietę siedzącą przy biurku

Wolne piątki

W jednym z japońskich oddziałów Microsoftu przeprowadzono bardzo ciekawy eksperyment. Przez całe minione lato praca trwała tylko 4 dni w tygodniu, a weekendy zostały przedłużone dodatkowo o piątki. Badanie to nazwano „Work-Life Choice Challenge Summer 2019”. Jak podaje Microsoft w oficjalnym oświadczeniu, wprowadzenie skróconego tygodnia pracy miało pomóc pracownikom prowadzić bardziej zrównoważony tryb życia. W końcu życie to nie tylko siedzenie w biurze 🙂 Jesteś ciekawa jakie są wyniki eksperymentu?

Produktywność większa o 40 procent

Kogo z Was to zaskoczyło? Wolne piątki sprawiły, że produktywność pracowników wzrosła o 40 procent! To naprawdę bardzo dużo. Ponadto odnotowano znaczny spadek użycia energii (23 procent) oraz mniejsze wykorzystanie papieru – pracownicy drukowali prawie 59 procent mniej dokumentów! To świetny wynik i nadzieja dla naszej planety.

Pracownicy są na tak

Większość osób, które brały udział w eksperymencie, było z niego bardzo zadowolonych (ponad 90 procent). Wprowadzenie skróconego tygodnia pracy sprawiło, że musieli zmienić sposób zarządzania czasem oraz swoimi obowiązkami. Tak tak – liczba obowiązków i zakres zadań pozostały podczas doświadczenia bez zmian 🙂

To tylko eksperyment

Mimo tak obiecujących wyników firma Microsoft nie zamierza na stałe wprowadzać zmian w tygodniu pracy, ale zapowiada powtórzenie badania w przyszłym roku.

Jak to wygląda w Polsce?

W naszym kraju nikt na razie nie pomyślał o wprowadzeniu skróconego tygodnia pracy. Są za to firmy, w których piątek jest dniem mniej oficjalnym. Przeglądając ogłoszenia o pracę nie raz spotkałam się z zaznaczeniem w ofercie, że piątki to tak zwany Casual Friday. Można w te dni przychodzić do pracy w nieoficjalnym stroju – na luzie.

Jak podaje Bankier.pl są także firmy, które zdecydowały się na wprowadzenie tzw. „Piąteczków”. Co to oznacza? A no to, że w piątki, owszem, przychodzimy do pracy, ale czas ten poświęcamy na przeprowadzenie tygodniowego przeglądu. Bieżące obowiązki zostawiamy sobie na pozostałe 4 dni.

Chcesz więcej treści o równowadze między życiem zawodowym a prywatnym? Proszę bardzo 🙂

Work-life balance – o co w tym wszystkim chodzi?

Źródła:

Bankier.pl

Portal dla sekretarek

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Wassermann
Absolwentka Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, oraz Liceum Plastycznego w Nowym Wiśniczu , która po dziesięciu latach postanowiła powrócić do zajmowania się grafiką komputerową. Prywatnie "zwierzolub", opiekunka 3 kotów, miłośniczka kuchni roślinnej, spędzająca wolny czas na rowerowych wycieczkach.

Power of New: Grow, change and be brave! – relacja ze spotkania dla kobiet z branży IT

Jak efektywnie wspierać rozwój kobiet w branży nowych technologii? Czy duże firmy chcą dawać przestrzeń do wymiany doświadczeń i dzielenia się wiedzą? Oczywiście, że tak i to właśnie udowadnia firma Capgemini, organizując spotkania dla specjalistek z branży IT.
  • Anna Łabno - Kucharska - 06/11/2019
relacja ze spotkania dla kobiet z branży IT w Capgemini Katowice

Power of New: Grow, change and be brave!

Power of New: Grow, change and be brave! To wydarzenie, które odbyło się 7 października 2019 roku w Katowicach. Było częścią całej serii spotkań dla osób z branży IT, realizowanych przez firmę Capgemini. Miałyśmy okazję wspierać organizację tego niezwykłego wydarzenia, pełnego wiedzy, inspiracji i historii dodających odwagi!

Spotkanie otworzyła i przywitała uczestniczki Angelika Gawlik – Gajda z Capgemini Polska oraz Agnieszka Czmyr – Kaczanowska z Fundacji Mamo Pracuj.

Capgemini wspiera kobiety (i nie tylko!)

Pierwszą prezentację poprowadziła Monika Chajdacka – Dyrektor HR dla Cloud Infrastructure Services w Capgemini. Dzięki niej uczestniczki spotkania mogły poznać gospodarza spotkania, działania wspierające jakie firma realizuje dla swoich pracowników oraz jak wygląda proces rekrutacji oraz rozwoju kariery.

Zobacz profil firmy Capgemini w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie!

Po krótkiej przerwie uczestniczki zostały podzielone na dwie grupy.

Jedna z nich uczestniczyła w warsztacie IT talk skierowanym do grupy kobiet – specjalistek, związanych z branżą. Tematem przewodnim był obszar Consulting versus Service Management, czyli czym różni się praca konsultanta od pracy operacyjnej zarządzania usługami w dużej firmie IT. Prowadziły go Anna Żmudka – Service Management Consultant i Karina Kamińska – pracująca w zespole Service Management Consulting. Obie ekspertki i mamy związane są z Capgemini od 2007 roku.

Druga grupa uczestniczek brała udział w spotkaniu motywacyjnym pn. Być mamą i pracować w branży IT? Jak to połączyć? Tips & Tricks. Swoim doświadczeniem oraz historią rozwoju zawodowego dzieliły się Katarzyna Kozik, Ania Łukaszczyk i Daria Noga. Przedstawicielki Capgemini opowiadały o rolach jakie pełnią w firmie oraz życiu prywatnym. Dzieliły się swoimi doświadczeniami i pomysłami jak łączyć bycie mamą z pracą w branży IT. To zachęciło również pozostałe uczestniczki spotkania do podzielenia się swoimi wartościami w tym zakresie.

Odwaga, jest kobietą!

Ostatnim i niesamowicie inspirującym elementem spotkania Power of New: Grow, change and be brave! był power speach Joanny Chmury – psycholożki, coachki, trenerki i mówczyni specjalizującej się w tematyce motywacji, autentyczności, poczucia własnej wartości oraz odwagi. Od 2017 jako jedyna osoba z Europy, w odpowiedzi na zaproszenie samej Brené Brown, należy do jej zespołu 15 facylitatorów międzynarodowego programu rozwoju przywództwa Brave Leaders™.

You can choose courage or you can choose comfort. But you cannot have both. Brené Brown

Joanna porwała uczestniczki stawiając na autentyczność oraz pokazując co dzieje się w nas, kiedy chcemy podjąć się stojącego przed nami wyzwania. Dziewczyny miały okazję zgłębić uczucia i myśli towarzyszące sytuacjom, które wymagają od nich odwagi. Jest to niezwykle ważne w codzienności zawodowej i prywatnej, w której szczególnie jesteśmy narażeni na głosy krytyczne, zarówno od naszego wewnętrznego krytyka, jak i od innych osób.

Dziewczyny uczestniczące w spotkaniu wyszły z dużą dawką wiedzy, inspiracji oraz gotowości do rozwijania swoich umiejętności w branży IT.

Zobacz profil Capgemini w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie!

capgemini

Zdjęcia: Agnieszka Kaczanowska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail