Czego szukasz

Matka Polka- Super Hero!

Joanna pracuje jako etatowa nauczycielka, wychowując przy tym niemowlaka, przedszkolaka i uczniaka. Zdecydowanie nie ma czasu na nudę, będąc w pracy ładuje akumulatory na domowe obowiązki i odwrotnie. Choć nadmiarem zajęć mogłaby obdzielić kilka rodzin, snuje plany o kolejnym dziecku. Matka Polka-Super Hero, jak rozgrywa zwykły dzień?

  • Marta Szyszko - 31/05/2012

Czym obecnie zajmujesz się zawodowo, jaki jest zakres Twoich obowiązków?

Pracuję jako nauczycielka przedszkola, przygotowuję oraz prowadzę zajęcia dydaktyczno wychowawcze, prowadzę dokumentację swojej pracy.

Jakie są mocne i słabe strony Twojej pracy?

Mocne strony to zmianowość (przez tydzień pracuję na rano, tydzień na popołudnie),  możliwość rozwoju i awansu zawodowego,  możliwość dokształcania się. Słabe – kasa.

Ile godzin spędzasz poza domem?

Z dojazdem poza domem jestem ok. 4,5 godziny, to teraz, gdyż karmię piersią. Gdy nie korzystam z tego przywileju, poza domem jestem ok. 5,5 godziny.

Jak wygląda zwykły dzień? Kto zaprowadza dzieci do szkoły, pełni nad nimi opiekę, gdy jesteś w pracy?

Wszystko zależy od tego, na którą zmianę idę do pracy. Gdy jadę na rano, wiozę najstarsze dziecko do szkoły, w tym czasie mąż zostaje z dwiema córkami w domu, do momentu przyjścia opiekunki. Potem ja wracam do domu i przejmuję opiekę. Gdy idę na popołudnie, to mąż zazwyczaj wiezie starszaka do szkoły a potem jedzie do pracy, ja z dziewczynkami czekam na nianię.

Czy poza nianią masz kogoś do pomocy? Babcia, zaangażowany tata?

W czasie, kiedy jesteśmy w pracy, młodszymi dziećmi zajmuje się niania. Czasem pomagają moi rodzice i moja teściowa. A tata nie jest do pomocy- Tata tak samo, jak ja spełnia swoje obowiązki wobec rodziny.

Czy jesteś zadowolona z tego, ile czasu spędzasz z dziećmi?

Oczywiście tego czasu nigdy dość. W tygodniu mam raczej mało czasu dla dzieci, choć staram się zachować wypracowane rytuały: karmienia, kąpieli, usypiania, czytania książeczek, itp. Nadrabiam w weekendy.

W jaki sposób spędzacie weekendy: aktywnie, czy raczej oddajecie się błogiemu lenistwu w domowym zaciszu?

W weekendy staramy się wyjść gdzieś całą rodziną, na spacer, na plac zabaw, spotkać się ze znajomymi lub rodziną. Na słodkie lenistwo to chyba za 10 lat najwcześniej będziemy mogli sobie pozwolić (śmiech).

Czy przed ciążą pracowałaś w tym samym charakterze?

Przed którą ciążą? (śmiech). Dwoje dzieci urodziłam na studiach, pracę podjęłam przed poczęciem trzeciego dziecka i do tej pory  nie zmieniłam zajęcia.

W jakim wieku były dzieci gdy wróciłaś do aktywności zawodowej?

Najstarsze 8 lat, młodsze, 3 lata, najmłodsze 6 miesięcy.

Czy napotkałaś trudności związane z powrotem do pracy po urlopie macierzyńskim?

Absolutnie nie.

Czy Twój pracodawca jest wyrozumiały, gdy musisz iść na zwolnienie lekarskie? Czy masz przerwę na karmienie piersią?

Na zwolnienia raczej nie chodzę, ale jak się zdarzy, to nie ma z tym problemu. Tak, korzystam z godzinnej przerwy na karmienie, a ściślej, przychodzę do pracy pół godziny później i wychodzę pół godziny wcześniej.

Czy placówka oferuje Ci dodatkowe udogodnienia z racji bycia mamą? Jakie?

Raczej nie, chociaż czasem wpadnie dodatkowa kasa albo pokrycie części kosztów wypoczynku letniego.

Czy masz czas tylko dla siebie i co robisz dla relaksu?

Bardzo rzadko mam czas dla siebie. Ostatnio przez miesiąc próbowałam wydepilować nogi i serio, nie miałam kiedy (śmiech). Wieczorem jestem tak padnięta, że zasypiam przy karmieniu córki. Ale jeśli już się zdarzy, to czytam książki albo robię sobie drzemkę.

Czy zdarza Ci się wyrwać z domu, z dala od obowiązków, np. na kawę lub randkę we dwoje?

Od kiedy Anielka jest na świecie, to nigdzie razem nie wyszliśmy. Jeśli chodzi o moje wyjścia, to raczej rzadko mam okazję, ale nie mam też takiej potrzeby. O, do fryzjera sobie chodzę mniej więcej raz na 3 miesiące i to mi w zupełności wystarcza. Natomiast marzę o wyjściu we dwoje i popatrzeniu sobie w oczy z mężem (śmiech).

Troje dzieci wystarczy, czy apetyt rośnie w miarę jedzenia?

Jeżeli tylko sytuacja finansowa nam na to pozwoli, to nie poprzestaniemy na trójce.

Jak ładujesz akumulatory, a może praca i dzieci to perpetuum mobile, które samoistnie nakręca do działania?

W pracy ładuję siły na opiekę nad dziećmi, z dziećmi ładuję energię do pracy. W zasadzie akumulatory mam naładowane non stop, nie mam czasu myśleć o zmęczeniu. A kiedy już o nim pomyślę, to odczuwam satysfakcję, bo wtedy czuję, że żyję!

Dziękuję za rozmowę!

Rozmawiała Marta Szyszko

Zdjęcie: Łukasz Ostrowski

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marta Szyszko
Mama pełną parą, która od spraw domowych i trywialnych ucieka w nałóg… pisanie. Dzieli się matczyną dolą i z innymi rodzicielkami na portalu www.niedoskonalamama.pl. Prowadzi także blogi www.takeitizi.pl oraz www.kobietawe-biznesie.pl.
Podyskutuj

Masz w sobie moc! Sztuka szukania i odkrywania swoich mocnych stron

Jestem zwolenniczką, aby opierać swoją karierę o swoje mocne strony. Dlatego potrzebujesz podjąć konkretne działania w kierunku poznania siebie i odkrycia swoich mocnych stron. Jaka byłaby odpowiedź, gdybym zapytała Cię o określenie siebie?
  • Kamila Kozioł - 11/11/2019
młoda uśmiechnięta kobieta

Twoje mocne strony to Twój potencjał, który wpływa na Twoje myśli, emocje i działania. Określa kim jesteś i określa Twoją wyjątkowość. Jeśli jesteś świadoma tego, w czym jesteś dobra, masz większe szanse na podjęcie właściwych dla siebie decyzji.

Szukając swoich mocnych stron trudno jest zacząć. Dlatego zacznij od wypisania działań, jakie na co dzień wykonujesz. Aby zidentyfikować swoje mocne i słabe strony, pomyśl o działaniach, w których albo najczęściej uczestniczysz, albo czerpiesz dużo przyjemności. Poświęć około tygodnia na spisanie wszystkich czynności, które wykonujesz w ciągu dnia, oceniając je od jednego do pięciu, w zależności od tego, jak bardzo lubisz je wykonywać.

Ze swojej praktyki coachingowej, wiem, że trudno jest na początku dostrzec swoje mocne strony, dlatego warto zapytać innych, co uważają o nas. To pomoże Ci dowiedzieć się, co myślą o Tobie inni, aby pomóc Ci znaleźć swoje mocne strony.

Na początek pomyśl o ludziach w każdym aspekcie swojego życia. Uwzględnij osoby z pracy, dawnej pracy, nauczycieli, a także przyjaciół i rodzinę. Każdy z nich dostrzeże w Tobie coś innego. Ponieważ w każdym obszarze wykorzystujesz inne mocne strony. Oczywiście mogą się powielać lub łączyć, ale dzięki tak szerokiej perspektywie uzbierasz ich więcej i być może będziesz je mogła połączyć.

Dobrym odzwierciedleniem Twoich mocnych stron będzie analiza Twoich zachowań w różnych sytuacjach. Zastanów się, jak reagujesz w chwilach wymagających działania, przemyślenia i analizy. Zanim zrobisz coś bardziej konkretnego, spróbuj przeanalizować swoje spontaniczne reakcje na doświadczenia, które już miałaś w życiu.

Dlaczego trudno jest znaleźć mocne strony?

Mam wrażenie, że zakładamy zbyt mocne okulary przeciwsłoneczne i zasłaniamy sobie nas samych. Z mojej praktyki psychologicznej wiem, dlaczego tak się dzieje.

Nie widzisz siebie tak, jak postrzegają Cię inni

Inne osoby widzą tylko Twoje osiągnięcia, podczas gdy Ty widzisz kulisy tych działań, pełne emocji i troski. Widzisz też działania, które zaczęłaś, ale nie skończyłaś, ale inni o nich nie wiedzą. Dlatego inni ludzie mogą postrzegać Cię jako mistrzynię produktywności, podczas gdy Ty postrzegasz siebie jako osobę pozbawioną samodyscypliny i konsekwencji.

Wskazówka: jeśli jest coś, co postrzegasz jako słabość, podczas gdy inni widzą to jako jedną z Twoich mocnych stron, zastanów się, czy prawda nie leży gdzieś pośrodku.

Twoje atuty to często rzeczy, które uważasz za zbyt łatwe, aby się tym szczycić

Oto kolejna konsekwencja tego, że postrzegamy sytuacje z naszego własnego punktu widzenia: jeśli coś jest dla Ciebie łatwe, możesz założyć, że jest to łatwe dla wszystkich, a zatem nie jest to szczególnie ważna ani wyjątkowo mocna strona.
Kiedy jest coś, co naturalnie i z łatwością Ci przychodzi, wtedy ledwo zauważasz, że jest to mocna strona, zanim zauważy to ktoś. Być może nie jesteś w stanie wyobrazić sobie robienia czegoś w inny sposób.

Myślisz zbyt wąsko na temat mocnych stron

Często słowa „talent” lub „mocna strona” powodują paraliż i spowolnienie myślenia u Ciebie. Albo natychmiastową blokadę i wypowiedziane słowa „nie, ja nie mam żadnych talentów!” A tak naprawdę mocna strona, to predyspozycja, która przychodzi Ci z łatwością, którą możesz wykorzystać i zmonetyzować.

Porównujesz się do innych

Jednym z powodów, dla których trudno zaakceptować posiadanie siły jest to, że zawsze znajdzie się wielu innych ludzi, którzy są lepsi od Ciebie. Istnieje szansa, że gdy spotykasz na drodze osobę, która powie Ci komplement: „doskonale rodzisz sobie w projektach, szybko dostosowujesz się do zmian”, Twój umysł natychmiast widzi lepszą osobę, którą Ty znasz i jest dla Ciebie mentorem lub jest lepiej wykwalifikowaną w tej dziedzinie osobą.

Skoro znasz swoje słabe strony, dostrzegasz obszary do zmiany, poprawy lub rozwoju powinnaś tak samo znać swoje mocne strony.

Jest to część krzywej uczenia się życia i bezpośrednio przyczynia się do samorozwoju i poprawy. Dzięki dostępnym nam dzisiaj możliwościom rozwoju swojej kariery naturalne jest przytłoczenie i zbłądzenie. Silne zrozumienie mocnych i słabych stron może przynieść pożądaną zmianę we właściwym czasie i doprowadzić nas tam, gdzie chcesz.

Twój potencjał jest nieograniczony, a znajomość mocnych stron otworzy przed Tobą szeroko drzwi do kariery, w której się spełnisz i zrealizujesz.

Zdjęcie: 123 rf


Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kamila Kozioł
Kobieta, która pragnie zrozumieć ludzką psychikę. Rozumie emocje i wie, jak wzmacniać moc i wewnętrzną siłę. Ukończyła studia z psychologii oraz akredytacyjne i certyfikujące kursy coachingowe. W zawodzie psychologa i coacha od 9 lat. Współautorka „Dziennika coachingowego. 365 pytań od Twojego coacha”, napisanego wspólnie z Kamilą Rowińską oraz współautorka książki „W poczuciu własnej wartości. Zbuduj swoją wewnętrzną siłę”.

Czy wolne piątki, to dobry sposób na work-life balance?

Minione lato upłynęło pracownikom jednego z japońskich oddziałów Microsoftu, pod znakiem wolnych piątków. Na razie to tylko eksperyment, ale jego wyniki są bardzo obiecujące! No bo jak inaczej można określić wzrost produktywności o 40 %?
  • Dominika Wassermann - 08/11/2019
widok z góry na młodą kobietę siedzącą przy biurku

Wolne piątki

W jednym z japońskich oddziałów Microsoftu przeprowadzono bardzo ciekawy eksperyment. Przez całe minione lato praca trwała tylko 4 dni w tygodniu, a weekendy zostały przedłużone dodatkowo o piątki. Badanie to nazwano „Work-Life Choice Challenge Summer 2019”. Jak podaje Microsoft w oficjalnym oświadczeniu, wprowadzenie skróconego tygodnia pracy miało pomóc pracownikom prowadzić bardziej zrównoważony tryb życia. W końcu życie to nie tylko siedzenie w biurze 🙂 Jesteś ciekawa jakie są wyniki eksperymentu?

Produktywność większa o 40 procent

Kogo z Was to zaskoczyło? Wolne piątki sprawiły, że produktywność pracowników wzrosła o 40 procent! To naprawdę bardzo dużo. Ponadto odnotowano znaczny spadek użycia energii (23 procent) oraz mniejsze wykorzystanie papieru – pracownicy drukowali prawie 59 procent mniej dokumentów! To świetny wynik i nadzieja dla naszej planety.

Pracownicy są na tak

Większość osób, które brały udział w eksperymencie, było z niego bardzo zadowolonych (ponad 90 procent). Wprowadzenie skróconego tygodnia pracy sprawiło, że musieli zmienić sposób zarządzania czasem oraz swoimi obowiązkami. Tak tak – liczba obowiązków i zakres zadań pozostały podczas doświadczenia bez zmian 🙂

To tylko eksperyment

Mimo tak obiecujących wyników firma Microsoft nie zamierza na stałe wprowadzać zmian w tygodniu pracy, ale zapowiada powtórzenie badania w przyszłym roku.

Jak to wygląda w Polsce?

W naszym kraju nikt na razie nie pomyślał o wprowadzeniu skróconego tygodnia pracy. Są za to firmy, w których piątek jest dniem mniej oficjalnym. Przeglądając ogłoszenia o pracę nie raz spotkałam się z zaznaczeniem w ofercie, że piątki to tak zwany Casual Friday. Można w te dni przychodzić do pracy w nieoficjalnym stroju – na luzie.

Jak podaje Bankier.pl są także firmy, które zdecydowały się na wprowadzenie tzw. „Piąteczków”. Co to oznacza? A no to, że w piątki, owszem, przychodzimy do pracy, ale czas ten poświęcamy na przeprowadzenie tygodniowego przeglądu. Bieżące obowiązki zostawiamy sobie na pozostałe 4 dni.

Chcesz więcej treści o równowadze między życiem zawodowym a prywatnym? Proszę bardzo 🙂

Work-life balance – o co w tym wszystkim chodzi?

Źródła:

Bankier.pl

Portal dla sekretarek

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Wassermann
Absolwentka Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, oraz Liceum Plastycznego w Nowym Wiśniczu , która po dziesięciu latach postanowiła powrócić do zajmowania się grafiką komputerową. Prywatnie "zwierzolub", opiekunka 3 kotów, miłośniczka kuchni roślinnej, spędzająca wolny czas na rowerowych wycieczkach.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail