Czego szukasz

Mastermind – na czym polega i jakie może dać Ci korzyści?

Zamiast godzinami opowiadać mężowi czy rodzinie o dylematach związanych z pomysłem na biznes – dołącz do grupy mastermind w Twoim mieście i rozpracuj tematy w grupie innych przedsiębiorców. W zamian daj wsparcie, motywację i pomysły innym osobom. Co to są grupy mastermind i dlaczego warto w nich uczestniczyć? Sprawdź i zdecyduj, czy to rozwiązanie dla Ciebie!

  • Joanna Gotfryd - 19/09/2018
Patrycja Smolik

Rozmawiam z Patrycją Smolik, akredytowanym coachem ACC ICF i doradcą zawodowym, która prowadzi grupy mastermind w Krakowie, m.in. w ramach działań Fundacji Prawo dla Mam.

Patrycjo prowadzisz grupy mastermindowe, opowiedz proszę co to jest mastermind? Mnie się najpierw kojarzył z grą z dzieciństwa 🙂

Dokładnie tak! Po wpisaniu w wyszukiwarkę słowa mastermind ukazały się strony z grami on-line , grami planszowymi orasz strona wikisłownika, która podała cztery znaczenia:

  • mistrz intelektu
  • majstersztyk intelektualny
  • mistrz planowania
  • mastermind to gra

Jednak istnieją jeszcze grupy mastermind tworzone przez osoby pragnące rozwijać siebie, firmy, fundacje, stowarzyszenia, blogi i wszelkiego rodzaju przedsięwzięcia. Często słyszę pytanie co to właściwie jest i o co właściwie chodzi z tą grupą mastermind? U Michała Szafrańskiego przeczytałam, że to sposób na samotność przedsiębiorcy i grupa pokrewnych mózgów. Lepiej bym tego nie ujęła.

Kto może uczestniczyć w mastermindzie?

Każdy kto chce konkretnych rezultatów, jest gotowy na cykliczne spotkania, do aktywnego uczestnictwa w funkcjonowaniu grupy, czyli daje i bierze. Nie tylko bierze, nie tylko oczekuje pomocy, wsparcia, poleceń jego usług i rozwiązań jego problemów.

Każdy kto szanuje drugiego człowieka, potrafi słuchać i dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem. Takie osoby skupiam w moich grupach. W przypadku grup rozwojowych wymagana jest chęć do zmiany i brania odpowiedzialności za swoje życie. Nie szukamy winnych, tylko skupiamy się na sobie i rozwiązaniach.

Czy to znaczy, że są mastermindy tematyczne – np. dla ludzi na rozdrożu, dla przedsiębiorczych, dla mam na urlopach macierzyńskich?

Tak, grupy są tematyczne. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że dzielę je na te związane z biznesem i rozwojem osobistym. Nie mam lepszego określenia więc używam roboczo tych nazw. Myślę, że tematykę tworzą ludzie, którzy chcą się spotykać. Ze względu na uczestników moje grupy zajmują się tematem biznesowym, jak i obszarem rozwoju osobistego.

Mam w grupach mamy na urlopach macierzyńskich, tylko kluczem jest tematyka. Albo mama myśli o rozwijaniu firmy, bloga lub innych przedsięwzięć albo potrzebuje zgłębić obszar tzw. rozwoju osobistego. Co nie wyklucza przejścia z jednej grupy do drugiej lub uczestnictwa w dwóch jednocześnie. Czasem udział w rozwojowej powoduje dołączenie do biznesowej. I to mnie ogromnie cieszy.

Oprócz grup, które prowadzę, od października w Fundacji Prawo dla Mam będę prowadzić grupę dla kobiet zaczynających swoją przygodę z własną działalnością.

Jakimi tematami zajmujecie się na spotkaniach?

Temat zależy od grupy, tzn. grupa rozwojowa zajmuje się tematami okołorozwojowymi. Z mojego doświadczenia najbardziej gorącymi tematami są: zmiana m.in. nastawienia do siebie i świata, a co za tym idzie, chęć do działania i brania odpowiedzialności za swoje życie.

Skupiamy się na tym by NIE, zastąpić TAK.

Tu osoby zaczynają nabierać lekkości istnienia i, co mnie bardzo cieszy, pytają się: a co wy tak właściwie robicie w tej grupie biznesowej? I to pierwszy znak, że chcą kreować swoje życie. Kolejnym znakiem jest uczestnictwo w dwóch grupach: rozwojowej i biznesowej.

Tematy grupy biznesowej wypływają od uczestników i ich potrzeb. W schemacie spotkania jest Pytanie do grupy i każdy uczestnik może zadać pytanie, które go nurtuje. Krótko mówiąc, tematy dotyczą rozwijania firm i różnych przedsięwzięć.

Padają różne pytania, np. Jak budować społeczność? Jaką cenę dać za e-booka? Kiedy ruszyć z kanałami na You Tube? Jaki program do zarządzania wybrać? Jak uruchomić sklep on-line?

Często jesteśmy pierwszymi testerami pomysłów danej osoby lub konsultujemy zmianę np. loga. Tematy są bardzo różne, bo różni są uczestnicy. Dobre jest to, że nie oceniamy się i autentycznie pomagamy sobie. Rozwiązujemy dane zagadnienie wspólnie.

Pamiętam jak jedna osoba zapytała kiedyś co zrobić, ma taki a taki problem i tyle się nad tym zastanawia i dalej nic. Po zadaniu pytania dziewczyny szybko dały odpowiedź i sprawa okazała się banalnie prosta i rozwiązanie zostało podane na przysłowiowej tacy. To mi pokazało, jak dobrze być w takiej grupie.

Mogę się głowić nad tym jak coś zrobić, kombinować i nie spać po nocach, a na grupie dostaje rozwiązanie. Często to co chcemy zrobić już ktoś zrobił. Notorycznie ludzie chcą wyważać otwarte drzwi.

Jakie korzyści płyną z uczestnictwa w mastermindzie?

Z mojego doświadczenia i obserwacji uczestników moich grup – z pewnością jest to wsparcie w realizacji celu, szybszy rozwój firmy lub przedsięwzięcia i informacje.

Wspomniany Michał Szafrański napisał o zmóżdżaniu się nad własnymi tematami. To określenie też do mnie przemawia. Na grupie zmóżdżasz się razem z innymi nad daną kwestią, nie musisz robić tego w samotności lub zanudzać partnera, rodziny czy przyjaciela, o pracowniku nie wspomnę.

Wsparcie – wyobraźmy sobie, że mamy spadek formy i chęci do czegokolwiek, a nasze otoczenie nie jest sprzyjające. Na grupie spotykamy ludzi z podobnymi problemami i wyzwaniami, kto nas zrozumie lepiej? Kto jak nie oni wesprą nas na duchu? To tak jak, ktoś chce zmienić styl życia na bardziej aktywny, a przebywa w starym środowisku, powiedzmy pasywnym. Będzie mu bardzo ciężko na początku zmienić nawyki i przyzwyczajenia. Natomiast zmiana otaczających ludzi napędzi Cię do działania i pomoże nabyć nowe nawyki, na których Tobie zależy. Ponownie przyszło mi do głowy ,,Z kim się przystaje, takim się staje” i coś w tym jest.

Na spotkaniu robimy plany działań na tydzień. Każdy publicznie zobowiązuje się do wykonania kilku zadań, po to by na następnym być z tego na forum rozliczonym. Wiadomo, że nie biczujemy się za nie wykonanie, jednak widzę, że to działa bardzo motywująco i mobilizuje do działania. Jeżeli sami wyznaczymy sobie listę zadań, to chętniej ją realizujemy. Jak ktoś nam narzuca cokolwiek to raczej z chęcią do działania jest kiepsko.

Informacje – Na grupie dowiemy się kto stawia dobre strony, kto pisze dobre teksty, jaka strategia będzie najlepsza, z którą księgową warto podjąć współpracę. Zamiast metodą prób i błędów szukać np. dobrej księgowej, uczciwego i rzetelnego dostawcy materiałów, zadajemy pytanie podczas spotkania i często odpowiedź mamy od razu. Pytania można zadawać też na zamkniętych grupach na facebooku.

Każda grupa mastermind ma swoją grupę na facebooku. Tam umieszczam plany, tak by każdy je widział i tam także jest możliwość zadania pytania grupie między spotkaniami. Uczestnicy dzielą się chętnie swoimi doświadczeniami, więc polecamy sobie m.in. banki i wszystko czego potrzebuje przedsiębiorca.

Szybszy rozwój – skoro mamy wsparcie w słabszych momentach, dostajemy cenne informacje, uczymy się na błędach innych, a do tego wzajemnie się polecamy i promujemy, to jest efekt. Nie tracimy czasu na poszukiwanie i testowanie, bo zrobił to już ktoś inny. Często pytamy jak postąpić z daną sprawą i nawet jak uczestnicy nie wiedzą, to zwykle znają osobę, która jest w stanie pomóc. To wszystko to części składowe, które nadają przyspieszenie naszym działaniom.

Dodatkowo, żeby uczestnicy mastermida osiągali lepsze efekty, stworzyłaś specjalny podręcznik…

Tak, na potrzeby grup Mastermind stworzyłam autorski Workbook, którego zadaniem jest pomoc uczestnikom grup w kreowaniu pożądanych przez nich efektów. Ma formę sporego zeszytu z pytaniami i schematem każdego ze spotkań. Chcę by moje grupy faktycznie dawały pomoc w realizacji celów, dlatego do wyboru oprócz grupy na fb, sesji coachingowych stworzyłam Workbooka.

W nim zawarte są pytania pomocnicze, miejsce na analizy i niezbędne informacje dla działających w swoich firmach. Spotkanie za spotkaniem, można monitorować co się sprawdza, co nie i ewentualnie nanosić odpowiednio szybko zmiany. Chodzi o szybką reakcję na to co się dzieje i uniknąć po 3 miesiącach myśli, że w sumie to można było tego uniknąć.

Grupa MM to spotkania cykliczne – ile ich jest, jak często? Ile osób uczestniczy?

Tak, to spotkania cykliczne, to znaczy grupa na samym początku ustala termin jak długo chce się spotykać. Najczęściej grupy tworzy się na 3 miesiące i w tym czasie zobowiązujemy się aktywnie uczestniczyć w spotkaniach. Grupa sama ustala, czy to ma być co tydzień czy co dwa tygodnie i w jakiej formie: on-line, czy off-line.

Z doświadczenia wiem, że relacje bardzo dobrze buduje się w spotkaniach na żywo i tu też to się bardzo dobrze sprawdza. Można ustalić, że tylko czasem lub co jakiś czas spotkanie odbędzie się on-line. O wszystkim decyduje grupa, bo to ona ma z tego korzystać. Dlatego dobrze jest dostosować zasady do swoich potrzeb. Oczywiście w przypadku osób z innych miast lub państw pozostaje tylko korzystać z dobrodziejstw Internetu i nie ma się tu nad czym zastanawiać.

Podsumowując spotkania odbywają się co tydzień, przez trzy miesiące, chociaż można to oczywiście modyfikować według potrzeb. Z doświadczenia wiem, że grupy ze stażem dłuższym niż 3 miesiące działają jeszcze lepiej. Uczestnicy są bardziej zżyci, relacja wznosi się na wyższy poziom, zaufanie wzrasta. Coraz lepiej się nam pracuje, znamy się nawzajem, a to daje same plusy.

Co do ilości osób, to również powiem przez pryzmat mojego doświadczenia – 5-6 osób to grupa, która jest w stanie półtorej godziny przejść przez wszystkie punkty spotkania, tak by każdy mógł mieć czas dla siebie.

Czytałam kiedyś o grupach 18 osobowych. Ja nie mam takiego doświadczenia jeszcze, ale kto wie? Może kiedyś i takie grupy będę prowadzić. To też zależy od osobowości uczestników danej grupy.

Warto ustalić ile chcemy czasu poświecić na spotkania i od tego uzależnić ilość osób. Ważne też jak będzie wyglądać struktura spotkania, bo gdy pominiemy minutę na wyciszenie oraz opowiadanie o sukcesach, to będzie więcej czasu na inne tematy lub większą ilość uczestników.

Dlaczego Ciebie zainteresował ten temat?

Dobre pytanie. Dlaczego?

Myślę, że główny powód to praca z ludźmi proaktywnymi, którzy są chętni do działania. To ta chęć robienia i tworzenia daje mi energię i zapał do pracy.

Na początku mojej przygody z coachingiem czytałam, że trzeba się określić z kim chce się pracować. Wszędzie mówili: ,,Określ swoją grupę docelową”, swoich klientów. Nie bardzo mi to pasowało i nie chciałam się określać, ponieważ sesje coachingowe byłam gotowa prowadzić z każdym chętnym. Nie miałam ulubionej tematyki i wymarzonego typu klienta.

Dopiero po jakimś czasie moje wewnętrzne ja podpowiadało mi, że chcę pracować z ludźmi przedsiębiorczymi, zaradnymi i kreatywnymi. Z takimi, co chcą kreować swoją rzeczywistość, a nie tylko siedzieć i narzekać. W tym momencie pojawiła się propozycja prowadzenia grup mastermind. Poszłam na spotkanie z pewną nieśmiałością i ciekawością zarazem, ponieważ kiedyś sama myślałam o stworzeniu takiej grupy. I tak się zaczęło.

Po niedługim czasie poszukałam chętnych do kolejnych grup i tak jest do tej pory. Widzę jak wiele się u mnie zmieniło, jak wzrosła motywacja i chęć do działania. Cały czas uczę się i zgłębiam tematy, które kiedyś były dla mnie zupełnie nieznane. A co najważniejsze cieszy mnie to i chcę więcej. Otaczam się ludźmi bardzo pracowitymi i zaradnymi, a to wymaga dotrzymywania im kroku. Daje mi to same korzyści.

Coraz szybciej podejmuję decyzję, jestem konkretniejsza, a to bardzo lubię i taka chcę być. Jest takie powiedzenie ,,Z kim się przystaje, takim się staje” 🙂 Zawsze imponowały mi zaradne kobiety, które były silne, zdecydowane i wiedziały czego chcą, i takimi się teraz otaczam. Nie ma: nie da się. Jest za to: jak to zrobić? Gdzie poszukać informacji? Kto może mi pomóc? Od kogo się tego nauczę?

Patrycjo, a gdzie szukać informacji o spotkaniach grup mastermindowych? Gdzie je znaleźć?

Z tego co się orientuję, to na niektórych spotkaniach networkingowych, śniadaniach biznesowych, klubach biznesowych na grupach biznesowych na FB – jednym słowem wszędzie tam, gdzie takie osoby się spotykają. Co do rozwojowej grupy mastermind, to oprócz mojej nie znam i nigdy o takiej nie słyszałam.

Jeżeli chcesz dołączyć do moich grup, po więcej informacji zapraszam do kontaktu telefonicznego 726 291 316 lub [email protected]

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Joanna Gotfryd

Zdjęcia: Klaudia Bałazy

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Jak założyć działalność na macierzyńskim krok po kroku?

Wiele mam przebywających na urlopach macierzyńskich zastanawia się nad założeniem własnej firmy. Jak to zrobić i o czym pamiętać? Ile zajmie mi założenie firmy, a także czy od samego początku muszę firmę rejestrować? W tym opracowaniu odpowiem na wszystkie te pytania i przedstawię krótki poradnik, gdzie i kiedy się udać, aby zacząć prowadzić swoją firmę.
  • Aneta Szczycińska - 18/10/2020
młoda kobieta prowadzi rozmowę przez telefon, siedzi za biurkiem i przy laptopie

Pomysł na działalność

Pierwszą i najważniejszą rzeczą jest pomysł na własny biznes. Warto rozeznać się na rynku, podpytać znajomych, sprawdzić czy jest zapotrzebowanie na dane produkty, czy usługi które chcemy zaproponować.

Kolejna ważna rzecz to, że przebywając na urlopie macierzyńskim, mama pobiera zasiłek i w tym czasie w głównej mierze powinna zajmować się dzieckiem. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby prowadziła firmę, ale należy to robić w takim stopniu, aby to nie uniemożliwiało sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.

Wniosek z tego jest taki, że firmę spokojnie można założyć i prowadzić, ale musi ona być prowadzona w takim zakresie, aby nie zakłócała opieki nad dzieckiem.

Przeczytaj także: Kiedy nie musisz zakładać firmy – działalność nierejestrowana

Czy od razu muszę rejestrować firmę?

Nie i taka opcja jest od 30 kwietnia 2018 r. Chodzi tutaj dokładnie o takie rozwiązanie jak działalność bez rejestracji. Polega to de facto na prowadzeniu działalności bez konieczności jej rejestrowania, opłacania z jej tytułu składek ZUS, ale pod warunkiem że przychód miesięczny nie przekroczy kwoty 1300 zł.

Jest to super rozwiązanie na dorobienie sobie niewielkich pieniędzy, na sprawdzenie rynku i tego, czy nasza oferta jest odpowiednia – bez konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów.

O fakcie prowadzenia działalności bez rejestracji nie informuje się żadnego urzędu, ani ZUS. Polega to na tym, że od pewnego dnia rozpoczyna się sprzedaż, którą najlepiej wpisywać sobie do zestawienia miesięcznego, często nazywanego ewidencją.

Jeśli w którymś momencie sprzedaż miesięczna przekroczy 1300 zł, to od dnia przekroczenia limitu trzeba będzie zarejestrować działalność gospodarczą.

Formalności związane z założeniem działalności

Rozwiązanie, o którym pisałam wyżej, czyli działalność bez rejestracji jest opcją, z której nie trzeba korzystać i można od samego początku zarejestrować działalność gospodarczą.

Zatem co trzeba zrobić, że założyć firmę? Obecnie jednoosobową działalność gospodarczą można założyć bez wychodzenia z domu, jeśli dysponuje się podpisem elektronicznym z certyfikatem kwalifikowanym lub profilem zaufanym (który jest darmowy).

Jeśli przyszły przedsiębiorca nie posiada żadnego z nich, to może na stronie CEIDG przygotować wniosek roboczy o założenie działalności gospodarczej i potwierdzić go w ciągu 7 dni od wypełnienia w dowolnym urzędzie gminy.

Coraz częściej też przyszli przedsiębiorcy decydują się na skorzystanie z usług biura rachunkowego, które może za nich przygotować i przesłać potrzebne dokumenty.

Ale wracając do samego faktu założenia działalności, to mama na macierzyńskim zakładająca firmę musi złożyć dwa lub trzy dokumenty, ale mogą one być złożone w jednym okienku urzędu gminy lub online.

Pierwszy dokument to sam wniosek o założenie firmy, czyli druk CEIDG-1, drugi dokument to zgłoszenie do ZUS na druku ZUS ZZA, a na koniec zgłoszenie do VAT-u, jeśli rodzaj działalności nas do tego zmusza lub sami chcemy, to wówczas właściwy jest formularz VAT-R.

Przy wypełniania dokumentów online, druki CEIDG-1 oraz ZUS ZZA generują się w systemie, natomiast wniosek VAT-R niestety nie. Należy go przygotować i dodać, jako załącznik do przesyłanych pozostałych dwóch dokumentów.

Dodam jeszcze, że warto do wniosku o rejestrację do VAT dodać dokument potwierdzający tytuł prawny do lokalu np. akt notarialny, umowę najmu, gdyż to może przyspieszyć proces rejestracji, który niestety obecnie wydłuża się czasem nawet do 3 miesięcy.

Przeczytaj także: 5 pułapek w działalności nierejestrowanej

Gdzie mogę sprawdzić swoją rejestrację?

Właściwie złożony wniosek będzie widniał na stronie CEIDG. Rejestrację do VAT można sprawdzić na stronie MF https://ppuslugi.mf.gov.pl/_/, a jeśli chodzi o ZUS, to najlepiej aktywować konto na PUE ZUS lub upewnić się na infolinii ZUS.

Nad czym się zastanowić zanim przystąpimy do składania wniosku?

Jak widać sam proces założenia jednoosobowej działalności przebiega bardzo sprawnie, ale zanim dojdzie do wypełniania dokumentów, nad paroma rzeczami trzeba pomyśleć i są to:

  • kody PKD, czyli kody określające rodzaj prowadzonej działalności gospodarczej,
  • forma opodatkowania działalności gospodarczej, a do wyboru są cztery: zasady ogólne, podatek liniowy, ryczałt, karta podatkowa
  • forma wpłacania zaliczek na podatek dochodowy – miesięczna lub kwartalna,
  • kod tytułu ubezpieczenia przy:

– korzystaniu z ulgi na start tzn. zwolnienia z opłacania składek społecznych przez okres pełnych 6 miesięcy – 05 40,
– małym ZUS – 05 70,
– dużym ZUS – 05 10,

  • zgłoszenie do VAT – czy muszę, czy mogę, a jak mogę to czy będzie to dla mnie opłacalne?

Przeczytaj także: Jak założyć własną firmę? – 21 wskazówek dla każdej mamy

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Aneta Szczycińska
Radca prawny, członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie, mama trzech uroczych córeczek, prowadzi jednoosobową kancelarię prawną. Miłośniczka filmów Woody’ego Allena, Audrey Hepburn, teatru, kulinarnych eksperymentów, podróży, przez długie lata aktywna harcerka.

Dotacje na opiekę nad dziećmi do lat trzech

Jak można skorzystać z dotacji na opiekę nad małymi dziećmi? Pomimo tego, iż okres starej perspektywy finansowej UE (budżet unijny z lat 2014-2020) dobiega już końca, można jeszcze skorzystać z unijnych projektów. W wielu województwach są realizowane projekty na dofinasowanie miejsc opieki nad dziećmi do lat 3, co oznacza, że jeszcze wiele instytucji prowadzi lub w najbliższych miesiącach będzie prowadzić nabór do takich dofinasowanych żłobków. Aby ułatwić Wam poszukiwanie tych instytucji zamieszczamy zaktualizowaną tabelkę. Sprawdź, aby nie przegapić żadnego projektu!
  • Agnieszka Pierzak - 15/10/2020
Niania z dzieckiem bawią się razem

Aktualizacja artykułu z dnia 15.10.2020 r.

Dotacje na opiekę nad dziećmi do lat 3

Pomimo tego, iż okres starej perspektywy finansowej UE (budżet unijny z lat 2014-2020) dobiega końca można jeszcze skorzystać z unijnych projektów. Okres 2014-2020 oznacza, że w tych latach są ogłaszane konkursy z tego budżetu unijnego, natomiast projekty w ramach tych konkursów będą jeszcze realizowane przez najbliższe 2-2,5 roku.

Tak samo jest z projektami na dofinasowanie tworzenia i funkcjonowania żłobków, klubów dziecięcych czy dofinasowania niani. O tym temacie pisaliśmy już kiedy ruszały pierwsze konkursy. W chwili obecnej w wielu województwach środki już się wyczerpały, niektóre konkursy zostały odwołane ze względu na pandemię COVID i część środków z konkursów, które miały się odbyć w 2020 roku została przeznaczona na walkę z pandemią.

Jednak cały czas w wielu województwach są realizowane projekty na dofinasowanie miejsc opieki nad dziećmi do lat 3. W wielu województwach konkursy były ogłaszane w 2020 roku i albo zostały właśnie rozstrzygnięte albo będzie to miało miejsce w najbliższych miesiącach – najpóźniej do grudnia 2020 r.

Przeczytaj także: Opieka na dziecko – na czym polega i komu przysługuje?

Gdzie jeszcze prowadzony jest nabór?

Dla rodziców oznacza to, że jeszcze wiele instytucji prowadzi lub w najbliższych miesiącach będzie prowadzić nabór do takich dofinasowanych żłobków. Aby ułatwić Wam poszukiwanie tych instytucji w załęczniku na końcu artykułu zamieszczamy zaktualizowaną tabelkę z informacjami o aktualnym stanie realizacji takich projektów w poszczególnych województwach wraz z linkami do instytucji realizujących projekty z dofinasowaniem.

Instytucje te otrzymały środki na przyjęcie dzieci i prowadzą lub będą prowadziły nabory. Oczywiście każda z tych instytucji tworzy własny regulamin i zasady przyjęcia dzieci – regulamin ten wynika zazwyczaj z warunków konkursu jakie narzuca instytucja ogłaszająca ten konkurs, a więc Zarząd danego województwa. Zatem, aby zapisać dziecko do takiego dofinasowanego żłobka należy znaleźć taka instytucję, w tej instytucji uzyskać informacje o aktualnych terminach i warunkach naboru.

Należy jednak pamiętać – i ten warunek dotyczy wszystkich dofinasowanych żłobków – że dofinasowanie jest przeznaczone dla rodziców powracających do pracy po przewie związanej z urodzeniem dziecka, zatem dotyczy to osób na urlopach macierzyńskich, rodzicielskich, wychowawczych. Rodzic, który już wrócił do pracy i w dniu zgłaszania się do instytucji już pracuje, nie może zapisać dziecka na takie dofinansowane miejsce.

Przeczytaj także: Jak sobie radzić z pracą, kiedy moje dziecko często choruje?

Wersja artykułu z dnia 09.05.2016 r.

Bo kobietom jest trudniej…

W ostatnim cyklu artykułów na temat funduszy unijnych pisałam już, że spora część środków w obecnej perspektywie finansowej przeznaczona została na aktywizację zawodową kobiet. Wszystkie analizy i badania rynku pracy potwierdzają trudności z powrotem do pracy po urodzeniu dziecka, a w statystykach urzędów pracy rośnie odsetek kobiet (w niektórych województwach nawet co czwarta zarejestrowana kobieta), które próbują wrócić na rynek pracy po przerwie związanej z urodzeniem dziecka. No bo wiemy, że nie jest łatwo…

Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest niewystarczające zaplecze instytucjonalne w zakresie miejsc opieki nad dziećmi do lat 3. W dokumentach strategicznych (strategia rozwoju województwa, gminy czy powiatu) wielu obszarów w kraju znajdziemy zapis, iż problem ten stanowi istotną barierę utrudniającą pracę zawodową rodziców i opiekunów najmłodszych mieszkańców kraju.

Na łączenie życia rodzinnego i zawodowego

W celu przeciwdziałania tej sytuacji województwa w ramach opracowanych programów regionalnych (była o nich mowa w poprzednim cyklu artykułów) zabezpieczyły środki unijne na tworzenie punktów opieki nad dziećmi do lat 3.

W każdym w województw ten obszar wsparcia może mieć inną nazwę: np. godzenie życia osobistego i zawodowego, równość szans kobiet i mężczyzn na rynku pracy, łączenie życia zawodowego z prywatnym. Zawsze jednak dotyczył on będzie działań o podobnym charakterze tj. umożliwienie rodzicom powrotu na rynek pracy po przerwie związanej z urodzeniem dziecka.

Przeczytaj także: Czy jestem dobrą mamą? Macierzyństwo a wyrzuty sumienia

Kto może skorzystać ze środków?

Instytucjami uprawnionymi do skorzystania z tych środków (tj. składanie wniosków o dofinansowanie i tworzenie nowych miejsc) są istniejące punkty opieki (żłobki samorządowe, prywatne, kluby dziecięce). Jednocześnie projekty na tworzenie nowych miejsc opieki mogą być składane przez wszystkie inne podmioty, jeżeli tylko są one zainteresowane utworzeniem takiego miejsca (również przedsiębiorcy, którzy mogą tworzyć żłobki, kluby dziecięce przyzakładowe dla swoich pracowników).

Zaletą takich nowopowstałych miejsc jest to, że będą one dostępne dla rodziców za niewielką opłatą lub całkowicie za darmo (taka preferencyjna stawka będzie obowiązywała przez pierwsze 12 m-cy lub 24 m-ce, które rodzic przeznacza na podjęcie działań aktywizacyjnych ukierunkowanych na powrót na rynek pracy). Oczywiście kto i na jakich zasadach będzie zwolniony z opłaty będzie różnić w każdym województwie, ale generalnie opłata nawet w prywatnym żłobku nie powinna przekroczyć opłat w żłobkach samorządowych.

A jak znaleźć miejsce z dofinansowaniem dla swojego dziecka?

My, jako rodzice (posiadający dziecko w wieku do lat 3) jesteśmy natomiast osobami uprawnionymi do skorzystania z tych miejsc. Aby ułatwić Wam wyszukanie informacji stworzyliśmy tabelę, która pomocna będzie w odnalezieniu takiego programu w każdym z województw.

Sprawdź w jakim programie będą tworzone nowe punkty opieki, pobierz załącznik!

Każde województwo prowadzi portal informacyjny o funduszach, na którym publikuje ogłoszenia o konkursach i naborach wniosków. Informacje te dostępne są również na portalu ogólnopolskim www.funduszeeuropejskie.gov.pl. Po procesie oceny wniosków złożonych w postępowaniu konkursowym (tu należy uzbroić się w cierpliwość, bo niestety trwa on ok. 6 m-cy) publikowana jest tzw. lista rankingowa, na której znajdują się te podmioty, którzy otrzymały środki na realizację projektów. Podmioty te po podpisaniu umów na realizację projektów przystępują do ich realizacji i zaczynają prowadzić nabór dzieci  i rodziców, ale dzięki tej liście możemy nawiązać z nimi kontakt już wcześniej.

Rodzaje wsparcia na jakie można liczyć

W każdym województwie finansowane będą następujące formy wsparcia:

1. Wsparcie na tworzenie i funkcjonowanie podmiotów świadczących usługi opieki nad dziećmi do lat 3 (żłobki, kluby dziecięce, opiekun dzienny). Zgodnie z zasadami programów unijnych nowopowstałe miejsca opieki będą dostosowane do potrzeb niepełnosprawnych rodziców / dzieci

2. Tworzenie nowych miejsc opieki nad dziećmi do lat 3 (w tym dostosowanych do potrzeb dzieci z niepełnosprawnościami) w istniejących punktach opieki

3. Wsparcie usług świadczonych przez dziennego opiekuna

W wielu województwach istnieje również możliwość sfinansowania dla rodziców kosztów zatrudnienia niani (nie tylko refundacji składek jak to miało miejsce do tej pory w ramach programów pomocy dla rodziców przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, ale całego jej wynagrodzenia).

Pewnie od razu pomyślicie w jakich… otóż wprost wspomina się takie rozwiązanie w województwach: Dolnośląskie, Kujawsko-pomorskie, Lubelskie, Łódzkie, Mazowieckie, Opolskie, Pomorskie, Śląskie, Warmińsko-mazurskie, Wielkopolskie, Zachodniopomorskie.

Ale ostatecznie dopiero po rozstrzygnięciu konkursów, jak już wiadomo jest jakie projekty wygrały, okazuje się co można w nich dostać. Warto być czujnym!

Dla kogo dokładnie dostępne będzie wsparcie?

Wsparcie na tworzenie miejsc opieki jest uzupełnieniem programów aktywizacyjnych. Udział rodzica (posiadającego dziecko w wieku do lat 3) w projekcie aktywizacyjnym wiąże się z koniecznością udziału w szkoleniach/kursach zawodowych, stażach, spotkaniach z doradcami. W tym czasie rodzic jeszcze nie pracuje, ale nie może sprawować opieki nad dzieckiem. Niektóre projekty aktywizacyjne zapewniają opiekę nad dziećmi w czasie, gdy rodzic przebywa na szkoleniach, stażu, ale nie wszystkie. Ich uzupełnieniem są właśnie te działania, o których mowa w mniejszym artykule.

Z drugiej strony skorzystanie z takiego unijnego żłobka, klubu dziecięcego możliwe jest nie tylko dla rodziców, którzy zapisali się projektów aktywizacyjnych, ale dla każdego rodzica, który chce powrócić na rynek pracy po przewie związanej z urodzeniem dziecka i sam podejmuje w tym celu różne działania.

Grupa docelowa/ostateczni odbiorcy wsparcia określona jest bowiem w następujący sposób:

  • osoby powracające na rynek pracy po urlopach macierzyńskich, rodzicielskich, wychowawczych sprawujące opiekę nad dziećmi w wieku do lat 3;
  • osoby pozostające bez zatrudnienia (bezrobotne, ale również nieaktywne zawodowo i nie zarejestrowane w urzędzie pracy) i sprawujące opiekę nad dziećmi w wieku do lat 3

Warto zatem śledzić informacje kiedy i na jakich dokładnie zasadach powstaną nowe miejsca opieki w naszym otoczeniu, bo to może być pierwszy krok do zmiany naszego życia zawodowego.

Pierwsze konkursy już rozstrzygnięte, listy żłobków, które powstały są dostępne na stronach www, w wielu województwach właśnie trwają oceny bądź nabory wniosków.

Sprawdź w jakim programie będą tworzone nowe punkty opieki, pobierz załącznik!

Powodzenia!

Załączniki

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Pierzak
Z funduszami europejskimi związana jestem od 2006 r. Najpierw jako pracownik instytucji odpowiedzialnej za wdrażanie środków europejskich, a od momentu kiedy zostałam mamą prowadzę wspólnie z mężem firmę pomagającą pozyskiwać fundusze unijne i rozliczać projekty finansowane ze środków UE. Taki model pracy bardzo mi odpowiada i pozwala łączyć miłość do dzieci i rodziny z pasją pracy - www.pierzak.pl
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×