Czego szukasz

Mamówka-prasówka #4

Siedzisz właśnie przed monitorem komputera i czytasz ten tekst, a w sąsiedniej zakładce… No właśnie – Facebook. Korzystamy z niego my, ty, sąsiedzi spod trójki, ale też pracodawcy. W jakim celu? Odpowiedź na to pytanie otworzy dzisiejszą Mamówkę. A co dalej? Pozostaniemy w sferze wirtualnej i zastanowimy się, dlaczego telepraca jest w Polsce wciąż tak mało popularna i co należy zrobić, by to zmienić. 

W przypadku, gdy zastąpienie ośmiogodzinnego siedzenia w biurze wymienianiem maili z szefem jednak was nie kręci, może warto zostać kolejną Matką Polką-Kreatorką? Którejkolwiek opcji nie wybierzecie, każda jest bez wątpienia atrakcyjna dla mam. Jeśli już nimi jesteście, ale planujecie „powtórkę z rozrywki” lub dopiero zamierzacie przyjąć tę rolę, będziecie miały okazję dowiedzieć się, w którym kraju rodzi się najlepiej. A skoro zrobiło się już tak światowo – last but not least, czyli wciągający wywiad z Agnieszką Graff. Zaczęło się od nowej książki, a na czym skończyło? Zapraszamy!

***

Po przeczytaniu tego tekstu, dwa razy zastanowisz się, zanim opublikujesz coś na Facebooku – portal Biznes.newseria.pl informuje, że już co piąty pracodawca podczas rekrutacji sprawdza portale społecznościowe i konta kandydatów. Chociaż w porównaniu do innych krajów to wciąż mało, warto mieć się na baczności. Z drugiej części artykułu dowiemy się natomiast, kto będzie „googlowany” najczęściej oraz jaka jest ogólna sytuacja na rynku pracy.

***

Telepraca w Kodeksie pracy pojawiła się w 2007 roku, jednak – jak wynika z danych Polskiej Agencji Rozwoju Przemysłu, przytoczonych przez GazetaPraca.pl – korzysta z niej niewielki procent firm, mimo że ta forma jest atrakcyjna i dla pracodawców, i dla pracowników (szczególnie rodziców). Jak to najczęściej bywa, głównymi przyczynami wszelkich problemów są przepisy prawne i wysokie koszty. Jest jednak nadzieja na poprawę sytuacji – Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej rozpoczęło właśnie pracę nad nowelizacją ustawy.

***

Jesteś urodzoną artystką i marzysz o tym, by nie tylko pokazać swój talent światu, ale też zacząć na nim zarabiać, jednak wciąż masz wątpliwości, czy twój pomysł znajdzie odbiorców? Bankier.pl przygotował coś właśnie dla ciebie – historie pięciu matek, które wybrały właśnie tę ścieżkę i teraz odnoszą sukcesy, projektując modę, biżuterię i… Zresztą, same zobaczcie!

***

Nie zmieniamy portalu, ale temat już tak. Przed chwilą było o rodzeniu się pomysłów, teraz pora na dzieci. Według rankingu przygotowanego przez „The State of the World’s Mothers” najlepsze warunki ku temu stwarza Finlandia. Oprócz niej w czołówce znalazły się kraje, które już od 15 lat wiodą prym w tej kwestii. Dziwić może natomiast bardzo niska pozycja Stanów Zjednoczonych. Przy ocenie posłużono się takimi kryteriami jak zdrowie matek czy współczynnik śmiertelności dzieci, jednak zwrócono również uwagę na, niekiedy nawet zaskakujące, szczegóły.

***

Agnieszka Graff – publicystka, tłumaczka, feministka. Złośliwi dodaliby zapewne „była”, nie dziwi więc, że głównym tematem zarówno rozmowy, jak i jej najnowszej książki „Matka Feministka” stała się relacja między feminizmem a macierzyństwem. Autorka udowadnia, że po urodzeniu dziecka można pozostać feministką. Nie jest to jednak łatwe, o czym przekonała się na własnej skórze. Nie jest to też ten sam feminizm, co przed ciążą. Nowe doświadczenia, problemy, powrót do środowiska – wszystko to sprawiło, że na pewne rzeczy nauczyła się patrzeć z innej perspektywy oraz, jak sama mówi, „zaczęła widzieć dziury w polskim feminizmie.” Jak wiele wysiłku potrzeba i z czyjej strony, by je załatać?

***

Lubicie nasze Mamówki-Prasówki? Udostępniajcie je na FB, napiszcie do nas, podsyłajcie nam ciekawe tematy do kolejnych prasówek ([email protected])

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Studentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej UJ. „Artystyczna dusza”, która – kiedy nie dzierży w dłoni pióra – najchętniej rysuje lub zajmuje się tworzeniem grafiki komputerowej. Na swoim koncie ma wydaną w 2010 roku powieść młodzieżową pt. „Nielegalna”.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie