Czego szukasz

Mamówka-prasówka #3

Święta, długi weekend… Kiedy my korzystałyśmy z dni wolnych, praktykując wszelkie formy odpoczynku, Internet nie przestawał „myśleć” o pracy. Z tych rozważań wynikło zarówno wiele dobrego, jak i – powiedzmy – niekoniecznie dobrego. Ale o tym później. Co na plus? Powody do radości znajdą kobiety planujące wystartowanie z własną firmą lub marzące o… podbiciu rynków zagranicznych…

A wracając na nasze rodzime podwórko – coraz więcej pracodawców dostrzega zalety elastycznego czasu pracy oraz pracy zdalnej, przełamując związane z nią stereotypy. Niestety, jest też gorsza wiadomość – obniżeniu ulegną zasiłki macierzyńskie, a to za sprawą powszechnie stosowanego przekrętu, opartego na, jak to często bywa, luce w prawie. Na pocieszenie i rozluźnienie polecamy natomiast pewien filmik, dzięki któremu już żadna z Was nie powie, że ma najtrudniejszą pracę na świecie.

***

Na początek trochę faktów. Bankier.pl informuje, że Ministerstwo Gospodarki pomoże kobietom w rozpoczęciu lub rozruchu własnej działalności. Pożyczki, wynoszące od 20 do nawet 40 tysięcy złotych, a także sposób ich spłacania będą oparte na wygodnych warunkach. Wstępnie program obejmie województwa o najwyższym bezrobociu. Resort chce także ułatwić kobietom-przedsiębiorcom ekspansję zagranicznych rynków – szczególnie tam, gdzie byłoby im trudno pokonać bariery administracyjne i kulturowe. Mowa przede wszystkim o krajach arabskich, ale w planach są także Azja czy Ameryka Południowa.

***

Z kolei Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej na swojej stronie dumnie informuje o tym, że od sierpnia ubiegłego roku elastyczny czas pracy wprowadziło już 707 firm. Najwięcej z nich zajmuje się przetwórstwem przemysłowym (37%), natomiast najchętniej po nowe rozwiązania sięga się w Katowicach, Rzeszowie, Krakowie i Olsztynie. Należy jednak pamiętać, że po wprowadzeniu elastycznego czasu pracy niezmienione pozostają gwarancje związane z nadgodzinami czy odpowiednim odpoczynkiem. Dowiedz się więcej…

***

Na stronie Pulshr.pl znajdziemy dosyć długi, aczkolwiek niesztampowy artykuł o pracy zdalnej. Najpopularniejsza jest ona w sektorze IT (64 proc.), jednak nie tylko. Na przykładzie różnych firm dowiemy się, jakie są niewątpliwe zalety tej formy pracy, w jaki sposób należy ją zaplanować, by była najbardziej efektywna oraz co zrobić, aby obie strony były zadowolone. Tekst obala też związane z nią stereotypy, które sprawiają, że wciąż jeszcze wielu pracodawców podchodzi do niej jak do jeża.

***

Niekoniecznie dobre informacje płyną ze strony Wyborcza.biz – już w styczniu przyszłego roku wiele kobiet prowadzących własne firmy będzie miało obniżone zasiłki macierzyńskie. A wszystko to przez dosyć szeroko stosowany trik, dzięki któremu przyszła matka, rejestrując (nawet niedziałającą) firmę na miesiąc przed porodem, mogła później uzyskać bardzo wysoki zasiłek. W przeprowadzeniu tego typu „akcji” pomagali zazwyczaj specjalni pośrednicy. Resort mówi jednak „stop” i zamierza wprowadzić zmiany, po których im ktoś krócej przed porodem prowadził firmę, tym mniejszy dostanie zasiłek. Takie rozwiązanie ma zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników. Ciekawe jesteśmy, do jakich wniosków po przeczytaniu tego artykułu dojdziecie Wy.

***

Na koniec historia pewnego ogłoszenia, które opublikowała agencja z Bostonu. Szukała ona pracowników na stanowisko „dyrektora operacyjnego”. „Fucha” okazała się najwyraźniej niezwykle atrakcyjna, ponieważ ogłoszenie zobaczyło ponad 2,7 mln osób. Dlaczego więc swoje aplikacje złożyło niewiele ponad 20? Otóż, wymagania firmy okazały się dosyć… spore. A co w takim wypadku z wynagrodzeniem? Cóż… Polecamy obejrzeć video, które udostępnił portal dlaStudenta.pl

***

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Studentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej UJ. „Artystyczna dusza”, która – kiedy nie dzierży w dłoni pióra – najchętniej rysuje lub zajmuje się tworzeniem grafiki komputerowej. Na swoim koncie ma wydaną w 2010 roku powieść młodzieżową pt. „Nielegalna”.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie