Czego szukasz

Mamo, zmotywuj się!

Jesteś mamą i brak Ci motywacji? Myślałaś o tym, jak dużo już osiągnęłaś? Ile przeszłaś, jak teraz funkcjonujesz? To jest Twój czas!

  • Wioleta Skawińska - 01/10/2014

Często zanim pojawi się dziecko, mamy jakoś mało motywacji do działania i słomiany zapał. Dużo rzeczy odkładamy na później, bo przecież jest jeszcze na to czas. Jednak po pojawieniu się dziecka pewnych rzeczy nie da się odłożyć na później, a trzeba je wykonać natychmiast, z miejsca, najlepiej w locie. 
Mała istotka, która jak burza wkracza w nasze życie, staje się naszym zewnętrzno-wewnętrznym motywatorem. Teraz nie ma obijania się, wszystko musi być na czas, uprane, poprasowane, nakarmione, przewinięte, przebrane itp… Ciągle jesteś w gotowości i czekasz na znak. 
To idealny moment by również pomyśleć o sobie, bo przecież już wiesz, że dasz radę. Bo jak trzeba, to potrafisz stanąć wysokości zadania.

Po pierwsze

Zapytaj czego tak naprawdę oczekujesz dla siebie, dla swojej przyszłości, gdzie się widzisz za 5-10 lat. Może łatwiej Ci będzie spisać to na kartce i powiesić ją na lustrze lub w innym widocznym miejscu. Kiedy zrozumiesz, czego tak naprawdę chcesz i oczekujesz, będziesz mogła się na tym skupić i zacząć iść w stronę swojego wymarzonego celu. Nieważne czy to zdobycie wielkiego szczytu, czy np. tylko codzienna aktywność fizyczna. Każdy cel jest ważny, bo jest Twój i wypływa z Ciebie.

Im cel bardziej ambitny, tym pozwolisz sobie na więcej kreatywności, a Twój umysł będzie dążył do tego, by Cię w tym wspomóc i zwiększy swoją efektywność. Jeśli plan wydaje się zbyt duży, po prostu podziel go na mniejsze części. Na nich łatwiej będzie się skoncentrować.

Po drugie

Kiedy już masz obrany punkt działania, warto go często sobie wizualizować, np. 5 minut dziennie. Usiądź, zamknij na chwilę oczy i zobacz siebie na końcu drogi. Czujesz radość? Jest o co walczyć? To do dzieła! Im częściej i dokładniej będziesz wyobrażała sobie jego szczegóły, tym bardziej będziesz się motywować do działania.

Po trzecie

Wypisz sobie wszystkie korzyści, jakie płyną realizacji celu np. na kolorowej kartce. Pisz wszystko, co Ci przyjdzie do głowy, nawet mało logiczne argumenty. Im ich więcej, tym więcej też będziesz miała powodów do jego realizacji i tym samym motywacja będzie rosła. Widzisz jakie to proste?

Po czwarte

Na pewno po drodze znajdą się te części planu, która na pewno nie sprawią Ci przyjemności. Wtedy możesz je „poskromić” na dwa sposoby.

Jeden to tzw.„Sandwich motywacja” – to, czego tak naprawdę nie chce Ci się robić wrzuć pomiędzy dwie czynności, które sprawiają Ci niesamowitą przyjemność. Zobaczysz jak szybko ją wykonasz i jak szybko radość przysłoni trudy jej osiągnięcia. Drugi sposób jest bardzo podobny: rób to, na co nie masz ochoty tylko przez 5 minut dziennie. Każda taka sesja przybliża Cię do końca. A może się zdarzy, że wytrzymasz więcej niż 5 minut i przesuniesz się kilka kroków do przodu. Czyż nie miłe uczucie?

Po piąte

Odpręż się, daj sobie czasem chwilę na poleniuchowanie, zabawę z dzieckiem, małą „ucieczkę” od celu. Zobaczysz, jak po małej przerwie Twój pęd do działania zyska na sile. Idź na fitness czy spacer, sama aktywność fizyczna zwiększy Twoją mobilizację.

Po szóste

I najważniejsze – chwal się, bądź z siebie dumna, już i tak dużo osiągnęłaś, jesteś MAMĄ , a teraz jeszcze realizujesz siebie! Robisz to, co jeszcze tak niedawno wydawało Ci się niemożliwe. Powodzenia!

Prowadzisz bloga? Chcesz się nim pochwalić na łamach Mamo Pracuj? Dowiedz się jak to zrobić!

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Wioleta Skawińska
Mama psycholog, od ponad dwóch lat idzie razem przez życie z Lu. Zakochana w córce bez pamięci. Interesuje ją wszystko co związane z macierzyństwem, rozwojem dzieci, oraz dogo- i bajkoterapią. Prowadzi bloga mamailusia.blogspot.com oraz sklep internetowy gu-gaga.pl
Podyskutuj

Przegląd polskich marek kosmetyków naturalnych

To zestawienie przygotowałyśmy z myślą o Was. Jako prezent na Dzień Kobiet. Odkryłyśmy przy okazji, że branża kosmetyczna w Polsce jest bardzo dobrze rozwinięta. Jest wiele rodzimych firm produkujących naturalne kosmetyki, za którymi kryją się ciekawe historie i wspaniałe, inspirujące kobiety. A tworzone przez nie kosmetyki, z powodzeniem mogą konkurować na międzynarodowym rynku. Zobacz zatem kogo zaprosiliśmy do naszego zestawienia i daj znać, czy masz wśród nich swojego kosmetycznego ulubieńca!
  • Ewa Moskalik - Pieper - 08/03/2020
zdjęcie grupowe wszystkich kosmetyków biorących udział w zestawieniu

Polskie marki kosmetyków naturalnych

Po raz pierwszy miałam okazję otwierać w krótkim czasie tak dużą ilość paczek z kosmetykami. I z każdą kolejną przesyłką utwierdzałam się w przekonaniu, że to nie są zwykłe paczki z kolejnym zrealizowanym zamówieniem.

Po pierwsze, otwarcie każdej z nich to roztaczający wokół niepowtarzalny zapach. Po drugie czułam jakby były spakowane specjalnie dla mnie. Krem zapakowany z myślą o mnie, mydełko opakowane delikatnym papierem. Tubka z kremem owinięta w pergamin. Wszystko starannie dobrane. Szczegóły, drobiazgi cieszące oko. Tak wyglądała każda przesyłka.

Piękne, estetyczne opakowania, cudowny zapach. Całość, która sprawia, że nie masz wątpliwości, iż to kosmetyk naturalny. Pozbawiony chemii, konserwantów, sztucznych barwników, bez środków, które mogą Cię uczulać. Nie testowany na zwierzętach. Te wszystkie zewnętrzne atuty oraz skuteczność naturalnych składników sprawiają, że po takie kosmetyki sięga chętnie coraz więcej osób.

9 polskich marek kosmetyków naturalnych

Zatem zaczynajmy! W naszym zestawieniu, bierze udział 9 polskich marek. Pojawiają się w kolejności alfabetycznej. Pragnę podkreślić, że to tylko niewielki procent manufaktur i firm działających dzisiaj na polskim rynku wśród producentów branży kosmetycznej. Zapraszamy!

Hagi Cosmetics

Hagi Cosmetics to polska, rodzinna marka, stworzona przez trzy kobiety: Hannę Kurcińską, chemiczkę i kosmetolożkę oraz jej dwie córki Gabrysię i Agatę, produkująca naturalne kosmetyki. Wszystko miało swój początek 20 lat temu, kiedy to Hanna z rodziną stanęła przed decyzją zamieszkania na wsi. I choć życie odsunęło w czasie przeprowadzkę, to nie zmieniło pragnienia zrealizowania marzenia o produkcji naturalnych kosmetyków. Zbieranie i suszenie ziół, przygotowywanie ekstraktów wodnych i olejowych. Pierwsze destylacje z parą wodną przygotowywane jeszcze wspólnie z mężem. Pierwsze, oparte na własnych ekstraktach mydła i kremy. To były początki Hagi Cosmetics, marki, która dzisiaj produkuje naturalne, ręcznie robione kosmetyki dla dzieci i dorosłych.

Obecnie zespół Hagi Cosmetics tworzą również chemicy, kosmetolodzy, specjaliści ds. jakości i bezpieczeństwa kosmetyków, ale nadal to Hanna i jej córki odpowiadają za cały proces tworzenia kosmetyków. Od pomysłu na recepturę, po końcowy produkt trafiający do klienta. Skład każdego produktu jest starannie przemyślany i dobierany z myślą o potrzebach każdego rodzaju skóry, nawet tych najbardziej wymagających.

Marce bliska jest filozofia hygge, a mottem przewodnim jest celebrowanie każdej okazji do świętowania.

Do zestawienia Hagi Cosmetics podesłało nam pięknie zapakowany zestaw kosmetyków, w którego skład wchodzą:

Naturalny balsam z organiczną wodą pomarańczową i olejem z passiflory

Naturalny balsam z organiczną wodą pomarańczową i olejem z passiflory

To balsam vegański, zawierający wysokiej jakości aktywne składniki: oleje z awokado, moreli i passiflory, hydrolat różany, organiczną wodę pomarańczową, ekstrakt z jabłka i bioferment z bambusa. Ma piękny pomarańczowy zapach i bardzo dobrze się wchłania.

Naturalny scrub do ciała z olejem pestek śliwki i jojoba

Naturalny scrub do ciała z olejem pestek śliwki i jojoba

Przeznaczony do skóry normalnej i suchej, pięknie pachnący marcepanem scrub, wspaniale pobudza mikrokrążenie i usuwa martwy naskórek. Peeling stworzono na bazie bogatych w minerały soli zabłockiej i bocheńskiej.

Naturale mydło oliwkowe ze złotymi drobinkami

Naturalne mydło oliwkowe ze złotymi drobinkami

Stworzone ręcznie tradycyjną metodą „na zimno” mydło z oliwy z oliwek, oleju rycynowego, kokosowego i masła shea. Mydło ma złoty barwnik, drobinki. To naturalnie występujący w przyrodzie minerał – mika. Oleje roślinne wykorzystane do produkcji mydła, bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe mają działanie nawilżające i natłuszczające, pozostawiając skórę w doskonałej kondycji.

Świeca sojowa – La Playa

Świeca sojowa – La Playa

Ta świeca powstała na bazie naturalnego oleju sojowego, który nie emituje toksyn i spala się w temperaturze niższej niż parafina. Dodatek mieszanki olejków eterycznych z limonki, grejpfruta, mięty i kokosa wprowadza w nastrój relaksu i beztroski.

{iossi}

Marka {iossi} ma swoją siedzibę w Kłaju pod Krakowem, w bezpośrednim sąsiedztwie Puszczy Niepołomickiej. Właścicielką {iossi} jest Joanna Hołuj, która po 20 latach zajmowania się grafiką komputerową zmieniła swoje życie zawodowe o 180 stopni i zajęła się produkcją naturalnych kosmetyków. Najpierw dla rodziny i znajomych, a potem powoli rozwijając prężnie do dziś działającą firmę. Joanna wraz z zespołem technologów tworzy receptury. Jej dewizą jest dbałość o środowisko naturalne i etyka działania.

Co jest ważne dla marki {iossi}? – „Chcemy tworzyć naturalne kosmetyki odpowiadające potrzebom każdej z nas. Szukamy skutecznych rozwiązań dla cer wrażliwych, alergicznych i problematycznych. Chcemy pielęgnować skórę nie robiąc jej krzywdy, wzmacniać, chronić, a przede wszystkim odżywiać”.

Kosmetyki {iossi} są naturalne, organiczne i ekologiczne. Nie są testowane na zwierzętach, powstają na bazie roślin uprawianych bez chemii i oprysków. Swój niezwykły zapach zawdzięczają naturalnym olejkom eterycznym, a działanie ich niezwykłym właściwościom: nawilżającym, antybakteryjnym, ujędrniającym i kojącym. W naszym przeglądzie biorą udział dwa produkty:

W naszym przeglądzie biorą udział dwa produkty:

Czerwone Maliny. Delikatne serum do pielęgnacji twarzy

Czerwone Maliny. Delikatne serum do pielęgnacji twarzy

Jest to naturalne serum do twarzy z olejkiem z pestek malin, rokitnikiem, olejem jojoba i drzewem sandałowym. Przeznaczony szczególnie dla kobiet w ciąży, które są wrażliwe na intensywne zapachy.

Olejek zawiera takie składniki aktywne jak: olej krokoszowy, olej z pestek moreli i pestek malin, czy naturalną witaminę E. A to nie wszystkie elementy tego produktu.

Działa nawilżająco, odżywczo i ujędrniająco. Dzięki swoim właściwościom sprawia, że skóra staje się gładka i odżywiona. Ma właściwości antyoksydacyjne i szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze tłustego filmu. Wszystkie składniki są pochodzenia naturalnego. Przeznaczony jest do wszystkich rodzajów cery. Można używać go rano i wieczorem, delikatnie wmasowując ok. 2-3 krople olejku w oczyszczoną skórę twarzy.

Sezam Maliny. Olejek przeciw rozstępom w ciąży

Sezam Maliny. Olejek przeciw rozstępom w ciąży

Drugi z kosmetyków również dedykowany jest kobietom w ciąży. Pielęgnuje i chroni przed wysuszaniem delikatną skórę brzucha w ciąży. Olejek do pielęgnacji i masażu Sezam i Maliny zawiera olej sezamowy i z pestek malin, które uelastyczniają skórę, a ekstrakt z solirodu zielnego i roślinne poliglicerydy intensywnie ją nawilżają.

Olejek idealnie sprawdza się jako produkt do masażu ponieważ uelastycznia, nawilża i wygładza skórę z rozstępami. Został przebadany dermatologicznie.

Lawendowy Staw

To marka naturalnych kosmetyków prowadzona przez Magdalenę i Gustawa Pansegrouw. Przez 10 lat mieszkali w Wielkiej Brytanii, gdzie Magdalena pracowała jako HR Manager w korporacji. Wraz z pojawieniem się dzieci nie chcieli już brać udziału w pogoni za pieniędzmi i postanowili wrócić do Polski. Tutaj w Świderku, obok Augustowa założyli osadę i posadzili ponad 1300 krzaczków lawendy. Tak powstała ich marka kosmetyków naturalnych, które tworzą w swoim przydomowym laboratorium. – Lawendowy Staw, to nie tylko lawenda, nie tylko kosmetyki – to styl życia. Wreszcie możemy spędzać czas rodzinnie, żyjąc bliżej natury, z dala od wszechobecnego konsumpcjonizmu – mówi Magda.

W naszym zestawieniu biorą udział dwa czołowe produkty marki:

Suchy Olejek do ciała – Słodkie Migdały & Jojoba

Suchy olejek do ciała – Słodkie Migdały & Jojoba

To przyjaciel każdej mamy, pracującej zawodowo lub nie, której zależy na zadbanej skórze, ale która nie zawsze ma czas na dłuższe zabiegi pielęgnacyjne. Nakładasz go po kąpieli, bądź wzięciu prysznica, na lekko wilgotną skórę. Niezwykle wydajny, bardzo dobrze się wchłania, nie pozostawiając tłustego śladu na skórze. Skóra jest przyjemnie nawilżona. Unikalna kompozycja olejków: ze słodkich migdałów, oleju lnianego i oleju jojoba, łączy właściwości regenerujące i zmiękczające skórę, chroniąc ją przed utratą wody. Można go również używać jako olejek nabłyszczający do włosów.

S.O.S. dla skóry – Słodkie Migdały & Lawenda

S.O.S. dla skóry – Słodkie Migdały & Lawenda

Magdalena nazywa go „balsamem na wszystko”. Wiele razy uratował jej rodzinę z tarapatów. Ma miękką, delikatną konsystencję i cały wachlarz przeróżnych właściwości – silnie łagodzące, dzięki takim składnikom jak miód i wosk pszczeli; regenerujące dzięki olejowi ze słodkich migdałów, czy ochronne, które zawdzięcza olejkowi rycynowemu. Może służyć jako ochronny krem do twarzy na zimę, ale też wspaniale łagodzi wszelakie podrażnienia. Magda smaruje dzieciom zaczerwienione buzie wieczorem, na których rano nie ma już śladu po podrażnieniu.

Sprawdza się u osób z atopowym zapaleniem skóry i przeróżnymi alergiami skórnymi. Ma właściwości antyseptyczne i łagodzi dolegliwości po ukąszeniach owadów, drobnych oparzeniach, czy zbyt intensywnym korzystaniu z promieni słonecznych. Pomaga w przeziębieniach. – Jestem pewna, że nie to nie wszystkie zastosowania tego cudownego mazidła. Klienci wciąż podpowiadają nam nowe, które rzetelnie dopisujemy do listy – mówi Magda.

Melli Care

Tworząc markę Melli Care Aleksandra Matysiak kierowała się wyjątkową potrzebą i inspiracją. Bliska osoba zmagała się z jakże często nadal bagatelizowaną chorobą – cukrzycą. Aleksandra, przy udziale biotechnologów i biochemików, stworzyła produkt, który miał pomóc bliskiej osobie w zmaganiach w chorobie.

W ten sposób powstała kompleksowa linia kosmetyków o charakterze profilaktycznym. Dostępne w ofercie Melli Care vegańskie kremy, naturalne scruby dedykowane wszystkim, którzy muszą szczególnie dbać o skórę dłoni i stóp.

Na początku powstał krem do pielęgnacji stóp nóg i dłoni. Bo to właśnie te części ciała stwarzają chorującym ogromny problem.

W naszym zestawieniu biorą udział:

Krem do stóp w tubce i scrub

Krem do stóp w tubce i scrub

To dwa uzupełniające się produkty do pielęgnacji skóry dłoni i stóp. Solno-cukrowy scrub o zapachy pomarańczy i kokosa złuszcza skórę dłoni pozostawiając na niej warstwę okluzyjną. Stosując po nim krem odżywczo – kojący o zapachu paczuli, ukoisz wszelkie podrażnienia i odżywisz skórę.

Ministerstwo dobrego mydła

To mała rodzinna manufaktura mydlarska założona przez dwie siostry Anię i Ulę Bieluń w Kamieniu Pomorskim. Potrzeba jest matką wielu przedsięwzięć i tak było też w przypadku Ministerstwa Dobrego Mydła. Chęć posiadania dobrych kosmetyków naturalnych była tu motorem sprawczym, a skoro takich produktów nie było zbyt wiele na rynku, to idealnym rozwiązaniem jest po prostu ich stworzenie.

Pierwsze powstawały mydła. Korzystając z olejów roślinnych siostry chciały zrobić naturalne i w pełni wegańskie mydło. Nie jest to łatwa sztuka i okazuje się, że pracę nad mydłem zaczyna się od … kartki papieru. Wszystko jest dokładnie przeliczane, kalkulowane. Nic nie jest tu przypadkowe. Każdy składnik ma inne właściwości, więc aby uzyskać produkt idealny, potrzebne są długie godziny dobierania tychże składników, by powstała ostateczna receptura.

Dziś Ministerstwo Dobrego Mydła to nie tylko mydło. W stałej ofercie znajdują się również półkule do kąpieli, cała gamę hydrolatów i olejów roślinnych do pielęgnacji.

Ministerstwo Dobrego Mydła do naszego zestawienia wydelegowało jeden ze swoich najnowszych produktów:

Konfitura Róża-Malina

Konfitura Róża-Malina

Pierwsze wrażenie: pachnie obłędnie. Ten krem odżywczy jest w całości przygotowywany ręcznie i taka świadomość sprawia, że czujesz, iż to produkt zrobiony specjalnie dla Ciebie. Konfitura Róża-Malina to młodszy brat Serum Róża-Malina, którym wiele klientek MDM zachwyca się nieustannie. Możesz używać go na dzień i na noc. Dedykowany szczególnie cerze suchej i dojrzałej, ale nie tylko. Zawiera mieszankę oleju z róż i malin oraz komórki macierzyste z czerwonych jabłek. Wzbogacony dużą dawką witamin, koenzymem Q10, ekstraktem z lukrecji i głęboko wnikającym skwalenem.
Krem wspaniale odżywia, ujędrnia i nawilża skórę.

Szykujemy dla Ciebie dzisiaj niespodziankę, więc obserwuj nasz profil na FB!

Mommys Soap

Monika Strzecha już od dość dawna nosiła się z pomysłem stworzenia manufaktury kosmetyków, ale to dzieci dały jej impuls do działania. Pierwsze receptury powstawały w domowym zaciszu. To właśnie macierzyństwo zmotywowało Monikę do wyjścia do laboratorium i założenia marki, która jest spójna z ideologią czerpania z natury tego co
najlepsze.

– Manufaktura Mommys Soap jest wypadkową dwóch pasji: macierzyństwa i miłości do wszystkiego co dla nas naturalne, pięknie i pozytywnie wpływające na nasze zdrowie. Moc natury potrafi zdziałać cuda, a ja do produkcji każdego grama ręcznie robionych mydeł, dobieram wyłącznie sprawdzone, organiczne składniki. Chciałabym, aby moje mydła trafiały również do osób z bardzo wysuszoną skórą – w wielu przypadkach zmiana kosmetyku całkowicie załatwia ten problem – mówi Monika.

W ofercie Mommys Soap są nie tylko najwyższej jakości mydła, ale również kosmetyki naturalne, ręcznie wykonane zgodnie z zasadami Good Manufacturing Practise (GMP). Jest to system oparty na procedurach produkcyjnych, kontrolnych, jak i zapewnienia jakości, który gwarantuje, że wytworzone produkty spełniają określone wymagania jakościowe. Laboratorium Moniki znajduje się w Pomorskim Parku Naukowo Technologicznym w Gdyni.

W naszym zestawieniu Mommys Soap pięknie reprezentują:

Naturalny olejek do ciała

Naturalny Olejek do ciała

Bogaty w proteiny, witaminy A,E,D, z grupy B, sole mineralne oraz kwasy: linolowy i oleinowy. Olejek do ciała może być używany zarówno przez dorosłych, jak i przez dzieci. Ma delikatny, cytrusowy zapach.

Olejek może mieć wiele zastosowań. Ma działanie łagodzące podrażnienia, nawilżające, odżywcze, regenerujące i przeciwzmarszczkowe. Nie pozostawia na skórze tłustej powłoki. Pomaga w regeneracji i pielęgnacji włosów i paznokci. Zapobiega ich łamliwości oraz rozdwajaniu się.

Może być stosowany również na skórę twarzy, ciała, a w szczególności na uda, biodra, pośladki i piersi.. Idealny dla skóry wiotkiej, suchej i zniszczonej. Sprawdza się w profilaktyce rozstępów.

Mydło cytrusowy migdał

Mydło Cytrusowy Migdał

Swój wyjątkowy zapach oraz właściwości antyseptyczne i antybakteryjne zawdzięcza użyciu naturalnego olejku eterycznego z grejpfruta różowego, natomiast właściwości pielęgnujące dużej zawartości oleju ze słodkich migdałów. Wykonane tradycyjną metodą emulgacji na zimno, działa jak aromaterapia poprawiająca nastrój.

Mydło lawenda i rozmaryn

Mydło Lawenda i Rozmaryn

Regularne stosowanie tego wegańskiego mydła sprawia, że skóra staje się gładka, a wszelkie podrażnienia znikają. To zasługa zawartości olejku eterycznego z lawendy, który ma właściwości relaksujące i doskonale nawilża oraz odświeża skórę.

Półkule do kąpieli

Półkule do kąpieli

Stosując półkule do kąpieli, które zmiękczają wodę i działają jak emolient, zapomnisz o potrzebie dodatkowego nawilżania skóry balsamem. A zawartość olejków eterycznych uwolni podczas kąpieli piękny, naturalny zapach.

Przeczytaj także nasze inne zestawienie: Najpiękniejsze planery i kalendarze na 2020 rok

Nowa Kosmetyka

Natalię Kamińską-Pietrzak miałyście już okazję poznać. Jakiś czas temu publikowałyśmy historię jej biznesu. Natalia jest jedną z finalistek konkursu, który organizowałyśmy wspólnie z Rossmann.

-Historia Nowej Kosmetyki zaczyna się od odrobiny buntu. Jego pierwszy element to stawienie czoła problemom z trądzikiem. Kosmetyki z drogerii bardzo pogarszały stan mojej cery, zaczęłam wiec przygotowywać serum i kremy na własną rękę. Efekty przerosły moje oczekiwania, a samo opracowywanie receptur wciągnęło mnie bez reszty i pomyślałam, że to jest to, co chciałabym robić na co dzień – mówi Natalia.

Natalia każdą wolną chwilę poświęca na pracę nad nowymi zestawami olejów i ekstraktów. Testuje kolejne połączenia, zestawia nowe kombinacje, aby osiągać jeszcze lepsze i bardziej skuteczne formuły. – Naturalny skład, odpowiedź na konkretne potrzeby i opakowania równie przyjazne dla środowiska, co zawartość – taki jest nasz kierunek i nasze zasady – mówi Natalia.

Nową Kosmetykę w naszym zestawieniu reprezentują:

Serum do twarzy, skóry głowy i paznokci

Serum do twarzy – Równowaga W Płynie

W składzie ma olej z owoców dzikiej róży, który sprawdza się w walce z trądzikiem i problemem z zapychającymi się porami. Niacynamid – znakomicie wchłaniana i tolerowana przez skórę jedna z form witaminy B. Nawilżający mocznik, witaminę młodości, czyli znaną nam witaminę E, odrobina kwasu mlekowego, który sprawia, że kosmetyk ma pH podobne do naszej skóry oraz olejek eteryczny z drzewka herbacianego.

Serum Równowaga W Płynie nie bez kozery posiada taką nazwę, bo nawilżając utrzymuje nawilżenie Twojej skóry, koi wszelkie podrażnienia, otarcia i zaostrzenia spowodowane trądzikiem. Dostarczy Twojej skórze składników, które ją rozjaśnią, odblokują i profilaktycznie zadbają o nią w procesie starzenia.

Serum do skóry głowy – Mniej problemów, więcej włosów

To lekkie, ale jednocześnie odżywcze serum dba o skórę głowy uspokajając pracę gruczołów łojowych i dostarczając substancji wzmacniających i odbudowujących włosy. Serum poprawia również krążenie. A wszystko dzięki aktywnym składnikom, tj. hydrolizowanej kreatynie, nawilżającym właściwościom kwasu mlekowego, olejkowi eterycznemu z mięty pieprzowej i witaminie B5.

Serum do paznokci – Na ratunek po hybrydzie

Ratuje rozdwajające się i łamliwe paznokcie, nie tylko zniszczone zbyt częstymi wizytami u manikiurzystki, ale również innymi czynnikami. Stosowany regularnie przywróci im blask i siłę. Swoje magiczne moce zawdzięcza oczywiście naturalnym składnikom: keratynie, która jest budulcem naszych włosów i paznokci, masłu shea, które będzie chronić Twoje paznokcie przed utratą wilgoci, ale nie tylko.

Zawiera też wosk pszczeli, który doda im elastyczności i lanolinę, której zadaniem jest również nie dopuszczać do wysuszania płytki paznokcia. W składzie znajdziesz jeszcze witaminę E, czyli znaną wszystkim witaminę wiecznej młodości, olejki eteryczne i groźnie brzmiącą gumę ksantonową, która groźna jest tylko z nazwy.

Svoje

Czasem trzeba wyjechać, żeby dostrzec urok i wartość miejsca, w którym dane nam było żyć. Doświadczyła tego właścicielka marki Svoje – Rzemieślniczych Kosmetyków Naturalnych – Aleksandra Krasnodębska – Gwardzik. – Tęsknota do rodzinnych stron skłoniła mnie do poszukiwań czegoś, co już dawno było w mojej głowie, tylko nie umiałam tego ani nazwać ani narysować. Zamiłowanie do samodzielnego wytwarzania kosmetyków naturalnych, które było pielęgnowane od kilku lat, nabrało wreszcie wyrazu i kształtu – napisała na swojej stronie Aleksandra.

Wszystkie kosmetyki Svoje są wytwarzane ręcznie, w krótkich seriach, dzięki czemu możemy mieć pewność, że produkt jest świeży i bezpieczny. Do produkcji Aleksandra wykorzystuje składniki naturalne. Oleje roślinne, maceraty ziołowe i napary. Wchodzący również w ich skład wosk i miód pszczeli oraz bogactwo glinek stanowią bogactwo tych kosmetyków.

Marka Svoje pochodzi z Podlasia. Logo marki powstało w oparciu o słowiański symbol oznaczający „pieśń miłosną”, a same kosmetyki tworzone są z surowców pozyskanych z ziemi Podlaskiej lub kupionych od Podlaskich przedsiębiorców. Jednak nie chcąc się zamykać tylko na surowce zakupione lokalnie, Aleksandra tworzy swoje kosmetyki również z surowców produkowanych poza Polską.

W naszym zestawieniu Svoje reprezentuje:

Zestaw chwila dla Siebie

Zestaw Chwila Dla Siebie

W skład tego zestawu wchodzi ulubiony przez klientki Svoje delikatny Kremowy Olejek Myjący – sprawdzający się do demakijażu, każdej nawet bardzo wrażliwej cery. Olejek dostał właśnie nominację w plebiscycie Glammies 2020. Możecie na niego głosować.

Kolejnymi produktami w zestawie są Serum Konopne i Kwas Hialuronowy. Znajdziesz tam również Lemongrass z Rozmarynem, które nadaje się nie tylko do kąpieli w wannie oraz Cytrynowy Olejek Eteryczny, którym możesz dodać aromatu swojej herbacie. Zastanawiałam się do czego służy bukiet dołączony do zestawu. Okazuje się, że to pyszna, ekologiczna herbata z krwawnika, dziurawca, oregano i macierzanki.

Zestaw cera wrażliwa

Zestaw cera wrażliwa 1

W skład zestawu wchodzi mydło lniane, idealne dla dzieci i osób o wrażliwej, alergicznej skórze. Zawiera ono zimnotłoczony olej ze złotego lnu. Zawartość dużej ilości niezmydlonych olejów sprawia, że mydło nie tylko myje, ale również pielęgnuje skórę.

Drugim składnikiem zestawu jest Kremowy Olejek Myjący, który sprawdza się do dwuetapowego demakijażu wrażliwej skóry. Wysokiej jakości, tłoczone na zimno podlaskie oleje – konopny, kokosowy i rzepakowy – bez problemu rozpuszczają zanieczyszczenia, tj. tusz, sebum czy podkład.

Oba zestawy są zapakowane w estetyczny kartonik, wypełniony drewnianymi wiórkami i owinięty białą kokardką.

Zmydlona

Małgosia Białoszewska zaczęła produkować własne kosmetyki kiedy odkryła wiele niepotrzebnych i szkodliwych składników w kosmetykach tzw. sklepowych. Zaczęła czytać etykiety, zapoznawać się z wiedzą na temat substancji zawartych w masowo produkowanych kosmetykach i stwierdziła, że nie kupi już niczego. Dlatego zaczęła tworzyć własne produkty. Dzisiaj jest w stanie zrobić dla siebie każdy kosmetyk.

Zaczęła od tworzenia mydła. Dlaczego? Bo to produkt, który może służyć do wszystkiego. Jest wyjątkowo uniwersalny. Można umyć nim całe ciało, twarz, włosy, zastąpi Ci żel pod prysznic i szampon.

Małgosia produkuje też inne kosmetyki, ale absolutną podstawą jest mydło.

W naszym zestawieniu właśnie mydło reprezentuje markę Zmydlona:

Zestaw dla niego

Zestaw dla niego

Twój mężczyzna znajdzie w nim mydło i golidło, czyli mydło do golenia. Oba produkty powstały ze składników naturalnych.

Golidło ma twardą konsystencję, ale można z niego wytworzyć dużą i stabilną pianę. Działa pielęgnująco dzięki zawartości kwasu stearynowego.
Mydło dla niego – bo tak nazywa się drugi produkt – zawiera olejki eteryczne i ma silne działanie natłuszczające. Bardzo ładnie pachnie.

Zestaw dla niej – Piernikowy Peeling

Zestaw dla niej

Analogicznie w skład zestawu wchodzi mydło i Piernikowy Peeling. To produkt 3 w 1. Ten jeden produkt pełni trzy funkcje: mydła, peelingu i balsamu do ciała.

Na koniec przytoczę jeszcze słowa Hanny Kurcińskiej z Hagi Cosmetics, dla tych z Was, które jeszcze nie do końca uwierzyły w siłę naturalnych produktów i składników: – Działanie kosmetyków naturalnych to proces przywracania równowagi w skórze i nie jest tak szybko odczuwalny, jak konwencjonalnych preparatów zawierających kilkanaście substancji syntetycznych działających w określonym celu, np. natychmiastowego nawilżenia. Jest to efekt krótkotrwały. By przywrócić zdrową, odżywioną skórę, trzeba włożyć odrobinę wysiłku i oprócz pielęgnacji, należy przyjrzeć się swojemu sposobowi odżywiania i stylowi życia.

P.S.

Wszystkie kosmetyki, które do nas przyszły, były starannie zapakowane z dbałością o nasze środowisko. Żadnych folii, foliowych taśm klejących. To bardzo ważne, że nasze rodzime firmy kosmetyczne dbają o jakość swoich produktów na każdym etapie produkcji.

Zdjęcia: własność producentów kosmetyków

Zdjęcie główne: Ewa Moskalik Pieper

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

Jak odkryć w sobie talent?

Od tego w jaki sposób o sobie myślimy wiele zależy. Jeśli uznamy, że jesteśmy do niczego, nie mamy żadnego talentu, niczym się nie wyróżniamy, to jesteśmy w pułapce. Po pierwsze: to nieprawda. Na pewno mamy jakiś talent, tylko możemy nie mieć o nim pojęcia. Po drugie: jeśli nie my sami będziemy o sobie dobrze myśleć, to kto? 
Mogę, umiem, zrobię to brzmi stanowczo lepiej, niż nie mogę, nie umiem, nie dam rady, do niczego się nie nadaję. Unikajcie takich pułapek!
  • Agnieszka Nietresta-Zatoń - 24/02/2020
kobieta maluje obraz

Zamień talent w zawód

O tym, że często trudno nam przyznać, nawet przed sobą samym, że jesteśmy w czymś dobrzy, że naprawdę się na czymś znamy, nie trzeba nikogo przekonywać.

Coś nam się udało? Tak wyszło… Przypadek… Zbieg okoliczności…
Mało kto gładko przełyka komplement i puchnie z dumy – tak jestem dobry, to moja mocna strona, na tym się znam, to mi przychodzi bez trudu, do tego mam talent.

Marta Piątkowska w artykule „Masz talent, korzystaj z niego” zauważa, iż od małego jesteśmy uczeni, że ważniejsze jest niwelowanie braków niż rozwijanie się w dziedzinach, w których idzie nam dobrze i że w dobrym tonie jest być skromnym.

Podkreślanie swoich atutów czy sukcesów jest postrzegane jako zarozumialstwo i raczej nie przysparza sympatii.
Stara, niezbyt mądra zasada: siedź w kącie, a znajdą Cię, wciąż trzyma się mocno.

Bo jak to tak wybiec przed szereg? Jak to tak pewnym głosem, patrząc komuś prosto w oczy, przyznać: nikt nie zrobi tego lepiej ode mnie, to praca stworzona właśnie dla mnie. Albo: nie, nie będę kontynuować rodzinnych tradycji, pójdę za głosem intuicji; zostanę przy tym, co daje frajdę, satysfakcję i niezły dochód.
Wielu z nas, pisze Piątkowska, nie docenia swoich umiejętności, które dają wyraźny sygnał, jak moglibyśmy pokierować swoją karierą. Bo wydaje nam się, że coś co robimy jest… niepoważne. Śmieszne. Takie… takie… dziwne – no jak tu nazwać takie coś swoim zawodem. A to przecież talent, który w porę wykryty, rozwinięty i co dnia wspierany treningiem, może okazać się naszą pasją, pracą – wszystkim.

Jak odkryć w sobie talent?

Biblijna przypowieść o trwonieniu talentów ma swój głęboki sens: niewykorzystane szanse przepadają, zmarnowane talenty obracają się w niwecz. Talenty dostrzeżone i oszlifowane decydują nie tylko o znalezieniu źródła zarobku, ale także (dla wielu: przede wszystkim) o zrealizowaniu marzeń i planów, o poczuciu spełnienia, celu i sensu życia.

Jak sprawdzić czy mamy jakiś talent?
Jak przypomnieć sobie, że go mamy i zacząć szlifowanie diamentu, a potem racjonalne zarządzanie naszym talentem?

System siedmiu kroków

Pomoże w tym przygotowany przez Magdalenę Robak, psycholożkę, system siedmiu kroków:

Krok 1. Przypomnij sobie, za co i w jakich sytuacjach inni najczęściej Cię chwalą.

Krok 2. Wymień sytuacje, w których odnosiłaś sukcesy. Zdefiniuj, co nazywasz sukcesem i co się wydarzyło, że go osiągnąłeś.

Krok 3. Czy wykonane działania przyszły Ci z łatwością? Musiałeś zastanawiać się, co robić, czy działałeś intuicyjnie?

Krok 4. Co konkretnie robiłeś, żeby odnieść sukces?

Krok 5. Czy podobała Ci się Twoja droga do sukcesu?

Krok 6. W czym jeszcze na polu zawodowym możesz wykorzystać zdobyte umiejętności?

Krok 7. W jaki sposób mógłbyś wprowadzić umiejętności do swojej kariery? Jakie działania podejmiesz w tym celu?

Przydałby się jeszcze krok 8 – Pamiętaj: wiek nie ma tu nic do rzeczy! 🙂

Oczywiście na pewno lepiej odkryć swój talent za młodu i prędko przystąpić do szlifowania, ale kiedy odkryje się go w wieku dojrzałym, trzeba szybko brać byka za rogi i dać sobie szansę.

Mam talent

Odkrycie w czym jest się naprawdę dobrym może okazać się zbawienne, kiedy rynek pracy jest dla naszego zawodu wyuczonego niełaskawy, a my nie mamy ochoty na kolejne studia, kursy, szkolenia. Jest wtedy coś, na czym możemy się oprzeć: konkretna umiejętność, zdolność, dar, które mogą stać się punktem wyjścia do rozpoczęcia własnej działalności zarobkowej.

Jestem w tym dobra

Świetnie gotujesz, szyjesz niewiarygodne ubrania, doskonale obracasz się w świecie mediów społecznościowych, Twoje bukiety przygotowywane na imieniny znajomych biją rekordy popularności, na robione przez Ciebie zdjęcia trwają wśród znajomych zapisy – a Ty mówisz, że nie umiesz nic?
Trzymasz w ręku klucz do drzwi, za którymi jest to, czego od dawna poszukujesz.

Otwieraj!

Materiał powstał na podstawie artykułu Marty Piątkowskiej „Masz talent, korzystaj z niego”, który ukazał się na portalu gazetapraca.pl

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Nietresta-Zatoń
Nałogowa czytelniczka, która kocha pisać i pisarka, która nie umie żyć bez czytania. Autorka powieści "Oaza spokoju" i "Pustostan". Copywriterka, webwriterka, blogerka. Matka, żona i kociara z tytułem naukowym.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail