Czego szukasz

Mamo wyluzuj…

Ciągła presja czasu, szaleńcze tempo życia, stres, spiętrzenie obowiązków w domu, w pracy. Często przychodzą takie momenty, kiedy brakuje nam już sił, by sprostać stawianym nam zadaniom… Jak wtedy znaleźć sposób na prawdziwy relaks?

  • Katarzyna Górska - 08/03/2012

Intensywnie pracujemy w domu i w pracy, pragniemy być jak najlepszą matką i jednocześnie nie zaniedbywać swoich zawodowych obowiązków. Natomiast życie pełne pędu osłabia nasz potencjał energii, a nasz organizm wysyła nam sygnały ostrzegawcze w postaci bólu głowy, bezsenności, skłonności do irytacji, infekcji.

Bez wewnętrznej energii życiowej stajemy się apatyczne, zobojętniałe, przygnębione i stale senne. Do tego wszystkiego organizm nie ma sił walczyć z wszelkimi bólami i schorzeniami. Jest bierny – tak jak nasze samopoczucie.

Każda z nas, matek, powinna nauczyć się wzmacniać i zwiększać energię, a co za tym idzie, redukować napięcie, szukać ujścia negatywnych emocji. Naukowcy udowodnili, że jeśli w trakcie doby zrelaksujemy nasze ciało, skutecznie się wyluzujemy, „zresetujemy” naszą głowę, to uchronimy mózg przed utratą cennych neuronów, które niszczone są w trakcie stresu.

Kiedy regularnie się relaksujemy i dbamy o higienę psychiczną, żyjemy dłużej, unikamy wielu chorób, czujemy się szczęśliwi i odprężeni. Poza tym zyskujemy nową dawkę energii, jesteśmy bardziej kreatywni i skoncentrowani.

Jak wzmacniać i zwiększać naszą energię?

1. Znajdź czas

Czasem nawet 15 minut pomaga, kiedy spożytkujemy je właściwie, a mianowicie poświęcimy je tylko sobie i będziemy myślały wtedy tylko o sobie. Jest to skuteczne, jeśli poświęcamy sobie czas codziennie, a nie raz na dwa tygodnie. Spraw, aby czas ciszy i spokoju stał się Twoim codziennym zwyczajem.

Zacznij od dzisiaj. Stwórz dla siebie swój mały świat i wracaj do niego codziennie, chociaż na chwilę. Chodzi mi o spokój, w którym będziesz tylko Ty przez 15 minut. Niech to będzie święty czas tylko dla Ciebie. Pamiętaj, że nikt wtedy nie może Ci przeszkadzać i Ty musisz o to zadbać.

Musisz przyzwy­czaić swoich domowników, że Twoje 15 minut należy się wyłącznie Tobie. Wyłącz telefon, zamknij się w pokoju, włącz swoją ulubioną muzykę i daj sobie odrobinę relaksu. Obojętnie, co będziesz wtedy robiła, niech to będzie coś, co pozwoli Ci na­brać sił, utrzymać równowagę i harmonię w swoim życiu.

Jeśli nie wiesz, od czego zacząć, na samym początku przez pierwsze trzy dni po prostu siedź i wsłuchuj się w siebie, w swoje myśli i emocje. Niech przepełniają Cię wtedy pozytywne myśli, wspaniałe wizje i cudowne uczucia. Wypełniaj swój umysł ma­rzeniami, pragnieniami i myśl o tym, czego chciałabyś jeszcze doświadczyć, co zrealizować.

Ten czas pozwoli Ci na poznawanie siebie, polubienie siebie, na radość w samotności, na budo­wanie własnej samodzielności i satysfakcji z niej. To moment, w którym będziesz odnajdywała własną siłę, wyciągała wnio­ski, będziesz poddawała się refleksji nad sobą i swoim życiem.

To czas, w którym będzie rosła Twoja moc i zadowolenie z siebie. Uwierz, że im więcej poświęcisz sobie czasu i im więcej dasz sobie uwagi i zainteresowania, tym więcej będziesz potrafiła dać później partnerowi i dzieciom.

2. Znajdź dla siebie odpowiednią metodę rozluźnienia

Do higieny fizycznej używamy wody i mydła, do higieny psychicznej i wzmocnienia energii używamy technik relaksacyjnych. Jest to tak samo ważne, jak codzienne mycie zębów. Odejdź od standardowych metod i poszukaj czegoś, co naprawdę Ci pomoże.

Jeśli masz tylko 15 minut, zacznij medytować. Kiedy umysł jest spokojny, ciało także się uspokoi. Techniką pomagającą uspokoić umysł i skoncentrować go na dłużej jest medytacja z mantrą. Z mantrą, czyli z jednym słowem, jednym zdaniem. Może to być słowo, które nam się wyjątkowo dobrze kojarzy, albo to, co chcemy osiągnąć w życiu: spokój, miłość, radość.

Drugą metodą jest liczenie. Spróbuj liczyć od pięćdziesięciu do jednego, wyobrażając sobie przy tym, że schodzisz schodami w dół. Zauważ, ile cyfr jesteś w stanie wypowiedzieć, nie myśląc o niczym innym. Jeśli doliczysz do jednego, skupiając się w tym czasie wyłącznie na liczeniu, znaczy to, że jesteś spokojnym i wolnym człowiekiem. Jeśli się nie udało, przerwij liczenie. Powtarzaj to ćwiczenie relaksacyjne i co jakiś czas rób test, sprawdzając postępy.

Bardzo silnie relaksujące ćwiczenie polega na napięciu mięśni i ich rozluźnieniu. Zrób wdech i napnij wszystkie mięśnie, zaciśnij dłonie w pięści i trzymaj tak przez 10 sekund, a następnie zrób wydech. Powtórz ćwiczenie 3 razy. Na kolejnym 4 wydechu wraz z rozluźnieniem krzyknij albo mocno westchnij. Poczujesz natychmiastowe rozluźnienie.

Jeśli nie potrafisz sama uspokoić swoich rozbieganych myśli i masz więcej czasu wybierz się np. na masaż misami tybetańskimi, który wyłącza potok myśli, wprowadza spokój i harmonię nie tylko umysłu, ale i ciała.

3. Znajdź dla siebie odpowiednią metodę aktywności

Bardzo ważne jest połączenie technik aktywnych i relaksacyjnych. Aktywnych, czyli wysiłku fizycznego – jogi, tańca, wszystkiego, co pobudza nasz organizm do życia. Jeśli brakuje Ci czasu na zajęcia w grupie albo nie masz takich w okolicy, możesz np. razem z koleżanką spróbować różnych form aktywności.

Zbliża się wiosna, więc możecie: biegać, spróbować nordic walkingu, czyli marszu z kijami, spacerów na świeżym powietrzu. Dobrą metodą jest kupić płytę CD z jakimiś ćwiczeniami gimnastycznymi. Najważniejsze to zacząć i być systematyczną. Na aktywność nie musisz poświęcać więcej niż 30 minut. Ważne, byś robiła to regularnie i z pasją.

4. Znajdź przyczynę

Aby lepiej funkcjonować, należy eliminować te czynniki, które obniżają poziom energii, a zwiększać liczbę czynników podnoszących go. Fizycy kwantowi uważają, że myśli i słowa, jakie wypowiadamy, są to fale energii, które wysyłamy na zewnątrz, które przyciągają do nas podobne częstotliwości. Dlatego tak ważne jest, jakie myśli na co dzień krążą po naszej głowie. I jakie słowa wypowiadamy.

Bądź uważna i poświęć więcej czasu na Twoje myśli przez cały dzień. Zamieniaj negatywne stwierdzenia na pozytywny przekaz – zamiast „nie dam rady”- „poradzę sobie, z każdym dniem mam coraz więcej energii”.

Załóż dziennik energii. Od dzisiaj notuj każdą czynność, która ma wpływ na poziom Twojej energii. Przyznawaj punkty dodatnie i ujemne dla każdej z tych czynności. Następnie wykorzystaj obserwacje, aby zwiększać liczbę energetyzujących czynności, a zmniejszać „pijawki”, które wypijają z Ciebie energię.

Powodzenia!

Zdjęcie: Pixabay

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Katarzyna Górska
Ekspert Terapii Dźwiękiem, instruktorka Terapii Ekspresyjnych i Technik Relaksacyjnych, joginka, prowadzi zajęcia z zakresu redukcji stresu m.in. „Mamo, wyluzuj”. Strona internetowa warsztatów
Podyskutuj

Elegancja w każdym rozmiarze

Modne bluzki wizytowe XXL są podstawowym elementem wielu różnych stylizacji. Przede wszystkim pozwalają tworzyć odmienne stroje, które mieszczą się zarówno w biurowym dress codzie, jak i będą odpowiednie na każdą – mniej lub bardziej oficjalną uroczystość. Sklep internetowy Modne Duże Rozmiary w swojej ofercie ma szereg propozycji dla pań o różnym typie sylwetki, w różnym wieku i oczywiście o różnych upodobaniach. Tu istotne będą kolory, wykończenia, fasony a także to, jak bluzki damskie wizytowe dla puszystych będą prezentować się z innymi elementami garderoby. Atrakcyjne stylizacje pozwalają bowiem uzyskać dokładnie taki efekt, jaki się chce.
  • Jagoda Jasińska - 20/08/2019
kobieta w bluzce w kwiaty

Modna odzież damska w dużym rozmiarze

Do lamusa przeszły trendy, które lansowały bezkształtną i bezbarwną modę XXL. Obecnie w dobieraniu odpowiednich ciuchów do sylwetki plus size stawia się na dopasowanie elementów garderoby do potrzeb figury w taki sposób, by podkreślić jej atuty i maskować mankamenty. W ten sposób można uzyskać niezwykle ciekawy efekt, a także zyskać pewność siebie. Odpowiednia odzież damska w dużym rozmiarze fantastycznie wyrównuje również proporcje ciała, a specjalne kroje i wykończenia minimalizują ryzyko nieprzyjemnych otarć. Na samym początku należy bowiem podkreślić, że sklep wysyłkowy Modne Duże Rozmiary w swojej ofercie ma dedykowane ubrania dla pań plus size a nie większe rozmiary tradycyjnych kreacji. Taka garderoba wymaga bowiem innego podejścia i do projektowania, i do kompletowania.

Przykuwaj uwagę

kobieta w różowej bluzce

Jednym z najpopularniejszych elementów mody plus size są bluzki wizytowe duże rozmiary. Każda pani powinna mieć ich w szafie kilka, ponieważ pozwalają stworzyć niezwykle atrakcyjne zestawy ze spodniami czy spódnicami. Za każdym razem można więc prezentować się oryginalnie, wykorzystując zarówno gładkie propozycje, jak i te ze wzorami czy też aplikacjami. Uwagę przyciągają również doskonałej jakości materiały oraz oryginalne wykończenie. To właśnie te elementy sprawiają, że bluzka dla puszystych świetnie układa się na sylwetce i podkreśla indywidualny styl. Eleganckie bluzki wizytowe plus size wybierane są także przez panie, które na co dzień zakładają sukienki i wysokie szpilki. Taka kreacja z pewnością będzie ciekawą odmianą.

Jaką bluzkę wizytową w dużym rozmiarze wybrać?

Niezwykle istotne jest dopasowanie bluzki plus size do typu sylwetki. W różnych poradnikach znajdziemy informacje, jak przy pomocy tego rodzaju garderoby skutecznie zatuszować dysproporcje sylwetki. Dlatego właśnie połączenie damskiej bluzki wizytowej ze spodniami czy spódnicami najczęściej jest wybierane przez panie, które nie są w stanie na przykład dobrać sobie odpowiedniej sukienki a także chcą wyglądać elegancko i czuć się swobodnie. Jednym z ulubionych fasonów staje się też rodzaj tuniki. Przedłużane modne bluzki wizytowe świetnie maskują mankamenty, sprawiają, że sylwetka prezentuje się proporcjonalnie i niewątpliwie dodają pewności siebie. Do takiej kreacji najlepiej wybrać przylegające spodnie oraz wysokie szpilki.

Jak dobrać bluzki wizytowe dla puszystych odpowiednio do posiadanej sylwetki?

Eleganckie bluzki plus size to szereg fasonów. Świetnie prezentują się z żakietami lub stylowymi narzutkami, a delikatne aplikacje czy też asymetryczne kroje mogą skutecznie przykuć uwagę do tej części garderoby. Poza tym to wygodny ciuch do pracy i na każde spotkanie, o ile dobierze się go do sylwetki. Panie o „figurze jabłka” mają górne partie ciała większe niż dolne, a ich największym problemem jest brak wcięcia w talii. Bluzki wizytowe plus size o pudełkowym kroju pomogą zatuszować szerokie ramiona i większy biust. Dzięki odcięciu tuż pod piersiami lub marszczeniu na wysokości talii doskonale zarysowuje się kobiece kształty, a jednocześnie przykuwa się uwagę do atutu, jakim są zgrabne nogi. Warto poza tym wybierać bluzki wizytowe dla puszystych gładkie lub z drobnymi wzorkami uszyte z lekkich, lejących się materiałów.

Panie o „figurze gruszki” najlepiej będą prezentować się w bluzkach wizytowych XXL z dekoltem w łódkę i obfitymi, bufiastymi rękawami. Taki zabieg pozwala zarysować talię oraz zrównoważyć sylwetkę, która w górnych partiach jest zdecydowanie mniejsza. Specjalne kroje podkreślają biust i poszerzają ramiona.

Klasyczna sylwetka klepsydry doskonale prezentować się będzie w dopasowanych bluzkach damskich wizytowych plus size. Poza tym warto postawić na dekolt w kształcie litery V, który przykuje uwagę do linii biustu oraz wcięcia w talii. Przy takiej sylwetce rewelacyjnie sprawdzają się również delikatne marszczenia i asymetryczne kroje, które pozwolą zatuszować drobne niedoskonałości figury.

Modne bluzki wizytowe XXL pozwolą również stworzyć kobiecą sylwetkę nawet paniom o dość masywnej budowie, dla których problemem jest chociażby brak wcięcia w talii. Sprawdzają się na przykład głębokie dekolty w kształcie litery V, rękawy, które tuszują zbyt szerokie ramiona, a także cięcia, marszczenia czy akcenty kolorystyczne na wysokości talii. To sprytne rozwiązania, które będą idealne w codziennych i wyjściowych sytuacjach. Niewątpliwie warto w szafie mieć kolekcję bluzek dla puszystych, które swobodnie można łączyć z innymi elementami garderoby. Efekt zawsze będzie przykuwać uwagę.

 

Artykuł powstał we współpracy z partnerem portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jagoda Jasińska

Co powinnam przeczytać zanim zostanę mamą? 30 propozycji książek

Jak przygotować się do macierzyństwa? Przyszłe mamy z chęcią sięgają po wszystko co może im w tym pomóc - czasopisma, poradniki aż po fachową literaturę. Jednak zgodzicie się z nami, że lepiej czytać coś sprawdzonego! Zapytałyśmy, więc nasze Czytelniczki, jakie książki ich zdaniem, są warte polecenia. Sprawdź co mamy polecają przyszłym mamom do przeczytania!
  • Agnieszka Wadecka - 13/07/2019
zaczytana kobieta spaceruje nad morzem

Co powinnam przeczytać zanim zostanę mamą?

1. Karolina – Książki Pana Talko 😉

2. Katarzyna – „Nieperfekcyjna mama”, książka i blog 🙂

3. Sonia  – „Idealny rodzic nie istnieje” 🙂

4. Paulina – „Ciężarówką przez 9 miesięcy”.

5. Anna – „Mocno mnie przytul” C. Gonzalez.

6. Nat  – „Psychologia domowa” 🙂

7. Helena -„Dialog zamiast kar” Zofii Szaht Petersen.

8. Axa – „Macierzyństwo non-fiction”.

9. Beata  – „Najpierw wytresuj kurczaka” 😉

10. Аліна, Magdalena – „W Paryżu dzieci nie grymaszą”.

11. Mamy dla Mamy  – „Mamy dla Mamy” – kompendium wiedzy w pigułce!

12. Emi – Ja tam w ciąży czytałam „Czterech pancernych i psa”. Polecam, pomagało na mdłości 😉

13. Magdalena  – „Ostatnia arystokratka”, świetna czeska literatura.

14. Milena  – „W głębi kontinuum”.

15. Magdalena -Wszystko Iny May Gaskin.

Iwona :

16. „Księga rodzicielstwa bliskości”,

17. „Po prostu piersią”.

18. Kinga – „Jak pokochać centra handlowe” – mało optymistyczne ale daje wgląd w to „niekolorowe polskie macierzyństwo” (to nie jest łatwa i przyjemna książka, nie wszystkim się podoba). Poza tym Juul – każda książka 🙂

19. Pauline – „Self-Reg”, wszystko Juula i dodatkowo wszystko Agnieszki Stein.

Sylwia:

20. Koniecznie „Self-Reg” dr Shankera,

21. Książki Jespera Juula, dr Harveya Karpa,

22. Później „Pozytywną dyscyplinę”,

23. „Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały” etc i Alfiego Kohna,

24. A dla fascynatek rozwoju mózgu od noworodka po nastolatka – książki Daniela Siegla. Każda z powyższych wznosi macierzyństwo na wyższy poziom 🙂

Aleksandra:

25. „Moje dziecko nie chce jeść” C. Gnozalez.

26. „Najszczęśliwsze niemowlę w okolicy” H. Karp.

Milena – Jako doula gorąco polecam:

27. „Mama Bamba”,

28. „Duchowe położnictwo”,

29. „Poród naturalny” Katarzyny Oleś,

30. „Mundra”.

W moim doulowym odczuciu to takie książki, które pomagają kobiecie przygotować się do świadomego, wzmacniającego porodu.:)

I dodatkowe rady naszych Czytelniczek:

Magdalena – Krótkie.

Anna – Wszystko co ją interesuje, później nie ma zbyt dużo czasu na czytanie swoich ulubionych książek 🙂

A jakie książki będą wspierać Twoje macierzyństwo? >>>

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail