Czego szukasz

Mama i tata – równi na rynku pracy

Macierzyństwo i ojcostwo to podstawowe „prawa”, które mają zasadnicze znaczenie dla utrzymania harmonii społecznej oraz równowagi na rynku pracy. Tymczasem to kobiety ze względu na macierzyństwo wciąż mają większe problemy na rynku pracy. Czy wprowadzenie urlopów ojcowskich może wyrównać sytuację obojga rodziców?

  • Redakcja serwisu Urlop Ojcowski. info - 26/03/2012

Kobiety na rynku pracy

Mimo że podnoszenie tematu dyskryminacji płciowej na rynku pracy zawsze jest ryzykowne, warto spojrzeć, co w tej kwestii mówią dane z lat ubiegłych. Aktualnie kobietom przypisuje się główne obowiązki rodzicielskie. W związku z tym pracodawcy więcej inwestują w mężczyzn, ponieważ są oni dyspozycyjni i nie odchodzą z pracy, gdy pojawia się dziecko. W 2010 roku kobiety na wszystkich szczeblach zarządzania zarabiały mniej niż mężczyźni, a różnica ta sięgała od 330 zł do nawet 3000 zł miesięcznie. Dane z GUS-u pokazują również wyraźnie, że aktywność zawodowa kobiet znacznie maleje w porównaniu z aktywnością mężczyzn. W czasie gdy wchodzą w wiek reprodukcyjny współczynnik aktywności zmniejsza się wśród kobiet 20-39-letnich. Według raportu Ministerstwa Pracy fakt posiadania dzieci wpływa inaczej na zatrudnienie kobiet i mężczyzn: udział matek w rynku pracy w 2011 r. był o 12%. niższy niż kobiet bezdzietnych, podczas gdy wskaźnik zatrudnienia ojców był o 10% wyższy niż mężczyzn, którzy nie mają dzieci. Wciąż rządzą stereotypy, że to mężczyzna ma zarabiać na dom, a kobieta wychowywać w nim dzieci? Rzeczywiście jest tak, że fakt posiadania dzieci dodaje mężczyźnie „punktów” na rynku pracy, a kobiecie je odejmuje? Jeśli tak, czas na zmianę sytuacji kobiet i mężczyzn na rynku pracy.

Mama i pracownik w jednym

Jak czytamy w Raporcie „Kobiety a gospodarka: Godzenie życia zawodowego z rodzinnym jako warunek równego uczestnictwa w rynku pracy”, przygotowanym przez Europejski Instytut ds. Równości Kobiet i Mężczyzn dla Prezydencji Polskiej: „kobiety znacznie częściej znajdują się w kłopotliwej sytuacji, próbując „żonglować” obowiązkami związanymi z pracą, dziećmi i innymi osobami niesamodzielnymi. Wynikiem tego jest bierność zawodowa i ograniczenie liczby godzin pracy, co w rezultacie powoduje trudności w godzeniu życia zawodowego, rodzinnego i prywatnego. Jak wiadomo, im większą część urlopu rodzicielskiego będzie dostępna ojcom, tym większa szansa na urzeczywistnienie idei równego podziału pracy”.

Tato, idź na urlop

Urlop ojcowski i urlop tacierzyński to dwa pojęcia bardzo często ze sobą mylone lub używane wymiennie. Tymczasem różnica między nimi jest zasadnicza. Warto znać te dwa pojęcia, ponieważ wykorzystanie obydwu gwarantuje ojcom prawo.

Urlop ojcowski to alternatywa dla pracujących ojców, którzy pragną pomóc w opiece nad niemowlakiem przebywającej na macierzyńskim partnerce lub tych, którzy choćby przez chwilę chcą pobyć z rodziną w komplecie. By móc z niego skorzystać, wystarczy złożyć pracodawcy wniosek 7 dni przed rozpoczęciem wolnego. Szef nie może go nie przyjąć. Istnieje jednak ograniczenie czasowe – urlop można zrealizować do ukończenia przez dziecko 1 roku życia. Od stycznia 2012 wymiar urlopu ojcowskiego wzrósł do 14 dni.

Co prawda dwa tygodnie to krótki okres, lecz jeśli ojciec ma ochotę, może zdecydować się również na tzw. urlop tacierzyński. Urlop tacierzyński to przejęcie przez ojca niewykorzystanej części urlopu macierzyńskiego. Warunkiem jest jednak wykorzystanie przez kobietę 14 tygodni z przysługującej jej puli. W takim przypadku mężczyzna „bierze na siebie” pozostałe tygodnie i zostaje w domu z dzieckiem, zastępując tym samym matkę, która wraca do pracy. Ojciec może skorzystać z dodatkowego urlopu macierzyńskiego, z którego nie skorzystała matka w wymiarze 2 tygodni przy urodzeniu jednego dziecka i 3 tygodni, gdy na świat przyszło więcej dzieci.

Niestety wciąż za mała liczba ojców korzysta z tych praw. Wpływa na to wiele czynników. Najważniejsze z nich to: mała świadomość pracujących młodych ludzi o przysługujących im prawach oraz ograniczony dostęp do rzetelnych i podanych w atrakcyjnej formie informacji o przywilejach rodzicielskich. Pracodawcy często nie informują pracowników o takich możliwościach, ze względu na własne korzyści i wygodę. Mężczyźni boją się, że odbieranie dodatkowego urlopu wpłynie na ich zatrudnienie – niższe wynagrodzenie, utratę premii czy nawet posady. Zazwyczaj są to bezpodstawne obawy. Urlop nie jest dla pracodawcy obciążeniem, gdyż opłacany jest przez państwo. Być może wynika to również z mocno jeszcze zakorzenionego przekonania, że ojciec nie będzie potrafił się zająć niemowlakiem tak dobrze jak matka.

Od teraz będzie po równo?

Nie ma wątpliwości, że popularyzacja urlopów dla ojców ma na celu przede wszystkim inspirować i przekonywać mężczyzn do tego, aby starali się bardziej zaangażować w wychowywanie swoich pociech. A jednak tego typu rozwiązanie pozwala mieć nadzieję na zrównanie pozycji mężczyzny-ojca i kobiety-matki na rynku pracy. Wiele jednak zależy od podejścia samych pracowników. Czy będą chcieli korzystać z udogodnienia? Czy raczej będą woleli kontynuować ustalony przez tradycję podział ról i obowiązków? Być może zainteresowanie ojców urlopem i pozytywna odpowiedź na nowe regulacje sprawi, że z czasem wymiar urlopu wzrośnie? Jak na razie pozostaje mieć nadzieję, że dzięki dostrzeżeniu roli ojca w wychowaniu dziecka, sytuacja kobiet i mężczyzn na rynku pracy zacznie zmieniać się na lepsze.

Projekt Urlop Ojcowski.info

Na początku września 2011 roku pod adresem www.urlopojcowski.info zadebiutował nowy portal, którego celem jest inspirowanie oraz przekonywanie mężczyzn do większego zaangażowania w wychowywanie dzieci. Urlop Ojcowski. info to szereg przydatnych informacji na temat urlopu ojcowskiego, nowych przepisów o urlopach rodzicielskich oraz aktywnego rodzicielstwa ojców.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja serwisu Urlop Ojcowski. info
Podyskutuj

Mama robi kurs wirtualnej asystentki – czyli o tym, jak pracować nie wychodząc z domu

Albo wychodząc i pracując tam gdzie chcesz :) Cieszy mnie myśl, że mogę jechać w ukochany Beskid zabierając laptopa i robić to co lubię, a potem pójść z dziećmi w góry - Czy możliwa jest praca zdalna jeśli nie jesteś grafikiem, programistą ani blogerką? Oczywiście!
  • Ewa Wczelik - 12/08/2019
kobieta pracuje z domu na laptopie

Dylematy mamy i taty

Końcówka urlopu macierzyńskiego plus Przedszkolak na pokładzie. Pojawiają się pierwsze pytania i dylematy. Wracać do pracy? Zostawić Mrówkę z… tylko z kim? Niania? Żłobek?!

Żłobek odpada na starcie – nie jestem przekonana do tego typu opieki. Szukam “cioci” na etat. Robię research, trzeba sprawdzić jakie obecnie panują stawki. Szybka kalkulacja i niemały szok – braknie pensji! Nawet na waciki nie zostanie… Co teraz? Wieczorna rozmowa z mężem. Biała kartka: zaczynamy wypisywać plusy i minusy. Wreszcie jest decyzja! Mama idzie na wychowawczy.

Kamień z serca. Najgorszy jest brak decyzji, a tu jeden wieczór i już jest. Uff… Ale i tysiące myśli bombardują mi głowę. Czy aby na pewno finansowo damy radę? Czy pojedziemy na wakacje w przyszłym roku? Czy będę musiała przerwać treningi? A jeśli nam braknie na podstawowe rzeczy?

Może udałoby się znaleźć pracę, którą mogę wykonywać z domu? Taką, gdzie sama ustalę co będę robić i ile godzin na to poświęcę. Dzięki której nie będzie problemem zająć się chorym Przedszkolakiem gdy będzie taka potrzeba. Po naszym pierwszym sezonie przedszkolnym wiem, że tamtejsze prezenty to nie tylko laurki, ale i glut po kostki. Katar potrafi przerodzić się w istną walkę pod hasłem “oby tylko nie opadło na oskrzela” itd.

Kurs na szerokie wody – czyli jak znalazłam kurs wirtualnej asystentki

Pierwsza myśl: chyba nie ma takiej pracy, którą mogłabym wykonywać tylko zdalnie. Nie jestem grafikiem, programistą, blogerką itp. Zaczynam ponownie przeszukiwać internet i trafiam na informację: kurs wirtualnej asystentki na mamopracuj.pl. Czytam z wypiekami na twarzy. Nie muszę być programistą, ani grafikiem. Uff. Trochę rzeczy już potrafię. Rozmową z drugą połówką – wchodzimy w to. Idę na kurs – nie wychodząc! 🙂

Pierwsza lekcja z mentorką daje dużo nadziei. Dziewczyny współkursantki – fantastyczne. Jest moc! Lekcje odbywają się dwa razy w tygodniu wieczorami. Nawet kiedy moja Mrówka Z. się obudzi i w te pędy biegnę, by ją ululać, to nasze wirtualne spotkania są nagrywane i mogę do nich wrócić, kiedy tylko mam taką możliwość. Oprócz lekcji codziennie komunikujemy się na ​slacku​. Wymieniamy się wrażeniami, dzielimy naszymi pracami oczekując nie tylko konstruktywnej krytyki, ale i wsparcia czy pochwały. Czuję, że nabieram wiatru w żagle. Poznaję nowe rzeczy. Chłonę, ile tylko mój zmęczony i niewyspany mózg przyjmie 🙂 Idzie nowe!

Praca zdalna na końcu świata

Pisząc ten wpis jestem w “Chacie na końcu świata” w Beskidzie Niskim. Mrówka Z. drzemie w wózku, Przedszkolak ze swym najlepszym Tatą odkrywa dziką roślinność i robactwo wszelkiej maści, a ja? Ja siedzę w chacie na werandzie z kubkiem herbaty i laptopem na kolanach. Delektuję się zapachem lasu, trawy i kwiatów. Słucham jak świergolą ptaszki, odganiam upierdliwe muchy i podnosząc wzrok znad ekranu cieszę się widokiem gór. Spoglądam z ciekawością na krążącego po niebie myszołowa.

Można być realną mamą – zajmującą się dzieckiem i wirtualną asystentką, która rozwija się zawodowo.

Tak wyobrażam sobie moją przyszłą pracę: robię to co chcę i lubię, tam gdzie chcę – oczywiście jeśli tylko mam dostęp do internetu 🙂 Cieszy mnie myśl, że mogę jechać w ukochany Beskid zabierając laptopa i robić to, co lubię zawodowo, a potem pójść z dziećmi w góry. Cieszę się na myśl, że będę z Mrówką Z., że będę mogła lepiej zająć się Przedszkolakiem, jeśli zostanie w domu. Czuję po prostu wolność. Wcześniej drżałam na samą myśl, że jedno czy drugie dziecko choruje, a ja muszę powiedzieć szefowi, że znowu (!) mnie nie będzie przez dwa tygodnie… To już za mną, a kolejne wyzwania przede mną.

Ok, ale WA to nie cukiereczki, górki, ptaszki itd. To jest praca. Tak samo wartościowa jak etat, do której również trzeba się przygotowywać, doszkalać, pracować nad sobą i marką. Nawet więcej: jesteś sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem. W którą stronę popłyniesz, taki cel osiągniesz. A zadbany okręt pomoże dobić do celu.

Chcesz poznać inne historie kobiet, które odmieniły swoje życie zawodowe? Przczytaj:

Powodzenia!

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Wczelik
Zawodowo wirtualna asystentka w twojaprawareka.pl. Swoją pracą pomaga przedsiębiorcom odzyskać ważny dla nich czas, aby mogli skupić się na swoim sukcesie. Prywatnie żona przewodnika beskidzkiego, mama dwojga małych odkrywców pragnąca pokazać im świat. Choć w biegu, łapie wolne chwile zaczytując się w literaturze z okresu II wojny światowej, smakuje w kuchni indyjskiej, a bywa że i coś "zaszyje" na maszynie do szycia. Najbardziej odpoczywa w Beskidzie Niskim.

Docenianie w pracy jest dla Ciebie ważne? Powiedz o tym pracodawcom! Wypełnij ankietę

Czy docenianie Twoich wysiłków i rozwoju działa na Ciebie motywująco? Czy daje Ci poczucie spełnienia i szczęścia? Czy fakt, że jesteś doceniana w pracy jest dla Ciebie ważny? A czy Ty sama doceniasz swoich przełożonych czy pracowników? Wypełnij ankietę i wygraj nagrody >>>
  • Dominika Wassermann - 12/08/2019
Indeks_doceniania _troje uśmiechniętych ludzi

Docenianie – jak wielka jest według Ciebie jego siła?

Chyba każdy z nas lubi czuć się docenionym, mieć poczucie, że to co robi jest ważne i potrzebne. W wielu miejscach pracy standardem są już kwartalne czy roczne rozmowy z przełożonym, w czasie których dostajemy informację zwrotną na temat wykonywanej przez nas pracy. Częstą praktyką jest też regularne chwalenie pracowników za perfekcyjnie wypełnione obowiązki. Niestety niektórzy pracodawcy, czy managerowie zapominają o tym prostym, acz ważnym aspekcie. Docenianie – czy jest dla Ciebie istotne?

Weź udział w badaniu na temat doceniania – Twoja opinia ma znaczenie!

Serdecznie zapraszamy Cię do wzięcia udziału w badaniu i wyrażeniu swojej opinii na temat jakim jest docenianie.

  • Czy dla Ciebie docenianie jest istotnym elementem pracy?
  • Czy ma wpływ na Twoją pracę?
  • Czy docenianie daje Ci poczucie spełnienie i szczęścia?
  • Czy dostajesz feedback od razu, czy w czasie tzw. rozmowy rocznej?
  • Czy sam/a doceniasz współpracowników i kierownictwo?

Opowiedz o tym! Weź udział w drugiej edycji badania przeprowadzanego przez @Preeshare, AmRest i @HRM Institute.

Badanie jest anonimowe, a biorąc w nim udział można wygrać super nagrody:

  • 1 x Kindle Paperwhite,
  • 5 x zestaw: kawa + kubek Starbucks + zaproszenie do kawiarni,
  • 10 x książka biznesowa,
  • 10 x voucher do Empik-u o wartości 50zł.

Zapraszamy!

Zdjęcie: indeksdoceniania.pl

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Wassermann
Absolwentka Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, oraz Liceum Plastycznego w Nowym Wiśniczu , która po dziesięciu latach postanowiła powrócić do zajmowania się grafiką komputerową. Prywatnie "zwierzolub", opiekunka 3 kotów, miłośniczka kuchni roślinnej, spędzająca wolny czas na rowerowych wycieczkach.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail