Czego szukasz

Maja – Mama w Ruchu

Ćwiczenia są dobre na wszystko. Nie chodzi tylko o wygląd, ale o energię, która się w nas wyzwala, kiedy jesteśmy aktywne. Nigdy wcześniej nie byłam tak zafascynowana sportem i szczęśliwa z każdej chwili, kiedy mogę się poruszać. – mówi Maja, mama rocznego Adasia zaprasza wszystkie mamy do ogólnopolskiej akcji Mama w Ruchu, którą wymyśliła i koordynuje.

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 05/04/2015

Maju, na czym polega akcja Mama w Ruchu?

„Mama W Ruchu” to ogólnopolska sportowa akcja dla Mam i Kobiet w ciąży, która ma cztery główne cele: (1) Promować aktywność fizyczną Kobiet w Ciąży i Mam, (2) Zachęcać Mamy do zmiany trybu życia na bardziej zdrowy i sportowy, (3) Pokazać, w jaki sposób Mamy mogą znaleźć czas na sport i jak mogą ćwiczyć wspólnie z dzieckiem oraz (4) Zachęcić Tatusiów do pomocy Mamom w znalezieniu czasu na sport i dla siebie.

Akcja została zaplanowana na dwa miesiące (1 kwietnia – 31 maja). W ramach mamy będą mogły otrzymać rabaty w klubach sportowych, gabinetach urody i odnowy biologicznej, firmach produkujących odzież sportową oraz firmach produkujących ubrania, akcesoria i zabawki dla dzieci na hasło: „mamawruchu”. Poza zniżkami i publikacjami – wywiadami i artykułami o tematyce związanej z akcją, zaplanowałam również konkursy, a sama akcja będzie dopingowała mamy do wyznaczania sobie sportowych wyzwań. Dodatkowo w różnych miejscach w Polsce odbędą się sportowe eventy dla Mam.

Jak sprawdzić, które firmy / fitness cluby oferują zniżki, gdzie jest taka lista?

Wszystkie informacje znajdują się na stronie akcji http://www.bemam.pl/mamawruchu/, w dwóch zakładkach FIRMY oraz KLUBY i GABINETY. Ta pierwsza zawiera kilkadziesiąt sklepów internetowych, oferujących zniżki w ramach akcji na akcesoria i rzeczy dla dzieci. Druga jest podzielona na województwa, a w każdym z nich znajdują się podstrony klubów, gabinetów urody i masażu, które również będą oferować rabaty na hasło „mamawruchu”.

Czy my mamy, za mało się ruszamy? Trzeba nas dodatkowo zachęcać do aktywności? Biegamy do przedszkola, szkoły, sklepu, na plac zabaw i jeszcze na tramwaj, żeby do pracy zdążyć…

Kilka tygodni po porodzie odwiedziłam moją lekarkę i jakoś tak potoczyła się nasza rozmowa, że zaczęłyśmy rozmawiać o sporcie i jego uprawianiu przez kobiety w ciąży i po ciąży. Pamiętam, jak martwiła się o to, że mamy nie mają czasu na sport, spędzają zbyt dużo czasu w domu i zupełnie zapominają o sobie. Wtedy obiecałam sobie, że na wiosnę kolejnego roku zorganizuję akcję, która przybliży nam wszystkim – Mamom – aktywność fizyczną, ale przede wszystkim pokaże do czego jest ona nam potrzebna i JAK to zrobić, żeby mieć czas na sport. Tak narodziła się idea akcji, a w tym roku wcielamy ją w życie.

Wracając do Twojego pytania. To wszystko co wymieniłaś (bieganie do przedszkola, szkoły, na tramwaj) jest pewnego rodzaju aktywnością fizyczną, nie jest jednak sportem. Akcja częściowo opiera się na motywacji, ale według mnie w przypadku zapracowanej matki, która ma mnóstwo na głowie, sama „motywacja” niewiele zmieni. Na ćwiczenia trzeba mieć czas, najlepiej jak mamy możliwość wyjść z domu, a kiedy się nie da, trzeba wiedzieć jak połączyć sport z opieką nad dzieckiem.

To prawda, trudno znaleźć czas na sport kiedy mamy mnóstwo obowiązków przy dziecku.

Łatwo jest więc mówić kobiecie: „Zrób coś ze sobą po ciąży! Ćwicz!”. To nic nie zmienia, co więcej, tego typu „zachęta” jest moim zdaniem zła. Istnieje wiele inicjatyw, które mówią matce, że ma (wybacz zwrot, ale taki też gdzieś znalazłam) „ruszyć swój tyłek”. I one moim zdaniem nie są dobre, bo nie patrzą na faktyczną przyczynę braku zajęć sportowych. Najczęściej nie chodzi o brak chęci, tylko zwyczajny brak możliwości. Akcja ma kilka zadań, najważniejsze z nich to pokazać JAK się zorganizować, żeby poćwiczyć.

Zachęcasz mamy do uprawiania sportu bo…?

Ćwiczenia są dobre na wszystko. Nie chodzi tylko o wygląd, ale o energię, która się w nas wyzwala, kiedy jesteśmy aktywne. Kiedy jestem zła – biegam, kiedy nie mam pomysłów, biorę wózek i idę z moim synkiem na długi marszo-spacer, kiedy potrzebuję coś przemyśleć – pływam lub jeżdżę na rolkach. Dodam, że teraz kiedy nie mam tyle czasu, co kiedyś, bardzo cenię każdą chwilę, jaką mogę przeznaczyć na uprawianie sportu. Nigdy wcześniej nie byłam tak zafascynowana sportem i szczęśliwa z każdej chwili, kiedy mogę się poruszać. Chciałabym, żeby każda mama mogła dostać takiego zastrzyku pozytywnej energii. I to dokładnie ma dać ta akcja!

To już kolejna Twoja akcja – wcześniej było…

Wcześniej była akcja „Tato Pomaga Mamie”. Akcja o lekko przewrotnym tytule, której zadaniem było motywowanie tatusiów do pomocy mamom oraz podkreślenie ich roli w wychowaniu dziecka. Bo Tato może opiekować się dzieckiem równie dobrze jak Mama! Akcja promowała więc przede wszystkim zdrowy podział rodzicielskich obowiązków pomiędzy oboje rodziców. Miała też uwrażliwić Tatę na potrzeby Mamy, by wspierał ją w trudnych chwilach po porodzie. Została zorganizowana w błyskawicznym czasie, praktycznie w dwa tygodnie i przyciągnęła naprawdę wiele osób. Pod koniec tego roku ruszam z jej kolejną odsłoną.

A oprócz organizowania fajnych akcji społecznych, jesteś pracującą mamą i blogerką.

Tak, pracuję w dużej korporacji, gdzie prowadzę mój mały dział. Uwielbiam moją pracę i czuję się w niej spełniona. Wydaje mi się, że udaje mi się również łączyć w dobry sposób macierzyństwo z własnym rozwojem. W pracy jestem na 100% pracownikiem, w domu jestem na 100% mamą. Po godzinach, czyli wieczorem, gdy mój synek już śpi, prowadzę jeszcze bloga bemam.pl, dzięki któremu mogą robić coś dla siebie i innych mam. Zaczęłam go pisać kiedy byłam w ciąży, a moim przesłaniem było pokazanie mamom, żeby myśląc o innych nigdy nie zapomniały o sobie.

Jesteś nie tylko Mamą w Ruchu, ale i Mamą z misją! Dziękuję za rozmowę i trzymam kciuki za Twoją akcję!

Rozmawiała Joanna Gotfryd

Portal Mamo Pracuj objął patronatem akcję Mama w Ruchu

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

10 pomysłów na prezenty dla nauczycieli

Już za tydzień Dzień Nauczyciela. Tradycyjnie, co roku uczniowie i rodzice w podzięce za pracę, zaangażowanie i opiekę wręczają nauczycielom upominki. Na fecebook'u zapytałyśmy nasze czytelniczki czym wraz z dziećmi planują obdarować nauczycieli. Jeśli jeszcze nie masz pomysłu, to sprawdź je! Przeczytaj i się zainspiruj.
  • Agnieszka Wadecka - 07/10/2020
młoda uśmiechnięta nauczycielka, z zeszytem w dłoni siedzi przy biurku, dookoła stoją uczniowie

1. Słodkości od serca

Wśród Waszych pomysłów pojawiły się słodkości: samodzielnie robione i dekorowane pączki oraz ciasta. Częścią prezentu może być piękne opakowanie, jedna z Was podsunęła pomysł, że do takiego ciasta można kupić w prezencie piękną paterę.

2. Personalizowana ceramika

Uroczym prezentem, który będzie cudną pamiątką może być ręcznie malowany kubek albo talerzyk, np. z imionami wszystkich dzieci z klasy.

Przeczytaj też: Świeże spojrzenie na naukę zdalną – wywiad z dr Marzeną Żylińską

3. A do kubka herbatka

Miłym i dość popularnym od pewnego czasu upominkiem są boxy lub kosze z herbatami, miodami, konfiturami czy syropami. Zawartość takiego pudełka możecie wybrać wg własnych upodobań lub jeśli dobrze znacie nauczyciela, to wybrać jego ulubione smaki.

4. Miód na serce

Zasugerowałyście nam też, że w prezencie można ofiarować słoiczki miodu z ręcznie robionymi karteczkami-zawieszkami. To mały, aczkolwiek słodki prezent. 😉

Zobacz: 10 książek, które będą wspierać edukację naszych dzieci

5. W blasku świec

Piękne, ręcznie robione świece sojowe również mogą stać się eleganckim i miłym upominkiem.

6. Bawełniana okładka na książkę

Cóż zrobić, nauczyciele kojarzą się nam z książkami, a więc na myśl nasuwa się okładka na książkę. Taka bawełniana okładka handmade to jedna z Waszych propozycji.

7. Dyplomy od całej klasy

Jeśli należycie do tej grupy, która uważa, że kupowanie drogich prezentów dla nauczycieli jest grubą przesadą, z pewnością zainteresuje Was pomysł na własnoręcznie zrobione dyplomy. Od każdego dziecka lub od całej klasy. Na naszym profilu na Facebook’u możecie zobaczyć zdjęcie wysłane przez panią Kamilę, na którym jest dyplom z drzewem, a na gałęziach imiona uczniów.

8. Kwiaty tradycyjnie i nie tylko

Bukiety dla nauczycieli to pomysł stary jak świat, ale w sumie nadal się sprawdza, więc jeśli brak Wam czasu i pomysłów, w Dniu Nauczyciela wręczcie kwiaty. Jeśli jednak zależy Wam na bardziej oryginalnej formie, to postawcie na eleganckie lasy w słoiku. Jedną z inspiracji podesłała też nasza czytelniczka – możecie stworzyć bukiety z liści zwiniętych w różyczki, albo wianki z miechunki.

Przeczytaj: Edukacja domowa – czyste szaleństwo?

9. Prezenty handmade

I tych nie brakuje, wystarczy wejść na grupy handmade i rękodzielnicze na facebook’u – tam możecie znaleźć i wybrać przeróżne, niebanalne upominki dla nauczycieli.

10. Bilet do teatru

Klasowa składka na bilet do teatru to świetny i miły prezent, zdajemy sobie sprawę, że w czasach pandemii może być to pomysł nieco kontrowersyjny, jednak z drugiej strony na spektakle chodzi się w maseczkach, a ważne jest też, by wspierać kulturę i sztukę w tych trudnych czasach. Jeśli jednak nadal macie obiekcje, zawsze możecie zachować ten pomysł na lepsze czasy.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.

Przygotuj swoje ciało do porodu z olejkiem Weleda

Chwile poprzedzające przyjście na świat dziecka nie muszą przebiegać w nerwowej atmosferze. Wystarczy, że odpowiednio przygotujemy się do tego wydarzenia. Wówczas również sam poród upłynie nam w dużo lepszych warunkach i zapamiętamy go jako niewątpliwie niesamowite wydarzenie w skali życia.
  • Dominika Kamińska - 02/10/2020

Jak psychicznie przygotować się do porodu?

Choć wyda się to banalne, w tym przypadku pozytywne nastawienie to spory pierwiastek sukcesu. Nie Ty pierwsza oraz nie Ty ostatnia będziesz mierzyć się z porodem. To bez wątpienia spore wyzwanie, jednak kiedy tylko dziecko wyjdzie na świat i usłyszysz jego pierwszy krzyk, wówczas wiele zmartwień odejdzie na dalszy plan.

Poród jest procesem, który przebiega etapowo. Im więcej dowiemy się na temat poszczególnych jego faz, tym łatwiej będzie nam zrozumieć, skąd biorą się w danym momencie określone reakcje ciała. Dysponując odrobiną wolnego czasu, warto sięgnąć w okresie ciąży do fachowej literatury. Wiedza pozwoli rozwiać szereg dotychczasowych wątpliwości.

Bez wątpienia dobrym pomysłem jest zapisanie się do szkoły rodzenia. Na prowadzonych tam zajęciach można dowiedzieć się niemal wszystkiego na tematy związane z rodzeniem dzieci, czy późniejszym okresem połogu. O ile istnieje taka możliwość, na zajęciach powinien pojawić się również nasz partner. To istotne zwłaszcza gdy zamierza nam udzielać wsparcia przy porodzie.

Jak fizycznie przygotować się do porodu naturalnego?

Psychika to tylko jeden z obszarów, w których możemy zdziałać wiele dobrego w związku z nadchodzącymi narodzinami. Jeśli spodziewamy się rodzić naturalnie, musimy także pamiętać o przygotowaniu naszego ciała do tego procesu. Drugi trymestr ciąży to dobry moment na to, by podjąć ku temu stosowne działania.

Po pierwsze pamiętajmy, że podejmowanie w tym okresie aktywności fizycznej, która nie wiąże się ze skrajnym wysiłkiem, nie jest niczym złym. Kobietom w ciąży zaleca się np. w miarę możliwości spacerować. Wraz ze wzrostem masy i powiększaniem się brzucha konieczne jest zrewidowanie postaw w przypadku stania czy siedzenia.

Najważniejszym spośród wszystkich ćwiczeń jest to obejmujące mięśnie dna miednicy. Jednak to tak naprawdę wcale nie koniec przygotowań. Przyszłe mamy muszą koniecznie pamiętać o tym, by zadbać odpowiednio wcześniej o swoje krocze. Pod żadnym pozorem nie można zapomnieć o tej kwestii.

Jak przygotować krocze do porodu we właściwy sposób?

Mniej więcej w okolicach 34 tygodnia ciąży warto dodać do swojego codziennego rytuału jeszcze jedno ćwiczenie. Jeśli lekarz prowadzący ciążę nie dostrzega żadnych przeciwwskazań, wówczas można zdecydować się na wykonywanie raz dziennie masażu krocza.

Przy wykonywaniu takich ćwiczeń trzeba pamiętać o tym, by zastosować odpowiedni olejek do masażu miejsc intymnych. To niezwykle ważne z punktu widzenia tego, jak wrażliwa staje się skóra we wspomnianych sferach. Praktykując codzienne ćwiczenia, należy zachować umiar i ostrożność. Można je wykonywać samodzielnie albo wedle uznania razem z partnerem.

Sam proces należy rozpocząć od rozgrzania w dłoniach olejku. Kiedy już nabierze odpowiedniej temperatury, wtedy dotykamy krocza, by oswoić je z tym dotykiem. Następnie przechodzimy do dalszych czynności. Przyjmuje się, że taki masaż powinien trwać przeciętnie około pięciu minut.

Sięgnij po odpowiedniej jakości olejek

Masaż krocza może przebiegać w diametralnie różny sposób. Jeśli chcemy mieć pewność, że wszystko pójdzie po naszej myśli – sięgnijmy np. po sprawdzony olejek Weleda. Sekretem jego skuteczności jest m.in. optymalny, w pełni naturalny skład. Niezwykle delikatna skóra w okolicach miejsc intymnych nie może być nacierana przypadkowymi środkami.

Olejek Weleda zawiera m.in.: olejek migdałowy bogaty w witaminę E, olejek z kiełków pszenicy oraz przyjazne skórze w miejscach intymnych olejki eteryczne. Połączenie tych składników powoduje, że zapewnia on doskonałe nawilżenie, które jest tak potrzebne w momencie masażu.

Wyjątkowo dobra tolerancja przez kobiecą skórę olejku Weleda to zasługa tego, że mamy w tym przypadku do czynienia z certyfikowanym kosmetykiem naturalnym z częściową zawartością składników pochodzących także z upraw organicznych. Przy tym warto dodać, że jest to produkt w pełni wegański.

Sklep online, w którym możesz kupić olejek Weleda: https://ecoethics.pl/weleda-olejek-do-masazu-krocza-dla-kobiet-w-ciazy

Co jeszcze jest ważne dla kobiet w ciąży?

Nie ma co ukrywać, że wsparcie bliskich w tym szczególnym okresie jest wręcz na wagę złota. Możliwość zwrócenia się do drugiej osoby, otrzymanie od niej pomocy, z pewnością podnosi na duchu. Wraz ze wzrostem ograniczeń fizycznych ciężko polegać tak naprawdę wyłącznie na sobie.
Ciąża to nie choroba, dlatego bezczynne leżenie w tym okresie wcale nie będzie dla nas najlepszą opcją. Pamiętajmy o codziennych i umiarkowanych ćwiczeniach. Sięgajmy tylko po sprawdzone produkty podczas np. masażu krocza jak np. te sygnowane logiem Weleda. Olejek do masażu miejsc intymnych pozwoli nam bezpiecznie ćwiczyć do momentu porodu.

Przyjście na świat własnego potomstwa jest czymś niepowtarzalnym. Nie bez powodu to dla wielu kobiet jeden z najważniejszych momentów w życiu. Przygotowując się do niego w odpowiedni sposób, sprawimy, że wspomnienia z nim związane, będą jeszcze lepsze. W tym celu wykorzystajmy w odpowiedni sposób okres ciąży.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Kamińska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail