Czego szukasz

Macierzyński to świetny moment na zmiany, czyli o tym jak zostałam Data Scientist – historia Natalii

Gdzie szukać inspiracji dotyczącej rozwoju zawodowego? Jak może wyglądać dzień mamy dwójki chłopców, która jest w procesie przekwalifikowania się? Czy praca zdalna zawsze idzie w parze z korzyściami? O tym oraz o łączeniu nauki z macierzyństwem oraz rozwojem zawodowym rozmawiamy z Natalią Michałek, Data Scientist w Atos Poland Global Services.

Natalia Michałek z firmy Atos

Natalio, bardzo się cieszę, że zgodziłaś się na rozmowę. Myślę, że Twoja historia może być niezwykle motywująca i inspirująca dla wszystkich kobiet, które myślą o zmianie zawodowej będąc na urlopie macierzyńskim. Ty zaczęłaś myśleć o przebranżowieniu właśnie w tym czasie. Rozpoczęłaś szkolenia. Jak to wyglądało?

Urlop macierzyński to świetny moment na zmiany. Można się na chwilę zatrzymać, zdystansować od pracy i zastanowić co dalej. Pojawienie się dziecka sprawiło, że zmieniły się moje życiowe priorytety. Wcześniej pracowałam jako specjalistka ds. raportowania, potem byłam liderką zespołu.

Po narodzinach pierwszego synka zaczęłam się zastanawiać jak chciałabym, żeby wyglądała moja praca po powrocie oraz jak połączyć macierzyństwo z rozwojem zawodowym. Marzyła mi się większa elastyczność, możliwość pracy z domu. Wiedziałam, że takie możliwości daje branża IT. Zaczęłam rozwijać się w kierunku data science.

Przerabiałam kursy internetowe, czytałam książki, zaczęłam wykonywać własne projekty. Uczyłam się w trakcie drzemek synka. Potem, gdy byłam w drugiej ciąży, synek chodził na kilka godzin do żłobka, a ja cały ten czas wykorzystywałam na naukę. Nie ukrywam – bywało ciężko, ale dawało mi to też ogromną satysfakcję. Było mi to zwyczajnie potrzebne.

Urlop macierzyński to czas absolutnie wyjątkowy, pełen nowych wyzwań, ale to także trudny okres. Każdy dzień jest podobny, brakuje codziennego kontaktu z ludźmi. Nauka bardzo mi pomogła zachować życiową równowagę, poświęcać czas i uwagę dzieciom, ale też robić coś dla siebie samej.

Dobrze, że o tym mówisz. To ważny temat. A powiedz, czy temat Data Science przyszedł do Ciebie naturalnie, czy śledziłaś trendy w branży IT?

Mój mąż pracuje w branży IT. To on podesłał mi artykuł o tym, czym jest data science. Od razu wydawało mi się, że to coś dla mnie. Zaczęłam czytać kolejne artykuły. Dowiedziałam się, że branża rozwija się na świecie w bardzo szybkim tempie i, że również w Polsce poszukuje się coraz większej liczby specjalistów w tej dziedzinie. Wiedziałam, że jest to kierunek przyszłościowy, a dla mnie była to dość naturalna ścieżka rozwoju.

Nie było tak, że muszę się całkowicie przebranżowić. Sporą część kompetencji już posiadałam. Miałam wieloletnie doświadczenie w analizie danych, wiedzę statystyczną, kompetencje miękkie. Musiałam przede wszystkim nauczyć się programować i zdobyć wiedzę o uczeniu maszynowym.

Początki nie były łatwe. Od studiów minął już jakiś czas, odwykłam od tak intensywnej nauki. Ale im dłużej się uczyłam, tym z większą łatwością mi to przychodziło. Czasem wracałam wielokrotnie do tych samych tematów, by mając już większą wiedzę, zrozumieć kolejne szczegóły działania algorytmów uczenia maszynowego.

Teraz pracujesz w specyficznym obszarze związanym z cyber security. Czy możesz zdradzić, jak wygląda Twój dzień pracy?

Pracuję w projekcie „User Behavior Analysics”. Naszym zadaniem jest wczesne wykrywanie cyberataków na przedsiębiorstwa na podstawie analizy zachowania użytkownika sieci. Moja codzienna praca polega przede wszystkim na analizie logów systemowych i poszukiwaniu najlepszych rozwiązań konkretnych zagadnień z zakresu bezpieczeństwa. Buduję modele statystyczne, korzystam z algorytmów uczenia maszynowego, programuję.

Moim zadaniem jest ustalenie wzorców zachowania użytkowników, a następnie wychwycenie anomalii, które mogą świadczyć o potencjalnym zagrożeniu.

Ściśle współpracuję ze specjalistami ds. cyberbezpieczeństwa. To oni posiadają niezbędną wiedzę domenową i wspierają nas na etapie specyfikacji wymagań, wyboru najlepszych rozwiązań i dostrajania wdrożonych produkcyjnie algorytmów. Zajmuję się także pisaniem dokumentacji oraz rewizją kodu innych członków zespołu. Część czasu poświęcam na dalszy rozwój. Data science jest dziedziną, która nieustannie się rozwija i trzeba stale się uczyć, by być na bieżąco z najnowszymi rozwiązaniami.

Wiemy już czym się zajmujesz. Natomiast powiedz jak i kiedy w obszarze Twoich zainteresowań pojawił się Atos? Można powiedzieć, że z tą firmą związałaś się stosunkowo od niedawna. Czym Cię do siebie przyciągnęli?

W Atos pracuję od 7 miesięcy. Firmę poznałam na konferencji odbywającej się w Gdańsku. Dowiedziałam się, że budują zespół data science i że wykorzystują uczenie maszynowe do wykrywania cyberataków na przedsiębiorstwa. Temat wydawał mi się ciekawy. Porozmawiałam z rekruterką. Powiedziała mi, że choć główna siedziba firmy jest w Bydgoszczy, to dopuszczają możliwość pracy w pełni zdalnej po okresie wdrożenia.

Zapewniono mnie, że również okres wdrożenia można zorganizować w sposób elastyczny, czyli z przerwami, abym nie musiała rozstawać się z dziećmi na zbyt długo.

Na pierwszą telefoniczną rozmowę Atos zaprosił mnie mimo tego, że do mojego powrotu do pracy pozostało jeszcze kilka miesięcy. Rozmowa techniczna poszła mi dobrze, a kilka miesięcy później, gdy już planowałam powrót do pracy, odbyły się pozostałe rozmowy i zostałam zatrudniona. Do firmy Atos przekonała mnie przede wszystkim możliwość pracy w ciekawym projekcie i robienia dokładnie tego, czego tyle czasu się uczyłam. Czułam też, że jest to miejsce, w którym uda mi się pogodzić życie prywatne z zawodowym.

Poznaj firmę Atos Poland Global Services i zobacz, czy szukają właśnie Ciebie!

Natalio, pracujesz całkowicie zdalnie, tylko kilka razy w miesiącu jeździsz z Gdańska do Bydgoszczy. To wymarzona forma pracy dla wielu mam. A czy Ty dostrzegasz same plusy, czy może było lub jest coś, co było dla Ciebie wyzwaniem?

Pracę zaczynałam od wdrożenia, które trwało kilka tygodni i odbywało się w siedzibie firmy, w Bydgoszczy. Tego obawiałam się najbardziej. Wspólnie z mężem musieliśmy zorganizować opiekę nad dziećmi w tym okresie, a poza tym zwyczajnie ciężko było mi zostawić synków. Nigdy wcześniej nie rozstawałam się z nimi na tyle czasu. Dużą część obowiązków przejął mój kochany mąż, który zawsze angażował się w wychowanie dzieci i wspierał mój rozwój. Z pomocą przyszli także dziadkowie i zamiast trudnego rozstania z mamą zapewnili chłopcom radosne wakacje.

W pracy również okazało się, że wdrażam się sprawnie i moje pobyty w Bydgoszczy udało się ograniczyć do niezbędnego minimum. W tej chwili jeżdżę do Bydgoszczy z reguły na 2 dni w miesiącu. Terminy zjazdów ustalamy wspólnie z całym zespołem, więc moje plany prywatne zostają zawsze uwzględnione. Synowie też już wiedzą, że jak jadę do Bydgoszczy, to szybko wrócę. Cieszą się, że będą mogli odebrać mnie z dworca i pooglądać pociągi.

A tak na co dzień, co daje Ci taki system pracy?

Dla mnie, jako mamy, praca zdalna to idealna opcja. Najbardziej cieszę się z tego, że nie tracę czasu na stanie w korkach. Wiozę synów do przedszkola i pięć minut później rozpoczynam pracę. Jeśli muszę coś pilnie załatwić w ciągu dnia, to również mam taką możliwość. Muszę to oczywiście zgłosić, ale mogę odpracować nieobecność na przykład wieczorem, gdy dzieci już pójdą spać.

Lubię pracować w domu. Jest spokojnie, słucham ulubionej muzyki, nic mnie nie rozprasza. Mogę też, kiedy mam ochotę wypić CIEPŁĄ kawę, co jest odmianą po 3 latach z dziećmi w domu. 🙂

Tak jak wspominałaś pracujesz w zespole. Jak system pracy zdalnej wpływa na działania całego zespołu?

Mój cały zespół tak pracuje. 🙂 Jesteśmy z różnych miast, ale widujemy się regularnie w Bydgoszczy. Wykorzystujemy ten czas na rozmowy, dzielenie się wiedzą i doświadczeniami. Zawsze też wychodzimy gdzieś razem wieczorem, żeby się lepiej poznać.

Gdy pracujemy zdalnie, pozostajemy w stałym w kontakcie. Jesteśmy zgranym zespołem. Raz dziennie zdzwaniamy się, aby omówić postępy prac i rozwiązać bieżące problemy. Dużo rozmawiamy na firmowym komunikatorze. Wspólnie optymalizujemy kod i usuwamy błędy. Siedzenie ramię w ramię zastępują słuchawki i współdzielenie ekranu komputera.

Przed rozpoczęciem pracy obawiałam się, że nadal będzie mi brakowało kontaktu z ludźmi. Przekonałam się, że obecne technologie pozwalają na sprawną pracę zdalną. Mimo, że siedzę sama w domu, czuję się częścią zespołu.

Praca zdalna dobrze wpływa też na efektywność. W domu nic mnie nie rozprasza, a programowanie wymaga skupienia. Widzę, że gdy spotykamy się całym zespołem w biurze, znacznie mniej udaje nam się zrobić. Czas tak szybko płynie przy kawie i rozmowach. 🙂 Ale i te chwile są potrzebne. Ciężko o efektywną pracę bez dobrej atmosfery.

Myślę, że jeszcze wielu pracodawców wciąż boi się pozwolić pracownikom na pracę zdalną, a jestem żywym dowodem, że ten system świetnie się sprawdza.

Razem z Atos przygotowujemy webinar pn: Zawód programista – obalamy mity! Zapisz się już dziś!

Natalio, a na koniec naszej rozmowy możesz powiedzieć, jakie według Ciebie cechy i kompetencje powinien mieć świetny data scientist? Być może zainspirujesz jakąś mamę do rozpoczęcia nowej drogi zawodowej. 🙂

Uważam, że data scientist z jednej strony musi mieć analityczny umysł i opanowaną wiedzę z zakresu matematyki, statystyki, programowania. Z drugiej strony jednak powinien posiadać szereg kompetencji miękkich. Przede wszystkim tych dotyczących skutecznej komunikacji, ponieważ praca często wymaga współpracy ze specjalistami z różnych dziedzin oraz kontaktu z klientem. Trzeba umieć zbierać wymagania, prezentować zastosowane rozwiązania w sposób zrozumiały dla osób nieposiadających wiedzy technicznej.

Świetny data scientist musi przede wszystkim lubić analizę danych, być ciekawym tego, co uda się w nich odkryć. Musi widzieć i rozumieć różne zależności, potrafić tę wiedzę wykorzystać do rozwiązania konkretnego zagadnienia biznesowego. Praca data scientisty wymaga też często kreatywnego podejścia do problemu.

Każde zagadnienie można rozwiązać na wiele sposobów, czasem te nieoczywiste przynoszą najlepsze rezultaty. W data science trzeba umieć znaleźć złoty środek – rozwiązanie, które będzie dawało wystarczające dobre rezultaty, będąc przy tym możliwie najprostszym i zużywając jak najmniej czasu, i zasobów na obliczenia. By być dobrym data scientistą, trzeba być też bardzo wytrwałym, bo dane często nie są kompletne, poprawne i trzeba spędzić wiele godzin na ich czyszczeniu i porządkowaniu, zanim w ogóle można zająć się tą najbardziej interesującą częścią: analizą i modelowaniem.

Bardzo dziękuję Ci za rozmowę.

Rozmawiała: Anna Łabno-Kucharska

Zdjęcia: archiwum prywatne Natalii.

Poznaj bliżej firmę Atos i jej profil w Bazie Pracodawców Przyjaznych Rodzicom!

Link firmy Atos
Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.

Mother Empower – wzmacnianie ma sens! Podsumowanie programu mentoringowego z firmą Bosch Polska

Mentoring realizowany wspólnie z firmą Bosch to łącznie ponad 210 godzin spotkań! 210 godzin dyskusji, budowania wiary w siebie, analizy swoich możliwości, refleksji, budowania relacji, ćwiczeń, prób, wyzwań, niejednokrotnie również wychodzenia ze strefy komfortu. Było warto. II edycja programu Mother Empower dobiegła końca. Świętujemy sukcesy uczestniczek!
Mother Empower - spotkania z mentorkami

„Cieszę się, że jestem z Wami w tej niezapomnianej przygodzie, jeszcze nie wyszłam z szoku, że to dzieje się naprawdę!” (cytat Mentee).

„Jestem pełna motywacji i chęci do działania po dzisiejszym spotkaniu – dziewczyny i mentorki są cudowne. Jestem pełna nadziei, że uda mi się osiągnąć cele, które założymy”. (cytat Mentee)

To tylko kilka refleksji uczestniczek po spotkaniu, które otwierało w marcu br. drugą edycję programu Mother Empower, realizowanego przez Fundację Mamo Pracuj z firmą Bosch Polska. Po ponad 3 miesiącach program dobiegł końca. Za nami tygodnie pełnej wyzwań pracy nad sobą, budowania więzi, wzruszeń i – co najważniejsze – drogi do wymarzonych celów zawodowych!

Mentoring to szansa na poznanie siebie. Przeczytaj wywiad z Mentorką w programie Mother Empower Joanną Wojdan – Liszewską.

Jak wyglądała rekrutacja?

Do programu zgłosiło się aż 168 zmotywowanych do zmian kobiet – mam z całej Polski. 23 z nich zostały dobrane w pary z zaproponowanymi przez firmę Bosch Mentorkami.

Mentorki miały różne historie zawodowe, doświadczenia i kompetencje, ale łączyła je chęć pomocy, podzielenia się swoim doświadczeniem i pragnienie towarzyszenia swojej Mentee w drodze do zmiany.

Mentoring w Bosch to łącznie ponad 210 godzin spotkań! 210 godzin dyskusji, budowania wiary w siebie, analizy swoich możliwości, refleksji, budowania relacji, ćwiczeń, prób, wyzwań, niejednokrotnie również wychodzenia ze strefy komfortu.

Jedna z uczestniczek, w ankiecie napisała, że: „proces mentoringowy to rozmowa, która otwiera oczy i pokazuje, że to co już masz, to doświadczenie, które już jest przez Ciebie zdobyte, jest ważne i wystarczające, że Ty jako matka, pracownik i kobieta jesteś wystarczająca. Przyjacielska relacja i te dobro, które powstaje na spotkaniach jest najważniejsze”.

Mentoring to nie jedyne wsparcie!

W trakcie programu na Facebooku powstała zamknięta grupa dla Mentees, moderowana przez Annę Łabno – Kucharską, z Fundacji Mamo Pracuj. W grupie regularnie pojawiały się inspirujące treści i posty, motywujące uczestniczki.

Mentees wymieniały się wiedzą, doświadczeniem, wątpliwościami. Opowiadały swoje historie. Zadawały pytania, szukały razem rozwiązań problemów. Świętowały również sukcesy, których w miarę upływu czasu było coraz więcej!

Wzmocnijmy się online, czyli webinary dopasowane do potrzeb

Uczestniczki miały również okazję do spotkań z wyjątkowymi kobietami – ekspertkami. Razem z Anną Gut-Gotfroń zastanawiały się nad tym, jak budować pewność siebie. Natomiast z Joanną Chmurą rozmawiały o odwadze i odważaniu się na zmiany.

„Podczas spotkania z Anią czułam się jak w pewnego rodzaju „wspólnocie”. Miałam poczucie, że każda z nas ma jakiś problem i potrzebuje wsparcia. Postanowiłam zawalczyć o poczucie własnej wartości”. (cytat z ankiety)

„Wykład z Asią – rewelacyjny. Zostawił mnie z masą zagadnień do przemyślenia, przepracowania i poprawienia. Właśnie od wczoraj się zastanawiam, jak tu odróżniać te momenty, kiedy wycofuję się z czegoś, bo nie chcę wyjść ze strefy komfortu, albo jestem zbyt krytyczna dla siebie i nie wierzę, że mi się to uda. A kiedy powinnam z czegoś zrezygnować, w imię troski o mnie, o moje zdrowie.” (cytat Mentee)

Na warsztacie w Bosch, który prowadziła Katarzyna Nieroda i Agnieszka Płoszaj z HR, Mentees poznały główne zasady tworzenia CV i tajniki budowania relacji z rekruterem.

Mother Empower - z czym się kojarzy?

Relacja mentorska – klucz do sukcesu

Co Mentees uważają za najbardziej wartościowe w relacji mentorskiej?

Jednoznacznie deklarują, że jest to wsparcie, szczerość, otwartość, dzielenie się swoimi doświadczeniami, zrozumienie, obiektywne spojrzenie na mocne i słabe strony, informacje zwrotne, dodawanie wiary w siebie i swoje możliwości, zaufanie.

„Moja Mentorka wykazywała ogromne zrozumienie dla mnie jako mamy dwójki, małych dzieci. Nie pozwalała mi myśleć, że robię za mało. Kibicowała i wskazywała, że nie każdy rozwój musi się odbywać jakimś szturmem, czasami metoda małych kroków, takich na jakie możemy sobie w danej chwili pozwolić jest lepsza.” (cytat Mentee)

„Program to dla mnie ogromny krok naprzód. Przede wszystkim ustaliłam z moją Mentorką cel zawodowy i plan działania. Ogrom motywacji, wsparcia, wiedzy. Nie tylko pod kątem zawodowym, ale i prywatnym. Teraz będę wchodziła na rynek pracy z ogromną wiarą we własne możliwości.” (cytat Mentee)

„Szczególnie ważne było budowanie pewności siebie. Program dał mi wiarę w to, że ciężką pracą i dążeniem do celu można dokonać rzeczy, które wydawałoby się, że są niemożliwe do zrealizowania.” (cytat Mentee)

Chcesz dowiedzieć się jak może wyglądać relacja mentorska w programie Mother Empower? Koniecznie przeczytaj wywiad z Mentorką Kingą Mioduszewską – Zapaśnik.

A jakie wrażenia po programie mają jego inicjatorki i koordynatorki z firmy Bosch?

„Jest wskaźnik, który nazywa się ROI (return on investment), czyli zwrot z inwestycji. Mój udział w tym programie można opisać ROI na poziomie 5:1, czyli pięciokrotnie więcej energii otrzymałam więcej niż włożyłam. Każdy kwant energii został zwielokrotniony” – mówi Joanna Wojdan – Liszewska, Employer Branding Expert w Bosch Polska, współorganizatorka programu, mentorka.

Z kolei Magdalena Kołomańska, Kierownik komunikacji korporacyjnej w Bosch Polska, mentorka, trafnie podsumowała działania:

„Bez tego programu nie mogłybyśmy się spotkać. A były to wyjątkowe spotkania, chociaż odbywały się online. Dla mnie osobiście ważne było zobaczenie innej perspektywy. Waszej perspektywy. Perspektywy mojej Mentee”.

Na koniec garść liczb

  • 210 godzin spotkań,
  • 23 pary mentorskie, czyli 46 Mentorek i Mentees,
  • 17 mentees aplikowało o stypendia na kursy wzmacniające ich kompetencje zawodowe, wszystkie uzyskały wsparcie finansowe ufundowane przez firmę Bosch Polska,
  • znacząco wzrosła ocena szans na rynku pracy przez Mentee – 47% spośród 19 respondentek oceniło je raczej wysoko a niecałe 16% wysoko (przed programem: 50% odpowiedziało, że ocenia swoje szanse na rynku pracy średnio, 18% – słabo, 4,5% – bardzo słabo. Tylko 18% oceniła je raczej wysoko a 9% bardzo wysoko)
  • trzy uczestniczki już w trakcie programu znalazły pracę.

Izabela Pipka, HR Director w Bosch Polska, mentorka mówi: „Ten program po raz kolejny pokazał swoją moc i skuteczność. Pokazał, że odnosząc się zarówno do mentorek jak i mentee People matters „.

Trzymamy kciuki za wszystkie uczestniczki programu!

Poznaj bliżej Bosch Polska i zobacz profil firmy w Bazie Pracodawców Przyjaznych Rodzicom. Nie przegap ofert pracy!

Zobacz także podsumowanie 1 edycji programu mentoringowego Mother Empower w wersji filmowej 😉

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zawodowo zajmuje się rozwojem, coachingiem, projektami HR, kulturą organizacyjną i budowaniem marki pracodawcy. Prywatnie mama dwóch wrażliwców, zakochana żona, pasjonatka reportaży, teatru tańca i psychologii. Prowadzi bloga i fun page „Studio Rzeczy Ważnych”, fotografuje i wspiera tych, którzy tego potrzebują. :)

#WomanUpdate – wyjdź poza ramy. Poznaj 3 kobiety, które się przebranżowiły

HR managerka, właścicielka agencji reklamowej z branży mody i project managerka w firmie szkoleniowej. Co je łączy? Wszystkie zmieniły zawód na IT. Ty też możesz. Wyjdź poza ramy i zdobądź nowe kompetencje. Mimo barier i przeszkód. Tak jak Magda, Karolina i Anna. Pobierz bezpłatny przewodnik "Wyjdź poza ramy. Przejdź przemianę z Woman Update" , który jest częścią drugiej edycji kampanii społecznej Woman Update. Dowiedz się, jak Ty możesz się przebranżowić!
Woman Update - wyjdź poza ramy, zmień branżę

Woman Update – wyjdź poza ramy, zdecyduj się na zmianę

Według badań ograniczenia związane z pandemią, w większej części dotknęły kobiet, aniżeli mężczyzn. Ponieważ to głównie kobiety pracują w sektorach, które najbardziej ucierpiały w wyniku wprowadzonych obostrzeń. Ostatni rok pogłębił trudności, których doświadczają kobiety na całym świecie. Z wyliczeń ekspertów wynika, że na wyrównanie nierówności, pomiędzy kobietami i mężczyznami, potrzeba jeszcze 130 lat!

Druga edycja ogólnopolskiej kampanii społecznej #WomanUpdate, zachęca kobiety do wyjścia poza swoje ramy, do zdobywania kompetencji przyszłości, pomimo barier jak wiek, niepełnosprawność czy brak wykształcenia kierunkowego.

„Technologia jest tu i teraz. KAŻDA kobieta ma szansę na zdobycie kompetencji cyfrowych – nie ma znaczenia doświadczenie czy wiek a nawet… epoka.

Kampania ma pokazać, że kluczem do bezpiecznej przyszłości, stabilnej pracy czy dobrych zarobków jest ciągły rozwój i zdobywanie nowych umiejętności” – mówią inicjatorki kampanii Beata Jarosz i Joanna Pruszyńska Witkowska z Future Collars

Historie 3 kobiet, które się przebranżowiły

Tegoroczna edycja skupia się wokół historii trzech, wyjątkowych kobiet. Pomimo różnych barier podjęły one decyzję o wyjściu z aktualnych ram i zmienieniu branży.

Magda – Scrum Masterka

Bohaterką wywiadu jest Magda, która została Scrum Masterką. Wcześniejsza praca związana była z HR, zajmowała się rozwojem i wspieraniem ludzi w organizacjach.

Magda zaczęła od chodzenia na spotkania Scrum Masterów i dostrzegła podobieństwa do swojej poprzedniej pracy. Następnie rozpoczęła kurs. Czy to była dobra decyzja? Co mówi o Woman Update? – obejrzyj film i dowiedz się więcej.

Anna – Data Scientist

Anna – po 20 latach prowadzenia agencji marketingowej w obszarze mody, czuła, że ma potencjał do robienia czegoś zupełnie innego. Zrobiła coś dla siebie i poszła na kurs programowania. Choć nie miała pojęcia , czym będzie się zajmować, w trakcie kursu czuła entuzjazm, radość i satysfakcję.

Karolina – Tester Oprogramowania

Z talentem do zapamiętywania rzeczy i wsparciem męża – po 10 latach w tej samej firmie podjęła decyzję o wyjściu poza swoją ramę.

Chociaż Karolina w filmie mówi o ciężkiej pracy, którą trzeba włożyć w cały proces przebranżowienia, jednocześnie podkreśla jak wielką szansę na zmianę życia, satysfakcję i radość daje podjęcie tego trudu. Zmiana branży daje nowy początek, a ona dziś nie zamieniła by tej pracy na żadną inną!

Zmień branżę z Woman Update

W trakcie tegorocznej edycji kampanii miała miejsce premiera drugiej części e-poradnika „Przejdź przemianę z Woman Update”. Autorką e-booka jest Magdalena Nowacka, ambasadorka kampanii. Celem poradnika jest odkrycie swoich mocnych stron i wykonanie pierwszego kroku w kierunku przebranżowienia.

Zaplanowano 7 spotkań online pod hasłem „Wyjdź poza ramy”. Podczas sesji, ambasadorki kampanii będą rozmawiać o tym, jak pokonać bariery w wejściu do branży IT.

Pojawią się również rekruterki IT, które podpowiedzą jak wykorzystać zdobyte doświadczenie na nowej ścieżce zawodowej. Zaplanowane są także warsztaty programowania z Sylwią Błach – programistką, pisarką i blogerką, ambasadorką kampanii.

#WomanUpdate – pierwszy krok do przebranżowienia

Kampania Woman Update kierowana jest do kobiet, które chciałyby zmienić dotychczasową pracę i zdobyć kompetencje przyszłości, wejść do branży IT.

Woman Update skupia się również na kobietach, które do tej pory były wykluczone cyfrowo. Natomiast w obecnej sytuacji – szybkiego rozwoju technologicznego, a także kryzysu związanego z pandemią koronawirusa – najlepszym dla nich rozwiązaniem jest otworzenie się na świat nowych technologii i zmiana ścieżki zawodowej.

Woman Update - zdobądź kompetencje przyszłości

Baza wiedzy dla każdej kobiety

Na potrzeby akcji postała specjalna strona WomanUpdate.org, na której kobiety mogą znaleźć wiele pomocnych materiałów, a także:

  • 2 poradniki dla kobiet, które chcą zdobyć kompetencje przyszłości,
  • dostęp do darmowych lekcji z kompetencji cyfrowych, w tym m.in. z zakresu: programowania, social mediów, digitalu,
  • materiały edukacyjne,
  • wywiady z kobietami, które przebranżowienie mają już za sobą oraz liderkami w świecie IT.

O Future Collars

Future Collars to szkoła online, która uczy programowania i kompetencji cyfrowych. Platforma szkoły, jako jedyna w Polsce, przystosowana jest do nauki osób z niepełnosprawnością wzrokową i ruchową. Uczestnicy bootcampów zdobywają umiejętności, dzięki którym będą mogli znaleźć zatrudnienie w branżach wykorzystujących cyfrowe technologie.

Ofertę kursów online od Future Collars, które dają nowe kompetencje znajdziecie w naszej zakładce Kursy.


1.World Economic Forum (2021) Global Gender Gap Report 2021. Dostęp: https://www.weforum.org/reports/global-gender-gap-report-2021
2. Instytut Analiz Rynku Pracy Sp. z o.o. na zlecenie Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (grupa PFR), System Rad ds. Kompetencji (2020) Rynek pracy, edukacja, kompetencje Aktualne trendy i wyniki badań Grudzień 2020, s. 10. Dostęp: https://www.parp.gov.pl/storage/publications/pdf/Raport_rynek_pracy_grudzien_2020_ost.pdf

Grafika: Cyrek Digital

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Świeżo upieczona żona, absolwentka szkoły artystycznej, posiadająca wrażliwe i wnikliwe spojrzenie, dbająca o detale, ceniąca kreatywne podejście. W wolnych chwilach poświęca się fotografii, celebruje picie kawy, zachwyca się pięknem otaczającego świata.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie