Czego szukasz

Koncentruję się na tym, czego pragnę!

„Kluczem do sukcesu jest skoncentrowanie umysłu na tym, czego pragniemy, nie na tym, czego się boimy” – to jeden z ulubionych cytatów Kasi, bohaterki naszej kolejnej historii. Z Kasią rozmawiamy o byciu mamą, prowadzeniu własnego biznesu, content marketingu, social media i o… Zobacz sama…

Katarzyna Biernacka - zamyślona, na tle biblioteki

Kasiu, od kilka lat współpracujemy, wiemy że jesteś szalenie aktywną kobietą. Prowadzisz swoją firmę, a od lat zajmujesz się także rozwojem Akademii Fotografii Dziecięcej. A dodatkowo jesteś mamą 4-letniego Adasia i prawie rocznej Aleksandry. Jak sobie radzisz w łączeniu tych wszystkich ról?

Jak radzę sobie? Tak jak każda z nas. Raz lepiej, raz gorzej. Nie jestem supermamą z perfekcyjnie zaplanowanym dniem. Na początku, po urodzeniu Adasia, było trudno pewne rzeczy połączyć i zgrać. Brakowało na wszystko czasu. Zwłaszcza, że moja praca jest zadaniowa i wielowątkowa. Nie robię jednej rzeczy non stop, ale kilka różnych, niekiedy jednocześnie. W końcu przestawiłam się na nowy tryb funkcjonowania. Wydaje mi się, że cała sztuka tkwi w umiejętnej organizacji czasu. Pomocny okazuje się podręczny terminarz. Dla mnie to prawdziwe ułatwienie. Po prostu codziennie wpisuję do niego rzeczy, które mam do zrobienia w danym dniu i odhaczam. W ten sposób praca idzie sprawniej i mniej jest tzw. zjadania czasu przez Facebooka.

Wrócę na chwilę do rodziny, co zmieniło się w Waszym życiu (Twoim i Twojego męża) odkąd na świecie pojawiły się dzieci? Pamiętam, że oboje pracowaliście prowadząc swoje firmy w domu…

To, co u wszystkich. Standardowo. Świat wywrócił się do góry nogami i pojawił się notoryczny brak czasu. I snu. Pierwszych dwóch miesięcy po urodzeniu pierwszego dziecka nie pamiętam. Szok pourazowy (ha ha). Do dziś zastanawiam się, jak mogła mi przyjść do głowy taka fenomenalna myśl, że miesiąc po porodzie wrócę żwawo do pracy. Z dzisiejszej perspektywy, był to pomysł z gatunku fantasy. Coś w stylu Frodo Bagginsa idącego samotnie do Góry Przeznaczenia. Ale wróciłam. I strasznie jestem teraz z siebie dumna. A było… różnie. Mąż dużo pomagał. Sam ma też nienormowany czas pracy i często pracuje w domu. A nasz dzisiaj już 4-letni syn był z tej bandy „dających popalić” w każdym aspekcie. Teraz jestem jeszcze mamą Aleksandry, która w maju skończy rok, ale już teraz prowadzi ze mną firmę – jako asystent-stażysta od wszystkiego. 

Twoja firma iMedia Solutions liczy już kilka lat. Ile dokładnie? I czym się zajmujesz?

Oj, firma nie działa aż tak długo. Założyłam ją w marcu 2012 roku. Ale faktem jest, że w biznesie online pracuję od 2003 roku, czyli jeszcze przed erą Facebooka. Zaczynałam w agencji reklamowej jako copywriter, a potem przez wiele lat budowałam, współtworzyłam i administrowałam jednym z najlepszych portali poświęconych piłce siatkowej. Tam nauczyłam się praktycznie od postaw specyfiki Internetu. A potem zajęłam się promocją szkoleń fotograficznych on line w Akademii Fotografii Dziecięcej i w końcu stwierdziłam, że najwyższy czas założyć własną firmę. iMedia Solutions to firma zajmująca się marketingiem internetowym, a konkretnie content marketingiem.

Czyli?

Czyli to taka ładna nazwa na marketing treści. Element inbound marketingu. Już tłumaczę. W tradycyjnym marketingu, podejmujesz działania zmierzające do tego, żeby klient kupił Twoje towary. Reklamujesz się bezpośrednio, rozdajesz ulotki, gazetki reklamowe. A w sieci? Tak jak robi to z pewnością portal MamoPracuj.pl. – inwestujesz w Adwords, czy reklamę na Facebooku.

W inbound marketingu robisz to samo, ale sprytniej i pośrednio. Działasz tak, żeby Klient sam do Ciebie przyszedł. Między innymi poprzez publikację wartościowych dla klienta treści takich, jak: poradniki, instrukcje, blogi eksperckie, raporty czy ciekawe prezentacje. Content marketing polega na tym, żeby poprzez te treści ściągać do siebie klientów i budować z nimi relacje. Na tym w skrócie polega moja działalność. W iMedia Solutions specjalizujemy się głównie w tworzeniu treści poradnikowych oraz prowadzeniu blogów firmowych.

Czy to, że prowadzisz własną firmę raczej ułatwia czy utrudnia bycie mamą?

W byciu mamą nic nie jest łatwe (śmiech). A tak na poważnie. To zależy z jakiej perspektywy na to popatrzysz. Moja firma jest online. Pracownicy pracują zdalnie. Mam biuro w domu. Z tej perspektywy prowadzenie własnej firmy stwarza mi warunki, na jakie nie możesz sobie pozwolić, gdy pracujesz w biurze od 9 do 17. Jestem z dziećmi praktycznie cały czas, mam je na oku. I rozwijam się zawodowo. Nie zamieniłabym tego komfortu na nic. A czy utrudnia? Nie. Bardziej prowadzenie firmy utrudniają mi tradycyjne stereotypy, w które są czasami wpychane mamy pracujące w domu. Ale to temat rzeka i to na osobny artykuł.

Muszę o to zapytać… od lat pracujesz z mamami. Jakie jesteśmy? Zauważasz jakieś cechy szczególne? Może bardziej przebojowe, bardziej zdecydowane? Albo mniej…

Moje obserwacja z bliska to 7 lat pracy z mamami. Hmmm… Jesteśmy zdolne, przedsiębiorcze, utalentowane, ale zarazem brakuje nam wiary w siebie i w nasze możliwości. Mamy to zdolne dziewczyny, ale czasami tyle w nas kompleksów i strachu. Strachu przed założeniem firmy. Strachu, że może się udać. Czasami mam ochotę zapytać: czego Ty się boisz? Strach przed niepowodzeniem to coś, co nas ogranicza i skutecznie demotywuje. Jak za dużo myślisz o tym, że się nie uda, to na pewno się nie uda. Kobiety czasami zaniżają swoje umiejętności, wydaje im się, że inni robią coś lepiej. Ale to się powoli zmienia.

Wrócę jeszcze na chwilkę do Twojej firmy. Kiedyś szukałaś (z sukcesem ;-)) pracowników za pośrednictwem naszego portalu, znaczy się że firma cały czas rośnie w siłę?

Mam więcej klientów. Nie jestem w stanie pewnych rzeczy zrobić sama, zwłaszcza, że pojawiły się zamówienia na blogi eksperckie. Potrzebowałam copywriterów, którzy są w stanie pisać na specyficzne tematy. Dodatkowo szukałam osób, które zajęłyby się pozyskiwaniem nowych klientów. Klienci czasami przychodzą sami, a czasami trzeba ich do tego zachęcić.

Nie wszyscy zadają sobie sprawę z tego, jakie korzyści może mieć ich firma z profesjonalnie prowadzonego bloga. Trzeba im to uświadomić. Szukałam do pracy matek, bo wiedziałam, że takie rozwiązanie będzie dobre dla mnie i dla nich. Praca jest zdalna i na niepełny etat. Wiem, że po macierzyńskim i wychowawczym trudno jest niekiedy znaleźć jakiekolwiek płatne zajęcie. A ja daję możliwość powrotu na rynek pracy i dodatkowo zdobycia doświadczenia w branży IT. Akurat dziewczyny do pozyskiwania Klientów znalazłam przez Wasz portal i zdecydowanie polecam to rozwiązanie innym przedsiębiorcom.

Jakie masz plany rozwoju na najbliższe kilka miesięcy?

Rozszerzam profil firmy. Teraz przygotowuję kompleksowe rozwiązania związane z promocją w internecie, w których content marketing jest jednym z kluczowych narzędzi. Widzę dużą potrzebę uświadamiania klientów w tym, na czym polega marketing treści i jakie są jego zalety. Bo świadomość jest nikła.

I czy możesz podzielić się z nami jakąś ważną dla Ciebie myślą?

Czasami jest tak, że pewne wydarzenia, sytuacje lub rzeczy, z którymi mamy styczność szczególnie utkwią Ci w pamięci. Czasami są to rzeczy mniej lub bardziej wartościowe, a niekiedy zupełnie przypadkowe. Kilka miesięcy temu na Facebooku jedna z moich znajomych zalajkowała artykuł z bloga. Nie pamiętam jaki to był blog, pisała go jakaś kobieta. Tytuł brzmiał mniej więcej tak: Dlaczego ludzie kierują się w życiu strachem? I to mi przypomniało jeden z moich ulubionych cytatów Briana Tracy

Kluczem do sukcesu jest skoncentrowanie umysłu na tym, czego pragniemy, nie na tym, czego się boimy.

I od tamtej pory, kiedy coś pójdzie nie tak, jak zaplanowałam, przypominam sobie ten cytat. Zadziwiające, ale od razu mnie stawia na nogi (śmiech). Trzeba koncentrować się na swoich pragnieniach i dążyć do nich bez żadnych obaw i oporów. Tylko tak można osiągnąć sukces.

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia!

Rozmawiała: Agnieszka Czmyr-Kaczanowska,

Zdjęcia: własność naszej bohaterki

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Podyskutuj

7 kroków jak wystartować z własnym biznesem, wykorzystując podejście Design Thinking?

Masz pomysł na biznes, ale nie masz pewności czy jest on dostatecznie dobry i czy znajdziesz klientów? Wykorzystaj narzędzia Design Thinking, aby to tanio i szybko sprawdzić. Stwórz produkt lub usługę, którą pokochają Twoi klienci.
zespół pracuje nad strategią biznesu

Jak wystartować z własnym biznesem wykorzystując podejście Design Thinking?

Design Thinking to kreatywna metoda rozwiązywania problemów, wykorzystywana przez wiele znanych i świetnie prosperujących firm tj. Google, Apple czy AirbNB do tworzenia innowacyjnych i użytecznych produktów lub usług. Metoda ta została spopularyzowana przez Tima Browna z firmy IDEO i jest jednym z kierunków wykładanych na uniwersytecie Stanford.

Design Thinking sprawdza się również dla przedsiębiorców, którzy chcą wystartować z własnym biznesem w sposób sprawdzony i efektywny. Na czym polega to podejście i jak je wykorzystać? Oto mapa 7 prostych kroków do wykonania.

Krok 1: Zdefiniuj kto jest użytkownikiem Twojego rozwiązania

Zastanów się i stwórz listę ludzi doświadczających problemu, który chcesz rozwiązać. Zastanów się i wypisz do kogo dokładnie kierujesz swój produkt i usługę, kto będzie go używał oraz kto będzie za niego płacił. Upewnij się, że masz przynajmniej 10 takich osób na swojej liście.

Dla przykładu jeśli Twój biznes miałby polegać na szyciu ubranek dla dzieci to Twoja lista powinna zawierać dzieci (użytkownicy produktu) oraz ich rodziców czy dziadków (osoby kupujące).

Krok 2: Umów się na rozmowę z konkretnymi osobami z Twojej grupy docelowej

Spójrz na swoją listę z kroku 1 i zastanów się kogo znasz, kto dobrze wpisuje się w profil Twoich odbiorców. Dopasuj konkretne imiona i nazwiska i umów się na 30-40 min rozmowę. Prowadząc rozmowę Twoim celem będzie poznanie punktu widzenia, historii, doświadczeń i preferencji tych konkretnych osób w obszarze, który dotyczy Twojego biznesu.

Przeczytaj także: Dlaczego warto korzystać z Design Thinking?

Krok 3: Przygotuj scenariusz rozmowy

Zanim przeprowadzisz rozmowę, dobrze przygotuj się do jej poprowadzenia. Kluczowe jest tutaj stworzenie listy dobrych pytań.

W Design Thinking rozmowy służą poznaniu punktu widzenia, preferencji, nawyków, zachowań i przekonań odbiorców, aby wychwycić co jest dla nich ważne i zidentyfikować ich najważniejsze potrzeby. Dobre pytania to pytania o ich doświadczenia i historie w interesującym Cię obszarze, pytania, których warto unikać to pytania o opinie na temat Twojego pomysłu i dyskutowanie rozwiązań, które już wymyśliłaś.

Oto przykładowe pytania jakie mogłabyś zadać rodzicom pracując nad produktem ubranek dla dzieci:

  • Jak często kupujesz ubranka swoim dzieciom? Gdzie najczęściej kupujesz i co bierzesz pod uwagę?
  • Opowiedz mi o swoich ostatnich doświadczeniach z zakupem i użytkowaniem zakupionych ubranek dla dzieci.
  • Opowiedz mi o swoim najlepszym / najgorszym doświadczeniu z ubrankami dla dziecka. Dlaczego to doświadczenie było najlepsze / najgorsze?

Krok 4: Przeprowadź rozmowy i zapisz najważniejsze wnioski

W kolejnym kroku po prostu przeprowadź swoje rozmowy, robiąc z nich szczegółowe notatki. Zapewne będziesz zaskoczona jak wiele nowych wartościowych informacji Ci dostarczą! Po każdej rozmowie wypisz: co się zaskoczyło, co często się powtarza, co wydaje Ci się najważniejsze. Spróbuj wypisać najważniejsze potrzeby swoich odbiorców, jakie zauważasz.

Krok 5: Dopracuj swój pomysł w oparciu o potrzeby odbiorców

Patrząc na potrzeby Twoich użytkowników i zapisane wnioski, włącz dobrą muzykę i wypisz pomysły na to, jak możesz dopracować swój pomysł, aby jeszcze lepiej spełniał ważne potrzeby Twojej grupy docelowej. Możesz zaprosić kilka innych wspierających Cię osób do wspólnego generowania pomysłów. Na koniec pogrupuj podobne pomysły razem i zdecyduj, który ostatecznie chcesz wypróbować.

Krok 6: Stwórz prototyp swojego rozwiązania i zaplanuj rynkowy test

Kiedy masz już konkretny i dopracowany pomysł na swój biznes warto sprawdzić czy znajdziesz na niego klientów. Aby zrobić to mądrze i oszczędzić sobie niepotrzebnych kosztów warto jest najpierw sprawdzić czy Twój pomysł sprawdzi się na rynku, czy znajdą się na niego klienci zanim zaczniesz w niego inwestować.

Możesz to zrobić przeprowadzając rynkowy test i przygotowując prototyp swojego rozwiązania. Chodzi o to, aby nie mając fizycznie gotowego produktu, dać swoim klientom wrażenie, że on już istnieje i sprawdzić jak na niego zareagują.

Dla przykładu możesz umieścić zdjęcia lub filmik prezentujący Twój produkt i umieścić go na stronie www. Link do strony promujesz w mediach społecznościowych lub wykorzystując swoje prywatne kontakty, a następnie sprawdzasz ile osób zdecydowało się zamówić Twój produkt.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

Krok 7: Porzuć, zmień lub zrealizuj swój pomysł

W zależności od tego, co pokazał test rynkowy, wybierasz jeden z trzech kierunków działania:

  1. Zaczynasz działać widząc, że Twój produkt lub usługa znalazła swoją grupę nabywców
  2. Zmieniasz swój pomysł, jeśli popyt na produkt lub usługę jest niesatysfakcjonujący, a test pokazał Ci, czego brakowało w pierwotnym pomyśle
  3. Porzucasz pomysł i próbujesz czegoś innego, wracając do swojej listy pomysłów z kroku 5.

Przeczytaj także: Design Thinking, czyli jak zaprojektować swój biznes

Te proste kroki są z powodzeniem stosowane przez wiele znanych i świetnie prosperujących firm na całym świecie. Dla przykładu twórcy AirBnB zanim odpalili swój serwis najpierw podjęli próbę wynajęcia swojej własnej sypialni, aby przekonać się, czy ich pomysł znajdzie chętnych odbiorców. Podobnie działał Uber udostępniając swoją aplikację w początkowo bardzo prostej i okrojonej wersji tylko wśród swoich znajomych.

Jeżeli czujesz, że podejście Design Thinking mogłoby być ciekawym kierunkiem dla rozwoju Twojego pomysłu biznesowego i chciałabyś dowiedzieć się więcej, zapraszamy Cię do obejrzenia nagrania z webinaru: “Jak stworzyć biznes, który klienci pokochają i który się opłaci?”

Obejrzyj nagranie!

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Spełnione zawodowo mamy, które odważyły się opuścić korporację i założyć własną firmę, w ramach której prowadzą warsztaty na temat otwartej i efektywnej komunikacji oraz technik kreatywnego rozwiązywania problemów. Chcą zmieniać środowiska pracy, wprowadzając w nie więcej zaufania, otwartości, zaangażowania i kreatywności. Współpracują z korporacjami za granicą, aby poprzez szkolenia i coaching wspierać zatrudnione tam mamy w efektywnym powrocie do pracy po urodzeniu dziecka.

Jednoosobowa działalność czy spółka z o.o.?

Kiedy podejmiemy już decyzję, że chcemy prowadzić własną firmę, mamy pomysł oraz plan działania, czas zająć się formalnościami. Pierwszym i kluczowym aspektem, nad którym powinniśmy się zastanowić, jest decyzja w jakiej formie chcemy prowadzić działalność gospodarczą. Duże znaczenie mają tutaj kwestie wizerunkowe i specyfika branży, w której chcemy działać. Warto jednak także zwrócić uwagę na kwestie formalno – prawne, które mogą mieć doniosłe skutki w przyszłości.
kobieta prowadzi własną firmę, siedzi przy biurku z laptopem

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.?

Obecnie te dwie formy prowadzenia działalności są najczęściej wybierane przez przedsiębiorców. Mimo pierwszego skojarzenia prowadzić działalność w formie spółki z o.o. może także jedna osoba. Warto więc przyjrzeć się bliżej, jakie są wady i zalety obydwu rozwiązań i które będzie dla nas korzystniejsze.

Jednoosobowa działalność gospodarcza

Jest to najprostszy sposób prowadzenia własnej firmy. Założenie działalności gospodarczej nie wiąże się z poniesieniem żadnych opłat. Wniosek można złożyć elektronicznie poprzez stronę www.ceidg.gov.pl lub osobiście we właściwym wydziale działalności gospodarczej.

Założenie działalności przez Internet jest zdecydowanie najłatwiejszym rozwiązaniem, a wszystkie dokumenty możemy podpisać m.in. profilem zaufanym ePuap. Jeśli chcemy, żeby nasza działalności była zgłoszona do VAT, musimy złożyć osobny wniosek do urzędu skarbowego, który obecnie również nie wiąże się z żadnymi opłatami.

Stosunkowo prosta procedura zakładania firmy w tej formie oraz niewielkie koszty są niewątpliwą zaletą działalności gospodarczej. Na przykład cena księgowości to ok. 200 zł miesięcznie, przy działalności względnie niewielkich rozmiarów. Zwróćmy jednak uwagę na mniej korzystne aspekty. Przede wszystkim przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą odpowiada całym swoim majątkiem za zobowiązania firmy. Co więcej, jeśli pozostajemy w związku małżeńskim, w którym panuje ustrój wspólności majątkowej, negatywne konsekwencje naszych działań mogą również dotknąć naszego partnera. Dodatkowo musimy się również liczyć z obowiązkiem opłacania składek na ZUS, które po dwuletnim okresie preferencyjnym wynoszą obecnie ok. 1400 zł miesięcznie.

Przeczytaj także: Na czym polega działalność nierejestrowana?

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością

Jej powstanie i funkcjonowanie reguluje kodeks spółek handlowych. Spółka z o.o. jest jedną ze spółek kapitałowych, która posiada osobowość prawną. Oznacza to, że jest ona podmiotem niezależnym od osób ją tworzących.

Korzyścią jest to, że nie ma przeszkód, aby spółka z o.o. miała tylko jednego udziałowca. W pierwszej kolejności musimy zająć się przygotowaniem umowy spółki z o.o., którą należy podpisać u notariusza. Jest to koszt ok. 300 – 500 zł w zależności od wysokości kapitału zakładowego i długości umowy. Możemy również skorzystać z opcji rejestracji spółki przez Internet, w tak zwanym trybie S-24. Jest to rozwiązanie o tyle korzystne, że umowa spółki nie musi zostać sporządzona w formie aktu notarialnego, ponosimy tylko opłatę 350 zł za wpis spółki do KRS.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

Spółka z o.o.

Spółka z o.o. prowadzi księgowość w formie ksiąg rachunkowych. Ich prowadzenie jest bardziej skomplikowane niż w przypadku księgowości dla jednoosobowej działalności gospodarczej, co skutkuje wyższą ceną usług biur rachunkowych (średnio cena zaczyna się od 500 zł miesięcznie), dodatkowo istnieje konieczność sporządzania corocznych sprawozdań finansowych. Pełna księgowość ma jednak swoje plusy. Dzięki temu, że musi ona być prowadzona bardzo skrupulatnie, zapewnia przejrzystość wszystkich operacji i łatwość kontrolowania finansów spółki.

To zdecydowana zaleta tej formy prowadzenia działalności, szczególnie jeśli spółkę prowadzimy z innymi osobami. Spółka z o.o. zapewnia też znacznie większe bezpieczeństwo prowadzenia biznesu. Jak zostało nadmienione powyżej spółka z o.o. posiada własną osobowość prawną. Za swoje zobowiązania odpowiada więc, co do zasady, tylko spółka.

Odpowiedzialność udziałowców jest wyłączona, ponoszą oni jedynie ryzyko utraty wkładów, które wnieśli do spółki na pokrycie kapitału zakładowego. Nie ma więc niebezpieczeństwa, że za niezapłaconą fakturę spotka nas wątpliwa przyjemność odwiedzin komornika, który będzie chciał zająć nasz prywatny majątek.

Zgodnie z przepisami, udziałowcy spółki z o.o. nie są osobami prowadzącymi działalność gospodarczą, w związku z tym nie podlegają oni obowiązkowi opłacania składek ZUS (w sytuacji, w której w spółce jest co najmniej dwóch udziałowców). Jeśli posiadamy ubezpieczenie z innych tytułów (np. umowa o pracę) pozwala nam to zaoszczędzić miesięcznie ok. 1400 zł. Mitem jest także twierdzenie, że kapitał zakładowy spółki (minimum 5000 zł) musi zostać “zamrożony”. Po jego wpłaceniu nie ma przeszkód aby te pieniądze inwestować w rozwój firmy np. w wyposażenie biura.

Przeczytaj także: Spółka z o.o. – ciekawy pomysł dla przedsiębiorczych mam

Co więc wybrać?

Powyżej przedstawiono zarówno wady jak i zalety prowadzenia firmy w formie jednoosobowej działalności gospodarczej i w formie spółki z o.o.. Zwykła działalność gospodarcza jest za zwyczaj korzystnym rozwiązaniem dla przedsięwzięcia niewielkich rozmiarów i obarczonego stosunkowo niedużym ryzykiem.

Mimo wyższych kosztów początkowych oraz bardziej skomplikowanej procedury rejestracji, spółki z o.o. cieszę się niesłabnącą popularnością, przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo jej udziałowców. Obecna sytuacja spowodowana pandemią koronawirusa, która znacząco wpłynęła na sytuację przedsiębiorców, pokazała jak ważny jest to aspekt.

Wybór odpowiedniej formy prawnej dla naszego biznesu może mieć niebagatelne skutki w przyszłości, dlatego warto dokładnie rozważyć wszystkie możliwości przy zakładaniu firmy. Przy wyborze odpowiedniej formy prawnej warto jest również skorzystać z porady specjalisty, przede wszystkim prawnika. Pamiętajmy bowiem, że każda działalność jest inna, dlatego tak ważny jest dobór rozwiązania dostosowanego do naszych potrzeb.

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
prawnik, założycielka i Partner Zarządzający firmy StillWell Polska Sp. z o.o., zajmującej się obsługą prawną i doradztwem biznesowym dla przedsiębiorców. Twórczyni inicjatywy Kobieta i Biznes wspierającej kobiecy biznes i edukację prawną (www.zminkowska.pl).
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×