Czego szukasz

Kim są i co robią Macherki?

Życie to nie bajka tylko opowieść z różnymi wątkami, część z nich daje nam odgórnie los, a pozostałą część możemy sobie wymyślić same, bo zawsze mamy do dyspozycji czas i energię. Zrób z tym co tylko zechcesz, tak jak zrobiły bohaterki naszego wywiadu, dwie mamy Anka i Kasia, współtworząc Macherki – kobiety które „…wymyślają inicjatywy i je realizują. Ożywiają przestrzenie i społeczności. Wspierają, motywują, szkolą i dają odpocząć.” Też tak chcesz? 

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 26/06/2015

Cześć Dziewczyny – Aniu i Kasiu – opowiedzcie nam krótko Waszą historię dokańczając zdanie: Jestem mamą …

Anka: Jestem mamą Anielki, która odeszła za szybko, Kasi, która ma 3,5 roku i Artura, który ma 2,5 roku. Kasia i Artur są wcześniakami, dlatego jestem mamą, która wie, co to jest dysplazja oskrzelowo-płucna, krwawienie dokomorowe i jeszcze wiele dziwnych słów i terminów, których wolałabym nie znać, a które oswoiłam. Jestem mamą, która najlepiej jak umie, pomaga swoim dzieciom dojść do miejsca, w którym będziemy mogli zapomnieć o tym całym słowniku. I jestem mamą zapracowaną, bo prowadzę też własną firmę i działam w Macherkach.

Kasia: Jestem Mamą-Macherką 🙂 W realnym świecie jestem Mamą Trójki Dzieciaków (8-letnia Kalina, 8-letni Stach i 6-latek Wojtek). Jestem Mamą Podróżniczką, która uwielbia kawę, kulinarne doznania, ideę slow life, odkrywanie nowych miejsc, spotykanie przypadkowo ‘nieprzypadkowych’ ludzi. Uwielbiam, gdy świat się kręci. Lubię zmienność, ruch.

Jesteście też Macherkami, czyli kobietami, które – cytuję: „Jesteśmy Macherkami. Wymyślamy inicjatywy i je realizujemy. Ożywiamy przestrzenie i społeczności. Wspieramy, motywujemy, szkolimy i dajemy odpocząć.” Czyli co konkretniej robicie? Jakie są Wasze przykładowe projekty?

Anka: Zrobiłyśmy szkolenie dla samodzielnych rodziców z ulg podatkowych i dostępnych zasiłków. Zorganizowałyśmy sympozjum „Rodzicielstwo po stracie”, które dotyczyło śmierci dzieci w czasie ciąży i okresie okołoporodowym, poruszyliśmy temat traumy rodziców z tym związanej, minimalizowania jej i wychodzenia z niej. Ale też było spotkanie z Magdą Wichrowską, filozofką filmoznawczynią, która napisała książkę „Szukając prawdy” o poetyce polskiego dokumentu. Teraz silna ekipa z Edytą Poniatowską-Zarembą pracuje nad konferencją o zdrowym żywieniu dzieci i młodzieży, która ma się odbyć w październiku. A na wrzesień szykuję coś, co przypomni nam o barierach architektonicznych, które zamykają drogę do współuczestniczenia w życiu społecznym osobom niepełnosprawnym. Zajmujemy się ważnymi problemami kobiet i rodzin.

Kasia: Od listopada 2013 organizujemy Latające Kręgi dla Kobiet w Trójmieście, na których Anka jest od początku, wcześniej jako uczestniczka, a od blisko roku jako współorganizatorka, zaś od marca robimy to już jako Macherki. Byłyśmy Partnerkami Dojrzewalni przy organizacji WZLOTU Kobiet by Progressteron. W najbliższym planie Dancing Międzypokoleniowy w Sopocie wspólnie z Pauliną Braun).

Próbuję znaleźć źródło, skąd właśnie takie pomysły na siebie? Kiedy postanowiłyście pracować i jednocześnie robić to, co kochacie najbardziej?

Anka: To chyba nie jest tak, że się postanawia pracować. Ja pracuję od liceum. Byłam w 3 klasie, kiedy poszłam do pierwszej zarobkowej pracy, pisałam w lokalnym tygodniku. I od tamtej pory pracuję cały czas. To, że macierzyństwo nie będzie momentem, w którym przestanę pracować, było oczywiste, ale okoliczności, czyli wcześniactwo moich dzieci wymusiły niejako na mnie to, że nie wróciłam do pracy na etacie, tylko postanowiłam założyć własną firmę. Kiedy dzieci są w żłobku i przedszkolu, a ja akurat nie macherkuję, wycinam i szyję filc. Myślę, że to jest kwestia mentalności, ja nie wyobrażam sobie siebie jako mamy tylko zajmującej się dziećmi i domem. Daję im 100% mojego czasu, kiedy jesteśmy razem, kiedy nie pracuję. Ale pracować muszę. Dla mnie to naturalne, jak oddychanie. Macherki też się wzięły stąd, że poczułam, że mogę robić coś jeszcze, coś zupełnie bezinteresownie dla innych kobiet. Od dziecka udzielałam się, gdzie tylko mogłam, taką już mam społecznikowską duszę. Od dawna wiedziałam, że jeśli sytuacja mi na to pozwoli, będę chciała zaangażować się w coś pro bono. A znalezienie na to czasu, jest kwestią organizacji. Ja nieustannie powtarzam, że nie mam na nic czasu, a potem się dziwię, ile w tym „niedoczasie” udało mi się zrobić 🙂

Kasia: Ja postanowiłam dokładnie z datą 6 sierpnia 2014 roku 😉 zrobić naprawdę coś dla siebie, co przybliży mnie do spełniania marzeń. A poważnie, to od wielu lat nosiło mnie, aby COŚ zmienić w swoim życiu, ale ciągle szukałam tego CZEGOŚ. Nie ukrywam, że lęk przed nieznanym również mnie blokował. Na szczęście spotkałam odpowiednie osoby, dzięki którym odważyłam się. To pomogło w podjęciu decyzji.

Jesteście wyjątkowymi mamami, bo wulkanem energii, który nigdy nie gaśnie i co chwila wdrażacie nowe pomysły. Skąd ta energia? Kto Was na co dzień wspiera w tych działaniach – mąż, rodzice, przyjaciele?

Anka: Ja zawsze i wszędzie powtarzam, że gdyby nie mój mąż, który znosi moje szaleństwa i mocno mnie wspiera, czasami również finansowo, nie byłoby ani Anki Cyganki, ani mnie jako Macherki. Chyba… 😉 Ale faktem jest, że dużo mu zawdzięczam, wiele też razem przeszliśmy i to nas chyba jeszcze mocniej scaliło. Oboje się wspieramy w rozwoju, w działaniu. I staramy się być dobrymi rodzicami. Czasami, kiedy mamy gorsze chwile, patrzymy na nasze dzieci i dochodzimy do wniosku, że skoro razem stworzyliśmy tak cudowne istoty, to znaczy, że jednak jesteśmy sobie pisani. I nie dyskutujemy z tym.

Kasia: Mnie napędza energia słoneczna i dobra kawa :). A mówiąc poważnie, to sporą dawkę MOCY otrzymuję od Kobiet, które spotykam na swej drodze. Przez same Latające Kręgi przewija się co miesiąc około 20-25 fantastycznych babek, które potrafią nakręcić do dalszego działania. I przede wszystkim mam wokół siebie kilka bliskich osób, które ZAWSZE wierzą, że komu jak komu, ale mi musi się udać. I w momentach zwątpienia dostaję takiego dobrego „kopa” do działania.

A czy Wasze dzieci mają chociaż mamę czasami dla siebie? Jak spędzacie razem ten wolny czas?

Anka: Mają mnie bardzo dużo. Staram się tak funkcjonować, żeby tych kilka godzin po ich powrocie z przedszkola i żłobka było tylko dla nich. Nawet jeśli czasem nie uda mi się położyć ich do łóżek, to wiedzą, że nie ma mnie tylko przez chwilę. Są spokojne, a to jest jedno z ważnych osiągnięć dla matki – sprawienie, żeby dzieci czuły się pewnie i bezpiecznie. Natomiast wspólne spędzanie czasu wymaga niezłej gimnastyki, bo Kasia najbardziej lubi książeczki, a Artur samochody, czasami udaje mi się to pogodzić czytając książeczki o samochodach, ale one już nie są takie malutkie i dobrze wiedzą na co mają ochotę, więc pogodzenie ich i zapobieżenie rozdwojeniu matki wymaga niezłej gimnastyki. Ale cieszę się tym czasem. Lata szybko mijają, niedługo moje dzieci nie będą już chciały, żebym im czytała książeczki, czy ścigała się z nimi resorakami, więc korzystam z tego, ile mogę.

Kasia: Ja uwielbiam celebrować śniadania. Poranny czas w weekendy może trwać od rana do południa, gdy możemy siedzieć przy stole, delektować się jedzeniem i nie spieszyć się z niczym. Możemy być wtedy ze sobą i jednocześnie nic nie musimy.

Na koniec pozostaję mi życzyć Wam siły i wytrwałości w tak aktywnym działaniu oraz więcej takich mam-macherek wśród nas ;).

Rozmawiała Marzena Gólska

Macherki działają w  Trójmieście. Zobacz co robią. Może się przyłączysz? www.macherki.com

 

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Czy wolne piątki, to dobry sposób na work-life balance?

Minione lato upłynęło pracownikom jednego z japońskich oddziałów Microsoftu, pod znakiem wolnych piątków. Na razie to tylko eksperyment, ale jego wyniki są bardzo obiecujące! No bo jak inaczej można określić wzrost produktywności o 40 %?
  • Dominika Wassermann - 08/11/2019
widok z góry na młodą kobietę siedzącą przy biurku

Wolne piątki

W jednym z japońskich oddziałów Microsoftu przeprowadzono bardzo ciekawy eksperyment. Przez całe minione lato praca trwała tylko 4 dni w tygodniu, a weekendy zostały przedłużone dodatkowo o piątki. Badanie to nazwano „Work-Life Choice Challenge Summer 2019”. Jak podaje Microsoft w oficjalnym oświadczeniu, wprowadzenie skróconego tygodnia pracy miało pomóc pracownikom prowadzić bardziej zrównoważony tryb życia. W końcu życie to nie tylko siedzenie w biurze 🙂 Jesteś ciekawa jakie są wyniki eksperymentu?

Produktywność większa o 40 procent

Kogo z Was to zaskoczyło? Wolne piątki sprawiły, że produktywność pracowników wzrosła o 40 procent! To naprawdę bardzo dużo. Ponadto odnotowano znaczny spadek użycia energii (23 procent) oraz mniejsze wykorzystanie papieru – pracownicy drukowali prawie 59 procent mniej dokumentów! To świetny wynik i nadzieja dla naszej planety.

Pracownicy są na tak

Większość osób, które brały udział w eksperymencie, było z niego bardzo zadowolonych (ponad 90 procent). Wprowadzenie skróconego tygodnia pracy sprawiło, że musieli zmienić sposób zarządzania czasem oraz swoimi obowiązkami. Tak tak – liczba obowiązków i zakres zadań pozostały podczas doświadczenia bez zmian 🙂

To tylko eksperyment

Mimo tak obiecujących wyników firma Microsoft nie zamierza na stałe wprowadzać zmian w tygodniu pracy, ale zapowiada powtórzenie badania w przyszłym roku.

Jak to wygląda w Polsce?

W naszym kraju nikt na razie nie pomyślał o wprowadzeniu skróconego tygodnia pracy. Są za to firmy, w których piątek jest dniem mniej oficjalnym. Przeglądając ogłoszenia o pracę nie raz spotkałam się z zaznaczeniem w ofercie, że piątki to tak zwany Casual Friday. Można w te dni przychodzić do pracy w nieoficjalnym stroju – na luzie.

Jak podaje Bankier.pl są także firmy, które zdecydowały się na wprowadzenie tzw. „Piąteczków”. Co to oznacza? A no to, że w piątki, owszem, przychodzimy do pracy, ale czas ten poświęcamy na przeprowadzenie tygodniowego przeglądu. Bieżące obowiązki zostawiamy sobie na pozostałe 4 dni.

Chcesz więcej treści o równowadze między życiem zawodowym a prywatnym? Proszę bardzo 🙂

Work-life balance – o co w tym wszystkim chodzi?

Źródła:

Bankier.pl

Portal dla sekretarek

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Wassermann
Absolwentka Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, oraz Liceum Plastycznego w Nowym Wiśniczu , która po dziesięciu latach postanowiła powrócić do zajmowania się grafiką komputerową. Prywatnie "zwierzolub", opiekunka 3 kotów, miłośniczka kuchni roślinnej, spędzająca wolny czas na rowerowych wycieczkach.

Power of New: Grow, change and be brave! – relacja ze spotkania dla kobiet z branży IT

Jak efektywnie wspierać rozwój kobiet w branży nowych technologii? Czy duże firmy chcą dawać przestrzeń do wymiany doświadczeń i dzielenia się wiedzą? Oczywiście, że tak i to właśnie udowadnia firma Capgemini, organizując spotkania dla specjalistek z branży IT.
  • Anna Łabno - Kucharska - 06/11/2019
relacja ze spotkania dla kobiet z branży IT w Capgemini Katowice

Power of New: Grow, change and be brave!

Power of New: Grow, change and be brave! To wydarzenie, które odbyło się 7 października 2019 roku w Katowicach. Było częścią całej serii spotkań dla osób z branży IT, realizowanych przez firmę Capgemini. Miałyśmy okazję wspierać organizację tego niezwykłego wydarzenia, pełnego wiedzy, inspiracji i historii dodających odwagi!

Spotkanie otworzyła i przywitała uczestniczki Angelika Gawlik – Gajda z Capgemini Polska oraz Agnieszka Czmyr – Kaczanowska z Fundacji Mamo Pracuj.

Capgemini wspiera kobiety (i nie tylko!)

Pierwszą prezentację poprowadziła Monika Chajdacka – Dyrektor HR dla Cloud Infrastructure Services w Capgemini. Dzięki niej uczestniczki spotkania mogły poznać gospodarza spotkania, działania wspierające jakie firma realizuje dla swoich pracowników oraz jak wygląda proces rekrutacji oraz rozwoju kariery.

Zobacz profil firmy Capgemini w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie!

Po krótkiej przerwie uczestniczki zostały podzielone na dwie grupy.

Jedna z nich uczestniczyła w warsztacie IT talk skierowanym do grupy kobiet – specjalistek, związanych z branżą. Tematem przewodnim był obszar Consulting versus Service Management, czyli czym różni się praca konsultanta od pracy operacyjnej zarządzania usługami w dużej firmie IT. Prowadziły go Anna Żmudka – Service Management Consultant i Karina Kamińska – pracująca w zespole Service Management Consulting. Obie ekspertki i mamy związane są z Capgemini od 2007 roku.

Druga grupa uczestniczek brała udział w spotkaniu motywacyjnym pn. Być mamą i pracować w branży IT? Jak to połączyć? Tips & Tricks. Swoim doświadczeniem oraz historią rozwoju zawodowego dzieliły się Katarzyna Kozik, Ania Łukaszczyk i Daria Noga. Przedstawicielki Capgemini opowiadały o rolach jakie pełnią w firmie oraz życiu prywatnym. Dzieliły się swoimi doświadczeniami i pomysłami jak łączyć bycie mamą z pracą w branży IT. To zachęciło również pozostałe uczestniczki spotkania do podzielenia się swoimi wartościami w tym zakresie.

Odwaga, jest kobietą!

Ostatnim i niesamowicie inspirującym elementem spotkania Power of New: Grow, change and be brave! był power speach Joanny Chmury – psycholożki, coachki, trenerki i mówczyni specjalizującej się w tematyce motywacji, autentyczności, poczucia własnej wartości oraz odwagi. Od 2017 jako jedyna osoba z Europy, w odpowiedzi na zaproszenie samej Brené Brown, należy do jej zespołu 15 facylitatorów międzynarodowego programu rozwoju przywództwa Brave Leaders™.

You can choose courage or you can choose comfort. But you cannot have both. Brené Brown

Joanna porwała uczestniczki stawiając na autentyczność oraz pokazując co dzieje się w nas, kiedy chcemy podjąć się stojącego przed nami wyzwania. Dziewczyny miały okazję zgłębić uczucia i myśli towarzyszące sytuacjom, które wymagają od nich odwagi. Jest to niezwykle ważne w codzienności zawodowej i prywatnej, w której szczególnie jesteśmy narażeni na głosy krytyczne, zarówno od naszego wewnętrznego krytyka, jak i od innych osób.

Dziewczyny uczestniczące w spotkaniu wyszły z dużą dawką wiedzy, inspiracji oraz gotowości do rozwijania swoich umiejętności w branży IT.

Zobacz profil Capgemini w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie!

capgemini

Zdjęcia: Agnieszka Kaczanowska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail