Czego szukasz

Jak żyć w patchworkowej rodzinie? – wywiad z Wojciechem Eichelbergerem

Tytuł książki „Patchworkowe rodziny” sugerowałby, że jest ona skierowana tylko do rodzin po przejściach, a jest to bardzo uniwersalne kompendium wiedzy o relacjach w każdej rodzinie, nie tylko w tej zrekonstruowanej. Rozmowa Aliny Gutek i Wojciecha Eichelbergera jest przekazem uniwersalnym, z którego może czerpać każdy, bo tworzenie rodziny zawsze jest wyzwaniem, a jak mówi Wojciech Eichelberger – wyzwania są po to abyśmy w końcu pomogli sobie i dali światu odetchnąć.

  • Ewa Moskalik - Pieper - 20/09/2018
książka Patchworkowe Rodziny Jak w nich żyć

W książce „Patchworkowe rodziny”, której wraz z Aliną Gutek jest Pan autorem, przytaczacie dane statystyczne, że w 2016 r. na 193 tysiące zawartych małżeństw rozwiodło się 64 tysiące. Nie ma w tym statystyk związków nieformalnych. Dlaczego tak łatwo, a na pewno łatwiej niż kiedyś rodziny się rozpadają?

Z wielu powodów jednocześnie:

  • Bo młodzi ludzie później niż jeszcze 40 lat temu dojrzewają psychicznie i cierpią na deficyt umiejętności interpersonalnych oraz inteligencji emocjonalnej. Przyczynia się do tego pandemia jedynactwa i zastępowanie realnego kontaktu z ludźmi kontaktowaniem się przez media społecznościowe.
  • Bo rodzice młodych ludzi wchodzących w małżeństwa z wielu powodów poświęcali im nie dość czasu i uwagi, a przy tym albo wymagali zbyt wiele albo odpuszczali i nie interesowali się nimi. W rezultacie młodzi ludzie nie wierzą w swoją wartość i w to, że mogą być pokochani, co uniemożliwia stworzenie trwałego związku opartego na szacunku i zaufaniu.
  • Bo na skutek rozwoju technologii antykoncepcyjnych i kryzysu religii zmalało ryzyko i kulturowa dezaprobata niewierności.
  • Bo państwo oferuje coraz więcej wsparcia dla rodziców samodzielnie wychowujących dzieci.
  • Bo awans zawodowy i finansowy w firmach i korporacjach w dużym stopniu zależy od dyspozycyjności, co promuje życie samotne czyli singlowanie.
  • Bo postępująca emancypacja kobiet sprawia, że coraz więcej kobiet nie odczuwa obyczajowej i ekonomicznej presji na trwanie w związkach z mężczyznami, którzy im z jakiś powodów nie odpowiadają.

Rodzina patchworkowa, czyli jaka?

Rodzina patchworkowa powstaje na dwa sposoby. Gdy:

1. Z pierwszej, założonej przez oboje partnerów rodziny, w której urodziło się choćby jedno wspólne dziecko, jedno z rodziców odchodzi i wiąże się z nowym partnerem/partnerką, który/która albo ma dzieci z poprzedniego związku albo/i w nowym związku pojawia się ich wspólne dziecko.
2. Osoba bezdzietna wiąże się z osobą, która ma dziecko/dzieci z poprzedniego związku.

Innymi słowy: gdy przynajmniej jedno z partnerów w związku ma tzw. przyszywane dzieci albo/i pojawia się rodzeństwo przyrodnie wobec pierworodnych dzieci, któregokolwiek z nowych partnerów to oznacza, że zaczęła się tworzyć rodzina patchworkowa.

Z jakimi problemami możemy najczęściej się spotkać w rodzinie patchworkowej?

Lista problemów jest długa i można wymienić tylko najbardziej typowe, czyli:

  • brak czasu, energii i czasami pieniędzy na obsłużenie potrzeb nowej skomplikowanej patchworkowej rodziny,
  • resentymenty po-rozstaniowe dorosłych i dzieci, które utrudniają, a czasami nawet uniemożliwiają rozsądne zarządzanie skomplikowanymi relacjami i logistyką patchworku,
  • granie dziećmi przeciwko sobie, wikłanie dzieci w koalicje i konflikt lojalności przez skonfliktowanych rodziców, którzy się rozstali,
  • wikłanie – po rozstaniu – w konflikt lojalności wspólnych przyjaciół i dalszą rodzinę,
  • zaniedbywanie pierworodnych dzieci kosztem nowych i przyszywanych,
  • zazdrość partnerów o byłych partnerów obecnych partnerów – i próby odcięcia tych ostatnich od pierworodnych dzieci, a także od ich matek lub ojców.

Jakie można wymienić pozytywne cechy, zalety rodzin patchworkowych?

Część korzyści jakie mogą odnieść dorośli uczestnicy patchworkowej rodziny jest pochodną wyzwań jakie się wiążą z projektem uczynienia z początkowego chaosu i rozbicia względnie harmonijnej całości. Zamiar taki wymaga bowiem od uczestników przyspieszonego dojrzewania emocjonalnego.

Składa się na nie:

  • duża samoświadomość własnych przekonań, emocji, motywów i psychicznych obron,
  • zdolność do przekraczania swoich nawykowych emocji i resentymentów,
  • zdolność do rozpoznawania mechanizmu, który doprowadził do rozpadu pierwotnego związku, a także własnego wkładu w ten mechanizm,
  • zdolność do brania swojej części odpowiedzialności za rozpad pierwotnego związku i poszukiwania właściwej formy zadośćuczynienia w formule rodziny patchworkowej.

Poza tym rodzina patchworkowa oferuje – szczególnie dzieciom – sporo nadzwyczajnych korzyści. Wszak pod warunkiem, że, osiągnęła choćby elementarny poziom organizacji i harmonii. Należą do nich:

  • zwiększony potencjał psychicznego i materialnego bezpieczeństwa i wsparcia,
  • zwiększony potencjał i różnorodność wzorców i strategii życiowych, z których mogą czerpać dzieci,
  • zwiększony potencjał i różnorodność relacji i związków interpersonalnych, co sprzyja rozwojowi inteligencji emocjonalnej – w szczególności empatii i tolerancji,
  • zwiększony potencjał intelektualny i zawodowy ( specjaliści z różnych dziedzin),
  • zwiększony potencjał sieci kontaktów z innymi środowiskami (networking),
  • większa ilość prezentów przy okazji różnych rocznic i świąt 🙂

Jak odnaleźć się w takiej rodzinie?

Stosować się do kilku – prostych w formule choć trudnych w zastosowaniu – zasad. Takich jak:

  • bezwzględne dochowywanie zobowiązań alimentacyjnych,
  • troska i wsparcie dla współ-rodziców pierworodnych dzieci – jeśli nie weszli w nowe związki,
  • wszystkie dzieci są nasze,
  • dobro dzieci jest najważniejsze,
  • ale – dzieci pierworodne są ważniejsze od późniejszych ( one z reguły najbardziej cierpią na skutek rozpadu pierwotnej rodziny),
  • ułatwianie dzieciom kontaktów z drugim rodzicem – jeśli tego chcą i im to nie szkodzi,
  • powstrzymywanie się w obecności dzieci od jakichkolwiek negatywnych komentarzy na temat drugiego rodzica,
  • powstrzymywanie się od szukania wsparcia u dzieci po trudnym rozstaniu z drugim rodzicem,
  • dochowywanie zasad dobrego wychowania i elementarnej kurtuazji w relacjach z pierwszą rodziną – bez względu na zachowanie drugiej strony (składanie życzeń z okazji urodzin, imienin, świąt a także dostarczanie drobnych upominków, zapraszanie na wspólne imprezy i święta, proponowanie spotkań, wspólnych wakacji przyrodniego rodzeństwa itp.)

Nie wiem czy można tak porównać, ale co może być lepsze dla dzieci, czy nawet dla dorosłych – samotny rodzic wychowujący dzieci z rozbitego związku, czy taka na nowo skonstruowana rodzina patchworkowa?

Z pewnością włączenie dziecka w patchworkowy system będzie dla niego lepszym rozwiązaniem niż życie z osamotnionym rodzicem (matką lub ojcem), który albo szuka w nim wsparcia i pociechy albo go nie znosi za to, że jest kłopotliwą pozostałością nieudanego związku.

Podjęliśmy decyzję o założeniu nowej rodziny, teraz liczymy na pełnię szczęścia, a tu okazuje się, że model funkcjonowania rodziny nowego partnera jest skrajnie różny od naszego? Jak się porozumieć bez bólu dla wszystkich?

Nie zwalczać nowej rodziny byłego partnera/partnerki – czyli nie kopać się z koniem. Stosować zasady wymienione powyżej. Zszywać patchwork wszędzie tam gdzie się pruje, także wtedy, gdy jego kawałki pochodzą z innej estetyki.

Oczywiście z wyjątkiem sytuacji, gdy nasz były partner zabrnie w nowy związek i rodzinę, które będą przejawiać objawy wyraźnej patologii – ale potwierdzonej także przez ludzi nie uwikłanych w konflikt.

Jaka jest szansa, że tworząc nową rodzinę nie będziemy powielać wzorców z poprzedniego związku? Czy to może udać? Jak można sobie pomóc?

To sprawa bardzo indywidualna. Dla bardziej, doświadczonych i dojrzałych patchworkowa rodzina może stać się udanym, dobrze funkcjonującym dziełem ich życia, w tworzeniu którego wznieśli się ponad swoje dotychczasowe ograniczenia. Dla mniej dojrzałych, będzie kolejnym, trudnym etapem ich emocjonalnej i życiowej edukacji.

Kiedy wiemy, że ten drugi związek może będzie „lepszy” niż poprzedni? Czy to można jakoś „zbadać”, sprawdzić? Przecież ukrywany związek to krótkie, wyrywane z codziennego życia spotkania?

Im lepiej znamy siebie, im więcej rozumiemy z naszego dotychczasowego życia, tym większe szanse na to, że następny związek będzie lepszy od poprzedniego.

Czy da się go stworzyć idealny model rodziny patchworkowej?

Ideały nie są po to, żeby je realizować lecz by wskazywały drogę i cel, do których warto dążyć. Lecz ukrytym, prawdziwym celem podroży ku ideałom jest nasza wewnętrzna, gruntowna przemiana, wyzwolenie się z ograniczających przeświadczeń, nawykowych emocji i stereotypowych sądów. Czyli, jak to sugeruję w tytule jednej z pierwszych moich książek, wyzwania są po to abyśmy w końcu pomogli sobie i dali światu odetchnąć.

Patchworkowa rodzina – jak każde duże wyzwanie – z pewnością sprzyja takiej realizacji.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Ewa Moskalik Pieper

Zdjęcie: Ewa Moskalik Pieper

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Mamo, planujesz powrót do pracy? Poznaj swoje prawa

Ile razy słyszałyśmy o przypadkach, gdy na mamę wracająca do firmy po urlopie macierzyńskim czekały przykre niespodzianki? Degradacja, zmiana warunków zatrudnienia, kłopoty z przestrzeganiem czasu pracy, a nawet wypowiedzenie? To niestety nie tylko przypadki z internetowych forów. Często jest to smutna rzeczywistość, z którą spotykają się kobiety. Tymczasem wszystkie kwestie dotyczące powrotu mamy do pracy reguluje prawo.
  • Agata Ambroziak-Rogulska - 21/08/2019

Mamo poznaj swoje prawa

Nie wszystkie jesteśmy prawnikami i nie wszystkie znamy kodeks pracy, ustawy i przepisy prawa. Nie musimy tego wszystkiego wiedzieć. Teraz profesjonalną poradę, a także pomoc przy napisaniu prawniczych pism można mieć w ramach polisy ubezpieczeniowej. Taka opcja dostępna jest w pakiecie LINK4 Mama, a współpracujący z LINK4 prawnicy służą radą nie tylko w sprawach związanych z szeroko rozumianym macierzyństwem.

Czeka Cię L4 w ciąży? To powinnaś wiedzieć, zanim pójdziesz na zwolnienie >>

Urlop wychowawczy? Zobacz kompendium wiedzy o urlopie wychowawczym.

Jakie prawa ma mama?

– Choć rzeczywiście sporo jest zapytań dotyczących prawa pracy. Jedna z klientek, której właśnie kończy się umowa o pracę, pytała czy w związku z tym, że zaszła w ciążę należy jej się automatyczne przedłużenie umowy czy potrzebne jest dokonanie jakichś formalności. Inna zadzwoniła do nas z pytaniem co może zrobić w sytuacji, gdy opiekunka w przedszkolu bez zgody i wiedzy rodziców obcięła dziecku włosy. – mówi Joanna Talaśka z LINK4 i dodaje, że zakres pytań, na które odpowiadają klientom prawnicy jest bardzo szeroki.

Jesteś w ciąży? Czy pracodawca przedłuży Ci umowę? >>

Pojawiło się pytanie od rodzica niepełnosprawnego dziecka, który złożył do urzędu gminy wniosek o transport dziecka do szkoły, a gmina uchyla się od odpowiedzialności. Sporo jest pytań z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego. Dotyczą sposobów regulowania kontaktów jednego z rodziców z dzieckiem, po rozstaniu się rodziców czy także np. utrudniania przez jedną ze stron zasądzonych kontaktów z córką. – Ale są też pytania dotyczące tego, co zrobić gdy dziecko zniszczy komuś telefon komórkowy czy też, jak dochodzić praw w sytuacji, gdy – w wyniku niewłaściwego zabezpieczenia sali – doszło do wypadku dziecka podczas zajęć ruchowych. – przywołuje Joanna Talaśka.

Przerwa na karmienie w pracy? Przeczytaj!

Pomoc prawna

Nierzadkie są też pytania związane z ze spadkami, sposobami na odstąpienie od zawartej umowy (np. z klubem sportowym), sporami sąsiedzkimi, prawami konsumenta. Wciąż wraca temat zakupów w Internecie. Pomoc prawna w ramach LINK4 Mama jest nielimitowana. Można zadać nieograniczoną liczbę pytań, a nasi eksperci, mogą sporządzić do 4 pism o charakterze prawniczym do wyboru z szerokiego zakresu przewidzianego w ogólnych warunkach ubezpieczenia. – dodaje Joanna Talaśka. Mogą to być na przykład wezwania do zapłaty czy pisma przed procesowe. Pomoc prawnika kosztuje 10 złotych za cały rok i można ją kupić w ramach Pakietu Ubezpieczeń LINK4Mama.

Planujesz powrót do pracy w niepełnym wymiarze godzin? >>

Jak to działa?

  1. Zgłaszasz swoje pytanie do prawnika pod numerem 604 14 14 14.
  2. Prawnik może Cię poprosić o dodatkowe szczegóły lub dokumenty dotyczące sprawy.
  3. Odpowiedź dostajesz mailem lub przez telefon. W szczególnych przypadkach czas ten może być dłuższy.
  4. Na napisanie pisma eksperci LINK4 Mama mają 5 dni roboczych od przekazania przez ubezpieczającego wszelkich informacji i dokumentów niezbędnych do opracowania dokumentu.

Pomoc prawna to tylko niewielka część pakietu LINK4 Mama – ubezpieczeń dla dzieci i rodziców. Składają się na niego rozwiązania takie jak zapewnienie dziecku korepetycji, pomoc domową dla leżącej – w wyniku nieszczęśliwego wypadku – w łóżku mamy, a nawet zapewnienie mamie łóżka szpitalnego, by mogła być przy chorym dziecku, opłacenie i dostarczenie do domu leków czy sprzętu rehabilitacyjnego. Jest także OC w życiu prywatnym, NNW dla dziecka oraz – w ramach Assistance Zdrowie – dostęp do szerokiej gamy lekarzy specjalistów a także psychologa i dietetyka.

Wielką zaletą LINK4 Mama jest to, że nie trzeba kupować wszystkiego, a tylko takie ubezpieczenie, które rzeczywiście jest potrzebne. Posiadaczom Kart Dużej Rodziny LINK4 daje 10% rabatu na zakup ubezpieczenia LINK4 mama i LINK4 dziecko.
LINK4 Mama można kupić dzwoniąc pod dedykowany numer 604 14 14 14, przez stronę www.link4mama.pl (tam również znajdują się ogólne warunki ubezpieczenia) lub u agenta.

Materiał promocyjny. Partnerem artykułu jest firma LINK4 oferująca polisę dla rodziców LINK4 Mama.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agata Ambroziak-Rogulska
W LINK4 pracuję od 6 lat. Obecnie na stanowisku dyrektora Departamentu Produktu. Ukończyłam prawo na Uniwersytecie Wrocławskim, z branżą ubezpieczeniową związana jestem od początku kariery. Pasjonuje mnie historia, szczególnie historia Rosji i okresu napoleońskiego. Uwielbiam jazdę na nartach i jestem kibicem piłki ręcznej.

Co mogę zrobić, aby po śmierci moje pieniądze pozostały w rodzinie?

Chociaż nie wybierasz się na tamten świat, i masz mnóstwo planów na życie, to życie czasem płata nam figle i zabiera ze świata ludzi, pełnych planów i marzeń. Każdy z nas posiada rachunki bankowe, może lokaty, dodatkowy majątek... Co zrobić, aby po śmierci pieniądze zostały w rodzinie? Przygotować specjalną teczkę, która ułatwi bliskim załatwianie wszystkich spraw spadkowych.
  • Izabela Kaźmierczak-Kamiennik - 19/08/2019
dwie kobiety sprawdzają dokumenty

Chcę, aby po śmierci wszystkie moje pieniądze pozostały w rodzinie

Chociaż świadomość społeczna w temacie spraw spadkowych, z roku na rok się zwiększa i coraz częściej zabezpieczamy swoich bliskich na wypadek naszej śmierci, to w wielu przypadkach, zapominamy o innych kwestiach związanych ze sprawami, które po nas pozostaną.

Spadek – przyjąć czy odrzucić?

W sytuacji, kiedy umiera nasz bliski i rozpoczyna się postępowanie spadkowe, często zastanawiamy się nad przyjęciem spadku. Powód? Boimy się, że odziedziczymy długi. Największy problem pojawia się, kiedy jesteśmy powołani do spadku przez naszych dalszych krewnych, z którymi nie utrzymywaliśmy stałego kontaktu. Nie ma się co dziwić, nikt z dnia na dzień nie chce zostać dłużnikiem.

Ale nie tylko o testament tutaj chodzi. Częstą praktyką jest właśnie spisywanie swojej ostatniej woli w formie testamentu. Są jednak również inne sprawy, o których należy bezwzględnie pamiętać, aby „ułatwić życie” naszym bliskim na wypadek, kiedy ich opuścimy. Należą do nich m.in.: informacje o rachunkach bankowych, polisach czy funduszach emerytalnych.

Przygotuj teczkę ze wszystkimi ważnymi informacjami

Powinny się tam znaleźć ważne dokumenty oraz informacje dotyczące bezpośrednio Ciebie i Twoich finansów. Taką teczkę powinna przygotować każda osoba lub rodzina. Można zdeponować ją u zaufanej bliskiej osoby, która w razie konieczności, pomoże ogarnąć sprawy finansowe. Bez takiej teczki, odszukanie wszystkich danych, graniczy niemal z cudem.

Poniżej znajdziesz przykładową listę informacji, które powinna zawierać taka teczka. Należy jednak pamiętać, że każdy powinien tę listę dostosować do siebie i swojej sytuacji.

Co powinno się znaleźć w takiej teczce, aby po śmierci moje pieniądze zostały w rodzinie?

1. „Instrukcja”/wskazówki, jak postępować po naszej śmierci, czego dotyczą dokumenty znajdujące się w teczce.
2. Testament.
3. Lista pełnomocników/osób mających upoważnienie do działania w naszym imieniu.
4. Informacje o rachunkach bankowych, założonych lokatach.
5. Informacje o członkostwie w Otwartych Funduszach Emerytalnych.
6. Informacje o Indywidualnych Kontach Emerytalnych.
7. Informacje o środkach ulokowanych w funduszach inwestycyjnych.
8. Informacje o posiadanych polisach.
9. Informacje o posiadanych akacjach/obligacjach.
10. Informacje i umowy o posiadanych kredytach.
11. Informacje o posiadanych kartach debetowych/kredytowych.

12. Informacje o posiadanych prywatnych ubezpieczeniach
13. Informacje o tym komu pożyczyliśmy pieniądze i w jakiej kwocie.
14. Informacje o podpisanych wekslach.
15. Informacje o toczących się postępowaniach egzekucyjnych.
16. Informacje o zaległościach w spłatach.
17. Informacje o dostawcach mediów (prąd, woda, gaz, Internet, TV).
18. Dokumenty związane z prowadzoną działalnością gospodarczą (wszelkie dane rejestracyjne, nr KRS, NIP, REGON, dane US, ZUS.
19. Dokumenty związane z pracą na etacie.
20. Informacje o posiadanych wartościowych przedmiotach.
21. Informacje dotyczące posiadanego pojazdu.
22. Dokumenty związane z posiadanymi nieruchomościami (informacje o hipotece, akty notarialne).
23. Informacje o naszych adresach mailowych, tak aby można je było zamknąć.
24. Informacje dotyczące profili na portalach społecznościowych.
25. Lista dysków, urządzeń, na których znajdują się dokumenty.

Jak widać, dokumentów tych jest naprawdę sporo. Nie oznacza to jednak, że nie będziemy w stanie ich zgromadzić w jednym miejscu. Nie oznacza to także, że w takiej teczce musi znaleźć się całkowicie cała dokumentacja. Zacznij od kilku najważniejszych informacji, to już znacząco pomoże Twoim bliskim.

Nie bój się, że ktoś ukradnie Ci pieniądze – nie podawaj haseł!

W teczce zostaw informacje jakie konta, lokaty i majątek posiadasz, ale absolutnie nie podawaj haseł do logowania! W razie potrzeby, osoba, która odziedziczy Twój majątek, na podstawie dokumentów z sądu uzyska dostęp do pieniędzy na rachunku bankowym.

Możesz ewentualnie zostawić dane do logowania do serwisów społecznościowych, żeby można było usunąć Twoje konto.

Dlaczego warto przygotować taką teczkę z informacjami o posiadanym majątku?

Teczka ma na celu pomoc naszym bliskim w uporządkowaniu i zamknięciu spraw, których my sami nie zdążyliśmy zakończyć. Oczywiście należy liczyć się z tym, że nie wszystko da się zawrzeć w takiej teczce i wielu sytuacji po prostu nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Ale powinniśmy pamiętać, że każda nawet najmniejsza informacja czy wskazówka oraz uczynienie pełnomocnikiem odpowiednich osób, ułatwi życie naszym bliskim po naszym odejściu.

Warto dodać na koniec, że teczkę warto przygotować jak najwcześniej, kiedy zaczynamy gromadzić majątek. To nie jest zadanie tylko dla osób na emeryturze.

Nieraz zdarzyło się, że np w wypadku samochodowym zginęli oboje rodzice, a bliscy, którzy przejęli opiekę nad małoletnimi dziećmi, nie wiedzieli jakim kapitałem dysponowali rodzice przed śmiercią, czy jakie zobowiązania mieli. Teczka z informacjami oczywiście nie złagodzi bólu po odejściu bliskiej osoby, ale w pewnością ułatwi organizację różnych spraw formalno-prawnych.

Do powstania tego artykułu zainspirował nas podcast Marcina Iwucia o czerwonej teczce – dowiedz się więcej na ten temat >>>

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Izabela Kaźmierczak-Kamiennik
Prawnik, wolontariusz w fundacji Prawo dla mam. Ukończyłam kurs zdobywając tytuł Specjalisty ds kadr i płac. Prawo pracy to moja pasja. Moim celem jest pomoc ludziom w jego rozumieniu. Swoje bogate doświadczenie zdobyłam pracując przez kilka ostatnich lat w kancelariach radcowskich i komorniczych. Moim największym marzeniem jest prowadzenie własnego biznesu w zakresie prawa pracy i ochrony danych osobowych. Otwarcie własnej działalności gospodarczej pomoże mi łączyć macierzyństwo z rozwojem osobistym i zawodowym. Tak na co dzień, kiedy znajduję chwilę dla siebie, jestem pasjonatką czytania książek oraz biegania. Prywatnie jestem żoną Tomasza, mamą Bartusia i maluszka w brzuchu :)
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail