Czego szukasz

Jak zachować wspomnienia z wakacji? Sprawdzony sposób!

Mówi się, że pielęgnowane wspomnienia mają czarodziejską moc wzmacniania przeżyć! Tylko jak je pielęgnować? U nas najlepiej sprawdził się ten sposób! I wiesz, dzieci go uwielbiają! Ciekawa jesteś co to takiego? Sprawdź!

  • Agnieszka Kaczanowska - 29/08/2017
Rodzina na wakacjach. Tata pokazuje dzieciom coś ciekawego.

Wspomnienia w telefonie…

Ile zdjęć przywiozłaś w tym roku z wakacji? Tysiące, jak ja? I co teraz z nimi? Masz jakiś sposób, aby pokazywać je dzieciom, rodzinie czy znajomym? Wracać do rodzinnych chwil?

Być może należysz do tych mam, które skrupulatnie zapisują na dysku/w chmurze/gdziekolwiek tysiące zdjęć pstrykanych każdego dnia… a potem drukują i wklejają do albumu… Jeśli tak, chylę czoła w zachwycie… Pewnie nie musisz dalej czytać 😉

Jeśli jednak nie…

I tak jak ja, chomikujesz tysiące cudownych zdjęć, które oglądane są tylko wtedy kiedy długa kolejka do lekarza, albo droga w samochodzie się wydłuża, a dzieci potrzebują rozrywki…Może tak jak ja, słyszysz od teściowej/mamy/siostry, że „sama muszę robić zdjęcia, bo Wy mi nigdy nic nie przysyłacie…”.

STOP, wcale nie. Może i teściowej nie przysyłam, ale jest coś co robię aby zachować wspomnienia z najważniejszych wydarzeń naszej rodziny. Co takiego?

Fotoksiążki

Może i banalne, czasem lekko nieostre, z dużym opóźnieniem, ale cudowne. I wierzcie mi, że wakacje w Grecji, kiedy młodsza córka miała rok, a starsza cztery obie pamiętają podobnie 😉 Właśnie dzięki fotoksiążce, którą przygotowałam zaraz po wakacjach. Ba, nawet młodszy syn (którego na świecie nie było) też pamięta! A co! 😉

Żarty żartami, ale dzieci mają fenomenalną pamięć, ale kiedy wakacje się kończą, świat wraca na swoje „normalne” tory; przedszkole, szkoła, praca, to powoli, każdego dnia wspomnienia się zacierają, przykrywają je tysiące nowych. A szkoda. Dobre, wspólne chwile koniecznie trzeba pielęgnować. Zwłaszcza, że dzieci tak szybko rosną… A moja malutka córeczka ma już 10 lat!

Myślisz, sobie: „Ile to kosztuje?” I gdzie zrobić?

Jeśli tak, to zapraszam tutaj, ja korzystam z Printu.pl od lat i specjalnie dla Was wynegocjowałam rabat 47%! Jesteś zainteresowana?

Kliknij tutaj, aby pobrać swój kod i skorzystać z 47% zniżki!

I nie, to nie jest trudne! Całkiem proste i przyjemne.

Jak stworzyć swoją fotoksiążkę na Printu?

Czego potrzebujesz?

  • Komputer z dostępem do internetu
  • Wtyczkę Adobe Flash (sama się zainstaluje jak będzie potrzebna)
  • Przygotuj zdjęcia (może także sciągnąć je z Google, Instagrama, Flickr’a etc.) – pamiętaj jednak, że zdjęcia przechowywane w Google mają słabszą jakość.
  • Maksymalnie zdjęcie może mieć 15 MB
  • Całość tworzysz na stronie Printu, nie musisz żadnego programu ściągać na komputer.
  • System zapisuje twoje projekty – ale wiadomo, strzeżonego…
  • Jest sporo podpowiedzi systemowych, i serio po chwili klikania zorientujesz się co i jak.
  • CTRL + Z – działa! Możesz być spokojna!
  • Gotowy projekt wysyłasz, zamawiasz, płacisz i czekasz na listonosza 😉

Co zrobić aby się nie napracować?

  • Możesz skorzystać z szablonów – różne, tematyczne do wyboru; wakacje? Proszę bardzo, urodziny? Nie ma sprawy!
  • Szablony możesz także dowolnie modyfikować. Czasem się przydaje.
  • System intuicyjny i łatwy w obsłudze, ale przygotuj sobie trochę czasu. Piękny efekt wymaga pracy…
  • Możesz wcześniej przygotować sobie zdjęcia, które chcesz aby zmieściły się w fotoksiążce. Te najlepsze!
  • Zaopatrzyć się z herbatę/kawę/wino/wodę 😉
  • I dobrze bawić!

A efekt i zachwyt dzieci murowany! Obecnych i przyszłych także! (wiem co piszę ;-))

Sprawdź sama, stwórz Waszą własną wakacyjną fotoksiążkę >>>

Powodzenia!

Zdjęcia: moje archiwum wakacyjne oraz zrzuty ekranu z systemu printu.pl mojej wakacyjnej książki

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail