Czego szukasz

Jak wygląda macierzyństwo w Irlandii? – historia Joanny

Najpierw były studia hotelarskie w Poznaniu, potem wyjazd jako niania do Niemiec, następnie praca w Hanowerze na Expo. Kolejny przystanek to Austria, a potem Stany Zjednoczone i program work and travel oraz management experience, jednak był problem z wizą i powrót do Polski. Co robić dalej? Wybór padł na Irlandię, bo tam wtedy rozwijał się rynek pracownika i tam poznała swojego męża. Dziś mija już 13 lat odkąd mieszka w Irlandii – Joanna, kolejna bohaterka naszego cyklu #mama za granicą.

  • Ewa Moskalik - Pieper - 17/05/2018

Joanno jesteś mamą prawie 6 – cio letnich bliźniaczek i rocznego synka. Mieszkasz w Dublinie. Jak wygląda w Irlandii sytuacja kobiety, gdy zachodzi w ciążę? Z perspektywy pracownika i pracodawcy?

Razem z moimi córeczkami (Sophie i Julia) i synkiem (Theo), który właśnie skończył rok (Theo) mieszkamy w Irlandii od 2005 roku.

Zasady tutaj są proste. Zachodząc w ciążę należy zgłosić się do GP, aby potwierdzić ciąże. Następnie poinformować pracodawcę, jest to ważne chociażby ze względu na bezpieczeństwo mamy w miejscu pracy i konieczności oceny ewentualnego ryzyka.

Aby skorzystać z urlopu macierzyńskiego należy poinformować pracodawcę z co najmniej 4-tygodniowym wyprzedzeniem, a także przedstawić pracodawcy zaświadczenie lekarskie potwierdzające ciążę.

Jeśli zamierzasz skorzystać z dodatkowego 16-tygodniowego urlopu macierzyńskiego, musisz również powiadomić swojego pracodawcę z co najmniej 4-tygodniowym wyprzedzeniem. Obie te uwagi można podać w tym samym czasie.

Jeśli Twoje dziecko urodziło się na więcej niż 4 tygodnie przed terminem porodu, spełnisz warunki wypowiedzenia, jeśli poinformujesz o tym pracodawcę na piśmie w ciągu 14 dni od porodu.

Osobiście uważam, że ciąża to nie choroba tylko stan 🙂 W pierwszej bliźniaczej ciąży miałam tylko jeden dzień dla siebie, bo po prostu dziewczynom spieszyło się na świat.

Przy trzecim dziecku pod koniec ciąży było mi niestety bardzo ciężko pracować i poszłam na kilka dni zwolnienia przed porodem.

Z jakich praw i przywilejów może korzystać przyszła mama w Irlandii (zasiłki, wsparcie pracodawcy, urlopy)?

Urlop macierzyński płatny (235€ tygodniowo) przysługuje każdej mamie (lub tacie w wypadku śmierci mamy) przez okres 26 tygodni. Jest to uwarunkowane składkami płaconymi przed macierzyńskim. Po tym okresie można się ubiegać o bezpłatny urlop, max 16 tyg.

Ojciec może wziąć 2 tygodnie, również płatne €235 za tydzień.

Pracodawca może zdecydować czy będzie płacił dodatkowo mamie na macierzyńskim lub urlopie dla taty, czy nie.

Po powrocie do pracy można ubiegać się o parental leave – bezpłatny urlop na dziecko. W tej chwili wynosi on 18 tyg na dziecko do 8 go roku życia. Jest propozycja przedłużenia do 26 tyg. Urlop ten może być rozłożony nawet na godziny, jeżeli pracodawca się zgodzi.

Jak wygląda opieka prenatalna w Irlandii? Jak to wyglądało w Twoim przypadku? Jakie są warunki i opieka szpitalna?

Moja pierwsza ciąża była bliźniacza, więc byłam pod częstą opieką i za każdym razem wizyta była w szpitalu. Przy drugiej ciąży to było około 8 wizyt (na zmianę szpital lub lekarz domowy), a ciąża bez komplikacji.

Obydwie ciąże zakończyły się przez cesarkę. W pierwszej miałam skierowanie od mojego ginekologa z Polski, przy drugiej dostałam wybór w szpitalu.

Przy pierwszej ciąży w 2012 r. chciałam karmić piersią, a niestety pielęgniarki najchętniej wpychałyby butelki. Jednak byłam uparta i się udało. Przy drugiej ciąży w 2017 r. miałam duże wsparcie w szpitalu, co mnie pozytywnie zaskoczyło.

Przez ostatnie lata promuje się karmienie piersią w Irlandii, lecz Irlandia ma jedne z najniższych statystyk w Europie.

Ogólnie w Irlandii każda kobieta ma prawo do bezpłatnej opieki położniczej. Jest to niezależne od tego, czy posiadasz kartę medyczną (niskie zarobki), czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne. W zależności od tego, gdzie mieszkasz, możesz mieć mniej lub więcej dostępnych opcji dotyczących opieki.

Opcje obejmują opiekę publiczną, opiekę półprywatną, opiekę prywatną, opiekę położnych (Midwifery-Led Unit), położne Domino (Community/Domino Midwives), położne społecznościowe (możliwość poródu w domu) i łączną opiekę przedporodową (G.P. i szpital).

Opieka publiczna:

Opieka publiczna obejmuje opiekę przedporodową, wszelką opiekę podczas porodu i połogu oraz wszelką opiekę po porodzie. Obejmuje on wszystkie koszty zakwaterowania w szpitalu dla Mamy i dziecka. Podczas każdej wizyty w publicznej przychodni przedporodowej nie można zagwarantować wizyty u tego samego lekarza czy położnej.

Kilka szpitali oferuje pacjentom publicznym wybór uczestnictwa w Klinice Położnych. W klinikach tych pracują doświadczone położne. Kliniki są dla kobiet z ciążą bez komplikacji, oferując ciągłość opiekuna tam, gdzie to możliwe w opiece przedporodowej.

Każdy szpital ustala własne kryteria dla kobiet, które mogą uczęszczać do Kliniki Położnych. Podczas porodu i zwykle w czasie porodu opiekę sprawują położne. Tylko w w wyjątkowych sytuacjach będzie obecny lekarz. Po urodzeniu dziecka zostaje się na oddziale publicznym.

Opieka półprywatna:

Opieka półprywatna oznacza różne rzeczy w różnych szpitalach. Czasami oznacza to, że widzisz konsultanta prywatnie, gdy jesteś w ciąży, ale w narodzinach dziecka będzie już uczestniczył którykolwiek z lekarzy na służbie.

Inny system to miejsce, w którym się bierze udział w „klinice półprywatnej” prowadzonej przez konsultanta. Po porodzie zwykle przebywa się na oddziale o charakterze pół-prywatnym, jeśli jest dostępna, co może oznaczać dzielenie się z pięcioma innymi matkami.

Prywatna opieka:

Jeśli masz prywatną opiekę przedporodową, zobaczysz konsultanta podczas każdej wizyty przedporodowej w szpitalu lub w prywatnych pokojach konsultanta. Opcja prywatna oznacza, że ​​widzisz tę samą osobę przy każdej wizycie. Po porodzie powinien być pewien stopień prywatności, ponieważ zazwyczaj przebywa się w prywatnym pokoju (jeśli pokój jednoosobowy jest od razu dostępny).

Midwifery-Led Unit:

W tym wypadku ciąża prowadzona jest przez położne, które oferuą szansę urodzenia dziecka w domowym otoczeniu z położną, którą się już poznało podczas opieki przedporodowej. Dotyczy to wyłącznie zdrowych kobiet (bez czynników ryzyka dla ciąży).

Matki mogą rodzić w specjalnie zaprojektowanym pokoju porodowym, w którym jest opieka położnej, którą już poznały i gdzie mogą korzystać z udogodnień takich jak muzyka, basen z wodą i pomoce wspomagające.

Matki mają możliwość wcześniejszego wypisania ze szpitala, tj. w ciągu 6-48 godzin, gdzie jedna z ekip położnych odwiedza je codziennie w domu do siódmego dnia po porodzie, kiedy opieka nad matką i dzieckiem zostanie przeniesiona na pielęgniarkę zdrowia publicznego.
Taka możliwość jest tylko w dwóch szpitalach w Irlandii:

  • MLU at Cavan General Hospital,
  • MLU at Our Lady of Lourdes Hospital, Drogheda.

Community/Domino Midwives:

Przeznaczony dla kobiet w ciąży o niskim ryzyku powikłań. Te programy Domina/Community położnych umożliwiają wizyty zespołu położnych w celu bezpłatnej opieki przedporodowej.

W ramach programu położnych środowiskowych matka ma możliwość porodu w domu lub w szpitalu. Wizyty przedporodowe odbywają się w Klinice lub w lokalnym ośrodku zdrowia. Niektóre wizyty przedporodowe mogą odbywać się w domu. Po około 18-22 tygodniach ciąży zostanie zaproponowane rutynowe skanowanie i pełne badanie fizyczne w celu oceny przydatności do schematu przez pozostałą część ciąży.

W ramach programu mama ma prawo do wypisu ze szpitala i wizyt domowych od położnej do tygodnia po urodzeniu dziecka. W Republice Irlandii istnieją 4 szpitale, w których można skorzystać z takiego programu:

  • National Maternity Hospital, Dublin (Community Midwives),
  • Rotunda Hospital, Dublin (Domino Midwives),
  • Waterford Regional Hospital (Integrated Hospital and Community Midwifery Service),
  • Wexford General Hospital (Community Midwives).

Łączona opieka przedporodowa (G.P. i szpital): wizyty przemienne u lekarza rodzinnego i w szpitalu; w szpitalu pomiędzy 12-20 tygodniem, ale w większości szpitali pierwsze USG jest robione około 18-22 tygodnia.

Szkoła rodzenia:

Część wizyt w szkole rodzenia musi być zapłacona przez pracodawcę jeżeli mama musi uczęszczać podczas godzin pracy. Ojciec również ma ten przywilej, ale tylko na dwa płatne zajęcia.

Kiedy mama wraca do domu z dzieckiem czy może korzystać z jakiejś opieki położnej, czy lekarza prowadzącego?

Można skorzystać z wcześniejszego zwolnienia ze szpitala. Przy naturalnym porodzie już na następny dzień lub nawet w tym samym dniu. Po cesarce wyszłam po 3-4 dniach.

Po powrocie do domu kilka razy przychodzi położna aby sprawdzić mamę i dziecko.

W Irlandii płaci się za wizyty u lekarza domowego, ale opieka w czasie ciąży jest darmowa oraz są dwie darmowe wizyty jak dziecko ma 2 i 6 tygodni.
Podobnie jest z wizytami pielęgniarki środowiskowej gdy dziecko ma 9, 18 i 24 miesięce.

Dzieci maja darmowego opiekę lekarza domowego do 6-go roku życia.

Jakie zobowiązania mają pracodawcy wobec mam? Czy się z nich wywiązują, a może są jakieś dodatkowe przywileje dla kobiety w ciąży lub młodej mamy?

Pracodawca powinien przeprowadzić osobną ocenę ryzyka w odniesieniu do pracownic w ciąży i tych, które niedawno rodziły lub karmią piersią. Jeżeli jest ryzyko, którego nie można wyeliminować, pracownikowi należy przyznać urlop zdrowotny i bezpieczeństwo pracy, który może trwać do początku urlopu macierzyńskiego.

Jeśli karmisz piersią, możesz mieć prawo do zwolnienia lub skrócenia godzin bez utraty wynagrodzenia przez okres do 26 tygodni po porodzie.

Jak wyglądał Twój powrót do pracy po urodzeniu córeczek?

Wróciłam do pracy jak dziewczynki skończyły 11 m-cy i moja mama przyjechała na 8 m-cy, aby nam pomóc. Przed upływem 2-go roku dziewczynki poszły do „Creche”, to rodzaj żłobka – przedszkola.

W Irlandii żłobki i przedszkola są odpłatne i nie ma opcji przedszkola państwowego. Wprawdzie są małe dofinansowania, ale koszt przedszkoli jest duży. W Dublinie to ponad €700 za miesiąc.

Czym macierzyństwo w Irlandii różni się od naszych tradycji wychowawczych? Czy coś Cię tam zaskoczyło?

Mieszkam od 2005 roku w Irlandii i wcześniej pracowałam w innych krajach. Irlandia jest krajem gdzie jest wielu obcokrajowców, więc dzieci spotykają się z różnymi narodowościami, co jest cudowne.

Wiele szkół jest katolickich, ale to nie przeszkadza aby dzieci innego wyznania chodziły do tych szkół. Do teraz pamiętam spotkanie w szkole moich córek, gdzie było jasno powiedziane, że wszystkie dzieci są mile widziane na mszy w szkole, wszystko jedno jakiego wyznania.

Twoje córeczki mają już 5 lat. Z jakich form opieki korzystałaś i korzystasz obecnie w czasie, gdy jesteście w pracy?

Ponad miesiąc temu wróciłam z macierzyńskiego i będę pracować mniej godzin (bezpłatny urlop rozbity mam na godziny). Z mężem wymieniamy się opieką. Mąż pracuje do środa do niedzieli popołudniami, a ja od poniedziałku do piątku. Dziewczynki chodzą już do szkoły. Dzieci zaczynają tu szkołę w wieku 4-5 lat, a synek będzie w domu.

Jakie rozwiązania, formy wsparcia dotyczące mam i dzieci przeniosłabyś do Polski?

Szczerze mówiąc to nie ma czegoś co bym przeniosła, bo niestety wsparcie jest małe porównując do Polski i innych krajów europejskich. Wiele mam przy drugim dziecku zostaje w domu, bo po prostu nie opłaca się pracować przy takich kosztach przedszkola.

Za co najbardziej cenisz sobie życie w Irlandii?

Jedyne czego mi brakuje to rodziny i przyjaciół, którzy zostali w Polsce oraz słońca latem i nart zima :). W Irlandii ludzie są bardziej pozytywni i pod wieloma względami jest łatwiej w Irlandii niż w Polsce, szczególnie jak się nie ma dzieci 🙂

Poza tym ciesze się, że dzieci mają styczność z wieloma innymi kulturami i mówią dwoma językami… oraz uczą się następnych.

Jest wiele rzeczy, które osobiście mi się podobają i wiele takich, które mnie irytują…ale myślę, że tak samo byłoby w każdym innym kraju.

Dziękuję Ci bardzo za rozmowę.

Rozmawiała: Ewa Moskalik Pieper

Zdjęcia: Anna Król

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Szykuj formę na 2021 – czyli jak odnaleźć się na nowym rynku pracy?

Pandemia weszła w gospodarkę z impetem tarana. Kryzys stał się faktem. Co będzie dalej? Tego nikt nie wie na pewno... Jeśli jednak nie chcesz czekać z założonymi rękami i już teraz zacząć przygotowania się do ponownego wejścia na rynek pracy, skorzystaj z tych podpowiedzi!
  • Joanna Wojdan – Liszewska - 27/05/2020

Pandemia weszła w gospodarkę z impetem tarana. Aby opisać jej wpływ na gospodarkę, analitycy stosują wykresy odpowiadające kształtem trzem literom: V, U oraz L.

Model V przypomina ślad, jak zostawiłaby za sobą kauczukowa piłka, która upuszczona odbija się i osiąga nieco niższą wysokość (gwałtowny spadek i gwałtowny wzrost).

Model U można zobrazować jako pływaka na brzegu basenu, który po skoku na główkę wynurza się – tutaj krach wytraca swój impet by powoli przerodzić się we wzrost gospodarczy.

I na koniec model L, upadek gospodarki bez odbicia. Na szczęście większość prognostów mówi o modelu V i U, a wzrost prognozuje już w 2021 roku (Spring 2020 Economic Forecast).

A jak znaleźć wspólny język z rekruterem? Weź udział w naszym webinarze już 2 czerwca br. Zapisy już trwają!

Rynek pracodawcy

Żeby zrozumieć kryzys gospodarczy powróćmy wspomnieniami do uczuć, jakie towarzyszyły nam na przełomie kwietnia i marca. Przypomnijmy sobie obawy, które odczuwaliśmy (lub wciąż odczuwamy) z ludźmi, za których jesteśmy odpowiedzialni. Lęk towarzyszył nam, gdy myśleliśmy o członkach naszej rodziny, o naszych zobowiązaniach i planach. A teraz pomyślimy o prezesach małych i średnich przedsiębiorstw, o osobach stojących na czele wielkich korporacji i o tych, którzy decydują o prawodawstwie.

Ciążąca na nich odpowiedzialność wymusza ostrożność i powściągliwość w podejmowanych decyzjach. Ostatnie lata wzrostu gospodarczego nauczyły nas „chcenia”, teraz musimy zweryfikować nasze oczekiwania, gdyż rynek pracownika w ciągu kilku tygodniu zamienił się w rynek pracodawcy.

Zobaczmy jak funkcjonuje teraz biznes

Firmy przyglądają się dokładnie każdej złotówce i ograniczają wydatki. Ale też dokładnie analizują plany inwestycyjne, (a co za tym idzie zatrudnienia) w kluczowych dla siebie obszarach. Zdają sobie sprawę z tego, że planowany na 2021 rok wzrost, to okazja na prześcignięcie konkurencji. Zakładając, że spełni się scenariusz U lub V, firmy staną przed ogromną szansą. To, jak dynamicznie firma odbije się, zdecyduje o jej miejscu na nowym, post-pandemicznym rynku. Chcę zachęcić kandydatów, by myśleli podobnie. Teraz nabierajmy nowych kompetencji, by odpowiedzieć na potrzeby pracodawców niecierpliwie czekających na biznesowe „zielone światło”.

Biuro firmy Bosch w Warszawie

Przeczytaj także: Szukasz pracy? Tej wiedzy będziesz potrzebować!

Co teraz możemy zrobić, żeby być atrakcyjnym kandydatem?

To bardzo trudne pytanie, bo szykujemy się na nieznane. Na rynku może nastąpić przetasowanie. Giganci z 2020 roku mogą stracić na znaczeniu, a wśród pracodawców mogą pojawić się nowi gracze, polscy lub zagraniczni.

Ucz się języków

Dlatego niezwykle ważne jest szlifowanie języków obcych. Wystarczy zmienić swoje przyzwyczajenia. Książki do poduszki czytaj po angielsku, spróbuj wykonywać trening z anglojęzyczną gwiazdą fitnessu, a seriale oglądaj z angielskimi napisami. Jeśli kiedyś uczyłaś się drugiego języka, ściągnij na telefon aplikację, która, dzięki fiszkom lub quizom, pozwoli Ci odświeżyć słownictwo. Umiejętność dobrego posługiwania się językiem obcym, jak również wyłapywania znaczenia, ma ogromne znaczenie w międzynarodowych korporacjach.

Zadbaj o swój profil na LinkedIn

Jak mantrę będę powtarzać, że LinkedIn i inne media społecznościowe ułatwiają znalezienie pracy. To dobry moment, żeby odnowić stare znajomości i zapisać się do branżowych grup dyskusyjnych. Dzięki Facebookowi możemy dowiedzieć się o ciekawych wydarzeniach, takich jak webinary czy spotkania, które wcześniej były dla nas niedostępne, bo np. organizowane w innym mieście.

Spójrz na swój profil na LinkedIn i sprawdź, czy nie wymaga uzupełnienia lub uaktualnienia. Poproś swoich znajomych o potwierdzenie umiejętności lub wypisanie rekomendacji. Wybierz jedną lub dwie osoby, które pracują
w wymarzonej przez Ciebie branży i śledź ich na social media tak, by zrozumieć ich perspektywę.

Chcesz prowadzić swój profil na LinkedIn. Poznaj 4 najważniejsze kroki na początek

Jak poruszać się na nowym rynku pracy?

Na początku artykułu pisałam o rewolucji w gospodarce, a teraz powtórzę to w odniesieniu do naszych osobistych celów i wartości. Czas kwarantanny pokazał, że dla ważnego celu jesteśmy w stanie wiele poświęcić: swój komfort, oszczędności, plany. Być może dla niektórych z nas ruszyło domino, które wywoła szereg zmian w naszym życiu.

Zanim zaczniemy aplikować na stanowiska, o których wcześniej marzyliśmy, warto przyjrzeć się samemu sobie i sprawdzić, czy nasze aspiracje pozostają bez zmian. Warto też pamiętać, że jeśli wszystkich nas czeka nieznane, to zmieniając teraz swoją ścieżkę kariery, nie ryzykujemy wcale znacznie bardziej niż inni.

Zobacz także: Jak firma Bosch wspiera wspiera swoich pracowników na co dzień i w tych trudnych czasach!

Poznaj także nasz projekt mentoringowy #MotherEmopower, który realizujemy od marca br., wspólnie z Fundajcją Mamo Pracuj, wspierając 13 mam wracających do pracy!

Zdjęcie: główne Istock, zdjęcie biura Robert Bosch

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Wojdan – Liszewska
Employer Branding Expert w Robert Bosch Sp. z o.o., absolwentka psychologii Uniwersytetu SWPS oraz studiów podyplomowych z Zarządzania Wizerunkiem Pracodawcy na Akademii Leona Koźmińskiego. Od 2011 roku pracuje w dziale HR w firmach zajmujących się nowymi technologiami. Jako doświadczony employer brandingowiec kieruje się zasadą mówiącą, że sukcesy biznesowe firmy i sukcesy osobiste jej pracowników są ze sobą silnie powiązane. Od lat z sukcesem wdraża inicjatywy mające na celu wsparcie pracowników – rodziców.

Jak znaleźć wspólny język z rekruterem? Weź udział w webinarze

W rekrutacji nie ma miejsca na nieporozumienia. To czy znajdziesz pracę może zależeć właśnie od tego pierwszego spotkania. Jeśli więc szukasz pracy lub za chwilę zaczniesz, weź udział w naszym webinarze z firmą Bosch już 2 czerwca o 21:00! Zapisz się już dziś! Nie przegap!
  • Agnieszka Kaczanowska - 21/05/2020

Jak znaleźć wspólny język z rekruterem i dobrze wypaść na rozmowie o pracę?

Jeśli szukasz pracy to wiesz, że rozmowa rekrutacyjna to spotkanie, od którego wszystko zależy.

Jak zatem zaprezentować się rekruterowi, aby zwiększyć swoje szanse?

Co pomaga a co przeszkadza w dobrym zrozumieniu się z rekruterem?

Jakie zwroty i wyrażenia mogą pojawić się w trakcie rozmowy?

Czy znajomość języka korporacji może okazać się kluczowa?

Na te i wiele innych pytań odpowiemy w trakcie najbliższego webinaru, przygotowanego wspólnie z firmą Robert Bosch Polska w ramach programu #MotherEmpower.

Zapisz się już dziś!

Dlaczego warto wziąć udział w webinarze?

W rekrutacji nie ma miejsca na nieporozumienia. Bardzo wiele zależy od tego, na ile dokładnie i w jakim kontekście opiszemy swoje doświadczenie, a także od tego, czy będziemy porozumiewać się z rekruterem wspólnym  językiem.

Dlatego podczas webinaru opowiemy:

  • Jak odpowiadać na pytania, by uwypuklić swoje mocne strony?
  • Jak przedstawić swoje sukcesy i porażki rekruterowi?
  • Jak w precyzyjny sposób opisać swoje umiejętności w CV?
  • Z jakimi zwrotami z tzw. „korpomowy” można się spotkać najczęściej na rozmowie rekrutacyjnej?

Weź udział w naszym webinarze już 2 czerwca i poznaj odpowiedzi na te i wiele innych pytań!

Skąd pomysł na webinar?

Po pierwsze: bardzo wiele zależy od zbudowanej relacji z rekruterem, a dla wielu osób spotkanie z rekruterem wiąże się z ogromnym stresem. Warto zatem wiedzieć jak przygotować się do rozmowy.

Po drugie: silna reprezentacja zespołu firmy Bosch ponownie chce podzielić się swoim doświadczeniem, wiedzą i podpowiedzieć Wam, jak pozytywnie wypaść na rozmowie o pracę!

Po trzecie: firma Bosch jest partnerem Programu Mentoringowego „Mother Empower”, z którego obecnie korzysta 13 kobiet i powoli zbliżamy się do końca programu!

Zapisujesz się? Zapraszamy!

Prowadzące webinar:

Katarzyna Nieroda, HR Business Partner w Robert Bosch

Sama o sobie mówi: „Psycholog, sympatyk człowieka i jego rozwoju. Kompetencje zawodowe zdobywałam na studiach magisterskich na Uniwersytecie SWPS, a także podczas studiów podyplomowych na SGH. Od 17 lat zajmuję się szeroko rozumianym obszarem HR, rekrutacjami, rozwojem, talentami i szkoleniami. Obecnie jako HR Business Partner wspieram managerów Bosch w obszarze HR. Bardzo lubię samorozwój oraz wszelkie aspekty pozwalające na poszerzanie swoich kompetencji miękkich. Prywatnie jestem żoną Przemka, mamą 4 letniego Antka i 7 letniego Franka”.

Agnieszka Goś, HR Business Partner w Robert Bosch

Absolwentka psychologii Uniwersytetu SWPS od wielu lat związana z obszarem HR. Doświadczenie zdobywała w takich firmach jak Nestle i Philips, pełniąc funkcje związane z rekrutacją, szkoleniami i rozwojem, zarzadzaniem talentami. Aktualnie pracuje w Bosch jako HR Business Partner oraz Team Leader Zespołu Rekrutacji wspierając managerów Bosch z obszaru IT. Prywatnie mama dwojga prawie dorosłych nastolatków.

A ja (czyli Agnieszka Czmyr-Kaczanowska) będę miała przyjemność moderować naszą rozmowę! Zapraszam!

Szczegóły organizacyjne webinaru

Kiedy?

  • 2 czerwca br. we wtorek (nie ma za wiele czasu!).

Godzina?

  • 21:00 – to start webinaru, a planowane zakończenie o 22:30.

Czy będzie nagrywany?

  • Tak, o ile technika nie zawiedzie. 🙂

Webinar jest bezpłatny, ale konieczna jest rejestracja.

Tak zapisuję się od razu!

Ważna informacja: aby otrzymywać od nas powiadomienia i przypomnienia o webinarze prosimy o wyrażenie zgody na otrzymywanie od nas wiadomości, inaczej nie dostaniesz przypomnienia!

Chcesz dowiedzieć się więcej o firmie Robert Bosch? Zobacz pełny profil firmy w Bazie Pracodawców Przyjaznych Rodzicom i poznaj aktualne oferty o pracę!

Zdjęcia i logotypy: własność firmy Robert Bosch.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail