Czego szukasz

Jak wybrać idealny planer? Przegląd planerów na 2019 rok

Jak wybrać idealny planer? Wydawać by się mogło, że to błaha decyzja, a jednak nie. Przecież taki kalendarz, planer ma nam towarzyszyć często nawet przez cały rok. Przygotowałyśmy to zestawienie, żebyście zobaczyły co jest na rynku planerów i mogły wybrać ten jeden, idealny dla siebie. A uwierzycie, że to już nasz czwarty przegląd planerów? 🙂 Tak, tak. I podobnie jak w zeszłym roku, udało nam się zaprosić aż 11 autorek. Wśród nich są debiutanci. Same zobaczcie. Zapraszamy!

  • Ewa Moskalik - Pieper - 03/12/2018
10 planerów na 2019 rok

Jak wybrać idealny planer dla siebie?

To ogromna przyjemność móc gościć po raz czwarty w naszym zestawieniu tak imponującą ilość pięknych, tworzonych z pasją planerów. W naszym tegorocznym przeglądzie bierze udział 11 marek. W międzyczasie wiele pozycji zniknęło z rynku, ale pojawiło się też kilka nowości.

Wśród gości naszego przeglądu, podobnie jak w poprzednich latach, mamy planery kołowe, planery tygodniowe, dzienne, z datami i bez dat. Jednak zauważam pewien rosnący trend. W większości planerów spotkałam się z miejscem do planowania swojego budżetu i wydatków, z czym dotychczas rzadziej można było się spotkać. Uważam, że to bardzo dobry trend, bo kontrolowanie wydatków się po prostu się opłaca 🙂

Niektórzy z naszych uczestników przygotowali dla Was rabaty na planery 🙂 Wszystko znajdziecie w opisach.

Kolejny raz z nami

Design Your Life

Alina Szklarska to już weteranka naszych przeglądów 🙂 Ten fakt bardzo nas cieszy, ponieważ oznacza zaufanie, za które serdecznie dziękujemy! To również dowód, że planowanie się sprawdza i działa, co w przypadku planera Aliny dzieje się bez pomocy z góry narzuconych dat. Zaczynasz swoją przygodę z planowaniem wtedy, kiedy czujesz się na to gotowa. Nie musisz czekać na początek roku.

Alina swój pierwszy planer stworzyła w 2013 r. i jeszcze w tym samym roku, na prośbę swoich użytkowniczek przygotowała wersję drukowaną planera. Na stronie Aliny znajdziecie też inne jej autorskie narzędzia do planowania.

Jak już wspomniałam, planowanie z planerem Design Your Life możesz zacząć w dowolnym momencie, a jego inne cechy to:

  • wygodny format A5,
  • układ tygodniowy,
  • miejsce na plan roku,
  • 192 strony do planowania i organizacji,
  • 2 arkusze naklejek,
  • miejsce na postanowienia, plany i marzenia oraz notatki,
  • twarda, solidna oprawa z zamknięciem na magnes,
  • spięty białą, metalową sprężyną,
  • ciekawe, inspirujące cytaty,
  • rozbudowany układ tygodniowy – dzień za dniem z harmonogramem godzinowym,
  • strony z tygodniowym zestawieniem możesz wykorzystać do np. planowania menu lub budżetu.

Kod rabatowy MAMOPRACUJ – 10% zniżki na wszystkie produkty. Ważny do końca tego roku!

Glam Planner

Aneta Sawicka zaprojektowała swój planer dla kobiet, którym nie jest obojętne jak wygląda produkt, z którego mają korzystać dzień w dzień przez cały rok. To nie tylko użyteczny i spełniający wszelkie potrzeby organizacyjne kalendarz, ale również produkt stawiający na kobiecość i elegancję. Glam Planner nie jest obojętny również wobec trendów kolorystycznych, dlatego możesz kupić planery w kolorach eleganckiej szarości, śliwkowym lub morskim. Ten ostatni szczególnie wpada w oko. Dla fanek delikatnego pudrowego różu, też coś się znajdzie.

  • format A5,
  • 384 strony,
  • układ dzienny,
  • miejsca na podsumowanie każdego kwartału i miesiąca,
  • możliwość zapisania rocznego planu finansowego,
  • miejsce na notatki, wyzwania, listy prezentów, filmów i książek,
  • miejsce na listę haseł (to bardzo potrzebne w naszych czasach :)),
  • twarda oprawa ze złotymi okuciami i napisami.

15% na hasło : mamopracuj ważny do 15 grudnia

Happy Planner Madama

Teresa Kuhn i jej córka Klaudia Kuhn są już z nami po raz trzeci. To dla nas wielka przyjemność móc gościć jeden z najbardziej rozpoznawanych na rynku planerów. Happy Planer to oczywiście nie jest jedyny produkt tego od lat zgranego duetu, matki i córki. W nasze ręce trafił planer dzienny. W tym roku planery mają nową, ciekawą szatę graficzną.

Założę się, że są wśród Was osoby, które lubią wszystko notować, zapisywać, podkreślać kolorami i w ten sposób powstaje nie tylko symfonia barw, ale też planów, celów i pamiątkowych wpisów. Happy Planner jakby tylko na to czekał. Jest idealnym fundamentem do tej ferii barw i wydarzeń. Myślę, że może być idealnym uzupełnieniem barwnej, kreatywnej duszy, która nie będzie potrafiła rozstać się z nim nawet na moment.

Jeszcze jedna refleksja – po tych trzech latach obecności Madama w naszych przeglądach, mam nieodparte wrażenie, że obie Panie tworząc swoje planery po prostu dobrze się bawią i spełniają. 🙂

  • format A5, 150×210 mm,
  • 448 stron,
  • autorska, kolorowa mapa celów,
  • układ dzienny lub tygodniowy,
  • miejsce na notatki, kontakty oraz działania finansowe,
  • przestrzeń na 30-dniowe wyzwania oraz 12 motywacyjnych wkładek,
  • twarda oprawa, złote napisy i okucia, trzy tasiemki do zaznaczania,
  • waga 850 g.

Mam Planner 

Autorki Mam Planner towarzyszą nam od początku tworzenia naszych zestawień planerów, z czego również bardzo się cieszymy 🙂  Tworząc swój planer Agnieszka i Ania pozostawiły dużą swobodę planowania swoim użytkowniczkom.

Mam Planner bez problemu zmieści się już w średniej wielkości damskiej torebce, więc możesz mieć go zawsze przy sobie. Jego główne zalety to, że jest lekki i kompaktowy. Wnętrze planera jest zaprojektowane w uproszczony sposób, tak aby nie rozpraszać niepotrzebnie Twojej uwagi.

Planer jest pozbawiony dat i posiada wiele rubryk, które możesz przeznaczyć na co chcesz. Albo, podobnie jak w przypadku rodzinnego Mamy Kalendarza, zapisujesz zadania wszystkich członków rodziny, wtedy każdy ma swoją rubrykę, albo, jest to wyłącznie Twój kalendarz i rybryki służą do zapisywania Twoich spraw. Mam nadzieję, że jedna będzie na przyjemności. W tym roku, podobnie zresztą jak w poprzednich latach, Mam Planner ma nową szatę graficzną.

  • format 15x19x1 cm,
  • układ tygodniowy,
  • plan roczny,
  • spinany gumką, gumka na długopis, długopis z końcówką do tabletu,
  • tasiemka do zaznaczania,
  • arkusz kolorowych naklejek – NOWOŚĆ,
  • miejsce na dobre myśli, notatki,
  • kieszonka na ważne dokumenty,
  • twarda oprawa, zaokrąglone rogi.

10 % zniżki z kodem MP2018

OgarniamSię

Magdalena Mazurkiewicz ze swoimi kalendarzami bierze udział w naszym zestawieniu po raz drugi. W tym roku można zamówić sobie u Magdy planer personalizowany z bardzo dużym wybórem pięknych, niebanalnych okładek.

Zanim kupisz planer, możesz wybrać nie tylko podpis, okładkę, ale również układ kalendarza. Masz wiele opcji: planer dzienny bez dat na 3 m-ce, tygodniowy bez dat na 6 m-cy, tygodniowy bez dat na 12 m-cy oraz tygodniowe z datami na pierwsze pół roku lub na cały rok. Ogranicza Cię tylko liczba kartek.

Dodam jeszcze tylko, że oferta Magdy na planerach się nie kończy. Sama zobacz!

  • format A5,
  • układ tygodniowy lub dzienny,
  • z datami lub bez dat -Ty wybierasz,
  • spięty spiralą w kolorze białym lub czarnym – możesz wybrać,
  • personalizacja,
  • miękka oprawa.

Piękne Przydatne

Pamiętacie Anię Legenza, autorkę bloga Niebałaganka i Balancy Calendar? Ania i tym razem jest w naszym zestawieniu, ale już pod innym „szyldem”. Piękne Przydatne to nowa marka, pod którą swoje projekty, wspólnie z Sebastianem tworzy teraz Ania. Nazwa marki oddaje ideę projektów Ani. Jak sama mówi, ceni sobie rzeczy, które są ładne, ale jednocześnie praktyczne.
Planer Przydatne i Piękne taki właśnie jest.

  • format A5
  • widok tygodniowy,
  • wielość widoków pozwala na korzystanie z planera na różne sposoby,
  • bez dat,
  • cztery różne plany: roczny, kwartalny, miesięczny i tygodniowy, możesz robić plany i podsumowania,
  • miejsce na notatki,
  • odporna na zabrudzenia, elastyczna, miękka okładka.

Kupując 2 planery otrzymasz notes – gratis.

Simple Calendar

Podejrzewam, że tej marki nie muszę Wam szczególnie przedstawiać, tym bardziej, że w zeszłorocznym zestawieniu również brała udział. Autorka planerów, Monika Baczewska Aleksandropolou stworzyła planer typowo kobiecy. W tym roku zadbała również o piękne żywe kolory, ale znajdą też dla siebie planery miłośniczki spokojnych, pastelowych barw. Projektując swój kalendarz można zauważyć, że autorka zadbała o wszystkie obszary kobiecej aktywności. Znajdziesz miejsce na zapisanie swoich priorytetów, podziękowań i notatek tylko dla siebie.

W ofercie LoveSimple znajdziemy kalendarz na 2019 r. oraz planer dzienny bez dat. Z kalendarza będziemy korzystać przez cały rok, natomiast planer wystarcza tylko na pół roku.

  • format A5,
  • 404 strony,
  • waga 700 g,
  • zamawiając kalendarz możesz się spodziewać kilku bonusów w prezencie, bardzo przydatnych przy planowaniu,
  • przestrzeń na wyznaczanie celów, planów finansowych, domowego budżetu,
  • planer posiada wiele tabelek przeznaczonych na konkretne zapiski, co ułatwia planowanie i zapisywanie,
  • twarda oprawa, złote i srebrne napisy i okucia (w zależności od modelu),
  • w tym roku po raz pierwszy kalendarz posiada miejsce na plan roku, na 3 lata z góry oraz plan kwartalny na rok 2019 i 2020,
  • plan projektu – 3 rocznie.

Kod mamopracuj – aktywny do końca grudnia – 10% na kalendarze i planery.

Po raz pierwszy z nami

Dziennik Kobiety Niezależnej

Najlepszą rekomendacją Dziennika Kobiety Niezależnej dla wielu z Was zapewne będzie informacja, że Kamila Rowińska, autorka kalendarza, również planuje pracować z nim na co dzień 🙂

Dziennik powstał na prośbę kobiet i jest wynikiem ich realnych potrzeb. Kobiet, dla których sukces Kamili jest inspiracją do działania. To nie tylko miejsce do notowania ważnych wydarzeń, celów, planów oraz ich podsumowań. To również przestrzeń, w której możesz zapisywać i planować swoje wydatki. Kamila zadbała o miejsce na planowanie, ale również na podsumowanie i docenienie osiągniętych celów. Planer jest bardzo dopracowany, a Kamila nie byłaby sobą, gdyby nie spełniał on również funkcji motywacyjnej jego posiadaczkę, do realizacji wytyczonych celów.

  • format 175 x 240 mm,
  • 240 stron,
  • widok tygodniowy oraz miesięczny,
  • planer budżetu domowego,
  • posiada daty,
  • układ dnia godzinowy,
  • dodatkowe miejsce na notatki, planowanie comiesięcznego budżetu i podsumowanie miesiąca oraz cele na każdy miesiąc,
  • kolor malinowy,
  • inspirujące cytaty,
  • okładka z ekoskóry, trzy wstążeczki do zaznaczania, zamknięcie na gumkę i gumka na długopis,
  • waga 470 g.

Kupon zniżkowy 10% na hasło: mamopracuj, w związku z wyczerpaniem nakładu Dziennika Kobiety Niezależnej  rabat obowiązuje na Planery.

Pan Kalendarz

To już jego siódma z kolei odsłona, ale w naszym zestawieniu bierze udział po raz  pierwszy. Jest to wspólne dzieło grupy znajomych projektantów z Cuda Wianki Studio i Oku Miłe. Każdy z autorów kalendarza zaprojektował trzy miesiące. Jest to prosty w formie, niemalże eklektyczny kalendarz, który z powodzeniem może zmieścić się nie tylko w małej damskiej torebce, ale też w większej kieszeni 🙂

  • wielkość 115 x 165 mm,
  • 256 stron,
  • kolory czarny i złoty,
  • posiada daty,
  • dodatkowe strony na notatki,
  • zaokrąglone rogi,
  • posiada cztery wersje okładek, wewnątrz jest taki sam we wszystkich wariantach, wstążeczka do zaznaczania,
  • wzmocniony grzbiet, twarda oprawa, zamknięcie na gumkę.

Zestaw pocztówek gratis na hasło „mamo pracuj” w komentarzu do zamówienia.

Planer taki jak Ty

Czyli jaki? Ostatecznie to Ty decydujesz 🙂 bo jest to jeden z planerów w naszym zestawieniu, który jest bez dat. I to od Ciebie zależy kiedy zaczynasz. Może początek roku na planownie, to nie jest dla Ciebie odpowiedni czas? Ty wybierasz. Ten planer będzie taki ja Ty 🙂 Znajdziesz w nim harmonogram miesięczny, tygodniowy plan, listę rzeczy do zrobienia każdego dnia, cytaty, miejsce na menu, listę zakupów oraz na dodatkowe podsumowania i notatki, a także na wpisanie planu zajęć lekcyjnych swoich dzieci.

Planer Taki jak Ty miał swoją premierę zupełnie niedawno. Jest w sprzedaży od 31. 10. 2018 r. i został wydany nakładem Wydawnictwa Czwarta Strona. Dla wielbicielek Gabrieli Gargaś miłą informacją może być, że w planerze wykorzystano cytaty z książek autorki.

  • format A5,
  • kolory pastelowe,
  • planer bez dat,
  • widok tygodniowy,
  • dodatkowe strony na weekend i podsumowanie tygodnia,
  • cytaty,
  • twarda oprawa,
  • miejsce na notatki, plany i cele,
  • trzy wstążeczki do zaznaczania,
  • zaokrąglone rogi stron i okładki.

Planner & Co

Jeśli cenisz sobie prostotę i przejrzystość to jest to idealny planer dla Ciebie. Narzucone masz tylko daty, więc planowanie możesz zacząć już z początkiem roku, jednak jego układ pozwala na pełną swobodę. Nie ma w nim sztywnych tabel z godzinami i harmonogramem. Ten kalendarz możesz dopasować do swojego rytmu dnia. Masz miejsce na notatki i zadania do zrobienia na dzisiaj oraz na to, co właśnie teraz jest dla Ciebie najważniejsze.

Autorka planera, Katarzyna Walacik przygotowała dwa rodzaje kolekcji. Jedna to kolekcja Linen z płócienną okładką i złotymi napisami. Druga to kolekcja Pastel z matową okładką, złotymi napisami i okuciami.

Katarzyna pomyślała również o Panach. Bo kto powiedział, że planowanie to domena kobiet? 🙂 W wersji kolorystycznej navy lub black, ten planer może również sprawdzić się dla Twojego partnera. Jeśli lubi planowanie, to będzie udany prezent pod choinkę 🙂

  • format A5
  • kolory: różowy, navy, black,
  • 388 stron,
  • układ dzienny, weekend na jednej stronie,
  • okładka lniana, twarda oprawa,
  • tracker dobrych nawyków,
  • bez podziału godzinowego i harmonogramów,
  • wstążeczka do zaznaczania.

10% rabatu na hasło MAMOPRACUJ, promocja trwa do 12.12.2018 r.

Zdjęcia: zdjęcie planera OgarniamSię – własność Magdalena Mazurkiewicz; pozostałe zdjęcia Alina Gamza Fotografia

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

Jak wygląda połóg po cesarskim cięciu?

Podczas cesarki przecina się wiele warstw powłok brzusznych i jak każda operacja, zabieg ten jest obciążony powikłaniami. Połóg po cesarskim cięciu jest inny niż po porodzie siłami natury. Organizm nie tylko musi radzić sobie ze skutkami długiej i wyczerpującej ciąży, ale także dojść do siebie po operacji.
  • Alicja Zielińska - 18/03/2019
rączka noworodka

Cesarskie cięcie wykonuje się zwykle w znieczuleniu podpajęczynówkowym, więc przyszła mama ma zachowaną pełną świadomość. Jest to sytuacja korzystna, bo jeśli nie będzie przeciwwskazań, to mama i dziecko będą mogli szybko się przytulić.

Kontakt skóra do skóry w pierwszych godzinach po porodzie pozwala skolonizować dziecku dobre bakterie, z którymi maluchy rodzone siłami natury mają kontakty szybciej, bo już w drogach rodnych. Takie znieczulenie umożliwia szybkie rozpoczęcie karmienia piersią, co również wyrównuje szanse malucha w stosunku do dzieci rodzonych naturalnie.

Trudne początki po cesarskim cięciu

Zdarza się jednak, szczególnie w porodach powikłanych, gdzie priorytetem jest ratowanie życia i zdrowia, że cięcie cesarskie wykonuje się w znieczuleniu ogólnym. Na szczęście przy wsparciu i pomocy personelu medycznego i najbliższych, również maluch z takiego porodu, ma szansę na kontakt skóra do skóry (choćby z tatą) i karmienie piersią (pomóc w przystawieniu może położna).

Pierwsze godziny po cesarce to zwykle godziny spędzone na szpitalnym łóżku z cewnikiem założonym do cewki moczowej (nie trzeba się martwić o wizytę w toalecie). Decyzję o „uruchomieniu” czyli pierwszym wstaniu z łóżka podejmuje personel i pomaga przy tym. Cewnik zostaje wyjęty, a świeżo upieczona mama powinna wykonać swoje pierwsze kroki i możliwie prędko się wyprostować.

Skutki uboczne cesarki

Rana po cesarskim cięciu może boleć i może występować normalne krwawienie połogowe. Choć czasem ginekolog wykonujący operację oczyści macicę tak skutecznie, że krwawienie nie wystąpi. Skutkami ubocznymi znieczulenia mogą być zawroty i bóle głowy, a nawet nudności. Przez pierwsze dwie doby obowiązuje dieta lekkostrawna ze względu na to, że po operacji jelita muszą podjąć perystaltykę od nowa i nie należy im serwować w tym czasie ciężkich potraw. Dość często zdarzają się zaparcia po cesarskim cięciu. Można sobie radzić doraźnie czopkiem glicerynowym i piciem dużej ilości wody.

Rana po cesarskim cięciu – szwy

Po 3 dniach można już moczyć szwy pod prysznicem. Jeśli nie założono szwów rozpuszczalnych, zostaną zdjęte po tygodniu. Szwów po cesarce nie należy drażnić, dlatego warto dobrać odpowiednie majtki. Jeśli skóra w tym miejscu ciągnie i swędzi – warto kupić specjalne maści.

Oszczędny tryb życia obowiązuje przez pierwsze tygodnie, a ćwiczenia fizyczne dozwolone są dopiero po 3 miesiącach.

Rehabilitacja po porodzie drogą cesarskiego cięcia

Niewiele mam to wie, ale odwiedzając fizjoterapeutę uroginekologicznego możemy dowiedzieć się wielu ważnych rzeczy na temat postępowania po cięciu. Zaleci on na pewno odpowiednie masowanie blizny, nazywa się to „praca z blizną”, a także sprawdzi, czy nie doszło do rozstępu mięśni prostych brzucha. Specjalista taki pomoże również dobrać takie ćwiczenia, które nie zaszkodzą w czasie połogu i rekonwalescencji po cesarskim cięciu.

Brak prawidłowej rehabilitacji może nie tylko skutkować osłabieniem mięśni brzucha, a co za tym idzie – innych mięśni posturalnych, ale także skutkować problemami z kręgosłupem. Fizjoterapeuta potrafi również ocenić napięcie mięśni dna miednicy i pomóc je ćwiczyć. A to z kolei ma niebagatelny wpływ na profilaktykę nietrzymania moczu w przyszłości.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Pixabay.com

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Alicja Zielińska

Czego najbardziej boją się współczesne mamy?

Czego boją się współczesne mamy? Po przeczytaniu pół miliona wypowiedzi w Internecie, okazuje się, że jeśli chodzi o obawy i troski rodzicielskie, to wszyscy jesteśmy do siebie podobni. Czy nasz strach można wyeliminować, albo przynajmniej je zmniejszyć? O tym rozmawiam z panią Joanną Talaśką, twórczynią projektu LINK4 Mama.
  • Joanna Gotfryd - 17/03/2019
mama i malutkie dziecko - przytulanie

Pani Joanno, jest Pani mamą trójki dzieci i „mamą” całkiem nowej na polskim rynku linii produktowej LINK4 Mama, czyli specjalnych ubezpieczeń dla przyszłych i obecnych rodziców. Skąd wziął się pomysł na taki produkt?

Odpowiadając wprost, z doświadczenia. Zastanawialiśmy się, jaką nową wartość moglibyśmy dostarczyć potencjalnym nowym i obecnym klientom, a która będzie też wiarygodna i spójna z naszymi wartościami.

W LINK4 pracuje wielu rodziców z dziećmi w różnym wieku. Co roku organizujemy dla nich dzień otwarty w firmie i piknik rodzinny, a co jakiś czas odbywają się warsztaty tematyczne poświęcone wychowywaniu dzieci. Posiadamy też specjalny program dla mam, które wracają po urlopie macierzyńskim, bo chcemy, żeby się sprawnie zaadaptowały po przerwie.

Skoro więc wspieramy LINKowe mamy w powrotach do pracy i w macierzyństwie, to dlaczego nie wesprzeć naszych klientów? I tak narodził się produkt LINK4 Mama. Przeczytaliśmy w internecie pół miliona wypowiedzi przyszłych i obecnych mam, ale też ojców, na temat ich obaw związanych z macierzyństwem czy wychowywaniem dzieci. To była kopalnia wiedzy o potrzebach rodzicielskich i ich obawach, na podstawie których zbudowaliśmy naszą ofertę.

Jakie obawy towarzyszyły Pani od początku macierzyństwa?

Nie jestem wyjątkiem. Tak jak większość mam przy każdej ciąży zastanawiałam się, czy do samego końca nie będzie komplikacji, stresował mnie powrót do pracy, bo po ponad roku przerwy chyba wszystkie zastanawiamy się, czy na pewno moje miejsce jeszcze na mnie czeka.

Teraz z kolei mnie stresuje, czy w przypadku choroby dzieci nadrobią zaległości w szkole, albo czy nie zrobią sobie krzywdy na jakichś zajęciach pozalekcyjnych. A muszę przyznać, że już nie raz im się zdarzało lądować w szpitalu z bandażem na ręku albo na głowie.

I naprawdę jest dobrze, gdy po kilku godzinach można wrócić do domu, a przecież zdarzają się sytuacje, w których urwis musi zostać w szpitalu na kilka dni. Wtedy okazuje się, że nikt nie może zapewnić drugiego łóżka obok niego, bo ten standard jest luksusem dostępnym tylko w nielicznych placówkach. I to jest taki strach, który nigdy się nie kończy.

I czy jest jakiś sposób na oswojenie tych lęków? Co możemy zrobić. żeby się nie bać, albo bać mniej?

Rodzic nigdy nie pozbędzie się w zupełności lęku o swoje dziecko, bo on jest naturalny i bierze się z bezwarunkowej miłości. Ale te wszystkie strachy można oswoić i to właśnie robimy poprzez LINK4 Mama.

Naszym ubezpieczeniem nie sprawimy, że dzieci przestaną skakać po drzewach, ani nie uchronimy ich przed przeziębieniem lub inną chorobą, ale pomożemy łagodzić skutki ewentualnych zdarzeń tego typu.

Zapewnimy korepetycje w przypadku dłuższej nieobecności w szkole, łóżko szpitalne w placówce medycznej dla opiekuna, w przypadku nieszczęśliwego wypadku zorganizujemy pomoc domową, dostarczymy i pokryjemy koszty leków i sprzętu rehabilitacyjnego zarówno rodzicom, jak i dzieciom. Mamy będą mogły skorzystać z konsultacji telefonicznych z lekarzem lub porad prawnych o bardzo szerokim zakresie.

A wracając do tych pół miliona głosów mam z całej Polski – czego boją się mamy i co z tych lęków wynika? Czy jest jakiś wspólny obraz tych mam?

Tak, bo to są właśnie te strachy, o których rozmawiamy. Żadna z nas nie jest wyjątkowa w tych obawach. One pojawiają się już przy pierwszej informacji o ciąży i zmieniają się po narodzinach i potem z upływem lat, gdy nasze urwisy rosną. Każdy rodzic powie, że najważniejsze jest zdrowie dziecka i to o nie najbardziej się boimy.

Wszystkie inne strachy schodzą na dalszy plan w obliczu zagrożenia zdrowia lub życia, ale nigdy nie znikają w zupełności. Dlatego tak ważne jest zapewnienie sobie komfortu psychicznego, że w trudnych sytuacjach zawsze jest ktoś, kto nas wesprze, nie tylko organizacyjnie, ale też finansowo. I tym kimś jest właśnie ubezpieczyciel.

Czym LINK4 Mama różni się od innych ubezpieczeń dostępnych na rynku? Poza tym często mamy mają extra ubezpieczenie w swojej pracy, lub są objęte dodatkowym ubezpieczeniem z pracy męża.

Podstawowe ubezpieczenia oferują podstawowy zakres ochrony, który często nie spełnia oczekiwań klientów. Dlatego w polisach grupowych w szkole czy w miejscu pracy zazwyczaj znajdziemy niewielkie sumy ubezpieczenia i koszty leczenia. One rzeczywiście mogą być tanie, ale w przypadku ubezpieczeń dobrowolnych cena nie może być głównym kryterium wyboru. Oczywiście finalny koszt polisy jest ważny, dlatego staraliśmy się stworzyć dobrą ofertę w rozsądnej cenie.

Nasi klienci mogą ubezpieczyć zarówno siebie, jak i swoje dzieci. Podstawowe polisy, takie jak ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków czy OC w życiu prywatnym, obudowaliśmy pakietami usług, które nas wyróżniają.

To zupełnie nowe podejście na rynku, bo w LINK4 Mama klienci sami konstruują swój produkt w oparciu o dostępne w pakietach usługi, takie jak wspomniane porady prawne, szpitalne łóżko, korepetycje, dowóz leków etc.

Staraliśmy się te wszystkie usługi spakietować w taki sposób, żeby proces zakupowy był maksymalnie przyjazny.  Zaprojektowaliśmy dedykowane kalkulatory na stronie internetowej, które łatwo przeprowadzają klienta przez cały proces, objaśniając przystępnym językiem zakres ochrony i wyliczając na bieżąco cenę w zależności od wybieranych usług. Chcieliśmy, żeby zakup ubezpieczenia był także szybki, bo w końcu każda mama wie, że przy dzieciach – zwłaszcza małych – czas jest towarem na wagę złota.

 

Spodobało mi się to, że pomyśleliście Państwo o takich codziennych, bardzo przyziemnych sprawach – kiedy mama się rozchoruje, pomagacie Państwo ugotować obiad czy posprzątać mieszkanie. Druga rzecz, która wydała mi się bardzo ważna, to pomoc prawnika, w każdej kwestii…

Tak, nasz pakiet z poradami prawnymi ma szeroki zakres. Najczęściej mówimy o przypadkach, gdy pracodawca stwarza problemy z powrotem do pracy i wtedy porada prawnika w zakresie prawa pracy czy przygotowanie pisma procesowego jest bezcenne. Ale to tylko jedna z wielu trudnych sytuacji, które mogą nas spotkać.

Dlatego nasza usługa gwarantuje nielimitowane konsultacje telefoniczne z prawnikiem również w codziennych sytuacjach, takich jak spadki, darowizny, umowy, kradzież tożsamości, czy kwestie związane z posiadaniem lub użytkowaniem nieruchomości. W ramach pakietu prawnik przygotuje opinię prawną i opracuje stosowne dokumenty.

Ambasadorką LINK4 Mama została Paulina Krupińska, mama 2 dzieci, była Miss Polonia. Co ją ujęło w produkcie LINK4 Mama?

Paulina jest niesamowicie silną i ciepłą kobietą, która z powodzeniem realizuje się w macierzyństwie, a przy okazji potrafi pięknie o nim opowiadać. Bez wątpienia jest kobietą sukcesu, która ma odwagę głośno powiedzieć, że czegoś się boi. Już po pierwszej rozmowie wiedzieliśmy, że będzie naturalnym ambasadorem naszej marki.

Ujęło nas też jej podejście do LINK4 Mama, bo rzeczywiście ma przekonanie, że odpowiada on na kluczowe potrzeby mam. Pamiętam, gdy na konferencji prasowej przy starcie marki Paulina powiedziała, że żałuje, że dopiero teraz taki produkt powstał, bo ona w swoim macierzyństwie też się mierzy z tymi strachami, które my chcemy oswajać. A my przecież nie mówimy: nie masz czego się bać, wszystko będzie dobrze.

My mówimy: nie bój się bać, bo każda mama tak ma.

Na koniec zadam jeszcze pytanie o Pani sekret na godzenie życia rodzinnego i zawodowego. Jest Pani Dyrektorem Departamentu Komunikacji Marketingowej w LINK4 i równocześnie mamą 3 dzieci – 10 latki i dwójki nastolatków – proszę nam powiedzieć, jakie ma Pani „patenty”, którymi chciałaby się Pani podzielić z naszymi czytelniczkami?

Myślę, że najgorsze co się może nam przydarzyć to perfekcjonizm 24 godziny na dobę. Uważam, że czasami warto sobie odpuścić i być „wystarczająco dobrą” mamą. Zawsze staram się tak pogodzić pracę z byciem mamą, żeby jeszcze wystarczyło trochę czasu tylko dla mnie.

Niedawno rozpoczęłam kolejne studia i raz na jakiś czas dzieci w weekend jedzą odmrażaną pizzę, bo jestem w tym czasie na zajęciach. Uważam, że odmrażana pizza z supermarketu im nie zaszkodzi, a pokaże moim dzieciom, że warto znaleźć czas na pasje w życiu.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Joanna Gotfryd

Zdjęcia: materiały LINK4

Partnerem wywiadu jest firma LINK4 oferująca polisę dla rodziców LINK4 Mama

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail