Czego szukasz

Jak przeprowadzić live, aby widzowie nie zasnęli z nudów

Facebook Live to narzędzie, o którym dużo się mówi. Służy do udostępniania wideo w czasie rzeczywistym bezpośrednio ze smartfona lub z kamery internetowej. Możesz porozmawiać z odbiorcami lub pokazać to, co Cię otacza. Teraz prawie każdy ma własny kanał, gdzie sam decyduje, jak często prowadzić transmisję na żywo.

Kiedy myślimy o prowadzeniu webinaru lub Live’a na Facebooku, wyobrażamy sobie, jak tysiące skupionych uczestników siedzą przy monitorach i uważnie słuchają każdego naszego słowa. Jednak w praktyce trudno jest utrzymać słuchaczy do samego końca. Nic dziwnego, nawet najlepszym mówcom się zdarza obserwować, jak liczba widzów nieustannie maleje. Dzisiaj spróbujemy temu zaradzić.

Po co Ci ten Live?

Facebook Live jest dobrym rozwiązaniem:

  • Dla szkoleniowców i nauczycieli. Na przykład dla krótkich zebrań i omówienia zadań nie musisz za każdym razem prowadzić spotkania na swojej platformie e-learningowej. Dobrym pomysłem jest udostępnienie krótkich wywiadów.
  • Do prezentacji swojego produktu. Możesz pokazać, jak pracujesz, jak robi się produkt lub jak korzystasz z niego.
  • Do promocji wydarzeń. Rób streamy z eventów lub pokazuj przygotowywanie do spotkania.
  • Do pozyskiwania nowych klientów i dotarcia do większej liczby odbiorców. Rzuć wyzwanie, zrób ogłoszenie, po prostu podziękuj swoim fanom i klientom, podziel się ciekawą informacją lub poproś o radę.

Dlaczego ten live jest fatalny?

Dzisiaj porozmawiamy o powodach, dla których ludzie uciekają z webinarów i transmisji na żywo na Facebooku oraz o tym, co robić, żeby uczestnicy nie zasnęli z nudów podczas Twojego przemówienia.

Powód 1. Problemy techniczne

Wyobraź sobie. Dołączasz się do live’a, chcesz się czegoś nauczyć, nawet przełożyłeś bardzo ważne spotkanie, żeby tu trafić. Brzmi prawie idealnie, no nie? Mogłoby faktycznie tak być, gdyby nie… Obrazu z kamery nie widać, dźwięk się zacina, wszyscy się skarżą na czacie na problemy techniczne. A zażenowany prowadzący w pośpiechu stara się to wszystko naprawić. Tak właśnie wygląda koszmar każdego uczestnika.

Jak tego uniknąć?

  • Zapewnij dobre połączenie internetowe.
  • Zadbaj o hałas w tle i korzystaj z zestawu słuchawkowego.
  • Wyłącz wszystkie zbędne programy i messengery. Wycisz komórkę.
  • Zadbaj o statyw. Równie dobrze na początku nadają się do tego książki.
  • Zorganizuj próbne spotkanie z przyjaciółką, niech podpowie, co jest nie tak.
  • Sprawdź sprzęt przed transmisją.
  • Na początku spotkania zapytaj uczestników, czy dobrze Cię widać i słychać.

Sprawdzić sprzęt i prędkość połączenia możesz za pomocą specjalnego testu.

Powód 2. Niekończące się przemówienie

Przegadany wstęp, powtarzanie przekazywanych informacji, szczegółowa historia firmy i Twoja biografia nie są tym, co może utrzymać uwagę widowni.

Jak tego uniknąć?

  • Skróć wstęp do 1-2 minut.
  • Podziel się na czacie linkiem do strony z opisem firmy, marki, wyczynami.
  • Przygotuj 2-3 zdania z głównymi liczbami, datami, faktami.

Powód 3. Słabe przygotowanie

Zbyt późne godziny lub niewłaściwy dzień mogą, podobnie jak i długi wstęp, zniszczyć skupienie słuchaczy. A jeśli nie masz pod ręką wszystkich materiałów i cały czas przerywasz rozmowę, żeby znaleźć następną kartkę lub link — to już kompletna porażka.

Jak tego uniknąć?

Nie warto organizować szkoleń na Facebooku w piątek wieczorem albo w weekendy. Dla większości to nie jest już czas na naukę, tylko na odpoczynek.
Ustaw limit 30 minut na jedną sesję. Uczestniczenie w spotkaniach na Facebooku jest łatwe, ale, niestety, widzom czasem jest trudniej się skupić.

Przygotuj scenariusz i trzymaj się go

Trzymaj pod ręką wszystkie potrzebne linki, informację, które chcesz napisać na czacie oraz inne rzeczy, które planujesz zademonstrować.

Jeśli zamierzasz skorzystać z ankiet, przygotuj pytania przed spotkaniem, by widzowie nie musieli czekać, aż napiszesz coś do nich. I, proszę, przynieś sobie szklankę wody.

Powód 4. Mdły obrazek

Prowadząc Live na Facebooku, pamiętaj, że najpierw odbiorcy zobaczą tylko obraz z kamery bez dźwięku. Dlatego musisz zrobić coś, co zachęci ich do kliknięcia filmu.
Jeśli zobaczą samą mówiącą głowę bez uśmiechu na tle kuchenki, to raczej ich to nie przyciągnie. Mimowolnie zaczną ziewać i scrollować zdjęcia. Jeśli do tego nie znają Cię, to niewiele osób zechce dać Ci szansę i posłuchać, o co chodzi.

Jak tego uniknąć?

  • Zadbaj o tło: może to być ładny widok, półka z książkami albo po prostu ściana. Nie siadaj naprzeciw tapety z drobnym wzorem czy w zagraconym pokoju— źle to wygląda na ekranie.
  • Pamiętaj, że jednobarwne ubranie wygląda w kadrze lepiej.
  • Uśmiechaj się. To zawsze pomaga.
  • Zachowuj się swobodnie i naturalnie. Po prostu bądź sobą. Wyobraź sobie, że mówisz do przyjaciół.

Powód 5. Za mało interaktywności

Gdy prowadzący bez ustanku o czymś opowiada, nawet jeśli jest to bardzo interesujące, nie zmienia to faktu, że taki live staje się zwykłym wykładem. A wykład, jak wiadomo, można zobaczyć i w nagraniu. Główną zaletą spotkania online jest jego interaktywność, świetne możliwości zaangażowania uczestników, komunikowanie się z nimi, zadawanie pytań i przeprowadzanie testów.

Jak tego uniknąć?

  • Korzystaj z różnych możliwości: odpowiadaj na pytania, pokazuj swój ekran, przeprowadzaj ankiety i głosowania. Co 10 minut uatrakcyjniaj za pomocą tych narzędzi swoją prezentację.
  • Zadawaj pytania uczestnikom i zapraszaj ich do rozmowy na czacie.
  • Zwracaj się do uczestników po imieniu, kiedy czytasz wiadomości na czacie.
  • Poświęć kilka minut odpowiedziom na pytania, które dostałeś wcześniej.

Powód 6. Monotonność

Z pewnością każdy miał nauczyciela, który dużo wiedział, miał duże doświadczenie i wiele mógłby nauczyć, gdyby nie jego usypiający głos. Żeby nauczyć się sztuki przemawiania, nie koniecznie musisz mieć ogromną charyzmę.

Jak tego uniknąć?

  • Przeczytaj kilka książek, obejrzyj wykłady TED o wystąpieniach publicznych i sztuce oratorskiej.
  • Ćwicz elokwencję.
  • Zanotuj, w jakim miejscu użyjesz odpowiedniej techniki.
  • Modeluj głos, zmieniaj intonację.
  • Rozluźniaj atmosferę żartami.

Moje podpowiedzi na udany live

  1. Powiedz o swojej propozycji: zachęcaj do subskrybcji kanału, zapisów na webinar lub konsultacji indywidualnej, bądź zakupu czegoś od Ciebie. Ale nie rób z tego spotkania jedynie długiej reklamy — podziel się czymś naprawdę ciekawym.
  2. Korzystaj z innych narzędzi. Live na pewno pomaga w budowaniu marki, marketingu, sprzedażach. Ale jeśli chcesz uzyskać oszałamiające wyniki, dodaj do live’ów blog, kanał na YouTube, webinary, newsletter.
  3. Pamiętaj o promocji. Live-niespodzianka – jest super, ale gdy chcesz zobaczyć tysiąc widzów na swojej transmisji, musisz zadbać o to wcześniej.
  4. Prowadź takie spotkania regularnie.
  5. Nie odpoczywaj po livie. Napisz podziękowanie za uczestniczenie w spotkaniu, przygotuj film z live’a, podziel się linkiem do niego w newsletterze oraz w innych swoich grupach, napisz post na blogu i przypomnij o swojej propozycji.

Podsumowanie

Facebook Live to świetne narzędzie do budowania wizerunku własnej marki. Ale warto pamiętać, że działa tylko wtedy, gdy odpowiednio się przygotowujesz.
Doprowadź swoje wystąpienia do perfekcji, staraj się unikać wymienionych wyżej błędów, aby żaden uczestnik nie zasnął podczas live’a.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jestem autorką bloga platformy do webinarów MyOwnConference. Piszę o e-learningu, promocji wydarzeń, webinarach i marketingu. 5 lat temu wykorzystałam urlop macierzyński, by zmienić podejście do życia i pracy. Od tego czasu robię tylko to, co mi się podoba i inspiruje.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie