Czego szukasz

Dlaczego warto budować relacje partnerskie w związku?

Powrót do pracy to przede wszystkim Twoja decyzja, ale nie pozostaje ona bez wpływu na Twojego partnera i Wasze dotychczasowe życie. Zanim podejmiesz pierwszy krok ustal z partnerem najważniejsze kwestie, choćby takie, kto wykona te wszystkie codzienne czynności, gdy Ty będziesz w pracy.

  • Joanna Baranowska - 23/11/2017

Ja to lepiej zrobię

W Polsce nadal większość prac domowych wykonują kobiety. Ta ilość obowiązków domowych i przekonanie, że tak należy sprawia, że kobiety rezygnują z rozwijania swoich swoich biznesów, karier, bo po prostu nie widzą przestrzeni na to, aby rozwijać się zawodowo.

Wiele kobiet traktuje swoich Panów jak upośledzonych, z czego Panowie skwapliwie korzystają i nie rwą się do czynności, które „ona i tak wykona lepiej”. 

Jeśli poważnie myślisz o powrocie do pracy, kariery zawodowej, czy też zakładaniu własnej firmy musisz, razem z partnerem zastanowić się nad tym, kto wykona te wszystkie codzienne czynności, gdy Ty będziesz zajęta pracą zawodową.

Racjonalizm to pułapka

Gdy zostałaś mamą zupełnie naturalnie przejęłaś większość, jeśli nie wszystkie obowiązki domowe. Przecież w końcu i tak byłaś w domu. Poza tym Twój partner pracuje zawodowo, przynosi pieniądze, wraca zmęczony.

Lepiej popołudnia spędzić razem w przyjemny sposób, a nie zajmować się obowiązkami domowymi. Tak myśli wiele mam, prawda?

Możliwe, że wcześniej to też Ty robiłaś więcej w domu. Przecież szybciej ugotujesz, dokładniej umyjesz łazienkę. Poza tym, gdy prosisz go aby skosił trawnik, czy zmienił żarówkę, on nie zrobi tego tak zaraz, bo albo zapomni, albo irytuje go Twoje przypominanie. A to jedyna rzecz, której od niego oczekujesz. 

To pułapka, którą zbudowały dla nas oczekiwania kulturowe i w którą „naturalnie” wchodzimy. Masz rację, zrobisz wszystko lepiej i szybciej, ponieważ masz lata praktyki, tylko po co?

I rację ma Twój partner denerwując się, gdy traktujesz go jak małe dziecko i zapełniasz codziennie mu listę zadań do wykonania.

Nikt nie lubi być niemym wykonawcą, on nie umówił się z Tobą na układ, w którym Ty rządzisz. Może, że przez jakiś czas odpowiadał Ci taki model, ale teraz chcesz go zmienić.

Czujesz się jednak coraz bardziej sfrustrowana, przykuta do miotły i garów. Jednocześnie tęsknisz za dorosłym życiem, sukcesami zawodowymi, nową energią i boisz się czy podołasz zawodowym zadaniom.

Model partnerski

Jak zmienić dotychczasowy model związku na taki, który będzie prawdziwie partnerski?

Po pierwsze podejmij decyzję o zmianie, a potem zobacz z dystansem, że dałaś się złapać w pułapkę, którą sama na siebie zastawiłaś

Tylko po czym to poznać? I uznać, że czas renegocjować warunki domowe?

Zatem jeśli:

  • irytuje Cię to, że Twój partner ma czas na spotkania z kolegami i przyjemności, a Ty nie, 
  • widzisz ciągle tylko ile rzeczy jest do zrobienia i trudno Ci myśleć o czymś innym,
  • jesteś ekspertem od mopa; idealną panią domu, którą coraz trudniej zadowolić i czujesz, że nikt nie jest w stanie wykonać czynności domowych tak dobrze jak Ty,
  • trudno Ci rozsądnie rozmawiać i zazwyczaj prostu marudzisz, lub wybuchasz, a przy tym masz poczucie, że Twoje uwagi odbijają się od ściany.

to… najprawdopodobniej masz w tym wszystkim rację. To naturalne, że stajemy się coraz lepsze w tym co robimy bardzo często, stajemy się specjalistkami w tym obszarze i uważamy to co robimy za ważne.

Jednak, skoro Ty w tych codziennych czynnościach stałaś się wyspecjalizowana, to tak samo, na skutek powtarzalności może w nich wyspecjalizować się Twój partner.

Przyszłość

Pomyśl przez chwilę co będzie ważne za 10, 20, 50 lat. Czy to, że podłoga była czysta codziennie, czy raczej to, że pomimo wielu (nieidealnie wykonanych) obowiązków znalazłaś determinację, aby na nowo ustalić swoje priorytety i realizować się zawodowo, założyć własny biznes, czy też wyjść z mężem na spacer.

To jest pierwszy krok – określić z pełną determinacją swoje priorytety. Nie tylko to co jest ważne dzisiaj, ale to po czym poznasz, że wiodłaś szczęśliwe życie.

Rozmowa

Czas na kolejny krok. Jak umiejętnie przeprowadzić partnerską rozmowę z mężem:

  • jego cele zawodowe nie są ważniejsze od Twoich (chociaż często w milczeniu to przyjmujemy,
  • umiejętnie, czyli  wtedy, kiedy możesz mieć 100% uwagi partnera. Oboje jesteście w dobrych nastrojach, spokojni, w miarę wypoczęci. Bez obwiniania się i wypominania sobie przeszłości (nawet jeśli ta przeszłość to jest to, że partner nie wyrzucił dzisiaj jeszcze śmieci). 
  • powiedz o tym, że Twoje potrzeby w Twoim obecnym życiu są zaniedbane i powiedz jak się z tym czujesz. Bez szukania winnych i przyczyn problemu, to nie ma w tym momencie żadnego znaczenia. Jesteście po to by się wspierać, obecna sytuacja jest Waszym przeciwnikiem, a Wy jesteście razem po tej samej stronie, aby sobie z nią najlepiej poradzić. 
  • wypiszcie jak najwięcej czynności, które muszą by zrobione w domu. Nie zapomnicie o czasie na odpoczynek, wspólne przyjemne spędzanie czasu we dwójkę i rodzinnie. Spiszcie czas, którym byście dysponowali, gdybyś już pracowała (szukanie pracy to też praca). 
  • zastanówcie się, czy wspólnie jesteście w stanie podołać wszystkim zadaniom, może wpadniecie na to jak możecie uprościć sobie prace domowe lub uzyskać pomoc (nawet za niewielką opłatą).

Czas na zmiany

Ta nowa sytuacje będzie wymagała także od Ciebie wielu zmian. Zajęcia się Twoimi celami zawodowymi (pomimo niepewności i początkowych trudności i pomimo tego, że dom nie błyszczy) i wytrwania z determinacją na tej drodze.

Będziesz potrzebowała przygotować się do oddania części odpowiedzialności (a to może nie być łatwe) i poniesienia ryzyka, że łazienka nie będzie tak czysta jakbyś Ty ją umyła (będzie po prostu czysta, a nie lśniąca), a w zupie będzie prawie kilogram marchewki (no trudno, każdy musi kiedyś się wszystkiego nauczyć). 

Pamiętaj o swoim wielkim sprzymierzeńcu i motywatorze, czyli zdaniu: Co będzie ważne w moim życiu za 10 lat?

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Baranowska
Coach i psycholog specjalizująca się w pracy z mamami, które czują się rozczarowane swoim życiem. Stworzyła i realizuje programy kierowane do mam: Wyjdź z pieleszy; Uwolnij moc; Ogarnij dziecko; Mama bez frustracji i poczucia winy. www.joannabaranowska.pl
Podyskutuj

Czy jestem dobrą mamą? Macierzyństwo a wyrzuty sumienia

Budzę się i kładę każdego dnia z wyrzutami sumienia. Towarzyszą mi codziennie i w zasadzie mogę powiedzieć, że się do nich przyzwyczaiłam. Nie mam wyboru. Czy Tobie też wyrzuty sumienia towarzyszą każdego dnia?
  • Justyna Markusik - 17/02/2020
mama z dzieckiem w trakcie zabawy

Macierzyństwo a wyrzuty sumienia

Córka – lat 5, syn – 3 miesiące, urlop macierzyński, wiele pomysłów związanych z pracą zawodową, wiele pomysłów na siebie, ograniczone możliwości finansowe oraz wielkie marzenia i ambicje. Tak pokrótce można by zdefiniować sytuację wielu mam.

Dzieci to największy skarb

Skarb, który potrafi nam podziękować za zrobienie herbaty, pocałować za pomoc w ubraniu skarpetek i płakać, kiedy wychodzimy do sklepu po bułki. Skarb, który wymaga czasu i zaangażowania oraz poświęceń. Bez tego może się okazać, że nie znamy własnych dzieci, że problemy jakie mamy są wynikiem zajmowania się nie tym, co najważniejsze.

Jednakże kiedy mama pracuje (albo ma ambicję pracować), tata również pracuje i innej opcji nie ma – my MAMY nie poświęcimy dziecku tyle czasu, ile byśmy chciały. Niestety – bycie świadomym rodzicem, oprócz wielkiej radości z wychowania, przynosi ból i strach.

Wyrzuty sumienia – jak sobie z nimi radzić?

Czy można je wyeliminować przy jednoczesnym zachowaniu wszystkich swoich aktywności, np. związanych z pracą?

W zasadzie jedyne skuteczne metody, to poskromienie chaosu, lepsza organizacja oraz precyzyjne planowanie pracy i czasu dla dzieci.

Dzięki takim rozwiązaniom świadomie pracujemy i poświęcamy czas dzieciom, niczego nie robiąc „z doskoku”. Praca wymaga skupienia, a bycie z dziećmi radości. Jeśli robimy dwie rzeczy jednocześnie, to żadna z nich nas nie cieszy, stajemy się nerwowi, poirytowani i wszystko jak na złość działa na naszą niekorzyść.

Jak być wystarczająco dobrą mamą?

Kiedy pewnego dnia usłyszałam z ust maluszka, że komputer nie ucieka i myszka nie jest prawdziwą myszką, dlatego też nie ucieknie, a najważniejsza w życiu jest rodzina – wówczas stwierdziłam, że nadszedł czas na zmiany. Na takie zmiany w organizacji codzienności, abym ani ja, ani milusińscy nie czuli, że praca jest ważniejsza.

Organizacja codzienności, planowanie zabaw z dziećmi, wspólnych wyjść, posiłków, kąpieli – dzięki temu wszystkiemu zyskujemy czas na pracę i nie musimy rezygnować z bliskości. Dzieci chcą mieć szczęśliwych rodziców, a mama, która zrezygnuje z wszystkich swoich pasji nigdy nie będzie szczęśliwa. 

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Justyna Markusik
Ekspert Talent Development/Trener Biznesu/Wykładowca i Coach. Od ponad 10 lat specjalizuje się w koordynowaniu kompleksowych procesów szkoleniowo - rozwojowych w organizacjach biznesowych oraz usprawnianiu procesów HRM w tym w szczególności komunikacji wewnętrznej i zarządzania talentami - https://www.linkedin.com/in/justyna-markusik-7566a1a/
Podyskutuj

Zanim zaczniesz szukać pracy – ustal priorytety

O czym powinna pamiętać mama kiedy zaczyna szukać pracy? Jakie wymagania musi spełniać nowa posada, aby była źródłem zadowolenia i satysfakcji, a nie tylko miejscem do zarabiania pieniędzy? Podczas szukania pracy, jak w każdej dziedzinie życia, liczą się priorytety. Na jakie pytania powinnaś sobie odpowiedzieć na początku? Sprawdź!
  • Joanna Gotfryd - 02/12/2019
młoda kobieta notuje coś; szuka pracy

Zostałaś mamą, urlop macierzyński i rodzicielski szybko minęły, a potem… było różnie. Nie było pracy, do której chciałabyś wrócić, może nie pracowałaś wcześniej zawodowo, a teraz chciałabyś być aktywna. Zanim zaczniesz działać, uświadom sobie, że szukanie zajęcia jest naprawdę czasochłonne. Dlatego działaj z głową i skup się na tych pracodawcach i ofertach, które będą zgodne z Twoimi priorytetami. 

Szukanie pracy – priorytety – od czego zacząć?

Pisanie CV, wysyłanie aplikacji i wreszcie rozmowy. Nie będę tutaj mówić jak napisać właściwie CV. O tym jak przygotować dobre CV znajdziesz u nas wiele artykułów:

Jak napisać dobre CV w 9 krokach?

Posłuchaj naszego podcastu, jak opisać przerwę w CV związaną z opieką nad dzieckiem!

Chcę skłonić do przemyśleń dotyczących poszukiwanego zajęcia, pracodawcy. Co oprócz pensji liczy się dla Ciebie i jakie warunki musi spełniać nowa posada, abyś była usatysfakcjonowana i zadowolona?

Pensja

Wiadomo, pracujemy dla pieniędzy i one są głównym czynnikiem, dla którego chodzimy do pracy. Policz ile musisz zarabiać, żeby się to opłacało Tobie i Twojej rodzinie. O ile wzrosną Wasze comiesięczne koszty jeśli pójdziesz do pracy  – paliwo i koszty utrzymania samochodu albo bilet komunikacji miejskiej, opieka do dziecka, strój do pracy itp. W Waszym budżecie pojawią się nowe pozycje, na które trzeba będzie zarobić. Kto zajmie się dzieckiem i ile to będzie kosztowało – niania, żłobek, a może ktoś z rodziny? Nie zapomnij o starszym dziecku – jeśli będzie musiało przebywać dłużej w przedszkolu – również zapłacisz więcej. Zsumuj te dodatkowe koszty i zastanów się ile byś chciała zarabiać ponad nie.

Koszty opieki nad dzieckiem – dziel na pół

Ważne! Niezależnie od tego jak ustalacie domowy budżet domowy z mężem /partnerem – koszty opieki do dziecka, przynajmniej w wymiarze symbolicznym, emocjonalnym, dzielcie na pół.

Nie daj sobie wmówić, że Ty musisz zarobić na nianię czy żłobek. Jeżeli tworzycie rodzinę z tatą dziecka, to rodzice oboje muszą być odpowiedzialni za tę kwestię. 

Dojazdy do pracy 

Zastanów się również jak daleko będziesz dojeżdżała do nowej pracy. Jeśli mieszkasz w dużym mieście to wyprawa na jego drugi koniec pochłonie godzinę, albo i półtorej w godzinach porannego czy popołudniowego szczytu.

Czym innym jest dojazd 20 km na nocny dyżur, np. do szpitala, albo dojazd na 6 rano do fabryki, ale zupełnie czym innym jest dojazd do biura na 8 lub 9, kiedy masz do przejechania 15 km przez zakorkowane miasto.

Pomyśl, czy chcesz dwie – trzy godziny dziennie spędzać w samochodzie albo komunikacji miejskiej. Jeśli będziesz pracować na pełen etat i dojeżdżać daleko do pracy, nie będzie Cię w domu przez 11-12 godzin. Nawet najfajniejsza praca może zbrzydnąć, jeżeli będzie wymagała takiego poświęcenia. Poza tym, długie dojazdy to dodatkowe koszty – paliwo, godziny do zapłacenia niani. Pomyśl, czy zdążysz zobaczyć swoje dziecko zanim pójdzie spać, albo czy będziesz miała siłę się z nim pobawić, po 12 godzinach  nieobecności w domu. Jako mama uważam, że często lepiej jest pracować za mniej, ale blisko domu.

Szukając pracy dowiedz się – najlepiej jeszcze przed rozmową – czy firma ma opcję home office albo możliwość regularnej pracy zdalnej, chociażby 2 dni w tygodniu. To często argument, który przeważa o wyborze przez rodziców tej, a nie innej oferty pracy.  

Delegacje, gdy masz małe dziecko 

Czym innym są codzienne dojazdy do pracy, a czym innym sporadyczne wyjazdy na przykład do klientów. Pomyśl, czy Ci to odpowiada i czy chcesz od czasu do czasu (dowiedz się co to oznacza w praktyce) wyjechać w delegację. Czy będzie to dla ciebie nagroda i miła odmiana od pracy w biurze i chętnie zmienisz otoczenie, czy wręcz przeciwnie, potraktujesz to jako przykry obowiązek i będziesz takich wyjazdów unikać. Dlatego rozważ, czy warto odpowiadać na ogłoszenie, w którym pracodawca wymaga gotowości do częstych podróży służbowych.

Nie warto kłamać na rozmowie, że delegacje to Twój żywioł, jeśli tak nie jest. Może uda Ci się coś ukryć przed pracodawcą na rozmowie kwalifikacyjnej, ale na pewno sprawa wyjdzie wkrótce na jaw i co wtedy? Jeśli nie będziesz dyspozycyjna, wbrew wcześniejszym żarliwym zapewnieniom, to ani Ty, ani Twój pracodawca, nie będziecie zadowoleni i zapewne Wasza współpraca szybko się skończy.

Praca zgodna z wykształceniem i zainteresowaniami 

Super, jeśli uda Ci się znaleźć pracę związaną z wykształceniem, doświadczeniem czy zainteresowaniami. Szukanie zajęcia, które kompletnie Cię nie kręci to robienie sobie na złość. Miło jest iść do pracy i myśleć sobie – ciekawe, co dzisiaj przyniesie dzień? Praca zgodna z zainteresowaniami sprawia, że chce się nam do niej chodzić, że pracujemy z zaangażowaniem, a przez to udowadniamy, że doskonale się do niej nadajemy.

Godziny pracy – najlepsze dla pracującej mamy 

Ostatnim czynnikiem, o którym warto wspomnieć, są godziny pracy. Czy pracodawca zgodzi się na elastyczny grafik?

A może uda się przekonać szefa, aby część obowiązków wykonywać z domu? Jak wskazują nasze badania „M-Factor, czyli o jakiej pracy marzy mama?” możliwość skorzystania z elastycznych form i godzin pracy jest dla kobiet jednym z najważniejszych czynników ułatwiających podjęcie zatrudnienia. 

Przygotuj listę za i przeciw 

Masz wątpliwości, czy dana oferta jest dobra dla Ciebie, daj sobie czas do namysłu. Zanotuj na kartce papieru wszystkie „za” (np. dobra pensja, elastyczne godziny pracy, możliwości rozwoju) i „przeciw” (np. długie dojazdy, częste delegacje). Zrób rachunek „zysków” i „strat” i zdecyduj. Może warto porozmawiać o tym z bliską osobą – partnerem albo przyjaciółką? Spojrzenie z dystansu, ich obiektywna ocena ułatwi Ci podjęcie dobrej decyzji.

Mam nadzieję, że nie zniechęciłamCię do aktywnego poszukiwania pracy. To, że odrzucisz kilka z pozoru dobrze wyglądających ofert, które przyniosłyby szybkie rozczarowanie, zaprocentuje skupieniem się na znalezieniu superpracy.

Ważne, aby wiedzieć czego się szuka i co jest dla Ciebie priorytetem. Szkoda tracić czasu i energii na rozmowy kwalifikacyjne w firmach, z którymi nie chcesz się wiązać? Mamo pracuj, jeśli chcesz!

Posłuchaj 2 odcinka naszego podcastu – Jak przygotować dziecko na powrót mamy do pracy

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail