Czego szukasz

Jak napisać biznes plan, żeby dostać dotację?

Podstawą udanego biznesu jest przemyślany biznes plan. Dodatkowo, jeśli chcesz dostać dotację, to biznes plan musi być doskonały. Na co należy zwrócić uwagę przy ubieganiu się o dofinansowanie?

  • Monika Ogórek - 01/06/2015

1. Opis inwestycji

Kluczowe jest właściwe opisanie profilu i zakresu planowanego przedsięwzięcia. Nie ma znaczenia, czy mamy do czynienia z produktem, czy usługą, najważniejsze jest jasne i precyzyjne określenie co chcemy zrobić. Należy pamiętać, że osoba, która dokonuje wstępnej weryfikacji pomysłu nie jest specjalistą w każdej dziedzinie, lecz jest ekspertem od analizy opłacalności inwestycji. Nie ma znaczenia co składa się na ofertę, ale to jakiej grupie docelowej będziemy ją oferować. Przedstawienie elastyczności oferty, a co za tym idzie możliwość modyfikacji wielkości odbiorców może przesądzić o naszym powodzeniu. Wąska specjalizacja w zakresie oferty będzie mieć znaczenie jedynie przy dopracowanym i wstępnie zdeklarowanym rynku odbiorców.

2. Misja i cele strategiczne

Uruchamianie przedsięwzięcia nie jest działaniem na chwilę, na teraz. Przyszły przedsiębiorca musi widzieć firmę nie w perspektywie kilku miesięcy, ale kilku lat. Właściwe określenie misji firmy stwarza jej podstawę i pokazuje wyraźne założenia i motywację do prowadzenia firmy. W misji musi zostać zawarty opis, dzięki któremu wskażemy dlaczego i w czym nasza oferta ułatwi funkcjonowanie naszym klientom. Przykład: prowadzenie zajęć sportowych z wykorzystaniem nowoczesnego sprzętu, co ma ułatwić efektywność treningów i szybsze osiąganie założonych przez klientów efektów. Celami strategicznymi są takie działania, które zwiększą zasięg naszej firmy. Przykład: uruchomienie w perspektywie trzech lat dwóch placówek w sąsiadujących powiatach.

3. Oferta

Bardzo precyzyjne opisanie oferty to kluczowy punkt Biznes Planu. To z niego ma wynikać co faktycznie sprzedajemy, co mieści się w cenie, którą będzie płacił klient. Z doświadczenia doradcy biznesowego wiem, że jest to najtrudniejszy moment. Bardzo trudno jest w przypadku usług o charakterze koncepcyjnym (np. projektowanie wnętrz, opracowywanie planów) określenie co składa się na cenę produktu. Tutaj mamy do dyspozycji kilka elementów do wykorzystania przy właściwym określeniu produktu:

  • czas – do wyznaczenia ceny i jasnego określenia produktu możemy stosować przelicznik czas, jaki będzie konieczny do wykonania usługi typowej (przeciętnej), bez zakładania komplikacji przy wykonywaniu zadania,

Lub/i

  • ilość zużytych materiałów – wg rodzajów lub wg jednostek miary

Biorąc pod uwagę te elementy możemy w miarę dokładnie opracować nasz „cennik” od strony produktów. Należy pamiętać, że na ostateczną cenę oferty wpłyną jeszcze inne czynniki, dlatego na tym etapie skupiamy się jedynie na doprecyzowaniu produktów.

Przykład:

„Projekt huśtawki ogrodowej z wykonaniem i montażem” brzmi lepiej niż „Huśtawka ogrodowa” jeśli jesteśmy pracownią stolarską, a nie sklepem. Właściwe określenie oferty ułatwi komunikację z klientem oraz pozwoli na uzasadnienie ceny.

4. Wsparcie merytoryczne przedsięwzięcia

Tutaj najwłaściwsze jest dokładne opisanie swoich predyspozycji do wykonywania założonych czynności. Przedsięwzięcie oparte na wiedzy i doświadczeniu właściciela firmy jest mniej narażone na ryzyko niepowodzenia, niż takie, które jest oparte na umiejętnościach podwykonawcy.

5. Rynek

Osoba oceniająca atrakcyjność pomysłu zbada przewidywaną wielkość rynku odbiorców. Im szerzej opisany tym lepiej. Zawężanie grupy docelowej zwiększa ryzyko niepowodzenia. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż specjalizacja i brak konkurencji może dodatkowo wzmocnić projekt. Wskazanie elementów wyróżniających naszą firmę na obszarze działania podniesie wartość pomysłu. Znajomość upodobań potencjalnych klientów warto zbadać na podstawie przeprowadzonych ankiet i rozmów. Warto jeszcze przed planowanym uruchomieniem firmy zadbać o deklaracje przyszłych klientów np. poprzez listy intencyjne dotyczące zamiaru skorzystania z oferty już po założeniu firmy.

6. Działania marketingowe

Powinny być dostosowane do specyfiki przedsięwzięcia oraz upodobań grupy docelowej. Dokładne poznanie potencjalnych klientów pozwoli dotrzeć do tych kanałów dystrybucyjnych, które będą w ich kręgu zainteresowań. Przykład: drogi produkt nie powinien być reklamowany za pomocą zwykłych ulotek.

7. Finanse

Ta część zadecyduje o właściwym uzasadnieniu opłacalności przedsięwzięcia.

Kluczowa jest znajomość wszystkich elementów koniecznych do uruchomienia firmy, w szczególności:

  • lokal,
  • sprzęt,
  • materiał,
  • zapasy,
  • zdobycie koniecznych uprawnień / ukończenie szkoleń,

W pierwszym etapie prezentujemy zapotrzebowanie na wszystkie elementy, które umożliwią uruchomienie firmy w stopniu minimalnym, tak by rozpocząć działalność w założonym zakresie. Ważne jest przygotowanie do uruchomienia firmy. Należy przedstawić wykonane już działania. Im większe zaangażowanie w uruchomienie firmy tym większe przekonanie o rzetelnym przygotowaniu pomysłu.

Kolejnym etapem jest przygotowanie prognozowanego uproszczonego Rachunku Zysków i Strat, który musi zawierać:

A. Przychody:

  • produkt 1
  • produkt 2

SUMA 1+2

B. Koszty:

  • stałe 1
  • zmienne 2

SUMA 1+2

C. Zysk brutto A-B

Przychody budujemy w oparciu o średnią cenę usługi / produktu mnożąc przez przewidywaną liczbę klientów. Pamiętamy o ujednoliceniu jednostek, wszystkie kwoty w wartościach brutto.

Koszty należy podzielić rodzajowo, określając ich charakter. I tak na przykład ZUS będzie kosztem stałym, a materiały kosztem zmiennym.

Jeśli budujemy Rachunek zysków i strat w ujęciu miesięcznym to w przypadku opłat rocznych np. ubezpieczenie lokalu podajemy wartość 1/12.

Ważne jest ujęcie wszystkich rodzajów kosztów, pamiętając o opłatach podstawowych, działaniach marketingowych, czy usługach obcych (np. księgowość). Pełne rozeznanie
w kosztach działalności pozwoli na zwiększenie wiarygodności przedsięwzięcia i uniknięcia nieprzewidzianych wydatków, wpływających na rentowność przedsięwzięcia.

Nie warto budować firmy od strony finansowej tak, by prognozować zbyt duży zysk na początku działalności. Zasadą jest minimalizowanie (maksymalne urealnianie) przychodów oraz zwiększanie kosztów.

8. Analiza konkurencji

Analiza konkurencji powinna obejmować nie tylko najbliższe otoczenie podobnych firm, lecz wskazywać alternatywę, z jakiej mogą skorzystać klienci. Ma to znaczenie np. w przypadku form spędzania wolnego czasu. Ważne jest określenie ilu potencjalnych klientów przypada na 1 firmę konkurencyjną w badanym obszarze. Dlatego istotne jest by rynek docelowy określony został stosunkowo szeroko, tak by wskazana wielkość uprawdopodobniała szanse firmy na rozwój.

9. Próg rentowności

Elementem, do którego zmierza analiza sytuacji budowanej firmy jest próg rentowności, czy określenie takiej wartości sprzedaży, jaka pozwoli nam na pokrycie kosztów. Próg rentowności może być określany miesięcznie, kwartalnie, rocznie. To, co decyduje o możliwościach firmy oraz jej wiarygodności, to fakt, że próg rentowności powinien mieścić się znacznie poniżej zdolności produkcyjnych firmy.

Reasumując:

Biznes Plan jako spójny opis planowanego przedsięwzięcia powinien być logiczny i konsekwentny. Należy pamiętać, że wnioski lub założenia z części marketingowej BP powinny mieć swoje odzwierciedlenie w części finansowej. W przeciwnym wypadku nasz pomysł nie zyska akceptacji inwestora (bez znaczenia jakiego, a dotacja UE też jest tak traktowana). Brak spójności, konsekwencji i komplementarności pomiędzy poszczególnymi częściami BP to najczęstszy powód odrzucenia pomysłu.

Planujesz założyć własny biznes?
Weź udział w naszej bezpłatnej akcji doradczej, którą prowadzimy wspólnie z firmą Cisnet.pl

 

 

Zdjęcia: Pixabay

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Monika Ogórek
Właścicielka firmy Biznes2go. Od 2011 wspiera osoby chcące założyć własną działalność gospodarczą. Jest doradcą biznesowym oraz członkiem komisji oceniającej wnioski UE. Pomogła uruchomić działalność gospodarczą i pozyskać środki unijne dla ponad 250 osób. Wspiera przedsiębiorców w ramach Business Solution Group. Prywatnie mama gimnazjalistki.
Podyskutuj

Jak ZUS kontroluje mamy na działalności gospodarczej?

ZUS zabrał się za wnikliwe sprawdzanie matek na działalności gospodarczej. Tysiące kobiet w Polsce boryka się z kontrolami ZUS. Mamy skarżą się na całą masę uchybień i bezprawnych działań ze strony urzędników. Powstaje pismo, które ma wykazać wszystkie błędy i nieprawidłowości w przeprowadzanych przez ZUS kontrolach.
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 13/05/2019

Kontrole ZUS

ZUS nagminnie kontroluje kobiety na działalności gospodarczej. Podważa chorobowe i macierzyńskie sprzed kilku lat. Podważa możliwość zmiany wysokości składki, przelicza po swojemu i każe nam oddać od 100-300 tys. !!!

Te decyzje są wydawane na podstawie przeczucia i zdania Organu, a nie dowodów. Ponadto według ustawy, która obowiązuje Organ, ma on obowiązek sprawdzenia bieżących zwolnień. My mamy postępowania i kontrole (po wiele m-cy) wiele lat wstecz. Wszystkie sprawy kończą się w sądach!!!

Matka na działalności

Prowadzę działalność gospodarczą od 2012. W 2015 poszłam na zwolnienie w 2016 urodziłam dziecko. Do dziś prowadzę działalność gospodarczą i zatrudniam pracowników. W lutym ZUS wysłał mi zawiadomienie o wszczęciu postępowania celem wyjaśnienia, czy słusznie dokonałam przerejestrowań w ubezpieczeniu. Na nowo przeliczył mi wszystkie chorobowe i macierzyński sprzed 4 lat i uznał, że mam do zwrotu ponad 100 tys. Decyzję oparł na zdaniu i mniemaniu. Żadnych dowodów!!

Nie reagujcie na to pismo ZUS >>>

Musiałam wynająć adwokata. Czeka mnie sprawa w sądzie. Niestety myślę, że nie jedna. Jeśli jakimś cudem uda mi się wygrać, to i tak Organ może wszcząć, tym razem, kontrole i szukać np. dowodów pracy na L4 lub podważać wysokość składek na podstawie rentowności firmy (takie przypadki też są).

Każde pismo z ZUS powoduje stres, nerwy i rozstrój żołądka. To jest nagonka na kobiety prowadzące działalność godpodarczą. Zamiast pracować i dbać o rodziny, przeglądamy dokumenty sprzed kilku lat, przygotowujemy dokumenty dla Organu, część jest już po przesłuchaniu, a część czeka na nie.

To jest MASAKRA I DRAMAT!! Kobiety boją się pójść na L4, zachodzić w ciążę, bo nie mają gwarancji, czy za kilka lat Organ nie zmieni zdania i każe im oddawać pieniądze. Gdzie w tym wszystkim polityka prorodzinna??? Czy każda z nas ma urodzić po 4 dzieci i siedzieć na łasce Państwa???

Prowadzisz działalność gospodarczą? Zajrzyj na grupy na FB: „kobieta na dg” lub „kontrola zus„, na fb. Zobacz ile tysięcy kobiet jest w takiej sytuacji!

Materiał: list od Moniki

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy? Historia Karoliny i jej biznesu z Edukido

No właśnie... jak osiągnąć satysfakcję z pracy? I pracować 6 godzin dziennie? Poznajcie historię Karoliny, która od wielu lat prowadziła własny biznes, ale dopiero kiedy zamieniła butik odzieżowy na placówkę Edukido wszystko ułożyło się jak trzeba. Tysiące klocków LEGO® w domu, scenariusze zajęć, eventy i synowie uwielbiający pracę mamy :) Karolina dzisiaj ma dochodowy biznes oraz spędza więcej czasu z mężem i dziećmi. A wszystko to dzięki Edukido!
  • Agnieszka Kumorek - 12/05/2019
Jak osiągnąć satysfakcję z pracy? Karolina Kulesza, właścicielka Edukido

Marzysz o własnym biznesie? Chciałabyś mieć satysfakcję z pracy?

Poznaj historię Karoliny. Możesz tak jak ona skorzystać ze sprawdzonego pomysłu na biznes i postawić na współpracę z Edukido – kształtować ciekawość świata u dzieci poprzez zabawę klockami LEGO® oraz zarabiać konkretne pieniądze!

Przekonaj się, czy to biznes dla Ciebie!

Skontaktuj się z Piotrem Szczepkowskim, który chętnie odpowie na Twoje pytania: [email protected], tel. +48 506 051 515

Zajrzyj też na stronę internetową:
www.edukido.com.pl

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - Karolina podczas zajęć w Edukido

Karolino, jesteś mamą dwóch chłopców i od wielu lat prowadzisz własny biznes. Czy to jest właśnie Twój sposób na work-life balance i niezależność?

Pracując „u siebie” dużo łatwiej osiąga się niezależność niż work-life balance. Za niezależność, szczególnie na początku, trzeba niestety zapłacić dość wysoką cenę w postaci dużej ilości czasu spędzanego w pracy. I brakiem czasu dla siebie i rodziny.

Dla mnie osobiście ważne było, żeby na starcie precyzyjnie określić cele i czas w jakim chcę je osiągnąć. Mam na myśli te cele, które dadzą mi możliwość spokojnej egzystencji. To ułatwia codzienne działanie i podejmowanie walki w chwilach słabości. A czasem bywa, że nic mi się nie chce. Dopiero osiągnięcie tych celów będzie dla mnie równoznaczne z niezależnością. No i wtedy pomyślę o work-life balance (śmiech).

Życiowa równowaga dla każdego może oznaczać coś innego. Każdy sam powinien znaleźć jej definicję. Dla mnie oznacza to satysfakcję zarówno z pracy, jak i z życia codziennego. Sama sobie wyznaczam czas pracy i cele, ale z tymi celami staram się nie przesadzać. Muszą być ambitne, ale jednak realistyczne.

Życie to także rodzina, miłość i pasje. Rano mam czas, aby zjeść śniadanie z rodziną. Bez pośpiechu i stresu, że nie dojadę na czas do biura. Pracuję wtedy, kiedy dzieci są w szkole. Bardzo ważna jest dla mnie poranna kawa, spokojna rozmowa z synami po powrocie ze szkoły, rodzinne granie w planszówki, wieczorne czytanie i rozmowy z mężem. W sumie to jest właśnie moja równowaga.

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - dziewczynki podczas zajęć Edukido

Butik odzieżowy zamieniłaś na własny oddział Edukido. Co Cię przekonało? Jak wyglądały Twoje początki w biznesie z klockami LEGO?

Butik pochłaniał całą moją energię i czas, którego niestety nie da się od nikogo pożyczyć. Gdy ja spędzałam cały dzień w pracy, to mąż był z dziećmi w domu i to on jeździł z nimi na różne zajęcia. Ja nie miałam na to czasu.

Sama tworzyłam zasady i procedury w moim biznesie. Sama odpowiadałam za zatowarowanie, a następnie o cały marketing i sprzedaż. Tworzyłam ten butik od podstaw, to też było moje dziecko. Jednak temu dziecku poświęcałam najwięcej czasu, a na tym traciła rodzina. Stałam zbyt często obok, zamiast być w środku.

Dlatego powstał pomysł o zmianie biznesu na taki, który będzie dla mnie i dla moich dzieci. Pomyślałam, że teraz to ja będę mogła je wozić na zajęcia – do siebie.

Będę mogła mieć synów i pracę w jednym miejscu. A moi chłopcy najbardziej na świecie uwielbiają Lego. I tak trafiłam do Edukido.

Autorski program wspierający rozwój dzieci poprzez zabawę z klockami Lego wydał mi się wyborem idealnym. Przekonało mnie przede wszystkim duże doświadczenie twórców, prosty model biznesowy i innowacyjny program. Duże znaczenie miał też fakt, że jako franczyzobiorca otrzymałam pełen system franczyzowy, co było dla mnie kluczowe. Mam na myśli szkolenia menadżerskie i produktowe, różne narzędzia elektroniczne wspomagające codzienną pracę i bardzo cenne wsparcie centrali w marketingu, sprzedaży i obsłudze klienta.

Nie bez znaczenia był też fakt, że aby zacząć biznes Edukido nie trzeba mieć lokalu, a to mocno obniża koszt inwestycji początkowej. Gotowe były też zestawy klocków, system CRM, materiały marketingowe, oferty. Nic, tylko zaczynać!

Prowadząc swój butik przez kilka lat nie doszłam do tego, co w Edukido otrzymałam na wejściu.

W tym biznesie największe wyzwanie to pracownicy. Mam na myśli instruktorów. Chociaż sama przeszłam szkolenie instruktorskie, to nie prowadzę zajęć. Najlepiej czuję się w sprawach organizacyjnych. Właśnie problemy ze znalezieniem odpowiednich instruktorów spowodowały, że na początku szło mi gorzej, niż oczekiwałam.

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - zajęcia Edukido

Czy było coś czego się bałaś, rozkręcając nowy biznes?

Szczerze mówiąc, bałam się przede wszystkim konkurencji. W Trójmieście jest ona bardzo duża. W większości szkół i przedszkoli są jakieś zajęcia dodatkowe, również robotyka z klockami Lego. Nie byłam pewna, czy szybko znajdę nowych klientów.

Okazało się to łatwiejsze niż myślałam. Rodzice oraz różnego rodzaju placówki szukają nowości i innowacji dla swoich dzieci lub podopiecznych. Warunkiem jest dostarczanie im tego, co obiecujemy. Jeżeli ustalamy termin zajęć, ich zakres, sposoby komunikacji z rodzicami – to musimy tych ustaleń przestrzegać!

Na przykład przedszkola stają się coraz bardziej wymagającym klientem. Oczekują ciekawych i nieszablonowych zajęć, ale też bardzo precyzyjnej obsługi i komunikacji. W tym pomagają systemy Edukido.

Edukido daje różne możliwości zarabiania. Bazą są zajęcia regularne w przedszkolach, szkołach i moim Centrum Edukido. Ale przygotowujemy także jednorazowe warsztaty z przedmiotów szkolnych, urodziny, półkolonie, różnego rodzaju eventy.

Organizowaliśmy atrakcje dla dzieci podczas pokazów lotniczych Aerobaltic w Gdyni w 2018 roku. Będziemy też obecni na tegorocznej edycji. Współpracowaliśmy z Gdynia Design Days. Dzieje się dużo ciekawych rzeczy. Tego rodzaju praca jest naprawdę bardzo ciekawa i urozmaicona. Na pewno nie siedzę 8 godzin dziennie w biurze czy za ladą (śmiech).

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - zajęcia z klockami LEGO w Edukido

Czy wspierali Cię najbliżsi? Wspominałaś, że Twoi chłopcy mocno zaangażowali się w „działania firmy” i dzięki temu mogliście spędzać dużo czasu razem? 😉

Chłopcy bardzo mi pomogli w pierwszych dniach, kiedy odebrałam zestawy klocków. To był dla mnie ocean klocków, rożnego rodzaju. Wtedy moi synowie wpadli na pomysł, że możemy razem posegregować, opisać i przy okazji przećwiczyć scenariusze zajęć.

Praca łączy się z zabawą i pasją moich dzieci do klocków. Kiedy mają czas chętnie mi pomagają. Zapraszają mnie także na zajęcia do swoich klas, co ma dla mnie dodatkową wartość. A mój starszy syn jest bardzo dumny ze swojej koszulki instruktora. Pomaga podczas festynów młodszym dzieciom. Prawdziwy instruktor!

Nie zapomnę też cytatu kolegi syna po warsztatach: „Ale Ty masz fajną mamę i ma super pracę, bo ma tyle klocków, którymi możesz się bawić… ”. To było wspaniałe.

Mąż oczywiście też jest jak „duże dziecko” i nie odpuszcza okazji do wspólnej zabawy. Chętnie mnie wspiera w kwestiach sprzedażowych, organizacyjnych czy technicznych, gdy np. nie wiem, co to jest mimośród (śmiech).

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - zajęcia w placówce Edukido

Twój starszy syn mówi, że w przyszłości chce być instruktorem Edukido 🙂 A co Ciebie zachwyciło w takiej formie zajęć dla dzieci?

Jest dużo rzeczy, które mnie zachwyciły w tej formie zajęć dla dzieci. Zajęcia Edukido są zajęciami edukacyjnymi. Dotykamy tu różnych obszarów wiedzy i wielu dziedzin życia. Jednego dnia budujemy średniowieczny zamek, po tygodniu omawiamy cykl życia motyla, na kolejnych zajęciach budujemy katamarany, a miesiąc kończymy konstruowaniem karbowarki do papieru…

Dzieci kochają klocki, kochają tę różnorodność tematów Edukido… My chcemy pokazywać dzieciom świat i mechanizmy nim rządzące. Pobudzamy dziecięcą, naturalną ciekawość, która w dzisiejszych czasach jest skutecznie zabijana przez bierne korzystanie z różnego rodzaju monitorów.

Przy tym cały czas sami się uczymy, bo do każdych zajęć trzeba się przygotować. Tak jak powiedziałam, sama nie prowadzę zajęć, ale znam dobrze każdy scenariusz. Na początku każdego tygodnia wraz z instruktorami omawiamy wszystkie tematy nadchodzącego tygodnia.

Czym zajęcia Edukido różnią się od zabawy klockami LEGO w domu?

Wiesz, prawie każde dziecko ma w domu zestaw Lego. Komercyjne zestawy uczą dziecko pracować z instrukcją. To jest ważne. Często jednak po zbudowaniu tego, co jest w instrukcji budowla trafia na półkę i się kurzy. Uwielbiam słyszeć, jak po kilku tygodniach rodzic mówi mi, że jego dziecko pierwszy raz zburzyło modele z półki i samo buduje temat, który przerabiało na zajęciach. To wielka radość dla mnie jako przedsiębiorczyni.

Na zajęciach Edukido nie ma instrukcji. Pobudzamy dziecięcą kreatywność, ale zawsze moderujemy lekcję, by dzieci doszły do założonych przez nas wniosków. To prawdziwa nauka przez zabawę. Każdy temat jest najpierw omawiany – dzieci dowiadują się np. po co ludzie latają na Księżyc. Następnie podczas budowania instruktor przekazuje dzieciom wiedzę na ten temat.

Nie jest najważniejsze, co zostanie zbudowane. Liczy się budowanie, rozmowa, edukacja, zainteresowanie dziecka tematem zajęć. Zaangażowane dzieci lepiej koncentrują się na temacie, dużo więcej zapamiętują i dzięki temu dużo się uczą. A na końcu opowiadają o tym, co zbudowały. Angażują się na 100% i to jest fantastyczne.

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - zajęcia w Edukido z klockami LEGO

Co zmieniło się w Twoim życiu? Jak teraz wygląda Twój zwykły dzień pracy?

Nie spędzam 10-12 godzin w pracy, co było normą w butiku.

Pracuję maksymalnie 6 godzin dziennie. To jest dla mnie priorytet. Czas, który tak szybko ucieka. Dzieci dorastają w okamgnieniu.

To z jednej strony tak niewiele, a jednocześnie tak dużo. Dla mnie to ostatecznie jest najważniejsze.

Zapewne pracując więcej mogłabym osiągnąć jeszcze więcej i więcej zarabiać. Ale myślę, że każdy ma swój poziom i swój… work-life balance. Łatwo jest zapędzić się w kierat. Mnie, to co mam, w pełni satysfakcjonuje. W końcu jest jeszcze mąż, który też zarabia 🙂

A jak wygląda mój zwykły dzień pracy? W tej pracy każdy dzień jest niezwykły i nie mam stałego grafiku. Dużo zależy od tego, w którym momencie rozwoju firmy jesteś. Na początku dużo więcej uwagi poświęcasz sprzedaży, prezentowaniu swojej firmy w przedszkolach i szkołach, ale im dłużej jesteś na rynku, tym więcej masz dzieci i pracowników. Wtedy to z koordynatorami i instruktorami pracujesz najwięcej. Miesiące wzmożonej pracy to wrzesień, październik, luty, marzec, maj i czerwiec. Za to w lipcu odpoczywam prawie cały miesiąc.

Dziś nie żal mi czasu na analizę i optymalizację wskaźników biznesowych. A co więcej, w końcu umiem to robić. 🙂 Już wiem, że łatwo jest pójść na ilość, a w tym biznesie ilość nie jest najważniejsza.

Uwierz, można mieć większe zyski ze 100 miesięcznych abonamentów niż ze 150. Trzeba tylko dobrze poukładać biznes – i tego nauczyło mnie Edukido.

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - chłopcy podczas zajęć Edukido

Pewnie czytają nas mamy, które zastanawiają się nad wystartowaniem z własnym biznesem. Co mogłabyś im powiedzieć na zachętę? Jak osiągnąć satysfakcję z pracy? 😉

Takich mam jak ja jest w Edukido znacznie więcej i namawiam kolejne!

W każdy biznes trzeba na początku zainwestować. Ja mam porównanie z butikiem. Tylko na jego zatowarowanie lekką ręką wydałam 50 tysięcy złotych, a był to czubek góry lodowej. Pomijam już fakt, że nie wiadomo czy ten towar sprzedasz, czy trafi w gusta klientów. Ryzyko jest ogromne. Trzeba znaleźć lokal, zapłacić kilkumiesięczną kaucję, przeprowadzić adaptację, zadbać o marketing, zatrudnić pracowników etc.

W Edukido nie musiałam zaczynać z własnym lokalem. Nie trzeba też od razu zatrudniać pracowników, choć ja to zrobiłam i jestem z tego zadowolona. Licencja za obszar zamieszkały przez 100 tysięcy mieszkańców to koszt 18,5 tysięcy zł brutto. Do tego kupujesz klocki, akcesoria do zajęć i gotowe materiały marketingowe. Dostajesz dostęp do scenariuszy zajęć, systemów wspomagających biznes oraz do kolejnych folderów i plików z wiedzą. Wszystko poprzedzone jest 5-dniowym szkoleniem. I możesz zacząć działać. Cały koszt wystartowania z biznesem Edukido mieści się w 35 tysiącach zł brutto. A mnie udało się jeszcze wynegocjować raty.

W porównaniu z innymi biznesami, przynajmniej tymi, którymi się interesowałam, to naprawdę mała kwota. A ta branża i praca z dziećmi jest naprawdę bardzo wdzięczna. Czuję, że zarabiam pieniądze, ale też realizuję jakiś wyższy cel. Może brzmi to górnolotnie, ale tak naprawdę jest.

Duża satysfakcja z pracy, konkretne pieniądze i mityczny work-life balance, od którego zaczęłyśmy rozmowę. Czego chcieć więcej?

Dziękuję Ci za rozmowę!

Karolina ma pracę, która przynosi jej jednocześnie satysfakcję i pieniądze. A także pozwala spędzać więcej czasu z rodziną 🙂

Jeśli Ty też chciałabyś założyć swoją własną placówkę Edukido, zacząć działać pod sprawdzoną marką, oferować zajęcia edukacyjne z klockami LEGO® dla dzieci w swoim mieście – to skontaktuj się z Piotrem Szczepkowskim, który odpowie na wszystkie Twoje pytania: [email protected], tel. +48 506 051 515

Zobacz pełny opis franczyzy Edukido w naszych pomysłach na biznes! >>

Logo Edukido

Zdjęcia: własność Karolina Kulesza oraz Edukido

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbaty w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail