Czego szukasz

Jak Mama może pomóc drugiej Mamie?

Czy my, mamy wystarczająco wspieramy się w trudnym zadaniu łączenia pracy z wychowaniem dzieci? To pewnie zależy od wielu czynników, od rodzaju pomocy i tego, ile nas to kosztuje. Pewnie najłatwiej jest powiedzieć dobre słowo, pocieszyć w trudnych momentach – i to też jest bardzo ważne. Jednak mam na myśli bardziej konkretne działania. Takie, które wprost mogą przełożyć się na oczekiwane efekty, ale i stanowią dla nas większy wysiłek.

  • Hanna Pietrzak-Trzcińska - 10/08/2017
młoda kobieta układa kwiaty w swojej kwiaciarni

Przykład pierwszy z brzegu. Wiele mam myśli o własnej działalności z powodu możliwości decydowania o czasie przeznaczonym na pracę. Wiadomo, nie jest łatwo rozkręcić swój biznes. A jeżeli już któraś z nas rzuca się na tę głęboką wodę, czy nie byłoby miło mieć wsparcie innych mam?

Gdzie na zakupy?

Przypomina mi się sytuacja, gdy koleżanka założyła mały sklepik z ciuchami. Było dla mnie oczywiste, że mimo iż nie kupuję jakiś stert odzieży, kiedy czegoś potrzebowałam – zaglądałam do niej. Tymczasem inna wspólna znajoma (też startująca z własną firmą) z oburzeniem powiedziała: ale ona ma drogo! Po pierwsze – wcale nie miałam takiego wrażenia, po drugie – czy naprawdę nie było jej stać, by wspomóc kiełkujący interes znajomej, nawet za cenę kilku złotych większą niż na wyprzedaży w sieciówce?
Portal Mamo Pracuj od jakiegoś czasu organizuje akcję Mamy kupują u Mam. I chociaż są to działania przedświąteczne nie zapominajmy, że w ten sposób możemy się wspierać przez cały rok.

Małe gesty też się liczą!

Lubimy sadzić farmazony o popieraniu się i pomaganiu, ale czy robimy to małymi gestami, na co dzień? Czasem najmniejsza czynność, mały zakup, drobne zlecenie, informacja, że gdzieś szukają pracownika może sprawić, że któraś mama ruszy do przodu/nie zarzuci planów/zacznie jakąś zmianę w życiu. Jasne, łatwo jest dawać dobre rady i mądrzyć się, co ktoś powinien zrobić, ale wspomóc paroma złotymi, zaryzykować u szefa rekomendując kogoś do pracy czy wreszcie mając własną firmę dać pracę (nawet niewielką, nawet zlecenie) mamie? Oczywiście na miarę swoich możliwości, nie wymagam, by osoba początkująca w danej branży zatrudniała “zieloną” matkę (mogło by to dać efekt wiódł ślepy kulawego).

To takie proste

Trudno wyobrazić sobie własną działalność bez obecności w Internecie. Lajkujesz posty takich kiełkujących firm, udostępniasz, a może rekomendujesz swoim znajomym? Wysyłasz zaproszenie do polubienia fanpaga? To góra pięć minut twojego czasu, a może akurat dzięki temu mama znajdzie klienta? Takie czynności mogą wydawać się mało istotne, ale jeśli kilkadziesiąt osób pochwali firmę czy usługę dalszym kilkunastu, to rynek potencjalnych odbiorców zwiększa się w sposób znaczący.

Nie tylko w sieci

Tego typu działania można też oczywiście przeprowadzać w tzw. realu. Marketing szeptany cały czas jest jednym z lepszych sposobów pozyskiwania klientów. Czy polecisz salon kosmetyczny otwarty przez znajomą mamę swoim koleżankom? Zarekomendujesz rodzicom w grupie przedszkolnej dziecka firmę koleżanki zajmującą się pieczeniem wspaniałych, ozdobnych tortów na imprezy? Zaproponujesz, że zostawisz ulotki w miejscach, gdzie bywasz?

Jeśli do tej pory tego nie robiłaś, uważając, że to nic nie daje, zastanów się nad tym jeszcze raz. A nuż to właśnie twój lajk komuś pomoże?

Zdjęcie: 123rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Hanna Pietrzak-Trzcińska
Z wykształcenia jestem pedagogiem kulturalno-oświatowym, póki co wiedzę ze studiów wykorzystuję do wychowywania dwóch synów. Skończyłam też studia podyplomowe Marketing w sieci. Kilka lat pracowałam w księgarni internetowej wydawnictwa, a ponieważ w życiu nigdy nie jest za późno na zmianę, obecnie poszukuję nowych możliwości zawodowych, dlatego postanowiłam zostać Panią do pisania - panidopisania.pl Rozrywkowo prowadzę bloga sarkazmprzykawie.blogspot.com.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail