Czego szukasz

Jak już działać to odważnie – przeprowadzka, ciąża, własna firma – historia Asi

Joanna najpierw poznała firmę pracując w Warszawie jako lektor. Kiedy będąc w ciąży zdecydowała się na powrót w rodzinne strony, wiedziała, że jak zakładać biznes, to tylko ze sprawdzonym partnerem. Czego bała się na początku i dlaczego założyła od razu 3 oddziały szkoły na Pomorzu? Poznaj jej inspirującą historię i sprawdź jak Ty możesz założyć swoją szkołę Early Stage!

  • Joanna Gotfryd - 25/06/2017
Joanna Ignaciuk, dyrektor Early Stage Pruszcz Gdański, w szkole

Myślisz o własnym biznesie? Lubisz pracować z dziećmi?

A może chciałabyś skorzystać ze sprawdzonego pomysłu na biznes, który działa od 25 lat?

Poznaj inspirującą i wzruszającą historię Joanny Ignaciuk, mamy Misi i właścicielki szkoły Early Stage na Pomorzu

Załóż własną szkołę Early Stage w Twoim mieście i prowadź zajęcia z języka angielskiego dla dzieci!

Przekonaj się, czy to biznes dla Ciebie!

Zadzwoń już teraz!

Na Twój telefon czeka Iza Mieszała
mail: [email protected]
tel.: 500-278-376

Asiu, jesteś mamą 16-miesięcznej Misi, a od roku prowadzisz własną szkołę Early Stage. Co skłoniło Cię do założenia własnego biznesu?

Zawsze chciałam mieć własną szkołę językową. Bardzo lubię uczyć dzieci angielskiego – zajmuję się tym już od kilku lat. W końcu przyszedł czas na założenie własnej szkoły. Teraz mogę rozwijać się również metodycznie, nadzorując moje lektorki.

Czy przeprowadzając się z Warszawy na Pomorze, miałaś gotowy plan na szkołę? Wiedziałaś, że założysz właśnie szkołę Early Stage?

Nie miałam żadnych wątpliwości, że to będzie Early Stage. Pracowałam w Early Stage jako lektor podczas studiów w Warszawie. Już w Warszawie zdecydowałam, że w przyszłości sprowadzę Early w moje rodzinne strony. Musiałam poczekać rok z realizacją moich planów, ponieważ gdy wróciłam do Gdańska byłam w ciąży. Jednak już wtedy przeprowadzałam wstępne rozmowy z Tonią, właścicielką Early Stage.

Czyli podobnie jak Magda z Ełku, do marki Early Stage byłaś już przekonana, bo wcześniej poznałaś szkołę jako lektor?

Dokładnie. Widziałam jakie świetne wyniki dzieci osiągały w Warszawie. Od początku wierzyłam w naszą metodykę i wiedziałam, że się sprawdza.

Twoja szkoła powstała w Pruszczu Gdańskim i okolicy – od razu otworzyłaś oddziały w 3 lokalizacjach. Ambitny plan. Nie chciałaś działać małymi krokami? Najpierw jedna placówka, potem druga…?

Jak już działać to odważnie 🙂 Na pewno nie było to łatwe zadanie, ale miałam rok aby wszystko sobie dokładnie obmyślić. Z dyrektorami szkół, w których prowadzę zajęcia, rozmawiałam już na wiosnę.

Lokal w jednej z moich lokalizacji był gotowy w połowie sierpnia. Byłam przygotowana na wrzesień 🙂 Miałam też doświadczenie w organizacji rekrutacji, dzięki pracy w Warszawie. Robiłam to samo co w warszawskiej filii, tylko tym razem dla siebie.

Czy bałaś się czegoś otwierając szkołę? Np., że nie będzie uczniów, że biznes nie wypali? Że to za małe miasto?

Pewnie, że się bałam! Praktycznie do połowy października towarzyszyło mi takie nieprzyjemne uczucie niepewności. Nie we wszystkich moich lokalizacjach poszło bardzo dobrze. W jednej z filii mam tylko 7 dzieci. Zdecydowałam się jednak na otwarcie tam grup, ponieważ wiem, że trzeba od czegoś zacząć i zaryzykować. Wrzesień i pierwsza połowa października to bardzo stresujący czas.

Asiu, a jaką kwotę przeznaczyłaś na początku na założenie i rozkręcenie biznesu?

Przeznaczyłam około 30 tysięcy. To dużo, ponieważ mam jeden własny lokal, który musiałam wyremontować i wyposażyć. Gdybym zdecydowała się tylko na prowadzenie zajęć na terenie szkół, na pewno koszty byłyby niższe.

Wyobrażam sobie, że przy 3 placówkach i małym dziecku jesteś bardzo zapracowana. Jak wygląda Twój dzień na co dzień? 😉

Nie zawsze jestem bardzo zapracowana. To zależy od miesiąca. We wrześniu i październiku nie wiem jak się nazywam – rekrutacja, testy poziomujące, układanie planu, rozdawanie ulotek, wywiadówki w szkołach, a potem nasze wywiadówki. W listopadzie jest spokojniej. W grudniu są przedstawienia zimowe, więc znowu jest więcej pracy.

Po Nowym Roku chwila spokoju i egzaminy semestralne. Następnie znowu spokojny okres aż do przedstawień wiosennych, czyli do kwietnia. Potem maj spokojny, a czerwiec napięty, bo to koniec roku. Dlatego ciężko mi powiedzieć jak wygląda mój typowy dzień 🙂

Kto wspiera Cię – życiowo i w pracy? Bo wierzymy mocno, że aby mama mogła pracować i być spełniona, nie obędzie się bez wsparcia bliskich osób.

Mam bardzo dużo wsparcia ze strony mojej mamy, z którą obecnie mieszkam. Moja babcia zajmuje się Misią kiedy jestem w pracy. Mój narzeczony też mi pomaga, kiedy sam wróci z pracy. Bez nich nie dałabym rady…

Asiu czy to prawda, że od jesieni otwierasz kolejne szkoły na Pomorzu?

Tak, planuje otwarcie kolejnych 4 filii.

W Twoim życiu prywatnym też szykują się duże zmiany, gratuluję serdecznie i trzymam kciuki! Dziękuję za rozmowę.

Asia odnalazła swoją wymarzoną pracę! Jeśli Ty też chciałabyś prowadzić biznes pod sprawdzoną marką i oferować najwyższą jakość zajęć językowych dla dzieci w swoim mieście – skontaktuj się już teraz! 

Na Twój telefon czeka Iza Mieszała
mail: [email protected]
tel.: 500-278-376

Przekonaj się już dziś, czy to pomysł na biznes dla Ciebie!

A czy wiesz, że Early Stage jest Pracodawcą Przyjaznym Mamie? Czy chciałabyś pracować dla Early Stage jako lektor?

Dowiedz się więcej i sprawdź oferty pracy szkoły! 

Zdjęcia archiwum prywatne Joanny

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Chmura Faktur – sprawdź jak bardzo ułatwi Ci życie

Prowadzisz własną, małą firmę? Jesteś równocześnie działem sprzedaży, marketingu i produkcji? Pomyśl, jak możesz ułatwić sobie codzienną pracę – na przykład korzystając z programu do wystawiania faktur. Nie ma sensu płacić za taki program, jeżeli na rynku jest dostępny darmowy. Chmura Faktur to narzędzie intuicyjne, efektywne i znacznie ułatwiające życie każdemu przedsiębiorcy. Grzechem byłoby z niego nie korzystać.
  • Agnieszka Kociarz - 29/11/2018
młoda kobieta z plikiem faktur w ręce rozmawia przez telefon

Eliminacja papierowych dokumentów widoczna jest w wielu sferach naszego życia. Coraz więcej klientów decyduje się na otrzymywanie wyłącznie elektronicznych faktur od operatorów telefonii komórkowej, od dostawców gazu i energii elektrycznej. Rezygnujemy z wyciągów bankowych wrzucanych do skrzynki na listy, faktury wystawiane przez sklepy internetowe przychodzą na naszą skrzynkę mailową w postaci pliku PDF. Ba, nawet szkoły rezygnują z papierowych dzienników na rzecz elektronicznych.

Chmura faktur

Wszystkim tym działaniom przyświecają dwie naczelne idee. Po pierwsze, chodzi o to, żeby ułatwić sobie życie, usprawnić i przyspieszyć obieg dokumentów. Po drugie, ludziom zależy na ochronie środowiska naturalnego. Marnowanie papieru na generowanie ogromnej liczby dokumentów to objaw nieodpowiedzialności.

Jest jeszcze trzeci aspekt całej sprawy. Darmowa internetowa platforma do zarządzania fakturami tj. Chmura Faktur – a to o niej, jako o doskonałym przykładzie patentu na wyeliminowanie z życia gospodarczego w Polsce papierowych dokumentów księgowych, będziemy tu pisać – po prostu znacznie ułatwia pracę osobom fizycznym prowadzącym działalność gospodarczą. A o tym, że nie mają one w naszym kraju łatwo, nie trzeba chyba nikogo przekonywać.

Liczba jednoosobowych firm powiększa się systematycznie. Szacuje się, że co miesiąc przybywa ok. 25 tysięcy nowych działalności tego typu – tyle osób rejestruje działalność gospodarczą w CEIDG. Rocznie wystawia się w Polsce ponad 1,5 miliarda faktur, a blisko 150 milionów wciąż ma formę papierową. Oznacza to, że ludzie stają przed koniecznością przechowywania ogromnej ilości papierowych dokumentów – czy to w biurze księgowym prowadzącym obsługę firmy, czy w jej siedzibie.

Od stycznia 2018 roku firmy będące czynnymi podatnikami VAT zobowiązane są do prowadzenia elektronicznej ewidencji tego podatku w formie Jednolitego Pliku Kontrolnego. Od lipca z kolei od każdego przedsiębiorcy rozliczającego VAT fiskus może zażądać przekazania faktur w wersji elektronicznej.

Faktury elektroniczne

Zdarzyło Ci się kiedyś zgubić fakturę? A może przez komplikacje na poczcie faktura nie doszła na czas i odbiło się to na twoich finansach? Takie rzeczy na szczęście nie zdarzają się codziennie, ale kiedy już mają miejsce, kosztują mnóstwo nerwów. Mało osób wie, ile czasu traci przez papierowe faktury. Statystycznie firmy tracą około 4 godzin miesięcznie na poszukiwanie, sortowanie lub archiwizację dokumentów. Cyfrowe wersje faktur wykluczają takie sytuacje. Innymi słowy, oszczędzają Twój czas, nerwy i chronią finanse.

Całkowita digitalizacja obiegu faktur to tylko kwestia czasu. Chmura Faktur, system bezpłatny, bez limitów, otwarty dla wszystkich i wykorzystujący zabezpieczenia bankowych systemów transakcyjnych to projekt firmy Tax Care.

Dostęp do Chmury Faktur to m. in.:

  • Nielimitowana ilość wystawionych faktur,
  • Bezpieczny sposób przekazywania dokumentów – bez załączników,
  • Przechowywanie faktur zarówno papierowych jak i elektronicznych w jednym miejscu,
  • Szybkie przekazywanie faktur do biura rachunkowego,
  • Automatyczna weryfikacja kontrahenta na gruncie VAT,
  • Możliwość wygenerowania JPK VAT,
  • Najwyższy poziom bezpieczeństwa – standard bankowych systemów transakcyjnych,
  • Brak jakichkolwiek opłat,
  • Pobieranie danych z GUS,
  • Potwierdzenie odbioru przez kontrahenta,
  • Weryfikacja statusu płatności za fakturę, przypomnienie o konieczności zapłaty,
  • Dodawanie faktur przez www i zaufane adresy e-mail,
  • Przetwarzanie faktur papierowych na wersję elektroniczną,
  • Automatyczna weryfikacja kontrahenta na gruncie VAT,
  • Jednolity standard dla wszystkich dokumentów niezależnie od ich pierwotnej formy (papier, plik lub dokument z Chmury Faktur),
  • Przekazywanie dokumentów do księgowej jednym kliknięciem,
  • Kategoryzacja dokumentów, analiza przychodów i kosztowych,
  • Jednolity standard dla wszystkich dokumentów niezależnie od ich pierwotnej formy (papier, plik lub dokument z Chmury Faktur),
  • Przekazywanie dokumentów do księgowej jednym kliknięciem.

Chmura Faktur jest otwarta dla wszystkich użytkowników: przedsiębiorców, biur księgowych, konsumentów oraz administracji publicznej. To całkowicie bezpłatne narzędzie, którego działanie sprawdzić możesz rejestrując się online na stronie www.chmurafaktur.pl

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu firmą Tax Care.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kociarz

Jak prowadzić księgowość we własnej firmie?

Otworzenie własnej działalności gospodarczej to dla wielu z nas prawdziwe spełnienie marzeń. Niestety, czasami zapominamy o tym, że nieraz cały ten proces generuje niezwykle dużą ilość utrudnień, a jedną z nich jest, chociażby kwestia księgowości. Utarło się, że jeżeli nie jesteśmy ekspertami w tejże dziedzinie, to najbezpieczniejszym działaniem będzie oddanie tych działań profesjonalistom, na przykład biurom rachunkowym. Czy to jedyna z możliwych opcji?
  • Jagoda Jasińska - 29/11/2018
kobieta robi obliczenia księgowe

Na pomoc…

Otóż okazuje się, że nie! Dziś mamy do czynienia z prawdziwą rewolucją w zakresie rachunkowości, a dzieje się tak, dlatego że istnieją narzędzia, które znacznie ułatwią uporządkować cały ten bałagan! Co najlepsze, stanie się to za naprawdę drobną opłatą! Weźmy za przykład program Taxomatic. Już za podstawową wersję mini, która kosztuje zaledwie… pięć złotych miesięcznie, możemy spokojnie prowadzić naszą działalność na samym początku jej istnienia.

Zakładając jednak, że szybko rozwiniecie swoje firmy, być może niedługo będziecie potrzebować czegoś poważniejszego. Rozwiązanie tego problemu jest znacznie bliżej, niż mogłoby się wydawać! Wystarczy wybrać wyższy pakiet do samodzielnego księgowania – co najlepsze, najdroższy z nich kosztuje zaledwie 99 złotych! Pomyślcie tylko – ile trzeba byłoby zapłacić za usługi nawet przeciętnego biura rachunkowego…

Ręka na pulsie

Dlaczego jeszcze coraz częściej decydujemy się na korzystanie z takich programów jak Taxomatic? Otóż pozwalają nam one na trzymanie ręki na pulsie sytuacji finansowej naszej firmy. Sami szybko znajdziemy wszelkie nieścisłości i potrzebne dokumenty w historii działania naszej firmy. Ma to także inne, znacznie poważniejsze powody. Otóż wiecie, kto ponosi odpowiedzialności za wszelkie błędy w prowadzeniu Księgi Przychodów i Rozchodów? Tak jest, wina leży wyłącznie po stronie… przedsiębiorcy. Oznacza to, że nawet jeżeli Wasz najlepszy wynajęty księgowy popełni błąd – to Wy za niego srogo zapłacicie!

Podsumowanie

Nie sposób także zapomnieć o tym, co jest siłą postępującej technologii. Program, a raczej stojący za nim algorytm nie ma prawa się pomylić, natomiast księgowy już tak. Oczywiście, nigdy nie jest to celowe, jednak trzeba wziąć pod uwagę kwestie takie jak zmęczenie, które mogą wpływać na jakość pracy. To właśnie one doprowadzają do występowania błędów, które są tak bardzo kosztowne! Na szczęście, można się ich tak łatwo pozbyć!

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jagoda Jasińska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail