Czego szukasz

Jak już działać to odważnie – ciąża, przeprowadzka, własna firma – historia Asi

Kiedy Joanna była w ciąży, znalazła się w trudnej osobistej sytuacji, w obliczu której zdecydowała się na powrót w rodzinne strony i założenie własnej firmy. Wiedziała, że jak zakładać biznes, to tylko ze sprawdzonym partnerem. Przez kilka lat pracowała jako lektor, potem metodyk w szkole Early Stage w Warszawie. Postanowiła zabrać pracę ze sobą i w ten sposób otworzyła swoje szkoły na Pomorzu. Czego bała się na początku i dlaczego założyła 3 oddziały szkoły od razu? Poznaj jej inspirującą historię i sprawdź jak Ty możesz założyć swoją szkołę Early Stage!

  • Joanna Gotfryd - 14/01/2019
Joanna Połata, dyrektor Early Stage Pruszcz Gdański, w szkole

Myślisz o własnym biznesie? Lubisz pracować z dziećmi?

A może chciałabyś skorzystać ze sprawdzonego pomysłu na biznes, który działa od 25 lat?

Poznaj inspirującą i wzruszającą historię Joanny Połaty, mamy Misi i właścicielki szkoły Early Stage na Pomorzu

Załóż własną szkołę Early Stage w Twoim mieście i prowadź zajęcia z języka angielskiego dla dzieci!

Przekonaj się, czy to biznes dla Ciebie!

Zadzwoń już teraz!

Na Twój telefon czeka Iza Mieszała
mail: [email protected]
tel.: 500-278-376

Asiu, jesteś mamą 2-letniej Misi, a od ponad roku prowadzisz własną szkołę Early Stage. Co skłoniło Cię do założenia własnego biznesu?

Zawsze chciałam mieć własną szkołę językową. Bardzo lubię uczyć dzieci angielskiego – zajmuję się tym już od kilku lat. W końcu przyszedł czas na założenie własnej szkoły. Teraz mogę rozwijać się również metodycznie, wspierając moje lektorki.

Czy przeprowadzając się z Warszawy na Pomorze, miałaś gotowy plan na szkołę? Wiedziałaś, że założysz właśnie szkołę Early Stage?

Pracowałam w Early Stage jako lektor podczas studiów w Warszawie. Już wtedy wiedziałam, że w przyszłości sprowadzę Early w moje rodzinne strony, bo zauważyłam, że brakuje tam miejsca, gdzie dzieci mogłyby w przyjemnej atmosferze, intensywnie i porządnie uczyć się angielskiego. Musiałam poczekać rok z realizacją moich planów, ponieważ gdy wróciłam do Gdańska byłam w ciąży. Jednak już wtedy przeprowadzałam wstępne rozmowy z Tonią, właścicielką Early Stage i wiedziałam, że jak tylko urodzi się Misia to zaczynam działać.

Czyli podobnie jak Magda z Ełku, do marki Early Stage byłaś już przekonana, bo wcześniej poznałaś szkołę jako lektor?

Dokładnie. Widziałam jakie świetne wyniki dzieci osiągały w Warszawie. Od początku wierzyłam w naszą metodykę i wiedziałam, że się sprawdza.

Rozkręcanie własnego biznesu z niemowlakiem na ręku to chyba nie jest łatwa sprawa? Jak sobie z tym poradziłaś?

Nie było łatwo – to fakt. W rodzinne strony wróciłam sama, z perspektywą pojawienia się dziecka. To było naprawdę wielkie wyzwanie, ale fakt, że czułam ogromną odpowiedzialność za tę małą istotę i z całego serca chciałam jej zapewnić jak najlepszy byt, dodawał mi sił i energii. Nie zastanawiałam się długo – wiedziałam, że muszę działać.

Mam ogromne szczęście, że wokół mnie są cudowni ludzie – mogłam liczyć na wsparcie mamy i babci, które zajmowały się Misią, kiedy ja rozkręcałam szkołę. Tysiące telefonów, testów poziomujących, rozmowy z dyrektorami szkół podstawowych, wynajem i remont lokalu – działo się tak dużo, że bez wsparcia najbliższych na pewno byłoby niemożliwe doprowadzić to przedsięwzięcie do szczęśliwego końca.

Ale udało się – w pierwszym roku zapisało się do mojej szkoły ponad 90 dzieciaków. To ogromny sukces!

Twoja szkoła powstała w Pruszczu Gdańskim i okolicy – od razu otworzyłaś oddziały w 3 lokalizacjach. Ambitny plan. Nie chciałaś działać małymi krokami? Najpierw jedna placówka, potem druga…?

Jak już działać to odważnie! Na pewno nie było to łatwe zadanie, ale miałam rok aby wszystko sobie dokładnie obmyślić. Z dyrektorami szkół, w których prowadzę zajęcia, rozmawiałam już na wiosnę.

Lokal w jednej z moich lokalizacji był gotowy w połowie sierpnia. Byłam przygotowana na wrzesień. Miałam też doświadczenie w organizacji rekrutacji, dzięki pracy w Warszawie. Robiłam to samo co w warszawskiej filii, tylko tym razem dla siebie.

Czy bałaś się czegoś otwierając szkołę? Na przykład, że nie będzie uczniów, że biznes nie wypali? Że to za małe miasto?

Pewnie, że się bałam! Praktycznie do połowy czerwca towarzyszyło mi takie nieprzyjemne uczucie niepewności. Nie we wszystkich moich lokalizacjach poszło bardzo dobrze. W jednej z filii miałam tylko 7 dzieci. Zdecydowałam się jednak na otwarcie tam grup, ponieważ czułam, że trzeba od czegoś zacząć i zaryzykować. Grupy szybko się zapełniły – ryzyko się opłaciło. Wrzesień i pierwsza połowa października to był bardzo stresujący czas.

Ale też wyjątkowy – tuż przed startem najbardziej intensywnego okresu rozkręcania szkoły poznałam Piotra, obecnie mojego męża. Od początku bardzo mnie wspierał we wszystkich działaniach i dzięki tej relacji było mi po prostu łatwej – wiadomo, że dobrze mieć obok bratnią duszę, z którą można dzielić wszystkie smutki i radości.

Swoją historią udowadniasz, że nie ma rzeczy niemożliwych i że w kobietach – mamach tkwi niezwykła siła!

Miło, że tak mówisz. Ja na co dzień nie myślę o tym w ten sposób – po prostu znalazłam się w sytuacji, w której musiałam szukać najlepszego dla mnie i mojej córki rozwiązania. Wierzę w to, że możliwości i okazje są wokół nas – trzeba tylko śmiało po nie sięgać, przezwyciężać swój lęk, nauczyć się radzić z obawami i konsekwentnie realizować plan.

Czy mam poczucie, że dokonałam niemożliwego – kiedy patrzę wstecz, to zastanawiam się jak dałam radę to wszystko zorganizować, ogarnąć i jestem z siebie dumna, ale nie rozmyślam o tym na co dzień. Skupiam się na tym, co jest do zrobienia dziś, żeby realizować się w życiu rodzinnym i zawodowym.

Czy kwestie finansowe nie były blokujące na początku? Jaką kwotę przeznaczyłaś na założenie i rozkręcenie biznesu?

Przeznaczyłam około 30 tysięcy. To dużo, ponieważ wystartowałam od razu z jednym własnym lokalem, który musiałam wyremontować i wyposażyć. Rozpoczęcie działania z Early Stage nie wymaga dużych inwestycji. Gdybym zdecydowała się tylko na prowadzenie zajęć na terenie szkół, na pewno koszty byłyby niższe. Taki model jest na pewno dostępny i bezpieczniejszy na początek.

Wyobrażam sobie, że przy 3 placówkach i małym dziecku jesteś bardzo zapracowana. Jak wygląda Twój dzień na co dzień? 😉

Nie zawsze jestem bardzo zapracowana. To zależy od miesiąca. We wrześniu i październiku nie wiem jak się nazywam – rekrutacja, testy poziomujące, układanie planu, rozdawanie ulotek, wywiadówki w szkołach, a potem nasze wywiadówki. W listopadzie jest spokojniej. W grudniu są przedstawienia zimowe, więc znowu jest więcej pracy.

Po Nowym Roku chwila spokoju i egzaminy semestralne. Następnie znowu spokojny okres aż do przedstawień wiosennych, czyli do kwietnia. Potem maj spokojny, a czerwiec napięty, bo to koniec roku. Dlatego ciężko mi powiedzieć jak wygląda mój typowy dzień, ale jedno jest pewne – nie jest nudno!

Kto wspiera Cię – życiowo i w pracy? Bo wierzymy mocno, że aby mama mogła pracować i być spełniona, nie obędzie się bez wsparcia bliskich osób.

Mam bardzo dużo wsparcia ze strony mojej mamy i babci. Mój mąż też mnie wspiera, kiedy sam wróci z pracy. Bez nich nie dałabym rady…

Jakie masz plany na przyszłość? Dalszy rozwój szkoły?

W drugim roku działalności planowałam otworzyć 4 nowe lokalizacje – wystartowałam we 3 i we wszystkich mam własne lokale. Uczniów jest sporo, chociaż mam nadzieję, że w przyszłym roku więcej rodziców usłyszy o nowej szkole i zapisze do mnie dzieci. Dlatego moim celem na dziś jest rozwijanie tych – w sumie 7 – szkół. Jest w nich ogromny potencjał. Ale czas pokaże, czy nie pojawi się apetyt na nowe miejsca od kolejnego roku.

Dziękuję Ci za rozmowę i życzę kolejnych sukcesów.

Asia odnalazła swoją wymarzoną pracę! Jeśli Ty też chciałabyś prowadzić biznes pod sprawdzoną marką i oferować najwyższą jakość zajęć językowych dla dzieci w swoim mieście – skontaktuj się już teraz! 

Na Twój telefon czeka Iza Mieszała
mail: [email protected]
tel.: 500-278-376

Przekonaj się już dziś, czy to pomysł na biznes dla Ciebie!

A czy wiesz, że Early Stage jest Pracodawcą Przyjaznym Mamie? Czy chciałabyś pracować dla Early Stage jako lektor?

Dowiedz się więcej i sprawdź oferty pracy szkoły! 

Zdjęcia archiwum prywatne Joanny

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Jak założyć własną firmę? – 21 wskazówek dla każdej mamy

Myślisz o założeniu własnej działalności? Chciałabyś dowiedzieć się jakie będziesz płacić składki? Kiedy możesz zacząć od działalności nierejestrowanej? Czy możesz założyć firmę na macierzyńskim? W końcu, czy dostaniesz dotację? Mam dla Ciebie 21 wskazówek, które podpowiedzą Ci jak założyć własną firmę.
  • Joanna Gotfryd - 12/06/2019
21 wskazówek jak otworzyć własną firmę

Jak założyć własną firmę?

Własny biznes to coś o czym myśli wiele mam. Jeśli i Tobie chodzi po głowie, skorzystaj z wiedzy, którą zebrałyśmy w tym miejscu specjalnie dla Was!

Zakładanie własnej firmy – działalność nierejestrowana i mały ZUS:

Na czym polega działalność nierejestrowana?

Jaki jest maksymalny okres ulg przy zakładaniu działalności?

Konstytucja biznesu – prowadzenie firmy będzie łatwiejsze

Ulga na start dla nowych przedsiębiorców

Ulga na start – pół roku bez ZUS – nowe przepisy

Pieniądze na własny rozwój:

Inwestuj w rozwój krok po kroku – jak dostać dofinansowanie z programu POWER?

9 pomysłów skąd wziąć pieniądze na rozwój zawodowy

Pożyczki na kształcenie Twoją szansą na rozwój

Dotacje na własną firmę:

Czy na urlopie macierzyńskim mogę dostać dotację na rozwój biznesu?

Jak wypełnić wniosek i dostać dotację na założenie firmy?

Dotacja na założenie firmy – jak się o nią starać?

Własny biznes – zakładanie, finansowanie i inne:

Własna firma, czy się do tego nadajesz? Zalety i wady własnego biznesu

Czy pobierając świadczenie rodzicielskie można założyć działalność gospodarczą?

12 podpowiedzi jak założyć biznes bez pieniędzy

Jak założyć firmę – własna działalność krok po kroku

Własna firma na etacie, czy to się opłaca?

Własna firma na macierzyńskim

Jak założyć działalność gospodarczą na macierzyńskim krok po kroku?

Koniec urlopu macierzyńskiego – czy warto założyć działalność gospodarczą?

Zasiłek macierzyński i działalność gospodarcza – wszystko co musisz wiedzieć o składkach

Historie mam które założyły własne firmy:

9 historii kobiet, które dzięki fotografii pracują z pasją

3 historie mam, które założyły biznes on-line po urodzeniu dziecka

A może jest jeszcze coś, co chciałabyś wiedzieć na temat zakładania własnej firmy? Napisz do nas!

Spodobał Ci się ten materiał? Udostępnij go proszę, niech ta wiedza idzie w świat!

Zdjęcie: Pixabay.com

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Strategia biznesowa. Dlaczego warto ją mieć?

Co to jest strategia biznesowa, czym różni się od biznes planu i kto powinien ją przygotować? W 3 prostych krokach pokażę Ci jak przygotować strategię rozwoju Twojego biznesu, również franczyzowego.
  • Agnieszka Słowik - 12/06/2019

Co to jest strategia biznesowa?

Strategia biznesowa to przemyślany plan działania, dzięki któremu firma będzie się dynamicznie rozwijać, decyzje przez nas podejmowane będą spójne, a proces zarządzania przedsiębiorstwem przyniesie spodziewane rezultaty.

W odróżnieniu od biznes planu strategia biznesowa ma charakter długookresowy (3-5 letni). Biznes Plan tworzy się przede wszystkim dla startupów przed rozpoczęciem ich działalności. Jest on skierowany głównie do banków i inwestorów w celu przekonania ich, że warto zainwestować środki w nowe przedsięwzięcie. Strategia biznesowa tworzona jest w celu określenia priorytetów, dzięki którym firma będzie się rozwijać. Jest to więc plan rozwoju zarówno dla nowych, jak i istniejących podmiotów gospodarczych, w tym dynamicznie rozwijających się sieci franczyzowych.

Analiza w 3 krokach

Jednym z prostszych sposobów opracowania strategii biznesowej jest przeprowadzenie krok po kroku perspektywicznej analizy potrzeb potencjalnych klientów, partnerów biznesowych oraz określenie własnych celów i priorytetów. Podstawą takiej analizy są odpowiedzi na postawione niżej pytania.

Krok 1 – Określenie własnych celów i ambicji

Dlaczego chcesz zaangażować się w to przedsięwzięcie?

Jakie są Twoje pasje, ambicje i cele życiowe? Czy ich realizacja wiąże się chociaż pośrednio z zakresem usług/produktów sieci franczyzowej, która Cię zainteresowała?

Co jest dla Ciebie najważniejsze? Realizacja własnych pasji czy maksymalizacja dochodu?

Co łączy Cię z Twoimi partnerami biznesowymi, w tym ze współpracownikami, dostawcami i klientami (np. więzy rodzinne, przyjaźń)?

Spójrz na Twój biznes z perspektywy klienta. Zastanów się nad tym, co faktycznie chcesz mu sprzedać. Skup się nie na Twoim produkcie lub usłudze, ale na tym co Ty sama możesz mu zaoferować.

Krok 2 –  Określenie celów biznesowych

Aby wskazać cele biznesowe należy przede wszystkim zdefiniować misję przedsiębiorstwa. Misja określa sens istnienia firmy, wskazuje najważniejsze zadania oraz wartości oferowane klientom. Należy się również zastanowić nad tym, gdzie chcielibyśmy, aby nasza firma znajdowała się za 3-5 lat, a następnie wyznaczyć mierzalne cele, które będziemy realizować w drodze do sukcesu.

Również franczyzodawca powinien okreslić swoją misję, dlatego warto zapytać go o szczegóły. Obie misje, a więc wizje naszego wspólnego biznesu, powinny być spójne.

Krok 3 – Analiza rynku

Na początku należy wskazać 10 najważniejszych potencjalnych klientów, a następnie określić ich oczekiwania. Warto zastanowić się również nad tym, co my chcemy, aby zrobił nasz potencjalny klient oraz nad tym co my chcemy, aby myślał nasz potencjalny klient. Na koniec trzeba sprecyzować to, co odróżnia nas od konkurencji oraz to, w czym jesteśmy od niej lepsi.

Czy strategia jest potrzebna we franczyzie?

Mimo tego że franczyza to sprawdzony model biznesowy, strategia w tym przypadku również jest koniecznością. Powodów jest kilka. Przede wszystkim nasz biznes będziemy rozwijać w innej lokalizacji. W związku z tym struktura populacji może różnić się od tej, w której działa franczyzodawca. Warto zastanowić się i przeanalizaować nasz rynek lokalny. Podobieństwa i różnice wykazane względem rynku, na którym działa franczyzodawca, mogą być zarówno nasżą mocną jak i słabą stroną. Najważniejsze jest to, aby mieć ich świadomość.

Sprawdź jakie pomysły na franczyzę przygotowaliśmy dla Ciebie:

 

 

Edukido

Logo MathRiders

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Słowik
Ekonomista, pasjonuje ją aktywny rozwój biznesu, szczególnie franczyza, dlatego kilka miesięcy temu założyła portal biznesowy www.RynekFranczyzy.pl i została pierwszym w Polsce brokerem franczyzowym. Asertywna idealistka, która lubi łamać stereotypy i zachęcać do działania innych. Z jej inicjatywy powstał także serwis dla mam www.MamaSprzeda.pl. Szczęśliwa mama 6-letniej Hani.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail