Czego szukasz

Jak BGŻ BNP Paribas wspiera pracujące mamy? Sprawdź!

Droga Mamo, pewnie niejednokrotnie byłaś świadkiem rozmów poruszających temat powrotu do pracy po urlopie macierzyńskim. Pomysł ten zawsze niesie ze sobą mnóstwo pytań: Czy pogodzę pracę z wychowaniem dziecka? Czy nie ominie mnie ważny moment w życiu malucha? Czy oby na pewno dam radę? Zostawienie dziecka pod okiem opiekunki lub w żłobku nigdy nie jest łatwą decyzją, dlatego postanowiliśmy sprawdzić, jak poradziły sobie z tym inne mamy. Paulina oraz Patrycja opowiedziały nam, jak udaje im się łączyć te dwie role, pracując w Contact Center i Departamencie Windykacji Telefonicznej Banku BGŻ BNP Paribas. A już 18 października weź udział w Dniu Otwartym w Warszawie!

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 11/10/2017
Grafika zapraszają na Dzień Otwarty w BGŻ BNP PARIBAS

Rozmawiamy z Patrycją Łukasik, która pracuje w Contact Center w Banku BGŻ BNP Paribas

Długo decydowałaś się na powrót do pracy po urlopie macierzyńskim?

Decyzja nie zajęła mi dużo czasu, ale jestem pewna, że była słuszna. Do pracy wróciłam 2 lata po urodzeniu dziecka. W Banku BGŻ BNP Paribas pracuję od zawsze – jestem do tej pracy przywiązana i jednocześnie naprawdę zadowolona. Cieszy mnie to, że atrakcyjne warunki pracy czekały na mnie także po urlopie macierzyńskim.

W jaki sposób Bank BGŻ BNP Paribas wspiera młode matki?

Na młode matki czeka wiele udogodnień. To, co zarówno ja, jak i inne mamy doceniamy najbardziej, to elastyczny czas pracy. Jeśli nasze dziecko zachoruje, ma występ na akademii szkolnej, czy wycieczkę, to możemy tak dogadać się z przełożonym, żeby móc w tych wydarzeniach uczestniczyć. Mamy również karty lojalnościowe dla dzieci oraz możemy korzystać z wyjść do kina czy na basen. Warto też podkreślić, że po przejściu na urlop macierzyński stanowisko w Banku BGŻ BNP Paribas czeka na nas 2,5 roku.

Co szczególnie cenisz w pracy na swoim stanowisku?

Pracuję w dziale Contact Center, więc moja praca polega głównie na kontakcie telefonicznym z klientami i na rozwiązywaniu ich problemów. Ważne jest dla mnie, że to co robię ma sens. Pomagając ludziom, czerpię dużą satysfakcję z wykonywanych obowiązków.

Jak udaje Ci się łączyć pracę z codziennymi obowiązkami domowymi?

Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim nie jest łatwy. Wiedziałam jednak, że muszę podjąć tę decyzję i z perspektywy czasu jej nie żałuję. Elastyczność czasu pracy sprawia, że jestem w stanie zaplanować swój harmonogram dnia tak, aby znaleźć czas na wszystko. Mogę śmiało łączyć rolę mamy oraz pracownika.

Jakich rad udzieliłabyś młodym mamom, które stoją przed decyzją powrotu na rynek pracy?

Nie przedłużać tej decyzji! Im dłużej się zwleka, tym trudniej jest się zdecydować. W dłuższej perspektywie ma to więcej minusów niż plusów. Dzieci świetnie sobie poradzą w żłobku, czy pod opieką kogoś z rodziny, a praca taka jak w Banku BGŻ BNP Paribas umożliwia uczestniczenie w życiu dziecka. My, młode mamy, nie możemy zapominać o sobie. Musimy iść do przodu i ciągle się rozwijać.

Do rozmowy zaprosiliśmy także Paulinę Godlewską, która pracuje w Departamencie Windykacji Telefonicznej w Banku BGŻ BNP Paribas

Jak długo zajął Ci powrót na rynek pracy?

Skorzystałam z możliwości rocznego urlopu macierzyńskiego, podczas którego otrzymuje się 80% wynagrodzenia. Przed urodzeniem dziecka byłam bardzo aktywna, lubiłam  swoją pracę. Zaczęło mi brakować kontaktu z ludźmi. Uznałam, że moje dziecko jest już gotowe na rozłąkę z mamą i na przygodę ze żłobkiem, co pozwoliło mi wrócić do pracy. Decyzję o powrocie podjęłam świadomie, nie zmusiła mnie do tego sytuacja życiowa.

Czym przyciągnęła Cię – jako młodą mamę – oferta Banku BGŻ BNP Paribas?

Bank BGŻ BNP Paribas oferuje młodym mamom kilka udogodnień. Atrakcyjne wynagrodzenie oraz – przede wszystkim – elastyczne godziny pracy. Bez problemu można ułożyć swój plan pracy tak, żeby móc wyjść wcześniej lub zacząć pracę później. Ułatwieniem jest też to, że mamy dwie zmiany: 8-16 i 10-18, dzięki czemu możemy dopasować swoją pracę do planu dnia dziecka.

Na czym polega Twoja codzienna praca?

Zajmuję się windykacją firm i gospodarstw rolnych, więc do moich obowiązków należą przede wszystkim rozmowy i negocjacje z klientami. W praktyce wygląda to tak, że najpierw ustalamy przyczyny zaległości, a następnie wspólnie z klientem szukamy najlepszego rozwiązania.

Wspomniałaś, że ważna jest dla Ciebie praca z ludźmi. Co jeszcze cenisz sobie w pracy na tym stanowisku?

Oprócz ciągłego kontaktu z ludźmi, na pewno bardzo ważna jest dla mnie różnorodność pracy. Specyfiką pracy w windykacji jest to, że za każdym razem mamy do czynienia z innym przypadkiem, dlatego stykamy się z wieloma rozwiązaniami. Nie ma dwóch takich samych spraw, dlatego ta praca jest naprawdę ciekawa.

Jak udaje Ci się łączyć pracę z codziennymi obowiązkami domowymi?

Na początku jest ciężko, dlatego musimy nauczyć się prosić o pomoc. Wiem, że sporo mam ma z tym problem, ale powinnyśmy przyznać przed samą sobą oraz przed rodziną, że potrzebujemy wsparcia. Razem naprawdę łatwiej jest szukać rozwiązań. Moje dziecko na początku było w żłobku, obecnie jest  w przedszkolu, a ja pracując w Banku BGŻ BNP Paribas mogę ułożyć sobie plan pracy tak, aby znaleźć czas na wszystko. Dzięki większej ilości obowiązków nauczyłam się  ustalać  priorytety i lepiej dysponować swoim czasem.

Jakie benefity pozapłacowe oferowane przez Bank BGŻ BNP Paribas szczególnie cenisz sobie jako młoda mama?

Bardzo ważna jest opieka medyczna. Obejmuje ona swoim pakietem nie tylko mnie, jako pracownika, ale także całą moją rodzinę. Atrakcyjną propozycją jest także karta Multisport. Dzięki niej możemy iść z dzieckiem na basen, ściankę wspinaczkową lub do kina.

Jakich rad udzieliłabyś młodym mamom, które stoją przed decyzją powrotu na rynek pracy?

Często decyzja o powrocie odbierana jest jako egoizm kobiety. Absolutnie się z tym nie zgadzam. Powroty jednak nie są łatwe, dlatego ze swojego doświadczenia mogę polecić, aby młode mamy konsekwentnie trzymały się podejmowanych decyzji. Moim zdaniem bardziej doceniamy czas spędzony z dzieckiem wtedy, kiedy pracujemy. Mając mniej czasu wolnego, staramy się z każdej takiej chwili wycisnąć maksymalnie dużo i każdą godzinę z dzieckiem celebrować.

Chcesz wrócić na rynek pracy i jednocześnie nie rezygnować z uczestnictwa w życiu malucha?

Przyjdź na Dzień otwarty w Contact Center i Departamencie Windykacji Telefonicznej organizowany przez BGŻ BNP Paribas i przekonaj się o elastycznych warunkach zatrudnienia, które na Ciebie czekają!

Więcej informacji znajdziesz na: http://bit.ly/2kAlx60 Zapraszamy! 🙂

Grafika: własność BGŻ BNP Paribas

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Marketing afiliacyjny w 8 krokach – czym jest i jak na nim zarabiać?

Afiliacja to specyficzna odmiana marketingu internetowego, o której coraz głośniej w sieci. Firmy wydają coraz więcej na marketing afiliacyjny, a branża dopiero rozkwita w Polsce. Jednak czym tak naprawdę jest afiliacja? Na czym polega? Kto może na niej zarabiać? Sprawdź sama!
  • Albert Czajkowski - 15/04/2019
Laptop w domowym biurze

1. Czym jest afiliacja?

Marketing afiliacyjny (affiliate marketing) to nic innego jak model promocji produktów lub usług, pozwalający zarabiać internautom na sprzedaży cudzych produktów. Najłatwiej będzie wyjaśnić to na przykładzie.

Sklep internetowy sprzedający elektronikę otwiera program partnerski, za pomocą którego chce zwiększyć sprzedaż swoich produktów. Kasia, blogerka i fotografka, chce zarobić na swoim blogu sprzedając aparaty fotograficzne. Dołącza do programu partnerskiego wspomnianego wyżej sklepu, pobiera stamtąd odpowiednie linki lub banery i umieszcza je na swoim blogu.

Każda osoba, która wejdzie przez dany link na stronę sklepu, staje się osobą poleconą przez Kasię. Jeśli któraś z poleconych osób dokona zakupu w sklepie, Kasia dostanie wynagrodzenie w postaci np. 5% od wartości tych zakupów. Tak w uproszczeniu wygląda model współpracy w marketingu afiliacyjnym.

Innymi słowy, jest to nic innego jak relacja win-win-win. Klient jest zadowolony z dokonanego zakupu, sklep z dokonanej sprzedaży, a blogerka z dodatkowego dochodu. To jest właśnie duża przewaga afiliacji nad innymi formami promocji.

2. Kto może zarabiać na afiliacji?

Można powiedzieć, że każdy, bo tak naprawdę wystarczy nam np. konto na Facebooku czy Twitterze, aby móc polecać jakieś produkty. Prawda jest jednak taka, że musimy mieć komu polecać te produkty, czyli musimy mieć jakąś określoną grupę odbiorców w sieci. Tym samym naturalnymi pretendentami do afiliacji są np. osoby posiadające własne strony internetowe lub blogi.

Obecnie programów partnerskich jest na tyle dużo, że możemy bez problemu dobrać program oferujący produkty pasujące kontekstowo do treści naszego bloga. Jeśli piszemy blog o kotach, możemy współpracować ze sklepem zoologicznym. Jeśli piszemy o książkach, możemy przebierać w ofertach księgarni internetowych. Jeśli prowadzimy kanał na YouTube lub popularny FanPage na Facebooku, również możemy to wykorzystać.

Oczywiście popularne jest także podejście nieco inne, czyli tworzenie określonej witryny specjalnie pod kątem danego programu partnerskiego. Do tego typu działań musimy oczywiście posiadać określony zestaw umiejętności, takich jak tworzenie witryn internetowych czy znajomość marketingu internetowego. Oczywiście możemy również zlecić te działania innym osobom, jednak wówczas szczególnie istotny będzie dobry pomysł na witrynę lub na jej promocję, aby poniesione nakłady się zwróciły. Dobrym przykładem tego typu serwisu jest np. popularna porównywarka ubezpieczeń – Rankomat.pl.

3. Jak znaleźć odpowiedni dla siebie program afiliacyjny?

Na rynku istnieje ogromna ilość programów partnerskich i tak naprawdę jesteśmy w stanie znaleźć program praktycznie z każdej niszy. Najważniejsze jest to, aby uzmysłowić sobie, jaki program partnerski jest dla nas najodpowiedniejszy. Przede wszystkim musisz zastanowić się, jakimi produktami lub usługami mogą być zainteresowani czytelnicy Twojego bloga, fani na Facebooku czy odbiorcy listy mailingowej. Zastanów się, z jakich produktów najczęściej korzystają, gdzie przebywają, czym się interesują.

Pozwoli Ci to dobrać naturalne dla nich produkty. Dla przykładu, jeśli prowadzisz blog modowy, najlepszym rozwiązaniem będą programy partnerskie sklepów odzieżowych. Możesz również wyjść szerzej i pomyśleć o kosmetykach lub przydatnych gadżetach związanych z modą. Sprawa jest prosta, jeśli piszesz bloga, wówczas naturalnie z treści naszych postów będą wynikać konkretne produkty czy usługi.

Jednak jak znaleźć konkretny program? Przede wszystkim znajdź np. sklepy internetowe, które oferują dokładnie te produkty, które chcesz sprzedawać. Wybierz sklepy, z których najprawdopodobniej będą korzystać Twoi czytelnicy. Sprawdź na ich stronie, czy oferują program partnerski. Najczęściej link do programu partnerskiego można znaleźć w stopce danego sklepu. Jeśli go tam nie ma, zawsze można napisać do sklepu z pytaniem o afiliację. Być może są zrzeszeni w jakiejś sieci afiliacyjnej, wówczas napiszą Ci, w jakiej sieci musisz się zarejestrować.

Drugą opcją jest sprawdzenie oferty kilku najpopularniejszych siec afiliacyjnych takich jak convertiser.pl, zanox.pl czy webepartners.pl. Można to zrobić nawet bez rejestracji. Możesz również sprawdzić programy opisane w naszym portalu – affmarketing.pl/programy-partnerskie – znajdziesz tam recenzje konkretnych programów wraz z ich opisem.

4. Jak zacząć promowanie programów partnerskich?

Sprzedaż za pomocą programów partnerskich odbywa się na podstawie linków polecających (refferal link). Jest to specjalny link z konkretnym identyfikatorem danego partnera, dzięki czemu sklep lub sieć afiliacyjna wie, że dany klient pochodzi właśnie od Ciebie. Tego typu link zapisuje u danego internauty specjalne ciasteczko (cookie), dzięki czemu nawet, jeśli dany internauta zakupi coś w sklepie po kilku/kilkunastu dniach, nadal zostanie naliczona prowizja właśnie dla Ciebie.

Tego typu linki generujemy bezpośrednio z panelu partnerskiego, do którego logujemy się po rejestracji w wybranym programie partnerskim. Możemy wygenerować bezpośredni link, który umieścimy gdzieś w tekście lub we wpisie na Facebooku, lub możemy skorzystać z innych narzędzi, takich jak banery reklamowe, widgety itp.

Gdy umieścimy już materiały reklamowe na naszej stronie, nie pozostaje nic innego jak promocja witryny i określonych wpisów. Pamiętajmy, aby dobierać odpowiednie produkty do odpowiednich wpisów. Pisząc wpis na bloga możemy mieć już na uwadze to, jakie produkty lub programy partnerskie będzie on promował. Szczególnie dobrze sprawdzają się tu różnego typu recenzje konkretnych produktów. Możemy stworzyć np. recenzję książki lub sprzętu elektronicznego, a we wpisie dodać nasz link partnerski do sklepu sprzedającego danych produkt.

5. Ile można zarobić?

To chyba najważniejsze pytanie dla większości czytelników. Odpowiedź jest prosta, wysokość zarobków zależy od naszych umiejętności, doświadczenia i szczęścia. Najlepsi partnerzy zarabiają nawet kilkaset tysięcy złotych miesięcznie. Mowa tutaj o partnerach z Polski. Oczywiście są to wyjątkowe przypadki osób, które bardzo mocno zaangażowały się w afiliację, a ich witryny osiągnęły bardzo duży sukces. Jednak dla wprawnych marketerów i osób cechujących się dużym uporem osiągnięcie przychodu w postaci 1 000 – 2 000 zł jest jak najbardziej realne. Większość osób działających w afiliacji traktuje ją, jako dodatkowe źródło dochodu i dorabia kilkaset złotych do swojej pensji.

Warto zaznaczyć, że niektóre branże są lepiej płatne od pozostałych. Dla przykładu szczególnie wysokie prowizje możemy uzyskać w finansach. Z drugiej strony branże tego typu są niezwykle konkurencyjne i początkujące osoby mogą mieć problem z promowaniem tego typu programów partnerskich. Jednak to nie wysokością prowizji powinniśmy się kierować przy wyborze programów partnerskich. Wysokie zarobki można osiągnąć również na produktach, które sprzedawane są w większych ilościach, ale z niższą prowizją.

6. Jak wypłacane są zarobione środki i jak je rozliczać?

Sposób wypłaty prowizji zależny jest od danego programu partnerskiego. Najczęściej jest to zwykły przelew na konto bankowe, jednak niektóre programy umożliwiają również wypłacanie środków na konta internetowe typu PayPal, Neteller czy Skrill.

Jeśli chodzi o rozliczanie przychodów to najłatwiej wygląda to podczas prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Wówczas wystawiamy po prostu rachunek/fakturę dla firmy obsługującej dany program partnerski, a prowizję rozliczamy tak jak pozostałe przychody w działalności.

W przypadku osób fizycznych sprawa jest różna w poszczególnych programach partnerskich. Najlepszym rozwiązaniem jest umowa o dzieło/zlecenie. Najlepszym w tym sensie, że wymaga najmniej zaangażowania z naszej strony przy rozliczaniu przychodów. Po prostu otrzymujemy PIT na koniec roku rozliczeniowego, które rozliczamy tak jak pozostałe PITy, np. z pracy.

Pozostałe opcje oparte są najczęściej o umowę dzierżawy powierzchni reklamowej, które musimy z kolei rozliczać samodzielnie i samodzielnie odprowadzać podatek do US.

Inaczej sytuacja wygląda w przypadku zagranicznych programów partnerskich. W tym wypadku z reguły nie mamy żadnej umowy, a przelewy przychodzą z zagranicy. W tym wypadku musimy samodzielnie rozliczyć przychody, jako przychody z innych źródeł. Jednak warto pamiętać, że w przypadku, jeśli nasze przychody będą ciągłe, to mogą one nosić znamiona działalności gospodarczej, a co za tym idzie US może wymagać od nas zarejestrowania takiej działalności. Jednak w przypadku, gdy nasze przychody będą ciągłe i w miarę duże warto to zrobić chociażby dla własnej wygody.
Najlepiej jednak skonsultować swoją sytuację indywidualnie z księgowym, aby być pewnym podejmowanych działań.

7. Czy w każdej chwili można zrezygnować?

Tak, w każdej chwili można zrezygnować z promowania danego programu partnerskiego. Nie jesteśmy zobowiązani w żaden sposób do promocji danego programu przez jakiś określony czas. Możemy wstrzymać nasze działania na kilka miesięcy i ponownie zacząć promocję. Nie ma przy tym z reguły żadnych formalnych wymagań.

8. Jak rozwijać się w afiliacji?

Rozwój w afiliacji opiera się przede wszystkim na rozwoju swoich umiejętności online marketingowych. Im lepiej znamy się na promocji stron internetowych czy marketingu w social mediach tym lepiej. Co za tym idzie warto rozwijać się w takich obszarach jak SEO, e-mail marketing, pozyskiwanie płatnego ruchu (np. PPC) czy chociażby optymalizacji konwersji.

Mam nadzieję, że przedstawione w tym artykule informacje pomogą Wam rozpocząć swoją przygodę z zarabianiem na afiliacji. Oczywiście nie każdy musi się w tym odnaleźć, jednak póki sama nie spróbujesz, nie przekonasz się czy to coś dla Ciebie.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Albert Czajkowski
Twórca oraz redaktor naczelny portalu Affmarketing.pl. Współwłaściciel agencji SEM - Semanticad.pl. Certyfikowany specjalista Google AdWords oraz Google Analytics. Od kilku lat aktywny działacz wielu programów partnerskich.
Podyskutuj

Wynagrodzenie po urlopie macierzyńskim

Jednym z najczęściej pojawiających się pytań na etapie powrotu do pracy po urlopie, jest kwestia wynagrodzenia. Na jakie wynagrodzenie może liczyć? Co z dodatkami i premiami? Czy nadal przysługuje samochód służbowy?
  • Marzena Pilarz-Herzyk - 14/04/2019
mama z córeczką

W powyższej sytuacji należy rozpatrzyć kilka różnych sytuacji.

Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim

W sytuacji, w której wracasz do pracy po urlopie macierzyńskim/rodzicielskim pracodawca ma obowiązek zapewnienia Ci wynagrodzenia takiego, jakie byś posiadała nie mając przerwy w pracy spowodowanej urlopem. W praktyce więc przysługują Ci również podwyżki, które otrzymałabyś, gdybyś nie była na urlopie.

Poniżej sprawdź kilka przykładów.

W czasie, gdy przebywałaś na urlopie, Twój zespół otrzymał 5% podwyżkę. Nie miały na nią wpływu wyniki indywidualne. Czy taka podwyżka wynagrodzenia powinna zostać uwzględniona po powrocie do pracy? TAK.

Przed przerwą urlopową miałaś wypracowane wyniki, przeszłaś pozytywnie ocenę roczną, ale zmiany umów nastąpiły w czasie, gdy Ty byłaś już na urlopie.
Czy Twoja umowa mogła zostać zmieniona podczas urlopu? TAK. Zmiana umowy może zostać dokonana w czasie urlopu. Podwyżka jednak nie przełożyłaby się na  wysokość zasiłku.

Czy Twoje wynagrodzenie powinno zostać zmienione po urlopie? TAK. Jeśli Twoja umowa nie została zmieniona w czasie urlopu, powinno to zostać zrobione tuż po Twoim powrocie do pracy.

Przed urlopem awansowałaś na stanowisko managerskie i zgodnie ze stopniami awansu w firmie od tego stanowiska przysługuje samochód. Po powrocie do pracy zmieniono Ci stanowisko pracy, ale w nowym dziale nie ma samochodów służbowych. Co z Twoim samochodem? Pamiętaj, że nadal masz ten sam stopień managerski, gdyż po powrocie nie można obniżyć stanowiska pracy (nowe stanowisko musi być zgodne z kompetencjami). To oznacza więc, że nadal zachowujesz
prawo do korzystania z samochodu służbowego.

Przed urlopem otrzymywałaś premię za określone dodatkowe zadania, zlecane przez przełożonego. Po powrocie z urlopu nie otrzymujesz już tych zadań, z racji powiększenia zespołu pracowniczego. Czy premia nadal Ci przysługuje? NIE. Nawet jeśli przed urlopem był to długi okres, mimo wszystko były to zadania ponad Twój standardowy zakres obowiązków i z tym wiązała się premia. Jeśli pracodawca nie ma w tej chwili dodatkowych zadań premiowanych dla Ciebie, premia nie będzie przysługiwała.

Powrót do pracy po urlopie wychowawczym

Nieco inaczej, niż powyżej wygląda sytuacja Twojego powrotu po urlopie wychowawczym. Tutaj bowiem, pracodawca nie może obniżyć Twojego wynagrodzenia. Nie ma jednak obowiązku uwzględniania ewentualnych podwyżek, które otrzymałabyś, gdybyś nie przebywała na urlopie.
A co zrobić w sytuacji, gdy bezpośrednio po urlopie macierzyńskim, wykorzystałaś urlop wychowawczy? Czy podwyżki za ten czas przysługują? Przepisy nie regulują wprost tej sytuacji.

Moim zdaniem należy jednak uwzględnić podwyżki, które przysługiwałyby za czas urlopu macierzyńskiego, natomiast już nie za okres urlopu wychowawczego.
Nie ma tutaj znaczenia, że formalnie wracasz z urlopu wychowawczego, gdyż wykorzystałaś go bezpośrednio po macierzyńskim.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marzena Pilarz-Herzyk
Na co dzień mama dwóch synów Oskara i Oliwiera. Z wykształcenia prawnik. Z zamiłowania artystka. Zawodowo przez kilka lat związana z zarządzaniem przedsiębiorstwami, procedurami prawnymi i finansowymi. Od 2018 postanowiła zawodowo zająć się doradztwem prawnym przede wszystkim kobietom, mamom, rodzicom, ale również mniej świadomym swoich obowiązków pracodawcom. Prowadzi stronę mamaprawniczka.pl.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail