Czego szukasz

Praca dodatkowa, która wyjdzie Ci na zdrowie – rekrutacja trwa

Wystarczą dobre chęci i pasja do zdrowego odżywiania – mówi Dominika Perkowska, która pracuje kilka godzin tygodniowo jako Koordynatorka grupy zakupowej w Lokalnym Rolniku w Łodzi. Ty też możesz pracować tak jak Dominika, niezależnie od tego, czy jesteś mamą ma wychowawczym, czy pracujesz na pełen etat w firmie. Zostań Koordynatorką w swoim mieście. Rekrutacja trwa! >

  • Marzena Gólska - 30/05/2016
Dominika, koordynatorka grupy zakupowej w inicjatywie LokalnyRolnik.pl

Droga Mamo, szukasz pracy dodatkowej, w której poznasz nowych ludzi, zarobisz dodatkowe pieniądze oraz w wygodny sposób zapewnisz sobie, swoim najbliższym i sąsiadom codzienną porcję zdrowia i powrót do smaków dzieciństwa? Zgłoś się już teraz!

Intensywnie szukamy mam z Warszawy, Łodzi, Krakowa, Wrocławia, Poznania i okolic.

Poznaj historię Dominiki Perkowskiej, która jest koordynatorką grupy zakupowej w Łodzi.

Dominiko, jak zostałaś Koordynatorką i właściwie ambasadorką Lokalnego Rolnika w Łodzi? Bo z tego co wiem, to od Ciebie się tam wszystko zaczęło, mam rację?

Rzeczywiście można tak powiedzieć, ponieważ jestem jedną z pierwszych Koordynatorek Lokalnego Rolnika w Łodzi. Jak to zwykle w życiu bywa, stało się to trochę z przypadku. Po prostu szukałam przez internet zdrowego jedzenia w umiarkowanej cenie, które mogłabym zakupić w swojej okolicy. Był to jednak przypadek na tyle szczęśliwy, że z tego poszukiwania wyniknęło wiele dobrego, zarówno dla mnie jak i dla naszej lokalnej społeczności.

domika_lokalny_rolnik_koordynatorka_grupy_zakupowej_1

Opowiedz coś więcej o Twojej grupie zakupowej Eko-Łódź. Ile osób ją tworzy i ilu macie dostawców?

Niedługo minie rok od rozpoczęcia przygody z Lokalnym Rolnikiem. Zaczynaliśmy dosłownie od garstki entuzjastów, a obecnie jest nas już  ponad 130. Mamy do wyboru 787 wspaniałych produktów od 19 dostawców. I liczby te ciągle rosną, co bardzo mnie cieszy.

A miejsce odbioru zamówień – jak je wybrałaś?

Spotykamy się w Szkole Podstawowej nr 141 w Łodzi. Wybrałam to miejsce z kilku względów. Przede wszystkim – szkoła jest łatwo dostępnym miejscu (łatwy dojazd samochodem) i to ułatwia odbiór zamówień także zmotoryzowanym grupowiczom. Mamy tam bardzo dobre warunki do przechowywania produktów i ich rozdysponowania. Zorganizowanie grupy w szkole pomaga w rozpropagowaniu idei zdrowego i racjonalnego odżywiania wśród dzieci, ich rodziców oraz nauczycieli. Cieszę się, że Dyrektor szkoły bez wahania przystał na mój pomysł ulokowania naszej grupy w szkole. Jestem mu za to ogromnie wdzięczna.

dominika_lokalny_rolnik_praca_dodatkowa_koordynatorka_grupy_zakupowej_640

Jaką przewagę mają zakupy w grupie od sklepów ze zdrową żywnością?

Lokalny Rolnik daje gwarancję doskonałego smaku i jakości za przystępne ceny i to jest dla mnie największa wartość. Jestem świadoma zagrożeń jakie niesie spożywanie produktów niskiej jakości z konserwantami, wypełniaczami, polepszaczami, wzmacniaczami smaku i zapachu i nie potrafię już zrobić zakupów w „zwykłych” sklepach.

Jeżeli ktoś chce odżywiać się, czyli dostarczać organizmowi tego co go będzie budowało, dawało zdrowie i energię, a nie tylko żywić, bez zwracania uwagi na konsekwencje, to niestety musi poszukać dostępu do innej żywności niż ta, którą można kupić w markecie.

W sklepach z eko-żywnością problemem są wysokie ceny (bo trzeba ponieść koszty dostawy) i nie ma też bezpośredniego kontaktu z dostawcą. To wszystko tworzy dla kupującego pewną barierę.

dominika_lokalny_rolnik_koordynatorka_grupy_zakupowej_praca_dodatkowa_640

W Lokalnym Rolniku jest inaczej, ze względu na ograniczenie kosztów związanych z dostawami – zamówienie dla kilkudziesięciu rodzin jest dostarczane w jedno miejsce – ceny są znacznie niższe, wybór produktów bardzo szeroki, mamy też możliwość bezpośredniego kontaktu z dostawcami, możemy dopytać o skład, trwałość danego produktu, sposób przechowywania.

W momencie odbioru zamówień nawiązujemy kontakty z innymi członkami grupy, wymieniamy uwagi o produktach, pytamy co jest smaczne, a co bardzo smaczne. Można zamówić nawet jeden najtańszy produkt, bo nie ma żadnych ograniczeń co do minimalnej wartości zakupów. Ale ponad wszystko do Lokalnego Rolnika zachęca i przekonuje naturalny i doskonały smak produktów. Można byłoby o tym mówić wiele, ale zdecydowanie lepiej jest spróbować samemu, do czego gorąco zachęcam.

Jesteś mamą 11-letniego już syna, pracujesz na pełen etat w prywatnej firmie. Jak znajdujesz czas po pracy, żeby angażować się jeszcze w dodatkowe zajęcie Koordynatorki, ile godzin tygodniowo Ci to zajmuje?

Rzeczywiście zajęć mi nie brakuje (śmiech). Mam syna, który wymaga sporo czasu i troski oraz pracę, w której spędzam osiem , a czasem nawet więcej godzin. Jestem przekonana, że ani pełnoetatowa praca, ani posiadanie dzieci nie są przeszkodą w pełnieniu roli Koordynatora.

Tak naprawdę funkcję tę traktuję jak przyjemność i odskocznię od spraw codziennych. Wydawanie zakupów to nie tylko dodatkowa praca, ale też okazja do poznania nowych ludzi i ciekawych rozmów. Mój syn często towarzyszy mi podczas odbiorów, pomagając mi i jednocześnie ucząc się odpowiedzialności i tego jak ważne jest zdrowe odżywianie. Często po odbiór zakupów grupowicze również przychodzą z dziećmi, co daje okazję do tworzenia więzi również pomiędzy nimi.

Koordynowanie grupy zakupowej nie zajmuje dużo czasu, stałym obowiązkiem jest jedynie obecność przy odbiorze zakupów co zajmuje około trzy godziny raz w tygodniu. Pozostałe obowiązki można wykonywać w tzw. „wolnych chwilach”.

Propagowanie idei Lokalnego Rolnika jest możliwe zarówno podczas spacerów (można wtedy rozdać ulotki np. na placu zabaw) jak i wizyty u kosmetyczki, fryzjera czy w fitness klubie (gdzie można opowiedzieć o zasadach i również zostawić ulotki). Wiele można zrobić również bez wychodzenia z domu, przez internet. Wystarczą dobre chęci i pasja do zdrowego odżywiania.

Podsumowując naszą rozmowę, szczerze i osobiście, dlaczego polecałabyś mamom prowadzenie grupy zakupowej Lokalny Rolnik? Czy praca Koordynatorki to praca z misją i z pasją i czy warto?

Serdecznie zachęcam wszystkie mamy do podjęcia wyzwania i zostania Koordynatorką grupy zakupowej. To zajęcie, które nie wymaga wiele czasu, a daje dużo satysfakcji. Jest to doskonała okazja do poznania nowych osób, zaprzyjaźnienia się z innymi mamami z okolicy i zacieśnienia więzi sąsiedzkich.

Ogromnym atutem jest też to, że uczymy nasze dzieci zdrowego i mądrego podejścia do odżywiania oraz odpowiedzialności za swoje zdrowie. Warto czasem pozwolić dziecku towarzyszyć nam w naszych działaniach, na przykład zabrać je na odbiory. Sama obserwacja i uczestnictwo w rozmowach między grupowiczami daje lepsze efekty niż nasze suche wykłady o tym, że cukier szkodzi.

Jako Koordynatorka też oczywiście mogę robić zakupy i przygotowując paczki dla mojej grupy, mogę „podglądać” co zamówili inni. Fajnie dowiedzieć się co było smaczne i co koniecznie trzeba będzie kupić.

Oczywiście Koordynator otrzymuje za swoją pracę wynagrodzenie, które z pewnością pomaga w łataniu dziur w domowym budżecie. Dla mnie osobiście największą zaletą jest jednak satysfakcja i radość z tego, że robię coś pożytecznego, mam swój mały udział w rozwijaniu świadomości żywieniowej moich znajomych i ich rodzin, sąsiadów bliższych i dalszych, a także osób wcześniej mi nie znanych. Wierzę, że zmieni to coś w ich życiu na lepsze, będą zdrowsi, silniejsi i pełni energii. To moja mała misja i wielka pasja. I cieszę się, że mogłam się nią z Wami podzielić.

Dominiko dziękuję za rozmowę i mocno trzymam kciuki za Eko-Łódź i jej działania.

Podoba Ci się taka praca? Chciałabyś pracować kilka godzin tygodniowo?

Lubisz kontakt z ludźmi, masz ciekawe pomysły i zależy Ci na zdrowej żywności? 

Zgłoś się już teraz!

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marzena Gólska
Jestem mamą 4-letniego Oskara. Pracowałam w marketingu oraz w projektach unijnych. Podczas „urlopu” macierzyńskiego moją firmę zamknęli, a ja pozostałam bez pracy. Przez kilka lat spędzonych z dzieckiem miałam dużo czasu na przemyślenia i ostatecznie postanowiłam robić to, co kocham najbardziej, czyli pracując wspierać inne mamy. Dodatkowo kocham jogę, spacery, podróże i długie spanie ;)
Podyskutuj

Gdzie zaczyna się równość kobiet i mężczyzn?

160 godzin - tyle czasu miesięcznie, wg statystyk kobiety spędzają na swoim "drugim etacie", czyli wykonując obowiązki domowe. Z okazji Dnia Matki, Centrum Praw Kobiet przypomina, że to właśnie na naszych - kobiet, matek - barkach, spoczywa większość domowych obowiązków. I przekonuje, że nie będzie równości pomiędzy kobietami i mężczyznami w sferze publicznej bez równości w domu.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 29/05/2020
partnerzy razem sprzątają

Równość zaczyna się w domu

Równość w domu to kwestia elementarnej sprawiedliwości społecznej, ale też inwestycja w lepszy świat dla kobiet i mężczyzn – mówi Urszula Nowakowska, prezeska Fundacji Centrum Praw Kobiet.

W naszym społeczeństwie nadal wszystko co związane z prowadzeniem domu i opieką nad dziećmi jest głównym obowiązkiem kobiet – matek. Pomimo iż tradycyjny model ról społecznych kobiet i mężczyzn ulega przemianom, to wciąż jednak dominuje nierówny podział obowiązków domowych, który wielu kobietom ogranicza możliwość rozwoju zawodowego i udziału w życiu społeczno – politycznym.

Centrum Praw Kobiet z okazji Dnia Matki zorganizowało kampanię, której głównym celem jest zwrócenie uwagi na konieczność sprawiedliwego dzielenia się obowiązkami domowymi. Kampania ma zwrócić uwagę na to, iż pomimo znaczącego awansu społecznego, kobiety nadal są głównym „beneficjentem” obowiązków domowych i to na nich przede wszystkim spoczywa odpowiedzialność za sprzątanie, pranie, gotowanie oraz opieką nad innymi, wymagającymi tego członkami rodziny (dziećmi, osobami starszymi, niepełnosprawnymi).

W tym obszarze, postęp jest bardzo powolny, dlatego swoją CPK swoją kampanią „Równość zaczyna się w domu” chce zachęcić kobiety do większej asertywności w budowaniu partnerskich relacji i delegowaniu większej ilości obowiązków na partnerów, a do mężczyzn zaapelować o przejęcie większej odpowiedzialności za dom i obowiązki z nim związane.

Partnerski model rodziny w Polsce

Z badań CBOS wynika, że praca na rzecz domu nadal nie jest postrzegana jako praca, a polski model rodziny, oparty na zawodowej pracy obojga partnerów, przebiega bez większego wpływu na współdzielenie obowiązków domowych. Statystki nie są optymistyczne, bo według nich tylko 2% mężczyzn wykonuje pranie, a 4% samodzielnie robi porządki.

Odkurzacz – bolid Formuły 1

Od strony wizualnej kampania to pomysł krakowskiej agencji Dziadek do Orzechów. Przyciągać uwagę panów mają groteskowe i absurdalne obrazy: fikcyjny odkurzacz – bolid Formuły 1, czy męski płyn do mycia szyb z wyciągiem z meksykańskiego kaktusa, albo ważący 55 kilogramów mop chromowo-molibdenowy do łączenia sprzątania z treningiem.

Rewolucje domowe

Kampania wystartowała 26 maja w Dzień Matki, bo to właśnie kobiety, które mają dzieci są najbardziej obciążone obowiązkami domowymi. „Słychać w naszym kraju narzekania i to nie tylko ze strony prawicowych polityków, że w Polsce rodzi się mało dzieci. Może to właśnie w nierównym podziale obowiązków domowych i wychowawczych tkwi tajemnica niskiej dzietności kobiet. Kobiety mają coraz większe aspiracje zawodowe i chcą prawdziwego, a nie deklaratywnego partnerstwa w rodzinie. Nadszedł zatem czas na REWOLUCJE DOMOWE”.

Zdjęcie: 123 rf

Źródło:

cpk.org.pl

cpk.org.pl

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

Powrót do biura! Szukamy idealnej sukienki do pracy

Niezależnie od tego, gdzie wychodzimy, chcemy pięknie i kobieco wyglądać. A co może być bardziej kobiecą częścią garderoby, niż doskonale skrojona sukienka? Sprawdźmy, jakie sukienki będą najlepsze, kiedy szykujemy stylizację biurową.
  • Zofia Kowalska - 28/05/2020
młoda kobieta w sukience w drodze do biura

Nie jest tajemnicą, że w pracy musimy przestrzegać pewnych zasad dotyczących stroju. Nie oznacza to jednak, że musimy wyglądać nudno i bezbarwnie. Jest wiele pięknych sukienek, nawet tych klasycznych, w których będziemy prezentować się wspaniale.

Zasady stroju w biurze

W pracy zawsze musimy wyglądać profesjonalnie i elegancko. Absolutnie nie wchodzą w grę głębokie wycięcia i mini. Postawiłybyśmy siebie w złym świetle i nawet jeśli wyglądamy w sukience świetnie, w pracy będzie ona nietaktem i narażamy się na nieprzyjemności.

Nasz strój ma szczególne znaczenie, jeśli nasze stanowisko pracy wiąże się z bezpośrednimi kontaktami z klientami lub partnerami biznesowymi.

W wielu firmach panuje sztywny dress code, co oznacza, że wolno nam nosić tylko gładkie ubrania lub z bardzo delikatnym wzorem w takich kolorach jak czarny, szary, czy granatowy. W części firm nieco się od tego odchodzi, co nie znaczy, że wolno nam nosić to, co chcemy. Jaskrawe kolorowy, błyszczące zdobienia i wycięcia powinnyśmy odłożyć na bok.

Wybierając sukienki do pracy, musimy również pamiętać o wygodzie. Każdego dnia w pracy spędzamy wiele godzin, warto więc postawić na coś, co nie będzie nas uwierać, czy drapać nawet po dłuższym czasie.

Jakie sukienki będą idealne?

Wiemy już, czego unikać, teraz pora pokazać, co będzie warte uwagi. Zastanawiając się nad długością, z pewnością bezpiecznym wyborem będzie sukienka o długości midi lub za kolana. Przykładem odpowiednich strojów o tej długości są sukienki do pracy Quiosque. Powinnyśmy pamiętać, że o ile sukienka do kolan lub za kolana będzie raczej uniwersalnym wyborem, po który każda z nas może sięgnąć bez obaw, o tyle midi już niekoniecznie. Midi jest specyficzną długością, która optycznie skraca nogi. Jeśli jesteśmy niskie, musimy uważać, by nie zaburzyć swoich proporcji.

Drugim elementem, na który musimy zwrócić uwagę, jest obecność rękawów i dekolt. Sukienki na ramiączkach niech zostaną w szafie i czekają na wyjście z przyjaciółmi. Do pracy sięgajmy po sukienki z krótkim lub długim rękawem i z dekoltem w łódkę albo mniej wyciętym okrągłym, lub w serek. Jeżeli natomiast chodzi o krój, mamy dość spory wybór. Bez obaw możemy włożyć sukienkę rozkloszowaną, trapezową i ołówkową.

Oczywiście to, że sukienki te są w pracy dozwolone, nie znaczy jeszcze, że możemy od razu ruszyć szturmem do sklepów. Najpierw zastanówmy się, jaki posiadamy typ figury, bo nie każda sylwetka wygląda dobrze w każdym fasonie.

Gdzie kupić sukienkę do pracy?

To, że na pierwszy rzut oka sukienka spełnia wymogi formalne względem stroju służbowego, nie znaczy jeszcze, że będzie idealna. Nie zapominajmy o tym, że w pracy musimy wyglądać elegancko i profesjonalnie, a już szczególnie podczas ważnych spotkań biznesowych. Co za tym idzie, musimy wybierać tylko te modele, które są z wysokiej jakości tkanin, które podniosą nasz prestiż.

Sukienki biznesowe powinny być z materiałów dobrej klasy, dzięki czemu będą ładnie się prezentować przez długi czas. Wystarczy do nich dodać buty na obcasie i skromną biżuterię i będziemy wyglądać doskonale. Mało tego to za pomocą zmiany dodatków możemy uzyskać stylizację, która będzie odpowiednia również na rodzinne przyjęcie lub kolację.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail