Czego szukasz

I jak tu nie lubić swojej pracy?

Małgorzata Sówka jest mamą trzyletniego Miłosza i dwa lata temu całkowicie zmieniła swoje życie zawodowe. Przed urodzeniem dziecka była „panią od polskiego”, a dzisiaj pracuje jako doradca ds. ubezpieczeń i inwestycji w firmie Aviva. Jak wyglądały jej początki w tej pracy? Małgosia odpowiada na nasze dociekliwe pytania. Jeśli szukasz pracy, która daje pełną elastyczność, wsparcie przełożonych i możliwośc pracy z domu – koniecznie przeczytaj do samego końca. A jeśli masz pytania, specjalna infolinia działa właśnie dla Ciebie! Sprawdź ofertę pracy już dziś. 

Małgosiu, jak się zaczęła Twoja przygoda z pracą w branży ubezpieczeń? Jak trafiłaś do firmy Aviva? I co skłoniło Cię do podjęcia tej właśnie pracy?

Wszystko zaczęło się, kiedy mój synek miał około roku, a ja poczułam, że chciałabym powrócić do życia zawodowego. Zaczęłam rozglądać się za nową pracą. Zupełnie przypadkiem, w moje ręce trafiła ulotka informująca o otwarciu nowej siedziby Avivy w Rybniku. Była tam również informacja o poszukiwaniu kandydatów do pracy. Pomyślałam: czemu nie spróbować? I tak też zrobiłam. Złożyłam swoje dokumenty i po przejściu procesu rekrutacyjnego zostałam przyjęta. Temat ubezpieczeń był dla mnie zawsze ważny, czułam ich sens i rozumiałam misję ubezpieczania się na życie, dlatego wizja tego, że ja sama mogłabym doradzać klientom w tej kwestii była dla mnie od początku interesująca.

A czy aplikując na stanowisko w firmie Aviva znałaś się na ubezpieczeniach, czy tak jak mówisz, po prostu temat był Ci bliski, jako kobiecie, jako matce? Jak firma pomogła Ci przygotować się do pracy na tym stanowisku?

Zagadnienie ubezpieczeń znałam tylko z pozycji klienta. Z zawodu jestem polonistką, socjologiem reklamy. Przed urodzeniem dziecka pracowałam 9 lat w szkole, jako nauczycielka. Więc spokojnie można powiedzieć, że nie znałam się na ubezpieczeniach. Ale od razu przeszłam szkolenie, które przygotowało mnie do pracy. Świetnie poznałam produkty Avivy i ich konstrukcje, sposoby dotarcia do klienta i ścieżki sprzedaży. Było sporo warsztatów i zajęć praktycznych. Mogę śmiało powiedzieć, że było to jedno z lepszych szkoleń, w jakim uczestniczyłam w swoim życiu.

Co do wdrożenia do zawodu – tutaj również nie pozostawiono mnie samej. Miałam ogromne wsparcie ze strony menadżera zespołu, w którym pracowałam oraz dyrektora oddziału. Menedżer poświęcał mi dużo czasu, inspirował w poszukiwaniu klientów, pomagał w przygotowaniu ofert, uczestniczył w spotkaniach z kontrahentami. Dużo rozmów, analiz konkretnych przypadków, pozwalało mi coraz lepiej czuć się roli doradcy ds. ubezpieczeń i inwestycji. Bardzo pozytywna też była rola moich kolegów i koleżanek z zespołu – zawsze mogłam liczyć na ich życzliwość i chęć dzielenia się wieloletnim doświadczeniem.

Czy musiałaś założyć działalność gospodarczą, żeby współpracować z Avivą?

Tak, aby pracować jako doradca ds. ubezpieczeń i inwestycji, musiałam założyć działalność gospodarczą, ale nie odbierałam tego jako duże utrudnienie. Raczej, jako motywację do działania i przyjęcie na siebie większej odpowiedzialności za skuteczność mojej pracy. System wsparcia młodego doradcy w firmie Aviva w postaci tzw. „pasa startowego” pomaga finansowo przejść pierwszy okres wdrożenia do zawodu. Natomiast wynagrodzenie oparte na systemie prowizyjnym pozwala osiągać dobre zarobki, których wysokość jest adekwatna do zaangażowania.

Jak wygląda Twój dzień w pracy? Spotykasz się z klientami? Pracujesz w biurze?

Mój dzień pracy wygląda bardzo różnie i tak naprawdę sama decyduję, co będę robiła danego dnia, ile czasu na to poświecę i gdzie będę wykonywać dane czynności (biuro czy dom). Są oczywiście dni kiedy muszę spotkać się z menedżerem lub stawić się na spotkanie oddziału, ale to zdarza się parę razy w miesiącu, a nie codziennie. Sama natomiast ustalam swój grafik spotkań z klientami, dni kiedy wykonuję sesję rozmów telefonicznych itd. Z jednej strony daje to wiele wolności i satysfakcji z elastycznego kształtowania czasu swojej pracy, a z drugiej strony wymaga samodyscypliny, konsekwencji i systematyczności.

Czy mama w branży ubezpieczeniowej da radę efektywnie pracować w niepełnym wymiarze godzin? Czy wtedy zarobki są satysfakcjonujące?

Tak, jak już wcześniej wspominałam, wysokość zarobków jest adekwatna do zaangażowania, ale jeśli w niepełnym wymiarze godzin potrafimy skutecznie zrealizować wyznaczone cele, to myślę, że wynagrodzenie będzie satysfakcjonujące.

Kto Cię wspiera, dzięki komu spokojnie idziesz do pracy?

Mój synek chodzi do przedszkola, a w sytuacji popołudniowych spotkań z klientami wspiera mnie mąż oraz nieocenieni dziadkowie.

A nieprzewidziane sytuacje – chore dziecko, albo przewidziane, ale trudne dla pracującej mamy – np. mąż w tygodniowej delegacji, występy w przedszkolu u dziecka o 10:00, albo wizyta u ortodonty o 13:00 – jak sobie wtedy radzisz?

W takich sytuacjach po prostu mogę zostać w domu z dzieckiem. Samodzielność, jaką daje ta praca oznacza, że sama decyduję, kiedy jestem aktywna, a kiedy nie. W domu również mogę pracować. Oczywiście nie zawsze jest to możliwe przy małym, ruchliwym dziecku. Ale uważam że „chcieć to móc” i można to zorganizować tak, aby się dało.

Co Ci daje Twoja praca?  Co ona znaczy dla Ciebie?

Ja bardzo lubię swoją pracę. Kontakt z klientami daje mi dużo radości i satysfakcji. Zespół, w którym pracuję jest grupą przyjaznych i otwartych ludzi, co również jest dla mnie ważne. Jako mama – pracownik, czuję duże zrozumienie ze strony swoich przełożonych.

Co byś powiedziała mamom, które nie wiedzą, czy sobie poradzą w wymagającej branży ubezpieczeń?

Na pewno zachęciłabym je, aby spróbowały. Można w ten sposób wykonywać ciekawą pracę wśród ludzi i w elastycznych godzinach. A jeśli taka mama się odnajdzie w tym zawodzie, to jej pracowitość i zaangażowanie z pewnością znajdzie odzwierciedlenie w bardzo dobrych zarobkach.

Ja sama nigdy nie żałowałam, że obrałam taką drogę. Co więcej zdradzę, że właśnie spodziewam się drugiego dziecka i jakiś czas po rozwiązaniu zamierzam wrócić do pracy, godząc rolę doradcy ds. ubezpieczeń i inwestycji z rolą mamy już dwójki dzieci ;-).

Wspaniale! Gratulujemy i życzymy wszelkiej pomyślności.

 

Droga Mamo, może właśnie to jest praca dla Ciebie? Sprawdź!

A może masz pytanie? Chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o pracy doradcy ds. ubezpieczeń i inwestycji? Z przyjemnością odpowiemy na wszystkie Twoje pytania. Zapraszamy do skorzystania z naszego dyżurnego adres mailowego: [email protected]

Czekamy na Wasze pytania. Odpowiemy najszybciej jak to możliwe!   

Akcja rekrutacyjna prowadzona jest do lipca 2015 r.

Zdjęcia: Archiwum bohaterki wywiadu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie