Czego szukasz

Gdzie tkwi sekret najlepszych sklepów internetowych?

Prowadzisz sklep internetowy? A może właśnie uruchomiłaś sklep i zaczynasz być sterem, okrętem i magazynierem…? Jak odnieść sukces w e-biznesie? Miej czas na przygotowanie oferty, doskonalenie produktu, działania marketingowe i budowanie relacji z klientami. Całą resztę – pakowanie, wysyłkę i obsługę magazynu – zleć specjalistom. Dlaczego warto korzystać z pomocy rozmawiamy z Rafałem Szcześniewskim, założycielem Omnipack. Zobacz jak to działa, co Omnipack może zrobić za Ciebie i dlaczego opłaca się to nawet małym sklepom internetowym.

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 18/09/2016
Przygotowywanie paczek do wysyłki

Rafał Szcześniewski stworzył Omnipack, bo wierzy, że każdy e-przedsiębiorca powinien skupić się na rozwoju biznesu, a to, co zajmuje mu czas i biznesu nie rozwija – na przykład obsługa magazynu, pakowanie i wysyłka zamówień – zlecić na zewnątrz. Dlaczego warto zainteresować się nową usługą na rynku zwaną fullfilment?

Każdego dnia powstają nowe sklepy internetowe. Jakiś czas temu czytałam, że w Polsce działa już ponad 25 tysięcy… Rafale, masz ogromne doświadczenie w e-biznesie, czy możesz mi powiedzieć czy to rynek, który ma szansę stale rosnąć? Gdzie są granice?

W zasadzie wszystkie raporty wskazują na dalszą dużą dynamikę wzrostu eCommerce w Polsce, a w najbliższych latach udział kanału internetowego w sprzedaży detalicznej ma wzrosnąć niemal 3-krotnie. Z tej perspektywy rynek jest jeszcze ogromny, ale moim zdaniem miejsca na nowe sklepy jest coraz mniej. Konkurencja jest duża, więc żeby zaistnieć, trzeba mieć coś więcej niż tylko towar i stronę, bo inaczej nikt nigdy na nią nie trafi. A to wymaga dużo czasu i zaangażowania w rozwój swojego biznesu.

Które sklepy mają szansę na sukces, a które znikną z rynku?

Oczywiście przetrwają te, które najlepiej odpowiedzą na potrzeby klienta. To musi być świetna cena w przypadku standardowego asortymentu albo bardzo szeroki wybór wyspecjalizowanych produktów. W tym drugim przypadku klient często szuka pomocy, inspiracji, dlatego równie ważny jest content.

W dalszym ciągu o być albo nie być będzie decydowała sprawna obsługa zamówień, dostępność produktów i terminowość realizacji, a także możliwość wyboru różnych metod dostawy oraz płatności.

gdzie_tkwi_sekret_najlepszych_sklepow_internetowych_omnipack_640

Stworzyłeś usługę, a ściślej cały pakiet usług, które mogą wspierać nawet mniejsze e-sklepy w dalszym rozwoju. Czym jest Omnipack i co oferuje?

Omnipack powstał by pomóc eSklepom w ich rozwoju. To co oferujemy to wsparcie, a w zasadzie przejęcie całego procesu obsługi zamówień. W jednej chwili sklep dostaje dostęp do profesjonalnej logistyki, wszystkich rodzajów dostawy, czy przesyłek zagranicznych. Nie tylko uwalnia się od konieczności pakowania paczek, ale nawet nie musi się zastanawiać jak to robić i gdzie zacząć. Zamiast myśleć, jak dogonić bardziej doświadczoną konkurencję, może planować budowę swojej przewagi.

A co to jest ten fulfillment? Wyjaśnij proszę najprościej jak potrafisz, bo to hasło często pojawia się w kontekście sklepów internetowych…

Otóż fulfillment to wszystko to, co się dzieje od chwili, gdy klient złoży swoje zamówienie, do momentu, aż dostanie zamówiony produkt. Z perspektywy sklepu, w zależności od przyjętego modelu działania oraz poziomu obsługi, może to być zwykłe skompletowanie zamówienia i nadanie paczki, jak i dużo bardziej skomplikowany proces obejmujący m.in. pakowanie na prezent, dodanie gratisów, personalizacją przesyłki, monitorowanie dostawy, czy stały kontakt z klientem. W zasadzie nie ma tutaj żadnych ograniczeń, a my jesteśmy w stanie zrealizować każdą potrzebę naszego klienta.

baner-Omnipack

Czy to nie jest tak, że to oferta wyłącznie dla wielkich graczy? Jak z Waszej oferty może skorzystać mama, która dopiero wystartowała ze swoim e-sklepem?

Często się spotykam z takim postrzeganiem naszej oferty – „jesteśmy jeszcze za mali na takie usługi”. A to zupełnie nieprawda. Budując Omnipack przede wszystkim chciałem skupić się na ofercie dla małych i średnich. Tym bardziej, że nikt tego wcześniej skutecznie nie zrobił, a przecież to olbrzymia część rynku. W tradycyjnym ujęciu oczywiście taniej jest pozyskać, wdrożyć, a następnie obsługiwać jednego wielkiego klienta, zamiast 100 małych. Ale my nie myślimy i nie działamy w tradycyjny sposób, bo i sam eCommerce nie jest tradycyjnym kanałem sprzedaży. Działamy innowacyjnie poszukując rozwiązań, które pozwalają niwelować te bariery, a to czy obsługujemy klienta, który nadaje 500 paczek dziennie, czy 50 klientów po 10 paczek, przestaje mieć znaczenie. Tym samym każdy może mieć dostęp do profesjonalnej logistyki i to za cenę porównywalną do wydatków, jakie ponosi dzisiaj, robiąc wszystko samemu.

Czyli Wasza usługa jest zatem dla każdego, kto ma problemy z logistyką swojego sklepu?

Odpowiem inaczej, bo niestety w opinii wielu właścicieli sklepów, najpierw muszą pojawić się problemy w obsłudze ich zamówień, zanim w ogóle pomyślą o wsparciu z zewnątrz. A przecież problemy z obsługą wprost przekładają się na negatywne opinie klientów, spadek sprzedaży, a w przypadku mniejszych biznesów mogą prowadzić nawet do upadku. My te problemy oczywiście rozwiążemy, ale powstaliśmy po to, by przede wszystkim im zapobiegać.

Naszą ofertę kierujemy do sklepów, które chcą się rozwijać i na tym koncentrować całą swoją energię, a my im gwarantujemy sprawną obsługę każdego pozyskanego zamówienia. Mam nadzieję, że w przyszłości nasze usługi będą postrzegane podobnie jak usługi księgowe, po które przecież sięgamy od pierwszego dnia działalności, a nie dopiero gdy tracimy kontrolę nad księgami.

Znam wiele mam, które są sobie i sterem i okrętem i jeszcze magazynierem i fotografem… Myślisz, że czas zaoszczędzony na skorzystaniu z pomocy w wysyłce można przeznaczyć na coś innego?

Ja to wiem. Mamy klientów, którzy od momentu rozpoczęcia z nami współpracy, zaczęli notować najlepsze wyniki na Opineo. Znaleźli więcej czasu na kontakt z klientem, ale także dopracowanie oferty na stronie, czy reklamę. Mają czas by myśleć o biznesie. Innym przykładem jest właśnie mama, która po krótkim czasie współpracy z nami podwoiła swoje obroty. Uruchamiając nowy kanał sprzedaży musiała myśleć jedynie o tym, jak skutecznie na nim sprzedawać. Dla nas nie było to nic nowego, dlatego zapewniliśmy jej sprawną obsługę już od pierwszego zamówienia.

Jakie są najtrudniejsze momenty w całej tej obsłudze, które spędzają sen z powiek każdego/każdej właścicielki e-sklepu?

W procesie obsługi zamówienia najtrudniejsze jest to, że trzeba to zrobić. To jest taki element, którego nie można odłożyć na później. A przez to cały harmonogram dnia musi zostać podporządkowany pakowaniu paczek i przekazywaniu ich kurierom, a nie działaniom, które mogłyby rozwijać biznes, zwiększać sprzedaż oraz zadowolenie klientów. Ten brak swobody i pewna forma zniewolenia, mogą odbierać trochę energii. Sytuacja robi się jeszcze trudniejsza, gdy nie możemy znaleźć towaru albo kurier zgubił paczkę. A gdy zaczynają się problemy z realizacją zamówień, zaczynają się także nieprzyjemne telefony od klientów…

omnipack_46210108_640

Jak można się przed nimi zabezpieczyć i w czym może pomóc Omnipack?

Samemu tak naprawdę nie można. Choćby planowanie urlopu naturalnie nasunie pytanie „ok ja potrzebuję odpocząć, ale kto się zajmie obsługą sklepu?”. I tu, tak naprawdę są dwie ścieżki. Jedna to inwestycja we własną logistykę. Na początku to będzie ktoś do pakowania, z czasem większy magazyn, potem jakiś system. Pozornie w tej sytuacji mamy lepszą kontrolę nad procesami, bo to nasze procesy. Ale z tego samego powodu to my je musimy zaplanować, nadzorować i uczyć się na własnych błędach – kosztem klientów. Musimy stać się specjalistami od logistyki i czas, który zyskaliśmy, bo przestaliśmy sami pakować paczki, teraz przeznaczamy na myślenie o tym, jak to prawidłowo robić i nie przepłacać. Sam biznes zatem nic na tej zmianie nie zyska. Dodatkowo sprzedaż rośnie liniowo, a pracownika trzeba od razu zatrudnić na etat, jeżeli chcemy żeby został z nami na dłużej. To oczywiście natychmiast przekłada się na koszty, a więc i na zyski.

Dlatego drugim rozwiązaniem jest przekazanie operacji operatorowi. Właściwy partner będzie w stanie przygotować proces zgodnie z naszymi oczekiwaniami, a także podpowiedzieć pewne rozwiązania. W Omnipack zawsze staramy się zrozumieć model biznesowy klienta, aby mieć pewność, że nasze działania będą go wspierały. Dodatkowo jako pierwsi wprowadziliśmy cennik oparty na ilości wysłanych paczek, gdzie klient nie ponosi żadnych stałych kosztów, a płaci jedynie za to co wyśle. Prosty cennik, by nie musiał marnować czasu na jego analizę i mógł w łatwy sposób przełożyć go na swoje marże.

Czy nasze Czytelniczki mogą liczyć na dodatkowe wsparcie?

Oczywiście. Tak naprawdę każdy nasz klient może liczyć na wsparcie. Omnipack to ludzie doświadczeni w eCommerce. My cały czas śledzimy rynek, podpatrujemy różne rozwiązania oraz ich efekty i dzielimy się tym z naszymi klientami. Podpowiadamy czasem, co mogą poprawić w pakowaniu, w sposobie prezentacji produktów na stronie, czy w komunikacji z klientem. Zwracamy uwagę, gdy np. brakuje istotnej z punktu widzenia konwersji, metody dostawy czy płatności. Rozwój naszych klientów jest dla nas istotny, bo zapewnia nam dobrą opinię oraz również nasz wzrost.

A już na koniec, co mógłbyś poradzić każdemu właścicielowi e-sklepu – taka złota myśl?

Dzisiaj eBiznes jest bardzo dynamiczny i wymaga intensywnego działania w różnych obszarach. I nie da się już tego wszystkiego robić samemu.

(…) jeżeli chcemy kształtować nasz rynek, a nie próbować go gonić, to musimy zmienić nasze myślenie. Znaleźć swój core business i to jemu poświęcić swój czas i energię, a resztę przekazać sprawdzonym partnerom.

To zasada, którą również sam się kieruję rozwijając Omnipack

Dziękuję za ciekawą rozmowę i odsyłam przedsiębiorcze mamy bezpośrednio do Ciebie Rafale.

rafal-szczesniewski_omnipack_400

[email protected]
tel.+48 (22) 247 84 09

Rozmawiała: Agnieszka Czmyr-Kaczanowska

Zdjęcia: własność omnipack.pl oraz 123rf.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Chcę, żeby moja firma była światem kobiet dla kobiet – Mamy kupują u Mam

_ "Historia powstania mojej firmy to bardzo długi proces. Wszystko zaczęło się oczywiście kiedy? Na macierzyńskim! Kiedy wizja powrotu do pracy spędzała mi sen z powiek. Miałam bardzo długą przerwę, która była spowodowana dwoma ciążami. Gdzieś pomiędzy pierwszą, a drugą ciążą pojawiła się myśl, że zrobię wszystko, żeby nie wrócić na etat" - opowiada Aneta Frąckowiak, w ramach #MamyKupująUMam , która w listopadzie 2018 r. założyła własną firmę i sama również wspiera kobiece biznesy. Przeczytaj jak!
  • Listy do Redakcji - 04/07/2020
Aneta Frąckowiak, właścicielka firmy Loco Sport

Aneta Frąckowiak zgłosiła się do naszej akcji Mamy kupują u Mam. Przeczytaj czym się zajmuje, jaką prowadzi działalność i jak sobie teraz radzi!

Marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia

To mój ulubiony cytat, który zresztą potwierdza się w 100% we wszystkim co robię. Mam na imię Aneta i jestem właścicielką marki LOCO SPORT, marki sportowych legginsów dla kobiet, które dodają mocy, emanują pozytywną energią i motywują do działania.

Historia powstania mojej firmy to bardzo długi proces. Wszystko zaczęło się oczywiście kiedy? Na macierzyńskim! Kiedy wizja powrotu do pracy spędzała mi sen z powiek. Miałam bardzo długą przerwę, która była spowodowana dwoma ciążami. Gdzieś pomiędzy pierwszą, a drugą ciążą pojawiła się myśl, że zrobię wszystko żeby nie wrócić na etat.

Pierwszym krokiem, który jeszcze wtedy nie był związany typowo z biznesem, było założenie grupy biegowej Mamy-Biegamy. Już przed pierwszą ciążą trochę biegałam, potem bardzo mocno się w to wciągnęłam i urodziła się myśl, żeby zarażać tym sportem inne mamy. Podczas jednej z rozmów w piaskownicy podzieliłam się tą myślą z przyjaciółką, a potem wszystko potoczyło się bardzo szybko.

Jeśli chcesz być na bieżąco z innymi historiami kobiet, zapisz się na nasz newsletter!

Powstała grupa na Facebooku, która zaczęła się prężnie rozwijać. Prowadziłyśmy spotkania dla początkujących mam-biegaczek, spotykałyśmy się wspólnie na zawodach i wzajemnie się motywowałyśmy. Zresztą robimy to nadal do dzisiaj! 😊

Z myślą o potrzebach kobiet

Siłą rzeczy zaczęłam poznawać świat biegowy, potrzeby kobiet, w szczególności mam. Ale to jeszcze nie był pomysł na biznes. Kiedy oddałam dzieci do przedszkola, wróciłam jednak na etat, ale do innej firmy. Jednak po 8 miesiącach zostałam zwolniona z powodu likwidacji placówki i wtedy właśnie powiedziałam sobie „To jest mój czas!”.

Już wtedy w głowie miałam delikatny zarys, że może sklep internetowy i że przydałyby się kolorowe, funkcjonalne legginsy biegowe dla kobiet. Nie mając zbytniego doświadczenia, moim pierwszym pomysłem był import legginsów. Jednak kiedy zamówione produkty dotarły do mnie załamałam się. Jakość legginsów była fatalna, nie mogłam podpisać się pod takimi produktami. Poszłam więc krok dalej. Pomyślałam, że jeśli to ma być coś, co mam sygnować swoim nazwiskiem, to musi to być produkt wysokiej jakości, funkcjonalny i spełniający wszystkie wymagania aktywnych kobiet.

To był początek mojej długiej drogi do realizacji tego pomysłu. Przez kilka następnych miesięcy starałam się o dotację na otwarcie działalności. Przeszłam szkolenia, przygotowałam biznesplan, obliczyłam koszty. Teraz z perspektywy czasu wiem, jak bardzo nierealny był to plan, o jak wielu rzeczach nie pomyślałam, jak wiele pominęłam. Wsparcie dotacyjne jednak otrzymałam i to pozwoliło mi zacząć. Firmę założyłam w listopadzie 2018 roku, a pierwszą partię leginsów wprowadziłam do sprzedaży dopiero pół roku później.

Przeczytaj także: Kryzys może być impulsem do kreatywności – Mamy kupują u Mam

Chcę, żeby moja firma była światem kobiet dla kobiet

W tej chwili jestem cały czas na etapie rozwoju. Chociaż tak naprawdę mając własną firmę, jesteśmy na etapie rozwoju przez cały czas. 😊 Jednak jako marka LOCO SPORT nie chcę działać tylko i wyłącznie na gruncie sprzedażowym. Bardzo zależało mi, żeby LOCO stało się światem kobiet dla kobiet. Staram się wspierać kobiece biznesy, nawiązuję różne relacje i współprace właśnie z kobietami. Chcę pokazywać, że jesteśmy silne, potrafimy godzić wiele ról w swoim życiu, a jednocześnie spełniać się zawodowo, czy też właśnie w sporcie.

Przeczytaj także: Tworzę ceramikę z morskich głębin – Mamy kupują u Mam

Wszystko jest możliwe

W grupie JESTEM LOCO! na Facebooku, którą prowadzę, jest mnóstwo kobiet, które są niesamowitą motywacją i inspiracją dla pozostałych. W części blogowej mojego sklepu znajdują się wywiady z takimi właśnie kobietami. Nazywamy się MENTORKAMI, bo pokazujemy drogę, jaką można iść, aby osiągnąć sukces. Pokazujemy, że należy wierzyć w siebie, w swoje umiejętności i walczyć o swoje marzenia. Pracować na nie. I nie chodzi tylko o te marzenia zawodowe, bo marzenia kobiet są bardzo różne. Niektórym marzy się start w biegu górskim, inne chcą przebiec maraton, albo zacząć trenować pole dance. Jedne marzą o własnym domu z ogródkiem, inne o pracy związanej z ich pasją. Poprzez LOCO chcę pokazywać, że wszystko jest możliwe.

Nigdy nie rezygnuj z celu

Wystartowałam również z cyklem spotkań LIVE na Facebooku. Cykl nazywa się Śniadanie z Loco, spotykam się z widzami w każdą niedzielę o godzinie 10:00 na fanpage’u LOCO. Zapraszam również na te spotkania różnych gości. Trenerki personalne, dietetyczki, czy brafiterkę. Być może któraś z mam czytających ten artykuł będzie miała ochotę pojawić się jako gość na takim Śniadaniu. Serdecznie zapraszam!

Pierwszą z moich dewiz napisałam na samym początku. Druga jest taka, żeby nigdy się nie poddawać. Konsekwencja, wytrwałość i upór. NIGDY nie rezygnuj z celu, który wymaga czasu. Czas i tak upłynie.

Zdjęcia: archiwum prywatne Anety

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Prowadzę słodki biznes – Mamy kupują u Mam

- "Wyuczony zawód - fizjoterapeuta, z pasji cukiernik. Przez 15 lat pomagałam pacjentom, a w wolnych chwilach rozwijałam cukierniczą pasję. Jestem mamą dwójki cudownych dzieci Gustawa i Łucji. Od 1.5 roku prowadzę Pracownię Tortów Projekt - Tort, ale godzenie dwóch etatów i potrzeb dwójki dzieci było trudne. Podjęłam decyzję o zwolnieniu z etatu i przejściu na swój słodki biznes. Rozwój firmy i dobrze zapowiadający się kolejny sezon ślubno- komunijny pomógł w podjęciu decyzji. I nagle wszystko runęło przez koronawirusa" - opowiada Paulina w liście do redakcji w ramach akcji #MamyKupująUMam.
  • Listy do Redakcji - 01/07/2020
Paulina Kopacz-Szczech

Paulina Kopacz – Szczech zgłosiła się do naszej akcji Mamy kupują u Mam. Przeczytaj czym się zajmuje, jaką prowadzi działalność i jak sobie teraz radzi!

Oto moja słodka historia

Torty piekłam od zawsze. Moja rodzina nigdy nie przepadała za chemicznym posmakiem słodkości z sieciowych cukierni, więc trzeba było robić coś słodkiego – domowego. Przyznam, że moje wypieki zawsze smakowały, choć wyglądały kiepsko. Nigdy jednak nie było czasu by ćwiczyć warsztat dekoratorski. Pewnego dnia zostałam zaproszona na urodziny do koleżanki. Brak pomysłu na prezent, więc zrobię tort. Do tego wypieku przygotowywałam się długo. Czytałam poradniki, przeszukałam internet i w końcu mój tort „jakoś wyglądał”. Tak naprawdę od tego tortu rozpoczęła się przygoda.

Miałam potrzebę szukania i doszkalania się dalej. Jednak z powodu pracy na pełnym etacie i przy dwójce dzieci robiłam to po nocach, w tzw. wolnej chwili… Robiłam torty przy każdej możliwej okazji, publikując ich zdjęcia na swoim prywatnym profilu na FB. Zaczęli odzywać się do mnie zupełnie obcy ludzie, by z prośbą by wykonać dla nich tort. Tak więc poza szukaniem nowych technik i przepisów kulinarnych zaczęłam szukać wymogów, by robić to co lubię legalnie.

Przeczytaj także: Tworzę ceramikę z morskich głębin – Mamy kupują #i#u Mam

Projekt – Tort

W lokalnym sanepidzie dowiedziałam się , że raczej się nie da… Jak piec w domu na sprzedaż? Wraz z mężem zagospodarowaliśmy jedno z pomieszczeń w domu pod pracownie. Z pomocą cudownych pań z sanepidu udało mi się spełnić szereg wymogów i otworzyć legalną pracownię.

Zamówień było coraz więcej i więcej. Musiałam czasem odmawiać klientom, ponieważ przy pracy na etacie prowadzenie własnej firmy nie było takie łatwe. Przez 2 lata pracowałam po 12, a czasami po 20 godzin, weekendy to maratony po 38 godzin ciągłej pracy… Zero wolnego. Doszła też choroba.

Jeśli chcesz być na bieżąco z innymi historiami kobiet, zapisz się na nasz newsletter!

Nadszedł czas by podjąć decyzję, co dalej

Najpierw zdrowie… Przeszłam operację usunięcia guza oraz całej tarczycy i już kilka dni po operacji piekłam kolejny tort na zamówienie. 😉 Odeszłam z etatu po 15 latach. I choć tęsknię bardzo za swoimi pacjentami i współpracownikami, wiem że nie da się tak funkcjonować…

Po podjęciu decyzji o odejściu z etatu i zajęciu się tylko swoją firmą, nastała era koronawirusa… Pękający w szwach kalendarz zaczął robić się pusty. Wesela i komunie zostały odwołane, a to przecież środek sezonu. Jednak powoli wszystko wraca do normy, i po tej ogromnie ciężkiej pracy, nie poddam się i będę walczyć o moją pracownię ze wszystkich sił.

Jeszcze będzie dobrze

Nie czekając na pomoc naszego państwa wzięłam się ostro do pracy. Wystawiłam ofertę na słodkie boxy z dostawami do domu by przetrwać ten trudny czas. Straty są nie do odrobienia ale wierzę, że jeszcze będzie dobrze.

Przeczytaj także: Pandemia nie zmniejszyła naszej motywacji do rozwijania biznesu – Mamy kupują u Mam

Zdjęcia: prywatne archiwum Pauliny

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail