Czego szukasz

Elastyczność, bezpieczeństwo, zrozumienie. 3 kluczowe elementy wsparcia pracujących rodziców

Jakiego wsparcia potrzebują pracujący rodzice? Jakie udogodnienia i benefity sprawiają, że stają się jeszcze bardziej zaangażowanymi i efektywnymi pracownikami? Na przykładzie Unilever Poland Services i historii Martyny Bulik, Virtual Factory Manager w firmie, a prywatnie mamy dwójki malutkich dzieci, opowiadamy jak wspierać rodziców i dlaczego warto!

Martyno, z Unilever Poland Services jesteś związana od 2007 roku, z krótką przerwą. Opowiesz o Twoich początkach w firmie? I powrocie? 🙂

O Unilever i powstającym wtedy w Katowicach dziale logistyki obsługującym Europę dowiedziałam się od koleżanki ze studiów. Aplikowałam, 2-3 miesiące czekałam na odpowiedź, a potem poszło już bardzo szybko – rozmowa kwalifikacyjna przez telefon z moim przyszłym szefem i mogłam zaczynać! Byłam wtedy na 5 roku studiów i kilku moich znajomych ze studiów także znalazło zatrudnienie w Unilever. Poszukiwali młodych, ambitnych, dobrze mówiących po angielsku ludzi.

Na początku trafiłam do działu magazynowania, gdzie pracowałam z międzynarodowym zespołem. Miałam też praktycznie od razu możliwość wdrażania nowych rozwiązań i swoich pomysłów. Niektóre z rozwiązań funkcjonują w firmie do dzisiaj.

Po kilku latach odeszłam. Chciałam zmiany. Ale szybko przyszła refleksja, że praca w Unilever dawała (no i nadal daje) mi naprawdę dużo satysfakcji. Do tego poczułam, że mogę się w Unilever dużo nauczyć. Dlatego wróciłam. I miałam rację, bo od powrotu przeszłam przez kilka działów oraz stanowisk, kilka fantastycznych zespołów i szefów.

Aktualnie pracujesz na stanowisku, które brzmi bardzo intrygująco. Czym się zajmujesz jako Virtual Factory Manager?

Większość produktów Unilever wytwarza we własnych fabrykach. Cześć z nich musimy jednak podzlecać, ponieważ np. nie posiadamy danych technologii, bądź podwykonawcy mogą to zrobić bardziej efektywnie. Tym właśnie zajmuje się „Wirtualna Fabryka”. Planowaniem produkcji naszych marek przez firmy zewnętrzne. Zajmujemy się nie tylko codzienna obsługą (zamówienia, wysyłki itp.), ale także uczestniczymy we wdrażaniu nowych produktów, zarządzamy długoterminową relacją z naszymi podwykonawcami, współpracujemy z działami sprzedaży, pomagamy rozwiązywać sytuacje problematyczne.

Odpowiadam za kategorię pielęgnacji skóry i włosów, między innymi za lakiery, czy pianki do włosów, mydła, chusteczki nawilżane, kremy i wiele, wiele innych produktów.

Z tego co opowiadasz, wnioskuję, że dużo działasz pod presją czasu. Czy to jest duże obciążenie?

Presja czasu to nasza codzienność. Na pierwszym miejscu zawsze jest klient, który po prostu chce znaleźć swój ulubiony kosmetyk na półce, albo spróbować nowości, o której słyszał w reklamie, czy którą widział w gazetce reklamowej. Szczerze powiedziawszy – nie zawsze wszystko po prostu ‘idzie’… Często brakuje jednego z elementów naszej układanki: materiału do produkcji, rozchoruje się pracownik linii, ciężarówka się spóźni, klient zamówi towar kilka dni wcześniej niż zakładaliśmy. Bywa też, że musimy dokonać małego „cudu”, np. wyprodukować i dowieść towar w 3 dni, choć proces trwa standardowo 3 tygodnie. I zwykle udaje się dzięki współpracy z innymi zespołami i determinacji 😉

A kiedy czujesz największą satysfakcję z tego, co robisz zawodowo?

Kiedy? Zawsze jak nam się nasze małe cuda udają! Mam fantastyczny zespół i naprawdę udaje się czasem zrobić coś co wydaje się niemożliwe. A potem dostajemy zdjęcie półki w sklepie, pięknie poukładany towar i wiemy, że było warto. A najprzyjemniej jest gdy odpoczywając przy kąpieli mogę testować nasze nowe produkty. I wtedy myślę, że tak… warto było poświęcić te godziny pracy i walki, żeby teraz móc wypróbować ten produkt i dostarczyć go innym ludziom.

Czyli to Ty odpowiadasz za to, że możemy iść do sklepu i kupić ulubione produkty kosmetyczne?

Tak, to między innymi ja i cały mój zespół.

Zarządzasz zespołem, dużo podróżujesz i negocjujesz. Twoja praca wymaga też podejmowania szybkich decyzji. A jak to się ma do wychowywania dwójki dzieci? Twoje umiejętności negocjacyjne przenosisz z pracy do domu czy na odwrót? 😉

W domu i w pracy jest jeden wspólny mianownik – spokój, cierpliwość, zrozumienie. Dzieciaki nauczyły mnie, że nie warto się za bardzo przejmować, rozpamiętywać trudności, lepiej się cieszyć małymi zwycięstwami. Można się śmiać, ale w pracy tak samo jak w domu muszę często zachować niewzruszoną minę, schować emocje do kieszeni, aby osiągnąć zamierzony efekt.

Swoją drogą, mój zespół to też moja rodzina. Zależy mi, aby członkowie mojego zespołu czuli się w pracy bezpiecznie, żeby wiedzieli, że mogą liczyć na moje wsparcie.

Wiem, z naszej pierwszej rozmowy, że z mężem podzieliliście się obowiązkami tak, abyście oboje mogli być aktywni zawodowo. Powiedz jeszcze, jakie rozwiązania proponuje Unilever, które pozwalają Ci dbać o życie prywatne.

Przede wszystkim Unilever elastycznie patrzy na czas pracy. Mam osoby w zespole, które zaczynają pracę punkt 8 a inne przychodzą o 9:00, bo odbierają lub zawożą dzieci do przedszkola, czy szkoły. U nas w domu jest tak, że ja zawożę dzieci do przedszkola i żłobka a mąż je odbiera. Oczywiście trzeba odpowiednio dostosować plan dnia, ale możemy liczyć na spore zrozumienie ze strony pracodawcy. Poza tym mamy możliwość pracy z domu. Dla mnie wyjątkowo ważna możliwość, gdy dzieciaki chorują (nawet jeśli pracuje, to jestem blisko, mogę zrobić sobie kilka minut przerwy, żeby przytulić, czy położyć na drzemkę). Z tej opcji korzystam także, kiedy po prostu potrzebuję w spokoju popracować nad jakimś tematem.

I dodatkowo takie małe plusy, jak np. prywatna opieka medyczna – umawiam się na konkretną godzinę po południu na wizytę u specjalisty z maluchem i w 30 min jestem z powrotem w domu, wyniki badań sprawdzam wieczorem online. I wiele, wiele innych rozwiązań.

Zdarza się, że na ważnej telekonferencji w tle pojawiają się odgłosy dzieciaków, bo ktoś akurat pracuje z domu – i nikogo to nie dziwi.

A jeśli kobieta – młoda mama, chce wrócić po przerwie do pracy, to jak to wygląda w Unilever?

Gdy dziewczyny wracają z urlopu macierzyńskiego, zawsze jest dla nich miejsce i rola do objęcia, która pasuje do ich doświadczenia i kwalifikacji. Jesteśmy po prostu dostatecznie duzi a firma docenia pracowników.

Zobacz specjalny film przygotowany z okazji Dnia Matki przez Unilever Poland Services

Ty też cenisz i bardzo lubisz swoją pracę. A jak spędzasz czas poza biurem? Co wspólnie z dziećmi i mężem lubicie robić?

Czas poza biurem wypełniają mi głównie dzieci, są jeszcze małe – mają 2 i 4 lata – i wymagają sporo uwagi. Najwięcej radości sprawia nam po prostu spędzanie wspólnego czasu, bez pośpiechu i „deadlinów”. Staram się też nie umawiać na konkretną godzinę, trochę spontaniczności jest bardzo przyjemne. Lubimy po prostu „wygłupaski”, zabawy przed domem, spacery z hulajnogami, odwiedzamy różne prace zabaw, jedziemy na wycieczki rowerowe. I spotykanie się ze znajomymi i ich dziećmi. Powoli maluchy zaczynają też lubić gry planszowe, może niedługo zagramy razem w chińczyka?

Będą Cię ogrywać 😉 A czy znajdujesz jeszcze czas na swoje pasje czy teraz wolisz spędzać czas rodzinnie?

Moją pasją jest praca i rodzina. A tak na poważnie, to nie mam zbyt wiele wolnego czasu. Nie pamiętam kiedy sięgnęłam po inną książkę, niż bajki, ale na co dzień wiele się uczę, staram się też być na bieżąco z sytuacją w kraju i na świecie. W pracy trochę podróżuje, czerpię też dużo satysfakcji ze współpracy w osobami innych narodowości. Dodatkowo kosztuję lokalne dania i kolekcjonuję anegdotki z podróży. A po codziennej dawce adrenaliny z dużą przyjemnością po prostu podlewam kwiaty i czytam dzieciakom bajki na dobranoc.

Mam parę pasji, które czekają na czas, gdy maluchy będą „dość duże”: żagle, czy narty – i będziemy mogli nasze rodzinne pasje realizować razem.

Tego Ci życzę.

Dziękuję!

Jesteś ciekawa jak Unilever Poland Services w Katowicach wspiera pracujących rodziców? Sprawdź i aplikuj >>>

Zapraszamy także na:

www.facebook.com/UnileverCareersPoland

www.linkedin.com/company/unilever

Zdjęcia i grafiki: własność Unilever Poland Services Sp. z o.o

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.

Praca i macierzyństwo – jaki zawód wybrać?

Wiele mam szuka możliwości pracy zdalnej, która pozwoliłaby jednocześnie na opiekę nad dzieckiem w domu. Znalezienie pracy idealnej z elastycznym grafikiem to duże wyzwanie. Podpowiadamy, w jakiej branży warto szukać, a następnie jak się zorganizować, żeby skutecznie połączyć macierzyństwo z obowiązkami zawodowymi.
mama siedzi na podłodze z laptopem na kolanach obok bawi się dziecko

Praca i macierzyństwo – jaki zawód wybrać?

Praca i jednoczesna opieka nad dzieckiem to nie lada wyzwanie. Przyjęcie zlecenia, choćby na część etatu, wpływa jednak pozytywnie na nastrój i poczucie samorealizacji mamy. Jednym z prostszych pomysłów może okazać się opieka nad dzieckiem, najlepiej w podobnym wieku do własnej pociechy. Brzdące będą miały towarzystwo, a mama dodatkowy zarobek.

Inny sposób na połączenie przyjemnego z pożytecznym to pieczenie ciast na zamówienie. Jeśli lubisz gotować i eksperymentować w kuchni, dlaczego by nie przerodzić tego w własną działalność? Możesz przygotowywać piękne torty na zamówienie albo catering na wydarzenia i eventy. Rozważ również założenie bloga o kulinariach, żeby dzielić się pomysłami na przepisy z innymi mamami. Wykorzystaj to, w czym jesteś dobra, a następnie stwórz sklep internetowy i sprzedawaj swoje rękodzieło: biżuterię, obrazy, kosze upominkowe.

Niektóre mamy decydują się na założenie bloga, często o charakterze parentingowym. Konkurencja w branży jest jednak dość spora. Równie ciężko rozpocząć działalność w zakresie marketingu online, na przykład jako copywriterka. Autorów tekstów jest w sieci dużo, dlatego zarobki początkowo mogą wydawać się bardzo niskie. Istnieją jednak liczne portale dla freelancerów, na których codziennie pojawiają się oferty związane z tłumaczeniami lub copywritingiem, jak na przykład Useme, Freelanceria, Fiverr, czy Freelancer.

Wystarczy założyć profil i aplikować na wybrane zlecenia. Do pracy potrzebny będzie jedynie laptop i dobre połączenie z Internetem, można też zainstalować usługę VPN, która zapewni dostęp do zagranicznych witryn bez względu na blokadę krajową i dodatkową warstwę bezpieczeństwa. Po zakończeniu pracy zarówno freelancer jak i klient wystawiają sobie opinie – w miarę zbierania pozytywnych komentarzy, zarobki rosną.

Jak efektywnie zorganizować dzień pracy?

Najważniejszy krok to umiejętne przygotowanie miejsca pracy, zwłaszcza jeśli wybierzesz pracę o charakterze biurowym. Nie zawsze będzie możliwość przeznaczenia całego pokoju, ale powinien to być chociaż spokojny kącik. W przypadku starszych dzieci trzeba będzie wytłumaczyć im, że w tym konkretnym miejscu mama pracuje i nie można jej przeszkadzać kiedy tam przebywa. Powinno to być miejsce dobrze oświetlone, niedaleko od wtyczki do ładowania komputera.

Harmonogram zależeć zapewne będzie od wieku dziecka i specyfiki pracy. Najwygodniej – w miarę możliwości – ustalić stałe godziny i na ten czas zaplanować dziecku zajęcia. Twórz listy zadań i odhaczaj zrealizowane pozycje. Możesz skorzystać z dostępnych aplikacji mobilnych, które pomogą zorganizować home office.

LastPass to świetny generator i menedżer haseł – nie trzeba wymyślać długich i skomplikowanych haseł do każdej witryny – wystarczy zapamiętać jedno hasło główne, a system sam i bezpiecznie wprowadzi je w polu logowania. Alegra to aplikacja księgowa dla mikro i małych przedsiębiorstw, która bardzo pomaga w uporządkowaniu finansów, a Tasks organizuje dzień pracy pod kątem liczby zadań do wykonania. Trello pozwala na tworzenie wirtualnych notatek w formie tablic do zapamiętania oraz na dodawanie zdjęć i plików.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Jak szukać pracy w czasie pandemii? 5 kroków

Koronawirus nagle zmienił rzeczywistość, niespodziewanie wiele z nas zostało zmuszonych do aktywnego poszukiwania nowej pracy. Warto podkreślić hasło - aktywnego, ponieważ wejście na popularny portal z ogłoszeniami od pracodawców i kliknięcie w przycisk aplikuj, dziś nie jest wystarczające. Jeszcze kilka miesięcy temu zdecydowanie byłoby to właściwe, dziś musimy zrobić coś więcej. Uwaga! Będzie to wymagało poświęcenia czasu oraz zaangażowania.
młoda kobieta siedzi przed ekranem monitora i szuka pracy

Jak szukać pracy w czasie pandemii?

Poniżej znajdziecie kilka wskazówek, dzięki którym staniecie się bardziej widoczne dla potencjalnych pracodawców, jednocześnie zwiększając swoje szanse na otrzymanie nowej, wymarzonej oferty pracy w tym trudnym czasie. Sytuacja ta wywołuje stres, ale zdecydowanie jest do opanowania.

1. Odwiedź co najmniej kilka miejsc publikujących oferty pracy

Przeanalizuj portale, które publikują ogłoszenia o pracę. Sprawdź, w jakich miejscach można znaleźć interesujące Cię oferty, nie skupiaj się wyłącznie na jednym czy dwóch portalach, które są wszystkim znane. Zajrzyj również na portale, które są skierowane do osób związanych z konkretnymi branżami np. HR, IT, TSL. Użytkownicy Linkedin mogą skorzystać z zakładki OFERTY PRACY, dostaniecie tu również propozycje ofert w oparciu o Wasz profil zawodowy.

Co więcej, agencje pracy często publikują ogłoszenia wyłącznie na swoich stronach, warto więc zajrzeć na te strony bezpośrednio. Twoja aktywność nie może się zakończyć na przesłaniu CV.

Przeczytaj także: Zawody po kryzysie – kto będzie miał pracę?

2. Pokaż, że jesteś zmotywowana – zbuduj relacje

Przesłałaś już CV? Świetnie! Teraz czas na nawiązanie kontaktu z przedstawicielami firm, do których aplikowałaś. Niemal 100% firm posiada swoje strony internetowe, dzięki czemu kontakt z nimi jest bardzo łatwy. Nic prostszego, niż wykonanie telefonu i po krótkim przedstawieniu dopytanie, czy CV dotarło lub po prostu czy proces jest w dalszym ciągu aktualny. Informacja na temat tego, czy rekrutacja jest prowadzona lub czy została wstrzymana jest bardzo ważna. Jeśli rzeczywiście tak będzie, skup się na miejscach, gdzie procesy są kontynuowane.

Jeśli nie jesteś fanką rozmów telefonicznych z nieznanymi osobami, sprawdź kontakt do osoby odpowiedzialnej za procesy rekrutacyjne i wyślij maila lub wiadomość poprzez Linkedin do osoby, która odpowiada za obszar związany z pozyskiwaniem talentów.

Co zyskasz kontaktując się bezpośrednio? Przede wszystkim zaprezentujesz się jako osoba zmotywowana i zdeterminowana, aby dołączyć właśnie do tej konkretnie, a nie innej przypadkowej organizacji. Nawet jeśli w tym momencie nie uda Ci się zdobyć wymarzonego stanowiska, zostawisz po sobie ślad w postaci pozytywnego wrażenia i zwiększysz szansę na kontakt w przyszłości. To bardzo częsta praktyka, aby powracać do kandydatów z wcześniejszych procesów, którzy wyróżnili się na tle innych osób.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

3. Znajdź interesujących Cię pracodawców i nawiąż z nimi kontakt

Jakie firmy z lokalnego rynku wydają Ci się szczególnie atrakcyjnymi pracodawcami? Uwielbiasz ich produkty? Jesteś przekonana, że świadczą usługi na wysokim poziomie? Twoi znajomi pracowali w tej firmie i rekomendują ją? Nic prostszego, wystarczy wziąć telefon i skontaktować się z nimi, nawet jeśli aktualnie nie znalazłaś w sieci informacji o otwartej rekrutacji. Przed rozmową zastanów się jaka jest Twoja motywacja, daj argumenty, pokaż dlaczego warto z Tobą kontynuować rozmowę. Kto wie może akurat szukają kogoś z kompetencjami podobnymi do tych które posiadasz!

Przeczytaj też: Rynek pracy w trakcie i po pandemii. Możliwe scenariusze, szanse i ryzyka

4. Rozwiń sieć kontaktów i odśwież znajomości

Poczta pantoflowa ma dużą moc, dlatego warto wśród rodziny, znajomych, byłych współpracowników podzielić się informacją, że aktualnie poszukujesz pracy. Koniecznie poproś, aby takie osoby dały Ci znać, jeśli zauważą nowe oferty w obszarze, który Cię interesuje.

Daj znać Twojej sieci kontaktów na Linkedin, jeśli zgodzą się udostępnić Twój post, będzie widoczny dla większej liczby osób. Wykorzystaj fakt, jeśli w przeszłości kontaktował się z Tobą jakikolwiek rekruter. Nawet jeśli nie byłaś zainteresowana zmianą pracy, odśwież kontakt i wróć do rekrutera z informacją, że to dobry moment, aby porozmawiać o ewentualnych zmianach.

5. Daj sobie czas na wybór najlepszej drogi rozwoju

Pozwól sobie na chwilę wytchnienia i zastanowienia. Postaraj się wyciągnąć wnioski i choć jeden pozytyw z zaistniałej sytuacji. Dokładnie przeanalizuj, w którym kierunku chcesz się rozwijać, jaka rola jest dla Ciebie najbardziej atrakcyjna. To dobry moment, aby zastanowić się nad rozwojem nowych czy dotychczas zdobytych umiejętności. Jeśli w przeszłości rozważałaś zmianę branży, to może jest to dobry moment, aby dołączyć do firm aktualnie prężnie działających. np. FMCG, IT, logistyka, branża medyczna czy budowlana.

Konsekwencje związane z pojawieniem się COVID-19 sprawiły, że kryzys pojawił się w wielu branżach. Nie jest to dobry moment, aby wysłać CV i czekać na kontakt. Zauważcie, że wiele osób może znajdować się w podobnym momencie i ich schemat działania będzie zgodny z zasadą “wysłać – czekać”. Wyjdźcie z inicjatywą, zróbcie coś ponad standard i uwierzcie w siebie, a na pewno zostaniecie zauważone na rynku pracy.

Życzę Wam powodzenia w poszukiwaniach Waszego wymarzonego miejsca pracy!

Przeczytaj też: Szukasz pracy? Sprawdź, jak zmienił się rynek zatrudnienia w okresie pandemii

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Psycholog biznesu, łącząca sprzedaż z rekrutacją. Obecnie pracuje w agencji doradztwa personalnego, jako konsultant 360, łącząc kandydatów z potencjalnymi pracodawcami. Jednocześnie wykorzystuje swoje doświadczenie zdobyte w sprzedaży powierzchni reklamowych. Prywatnie mama Maksia wierząca, że macierzyństwo i rozwój zawodowy to świetnie połączenie.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×