Czego szukasz

Dwie Godziny dla Rodziny – to już 7 edycja

Już jutro, 15 maja odbędzie się siódmy finał polskiej akcji społecznej „Dwie Godziny dla Rodziny”. Zainicjowana przez Fundację Humanites z okazji Międzynarodowego Dnia Rodzin akcja jest odpowiedzią na kryzys więzi we współczesnym świecie. Uczestnicy akcji, czyli pracodawcy, w tym roku po raz pierwszy nie tylko z Polski, przekazują w tym dniu symboliczne dwie godziny z czasu pracy na rzecz budowania relacji rodzinnych. – Biznes to nie tylko transakcje, to trwałe relacje, a dziś największym motywatorem dla ludzi na rynku pracy jest poczucie sensu wykonywanych zadań i możliwość integrowania swoich ról zawodowych i prywatnych – mówi w rozmowie z nami Zofia Dzik, Prezes Zarządu Fundacji Humanites.

  • Ewa Moskalik - Pieper - 14/05/2018
Szczęśliwa rodzina na spacerze

Kampania „Dwie Godziny dla Rodziny” na stałe wpisała się w kalendarz wydarzeń społecznych i przyciąga coraz więcej firm. Już po raz siódmy 15 maja 2018 r. w Międzynarodowym Dniu Rodzin odbędzie się polski finał tej Kampanii. Co się zmieniło na przestrzeni tych siedmiu lat?

W ciągu siedmiu lat trwania akcji „Dwie Godziny dla Rodziny” zaobserwowaliśmy zdecydowany wzrost świadomości pracodawców co do roli pracowników. Pracodawcy zaczynają dostrzegać i wspierać potrzebę integracji życia prywatnego i zawodowego pracowników. Zdają sobie sprawę, że jedynie wychodząc naprzeciw prywatnym potrzebom pracowników, mają możliwość stworzenia i utrzymania efektywnego i produktywnego zespołu.

Zarówno małe firmy, jak i międzynarodowe korporacje, coraz chętniej wprowadzają działania employer brandingowe, czego wyrazem jest zwiększająca się liczba firm biorących udział w akcji. W 2012 r. było to kilkadziesiąt firm z naszego kraju, do 2017 r. już ponad sześćset. W grupie uczestników akcji „Dwie Godziny dla Rodziny” są zarówno firmy, jak i samorządy, organizacje pozarządowe, szkoły, uczelnie wyższe.

Co więcej, zeszłoroczna edycja akcji spontanicznie przekroczyła granice Polski i dotarła do firm z Czech i Niemiec. W tym roku zainteresowanie wzięciem udziału w akcji wyraziły już firmy z 10 krajów europejskich. Skala naszej inicjatywy rośnie i ma potencjał stać się międzynarodową kampanią społeczną.

Jaki jest główny cel kampanii „Dwie Godziny dla Rodziny”?

Życie w ciągłym pośpiechu i chęć pogodzenia wszystkich obowiązków nie sprzyja budowaniu rodzinnych więzi i zacieśnianiu relacji. Pochłonięci codziennością, gubimy tych, którzy są najbliżej nas. Akcja „Dwie Godziny dla Rodziny” jest kampanią społeczną na rzecz budowania głębokich relacji rodzinnych, tak aby być razem, a nie „obok siebie”.

Chcemy uświadomić ludziom, że w życiu rodzinnym nie chodzi tylko o liczbę godzin spędzonych razem, lecz o to, jak go spędzamy. Zachęcamy do tego, aby 15 maja – Międzynarodowy Dzień Rodzin – stał się dniem refleksji nad jakością relacji z najbliższymi i odkrywania swoich bliskich na nowo.

Jakość więzi rodzinnych ma bezpośredni wpływ na zdrowie emocjonalne, a co za tym idzie również na zaangażowanie w pracę. Udział pracodawców w akcję jest więc wyrazem szerokiego spojrzenia na pracowników oraz doceniania ich roli społecznej i rodzinnej. Równocześnie akcja promuje relacje międzyludzkie, które z punktu widzenia pracodawcy są bardzo istotne w tworzeniu przyjaznego miejsca pracy.

W tym roku zapraszamy do badania realizowanego wspólnie z IESE Business School właśnie w obszarze integrowania życia zawodowego i prywatnego, z którego też można zaczerpnąć wiele inspiracji (link: http://mailings.iese.edu/IESE/newsletter.php?N=8069 dostępny na stronie www Fundacji oraz FB).

Czy trudno jest przekonać pracodawców do przyłączenia się do akcji „Dwie Godziny dla Rodziny”, czy raczej chętnie biorą w niej udział?

Od początku, czyli od 2012 r., obserwujemy, że coraz więcej firm bierze udział w naszej akcji. Ten wzrost może się utrzymać również w tym roku, tym bardziej, że do zeszłorocznej edycji spontanicznie dołączyły firmy z zagranicy.

Międzynarodowe korporacje, uczestniczące w akcji, stały się ambasadorami naszej idei w swoich filiach działających poza granicami Polski, w wyniku czego, w tym roku chcą dołączyć do nas firmy z 10 krajów europejskich. Uświadomiło nam to, że w aspekcie relacji międzyludzkich wszyscy mamy podobne problemy.

Mamy więc ogromną szansę rozwinąć międzynarodową akcję społeczną, która na całym świecie będzie pokazywała jak tworzyć i dbać o relacje, nie tylko z najbliższymi, ale i o relacje międzyludzkie w ogóle.

W tym roku przygotowaliśmy anglojęzyczną stronę internetową oraz anglojęzyczny fanpage na Facebooku, dzięki któremu będziemy mogli promować naszą ideę wśród pracowników i pracodawców na całym świecie. Zazwyczaj inicjatywy CSR przychodzą do nas z krajów zachodnich. W przypadku akcji „Dwie Godziny dla Rodziny”, dobry przykład z Polski idzie w świat.

A jak pracownicy reagują na akcję „Dwie Godziny dla Rodziny”?

Akcja „Dwie Godziny dla Rodziny” jest inicjatywą oddolną, co znaczy, że realizacja jej założeń pozostaje po stronie pracodawców. 15 maja – w Międzynarodowy Dzień Rodzin – firmy biorące udział w akcji skracają czas pracy o symboliczne dwie godziny. Równocześnie organizowane są różnego rodzaju konkursy lub rodzinne pikniki.

Akcja stwarza okazję dla kadry zarządzającej, żeby zbliżyć się do pracowników, pokazać im tzw. „ludzką twarz”. Z informacji, które otrzymujemy od firm po finale akcji wynika, że pracownicy bardzo pozytywnie odbierają takie inicjatywy i chętnie się w nie angażują.

Są również przypadki, w których podjęte działania weryfikują poziom relacji międzyludzkich wewnątrz organizacji, a tym samym zaufanie do pracodawców. Jeśli pracownicy organizacji sceptycznie podchodzą do tego typu inicjatyw, może to być sygnał dla pracodawcy, że należy podjąć działania mające na celu poprawę zaangażowania i zaufania pracowników.

Tegoroczna edycja odbędzie się pod hasłem „Gry i zabawy pokoleniowe” – co się kryje za tą nazwą?

Tegoroczne motto akcji zachęca uczestników do powrotu do czasów młodości i przypomnienia sobie takich „podwórkowych hitów” jak: gra w klasy, skakanie w gumę, podchody, dwa ognie, kapsle i wiele, wiele innych. Badania na całym świecie wskazują, że  szczególnie dzieciom brakuje spontanicznej zabawy.

Większość czasu jest zaplanowana i realizowana pod kontrolą, a to zabawa właśnie uczy zespołowości, empatii, radości, wrażliwości i wielu innych kompetencji społecznych. Wspólna zabawa pozwoli aktywnie spędzić czas w gronie rodziny i zacieśnić więzy między jej członkami, a dla najmłodszych będzie okazją do poznania ulubionych zabaw swoich rodziców, czy dziadków. W ramach akcji pracodawca może również udostępnić swoim pracownikom pokoleniową grę rodzinną ASK ME. Gra zawiera dwa rodzaje kart: pytania i zadania.

Pytania na kartach są sformułowane w sposób dający możliwość innego spojrzenia na siebie nawzajem, odkrycia siebie na nowo. Przykładowe pytania to: Co inspiruje mojego męża? Co czuje moja żona? Jaki jest mój syn? Jak wygląda świat oczami mojej córki? O czym marzy mama? Czego pragnie dziadek? Za czym tęskni babcia? Co wspomina tata?

Zadania to zaproszenie do wspólnej zabawy, efektywnej współpracy, budującej relacje rodzinne. W trakcie gry dzielimy się doświadczeniami. ASK ME to gra, która dotyczy relacji w rodzinie, a także personalnie każdego gracza. To gra, która otwiera emocjonalnie, rozwija współpracę, pomaga ćwiczyć komunikację, odnaleźć wspólne zainteresowania.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Ewa Moskalik Pieper

Zdjęcie główne: Storyblocks. com

Zdjęcie w środku i grafika: Fundacja Humanites

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Unilever – firma przyjazna rodzicom. Relacja z Dnia Otwartego dla Mam

Jakimi wartościami charakteryzuje się organizacja otwarta na zatrudnianie mam? W jaki sposób pracodawca może dbać o rozwój zawodowy pracowników oraz o ich work – life balance? Co takiego jest w firmie Unilever w Katowicach, że wiele mam wyszło ze spotkania z deklaracją złożenia dokumentów aplikacyjnych? Przeczytacie w relacji z Dnia Otwartego dla Mam.
  • Anna Łabno - Kucharska - 14/10/2018
Open Day w Unilever - 3 października 2018

Unilever – firma przyjazna rodzicom

Jesień to dobry czas na poznanie kolejnego, śląskiego Pracodawcy Przyjaznego Mamie.

3 października br., blisko 40 mam odwiedziło siedzibę Europejskiego Centrum Operacji Unilever w Katowicach.

Gospodarz wydarzenia zadbał o dobre samopoczucie nie tylko samych Uczestniczek spotkania, ale również naszych najmłodszych gości. Dzieciaczki, które bardzo licznie przybyły na spotkanie miały do dyspozycji dużą przestrzeń z różnorodnymi zabawkami, kolorowankami i książeczkami oraz odpowiednimi przekąskami.

Miło, że pomyślałyście o tym, że mamy czasami jedzą i piją. Niby norma, ale w życiu młodej mamy gotowa, ciepła kawa jest bezcenna 🙂

Jak wyglądał Open Day dla Mam?

W Katowicach zaproszone mamy miały poznać firmę Unilever jako pracodawcę, a także dowiedzieć się „Jak pomyślnie przejść proces rekrutacji”. To ostatnie wystąpienie było tak przygotowane, aby każda z Pań mogła skorzystać z wiedzy i zadań nurtujące ją pytanie.

Dużym zainteresowaniem cieszył się panel dyskusyjny z pracownikami Unilever, a jak się później okazało także z udziałem dzieci 😉

Byłam pierwszy raz na takim spotkaniu i jestem bardzo zadowolona. Nawet bawiące się dzieci dodały urokowi spotkaniu 🙂 Atmosfera była równie przyjazna i nie było żadnego stresu.

Swoją historią oraz doświadczeniem w łączeniu życia rodzinnego i zawodowego podzieliły się dwie mamy: Martyna Bulik, prywatnie mama dwójki przedszkolaków a zawodowo Kierownik ds. planowania (polecamy także wywiad z Martyną), a także Agata Adamowska – mama trójki, która miesiąc temu wróciła do pracy, a zawodowo Koordynator ds. wdrożenia modelu obsługi klienta. W panelu udział wziął także Paweł Kujawa, tato, który występował w imieniu swoim i swojej żony, także pracownicy Unilever, bo niedawno urodziło im się drugie dziecko. Paweł zawodowo jest Koordynatorem ds. procesów magazynowych.

Paneliści podzielili się swoimi historiami związanymi z wyborem firmy oraz ich rozwojem zawodowym. Opowiadali o swojej pracy i na czym ona polega, a także odpowiadali na liczne pytania uczestniczek.

Po części oficjalnej, rozpoczęliśmy część networkingowo – konsultacyjną w trakcie której wszystkie Panie miały okazję zobaczyć firmę „od środka”, także dzięki krótkiego „office tour”.

Dla mnie najbardziej wartościowa była możliwość poznania korporacji przyjaznej mamom poprzez prawdziwe historie pracowników – super!

Networking i konsultacje

Podczas Dnia Otwartego dla Mam, uczestniczki spotkania miały również okazję spotkać się z przedstawicielkami działu HR. Rekruterki odpowiadały na wszystkie pytania dotyczące prowadzonych procesów rekrutacyjnych, konsultowały dokumenty rekrutacyjne oraz doradzały, na co zwrócić uwagę przy aplikowaniu do firmy.

Konsultacja mojego CV z rekruterem, pozwoliła na uwierzenie w siebie i swoje umiejętności – dziękuję!

Część mam, z którymi rozmawiałyśmy w trakcie spotkania deklarowało chęć podjęcia współpracy z Unilever w Katowicach i wiemy, że będą wysyłać  swoje zgłoszenia. Mocno trzymamy za nie kciuki!

Chcesz aplikować do firmy? Skorzystaj z tego formularza >>> 

Czas przeznaczony na networking upływał na rozmowach o rozwoju zawodowym, potrzebach związanych z work – life balance oraz na zabawach najmłodszych uczestników spotkania. A dzieci, trzeba przyznać były niesamowite!

Dziękujemy wszystkim mamom za przybycie! 

Zapraszamy na profil firmy Unilever w naszej Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie >>

Zdjęcia i grafika: własność Unilever

Wszystkie cytaty pochodzą z ankiet ewaluacyjnych spotkania.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.

Jak ubrać się na rozmowę kwalifikacyjną?

Nie tylko nasze umiejętności i kompetencje są naszą wizytówką podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Nasz strój również opowiada o naszym zaangażowaniu i stosunku do pracy, której zamierzamy się podjąć. Dlatego to bardzo ważne jak się ubierzesz na rozmowę kwalifikacyjną i należy to starannie przemyśleć. A na co warto zwrócić uwagę? Przeczytaj!
  • Joanna Tor-Gazda - 11/10/2018

Rozmowa kwalifikacyjna to spotkanie dwóch lub kilku osób. Z jednej strony mamy reprezentantów firmy, a z drugiej Ciebie – potencjalnego pracownika, osobę o konkretnej wiedzy i umiejętnościach, potrzebnej na danym stanowisku. Zanim pójdziesz do firmy na rozmowę kwalifikacyjną warto dowiedzieć o niej jak najwięcej, także w kwestii dress codu i kultury organizacji. Im lepiej będziesz przygotowana do rozmowy, tym pewniej będziesz się czuła. Pierwsze wrażenie jest bardzo ważne i może Ci otworzyć drzwi do nowej pracy.

Dlatego wybierając ubranie na rozmowę kwalifikacyjną weź pod uwagę:

Jaka to branża?

Każda branża ma swój specyficzny dress code, nawet jeżeli nie jest on utrwalony w formie reguł, czy instrukcji zebranych na piśmie. Wiemy, że w dużych korporacjach ubezpieczeniowych czy prawnych zasady ubioru są bardziej formalne niż w korporacjach IT. Są firmy, które bardzo dbają o swój wizerunek, ale są też takie, dla których wizerunek nie ma dużego znaczenia.

Stanowisko

Każde stanowisko w firmie może mieć także inne wytyczne dotyczące ubioru, ponieważ są w organizacji funkcje mniej lub bardziej reprezentacyjne. Twoja praca może wymagać bardziej wygodnego stroju, np. jeżeli starasz się o pracę trenera osobistego. Nie oznacza to, że na rozmowę kwalifikacyjną możesz przyjść w dresie.

Szacunek do pozostałych uczestników spotkania

Ubrania i dodatki, które wkładamy na siebie to także znak szacunku dla osób, z którymi się spotykamy. Rozmowa kwalifikacyjna to spotkanie formalne podczas, którego ważne są nie tylko Twoje umiejętności autoprezentacji, ale także umiejętność słuchania i wyrażenia szacunku dla osób, z którymi rozmawiasz.
Dlatego podarte spodnie, prześwitujące bluzki, czy duży dekolt to zły wybór, ponieważ pokazuje Twój brak szacunku dla przyszłych pracodawców.

Zapach

Zapach to jeden z bardzo ważnych elementów wyglądu i poza odpowiednim ubraniem, fryzurą i makijażem wpływa na pierwsze wrażenie, które sprawiamy na innych ludziach. Delikatny świeży zapach perfum to bardzo dobry dodatek. Natomiast zbyt mocne perfumy lub nieświeży zapach z ust naprawdę źle wpływają na pozytywne pierwsze wrażenie.

Od ponad dziesięciu lat pomagam kobietom zarządzać osobistym wizerunkiem i wiem, że często wprowadzają one chaos komunikacyjny, ubierając się nieodpowiednio do okoliczności, co niestety wpływa na ich profesjonalny wizerunek.

Nie ma zestawu idealnego

Nie ma jednego zestawu ubrań, który gwarantuje sukces podczas rozmowy kwalifikacyjnej, ponieważ jest wiele różnych firm, stanowisk, branż.

Bardzo ważne jest, abyś Ty w ubraniu, które włożysz na taką rozmowę czuła się wygodnie i żeby dodawało Ci ono pewności siebie. Dlatego warto ubrać się „ciut” lepiej niż na co dzień.

Chcesz znaleźć pracę marzeń, kiedy jesteś mamą? Dołącz do naszego kursu online Mamo Pracuj >>>

Uwaga, jest jeszcze jedna pułapka

Bardzo często chcąc jak wypaść na rozmowie jak najlepiej, przebieramy się za kogoś kim nie jesteśmy, tworząc nieprawdziwy, niespójny wizerunek.

Wyobraź sobie, że wkładasz na spotkanie kwalifikacyjne szpilki, a nie umiesz w nich chodzić. Stresujesz się przy każdym kroku i tracisz pewność siebie. Jakie wrażenie zrobi to na rozmowie kwalifikacyjnej?

Jeżeli nie chodzisz w butach na obcasie pewnie i swobodnie NIE ZAKŁADAJ ICH NA ROZMOWĘ O PRACĘ.
Wierz mi, będziesz wyglądać bardziej profesjonalnie w eleganckich butach na płaskiej podeszwie, w których czujesz się pewnie, niż na szpilkach.

Ubranie jest dopełnieniem

Strój na rozmowę kwalifikacyjną jest dopełnieniem Twoich umiejętności i wiedzy, ma Ci pomóc a nie przeszkadzać. Jest obrazem, który mówi gdy Ty nie mówisz nic.
Dlatego zastanów się, co chcesz powiedzieć o sobie Twojemu przyszłemu pracodawcy na pierwszym spotkaniu?
Ubrania i dodatki mówią wiele za pomocą kolorów, kształtów, faktur, wzorów, możesz posłużyć się ich językiem, aby stworzyć ilustrację siebie, Twoich atutów, które zostaną pozytywnie zapamiętane.

Na początek zapisz na kartce (najlepiej w notesie lub kalendarzu) odpowiedzi na 2 pytania:

  • Co chcę o sobie powiedzieć?
  • Co jest moją mocną stroną?

 

Zdjęcia: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Tor-Gazda
Projektantka ubioru i mentorka stylu. Prowadzi konsultacje i mentoring stylu online pod marką www.dostrajanie.pl. Prywatnie szczęśliwa mama, żona i artystka.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail