Czego szukasz

Dlaczego dzieci zachowują się tak, jak się zachowują?

Pewnie nie raz zastanawiałaś się dlaczego Twoje dziecko zachowuje się w określony sposób i próbowałaś nie tylko zrozumieć przyczyny jego zachowania, ale również znaleźć sposób na unikanie pewnych zachowań dziecka. I pewnie nie raz stwierdzałaś, że zupełnie nie rozumiesz swojego dziecka. A może rozwiązaniem byłoby spojrzenie z jego perspektywy?

  • Dominika Słowikowska - 06/02/2018
mama z córeczką oglądają książkę

Z perspektywy dziecka

Ile razy w ciągu ostatnich dni zadałaś sobie pytanie „O co jej/jemu chodzi?”, „Dlaczego on/ona się tak zachowuje?” lub „Może to ja robię coś źle?”

Każdej Mamie towarzyszą takie chwile, ponieważ każdego dnia staramy się wychować nasze dziecko najlepiej jak potrafimy. Robimy wszystko, żeby być blisko potrzeb, emocji i uczuć naszego malucha, ale niestety nie zawsze nam to wychodzi. Dlaczego?

Być może pod wpływem chwili i nerwów lekceważymy jego przeżycia, pochopnie je oceniamy lub uznajemy sygnały, które nam daje za nieważne. W całym tym procesie niezwykle istotne jest, aby zejść do poziomu dziecka i przyjrzeć się danej sytuacji z jego perspektywy, ponieważ takie działanie zmienia wówczas cały kontekst.

Potrzeby dziecka

Dorośli często źle interpretują zachowania dzieci: uważają, że ich pociechy robią coś w złości, lub że nimi manipulują. Jednak gdy pomyślimy, że dziecko tak się zachowuje, bo np. źle się czuje lub jest zmęczone, to nasza reakcja będzie zupełnie inna.

Każde zachowanie dziecka ma głębszą motywację i zadaniem rodziców jest ją odczytać. Musimy wsłuchać się w nasze pociechy i znaleźć to, co chcą nam w danej chwili przekazać. Dowiedzieć się jaką ważną potrzebę próbują nam zakomunikować tym razem. Dzieci widzą świat przez pryzmat własnych wyobrażeń i doświadczeń, mają swoje potrzeby i starają się nam o nich powiedzieć, niestety nie zawsze w zrozumiały dla nas sposób.

Nie jest to dla nas łatwe, ponieważ widzimy tylko ich zachowanie, reakcję, a nie mamy pojęcia co siedzi w głowie takiego małego człowieka. Zachęcam Was bardzo do podejmowania prób poszukiwania odpowiedzi na pytanie „Dlaczego dziecko zachowuje się tak, jak się zachowuje? Co się kryje za jego zachowaniem?”.

Komunikat

Zachowanie zawsze jest jakimś komunikatem. Kiedy dziecko jest „nieznośne”, warto zastanowić się nad realnymi przyczynami danego zachowania, a nie stwierdzać, że po prostu jest „niegrzeczne”. Musimy mieć świadomość, że przed wybuchem złości dziecko zawsze usilnie stara się nam coś powiedzieć i swoim zachowaniem chce coś uzyskać.

Do określonego zachowania może prowadzić wiele elementów, jednak w pierwszej kolejności skupmy się zawsze na 2 czynnikach:

1. Radzenie sobie z emocjami – dziecko w momencie narodzin dostaje od matki natury emocje w pakiecie, ale instrukcję obsługi do nich musi już dostać od rodziców. Oznacza to między innymi, że jeśli nie nauczymy dziecka jak radzić sobie ze złością czy frustracją, to będzie ono rzucało zabawkami lub chciało nas uderzyć, bo nie będzie znało innego sposobu.

2. Pragnienia i oczekiwania – jeśli wydarza się coś, co jest kompletnie niezgodne z tym czego dziecko chciało, jego zachowanie może być miażdżące. W takich sytuacjach warto zachęcać dziecko do wyrażania tego czego w danej chwili chce. Jeśli jednak dziecko nie potrafi jeszcze samo mówić, to właśnie naszą rolą jest znalezienie tego pragnienia.

Zacznijmy wówczas od podstawowych potrzeb, które są najczęstszymi przyczynami najbardziej intensywnych ataków złości: głód, pragnienie, zmęczenie, niewyspanie, nasza ignorancja i brak poświęconej uwagi dziecku (kiedy nie reagujemy na prośby i sygnały wysyłane przez nasze dzieci lub poświęcamy czas w biegu, odpisując w tym czasie na sms czy oglądając TV), niemoc czy bezradność (dziecko nie potrafi samo sobie poradzić z jakąś sytuacją i potrzebuje naszego wsparcia oraz wytłumaczenia świata na nowo).

Gdy emocje biorą górę

Może się również zdarzyć tak, że agresja u dziecka została wywołana naszym krzykiem i brakiem cierpliwości. Nie są to sytuacje anormalne, ponieważ przydarzają się każdemu rodzicowi, a wynikają z pośpiechu, zmęczenia, niezrozumienia, zdenerwowania i wielu innych czynników. Nie obwiniajmy się więc za nie i nie martwmy na zapas.

Po prostu kiedy znów znajdziesz się w sytuacji, gdy Twoje dziecko płacze, krzyczy lub tupie nogami, weź pod uwagę jego perspektywę i jego uczucia. Tylko tyle i aż tyle. A jeśli mimo wszystko w jakiś sposób źle potraktujesz swoje dziecko, przeproś je, pokazując tym samym, że każdy popełnia błędy.

Szukając przyczyny zachowania naszego dziecka mamy szansę na wzajemne zrozumienie i porozumienie, uniknięcie negatywnych emocji oraz pomoc maluchowi w poradzeniu sobie z podobnymi sytuacjami w przyszłości, np. jeśli dziecko nie umie radzić sobie ze stresem, uczymy go technik, które pomagają lub jeśli dziecko ma problem ze spokojnym robieniem wspólnych zakupów w sklepie – przygotowujemy się do kolejnej wizyty, rozmawiamy, ustalamy zasady.

Pamiętajmy, że każde zachowanie dziecka jest jakimś komunikatem dla rodzica.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Słowikowska
Psycholog, trener i mama dwuletniego Miłosza. Pomysłodawczyni i kreatorka inicjatywy „Pomogę Ci Mamo”, powstałej z połączenia miłości do dzieci, zainteresowania tym, co drzemie w głowach tych małych Ludzi oraz z szacunku do Mam, które wykonują najcięższą pracę na świecie. Pomaga innym Mamom w obszarach rozwojowo – wychowawczych maluchów w wieku 0-3.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Urlop wychowawczy – ile trwa i komu przysługuje?

Narodziny dziecka są wielkim przeżyciem i ogromnym wydarzeniem nie tylko dla rodziców, ale również dziadków, pradziadków i przyjaciół rodziny. Optymalnym rozwiązaniem dla rozwoju niemowlęcia jest dorastanie w gronie ukochanych najbliższych. Dziecko takie dużo mniej choruje i szybciej się rozwija. Z tego powodu wiele matek nie korzysta z opieki żłobka, czy przedszkola, chociaż wiąże się to z dużym obciążeniem finansowym rodziny. Dużą pomoc stanowią w tym zakresie urlopy: macierzyński, rodzicielski i wychowawczy.
  • Dominika Kamińska - 15/02/2018

Urlop macierzyński

Aby mieć możliwość opiekowania się dzieckiem, kobieta po porodzie przez 20 tygodni może korzystać z płatnego urlopu w wysokości 100% podstawy wynagrodzenia (można go zacząć na 6 tygodni przed porodem).

Urlop ten jest obowiązkowy dla każdej matki. Jednak na wniosek rodziców, po upływie 14 tygodni matka może wrócić do pracy, jeżeli pozostałe 6 tygodni wykorzysta ojciec dziecka (musi być jednak zatrudniony na podstawie umowy o pracę).

Urlop rodzicielski

Po wykorzystaniu urlopu macierzyńskiego rodzice mogą skorzystać z rodzicielskiego, który trwa 32 tygodnie (w przypadku ciąży mnogiej natomiast 34 tygodnie).

Urlop ten można dowolnie dzielić między obojgiem rodziców. Można również wykorzystać część od razu, a pozostałą (nie więcej niż 16 tygodni), w późniejszym terminie (do momentu ukończenia przez dziecko 6 lat).

Urlop rodzicielski jest również płatny, ale wynosi jedynie 60% podstawy wynagrodzenia. Jeśli matka zadeklaruje, że zostanie z dzieckiem po porodzie przez cały rok, otrzyma 80% podstawy wynagrodzenia (zasiłek nie może być niższy niż 1000 zł).

Urlop wychowawczy

Urlop wychowawczy trwa maksymalnie 36 miesięcy i jest bezpłatny. Można go dzielić na części (jednak nie więcej, niż 5) i wykorzystać w dowolnym terminie, do ukończenia przez dziecko 6. lat. Urlop ten powinien być podzielony pomiędzy rodziców (przynajmniej 1 miesiąc musi przypadać drugiemu rodzicowi).

Warunkiem udzielenia jest zatrudnienie rodziców na podstawie umowy o pracę i posiadanie przez nich przynajmniej 6-miesięcznego stażu pracy. Gdy opieka dotyczy dziecka niepełnosprawnego, urlop ten można wydłużyć do jego 18. roku życia.

W całości (3 lata) może go wykorzystać jeden z rodziców jedynie w przypadku, gdy współmałżonek nie żyje lub jest pozbawiony władzy rodzicielskiej (albo jest ona ograniczona lub zawieszona).

Rodzice mogą przebywać na urlopie wychowawczym jednocześnie. Urlop ten wlicza się do ich okresu zatrudnienia, jednak w trakcie jego trwania wzajemne prawa i obowiązki pracownika i pracodawcy są zawieszone.

Jak otrzymać urlop wychowawczy

Aby otrzymać urlop, należy złożyć pisemny wniosek u pracodawcy, nie później, niż na 21 dni przed planowaną datą jego rozpoczęcia. Po złożeniu takiego wniosku pracodawca nie może zwolnić rodzica aż do dnia zakończenia urlopu.

Wyjątek stanowi ogłoszenie przez firmę upadłości lub likwidacji albo naruszenie przez pracownika Kodeksu Pracy. Warto zapoznać się z artykułem „okres wypowiedzenia umowy o pracę – ile wynosi po zmianach?”

Wniosek o urlop wychowawczy powinien zawierać datę jego rozpoczęcia i zakończenia oraz czas, jaki został dotychczas wykorzystany do opieki nad dzieckiem. Należy również załączyć pisemne oświadczenie drugiego rodzica zawierające informacje dotyczące jego udziału w korzystaniu z urlopu.

Pracodawca musi wyrazić zgodę na udzielenie urlopu wychowawczego pod groźbą kary grzywny. Więcej informacji na temat urlopu wychowawczego znaleźć można na stronie inewi.pl.

Należy pamiętać, że „wszystkie dzieci są nasze” i zasługują na troskliwą opiekę rodziców. Dzięki starannemu wychowaniu wyrosną z nich wartościowi, pełnoprawni członkowie społeczeństwa.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Kamińska
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

10 prostych sposobów na szczęśliwy związek

Nie ma znaczenia czy to małżeństwo czy związek z długim bądź krótkim stażem - o każdą relację trzeba dbać. Każda wymaga pracy i zaangażowania. Ale jest kilka prostych tricków, które mogą pomóc pielęgnować Twój związek. Sprawdź czy działają!
  • Ewa Moskalik - Pieper - 14/02/2018
para trzyma się za ręce

Jeśli Ty jesteś zapracowaną mamą, a Twój partner zapracowanym tatą, to Wasza relacja często jest na ostatnim miejscu listy spraw do załatwienia. Dzieci, praca, codzienne obowiązki, przyjaciele, czy nawet agent ubezpieczeniowy, mogą być wyżej na Twojej liście niż Twój związek.

Zbyt często przyjmujemy dobrą jakość naszego związku za pewnik. Nie wspominając o tym, że relacja, małżeństwo są czasami po prostu trudne. I podobnie jak remont domu, czy jakakolwiek inna naprawa, np. zepsutego auta w warsztacie, wymaga czasu i poważnej pracy. I  podobnie jest ze związkiem. Poprawa jego jakości, codzienne pielęgnowanie relacji wymaga czasu, uwagi i wysiłku.

Proste sposoby na pogłębianie więzi w związku

1. Słuchaj i reaguj

Twój partner zachwycił się jakąś nową grą komputerową, albo namawia Cię, żebyś posłuchała z nim nowej płyty jego ulubionego zespołu, a Ty tradycyjnie masz ochotę zareagować skinieniem głowy i cichym “yhy”, by jak najszybciej wrócić do swoich spraw? Błąd.

To nie jest łatwe, ale wykaż zainteresowanie, zareaguj entuzjastycznie na zainteresowania swojego partnera. To zaprocentuje. Pary, które rozmawiają o swoich pasjach i zainteresowaniach rzadziej się rozstają.

2. Więcej snu

Sen jest dobry nie tylko dla Twojego organizmu, ale również pomoże uzdrowić Twój związek.

Badania przeprowadzone w Ohio State University wykazały, że pary, które zażywają mniej niż siedem godzin snu, często kłócą się w bardziej destrukcyjny sposób. Natomiast pary, które zdołały odpocząć dłużej, sprzeczały się, ale z większym poczuciem humoru i życzliwością wobec siebie.

3. Trzymajcie się za ręce

Dotyk potrafi zdziałać cuda, zwłaszcza w trudnych sytuacjach, a może nawet tym bardziej wtedy.

Ciepło i czuły dotyk partnera sprawia, że można czuć się bardziej pewnym uczuć tej drugiej osoby. Okazji do trzymania się za ręce można znaleźć wiele, a pretekstem może być nawet lód na drodze 🙂

Wspólny spacer, domowy seans filmowy, czy nawet oczekiwanie w kolejce do lekarza. Taki gest dodaje nam również odwagi i otuchy.

4. Odłóż telefon

Niestety obecność telefonu bardzo hamuje wszelkie relacje i źle wpływa na bliskość. Skoro robimy wszystko, żeby nasze dzieci korzystały z rozwiązań technologicznych w zdrowy sposób, to dlaczego nie zadbamy sami o siebie?

Odłóż telefon i przekonaj się jak wiele możesz zyskać. Większą empatię i zrozumienie dla swojego partnera, większą uwagę i koncentrację na sprawach naprawdę wartych Twojej codziennej troski.

Zbyt dużo czasu skoncentrowanego na ekranach zabiera nam nasze związki i pogarsza relacje.

5. Popatrz z boku

Przeprowadzono eksperyment i poproszono pary, aby przez rok czasu patrzyły na swoje nieporozumienia z perspektywy trzeciej osoby, czyli osoby neutralnej, niezaangażowanej. Okazało się, że te pary były bardziej zadowolone ze swojego małżeństwa.

Zatem następnym razem kiedy poczujesz, że złość zaczyna nad Tobą panować spróbuj zadać sobie pytanie: “Co osoba postronna mogłaby pomyśleć o tym nieporozumieniu?”. Może Ci to pomóc znaleźć neutralne rozwiązanie, dobre dla wszystkich.

6. Pozytywne wnioski

Jedną z największych różnic pomiędzy szczęśliwymi i nieszczęśliwymi parami jest sposób w jaki tłumaczą oni “przestępstwo” popełnione przez swojego partnera.

Pary nieszczęśliwe przypisują błąd partnera jego permanentnej skazie w charakterze, czyli np. “on jest strasznie zapominalski”. Podczas gdy pary szczęśliwe, mają tendencję do przypisywania błędu zaistniałym okolicznościom, np. “on był taki zajęty pracą”.

7. Dziennik wdzięczności

Zapisywanie jest najlepszym sposobem na zapamiętywanie. Dlatego raz w tygodniu (lub jeśli czujesz potrzebą to częściej :)) zapisuj wszystko co Twój partner zrobił dla Waszego związku.Zapisuj wszystkie wysiłki i zaangażowanie, które wnosi Twój partner.

O to samo możesz poprosić partnera. Niech zapisuje wszystkie Twoje starania, które Ty inwestujesz w Wasz związek. To może Was oboje nauczyć wdzięczności za partnera i jego starania.

8. Ciesz się sukcesami swojego partnera

Ciesz się zwycięstwami i małymi sukcesami swojego partnera. Proste słowa: “dobra robota Kochanie” czynią cuda.

Twój partner poczuje się szczerze doceniony i chętniej będzie opowiadał o swoich sukcesach i porażkach także.

Pary, które wzajemnie się dopingują i dostrzegają nawet małe sukcesy drugiej strony, mają lepsze relacje międzyludzkie i budują wzajemne zaufanie.

9. Zaplanuj seks

Seks jest po prostu ważny i pewnie nieraz słyszałaś, że jest najważniejszym aspektem związku/małżeństwa.

Jeśli nie da się inaczej, bo obowiązki, praca, dzieci i zmęczenie nie pozwalają na spontaniczność i beztroskę w tej ważnej kwestii, to może trzeba uciec się do desperackich kroków i zaplanować seks, tak jak planujesz wizytę u dentysty 🙂 Niech dobre czasy nadejdą!

10. Randka raz w miesiącu

Wyjście z domu z partnerem przynajmniej raz w miesiącu, to kluczowa sprawa dla poprawy jakości Twojej relacji.

Tylko co gdy wszystko dookoła sprzysięga się przeciwko Wam. Chcesz wyjść z partnerem do kina, a niania się rozchorowała, teściowa ma bilet do teatru, dzieci Twojej przyjaciółki złapały grypę, więc nie możesz swoich oddać do niej na “przechowanie”.

Nie jest łatwo w takich chwilach poczuć się szczęśliwą. Przełóż wyjście na inny dzień, ale nie odkładaj na kolejny miesiąc. A ten zaplanowany wcześniej wieczór spędźcie razem na domowym seansie filmowym, jak najwcześniej kładąc dzieci do łóżek.

Źródło: workingmother.com

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail