Czego szukasz

Czy wirtualna asystentka to zawód dla mnie? Przeczytaj ebook i sprawdź!

Dla przedsiębiorców, którzy chcą delegować zadania. Dla freelancerów, którzy chcą swój biznes przenieść na wyższy poziom. I przede wszystkim dla kandydatek na wirtualną asystentkę. Pierwszy polski podręcznik o zawodzie wirtualnej asystentki to uniwersalny poradnik, któremu warto poświęcić chwilę uwagi. Dlaczego? Sprawdź!

  • Lucyna Erezman - 24/07/2018
tablet z ebookiem

O poradniku „Jak zostać Wirtualną Asystentką” słów kilka

„Cześć, nazywam się Ela Wolińska, jestem Wirtualną Asystentką i daję moim klientom czas, przejmując część ich zadań” Fajne, prawda? To jest cytat z podręcznika Eli, który sama autorka wykorzystuje przedstawiając się na spotkaniach networkingowych. Elę poznałam na kursie on-line, na którym ona była mentorką.

Znając merytoryczne przygotowanie mojej mentorki, jej doświadczenie, chęć dzielenia się wiedzą kupiłam ebook, gdy tylko pojawiła się taka możliwość. Uczciwie się przyznam, że miałam obawy, iż w ebooku znajdę dokładnie ten sam materiał, który był na kursie on-line. I tutaj spotkało mnie miłe zaskoczenie, bo chociaż są też treści kursowe (w końcu to był kurs dla potencjalnych kandydatek do zawodu), to są one w logiczny sposób podane i wzbogacone informacjami, których kurs nie zawierał. To pora się przekonać czy ebook Eli to wartościowy zakup.

Struktura, treść i powód, dla którego podręcznik nie jest tylko dla wirtualnych astystentek

Ebook jest podzielony na 10 rozdziałów. Zaczyna się od instruktażu jak zacząć, na czym się skupić, jeżeli pretendujesz do zawodu WA. Kolejnym etapem, trudnym ale jednocześnie przyjemnym, jest określenie wymarzonego klienta. W początkowych rozdziałach autorka udziela cennych porad dla kandydatek na WA: definiuje zawód, obowiązki, możliwości. Ale, co według mnie ważniejsze i nigdzie wcześniej się z tym nie spotkałam, swoje rady kieruje też do przedsiębiorców.

Zalety zatrudnienia WA

Ela wyjaśnia ludziom biznesu, że nie delegując zadań sami stają się własnością swojego biznesu. Podpowiada jakie aspekty brać pod uwagę, żeby rozwiać wątpliwości związane z zatrudnieniem WA. Przedsiębiorcy dostaną instruktaż na co zwracać uwagę, żeby się nie sparzyć. Jest to niezwykle istotne, gdyż może zaważyć na przyszłości biznesu. Krok po kroku podpowiada jak podjąć decyzję w sprawie delegowania zadań oraz jak zacząć współpracę, żeby ustalone zasady były klarowne, transparentne i sprawiedliwe dla obu stron. Sądzę, że pracodawcy, którzy przeczytają podręcznik przestaną borykać się z wieloma wątpliwościami związanymi z zatrudnieniem WA.

Narodziny WA

Pierwsze, co powinna kandydatka do zawodu WA uczynić to określić siebie, skupić się na sobie, swoich umiejętnościach i możliwościach. Najbardziej opłacalne według Eli jest znalezienie kilku nisz rynkowych, w których cenione i niezbędne są specjalistyczne umiejętności WA dotyczące danej dziedziny: social media ninja, WA specjalizująca się w WordPressie, WA specjalistka w copywritingu itp.

Wymarzony klient

Następnie kandydatka na wirtualną asystentkę powinna określić wymarzonego klienta. Z ebooka dowie się na co należy zwrócić uwagę, jakie cechy przedsiębiorca powinien mieć, żeby współpraca układała się wzorowo.

To praca, a nie klikanie na plaży

Ela pochyla się nad zagadnieniem często wzbudzającym emocje na portalach w social mediach. Wyjaśnia różnicę pomiędzy wyobrażeniem o pracy wirtualnej asystentki (bo o tym mowa i niektórzy zapominają, że to JEST PRACA) klikającej na plaży pomiędzy sesjami surfowania na desce, a rzeczywistą PRACĄ. Skupienie przez kilka godzin (6, 8, 10) zależnie od projektu i od ilości działań mających – z perspektywy klienta – termin realizacji na wczoraj.

Ustal swój cennik

Ela wyjaśnia również wysokość zarobków, widełki jakie można na rynku znaleźć i czym ten rozrzut jest spowodowany. Udziela wskazówek do ustalenia cennika. Podaje składowe jakie należy wziąć pod uwagę podczas określania stawki godzinowej.

Czytelnik uzyska bardzo konkretne porady w przypadku braku klientów, zadań próbnych czy przyjmowania zaliczek. Kwestie finansowe są klarownie wyjaśnione i decyzje, które należy podjąć dla swojego bezpieczeństwa finansowego stanowcze, kontrowersyjne i zaskakujące. Wyjaśnia dlaczego właśnie w taki sposób należy funkcjonować finansowo, żeby nie tracić finansów a zyskać autorytet.

W ebooku znajdziesz również propozycje innych możliwości uzyskania dochodu.

Kolejny etap: Zakładanie Firmy

Etap zakładania działalności gospodarczej wytłumaczony w podręczniku całkowicie spełnia oczekiwania osób nie mających pomysłu od czego zacząć. Wyjaśnia krok po kroku, gdzie szukać pomocy, na czym się skupić, o co warto zadbać. Opisuje wiele możliwości dofinansowania oraz podaje bezpośrednie linki prowadzące do stron internetowych, na których można znaleźć omówione propozycje wsparcia finansowego.

Marka osobista

W ebooku pada odpowiedź na pytania czy warto posiadać logo, wizytówki, inwestować w księgową i dlaczego te wszystkie składowe marki osobistej i funkcjonowania biznesu są ważne. Pretendentka do WA zrozumie również dlaczego strona WWW jest niezbędna, a także otrzyma wskazówki co do wyboru domeny czy hostingu. Ela również wyjaśnia czym jest WordPress, z jakich elementów strona powinna się składać oraz z jakimi narzędziami online powinna zostać zintegrowana.

Wirtualna i Social Media

Wirtualna Asystentka jak sama nazwa mówi jest związana ze światem wirtualnym. Skoro świat wirtualny to i social media. W ebooku znajdziemy krótką charakterystykę najpopularniejszych mediów społecznościowych niezbędnych dla WA: Facebook, Fanpage, LinkedIn. Ela przedstawia sposoby, za pomocą których profile na ww. social mediach potencjalnych WA staną się atrakcyjne dla klientów, przez co zwiększą szanse na zatrudnienie. Ponadto podaje gotowe przykłady tworzenia wiarygodnej marki eksperta poprzez właściwe interakcje w social mediach oraz właściwe techniki służące do wypracowania właściwych, dobrych nawyków związanych z funkcjonowaniem w ww.

Autopromocja i komunikacja

To są kluczowe elementy służące zdobywaniu klienta. Ela tłumaczy cenę jako wartość otrzymywaną przez klienta i to przede wszystkim WA musi być przekonana do słuszności cen za własne, atrakcyjne usługi. Ebook zawiera wytyczne niezbędne do zastosowania przed pierwsza rozmową z klientem. Zwraca uwagę na najważniejsze kwestie, prace domową, którą trzeba odrobić, żeby wiedzieć z kim będziemy mieli do czynienia, zanim usłyszymy klienta. Wylicza różnorodne formy zdobycia oraz zatrzymania klienta na dłużej, zarówno online jak i offline. Pokazuje zalety spotkań networkingowych i podaje do wykorzystania gotowe sformułowania, które można wykorzystać, personalizując je zgodnie ze swoimi możliwościami.

Rekomendacje, opinie i polecenia

Otrzymujesz konkretne wskazówki jak, gdzie i po co prosić o powyższe. Ale to nie wszystko. W publikacji znajdziesz prawdziwy skarb: wzór z formalną prośbą o list referencyjny.

Ela rekomenduje „Paczkę powitalną” dla nowych klientów. Jest ona opisana szczegółowo i uważam, że pomysł jest godny zapożyczenia. Sprawi, że klient poczuje się profesjonalnie potraktowany, otrzyma wszystkie niezbędne informacje a nawet bonusy, które mogą mu się przydać w przyszłości. Omawia narzędzia stosowane do delegowanych zadań, podając ich funkcjonalność i zalety, opatrzone dodatkowym komentarzem dotyczącym sprawnej współpracy z klientem.

Rozdział ku przestrodze: jakich klientów i praktyk unikać

Ela charakteryzuje klientów, z którymi nie należy wchodzić w jakiekolwiek interakcje. W pracy WA chodzi o DOBRYCH klientów. W ebooku poznamy wiele sprecyzowanych wskazówek dotyczących form współpracy, właściwych narzędzi, których obsługę należy opanować.

Wisienką na torcie jest zestaw 12 biznesowych przestróg, czego nie robić, żeby dać swojemu biznesowi szansę na rozwój. Bardzo przemawiające, nawet niektóre były skierowane bezpośrednio do mnie.

Własny rozwój

Ela podkreśla niezwykle ważną część pracy WA, a mianowicie wygospodarowanie czasu na własny rozwój. Podsuwa propozycje warte rozpatrzenia takie jak szlifowanie języka angielskiego, konferencje, kursy online, książki, magazyny i do wszystkich ww. propozycji podaje konkretne przykłady. Ponadto wspomina o automatyzacji działań, czyli systemach ułatwiających pracę.

 

To kupić czy nie kupić?

Jeśli czytelnik sądzi, że poradnik gloryfikuje zawód WA i pokazuje tylko dobre strony medalu to pewnie ma rację. Jeśli zaś uważa, że pokazuje problemy mogące się pojawić w pracy wykonywanej w domu to też ma rację. Dlaczego? Bo to zależy od naszego doświadczenia, sposobu wyciągania wniosków, opiniowania oraz naszej gotowości na podjęcie ryzyka związanego z rewolucją życiową jakim jest na przykład przejście z etatu na freelancing. Według mnie, podkreślam to jest MOJE zdanie, ebook sprawiedliwie przedstawia zalety i wady tegoż zawodu.

Godny uwagi jest fakt, że w związku z brakiem poradnika dla WA i  przedsiębiorcy na rynku, Ela tworząc go stała się pionierem w dziedzinie publikacji w branży WA. I biorąc pod uwagę zawarty materiał: ilość poruszanych zagadnień, ich spójność, merytorykę i sposób przekazu jednoznacznie stwierdzam, że cena nie jest adekwatna do wartości. Po prostu jest zbyt tani! Mam nadzieję, że Ela wyciągnie wnioski. A Ty już chyba znasz odpowiedź na pytanie zawarte w tytule!

Ebook

Ebook Jak zostać Wirtualną Asystentką kupisz tutaj.

Dla wszystkich Czytelniczek Mamo Pracuj rabat 15% do końca wakacji! 

Kurs on-line

Szczegóły i terminarz kursu on-line Wirtualna Asystentka i Social Media Ninja, w którym brałam udział, znajdziesz tutaj 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Lucyna Erezman
Życiowe hasło przewodnie to: bój się i rób. Rozwija swoją działalność oferującą usługi wirtualnej asystentki uwielbiającej WordPressa i język angielski. Mama dorosłego syna, żona, miłośniczka psów i innych futrzaków oraz fanka rocka. www.projektlucy.pl

Cała prawda o Mamo Pracuj, czyli … świętujemy 7 Urodziny!

Kilka dni temu znajoma zapytała mnie – a znamy się długo, choć słabo, ale „widzimy na FB” ;) - Agnieszka, widzę, że dużo się u Ciebie dzieje, ale co Wy właściwie robicie w tym Mamo Pracuj?! Dlatego pomyślałam, że z okazji 7 Urodzin naszego portalu, opowiem Ci, co my tak naprawdę robimy w tym Mamo Pracuj i z czego Ty możesz korzystać! I wiesz? Wyszło aż 21 punktów...
  • Agnieszka Kaczanowska - 06/12/2018
Agnieszka Kaczanowska i Joanna Gotfryd

Cała prawda o Mamo Pracuj

Pierwsza moja myśl była taka: „No jak to co robimy? No weź, przecież milion rzeczy. Prowadzimy portal, fundację i wspieramy mamy takie jak my i do tego zmieniamy świat na lepsze!”

Ale wtedy uzmysłowiłam sobie, że to wcale nie jest takie oczywiste; że przecież posty na FB nie są kroniką życia, tylko jakimś małym jego wycinkiem. A Pani menadżer w dużej korporacji wcale nie musi wiedzieć, na czym polega prowadzenie portalu, ani też jak to jest odpisywać na maile przepełnione żalem do życia, partnera, rodziny…

Mam nadzieję, że dotrwasz do końca, to zaskoczę Cię czymś jeszcze!

No dobra dziewczyny, ale co Wy tak na serio robicie?

1. Piszemy, redagujemy, zdobywamy i publikujemy teksty na portalu. Czasem aby jeden tekst powstał, wymieniamy 6 maili 😉 Bo jak wiesz, cały portal jest dla mam i przyszłych mam. Ale może nie wiesz, że 80% naszych Czytelniczek stanowią kobiety 😉 To mało czy dużo?

2. Organizujemy akcje tematyczne – jak ta o planerach dla kobiet, która cieszy się rosnącą popularnością (właśnie odbyła się 4 edycja) i Mamy kupują u Mam, do której polecam zaglądnąć zanim kupisz prezenty 🙂

3. Pracujemy nad nową zakładką portalu i wkrótce oficjalnie pokażemy ją światu.

4. Prowadzimy webinary – zupełnie bezpłatnie, po to aby dzielić się wiedzą. Ostatni był 4 grudnia, o tym „Jakie prawa ma kobieta w ciąży?” >>>

5. Prowadzimy LIVE’y na FB – wychodząc ze swojej strefy komfortu 😉 Ale wiemy, że filmy to przyszłość, więc działamy. Właśnie planujemy kolejny cykl LIVE’ów! A wszystkie poprzednie możesz sobie obejrzeć >>>

6. Prowadzimy kurs on-line Mamo Pracuj – ale to zapewne nikomu nie umknęło, bo wyskakiwałyśmy z lodówki 😉 Edycja 3 już się skończyła i musisz wiedzieć, że z jednej strony to coś, co daje nam takiego „pozytywnego kopa”, zwłaszcza kiedy dostajemy od Was informacje: „mam pracę!”, albo „idę na rozmowę, trzymajcie kciuki!” Ale to też oznacza ogrom pracy całego zespołu + zajęte wieczory na kolejne webinary (czasem po dwa w tygodniu). Moje dzieci już reagują z przekąsem: „znowu masz webinar i będziesz głośno mówić, a my nie będziemy mogli zasnąć?” 🙂

7. Odpowiadamy na wiele listów, bywa, że pełnych dobrych informacji, gotowości wspierania czy podziękowań, czasem próśb o darmową reklamę, ale też wiele pełnych żalu, bezsilności i złości na świat albo na nas 😉

8. Spotykamy się z mamami z całej Polski na Dniach Otwartych w firmach przyjaznych mamie i warsztatach w ramach programu #MamoPracujwIT. Ostatni rok, to takie bogactwo spotkań, że trudno je zliczyć, ale choć rodzina czasem kręci nosem (mamo, znów jedziesz?), to te spotkania są niesamowite! A musisz wiedzieć, że każde spotkanie poprzedzone jest kilkutygodniowymi przygotowaniami… Dlatego tak wielką radością jest, kiedy czekając na uczestniczki, i zawsze bardzo się stresując, okazuje się, że zaczyna brakować krzeseł 😉

W tym roku możemy spotkać się jeszcze w Krakowie (już 12.12)! Zapraszamy!

9. Organizujemy akcje społeczne na portalu, zarówno dla kobiet, które szukają pracy, jak i tych, które decydują się na rozwijanie własnej firmy. I musisz wiedzieć, że to akcje bez budżetu. Są one dla naszych czytelniczek bezpłatne. My robimy to nieodpłatnie i nasi eksperci także.

10. Działamy w social mediach, bo tam są nasze Czytelniczki! A czy wiesz, że możesz nas spotkać na Facebook’uInstagramie, Twitterze i LinkedIN? Zapraszamy!

11. Współpracujemy z pracodawcami, którzy chcą zatrudniać mamy! Jesteśmy trochę jak taki most pomiędzy mamą, która szuka dobrej pracy a pracodawcą. I dobrze nam z tym! Dzięki temu możecie poznać pracodawców, którzy czekają na takich efektywnych i zaangażowanych pracowników jakimi są mamy!

12. Budujemy Bazę Pracodawców Przyjaznych Mamie i w ostatnich tygodniach bardzo się nam rozrosła. Zaglądałaś? Zapraszam!

13. Publikujemy oferty pracy z myślą o mamach! I wierzcie, niełatwe to zadanie 😉 Zobacz! >>>

14. Wysyłamy oferty pracy wprost na skrzynkę mailową do wszystkich zapisanych na nasz Newsletter – A Ty dostajesz od nas oferty pracy? Jeśli nie, możesz się zapisać >>>

15. Współpracujemy z reklamodawcami, w ten sposób możemy dalej się rozwijać!

16. Szukamy funduszy na realizacje naszych działań.

17. Napisałyśmy też kawałek książki – już niedługo dowiesz się o co chodzi!

18. Budujemy swój zespół, bo pewnie jak wiesz, kiedyś byłyśmy dwie z Asią, a teraz jest nas 6 😉

19. Uczymy się. Cały czas uczymy się nowych rzeczy…

20. Zarządzamy Fundacją. I to chyba jedno z mniej przyjemnych zadań, ale bez tego nie mogłybyśmy działać…

21. I … próbujemy nie zwariować 😉

Sporo tego, a pewnie jeszcze coś się znajdzie 😉 I wciąż wpadają nam nowe pomysły na działania!

Czy coś z tego jest dla Ciebie zaskoczeniem?

Na koniec chciałam tylko zapowiedzieć, że kolejny mój newsletter napiszę do Ciebie z Indii. Tak, serio, to nie żart! Wyruszamy w styczniu z całą moją rodziną na trzymiesięczną podróż do Indii i mam nadzieję, (jak internet pozwoli) podzielić się z Tobą od czasu do czasu jakąś niesamowitą historią!

Przeczytasz? 😉

Zdjęcia: Magdalena Trebert

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów.  

Jak założyć spółkę cywilną?

Kasia – graficzka, prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą. Jej koleżanka Basia – polonistka, też ma własną jednoosobową firmę. Każda z pań zajmuje się czymś innym, ale postanowiły połączyć swoje siły, by rozwinąć skrzydła i zająć się wydawaniem książek dla dzieci. Postanawiają, że dla realizacji tego celu będą działały w formie spółki cywilnej.
  • Aneta Szczycińska - 04/12/2018
dwie kobiety omawiają swoje dalsze działania

Dwie firmy, jedna spółka

Od chwili zawiązania umowy spółki cywilnej będą wspólniczkami, ale, co warto zaznaczyć, będą mogły działać także tak jak dotychczas, czyli poza spółką.

Reasumując Kasia i Basia będą mogły będą mogły wykonywać działalność gospodarczą:

  • wyłącznie w ramach spółki cywilnej lub
  • zarówno w ramach umowy spółki cywilnej, jak i poza nią.

W drugiej z przedstawionych sytuacji, wspólniczki w zależności od okoliczności będą posługiwać się albo numerem NIP, REGON i VAT spółki, albo numerami nadanymi im indywidualnie (jako przedsiębiorcom).

Spółka cywilna sposobem na połączenie sił

Zgodnie z art. 860§1 Kodeksu cywilnego istotą spółki cywilnej jest dążenie przez wspólników do osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego przez działanie w sposób oznaczony, w szczególności przez wniesienie wkładów.

W rzeczywistości wyglądać to będzie tak, że dwie działalności gospodarcze zostaną wniesione jako przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 551 Kodeksu cywilnego, do spółki.

Zgodnie z powołanym wyżej przepisem przedsiębiorstwo jest zorganizowanym zespołem składników niematerialnych i materialnych przeznaczonym do prowadzenia działalności gospodarczej. Obejmuje ono m.in. nazwę przedsiębiorstwa, własność nieruchomości lub ruchomości, prawa wynikające z umów najmu i dzierżawy nieruchomości lub ruchomości, koncesje, licencje i zezwolenia, patenty i inne prawa własności przemysłowej, majątkowe prawa autorskie i majątkowe prawa pokrewne, księgi i dokumenty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Pamiętać należy, że umowa spółki cywilnej podlega podatkowi od czynności cywilnoprawnych. Obowiązek podatkowy powstaje z chwilą jej zawarcia i ciąży solidarnie na wszystkich wspólnikach. Stawka podatku wynosi 0,5%, podstawę opodatkowania stanowi wartość wkładów wniesionych do majątku spółki. Na złożenie deklaracji (PCC-3, PCC-3A) oraz zapłatę podatku w urzędzie skarbowym właściwym ze względu na siedzibę spółki jest 14 dni od dnia podpisania jej umowy.

Wspólniczki o statusie przedsiębiorcy

W podanym wyżej przykładzie obie panie, Kasia i Basia, posiadają już wpis w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) a co za tym idzie uzyskały status przedsiębiorcy. Teraz jako wspólniczki będą zobowiązane zgłosić NIP i REGON spółki cywilnej, a także wszelkie zmiany związane z rozpoczęciem działalności w ramach spółki, np. rozszerzenie, zmiana przedmiotu działalności. Dlatego też konieczne jest złożenie, w urzędzie gminy bądź przez Internet, wniosku o zmianę wpisu (CEIDG-1).

Formalności dotyczące spółki

Należy pamiętać, że również spółka podlega odrębnej rejestracji.

  • REGON

Spółka cywilna podlega wpisowi do rejestru podmiotów gospodarki narodowej i nadawany jest jej numer REGON. Wniosek RG-1 i RG-SC należy złożyć w urzędzie statystycznym (jego oddziale) województwa, na terenie którego spółka ma siedzibę.

  • NIP

W celu uzyskania numeru NIP dla spółki, należy złożyć zgłoszenie identyfikacyjne NIP-2 z załącznikiem NIP-D.

  • VAT

Jeżeli spółka będzie podatnikiem VAT konieczna jest także rejestracja dla potrzeb VAT (VAT UE). W takim przypadku należy złożyć formularz VAT-R (opłata skarbowa od zgłoszenia wynosi 170 zł).

  • ZUS

Jeżeli spółka będzie zatrudniać pracowników lub zleceniobiorców, należy także dokonać zgłoszenia jej w ZUS jako płatnika składek. W dokumentach zgłoszeniowych trzeba podać NIP i REGON spółki, czyli dane identyfikacyjne, które zostały nadane spółce.

  • Konto w banku

Wspólniczki powinny też korzystać ze wspólnego rachunku w ramach rozliczeń związanych z prowadzoną przez nie działalnością. Starając się o uzyskanie numeru NIP będą go mogły wskazać jako rachunek związany z działalnością spółki.

Więcej o spółce cywilnej i innych spółkach osobowych.

Tutaj znajdziesz informacje o spółkach kapitałowych.

Tutaj przeczytasz o zakładaniu działalności gospodarczej.

Zdjęcia: Storublocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Aneta Szczycińska
Radca prawny, członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie, mama trzech uroczych córeczek, prowadzi jednoosobową kancelarię prawną. Miłośniczka filmów Woody’ego Allena, Audrey Hepburn, teatru, kulinarnych eksperymentów, podróży, przez długie lata aktywna harcerka.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail