Czego szukasz

Czy w Polsce mamy dobry klimat dla rodziny?

„Szczęśliwa mama i szczęśliwy tata to najlepsi pracownicy”. Niby proste i logiczne, ale wcale nie takie oczywiste… Zwłaszcza dla niektórych pracodawców. Ale to się zmienia, podkreślamy to na każdym kroku, a dzisiejsza uroczystość była kolejnym dowodem na to, że liczba pracodawców przyjaznych rodzinie rośnie. Na zaproszenie Prezydenta Bronisława Komorowskiego, wzięliśmy udział w uroczystej gali wręczenia statuetek Pracodawom Przyjaznym Rodzinie. Jakie wsparcie oferują firmy przyjazne rodzicom i jakie firmy znalazły się wśród laureatów?

  • Agnieszka Kaczanowska - 04/02/2015

Czy 100 zgłoszonych pracodawców do dużo czy mało?

Biorąc pod uwagę, że w naszej bazie pracodawców, którzy szukają pracowników wśród mam, mamy ponad 700 firm, to liczba 100 nadesłanych w konkursie zgłoszeń nie robi wrażenia. Jeśli jednak popatrzymy na to, że właśnie tych 100 pracodawców wspiera rodziców-pracowników, otacza ich szczególną troską i chce się tymi działanimi pochwalić, poddać ocenie specjalistów, to być może nie jest to tak mało… 

Konkurs dla Pracodawców pod hasłem „Dobry klimat dla rodziny” o Nagrodę Pary Prezydenckiej ogłoszony został w czerwcu 2014 r., jako jeden z elementów Programu Polityki Rodzinnej prowadzonego przez Kancelarię Prezydenta RP. Specjalnie powołana Kapituła Konkursu pracowała przez kilka miesięcy, aby spośród nadesłanych zgłoszeń wybrać te firmy, które stosują najlepsze, najciekawsze rozwiązania wspierające pracowników w godzeniu życia rodzinnego i zawodowego.

Celem konkursu jest promowanie najlepszych praktyk w tym zakresie i pokazanie, jak ważnym elementem dobrze funkcjonującej firmy są relacje pomiędzy pracownikiem a pracodawcą. 

Jakie wsparcie oferują firmy przyjazne rodzicom?

96% firm, które zgłosiły się do konkursu, zadeklarowało stosowanie elastycznego czasu pracy. 

94% – pomoc w adaptacji po powrocie z urlopu macierzyńskiego. 

87% – świętuje wraz z rodzinami pracowników różne wydarzenia np. Dzień Dziecka, Mikołajki etc. 

51% firm zadeklarowało, że pracownicy mają możliwość przyprowadzenia dziecka do biura. 

26% ma w tym celu stworzony specjalny pokój, w którym rodzic może pracować wraz z dzieckiem. 

1/4 pracodawców zadeklarowała, że wspiera rodziców także finansowo poprzez dopłaty do żłobków, przedszkoli czy niani. 

19% założyło własne miejsca opieki nad dziećmi. 

Które firmy najlepiej wspierają swoich pracowników-rodziców?

Nagrody w konkursie przyznawane były w trzech kategoriach: 

I – firmy do 49 pracowników

II – firmy od 50 do 249 pracowników

III – firmy od 250 pracowników

W I kategorii laureatem konkursu została firma VERMICULATE POLAND, firma produkcyjna Diana Kuprianow z Ełku

To niewielka firma zatrudniająca 8 osób, z czego 6 to rodzice. Właściciele firmy sami dają najlepszy przykład łączenia obowiązków rodzinnych i zawodowych jako rodzice czwórki dzieci. Lista działań wspierających rodziców w firmie jest bardzo długa, to co zwróciło naszą szczególną uwagę to: 

  • firma podkreśla, że ważna jest profesjonalna realizacja zadań, a nie sztywne godziny pracy, dlatego pracownicy mogą w ramach godzin pracy odprowadzać i przyprowadzać dzieci z placówek, 
  • godziny pracy indywidualnie dopasowuje się do planów rodzinnych (chodzi o możliwość uczestniczenia w wydarzeniach ważnych dla dzieci: przedsatwieniach, zawodach etc.)
  • pracownicy mogą w razie potrzeby wykonywać swoją pracę zdalnie
  • pracownicy mają możliwość pracy w niepełnym wymiarze godzin – taki plan ustalany jest indywidualnie
  • kobiety w ciąży mogą uzyskać wsparcie materialne, a po urodzeniu dziecka wyprawkę dla maluszka 
  • ojcowie zachęcani są do korzystania z urlopów ojcowskich 
  • pracownicy moga liczyć na wspracie materialne w związku z kompletowaniem-uzupełnianiem wyprawki szkolnej
  • w siedzibie firmy jest specjalne miejsce dla dzieci do zabawy i odrabiania lekcji, bo pracownik może pracować z dzieckiem, jeśli nie ma możliwości zapewnienia mu innej opieki

Imponujące prawda? Jest jednak jedna zła wiadomość, a mianowicie taka, że firma nie prowadzi obecnie rekrutacji i na razie nie planuje powiększania zespołu. 

W II kategorii laureatem konkursu została firma WESSLING Polska sp. z o.o z siedzibą w Krakowie 

To międzynarodowa firma specjalizująca się w doradztwie i konsultingu środowiska żywności.

Pani Prezes sama jest mamą trzech synów i świetnie wie co to work-life-balance. Sama podkreśla, że „pracownik spełniony rodzinnie to skarb”. Warto podkreślić następujące elementy wspracia oferowanego przez firmę:

  • zachęcanie ojców do korzystania z przysługujących im urlopów ojcowskich
  • pracownicy mogą korzystać z ruchomego czasu pracy, pracy z domu, mogą pracować w systemie zmianowym (od 7 do 15 albo 12 do 20)
  • specjalny program dla rodziców zachęca do znajdowania równowagi pomiędzy życiem rodzinnym i zawodowym
  • pracownicy mogą liczyć na wsparcie finansowe; pakiet zabawek i kosmetyków, szkoła pływania, SPA dla mamy, uroczysta kolacja z okazji narodzin dziecka, pakiet szczepionek ponadobowiązkowych a także dofinansowanie opieki medycznej 
  • firma prowadzi różnego rodzaju programy dla dzieci angażując swoich pracowników (żywa biblioteka, noc naukowców)
  • oferuje także zajęcia gimnastyczne dla mam oraz zajęcia na basenie
  • przyszli rodzice mogą liczyć na skorzystanie z zajęć w prywatnej szkole rodzenia
  • w spotkaniach integracyjnych firmy mogą brać udział członkowie rodzin (koszty pokrywa pracodawca)
  • a wisienką na torcie będzie… informacja, że na siedzibę firmy specjalnie wybrano budynek, w którym mieści się przedszkole. 

Mamy nadzieję, że już wkrótce napiszemy więcej o tej firmie 😉 

W III kategorii laureatem została firma LINK4 Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. w Warszawie

Choć jest to firma zatrudniająca blisko 600 osób, to największą wartością firmy jest rodzinna atmosfera. A jakie udogodnienia czekają na rodziców?

  • przyszłe mamy mogą indywidualnie ustalić swój plan pracy i skrócić go do 4 godzin 
  • można ustalić swój indywidualny plan pracy dopasowany do potrzeb rodziny
  • pracownicy najczęściej pracują zadaniowo 
  • zarówno matki jak i ojcowie mogą skorzystać z możliwości skrócenia etatu
  • pracownicy mogą część zadań wykonywać z domu 
  • pracownicy na urlopach rodzicielskich zachowują dostęp do wszystkich świadczeń dodatkowych dla pracowników 
  • pracownicy oraz ich rodziny moga korzystać z dofinansowanych zajęć sportowych 
  • dla rodziców przygotowana została propozycja warsztatów wspierających ich umiejętności rodzicielskie np. chustonoszenie, bajkoteriapia etc. 
  • pracownicy mogą skorzystać z niskooprocentowanych pożyczek na cele mieszkaniowe a także dofinansowania do wyprawki szkolnej czy wyjazdów wakacyjnych   
  • przygotowane zostały dwa pokoje do pracy z dzieckiem a w łazienkach są przewijaki 
  • dostępny jest także mobilny stolik do rysowania, który można postawić przy każdym biurku 
  • firma współpracuje z siecią przedszkoli i żłobków oferując m.in. rabaty, zwolnienie z opłat wpisowych 
Liczymy, że już niedługo poznamy oferty pracy z firmy LINK 4! 

Nagrodę niespodziankę, także w III kategorii otrzymała firma NUTRICIA, Warszawa i Opole 

Zapewne każdy rodzic doskonale wie, czym zajmuje się firma NUTRICIA, warto napisać jednak o wsparciu jakie firma zapewnia swoim pracownikom-rodzicom:

  • firma prowadzi specjalny program skierowany do rodziców informując ich o prawach i zakresie możliwego wsparcia
  • pracownicy mają możliwości elastycznego rozpoczyniania i kończenia pracy 7 do 10 i 15 do 18)
  • jeśli jest to możliwe, to pracownicy mogą swoją pracę wykonywać z domu
  • możliwa jest praca w niepełnym wymiarze
  • na stanowiskach produkcyjnych przełożony uwzględnia sytuację rodzinną pracowników
  • pracownicy mogą korzystać z pożyczek na cele mieszkalne, dofinasowanie do żłobków i przedszkoli, kolonii i wypoczynku z dziećmi
  • w przypadku zamiany miejsca zamieszkania możliwe jest skorzystania z pakietu relokacyjnego 
  • kobiety mogą liczyć na specjalistyczną opiekę lekarską i opiekę okołoporodową
  • firma dofinansowuje poród rodzinny, pokrywa koszty pobytu w szpitalu w sali o podwyższonym standardzie, a także koszty znieczulenia 
  • z okazji urodzenia dziecka pracownicy otrzymują paczkę z upominkami 
  • cała rodzina może liczyć na dofinasowanie do pakietu medycznego
  • firma gwarantuje dofinasowanie do żłobka i przedszkola (zależnie od poziomu wynagrodzenia)
  • dzieci mogą od czasu do czasu przebywać w miejscu pracy rodzica
Jeśli firma prowadzi własnie rekrutacje, zachęcimy ją do ogłaszania się u nas 😉 

Zamiast zakończenia

Muszę przyznać, że powyższe listy udogodnień dla rodziców napawają nadzieją. Jak widać, nie dla każdego pracodawcy, bycie rodzicem to kłopot. Tym bardziej cieszymy się, że mogliśmy wspierać konkurs i promować go wśród pracodawców. 

Dodatkowe informacje o konkursie, składzie Kapituły Konkursu można przeczytać na stronie Kancelarii Prezydenta >>>

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Podyskutuj

Jak znaleźć pracę po przebranżowieniu? Wyróżnić się z tłumu!

„Zmiana branży to trudna droga, na której czasami trzeba zwolnić, aby potem móc przyspieszyć” - mówi Ola Gonta-Kacperska, która po urodzeniu drugiego dziecka, zdecydowała się zmienić branżę na IT. Obecnie pracuje na stanowisku Junior Salesforce Developer i wie, że decyzja o przebranżowieniu była strzałem w dziesiątkę! Serdecznie zapraszamy do lektury!
  • Klaudia Urban - 17/11/2020
Aleksandra Gonta-Kacperska

Olu, raz jeszcze dziękuję, że zgodziłaś się na wywiad. Takie historie jak Twoja, są ogromną motywacją dla osób, które marzą o wejściu do branży IT, ale wciąż mierzą się z obawami i niepewnością. Powiedz, co dla Ciebie było największą motywacją? Jak przeszłaś od tej pierwszej myśli o zmianie, do konkretnego działania?

Pojawienie się dziecka uświadomiło mi, że nie do końca jestem zadowolona ze swojej pracy. To właśnie macierzyństwo popchnęło mnie do działania. 🙂

Kiedy sześć lat temu urodziła się moja córka, stwierdziłam, że chciałabym coś zmienić, spróbować nowej ścieżki kariery. Zaczęłam wtedy pisać książki dla dzieci i szukać nowych możliwości rozwoju. Były to pierwsze próby odkrycia tego, co mogłoby mnie zainteresować. Nie byłam wtedy jeszcze gotowa na radykalne zmiany i po urlopie macierzyńskim, wróciłam do swojej pracy jako nauczyciel języka angielskiego. Jednak poczucie tego, że potrzebuję zmiany branży, nie dawało mi spokoju.

Pomimo, że uwielbiam nauczanie, to specyfika tej pracy była dla mnie coraz trudniejsza do zaakceptowania. Trudności w kontakcie z rodzicami, brak stabilizacji i możliwości rozwoju kariery, a także olbrzymia frustracja związana z postrzeganiem nauczycieli wśród społeczeństwa, ostatecznie utwierdziły mnie w przekonaniu, że po kolejnym porodzie nie wrócę już do starej pracy.

Mój mąż, który pracuje w branży IT, podsunął mi pomysł na naukę programowania, która była coraz bardziej popularna. Ponad dwa lata temu urodził się mój syn. To właśnie wtedy zaczęłam robić swoje pierwsze zadania programistyczne i podjęłam decyzję: wchodzę w to!

kobieta z dziećmi

Jak zaplanowałaś swoje działania? Od początku wiedziałaś, co konkretnie powinnaś zrobić, aby osiągnąć założony cel? W końcu byłaś już wtedy mamą dwójki małych dzieci. Wydaje się, że organizacyjnie było to spore wyzwanie!

Na początku próbowałam samodzielnej nauki. Zaczęłam od aplikacji na telefonie, żeby poznać podstawy języka programowania. Później kupiłam kilka książek do nauki Javy, ale nie byłam w stanie zrozumieć coraz trudniejszych zagadnień. Dlatego znalazłam mentora, który na cotygodniowych zajęciach online, omawiał ze mną kolejne zagadnienia i dawał mnóstwo zadań praktycznych do wykonania. Nie zdecydowałam się na kurs czy bootcamp ze względu na to, że chciałam uczyć się na spokojnie, w tempie dopasowanym do mojego codziennego życia z dwójką małych dzieci.

W międzyczasie śledziłam rynek pracy, zapisywałam się na spotkania techniczne dla kobiet i dołączyłam do wielu grup na Facebooku, dzięki którym od początku wiedziałam, że znalezienie pracy nie będzie łatwe.

Przeczytaj także: Zmiana branży na IT. Od czego zacząć i o co zadbać, aby to było możliwe?

W końcu nastąpił moment, kiedy zdecydowałaś się wysłać pierwsze CV. Opowiedz, jak przebiegał Twój proces poszukiwania pracy?

Zaczęłam wysyłać CV wiedząc, że nie jestem jeszcze w pełni gotowa. Chciałam potrenować rozmowy rekrutacyjne i rozeznać się w wymaganiach pracodawców. Aplikowałam na stanowisko Junior Java Developer, ale konkurencja i wymagania były tak olbrzymie, że nie dostałam nawet szansy na przejście przez pierwszy etap rekrutacji.

Postanowiłam poszukać innych możliwości i doszkolić się, aby wyróżnić się z tłumu konkurencji. Udało mi się dostać do programu Geek Girls Carrot Academy, gdzie mogłam podejrzeć świat IT i zdobyć cenne umiejętności. Przy okazji rozmów z jednym z prowadzących, natknęłam się na platformę Salesforce, w której programuje się w języku Apex bazującym na Javie. Odkryłam, że jest to dla mnie ciekawa opcja, a konkurencja osób początkujących jest znacznie mniejsza.

Postanowiłam zatem aplikować na stanowisko Junior Salesforce Developer, które nie jest tak popularne. Na trzy wysłane aplikacje miałam trzy rozmowy, a potem dwie oferty. 🙂 Znalazłam pracę szybciej niż planowałam i to wtedy, gdy w Polsce rozpoczęła się pandemia.

Kursy

Jak wyglądały początki Twojej pracy w nowym zawodzie? Od razu poczułaś, że jesteś na odpowiednim miejscu czy musiałaś zmagać się z kryzysem początkującego?

Trafiłam do wspaniałej firmy i to z pewnością ułatwiło mi przystosowanie się do nowego zawodu. Początkowe miesiące mogłam poświęcić na naukę i pracę z doświadczonym programistą. Mogłam powoli wdrożyć się w nowe obowiązki i coraz bardziej samodzielnie wykonywać powierzone mi zadania. Oczywiście, byłam trochę zestresowana, bo zależało mi na tym, aby jak najlepiej sprawdzić się w nowej roli, ale nigdy nie był to tak duży stres, jaki towarzyszył mi w pracy nauczyciela. Od początku czułam, że dokonałam dobrego wyboru i ani przez chwilę nie żałowałam decyzji o przebranżowieniu.

Przeczytaj także: Zmiana zawodu po 30-tce? Nie daj sobie wmówić, że jest za późno

Dziękuję serdecznie za tę rozmowę! Czy jest coś, co chciałabyś na koniec powiedzieć wszystkim tym, którzy są dopiero na początku drogi do realizacji swoich marzeń o pracy w IT?

Zmiana branży to trudna droga, na której czasami trzeba zwolnić, aby potem móc przyspieszyć.

Dajcie sobie czas na naukę, która musi być przecież godzona z życiem rodzinnym i wieloma innymi obowiązkami. Szukajcie nowych możliwości rozwoju i skoncentrujcie się na obranym celu. Powodzenia!

Przeczytaj także: Czy humanistka może odnaleźć się w branży IT?

Zdjęcia: prywatne archiwum

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Klaudia Urban
Mama trójki fantastycznych dzieci i szczęśliwa żona. Uwielbia, gdy wokół dużo się dzieje i nieustannie uczy się czegoś nowego o świecie. Baczna obserwatorka zmieniającej się rzeczywistości. Pasjonatka dobrej kuchni, muzyki i podróży.

Mam dwie prace! Jak połączyć pracę w przedszkolu z pracą w ubezpieczeniach?

„Dwie prace, które wykonuję diametralnie różnią się od siebie, jednak mają ten sam cel - pomoc drugiemu człowiekowi” – mówi Anna Wilk, która pracuje z dziećmi ze spektrum autyzmu i równocześnie, jako doradca ubezpieczeniowy. Co dają Ani obie prace? Jak to możliwe aby je połączyć? I jak rozpocząć współpracę z MetLife Sprawdź!
  • Agnieszka Kaczanowska - 16/11/2020
Anna Wilk - doradca ubezpieczeniowy MetLife

Aniu, pracujesz w przedszkolu, z dziećmi ze spektrum autyzmu i równocześnie, choć nie w tym samym czasie oczywiście, pracujesz w ubezpieczeniach. Każda praca pełna wyzwań, jak udaje Ci się je połączyć?

Jestem dobrze zorganizowana, widzę sens w swoim działaniu, a to utwierdza mnie w przekonaniu, iż chcę się dalej rozwijać! My kobiety, mamy ogromną siłę, którą każda z nas powinna najlepiej wykorzystać.

Bycie dwuzawodowcem – dla mnie to satysfakcja i uczucie spełnienia. Dwie prace, które wykonuję diametralnie różnią się od siebie, jednak mają ten sam cel – pomoc drugiemu człowiekowi. Jako terapeuta w przedszkolu pomagam dzieciom niwelować różnorodne deficyty behawioralne oraz społeczne, natomiast jako doradca ubezpieczeniowy pomagam dorosłym zatroszczyć się o ich bezpieczną przyszłość.

Zainteresowała Cię możliwość pracy dodatkowej w firmie MetLife? Sprawdź szczegóły oferty pracy jako konsultant!

Anna Wilk

Praca w przedszkolu zajmuje Ci dzień w tygodniu, a w pozostałe dni kontaktujesz się z klientami, czy zdarza się, że jesteś potrzebna w przedszkolu w inny dzień? Masz możliwość poprzesuwania wtedy grafiku?

Dla mnie, praca doradcy MetLife daje nieograniczone możliwości w zarządzaniu czasem. Ja nie zastanawiam się, czy będę w stanie odbyć wizytę u lekarza, pojawić się na urodzinach przyjaciółki. Po prostu takie wydarzenia zapisuję w swoim kalendarzu. Nie muszę zastanawiać się czy dostanę urlop, po prostu na ten dzień nie zapisuję sobie spotkań z klientami, ten czas jest zarezerwowany dla mnie.

A odpowiadając na pytanie, to jeszcze nie było takiej okazji, ale gdyby tak się zdarzyło, to tak, mogę tak ułożyć swój grafik, by pojawić się i pomóc w przedszkolu, bez problemu.

A jak wygląda Twój dzień pracy? Czy możesz opisać taki standardowy dzień doradcy ubezpieczeniowego?

Dzień pracy zaczynam nie wcześniej niż o 9:00, standardowo sprawdzam swój kalendarz, wykonuję mnóstwo telefonów, odbywam spotkania. W ostatnich miesiącach praktycznie wyłącznie to spotkania on-line.

Przedstawiam oferty ubezpieczenia, które staram się „uszyć” na miarę potrzeb klienta, nie proponuję gotowych rozwiązań. Każdą z ofert opisuję, po czym wysyłam klientowi. Praca agenta jest niesztampowa, a dla mnie to właśnie jest najważniejsze.

Anna Wilk

A czy masz szansę pracować z innymi doradcami, spotykacie się, macie kursy, szkolenia? Skąd czerpiesz wiedzę?

Jeżeli chodzi o moją współpracę z zespołem MetLife, to jestem bardzo zadowolona. Cenię atmosferę współpracy i wzajemnego szacunku. Zawsze mogę liczyć na pomoc kolegów z biura oraz na fachowe wsparcie dyrektora. Gdy mam jakieś wątpliwości co do oferty ubezpieczenia, którą przygotowałam, bez wahania kontaktuję się z kierowniczką mojego zespołu, która zawsze mi profesjonalnie doradzi. Mam dostęp do materiałów oraz kart produktów, które ułatwiają pracę. Jako doradcy odbywamy szkolenia ogólnopolskie oraz w swoich oddziałach, min. o tym, jak rozumieć potrzeby danego klienta, jak najlepiej dopasować rozwiązanie.

Po raz pierwszy w karierze zawodowej czuję się na swoim miejscu, z pracą o takim charakterze wiążę swoją przyszłość. Niezależność ma dla mnie wielką wartość.

Zainteresowała Cię możliwość pracy dodatkowej w firmie MetLife? Sprawdź szczegóły!

Jakie plusy pracy w ubezpieczeniach jako agent dostrzegasz? Które z nich są dla Ciebie najważniejsze?

Sporo tych plusów (śmiech). Jednym z nich, o którym nie wspomniałam wcześniej, jest praca całkowicie zdalna – dla mnie świetne rozwiązanie. A dwa, to możliwość poznania ludzi z całej Polski. Często nasze zespołowe rozmowy nie dotyczą tylko ubezpieczeń i pracy, rozmawiamy o sobie, swoich troskach i radościach.

O dobrej atmosferze już wspominałam, ale ona ma jeszcze taki aspekt, że kiedy czuję, że jestem zmęczona, że potrzebuję przerwy, po prostu wstaję od biurka i idę na spacer, czy szybkie zakupy by zregenerować siły i obudzić nowe pomysły. Standardowa praca w biurze nigdy nie dawała mi takich możliwości.

Masz swoją złotą receptę na trudniejsze chwile? Co Ci dodaje siły do działania?

Praca z ludźmi to ciągłe wyzwania, każdy człowiek jest inny, ma różne oczekiwania i założenia. Staram się zawsze reagować mądrze i w zgodzie ze sobą.

A co do siły do działania, to moją są najbliżsi. Uważam się za szczęściarę, gdyż w swoim życiu osobistym odnalazłam bratnią duszę. Po ciężkim dniu pracy wracając do domu wiem, że czeka na mnie narzeczony, który w opanowany i logiczny sposób pomaga mi uporać się z trudnymi sprawami.

Zarabiaj dodatkowo

Powiedziałaś także, że do pracy w MetLife zachęciła Cię koleżanka, czym Cię przekonała?

Tak, przygodę z MetLife rozpoczęłam z polecenia mojej koleżanki. Pracę w ubezpieczeniach przedstawiała mi jako świetne rozwiązanie, swobodę w działaniu oraz codzienne wyzwania. I to właśnie mnie urzekło i przekonało, że warto spróbować! Dziś – nie żałuję 🙂 nie bez znaczenie jest także to, o czym wcześniej wspominałam: niezależność oraz elastyczny czas pracy, możliwość awansu oraz dobre zarobki.

I powiedz, jakie jest Twoje marzenie zawodowe na najbliższe miesiące, za co trzymać kciuki?

Moje marzenie zawodowe, aby być dobrym doradcą i nigdy nie odpuszczać. Ponadto trafiać na życzliwych ludzi, mieć asa w rękawie, którym zachwycę klienta. Proszę trzymaj kciuki za moje szczęście!

Trzymam mocno i serdecznie dziękuję za rozmowę!

Chcesz połączyć obecną pracę z pracą dodatkową w ubezpieczeniach? Możesz umówić się na niezobowiązującą rozmowę i o wszystko zapytać (wysyłając zgłoszenie, wybierz rolę konsultanta)!
A my trzymamy kciuki!

Poznaj inne historie, które pokazują atmosferę pracy w firmie MetLife:

Mamo, możesz wszystko! Czyli jak w zgodzie ze sobą osiągnąć zawodowy sukces?

Zdjęcie: archiwum prywatne Anny.

Grafika: własność MetLife

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×