Czego szukasz

Co to jest Scrum i czym zajmuje się Scrum Master?

Czym jest Scrum i dlaczego ta metoda stała się taka popularna? Czym się zajmuje Scrum Master na co dzień i dlaczego mamy świetnie sprawdzają się na stanowisku Scrum Mastera – na te pytania odpowiedziała nam Justyna Wykowska, agile coach i trenerka metody Scrum. Z wywiadu dowiesz się też kiedy będziemy robić razem warsztaty Scruma dla mam!

  • Joanna Gotfryd - 27/02/2019
Justyna Wykowska agile coach i trenerka metody Scrum

Justyno, zacznijmy od podstaw – na czym polega metoda Scrum, która robi wielką furorę i w biznesie i w branży IT?

Zanim powiem na czym polega Scrum, warto odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego robi furorę. Dzisiejszym wyzwaniem jest dynamika rynku. Wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie. Wprowadzając nowy produkt na rynek nie mamy pewności czy i w jaki sposób klient będzie go używał, a do tego konkurencja nie śpi.

Przeprowadzamy analizy, ale już w momencie ich rozpoczynania bazujemy na nieaktualnych danych. To powoduje, że większość firm szuka metody, która umożliwi im szybką reakcję na nieprzewidziane sytuacje. I tu pojawia się Scrum. Nie jest on jedynym rozwiązaniem, ale w tej chwili najpopularniejszym z uwagi na przejrzystość zasad, którymi się kieruje.

Idea Scrum opiera się o pracę zespołową i polega na zmianie sposobu działania z realizacji długoterminowych planów na pracę w krótkich, stałych cyklach. Scrum oznacza wprowadzenie powtarzalnego, stałego rytmu, w którym zespół planuje, wykonuje i dostarcza produkt lub usługę. Na koniec takiego cyklu sprawdza, czy to co udało się osiągnąć jest tym czego oczekiwał i wprowadza usprawnienia do swojego modelu pracy.

Zespół ma swojego Product Ownera, który dba o wizję produktu, a także o to, by produkt przynosił zyski. Ostatnią częścią drużyny jest Scrum Master, czyli osoba, która pomaga zespołowi lepiej funkcjonować.

Czym dokładnie zajmuje się Scrum Master w swojej pracy?

Scrum ma jedynie proste zasady, ale ich stosowanie jest bardzo wymagające. Scrum Mastera najczęściej porównuje się do trenera zespołu sportowego, chociaż nie zawsze jest to trafne porównanie. Trener nie biega po boisku, ale pomaga zespołowi przygotować się do gry, ustalić strategię, obserwuje zarówno treningi, jak i mecze, udziela informacji zwrotnej.

Głównym obszarem pracy dla Scrum Mastera jest właśnie zespół. Nie każda grupa ludzi jest zespołem, nawet jeśli robią coś wspólnie. W zbudowanie prawdziwego zespołu wkłada się wiele wysiłku. Tu analogia do drużyny sportowej się sprawdza.

Scrum Master jest osobą, która upewnia się, że wszyscy rozumieją “zasady gry”. Wiedzą jaki jest wspólny cel, znają nawzajem swoje mocne i słabe strony, mają wypracowane schematy zachowań w różnych sytuacjach i efektywnie się między sobą komunikują.

Scrum Master wspiera też Product Ownera i organizację. Wszystko z myślą o efektywności pracy.

Wiele osób oczekuje krótkiej, konkretnej listy zadań “do odhaczenia” dla Scrum Mastera, ale to trochę tak jakby zapytać mamę, jaka jest lista jej zadań jako matki. Tak jak zadania mamy zmieniają się w zależności od sytuacji, wieku dziecka i celów jakie sobie rodzina stawia, tak samo dynamiczny jest zakres prac wykonywanych przez Scrum Mastera.

A cel jest dokładnie ten sam – nauczyć tych, o których dbamy samodzielności i ciągłego doskonalenia.

Z naszych doświadczeń wynika, że właśnie mamy świetnie odnajdują się w firmach IT na stanowisku Scrum Mastera – jakie cechy i umiejętności trzeba posiadać, które są niezbędne na tym stanowisku?

Po pierwsze cierpliwość i kreatywność. Praca Scrum Mastera w organizacji to ciągłe zadawanie i odpowiadanie na pytania. Scrum to praca w warunkach ciągłej zmiany. Strach, ciekawość, złość – ludzie naturalnie reagują w różny sposób na zmianę w ich otoczeniu i to dobrze. Chodzi o odkrycie tego, co skłoni ich do innego spojrzenia na problem.

Przychodzi mi na myśl próba przekonania dziecka do spróbowania nowej potrawy. To jak zareaguje nie świadczy dobrze czy źle, ani o dziecku, ani o potrawie. Istotne jest, aby przekonać je do podjęcia próby bez przymusu czy szantażu. Jeśli zmiana “posmakuje”, to wspólnie wciągamy ją do naszej codziennej rutyny, jeśli nie, to szukamy alternatyw. Może być też tak, że wywoła “alergię”. I tu rolą Scrum Mastera jest wytłumaczenie dlaczego nasza przysłowiowa “czekolada”, chociaż smaczna, może jednak szkodzić.

Inną ważną cechą jest umiejętność obserwowania i słuchania. Często rzeczywiste problemy w zespole czy organizacji są inne, niż to co widać na powierzchni. Nie lubimy mówić o tym co jest dla nas trudne. Kończymy wtedy z czymś co przypomina dialog z nastolatkiem: “Co u Ciebie?” “W porządku” i każdy wraca do swojego monitora. Ważnym zadaniem Scrum Mastera jest pokazanie zespołowi tego, o czym się nie mówi i stworzenie bezpiecznego środowiska do rozwiązania problemu.

A jakie wyzwania w pracy stoją przed Scrum Masterami?

Scrum Master to osoba, która ciągle się uczy i jest otwarta na zmiany i możliwości. Swoim zachowaniem musi dawać przykład. Znowu jak w domu – chcesz przekonać rodzinę do zdrowego trybu życia, to zacznij od siebie. Czytanie, słuchanie podcastów, udział w spotkaniach społeczności, konferencjach, szkoleniach, przeprowadzanie różnych eksperymentów, przygotowywanie warsztatów. To wymaga czasu i samodyscypliny.

Kolejnym obszarem są umiejętności techniczne. Scrum Master nie musi umieć programować ani testować, ale musi rozumieć kontekst pracy swojego zespołu, ich słownictwo, praktyki. Przykład z domu: moja starsza córka uczy się hiszpańskiego, dla mnie jest to kompletnie obcy język, ale wiem, że muszę być gotowa pomóc jej przygotować się do sprawdzianu.

Wiem również, że nigdy nie osiągnę takiej wiedzy jak moja młodsza córka, jeśli chodzi o superbohaterów, ale i tak oglądam z nią filmy i wymieniam się obserwacjami. Jeśli Scrum Master będzie omijał tematy z lęku przed pokazaniem braku kompetencji w tym obszarze, to zespół zacznie je traktować jako nieistotne. Tu nie chodzi o konkretną wiedzę czy umiejętności, ale zainteresowanie i inspirowanie do zmian.

Scrum to nie tylko branża IT, jest wykorzystywany również w biznesie, a nawet w rodzinie – jak to działa, poza branżą IT?

Scrum ogólnie opisuje formę funkcjonowania biznesu. Biznes oparty o tworzenie oprogramowania po prostu zaadaptował go jako pierwszy, ale nie jedyny. Współpracujemy z zespołami produkującymi sprzęt, zajmującymi się marketingiem, sprzedażą, czy wsparciem klienta. Scrum sprawdził się w wielu z nich. Podstawowe reguły i cykliczność pracy pozostają bez zmian, podobnie jak wartości, na których się opiera. Oczywiście dobre praktyki wyglądają inaczej w każdej branży, czy nawet firmie.

Scrum wszedł do edukacji jako EduScrum i na zachodzie zdobywa coraz większą popularność. Jest to forma, która umożliwia młodzieży naukę w oparciu o pracę zespołową. Za parę lat nasze dzieci wejdą na rynek pracy, na którym umiejętność współpracy będzie podstawową kompetencją. Nie nauczą się jej rozwiązując testy.

Wiele narzędzi, z których korzystam w pracy z zespołami scrumowymi wykorzystuję też w domu. Na ścianie wisi tablica z listą zadań, które są ważne w najbliższym tygodniu. Planujemy wspólnie, rozmawiamy o tym co nam się udaje, a co nie. I przede wszystkim, trzymamy się naszego rytmu.

Od czego warto zacząć, jakie szkolenia i literaturę polecasz mamom, które chciałyby pracować w przyszłości jako Scrum Master?

Po pierwsze, warto zacząć od zrozumienia idei Scrum. W sieci jest mnóstwo materiałów, coraz więcej z nich jest w języku polskim. Poprawiła się również znacząco jakość tłumaczeń książek anglojęzycznych i naprawdę jest w czym wybierać. Listę pozycji, od których warto zacząć zebraliśmy na tej stronie . Jest też sporo dobrze prowadzonych blogów i podcastów.

Drugi krok, to zobaczyć jak pracuje się w zespole Scrum. Bez tego nie będziemy w stanie zrozumieć problemów jakie napotyka zespół. Wiem, że może to być trudne, zwłaszcza, gdy mama jest na urlopie macierzyńskim. Warto wykazać się kreatywnością. Gdy rozejrzymy się wokół zobaczymy, że jest wiele przykładów pracy zespołowej w naszym życiu, od uczestniczenia w inicjatywach non-profit, po próby rozkręcenia biznesu z przyjaciółmi.

Trzeba mieć z kim się wymieniać doświadczeniami, dlatego dobrze jest dołączyć do lokalnej społeczności. W każdym większym mieście operuje grupa praktyków, która spotyka się by wymieniać doświadczenia. Są też grupy operujące w pełni on-line >>>.

Jeśli poważnie myśli się o roli Scrum Mastera warto zadbać o uznany na świecie certyfikat, na przykład Certified Scrum Master akredytowany przez Scrum Alliance .

Natomiast nie zaczynałabym ścieżki kariery od szkolenia. Niech to będzie drugi lub trzeci krok. Największą zaletą szkoleń jest fakt, że prowadzą je doświadczeni praktycy. Pomogą znaleźć odpowiedzi na wiele pytań, które rodzą się gdy zaczynamy pracę w tej roli. Na kursy Scrum organizowane przez Procognita mamy 10% rabat dla wszystkich mam – szczegóły szkoleń znajdziecie na tej stronie >>>

Justyno, dziękuję Ci za rozmowę.

Niespodzianka!

Dla wszystkich mam, które są zainteresowane scrumem mamy 2 wyjątkowe propozycje:

  • 8 marca na grupie #Mamo Pracuj w IT zorganizujemy wspólny live na temat scruma
  • A 4 kwietnia w Krakowie zorganizujemy warsztaty pt. „Popołudnie ze Scrum”, podczas których dowiesz się co oznacza zwinne (agilowe) podejście w biznesie oraz czym jest Scrum i jak się w nim pracuje.
    Zapisy na warsztaty będą w połowie marca. Już dzisiaj serdecznie zapraszamy!

Sprawdź ofertę kursów Certified Scrum Master i Certified Scrum Product Owner organizowanych przez Procognita. Na hasło „mamo pracuj” możesz kupić kurs z 10% zniżką.

Kursy

Rozmawiała: Joanna Gotfryd

Zdjęcie: archiwum prywatne

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Zarządzanie projektami w branży IT – webinar #MamoPracujwIT

"Jestem Project Managerem, a jakie są twoje supermoce?" - tymi słowami zapraszamy Was do udziału w webinarze we współpracy z firmą ATOS już 28.11 o 21:00. Porozmawiamy o roli i wyzwaniach jakie stoją przed project managerem w branży IT. Zapisy już trwają!
  • Agnieszka Kaczanowska - 18/11/2019
Webinar z firmą ATOS

Jestem Project Managerem, a jakie są twoje supermoce? Czyli zarządzanie projektami w branży IT.

Weź udział w naszym webinarze, który przygotowaliśmy wspólnie z firmą Atos Poland Global Services w odpowiedzi na liczne zapytania na grupie programu #MamoPracujwIT.

Tak, biorę udział w webinarze!

Dla kogo jest ten webinar?

Dla wszystkich, którzy myślą o rozwoju w kierunku Project Managera w branży IT, ale także osób, które myślą o powrocie do pracy lub jej zmianie.

Swoją wiedzą i doświadczeniem w trakcie webinaru podzieli się Ewelina Leszczyńska.

Kim jest Ewelina? Sama o sobie mówi: „Jestem Project Managerem w firmie Atos i pracuję dla brytyjskiego klienta BBC. Na co dzień prowadzę projekty IT. Jestem też mamą dwóch chłopców i wraz z pracą staram się godzić również obowiązki domowe, czytaj domowe projekty :-)”.

Jakie tematy poruszymy w trakcie webinaru?

  1. Kim jest Project Manager?
  2. Co to jest „project”?
  3. Narzędzia do zarządzania projektami
  4. Przydatne certyfikaty / szkolenia
  5. Czy byłbym/byłam dobrym Project Managerem?
  6. Wyzwania i szanse, które daje ta praca.

Szczegóły organizacyjne:

Webinar odbędzie się 28.11 (czwartek) o godzinie 21:00 i potrwa ok. 1,5 h. Webinar jest bezpłatny. Konieczna jest jednak rejestracja.

Tak, zapisuję się!

Ważna uwaga praktyczna: W związku z RODO prosimy o wyrażenie zgody także na przesyłanie potwierdzeń odnośnie webinaru, gdyż w przeciwnym wypadku nie mamy możliwości wysłania przypomnienia 😉

Chcesz poznać lepiej atmosferę panującą w firmie? Przeczytaj wywiad z Magdaleną Grzewińską – SAP HR Senior Consultant i Team Leaderka w Atos Poland Global Services.

Do zobaczenia!

Poznaj firmę Atos i odwiedź jej profil w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie!

Link firmy Atos

Zdjęcia i grafiki: własność firmy Atos Poland Global Services

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 

Dlaczego różnorodność w zespołach się opłaca? I czy branży IT potrzebna jest wrażliwość społeczna?

„(...) badania dowodzą, że zespoły, w których część (nie całość!) stanowią kobiety, są bardziej kreatywne niż zespoły składające się wyłącznie z mężczyzn lub wyłącznie z kobiet”. O roli kobiet w zespołach IT, ale też o tym, jakie kompetencje wnoszą kobiety do IT i syndromie oszusta, rozmawiamy z Ewą Marchewką, Dyrektor Działu Integracji i Testów Oprogramowania w Nokii w Krakowie.
  • Agnieszka Kaczanowska - 29/10/2019
Kobieta i mężczyzna stojący przy serwerach

Ewo, nie ukrywam, że bardzo cieszę się na naszą rozmowę. Twoje ogromne doświadczenie w branży i zaangażowanie we wspieranie kobiet na ich drodze do IT będzie bardzo cenne dla naszych Czytelniczek.

Ja również bardzo się cieszę, że mam możliwość wypowiedzenia się w temacie który jest dla mnie bardzo ważny.

Mam wrażenie, że ogólny temat „kobiety w IT” często odmienia się przez przypadki, ale cały czas za mało mówimy o tym dlaczego to takie ważne aby kobiety były w zespołach technologicznych bardziej obecne? Co Twoim zdaniem jest tutaj kluczowe?

W zupełności się z tym zgadzam! Często można odnieść wrażenie, że akcje zachęcające kobiety do aktywności na polach związanych ze STEM, to sztuka dla sztuki, a jedynym celem zwiększenia liczby kobiet w IT jest zwiększenie liczby kobiet w IT.

W rzeczywistości promowanie różnorodności w zespołach przynosi firmom wymierne korzyści. Przede wszystkim w dzisiejszych czasach duży nacisk kładzie się na kreatywność i „out of the box thinking” zespołów, zarówno programistycznych jak i testerskich. Dodatkowo badania* dowodzą, że zespoły, w których część (nie całość!) stanowią kobiety, są bardziej kreatywne niż zespoły składające się wyłącznie z mężczyzn lub wyłącznie z kobiet.

Jest to związane przede wszystkim z tzw. różnorodnością poznawczą (cognitive diversity). Osoby mające za sobą podobne doświadczenia i dzielące wspólny punkt widzenia, będą rozwiązywać problemy i wykonywać powierzone im zadania w podobny sposób. Nie będą także w stanie spełnić oczekiwań osób spoza ich grupy, gdyż nie będą ich świadome.

Przykładowo aplikacja Apple do mierzenia funkcji życiowych zaprojektowana przez mężczyzn pomijała zupełnie kwestie związane z cyklem miesięcznym kobiet.

*Anita Williams Woolley, Ishani Aggarwal, and Thomas W. Malone „Collective Intelligence and Group Performance”

Ewa Marchewka

Tak, rzeczywiście, to świetny przykład! A jakie cechy kobiet sprawdzają się bardzo właśnie w branży IT?

Przede wszystkim wrażliwość społeczna (social sensitivity), czyli łatwość odczytywania kontekstów w interakcjach społecznych. Osoba z wysokim poziomem takiej wrażliwości prowadząc dyskusję lub rozwiązując zadanie w grupie, na podstawie niewerbalnych wskazówek wie kiedy przestać mówić i udzielić głosu innej osobie oraz jak moderować dyskusję. Statystycznie kobiety wykazują wyższą wrażliwość społeczną niż mężczyźni – co oczywiście nie oznacza, że mężczyźni są jej pozbawieni. Nie zostało zbadane, czy jest to spowodowane czynnikami genetycznymi, czy wpływ na tę cechę ma głównie wychowanie.

Wbrew pozorom w firmach IT wrażliwość społeczna jest bardzo ważna, podobnie jak we wszystkich organizacjach liczących sobie więcej niż kilka osób. Aby w pełni wykorzystać potencjał zespołu, należy upewnić się, że każdy z jego członków zostanie dopuszczony do głosu i będzie miał możliwość przedstawienia swoich pomysłów. Poziom wrażliwości społecznej w grupie, ma bezpośrednie przełożenie na inteligencję kolektywną, rozumianą jako wspólną lub grupową inteligencję wyłaniająca się ze współpracy i wspólnych wysiłków wielu osób. Zespoły z wyższą inteligencją kolektywną rozwiązują szybciej zadania wymagające kreatywności i tworzenia nowych rozwiązań.

Dobrym przykładem stanowisk, na których niezbędna jest wrażliwość społeczna jest SCRUM Master lub Kierownik Projektu.

A jak to jest u Was w Nokii?

Kwestia podnoszenia kompetencji oraz pewności siebie kobiet w IT jest dla nas bardzo istotna. Podejmujemy szereg działań, mających na celu wsparcie rozwoju dziewczyn, zainteresowanych rozwojem w tej branży. We Wrocławiu organizujemy cykliczne spotkania Girls for Girls, podczas których można wziąć udział w bezpłatnych warsztatach i wykładach technicznych. W Krakowie są to cztery weekendy intensywnej pracy, przepełnione wiedzą teoretyczną i praktyczną. Nokia Academy we Wrocławiu, to 160 h wykładów i zajęć praktycznych z testowania.

Od tego roku poszerzamy dotychczasową formułę i ruszamy z Programem Mentoringowym przeznaczonym dla kobiet.

Podjęliśmy również współpracę z Fundacją Girls Code Fun, wspólnie z którą stworzymy kluby koderek dla dziewczynek w wieku szkolnym we Wrocławiu i Krakowie. W Bydgoszczy organizujemy spotkania Kobiety IT, planujemy również powołać do życia bydgoską wersję Girls for Girls.

Dla zainteresowanych – wykład na HUSTEF odnośnie inteligencji kolektywnej (po angielsku):

Świetnie! Ewo, a opowiesz czym obecnie się zajmujesz? I czy możesz nam wspomnieć w kilku zdaniach jak zaczęła się Twoja przygoda w IT. Jak odnajdywałaś się kiedy była bardzo męską branżą?

Obecnie zajmuję stanowisko Dyrektora Działu Integracji i Testów Oprogramowania. Kieruję zespołem około 70 osób zajmujących się testami Stacji Bazowych technologii LTE i 5G.

Moja przygoda z IT zaczęła się prawie 20 lat temu, kiedy zaczęłam studia na Akademii Górniczo-Hutniczej na kierunku Elektronika i Telekomunikacja. Zafascynowała mnie wtedy Radiokomunikacja. Po skończeniu studiów szukałam dla siebie miejsca w firmach zajmujących się technologiami bezprzewodowego przesyłania informacji. Zaaplikowałam na ofertę pracy do firmy Motorola i zostałam przyjęta na stanowisko testera stacji bazowych CDMA.

Przez kilka ładnych lat byłam jedyną kobietą w całym zespole testerskim! W całej firmie było nas wtedy naprawdę niewiele. Ponieważ byłam osobą techniczną z odpowiednimi umiejętnościami koledzy traktowali mnie przez większość czasu po partnersku. Ewentualnie niewłaściwe uwagi nie wynikały ze złośliwości, tylko z niewiedzy („po co pracujesz jak masz męża”) i stosunkowo łatwo mogłam sobie z nimi poradzić.

Chłopak i dziewczyna z laptopem przy serwerach

Większy problem stanowił brak w firmie tzw. „role models”, czyli wzorów do naśladowania oraz osób tej samej płci z podobnymi doświadczeniami życiowymi. Przykładowo nie bardzo miałam komu zadać pytań typu– jak sobie radzisz z powrotem z urlopu macierzyńskiego, w jaki sposób łączysz pracę z karierą, czy w ogóle da się to jakoś ogarnąć.

Byłaś jedną z kilkunastu kobiet na swoim roku, na AGH w Krakowie – warto wspomnieć, że wtedy kierunek liczył ok. 180 osób! Dobrze, że te propozycje są już nieco inne (wg raportu Fundacji Perspektywy „Kobiety na Politechnikach 2017 r.) mówi się o 37% dziewczyn studiujących na kierunkach technicznych i ponad 14% studentkach kierunków informatycznych! To znacząca zmiana, która bardzo cieszy. A jak to jest w zespołach IT. Widzisz więcej kandydatek do pracy?

Zdecydowanie więcej! Dziewczyny, które do nas przychodzą są nadal w mniejszości, ale nie jest już tak jak kilkanaście lat temu, że obecność kobiety-inżyniera w firmie IT była zaskoczeniem dla pracowników. Wśród praktykantów, studentki stanowią ponad 30% przyjmowanych osób.

Przygotowując się do wywiadu rozmawiałyśmy o tym, że tak naprawdę, do pracy w IT wcale nie trzeba wieloletnich studiów, że ten próg wejścia jest dużo niższy niż kilkanaście lat temu. Powiedziałaś wtedy, że ważne jest doświadczenie „robienia czegoś” podając przykład, że laborantki z jednej z firm sprawdzają się świetnie w testowaniu. Możesz rozwinąć swoją myśl?

Żeby zacząć swoją przygodę z IT faktycznie nie trzeba wieloletnich studiów. Na praktyki i następnie do pracy w charakterze „pracującego studenta” przyjmujemy osoby będące na 2-3 roku studiów kierunkowych, bądź pokrewnych (np. związanych z matematyką). W początkach mojej kariery, o ile programiści również bardzo często łączyli studia z pracą, dla osób o profilu testera, było to dużo trudniejsze.

I tak, zgadzam się, że doświadczenie „robienia czegoś”, czyli wiedza domenowa jest bardzo pomocna przy testowaniu. Jeśli wiemy jak powinna działać aplikacja końcowa do, dajmy na to, wystawiania faktury, będziemy w stanie dobrze ją przetestować.

Dobrym przykładem jest tutaj historia laborantki w firmie diagnostycznej, która pracując najpierw z programem w laboratorium, dostała propozycję przejścia do zespołu IT jako tester. I sprawdza się świetnie na tym stanowisku, bo dokładnie wie czego laborant oczekuje od programu, którego używa.

Czy ten brak formalnego wyższego wykształcenia kierunkowego może okazać się plusem? W jakich wypadkach się przydaje?

Niestety nie mogę potwierdzić, że brak formalnego wykształcenia jest plusem. Jest zdecydowanym minusem, natomiast nie przekreśla całkowicie możliwości kariery w IT. Znajomość narzędzi, technik testowania, technologii, którą testujemy (np. LTE czy 5G jak w przypadku Nokii) sprawia, że kandydat na pracownika jest dużo bardziej cenny. Przy pewnej dozie samozaparcia, braki w wykształceniu można nadrobić, lub znaleźć stanowisko, które umożliwi pracę w firmie przy jednoczesnym dokształcaniu się.

Wspomniałaś o syndromie oszusta. To szalenie ważna kwestia – czy możesz ją przybliżyć w kontekście właśnie miejsca kobiet w IT i jego szukania?

W dużym uproszczeniu Syndrom Oszusta polega na nieumiejętności zinternalizowania swojego sukcesu. Osiągnięcia są przypisywane szczęściu, przypadkowi lub innym czynnikom zewnętrznym. Jak często każda z nas mówi „udało mi się dostać na studia” albo „miałam szczęście i dostałam tę pracę”? Uważamy siebie za oszustki, które nie zasługują na stanowisko na którym się znajdują. Nie przypisujemy swoich osiągnięć własnym umiejętnościom i wysiłkowi, co dosyć często stanowi przeszkodę w naszej karierze. Skoro poprzednio „udało mi się”, to lepiej nie ryzykować, bo tym razem mogę nie mieć tyle szczęścia.

Syndrom Oszusta statystycznie częściej dotyka kobiety niż mężczyzn, a szczególnie często kobiety robiące karierę na polach uważanych zwyczajowo za zarezerwowane dla mężczyzn. Z własnego doświadczenia wiem, jak przekonanie o tym, że obecny sukces zawdzięczamy szczęściu utrudnia podejmowanie nowych wyzwań. Dlatego staram się rozpowszechnić wiedzę o nim przez prowadzenie wykładów na ten temat prowadząc wykłady na różnego rodzaju eventach organizowanych przez Nokię (Girls4Girls – Wrocław, Kobiety IT – Bydgoszcz, Dni Otwarte – Kraków).

A gdybyś mogła poradzić naszym Czytelniczkom, od czego zacząć? Jak zacząć swoją karierę w IT? To coś mogłabyś podpowiedzieć?

Próbujcie! Firmy IT szukają ludzi inteligentnych i umiejących się szybko uczyć.

Ze strony Nokii dla początkujących mamy możliwość praktyk wakacyjnych, pracowania na część etatu. Dla osób, które nie czują się do końca pewnie jeśli chodzi o wiedzę domenową, oferujemy także udział w Nokia Academy – szczegóły na stronach Nokia.

I najnowsze wydarzenie jak TEST DIVETest Dive jest konferencją testerską organizowaną przez Nokia w Krakowie. W tym roku czeka nas już trzecia edycja – 22 października spotykamy się w Multikinie. Konferencja jest darmowa (wystarczy się zarejestrować), a jest świetną okazją, aby zorientować się w najnowszych trendach w testowaniu, poznać doświadczonych ludzi i podpytać ich o ścieżki kariery.

Natomiast we Wrocławiu organizujemy co roku programistyczną konferencję CODE DIVE. Najbliższa edycja odbędzie się 20-21 listopada w kinie Nowe Horyzonty.

A na koniec powiedz proszę kogo obecnie poszukujecie do swoich zespołów? Czy osoby początkujące także mają szansę u Was?

Do naszych zespołów poszukujemy zarówno osób doświadczonych jak i studentów rozpoczynających swoją karierę zawodową. Stanowiska na które rekrutujemy przez cały rok to developer C/C++, tester oprogramowania i inżynier FPGA.

Dla studentów przygotowaliśmy płatne 3 miesięczne praktyki, lub długoterminowe staże tzw. „working student”.

Alternatywną formą zdobycia wiedzy jest NOKIA Academy (zarówno w Krakowie jak i we Wrocławiu), które prowadzimy cyklicznie dla osób, które chcą się przekwalifikować. Jest to przestrzeń stworzona przez naszych najlepszych specjalistów dla osób, które chcą rozpocząć swoją karierę w świecie IT. Są to cztery weekendy intensywnej pracy, przepełnione wiedzą teoretyczną i praktyczną. Nokia Academy we Wrocławiu, to 160 h wykładów i zajęć praktycznych z testowania oprogramowania lub programowania w języku C++. A o wszystkich innych naszych działaniach wspierających kobiety opowiadałam na początku! Zapraszamy!

Bardzo dziękuję za rozmowę!

A jeśli chcesz dołączyć do zespołu Nokia Solutions and Networks zapraszamy do profilu firmy w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie i pełnej, aktualnej listy ofert pracy we Wrocławiu, Krakowie i Bydgoszczy!

Budynek Nokia przy Czerwone Maki

Zdjęcia: własność Nokia Solutions and Networks

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail