Czego szukasz

Co musisz wiedzieć, aby zacząć przygodę z branżą IT?

Praca w branży IT? Nie czekaj za pozwolenie. Zrób sobie pozwolenie. Musisz wierzyć w siebie i swoje umiejętności – mówi Ewelina Muc, która uczy inne kobiety jak robić strony na WordPressie. Jak zacząć przygodę z branżą IT? Dowiedz się co to jest cms, CSS, wtyczki, WordPress i jak zdobyć świetną pracę w tym zawodzie!

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 07/06/2016

Ewelino, skończyłaś politologię a pracujesz w branży IT…

To prawda, z wykształcenia jestem politologiem ze specjalizacją polityka społeczna (magister politologii UW). Na studia poszłam, bo rodzice wiercili mi dziurę w brzuchu. I tyle. Studia przydały mi się tylko dla papierka – mogłam iść na fajne studia podyplomowe UX Design.

Jesteś znana jako „ta, która uczy kobiety WordPressa”. Dlaczego akurat skierowałaś swoje kursy do kobiet?

Kurs kieruję do grupy, którą po prostu znam i jestem jej częścią. Znam mnóstwo kobiet, które rozwijają swój biznes i borykają się z tematem strony internetowej. Zamiast rozwijać biznes tracą mnóstwo czasu na rozwiązywanie problemów na stronie. Mnie zależy na tym, żeby pomóc dziewczynom szybko opanować stronę, aby mogły spokojnie skupić się na tym co je kręci. Strona ma być tylko pomocnym narzędziem, nie problemem.

A tak w ogóle, to czym jest WordPress?

WordPress to, najprościej mówiąc, mechanizm, na którym możemy zrobić stronę bez umiejętności kodowania.

Czyli znając obsługę WP można samodzielnie tworzyć strony internetowe? I nie potrzebne jest do tego żadna wiedza tajemna, tego wszystkiego może nauczyć się „zwykły” człowiek?

Oczywiście! Panuje przekonanie, że stronę można zrobić tylko kiedy potrafimy programować. Nie. Można zrobić stronę bez umiejętności kodowania. Dlaczego? Świat ewoluuje. Teraz, aby móc prowadzić swój biznes musisz mieć stronę. Z czasem świat IT musiał nadążyć za potrzebami ludzi i zaczęły powstawać tzw. CMSy. To są takie systemy, dzięki którym możemy administrować naszą stroną z poziomu czytelnego panelu. Zamiast wprowadzać zmiany w kodzie, wprowadzamy zmiany za pomocą panelu administracyjnego. Po prostu wyklikujemy sobie wiele rzeczy.

I tak działa WordPress – wiele rzeczy możemy sobie wyklikać. A tak naprawdę to całą stronę! Ograniczają nas tylko możliwości panelu. Standardowy panel WordPressa możemy rozszerzyć za pomocą tzw. wtyczek. To są takie dodatki do WordPressa.

Programiści nadal mają masę roboty, bo po pierwsze programują wtyczki, a po drugie kodują strony z bardzo zindywidualizowanymi wymaganiami.

Ile czasu potrzeba, aby zdobyć umiejętności, które pozwolą na to, aby zarabiać na tworzeniu stron?

Rozumiem, że chodzi o umiejętności kodowania, nie tylko wyklikiwania strony. Wiesz, to jest ciężkie pytanie. Nie ma jednej odpowiedzi. Dużo zależy od tego, jak bardzo ktoś jest zmotywowany, pracowity i wierzy w sobie.

Ja jestem bardzo pracowita i zmotywowana. Uczyłam się sama w autobusach (jadąc do pracy, z pracy do domu). W weekendy robiłam sobie maratony z tutorialami na YouTubie. Nie z serialami 🙂

Odważyłam się przyjmować zamówienia po kilku latach. Pewnie trwałoby to krócej, ale dosyć późno uświadomiłam sobie, że sporo już umiem. Element wiary w siebie i swoje możliwości jest tutaj KLUCZOWY.

Dziewczyny, wierzcie w siebie. Nie podcinajcie sobie skrzydeł. Zawsze wyliczajcie sobie rzeczy, które już UMIECIE. A nie rzeczy, których nie umiecie.

Mam też takie swoje hasło, które powtarzam dziewczynom – NIKT NIE RODZI SIĘ Z TAKĄ WIEDZĄ. Też kiedyś zepsułam niejedną stronę. Bo niby skąd miałabym wiedzieć, jak ona działa? Trzeba psuć i naprawiać. Inaczej nie można się nauczyć.

Fajnie, że o tym mówisz. Długo się czegoś uczę i ciągle wydaje mi się, że jeszcze za mało umiem, a to przecież nieprawda… Gdzie szukać takich zleceń, na robienie stron?

Moja porada jest taka, żeby zacząć z małymi zleceniami wśród znajomych. Możesz wtedy uczyć się, jak pracuje się z klientem (presja czasu i oczekiwań). Ja tak zaczynałam i bardzo dobrze to wspominam. Żeby zlecenia zaczęły się pojawiać, to trzeba głośno mówić o tym co się robi. Mówiłam o tym głośno wśród znajomych i oni zaczęli mówić o mnie innym. Tak pojawiły się pierwsze zlecenia. Potem zaczęli polecać mnie klienci.

Nie umiem powiedzieć, gdzie szukać zleceń, bo nigdy nie musiałam się ogłaszać. Zawsze dostawałam zapytania, bo ktoś mnie polecił. I taki klient jest idealny, bo już przeważnie wie, jak pracujesz.

Warto też myśleć przyszłościowo o swoich stawkach. Jak zaczynasz, to uczciwie mówisz, teraz jest taniej, bo buduję portfolio. Za pół roku będzie 50% wyższa stawka. Dlaczego? Bo informacje o Twoich cenach i stawkach idą w świat. A wiadomo, nie chcesz zawsze zarabiać, jak osoba początkująca. Zawsze trzeba patrzeć na decyzję z perspektywy konsekwencji w teraźniejszości i w przyszłości.

ewelina-muc-jak-tworzyc-strony-internetowe-640

To cenna wskazówka, tak naprawdę dla wszystkich początkujących biznesów. A jakie trzeba mieć umiejętności, żeby ruszyć z robieniem stron dla innych?

Zacznę wymieniać i wszystkie dziewczyny przestaną czytać 😉 Ale ok.

Żeby swobodnie pracować na stanowisku front-end dewelopera juniora musisz mieć podstawy HTML, CSS, jQuery i WordPress. To jest dobre minimum. Osobiście polecam książkę, która dla mnie była przełomowa “Podręcznik CSS” Erica Meyera.

Kiedy robiłam strony dla innych, to spokojnie wystarczały mi umiejętności junior front-end developera. Jak było coś “grubszego” zlecałam. Wliczałam to w budżet i tyle. Wolałam robić to co lubiłam, niż robić wszystko.

Jeżeli chcesz być back-end deweloperką to powinnaś ogarniać, to co wyżej i dodatkowo wybrany (minimum) jeden język programowania np. JavaScript, PHP, Python (bardzo polecam osobom początkującym).

Po co aż tyle tego? Proste przykłady:

  • za kolory na stronie odpowiada CSS (moja ulubiona działka),
  • za ogólny schemat strony (gdzie co ma być) odpowiadają i HTML i CSS.
  • Jeżeli na stronie coś się ma wydarzyć, np. gdzieś klikniesz i coś wyjedzie, to jest to uruchamiane za pomocą języka programowania np. PHP.

Brzmi jak kosmos dla mnie, jestem początkująca w temacie i nie mam męża informatyka. Ale mam nadzieję, że Mamy czytają dalej… 😉 Wyjaśnisz nam kim są: front-end i back-end deweloper?

Najprościej mówiąc, w zależności od tego w czym się specjalizujesz – jesteś albo frontendowcem albo backendowcem. To, co widzimy na ekranie: kolory, fonty, układ strony – to front. Żeby zrobić tę część strony przeważnie wystarczająca jest znajomość CSS, HTML, jQuery. I osoby, które w nich się specjalizują, to frontendowcy.

Back-end to programistyczne bebechy zakodowane np. w PHP, JavaScript, Pythonie. Osoby, które specjalizują się w programowaniu to backendowcy (programiści).

Programowanie to napisanie instrukcji, co ma się wydarzyć jeżeli np. klikniesz w konkretne miejsce na stronie lub wykonasz inną czynność myszką. Prosty przykład: czasami wyskakują na stronach pop-upy. Ktoś to musiał zakodować. Ty kierujesz myszkę do ikony “zamknij”, a tu bach! Popup. Frontendowiec nadał mu wygląd, a programista zaprogramował co ten popup ma robić (jak ma reagować na Twoje zachowanie na stronie).

Dobra, zaczynam rozumieć. Dzięki 😉 Czy praca o jakiej rozmawiamy jest bardziej dostępna w formie zleceń dla freelancerów? Czy można gdzieś zaczepić się na etat mając takie umiejętności?

Haha, to chyba zależy od tego, jakie masz ego i czy jesteś samicą alfa. Czy wolisz być swoim szefem? Czy wolisz pracować u kogoś? Od tego zależy czy budujesz swoją markę, czy szukasz pracy w agencji. Można i tak, i tak.

Jeżeli szukasz pracy w agencji, to jest teraz na to olbrzymi rynek. Jest większa podaż niż popyt. Brakuje programistów. Oferty, które ciągle dostaję są wyczesane w kosmos – pensja plus masa dodatków np. karty fitness, kosze owoców co rano, pakiety do kina, imprezy integracyjne, udział w branżowych konferencjach, laptop.

Laski, siadać do nauki i się uczyć. To są super posady (jeżeli chcemy pracować u kogoś:).

Jakie jeszcze inne umiejętności / wiedzę powinna posiadać osoba, która chce pracować projektując strony?

Dobre pytanie i nie ma jednej odpowiedzi.

Jeżeli idziesz do dużej agencji, to nie zajmujesz się i kodowaniem i projektowaniem. Tam stanowiska mają swoje specjalizacje i specjalistów, a nie ludzi od wszystkiego. Wiele można odczytać już z ogłoszenia. Rekomenduję startować do dobrych agencji, które nie szukają “człowieka orkiestry”. Jeżeli liźniesz wszystko, to jesteś we wszystkim średnia. Lepiej być super-dobrym w jednej rzeczy.

Albo kodujesz, albo projektujesz. Warto wyspecjalizować się w jednej działce tematycznej i być w niej ekspertem. Na bank znajdziesz dobrą pracę.

Czy w takim razie możesz olać programy graficzne? Warto znać podstawy Photoshopa i Illustratora, bo są to standardowe programy, z którymi zawsze spotkamy się w pracy w agencji. Rozumiemy co mamy zlecić grafikowi, rozumiemy też co do nas mówi. Życie jest wtedy łatwiejsze (śmiech).

Kiedy myślisz o pracy dla siebie i samodzielnym obsługiwaniu klientów, to tutaj nie masz wyjścia, znajomość jednego z programów graficznych jest obowiązkowa. Zawsze musisz przygotować grafiki do kodu. Ja pracuję na Illustratorze oraz Photoshopie. Znam je w stopniu podstawowym i to mi wystarcza. Jest mnóstwo darmowych tutoriali na YouTube i szybko można się nauczyć jak te programy działają.

Na portalu prowadzimy akcję Mamo pracuj w IT, bo widzimy, że ta branża jest naprawdę bardzo przyjazna pracownikom. Jak Ty widzisz kobiety w nowych technologiach?

Widzę je bardzo dobrze! Liczą się umiejętności, nie płeć. Pracowałam w męskich zespołach. Jeżeli masz wiedzę, umiesz ją przekazać, to kompletnie nie ma się czegoś obawiać.

Jest mnóstwo wpływowych kobiet, które przetarły szlak kobietom w IT. W Polsce Kamila Sidor oraz Ola Sitarska. Niesamowite kobiety, które nie czekały na specjalne zaproszenie do świata IT. Weszły jak torpedy i zmieniły oblicze świata IT na zawsze.

Na świecie jest też Sheryl Sandberg, Lea Verou, Ariana Huffington, która stworzyła mega portal! Jest też Marissa Mayer, która jest CEO Yahoo. Może nie do końca wychodzą jej reformy, które wprowadza, ale zarządza niesamowitą firmą IT.

Chcę powiedzieć jeszcze jedno. Kobiety mogą być wszędzie szefami lub pracownikami. Nie potrzebujemy specjalnego traktowania i cieplarnianych warunków. Wchodząc w nowy świat np. branżę IT trzeba mieć po prostu odpowiednie nastawienie. Chcesz coś zrobić, rób to od zaraz. Nie czaj się. Nie szukaj kogoś kto Cię pogłaszcze na dzień dobry 🙂 Nie czekaj za pozwolenie. Zrób sobie pozwolenie.

Chcemy też odczarować mit, że branża IT jest dla takich zakręconych facetów z brodami, co mają nie więcej niż 25 lat i urodzili się z laptopem pod palcami. Pokazać mamom, że branża IT zatrudnia też kobiety i to nawet takie „stare” co już mają dzieci i nigdy nie myślały o informatyce… czy mamy rację?

Zdecydowanie! Mit, o którym wspomniałaś, to czasy, które dawno już minęły i nie wrócą 🙂

Dziękuję Ci za tę rozmowę!

Ewelinę i jej kursy dla początkujących znajdziecie tutaj: www.ewelinamuc.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Zamieniłam HR na branżę IT – historia Agnieszki

Mamy mają moc - mają niesamowity potencjał, który w nich drzemie i aktywuje się ilekroć nasze dzieci tego potrzebują - aktywujmy go też dla siebie. Nie ma lepszego czasu niż teraz!" - mówi Agnieszka, która zamieniła pracę w HR na branżę IT. Poznaj jej historię i weź życie w swoje ręce.
  • Joanna Gotfryd - 17/12/2019
Agnieszka Bielicz Polkowska, uczestniczka Akamai Technical Academy

Agnieszko, ukończyłaś psychologię, pracowałaś w obszarze HR, dlaczego zdecydowałaś się na przebranżowienie i wejście do branży IT?

Zawsze interesowałam się nowymi technologiami, ale jak już rozpoczęłam karierę w obszarze HR, to kolejne oferty otrzymywałam w tym obszarze. Dopiero kiedy zaszłam w ciąże odkryłam, że to może być moment na zmianę.

Czy macierzyństwo dodało Ci odwagi do zmiany?

Jak to napisała jedna z moich ulubionych blogerek „wraz z narodzinami dziecka, rodzi się matka – jako zupełnie nowa osoba”.

Macierzyństwo pokazało mi, że rzeczy, które do tej pory wydawały mi się nie do zrobienia, robię na porządku dziennym.

Kiedy na świecie pojawił się ten mały człowiek, wyrzuciłam ze swojego słownika zwrot „nie dam rady”. Myślę, że miało to ogromny wpływ na moją decyzję.

Pierwszy raz spotkałyśmy się ponad 3 lata temu na inauguracji projektu #MamoPracujwIT. Czy to spotkanie zadecydowało o Twoim pójściu w stronę IT? Co konkretnie pchnęło Cię do działania?

Zobacz relację z pierwszego spotkania #MamoPracuj w IT i film z udziałem Agnieszki.

To spotkanie miało bardzo duży wpływ na mój plan przebranżowienia. Przestałam myśleć o IT w kategoriach zero – jeden, postanowiłam że dam sobie szansę spróbować w tym innym świecie. Wsparła mnie też moja przyjaciółka, która powiedziała „jesteś już specjalistką w jednej dziedzinie, nikt Ci tego nie odbierze, najwyżej możesz zostać specjalistką w kolejnej”.

Zaciśnij zęby i próbuj – historia Uli, mamy 3 dzieci i support engineera.

Od października zaczęłaś pracę w AKAMAI, ale wcześniej wzięłaś udział w Akamai Technical Academy (o programie piszemy tutaj) Na czym polegał ten program? Opowiedz o Twojej perspektywie.

ATA czyli Akamai Technical Academy, była bezpiecznym przejściem do branży IT. Większość szkoleń wymaga czasu i nakładów finansowych, co oznacza, że nie bardzo da się jednocześnie pracować. Jak u większości mam, mój czas poza pracą jest bardzo ograniczony, z czegoś muszę rezygnować, żeby mieć czas na naukę.

Dołącz do naszej grupy na FB #MamPracujwIT!

Podczas Akademii otrzymywałam wynagrodzenie za czas, który poświęcałam na naukę. To pozwoliło mi się w pełni koncentrować na nabywaniu nowych umiejętności. Był nawet czas wyznaczony na samodzielną naukę, żeby przygotować się do egzaminów, więc nie musiałam tego robić po pracy.

W rok zmieniłam swoje życie i zostałam testerką – historia Agaty

Na początku nie byłam pewna, czym dokładnie chcę się zajmować w IT, a ATA pozwala na przegląd wielu dziedzin od sieci, Linuxa, przez bezpieczeństwo, programowanie, aż do stron Internetowych – więc można spojrzeć na świat technologii z wielu perspektyw i wybrać coś dla siebie.

Do tego jest wiele spotkań z praktykami i zyskuje się bardzo unikatowe spojrzenie na to jak funkcjonuje cała firma. To jest o tyle niezwykłe, że zazwyczaj jak dostajemy pracę, to poznajemy jedynie nasz dział, ewentualnie działy, z którymi współpracujemy.

Czym zajmujesz się w pracy?

Pracuję w dziale Virtual Solution Engineers – moim zadaniem jest analiza stron internetowych pod kątem optymalizacji oraz bezpieczeństwa. Czyli sprawdzam strony i daję rekomendacje, co zrobić żeby działały szybciej i były bardziej odporne na ataki.

A czy Twój nowy pracodawca czymś Cię zaskoczył?

Przez całą Akademię pracodawca brał pod uwagę to, że jestem mamą, więc miałam wsparcie, żeby jak najpełniej skorzystać z programu nauki.

Czy humanistka może odnaleźć się w branży IT?

Teraz mam elastyczny czas pracy, mogę pracować z domu – najważniejsze, żeby praca była wykonana na czas. Mam zespół, który jest w różnych miejscach na świecie, więc czas w którym wykonuję swoją pracę jest sprawą drugoplanową.

Jest też wiele inicjatyw organizowanych przez pracowników przy wsparciu pracodawcy, jak program lekcji w szkołach i przedszkolach prowadzonych przez pracowników firmy na temat smogu, czy dni ekologiczne.

Jak wyglądały Twoje przygotowania do nowej roli? Twoja córeczka właśnie poszła do przedszkola i Twoją rodzinę czeka sporo zmian.

Co do przygotowania do nowej roli – bardzo dużo nauki, w zasadzie niekończącej się, bo wiedza i technologie w przypadku stron zmieniają się na bieżąco. Mam kolegów i koleżanki z większym doświadczeniem, którzy chętnie dzielą się wiedzą. Jest też dział wsparcia, który wyjaśnia wszystkie bardziej skomplikowane przypadki. Chłonę ile się da 🙂

Jeśli chodzi o początek przygody przedszkolnej – nie jest łatwo – zdecydowanie mniej stresu mam w pracy 😉 Za nami pierwsze dwa tygodnie, z czego tydzień choroby. Kiedy mała już się zaadaptuje, to jestem umówiona z moją liderką, że 6 godzin będę pracować z biura, a dwie z domu, żeby czas spędzony w przedszkolu był krótszy.

Agnieszko, a jak zachęciłabyś nasze Czytelniczki do odważenia się na zmiany? Co powiedziałabyś dziewczynom, które się wahają?

Nie ma lepszego czasu niż teraz. Z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że:

przyszłość przynosi raczej kolejne obowiązki i tylko żałujemy, że się wcześniej nie zdecydowałyśmy.

Jeżeli nie spróbujemy, nie dowiemy się czy było warto. Mamy mają moc – mają niesamowity potencjał, który w nich drzemie i aktywuje się ilekroć nasze dzieci tego potrzebują – aktywujmy go też dla siebie!

Bardzo dziękuję Ci za rozmowę

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Weź udział w „Wielkim badaniu specjalistów IT na B2B”

Zapraszamy Was do wzięcia udziału w "Wielkim badaniu specjalistów IT na B2B" przygotowanym przez niezależną agencję konsultingową Ework Group, która zrzesza specjalistów IT. Weź udział w badaniu i miej wpływ na komfort swojej pracy!
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 03/12/2019
grafika badania specjalistów IT na B2B

Jeśli chcesz mieć wpływ na komfort swojej pracy to zapraszamy Cię do wzięcia udziału w „Wielkim badaniu specjalistów IT na B2B”!

Tak, biorę udział w wielkim badaniu specjalistów IT na B2B!

Od października do grudnia 2019 na stronie internetowej badanieB2B.eworkgroup.com trwa, pierwsze na polskim rynku badanie, pt. „Wielkie badanie specjalistów IT na B2B”. Ma ono na celu uzyskanie odpowiedzi jakie panują obecnie trendy na rynku IT, co wymaga zmian i jakie potrzeby są niezaspokojone. Przeprowadzający badanie liczą na uzyskanie również informacji jak branża IT będzie się rozwijała w przyszłości.

Dodatkową zachętą do zrobienia badania może będzie dla Ciebie wiadomość, że w ramach uczastnictwa w badaniu zaplanowany został konkurs, w którym można wygrać IPHONE XS.

Jak zrobić badanie i wygrać konkurs?

Badanie odbywa się przy użyciu specjalnie przygotowanej strony internetowej z kwestionariuszem, więc wystarczy, że wejdziesz na stronę internetową badanieB2B.eworkgroup.com i przejdziesz cztery etapy badania.

Odpowiadasz na pytania, robisz krótkie zadania konkursowe i zostawiasz swój adres e-mail. O razu możesz wygenerować wynik swojego badania i dowiedzieć się o poziomie komfortu swojej pracy!

Pytania dotyczą m. in. modelu i komfortu pracy, komfortu finansowego oraz możliwości rozwoju. W kwestionariuszu znajdziesz również pytania demograficzne, które pomogą scharakteryzować grupę zawodową jaką są specjaliści IT, współpracujący na B2B.

Organizator badania

Badanie i konkurs zorganizowała niezależna agencja konsultingowa Ework Group, która zrzesza specjalistów IT i działa w pochodzącym ze Skandynawii modelu biznesowym powstałym w Szwecji. Obecnie funkcjonuje również w Danii, Norwegii, Finlandii i Polsce. Główna siedziba Ework Group znajduje się w Sztokholmie, a od 2008 roku akcje firmy notowane są na giełdzie NASDAQ Stockholm. Od 2015 Ework Group działa w Polsce: w Warszawie, Wrocławiu i Gdyni. Wspiera rozwój działalności biznesowej dopasowując kompetencje do standardów projektu. Współpracuje z ponad 170 największymi firmami w większości branż, zapewniając kontrakty B2B ponad 10 000 specjalistom IT.

Grafika: Ework Group

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail