Czego szukasz

Blogówka – przegląd najciekawszych blogów

Moda, fitness, lifestyle. Moda, fitness, lifestyle… Blogi już dawno przestały pełnić rolę internetowych pamiętników, pisanych dla siebie lub co najwyżej dla znajomych. Teraz się na nich zarabia, buduje internetową pozycję, by w końcu awansować z przestrzeni wirtualnej na salony.

Dla mnie, osoby, która edukowała się internetowo w dobie blogów na Onecie, fan fiction o Tokio Hotel i płaceniu sobie komentarzami, są to dziwne czasy. Gdybym nie porzuciła tego świata i sprawnie przeskoczyła na blogspot, być może teraz znane marki zasypywałyby mnie darmowymi ciuchami, programy śniadaniowe zapraszały do gotowania na wizji, a biura podróży wysyłały na sponsorowane wycieczki. Cóż, przepadło, ponieważ blogerzy mnożą się na potęgę i coraz trudniej wyłowić z tego tłumu coś wartościowego. My jednak postanowiliśmy udowodnić, że blogosfera nie kończy się na wyżej wspomnianych modzie, fitnessie i lifestyle’u. Rozpoczynamy nowy cykl – Blogówkę, czyli subiektywny przegląd najciekawszych blogów – bez zbędnych przepisów prawnych, bez dodatku podatków, bez specjalistycznych terminów. Pokażemy, co w blogach piszczy, gdzie warto zajrzeć i co może zaskoczyć. To będzie okazja, by odsapnąć od codziennych problemów i przy kawie, herbacie bądź winie przeczytać coś lekkiego, ale interesującego.

***

Blogi kulinarne każdy zna, bloga kulinarnego prawie każdy ma. Też pewnie założyłabym takiego, gdyby gotowanie wychodziło mi tak dobrze jak jedzenie. Ograniczyłam się jednak do szukania tego jednego, najlepszego, z którego będę czerpać przepisy zawsze i wszędzie. Po długich i żmudnych poszukiwaniach okazało się, że takich perełek jest co najmniej kilkanaście. Pewnie wiele z Was miało podobny dylemat i ułożyło równie długie listy. Na każdej z nich powinna się znaleźć obowiązkowo jeszcze jedna pozycja – Pieprz czy wanilia. Skromna szata graficzna strony daje pole do popisu przepięknym zdjęciom, które – mimo że w pełni profesjonalne – pozostają swojskie, nieprzekombinowane, a przy tym bardzo inspirujące. Aż się chce wyciągnąć rękę i wyjąć te pyszności z monitora. Możliwość wyszukiwania zarówno według szczegółowych kategorii, jak i po składnikach, pozwala szybko znaleźć to, czego szukamy. Nieważne, czy mamy ochotę na słodką tartę, wegetariański obiad czy szczyptę Azji. Przy tym możemy być pewni, że autorka wie, co robi – swoje przepisy prezentowała już na stronach Gazeta.pl, We-dwoje.pl, czy na łamach jednego z numerów „Twojego Stylu”. Co więcej, została laureatką konkursu Blog of Gdańsk 2012. Smacznego!

***

Jeżeli lubicie wszelkie promocje i okazje, na pewno spodoba Wam się dwupak Emilka i Monika, a stronę, którą prowadzą, śmiało można nazwać hitem sezonu. Oto Love2work – dzieło dwóch sióstr, które zakasały rękawy, wzięły się pod rękę i postanowiły pokazać innym, że można. A co? Zostać freelancerem, wykrzesać z siebie nieskończone pokłady energii i nie tylko postawić sobie wysoko poprzeczkę, ale i ją przeskoczyć. To miejsce, które powinien znać i regularnie odwiedzać każdy aktywny zawodowo. A czy tylko? Na początku obawiałam się, że jako studentka nie znajdę tam zbyt wiele dla siebie. Błąd! Przepisy na lunch w pracy mogę wykorzystać, przesiadując wiele godzin na zajęciach, zapachy wspomagające koncentrację będą jak znalazł w czasie sesji, a rzeczy, których nigdy nie należy sobie mówić… powinien poznać każdy. Inspiracją dla sióstr stała się przypadkowa książka, a może ich strona „przypadkiem” stanie się inspiracją dla Was?

***

Boska Matka z Matką Boską raczej nie ma zbyt wiele wspólnego, choć pewnie są tacy, którzy uznaliby, że jednak coś je łączy – cudotwórstwo. No bo przecież dla wielu powrót do dotychczasowego życia po urodzeniu dziecka jest czymś niemożliwym. Autorka bloga pokazuje, że nie trzeba być uświęconą, nie trzeba posiadać nadprzyrodzonych mocy czy zaprzedać swojej duszy diabłu. Udowadnia to, opisując i fotografując sytuacje z życia codziennego, w których radzi sobie bez problemu z dzieckiem na ramieniu. Ale, żeby nie było tak różowo, nie unika trudnych tematów i absurdalnych sytuacji. Jest szczera, bezpośrednia i konkretna. Kwintesencją tych przymiotników jest lista z postu „#proboob, czyli matko, nie daj się Pogromcom Cyca.” Oryginalnym urozmaiceniem tej i tak bogatej zawartości są wywiady z ciekawymi osobami „siedzącymi w temacie”, m.in. z Agnieszką Graff.

***

Zawsze uważałam, że edukacja domowa to wymysł tych, którym się wydaje, że wszystko wiedzą lepiej. Do teraz. Moje spojrzenie na tę kwestię zmieniło się o 180o, gdy odkryłam blog Mama Domowa. Autorka ma trójkę dzieci, które stara się wychowywać według filozofii Montessori. Jak wyjaśnia jeden z portali, „jej podstawą jest szanowanie naturalnej indywidualności każdego dziecka, jeśli chodzi o jego rozwój fizyczny, umysłowy, duchowy i emocjonalny. (…) Rodzic powinien umieć obserwować dziecko i przygotowywać dla niego odpowiednie materiały i zadania, by wspomóc jego chęć dążenia do rozwoju, a nie hamować ją.” Na swoim blogu Mama opisuje niezliczone przykłady kreatywnych zabaw, które pozwalają dzieciom rozwijać talenty i poznawać świat. Nie brakuje również relacji z wycieczek do miejsc, które powinni odwiedzić także ci, którzy dziećmi już dawno nie są. Blog niestety od dawna nie był aktualizowany, ale warto zajrzeć wstecz, odkrywając niesamowite i proste zarazem pomysły na zabawę z dziećmi.

***

Czy zdarza się Wam, że macie ochotę zmienić coś w swoim mieszkaniu, ale albo brakuje czasu, albo pomysłu, albo pieniędzy? Pierwszym miejscem, które powinnyście odwiedzić w tym momencie, wcale nie jest popularny szwedzki sklep, ale blog Żyj, kochaj, twórz. Jego autorka umiejętnie łączy swoje dwie pasje, jakimi są wnętrza i fotografia. Jak z rękawa sypie pomysłami na efektowną zmianę swoich czterech ścian i przedstawia je na pięknych zdjęciach. Nie jesteście w stanie nawet sobie wyobrazić, jak wiele rzeczy można zrobić samemu za grosze, zamiast wydawać krocie w specjalistycznych sklepach. Pierwszym patentem, jaki wykorzystam, jest farba tablicowa domowej roboty, która marzyła mi się od dłuższego czasu. Dzięki tej stronie możecie również zmienić swój własny kawałek wirtualnej przestrzeni, ponieważ autorka publikuje wiele porad dotyczących prowadzenia bloga, a nawet oferuje indywidualną pomoc blogową.

A jakie są Wasze ukochane blogi, bez których nie wyobrażacie sobie dnia w sieci? Napiszcie!

Zdjęcie: freedigitalphotos.net

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Studentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej UJ. „Artystyczna dusza”, która – kiedy nie dzierży w dłoni pióra – najchętniej rysuje lub zajmuje się tworzeniem grafiki komputerowej. Na swoim koncie ma wydaną w 2010 roku powieść młodzieżową pt. „Nielegalna”.
Podyskutuj

Dlaczego łapiemy wczesnowiosennego doła?

Bardzo ciekawe, a jednocześnie trochę kontrowersyjne pytanie. Wiosna to przecież dla wielu z nas najpiękniejszy okres w ciągu całego roku. Przyroda budzi się do życia, a my sami odzyskujemy siły witalne. O co więc chodzi?
dziewczyna siedzi na trawie z kucykami

Przesilenie wiosenne, czy to brzmi znajomo?

Oczywiście! Nie jest to jednostka chorobowa, ale szereg objawów, które mogą nam towarzyszyć w czasie przejścia z okresu jesienno-zimowego do wiosenno-letniego. Zamiany, które zachodzą w przyrodzie, nie są obojętne dla naszych organizmów.

Temperatura za oknem zmienia się dynamicznie, raz świeci piękne słońce, które budzi nas do życia, a po chwili pogoda przebudowuje się, spada temperatura i wieją silne wiatry. Ponadto rozpoczyna się niekorzystny czas dla alergików za sprawą kwitnących drzew i krzewów. W diecie brakuje nam składników odżywczych, a w codziennym życiu aktywności na świeżym powietrzu. Do tego jeszcze zmiana czasu z zimowego na letni niekorzystnie wpływa na nasze funkcjonowanie. W tym całym zamieszaniu pogodowym nietrudno o złe samopoczucie i nerwowość.

Typowe objawy wiosennego przesilenia

Jeśli aktualnie towarzyszy Ci częste zmęczenie, drażliwość, bóle głowy, senność, rozdrażnienie, problemy z koncentracją, niepokój, smutek, a nawet myśli depresyjne i nie jest to stan długotrwały, chorobowy, bądź powstały na skutek trudnej sytuacji życiowej, możesz podejrzewać, że dopadło Cię wiosenne przesilenie.

Na szczęście największe przesilenie przypada na okres marca
i kwietnia, a wraz z ustabilizowaniem pogody i nadejściem pełnoprawnej wiosny, możemy spokojnie liczyć na poprawę naszych nastrojów.

Przeczytaj także: Jak zadbać o energię życiową na wiosnę?

Skuteczne metody na przetrwanie przesilenia wiosennego

  • Aktywność fizyczna na świeżym powietrzu.

Niewątpliwie to najlepsza i najzdrowsza forma relaksu poprawiająca naszą kondycję fizyczną i psychiczną. Na początek wystarczy energiczny spacer, a dla tych bardziej aktywnych świetnym pomysłem będzie jazda na rowerze, rolkach czy po prostu bieganie po parku.

  • Zadbaj o sen

Jeśli w tym okresie dokucza Ci bezsenność, to spróbuj zadbać
o lepszą jakość snu. O ile to możliwe nie naświetlaj przed snem oczu przed ekranem telefonu, komputera czy telewizora. Zrelaksuj się podczas krótkiej medytacji czy kąpieli. Przed snem poczytaj ulubioną książkę.

  • Dobrze zbilansowana dieta

Szczególnie w tym okresie zadbaj o zdrową dietę bogatą
w witaminy i błonnik — unikaj słodyczy na tzw. poprawę nastroju.

  • Pij dużo wody

Może wydawać Ci się to oczywiste, ale fakty są takie, że większość z nas pije za mało wody. Zamiast kolejnego kubka kawy lepiej będzie, jak wypijesz wodę z cytryną i miętą.

  • Taniec, zabawa, a może spotkanie z przyjaciółką

Która z nas nie lubi czasem zaszaleć we własnym domu, puścić głośno muzykę i potańczyć albo poszaleć z dziećmi w rytm ich ulubionych piosenek. Od razu czujemy, jak wytwarzają się nam hormony szczęścia.
A może rozmowa z bliską osobą w towarzystwie przepysznej herbaty będzie antidotum na wczesnowiosennego doła? Każda z nas wie, co najlepiej poprawi jej nastrój.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

Poznaj też 25 pomysłów na drobne przyjemności, które można zrobić dla siebie

Choć czas przesilenia wiosennego szybko mija, to jednak potrafi namieszać w naszym samopoczuciu. Pierwsze symptomy wiosny, zapowiedź zbliżającego się lata wprawiają nas w cudowny nastrój, choć wielokrotnie nasz entuzjazm gasi kapryśność i zmienność pogody. Przeczekajmy ten okres z pozytywnym nastawieniem i dobrze przygotujmy się na spotkanie w prawdziwą Panią Wiosną.

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Absolwentka filologii polskiej oraz PR-owiec. Ukończyła liczne kursy i szkolenia z zakresu stylizacji. Zawodowo zajmuje się doradztwem wizerunkowym, stylizowaniem marek oraz tworzeniem treści do social mediów. Znajdziesz mnie na www.stylowa-marka.pl. Prywatnie żona oraz mama Filipa i Szymona. Fascynują ją inne kultury - szczególnie kultura Wschodu, choć od lat jest zakochana w słonecznej Italii. W „wolnych chwilach" uwielbia czytać książki psychologiczno-motywacyjne oraz uczyć się języków obcych.

Śmieszne koszulki na dzień matki? Oto kilka wzorów, które świetnie się sprawdzą!

Dzień Matki to okazja, aby okazać swoją miłość i wręczyć drobny upominek swojej mamie. Pomysłów na prezenty jest mnóstwo, a jednym z nich może być śmieszna koszulka. W ofercie sklepów znajdziesz ogromny wybór wzorów z zabawnymi grafikami i napisami. Zebraliśmy najlepsze propozycje, które mogą być dla Ciebie inspiracją podczas zakupu bluzki na Dzień Mamy. Sprawdź!
Śmieszne koszulki z napisem na Dzień Matki

Koszulka na Dzień Mamy – na co zwracać uwagę?

Podczas zakupu T-shirtu nie należy się kierować jedynie wzorem, ale przede wszystkim jakością. Wybieraj ubrania wykonane z wysokogatunkowej bawełny, która jest miękka w dotyku i pozwala skórze oddychać.

Zwróć również uwagę na metodę nanoszenia nadruku na koszulce. Za najtrwalszą uważana jest technologia druku cyfrowego DTG. To daje pewność, że wzór na koszulce na Dzień Mamy będzie odporny na ścieranie i blaknięcie.

Gdzie kupić koszulkę na Dzień Mamy?

Znakowaniem odzieży zajmują się drukarnie gadżetów reklamowych i to tam najlepiej kupić spersonalizowaną bluzkę. Jedną z godnych polecenia firm jest MegaKoszulki, która ma w swej bogatej ofercie m.in. śmieszne koszulki na Dzień Mamy. Są to produkty najwyższej jakości, a przy tym ich cena jest bardzo przystępna.

Na stronie oprócz gotowych wzorów koszulek damskich na Dzień Mamy jest dostępny kreator umożliwiający stworzenie własnego projektu. Jeżeli więc nie znajdziesz odpowiedniego T-shirtu, możesz samodzielnie go zaprojektować. Szukasz inspiracji? Zobacz kilka przygotowanych przez nas propozycji koszulek z nadrukiem na Dzień Matki.

Bluzka ze śmiesznym napisem

Pierwszą propozycją jest T-shirt z zabawnym napisem. Takie wzory cieszą się największą popularnością, a przy tym są bardzo modne. W sprzedaży znajdziesz wiele koszulek ze śmiesznymi sentencjami, a wśród nich na uwagę zasługuję prezentowany model.

Bluzka na Dzień Matki ma nadrukowany tekst „Jeśli mama nie może znaleźć, to przepadło”. Chyba każdy miał do czynienia z sytuacją, w której o pomoc w poszukiwaniu zguby prosił swoją mamę. Taka koszulka będzie więc uniwersalnym prezentem na Dzień Matki.

Zabawny T-shirt dla super mamy

Kolejnym wzorem, który sprawdzi się jako prezent na Dzień Matki, jest koszulka z napisem „Super mama”. Na T-shircie widnieje emblemat Supermana, co dodaje koszulce ciekawego efektu. Taka bluzka na Dzień Matki jest nie tylko zabawna, ale także stylowa.

Odzież z motywem superbohaterów jest jednym z głównych trendów od kilku sezonów, dlatego T-shirt przypadnie do gustu każdej modnej mamie. Ponadto grafika niesie za sobą przekaz sugerujący, że Twoja mama jest niezastąpiona i nie ma dla niej rzeczy niemożliwych.

Koszulka damska na Dzień Mamy

Ostatnią naszą propozycją jest bluzka z nadrukiem zainspirowanym serią Star Wars. Na T-shircie na Dzień Matki widnieje napis „I am your mother”, który nawiązuje do kultowego cytatu wypowiedzianego przez Lorda Vadera. Taki prezent przypadnie do gustu każdej mamie, która jest miłośniczką sagi o kosmicznych wojownikach. Ponadto grafika efektownie ozdabia koszulkę, co sprawia, że będzie ona stylowym dodatkiem do stroju.

Śmieszne koszulki na Dzień Mamy – zrób to sam!

Dobrym pomysłem na prezent, będzie samodzielne zaprojektowanie bluzki. Umieść na niej np. zabawne powiedzenie Twojej mamy lub hasło, które najbardziej pasuje do jej charakteru. Możesz również wykorzystać śmieszne zdjęcie jako nadruk na T-shircie na Dzień Matki. Taki upominek z pewnością zostanie doceniony i wywoła uśmiech.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×