Czego szukasz

Alicja nie z krainy czarów

O spełnianiu marzeń i o tym jak dzieci stały się motorem jej działań rozmawiamy z Alicją Świętoniowską, rzeszowską mamą pierwszoklasistki Emilki i 5,5-letniego Kamila.

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 23/03/2012

Pracujesz na pełen etat w agencji reklamowej, prowadzisz dom, zajmujesz się dziećmi, niedawno kupiliście własne mieszkanie, które urządzasz… od jak dawna żyjesz tak intensywnie?

Obecną pracę rozpoczęłam w kwietniu 2009 r. i od tej pory rozpoczęło się godzenie pracy zawodowej z byciem mamą. Końcówka ubiegłego roku była naprawdę szalona, gdyż musieliśmy szybko się przeprowadzić z wynajmowanego mieszkania, odremontować choć trochę zakupione własne M a poza tym chodziliśmy z mężem normalnie do pracy (bez taryfy ulgowej)…

Ukończyłaś polonistykę, dlaczego nie pracowałaś w zawodzie? Czy w Rzeszowie trudno o dobrą pracę?

Zaraz po ukończeniu studiów złożyłam kilkanaście podań do szkół, ale niestety nie udało mi się podjąć pracy w wyuczonym zawodzie. Jest mi szkoda, bo myślę, że spełniłabym się pracując w szkole, ale z drugiej strony pracuję teraz w firmie, gdzie jak najbardziej przydaje mi się moje wykształcenie, dlatego nie ma tego złego…
Myślę, że rzeszowski rynek pracy nie jest jakiś specyficzny w porównaniu z resztą Polski, o dobrą pracę jest trudno, ale zawsze istnieje możliwość podnoszenia swoich kwalifikacji zawodowych. Różne kursy oferują choćby urzędy pracy bądź lokalne stowarzyszenia.

W 2004 roku urodziła się Emilka, a Ty zostałaś mamą na cały etat – to świadomy wybór czy kompromis?

Na początku był to kompromis, gdyż po macierzyńskim miałam wrócić do pracy, ale po przeanalizowaniu naszej sytuacji doszliśmy z mężem do wniosku, że zostaję na wychowawczym z córką. Poza tym praca, jaką wtedy wykonywałam, nie była szczytem moich marzeń, więc łatwo było mi podjąć taką decyzję. Żłobek nie wchodził w grę ze względu na alergię Emilki, niania była za droga, a ja w pewnej chwili zrozumiałam, że nie chcę w sumie iść do pracy, wolę wychowywać córkę, patrzeć jak rośnie, cieszyć się z każdego dnia spędzanego razem. Bycie mamą bardzo mi się spodobało, poczułam się spełniona jako kobieta.

Niedługo później urodził się Kamil i również zostałaś w domu przez 3 lata – nie znudziło Ci się „siedzenie w domu”?

Emilka była spokojnym, pogodnym dzieckiem, które spało w nocy, nie stwarzała problemów, więc szybko podjęliśmy z mężem decyzję, by mieć drugie dziecko. Kamil urodził się, gdy Emilka miała 2 lata i wtedy rozpoczął się okres w życiu naszej rodziny, którego nie mogę nazwać „różowym”. Opieka nad dwójką dzieci okazała się bardzo absorbująca, często miałam dość wszystkiego, tym bardziej że Kamil dawał nam popalić. W dodatku mój pracodawca nie przedłużył mi umowy o pracę i zostałam na lodzie.
Gdy Kamil miał rok, postanowiłam oddać go do żłobka, Emilkę do przedszkola i pójść do pracy, ale nie byłam gotowa psychicznie, by być bez dzieci 8-9 godzin na dobę, a nie udało mi się znaleźć pracy na pół etatu.

Jak znalazłaś pracę po kilku latach „zawodowej przerwy”?

By móc znaleźć dobrą pracę (i taką, w której nie musiałabym pracować w weekendy), postanowiłam zrobić jakiś kurs. Okazja nadarzyła się, gdy jedna z rzeszowskich uczelni zorganizowała kurs dla osób bezrobotnych. Preferowane były kobiety w takiej sytuacji jak ja. Uczestniczki kursu mogły zatrudnić nianię, a koszt jej zatrudnienia był zwracany w 100%.  Zdecydowałam się na kurs z podstaw księgowości. Ponadto uczestniczyłam w zajęciach z psychologiem, a także z doradcą zawodowym.
Te zajęcia bardzo zmotywowały mnie do poszukiwania pracy, dały mi prawdziwego kopa.  Z takim nastawieniem nie było mi trudno znaleźć pracę. Najpierw był to półroczny staż, potem mój pracodawca zatrudnił mnie na pełen etat.

Czym zajmujesz się w agencji reklamowej?

Pracę mam absorbującą, ale ciekawą. Odpowiadam za kontakty z klientami, pomagam też w prowadzeniu dokumentacji księgowej, wykonuję wyceny, sporządzam oferty handlowe, czasem dokonuję drobnych korekt.

Co na to dzieci, które do tej pory miały mamę cały czas w domu? W południe chodziliście na rowery albo na plac zabaw…

Dzieci przyjęły to nad wyraz dobrze, Emilka poszła do przedszkola, Kamil był w domu z ukochaną nianią, a mąż miał możliwość wykazania się w opiece nad dziećmi. Teraz córka chodzi już do szkoły, a syn jest w przedszkolu, życie weszło w ustalone ramy. Pracuję od 8 do 16 i późne popołudnia mam nadal wolne, więc jak tylko dzień robi się dłuższy, to nadal mamy czas na wycieczki rowerowe, wyjścia na spacer. Weekendy mam wolne i staramy się ten czas spędzać rodzinnie.

Pracujesz na pełen etat – jak wygląda wasz zwykły dzień? Kto zaprowadza i przyprowadza dzieci, kto gotuje, kto sprząta? Czy masz czas dla siebie? Co wtedy robisz?

Mąż z racji zawodu (jest grafikiem) ma elastyczny czas pracy i to on zajmuje się zawożeniem i odprowadzaniem dzieci do szkoły i przedszkola. Ja wychodzę do pracy najwcześniej i wracam też najpóźniej. Sprzątamy wspólnie, gotuję głównie ja, (choć zaczyna się to zmieniać), prasowanie ograniczyłam do minimum, mąż robi zakupy na cały tydzień. Po powrocie z pracy to głównie ja zajmuję się dziećmi, chyba że akurat mąż ma mniej zleceń.
Czasu dla siebie mam mało, w wolnych chwilach głównie czytam, jestem uzależniona od dobrej książki. Ostatnio znalazłam swoje druty, może znowu zacznę coś dłubać.
Poza tym mam swoje marzenia, bo jakoś nie mogę żyć bez stawiania poprzeczki wyżej i wyżej.

Aby mama mogła pracować, potrzebuje wsparcia męża, innych członków rodziny, pomocy od innych osób. Jak to wygląda u Ciebie?

Jestem dyspozycyjnym pracownikiem, tylko dlatego, że  mąż może pracować w domu, gdy dzieci są chore. To on chodzi na wywiadówki, spotkania w przedszkolu, jeździ też w razie potrzeby do lekarza. Bez takiego wsparcia trudno byłoby pogodzić to wszystko.
Dziadkowie nadal pracują, ale w wolne dni chętnie zostają z wnukami i zawsze możemy na nich liczyć, gdy chcemy czasami wyjść gdzieś sami, podobnie jest też z siostrą męża.

W 2011 roku spełniło się Twoje marzenie i kupiliście pierwsze własne mieszkanie… Opowiedz coś o tym.

Nadal jest mi w to trudno uwierzyć… W końcu mieszkamy na swoim. Jest super!!! Powoli się urządzamy, dzieci  zadowolone, okolica naprawdę fajna, już nie mogę się doczekać wiosny, gdyż mieszkamy w miejscu, gdzie jest dużo placów zabawa, blisko są ścieżki rowerowe…

Na zakończenie Twoja rada dla mam…

Rada banalna, ale u mnie się sprawdziła. Warto marzyć (takim moim marzeniem było własne mieszkanie) i nie poddawać się w dążeniu do celu. Dzieci mogą dla nas – mam – stać się motorem do działania, a nie przeszkodą.

Dziękuję Ci za rozmowę i życzę spełnienia marzeń.

Rozmawiała Joanna Gotfryd

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Szykuj formę na 2021 – czyli jak odnaleźć się na nowym rynku pracy?

Pandemia weszła w gospodarkę z impetem tarana. Kryzys stał się faktem. Co będzie dalej? Tego nikt nie wie na pewno... Jeśli jednak nie chcesz czekać z założonymi rękami i już teraz zacząć przygotowania się do ponownego wejścia na rynek pracy, skorzystaj z tych podpowiedzi!
  • Joanna Wojdan – Liszewska - 27/05/2020

Pandemia weszła w gospodarkę z impetem tarana. Aby opisać jej wpływ na gospodarkę, analitycy stosują wykresy odpowiadające kształtem trzem literom: V, U oraz L.

Model V przypomina ślad, jak zostawiłaby za sobą kauczukowa piłka, która upuszczona odbija się i osiąga nieco niższą wysokość (gwałtowny spadek i gwałtowny wzrost).

Model U można zobrazować jako pływaka na brzegu basenu, który po skoku na główkę wynurza się – tutaj krach wytraca swój impet by powoli przerodzić się we wzrost gospodarczy.

I na koniec model L, upadek gospodarki bez odbicia. Na szczęście większość prognostów mówi o modelu V i U, a wzrost prognozuje już w 2021 roku (Spring 2020 Economic Forecast).

A jak znaleźć wspólny język z rekruterem? Weź udział w naszym webinarze już 2 czerwca br. Zapisy już trwają!

Rynek pracodawcy

Żeby zrozumieć kryzys gospodarczy powróćmy wspomnieniami do uczuć, jakie towarzyszyły nam na przełomie kwietnia i marca. Przypomnijmy sobie obawy, które odczuwaliśmy (lub wciąż odczuwamy) z ludźmi, za których jesteśmy odpowiedzialni. Lęk towarzyszył nam, gdy myśleliśmy o członkach naszej rodziny, o naszych zobowiązaniach i planach. A teraz pomyślimy o prezesach małych i średnich przedsiębiorstw, o osobach stojących na czele wielkich korporacji i o tych, którzy decydują o prawodawstwie.

Ciążąca na nich odpowiedzialność wymusza ostrożność i powściągliwość w podejmowanych decyzjach. Ostatnie lata wzrostu gospodarczego nauczyły nas „chcenia”, teraz musimy zweryfikować nasze oczekiwania, gdyż rynek pracownika w ciągu kilku tygodniu zamienił się w rynek pracodawcy.

Zobaczmy jak funkcjonuje teraz biznes

Firmy przyglądają się dokładnie każdej złotówce i ograniczają wydatki. Ale też dokładnie analizują plany inwestycyjne, (a co za tym idzie zatrudnienia) w kluczowych dla siebie obszarach. Zdają sobie sprawę z tego, że planowany na 2021 rok wzrost, to okazja na prześcignięcie konkurencji. Zakładając, że spełni się scenariusz U lub V, firmy staną przed ogromną szansą. To, jak dynamicznie firma odbije się, zdecyduje o jej miejscu na nowym, post-pandemicznym rynku. Chcę zachęcić kandydatów, by myśleli podobnie. Teraz nabierajmy nowych kompetencji, by odpowiedzieć na potrzeby pracodawców niecierpliwie czekających na biznesowe „zielone światło”.

Biuro firmy Bosch w Warszawie

Przeczytaj także: Szukasz pracy? Tej wiedzy będziesz potrzebować!

Co teraz możemy zrobić, żeby być atrakcyjnym kandydatem?

To bardzo trudne pytanie, bo szykujemy się na nieznane. Na rynku może nastąpić przetasowanie. Giganci z 2020 roku mogą stracić na znaczeniu, a wśród pracodawców mogą pojawić się nowi gracze, polscy lub zagraniczni.

Ucz się języków

Dlatego niezwykle ważne jest szlifowanie języków obcych. Wystarczy zmienić swoje przyzwyczajenia. Książki do poduszki czytaj po angielsku, spróbuj wykonywać trening z anglojęzyczną gwiazdą fitnessu, a seriale oglądaj z angielskimi napisami. Jeśli kiedyś uczyłaś się drugiego języka, ściągnij na telefon aplikację, która, dzięki fiszkom lub quizom, pozwoli Ci odświeżyć słownictwo. Umiejętność dobrego posługiwania się językiem obcym, jak również wyłapywania znaczenia, ma ogromne znaczenie w międzynarodowych korporacjach.

Zadbaj o swój profil na LinkedIn

Jak mantrę będę powtarzać, że LinkedIn i inne media społecznościowe ułatwiają znalezienie pracy. To dobry moment, żeby odnowić stare znajomości i zapisać się do branżowych grup dyskusyjnych. Dzięki Facebookowi możemy dowiedzieć się o ciekawych wydarzeniach, takich jak webinary czy spotkania, które wcześniej były dla nas niedostępne, bo np. organizowane w innym mieście.

Spójrz na swój profil na LinkedIn i sprawdź, czy nie wymaga uzupełnienia lub uaktualnienia. Poproś swoich znajomych o potwierdzenie umiejętności lub wypisanie rekomendacji. Wybierz jedną lub dwie osoby, które pracują
w wymarzonej przez Ciebie branży i śledź ich na social media tak, by zrozumieć ich perspektywę.

Chcesz prowadzić swój profil na LinkedIn. Poznaj 4 najważniejsze kroki na początek

Jak poruszać się na nowym rynku pracy?

Na początku artykułu pisałam o rewolucji w gospodarce, a teraz powtórzę to w odniesieniu do naszych osobistych celów i wartości. Czas kwarantanny pokazał, że dla ważnego celu jesteśmy w stanie wiele poświęcić: swój komfort, oszczędności, plany. Być może dla niektórych z nas ruszyło domino, które wywoła szereg zmian w naszym życiu.

Zanim zaczniemy aplikować na stanowiska, o których wcześniej marzyliśmy, warto przyjrzeć się samemu sobie i sprawdzić, czy nasze aspiracje pozostają bez zmian. Warto też pamiętać, że jeśli wszystkich nas czeka nieznane, to zmieniając teraz swoją ścieżkę kariery, nie ryzykujemy wcale znacznie bardziej niż inni.

Zobacz także: Jak firma Bosch wspiera wspiera swoich pracowników na co dzień i w tych trudnych czasach!

Poznaj także nasz projekt mentoringowy #MotherEmopower, który realizujemy od marca br., wspólnie z Fundajcją Mamo Pracuj, wspierając 13 mam wracających do pracy!

Zdjęcie: główne Istock, zdjęcie biura Robert Bosch

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Wojdan – Liszewska
Employer Branding Expert w Robert Bosch Sp. z o.o., absolwentka psychologii Uniwersytetu SWPS oraz studiów podyplomowych z Zarządzania Wizerunkiem Pracodawcy na Akademii Leona Koźmińskiego. Od 2011 roku pracuje w dziale HR w firmach zajmujących się nowymi technologiami. Jako doświadczony employer brandingowiec kieruje się zasadą mówiącą, że sukcesy biznesowe firmy i sukcesy osobiste jej pracowników są ze sobą silnie powiązane. Od lat z sukcesem wdraża inicjatywy mające na celu wsparcie pracowników – rodziców.

Jak znaleźć wspólny język z rekruterem? Weź udział w webinarze

W rekrutacji nie ma miejsca na nieporozumienia. To czy znajdziesz pracę może zależeć właśnie od tego pierwszego spotkania. Jeśli więc szukasz pracy lub za chwilę zaczniesz, weź udział w naszym webinarze z firmą Bosch już 2 czerwca o 21:00! Zapisz się już dziś! Nie przegap!
  • Agnieszka Kaczanowska - 21/05/2020

Jak znaleźć wspólny język z rekruterem i dobrze wypaść na rozmowie o pracę?

Jeśli szukasz pracy to wiesz, że rozmowa rekrutacyjna to spotkanie, od którego wszystko zależy.

Jak zatem zaprezentować się rekruterowi, aby zwiększyć swoje szanse?

Co pomaga a co przeszkadza w dobrym zrozumieniu się z rekruterem?

Jakie zwroty i wyrażenia mogą pojawić się w trakcie rozmowy?

Czy znajomość języka korporacji może okazać się kluczowa?

Na te i wiele innych pytań odpowiemy w trakcie najbliższego webinaru, przygotowanego wspólnie z firmą Robert Bosch Polska w ramach programu #MotherEmpower.

Zapisz się już dziś!

Dlaczego warto wziąć udział w webinarze?

W rekrutacji nie ma miejsca na nieporozumienia. Bardzo wiele zależy od tego, na ile dokładnie i w jakim kontekście opiszemy swoje doświadczenie, a także od tego, czy będziemy porozumiewać się z rekruterem wspólnym  językiem.

Dlatego podczas webinaru opowiemy:

  • Jak odpowiadać na pytania, by uwypuklić swoje mocne strony?
  • Jak przedstawić swoje sukcesy i porażki rekruterowi?
  • Jak w precyzyjny sposób opisać swoje umiejętności w CV?
  • Z jakimi zwrotami z tzw. „korpomowy” można się spotkać najczęściej na rozmowie rekrutacyjnej?

Weź udział w naszym webinarze już 2 czerwca i poznaj odpowiedzi na te i wiele innych pytań!

Skąd pomysł na webinar?

Po pierwsze: bardzo wiele zależy od zbudowanej relacji z rekruterem, a dla wielu osób spotkanie z rekruterem wiąże się z ogromnym stresem. Warto zatem wiedzieć jak przygotować się do rozmowy.

Po drugie: silna reprezentacja zespołu firmy Bosch ponownie chce podzielić się swoim doświadczeniem, wiedzą i podpowiedzieć Wam, jak pozytywnie wypaść na rozmowie o pracę!

Po trzecie: firma Bosch jest partnerem Programu Mentoringowego „Mother Empower”, z którego obecnie korzysta 13 kobiet i powoli zbliżamy się do końca programu!

Zapisujesz się? Zapraszamy!

Prowadzące webinar:

Katarzyna Nieroda, HR Business Partner w Robert Bosch

Sama o sobie mówi: „Psycholog, sympatyk człowieka i jego rozwoju. Kompetencje zawodowe zdobywałam na studiach magisterskich na Uniwersytecie SWPS, a także podczas studiów podyplomowych na SGH. Od 17 lat zajmuję się szeroko rozumianym obszarem HR, rekrutacjami, rozwojem, talentami i szkoleniami. Obecnie jako HR Business Partner wspieram managerów Bosch w obszarze HR. Bardzo lubię samorozwój oraz wszelkie aspekty pozwalające na poszerzanie swoich kompetencji miękkich. Prywatnie jestem żoną Przemka, mamą 4 letniego Antka i 7 letniego Franka”.

Agnieszka Goś, HR Business Partner w Robert Bosch

Absolwentka psychologii Uniwersytetu SWPS od wielu lat związana z obszarem HR. Doświadczenie zdobywała w takich firmach jak Nestle i Philips, pełniąc funkcje związane z rekrutacją, szkoleniami i rozwojem, zarzadzaniem talentami. Aktualnie pracuje w Bosch jako HR Business Partner oraz Team Leader Zespołu Rekrutacji wspierając managerów Bosch z obszaru IT. Prywatnie mama dwojga prawie dorosłych nastolatków.

A ja (czyli Agnieszka Czmyr-Kaczanowska) będę miała przyjemność moderować naszą rozmowę! Zapraszam!

Szczegóły organizacyjne webinaru

Kiedy?

  • 2 czerwca br. we wtorek (nie ma za wiele czasu!).

Godzina?

  • 21:00 – to start webinaru, a planowane zakończenie o 22:30.

Czy będzie nagrywany?

  • Tak, o ile technika nie zawiedzie. 🙂

Webinar jest bezpłatny, ale konieczna jest rejestracja.

Tak zapisuję się od razu!

Ważna informacja: aby otrzymywać od nas powiadomienia i przypomnienia o webinarze prosimy o wyrażenie zgody na otrzymywanie od nas wiadomości, inaczej nie dostaniesz przypomnienia!

Chcesz dowiedzieć się więcej o firmie Robert Bosch? Zobacz pełny profil firmy w Bazie Pracodawców Przyjaznych Rodzicom i poznaj aktualne oferty o pracę!

Zdjęcia i logotypy: własność firmy Robert Bosch.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail