Czego szukasz

7 powodów, dla których robimy Mamo Pracuj. Który jest dla Ciebie zaskoczeniem?

Okazja jest całkiem zacna – dokładnie sześć lat temu odpaliłyśmy portal i otworzyłyśmy pierwszego szampana 😉 O matko! To już sześć lat? Kiedy to minęło? Ale możesz mi wierzyć, że przez całe 5 lat nie wydarzyło się tyle ile przez ostatni rok… Nie wierzysz? Przekonaj się sama! A możesz chcesz nas o coś zapytać?
Napisz pytanie tutaj a my odpowiemy >

  • Agnieszka Kaczanowska - 05/12/2017
Zespół Mamo Pracuj, stan na grudzień 2017 r. bez jednej osoby ;-)

Duma, radość i pot i łzy

Te 6 lat temu porwałyśmy się z Asią (Joanną Gotfryd) trochę z „motyką na słońce” – czas się przyznać! Tzn. miałyśmy pomysł i biznes plan i dużo dobrych chęci, ale niewielką wiedzę na temat prowadzenia biznesu on-line, czy digital marketingu. Wszystkiego uczyłyśmy się na bieżąco. Może dlatego nie czujemy upływu czasu?

Przez pięć lat rósł nasz zasięg, pojawiały się kolejne akcje i projekty, przebudowałyśmy portalu (Kto pamięta wersję różową? Ręka w górę!) a nasz zespół był cały czas malutki. Ile? My dwie + osoby współpracujące na 1-2-3 godziny dziennie. Mało, prawda?

„Musimy się rozwijać…. albo zwijać!”

No i stało się! Poszłyśmy na coaching biznesowy i wtedy wywróciłyśmy do góry nogami cały nasz poukładany świat portalowy. Mocno poczułyśmy, że musimy szybciej się rozwijać albo… no wiecie, zamknąć interes i zająć się czymś innym. Nie zamknęłyśmy 😉

Zdecydowałyśmy się rozwijać. I tak możemy przejść do 7 powodów dla których robimy Mamo Pracuj! (kolejność dowolna)

Zespół

Otworzyłyśmy się na nowe na tyle, że nasz zespół w ciągu roku urósł do 6 osób! Nie wierzysz? Zobacz 😉

Ps. Zaraz dowiesz się dlaczego na zdjęciu jest nas tylko pięć!

Najpierw, w styczniu 2017 dołączyła do nas Ewa Moskalik-Pieper, która po trzech miesiącach przejęła stery w redakcji portalu. A my z Asią dojrzałyśmy do tego, aby nasze wspólne dziecko (czyt. portal) oddać w końcu do „przedszkola” pod opiekę Ewy!

W maju dołączyła do nas Ania Łabno-Kucharska, specjalistka od projektów dla naszej Fundacji (tak, tak mamy Fundację ;-)) i projektów społecznych, które tak lubicie.

We wrześniu, otworzyłyśmy jednoosobową filię w Zurychu i do naszego zespołu dołączyła Agnieszka Kumorek, która zdalnie wspiera nas we wszystkich działaniach… Na szczęście już wraca i mamy nadzieję będzie z nami osobiście.

W połowie września w naszym zespole pojawiła się Monika Franczyk-Biś, a właściwie nie tyle pojawiła, co same ją zrekrutowałyśmy (w pierwszej w życiu rekrutacji do Mamo Pracuj ;-)). Monika odpowiada za sprzedaż i kontakty z naszymi klientami – pracodawcami.

Ten Zespół sprawia, że pomimo miliona spraw każdego dnia, chce się nam otwierać komputer i meldować na skypie, że już jesteśmy (każda w swoim domowym biurze).

Wspólna praca (coworking)

W styczniu 2017 roku wynajęłyśmy przestrzeń coworkingową aby mieć w końcu swoje miejsce pracy. Raz w tygodniu, bo tak jest łatwiej życiowo, ale koniecznie musimy się spotkać, popatrzeć na siebie i porozmawiać.

I choć nasze „święte środy” są bardzo intensywne to każde spotkanie jest ważne. A my z Asią czujemy, że właśnie współpraca nas nakręca. A im więcej tym weselej!

Ty, Droga Czytelniczko

Od kiedy zaczęłyśmy robić Mamo Pracuj dostajemy od Was, naszych Czytelniczek dowody na to, że to co robimy jest potrzebne. Czasem to małe serduszko na FB, like czy „share”, a czasem długi list i gotowość do podzielenia się swoją historią. Dla nas jest jasne, bez Was, nie robiłybyśmy Mamo Pracuj 😉

Misja

Wiemy, że mamopracuj.pl jest potrzebne. Zmieniamy rynek pracy, zmieniamy podejście pracodawców i całego społeczeństwa. Ok, wiele jest jeszcze do zrobienia, dlatego zakasujemy rękawy i łączymy misję społeczną z działaniami biznesowymi.

Nowe wyzwania

Praktycznie nie ma tygodnia bez nowych zagadnień do rozkminienia, nowych tematów, nowych pomysłów. Webinary? Proszę! Kursy, projekty, nowe artykuły….  A czasem ktoś kto pod naszą nazwą chcę się wypromować i myśli, że tego nie zauważymy… Owszem bywa, że to męczące i chciałybyśmy aby było spokojnie… ale tylko przez chwilę!

Nasze dzieci i mężowie także

Jeszcze kiedy byłyśmy we dwie i łącznie miałyśmy cztery córki, wszystkie podkreślały, że „jak dorosną będą pracować w Mamo Pracuj” – nie miałyśmy wyjścia, musiałyśmy rozhulać ten interes 😉

A teraz kiedy jest nas 6 i łącznie mamy 10 dzieci (5 dziewczynek i 5 chłopców) wiemy, że całą ta ekipa jest z nas dumna!

Mężowie także. Wspierają, a jakże.

Radość tworzenia miejsca pracy, idealnego dla mamy!

Dawno, dawno temu powtarzałyśmy sobie z Asią, że chcemy stworzyć sobie dobre miejsce pracy. A teraz tworzymy je nie tylko dla siebie! I wiemy, że gdybyśmy miały wolny wakat to z pewnością wiele z Was chciałoby do nas dołączyć. Dobrze myślę?

A teraz urodzinowa niespodzianka!

Czy chciałabyś nas lepiej poznać? Zadać nam jakieś pytanie? Nawet trudne?

Wyobraź sobie, że możemy umówić się na kawę, a Ty możesz zapytać o wszystko co przyjdzie Ci do głowy! Gotowa?

Wejdź tutaj i napisz swoje pytania a my na nie odpowiemy!

W przyszłym tygodniu zorganizujemy specjalny webinar, w czasie którego odpowiemy na Twoje pytania. Taka urodzinowa impreza?

Zapisując się dostaniesz zaproszenie jako jedna z pierwszych! A liczba miejsc ograniczona!

Co Ty na to?

Zapraszamy!

Agnieszka Czmyr-Kaczanowska i Joanna Gotfryd

Zdjęcia: Magdalena Trebert 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mamy kupują u Mam 2017 – zareklamuj się za darmo!

Tworzysz wyjątkowe przedmioty, rękodzieło, masz sklep internetowy albo pieczesz najlepsze pierniczki na świecie, które doskonale nadają się na prezent? Zgłoś się do naszej akcji i zareklamuj się za darmo na portalu Mamo Pracuj! Na Wasze zgłoszenia czekamy do 16 listopada b.r. No to drogie Mamy, do (ręko)dzieła!
  • Agnieszka Kumorek - 03/11/2017
prezenty świąteczne na stole

Czy wiesz, że do Świąt Bożego Narodzenia zostało tylko 47 dni?

Gdzie kupować prezenty?

Należysz do tych, którzy przez cały rok myślą o prezentach dla bliskich, wyszukują perełki, które wywołają euforię obdarowanych, czy kupujesz wszystko na szybko, w ostatnim tygodniu, obiecując sobie, że to już ostatni raz, w taki sposób…?

We wrześniu, maju czy w grudniu – nie ma znaczenia, kiedy kupisz prezenty dla swoich bliskich. Ale zastanów się proszę, gdzie chcesz je kupić.

Czy w największym centrum handlowym, gdzie prawie wszystko jest Made in China, czy w małym polskim e-sklepie, prowadzonym z pasją i sprzedającym wytwory pracy i talentu jego właścicielki?

Dlatego już po raz piąty zapraszamy Was do akcji świątecznej Mamy kupują u Mam.

Akcje Mamy Kupują u Mam 2015 i 2016 roku przeszły nasze najśmielsze oczekiwania i otrzymaliśmy rekordową liczbę zgłoszeń – w 2015 roku prezentując Wam aż 12 wybranych pomysłów na nietuzinkowe prezenty tutaj KLIK i tutaj KLIK

Mamy kupują u Mam

Jesteś kobietą pracującą twórczo i żadnego rękodzieła się nie boisz? Robisz zabawki, biżuterię, piękne kalendarze, kubki, piszesz wiersze, szyjesz, szydełkujesz, wydajesz książki, pieczesz lub oferujesz coś, co może być prezentem dla bliskiej osoby?

Zgłoś się do nas!

Wspieramy „mamowe” biznesy

Niech pieniądze wydane na prezenty w tym roku zasilą portfele polskich mam:

  • sfinansują lekcje gimnastyki artystycznej czy angielskiego dla dzieci
  • masaż dla mamy
  • albo wyjazd na ferie dla całej rodziny.

To jest świetna lekcja fair trade. Prezenty od małych polskich wytwórców, a nie od korporacji. Dołączysz?

Jak się zgłosić do akcji?

Wyślij zgłoszenie do nas, spośród wszystkich nadesłanych wybierzemy około 10 mam, których pomysły na prezenty pokażemy na portalu Mamo Pracuj.

A dodatkowo, z okazji 5 edycji akcji Mamy kupują u Mam, przygotowałyśmy dla 5 wybranych osób specjalne niespodzianki i ekstrapromocję. Wszystko za free oczywiście ! 😉

Zgłoszenie powinno zawierać:

  1. Ciekawy, ale nie za długi (do 800 znaków) opis Twojego sklepu / Twoich produktów. Zachęć Mamy, do zrobienia zakupów właśnie u Ciebie.
  2. 3 piękne zdjęcia, tego, co oferujesz (format poziomy, dobra rozdzielczość).
  3. Zostaw namiary na Twój sklep albo na Twój fanpage na FB.
  4. Możesz (ale nie musisz) zaoferować rabat dla klientów na hasło: mamopracuj.

Wyślij wszystko razem w JEDNYM mailu na adres: agnieszka.kumorek@mamopracuj.pl, w tytule podając nazwę Twojego biznesu i hasło: Mamy kupują u Mam. Zgłoszenia przyjmujemy do 16 listopada b.r.

Nie czekaj, nie liczy się kolejność zgłoszeń, ale liczy się czas. Bo Mikołajki już za miesiąc!

Wasze pomysły na prezenty pokażemy 22 listopada.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbatki w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jak napisać dobre CV w 9 krokach?

Co powinno zawierać CV, które pomoże Ci znaleźć pracę Twoich marzeń? Czego nie musisz uwzględniać przy tworzeniu swojego CV, a co koniecznie należy w nim zawrzeć? O co rekruter może Cię zapytać o o co nie i dlaczego? Sprawdź i jeśli czujesz, że Twoje CV nie jest jeszcze idealne weź udział w naszej akcji i skonsultuj swoje CV z naszymi ekspertkami całkowicie bezpłatnie!
  • Magdalena Białowąs i Dominika Różycka - 08/08/2017
młoda kobieta wręcza swoje CV rekruterom

Zapraszamy Cię do naszej nowej bezpłatnej akcji! 

Wypełnij ten formularz on-line i bezpłatnie skonsultuj swoje CV z ekspertami przez Skype.

Era drukowania CV i zanoszenia ich osobiście do firmy, w której staramy się o pracę minęła bezpowrotnie. Dlatego CV, które wysyłamy mailem jest jedyną szansą na zrobienie dobrego pierwszego wrażenia, które może okazać się ostatnim… Wiadomo, że nasz życiorys to nie powieść obyczajowa, podczas pisania której możemy popuścić wodze fantazji i ubarwiać historię tak, aby wciągnęła każdego czytelnika.

Jednak od sposobu w jaki ujmiemy fakty z naszego doświadczenia, może zależeć czy rekruter w ogóle na CV zwróci uwagę. Pisząc swoje CV warto poświęcić na to chwilę czasu, zastanowić się gdzie staramy się o pracę, jakie są nasze mocne strony i które elementy z doświadczenia zawodowego czy edukacji wydają nam się najbardziej istotne pod kątem stanowiska, o które się staramy. Zatem należy zorganizować chwilę wolnego czasu i w ciszy i spokoju, zacząć.

1. Gotowy szablon czy samodzielnie napisane CV?

Często pojawia się pytanie „jak zacząć” i tutaj wiele osób próbuje szukać gotowych szablonów CV w Internecie. Jest to metoda na pewno szybka, ale czy dobra?

Rekruter, który widzi dany wzór po raz setny może nie wyłapać najważniejszych rzeczy, przeoczyć kilka informacji z CV, ponieważ wydaje mu się, że już je widział i zna je na pamięć. Nie jest to regułą, być może są osoby, które po latach pracy nie zauważają już niczego poza informacjami, które są istotne dla stanowiska, na które szukają pracownika.

Jednak dobrze napisane CV (zarówno pod względem treści, jak i strony wizualnej) ma dużo większe szanse być zauważonym w gąszczu innych aplikacji.

Zachęcamy zatem do samodzielnego napisania CV – być może nie będzie ono tak barwne i zaawansowane graficznie, ale jedno jest pewne, będzie ono Wasze, co jest dużo bardziej korzystne dla autentyczności Waszej kandydatury.

2. Dane osobowe

Art. 22 par. 1 Kodeksu Pracy 1 jasno opisuje jakich danych pracodawca może żądać od kandydata ubiegającego się o stanowisko. Zdjęcie nie jest jedną z tych danych. Wśród osób, z którymi rozmawiamy często pojawia się dylemat – umieszczać zdjęcie w CV czy nie? Najlepszą, naszym zdaniem, odpowiedzią na to pytanie jest: to zależy. Od tego czy kandydat chce zdjęcie umieścić czy nie. Brak zdjęcia w CV nie może dyskwalifikować kandydata jako potencjalnego pracownika.

Należy jednak pamiętać, że jeżeli już zdecydujemy się na zdjęcie, to nie może to być pierwsza lepsza fotografia znaleziona w folderze ze zdjęciami. Brak zdjęcia nie dyskwalifikuje, jednak umieszczenie takiego z wakacji w bikini albo kawałka fotografii z wesela koleżanki sprawia, że rekruter może nie potraktować takiej osoby poważnie. Podsumowując, jeśli zdjęcie, to tylko profesjonalne – wykonywane do dowodu czy innego dokumentu lub zrobione na potrzeby CV.

Jeżeli chodzi o inne dane osobowe, tak naprawdę nie są one potrzebne na wstępnym etapie selekcji. To co najważniejsze to imię i nazwisko kandydata, adres e-mail oraz telefon kontaktowy i miejsce zamieszkania. Miejsce zameldowania, stan cywilny czy miejsce urodzenia to dane, które nie mają dla pracodawcy znaczenia.

Na podstawie art. 221. § 1. pracodawca ma prawo żądać od osoby ubiegającej się o zatrudnienie podania danych osobowych obejmujących:

  • imię (imiona) i nazwisko,
  • imiona rodziców,
  • datę urodzenia,
  • miejsce zamieszkania (adres do korespondencji),
  • wykształcenie,
  • przebieg dotychczasowego zatrudnienia

2. Wykształcenie

Informacje, które zamieszczamy w części wykształcenie powinny być zamieszczone chronologicznie (od najnowszego lub najwcześniejszego). Często można spotkać się z tym, że kandydaci wpisują w CV szkołę podstawową czy ukończone liceum. Te dane z perspektywy rekrutera są nie istotne. Jeżeli ktoś ukończył studia wyższe logiczne jest, że wcześniejsze etapy edukacji ma już za sobą.

Jednak jeżeli dana osoba jest dopiero na początku swojej kariery zawodowej i ukończyła jedynie szkołę zawodową lub liceum warto o tym napisać – wtedy potencjalny pracodawca otrzymuje informację o posiadanym średnim wykształceniu.

Kolejną wątpliwość mogą budzić kursy i szkolenia dodatkowe. Jeżeli posiadasz dodatkowe kwalifikacje zawsze warto o tym napisać, szczególnie jeśli są związane ze stanowiskiem, o które się ubiegasz. Miejsce umieszczenia ich w CV nie jest szczególnie istotne, jednak dla lepszej czytelności dokumentu warto umieścić je w dodatkowej sekcji np. o nazwie kursu i szkoleniach dodatkowych.

3. Doświadczenie zawodowe

Opis doświadczenia zawodowego to z punktu widzenia rekrutacji najczęściej najbardziej istotna część CV. Dobrze jest opisać dokładnie każde stanowisko, w kolejności chronologicznej, uwzględniając również główne obowiązki na każdym z nich.

Dlaczego nie wystarczy wpisać np. kierownik sklepu, sieć handlowa XYZ, w latach 1-2? Dlatego, że nazwa stanowiska w wielu firmach może być taka sama, ale już zakres obowiązków na nim niekoniecznie. Warto więc sprawdzić w ogłoszeniu jakich kompetencji czy doświadczenia wymaga pracodawca, a następnie zastanowić się, które z tych rzeczy już robiłaś.

Następnie opisując swoją historię zawodową można pod zajmowanymi stanowiskami dopisać w podpunktach główne obowiązki. Nie musi to być dużo pozycji przy każdym stanowisku. Ważne, żeby pokazać co dokładnie należało do Twoich głównych zadań i że posiadasz doświadczenie w najbardziej relewantnych kwestiach.

A co w przypadku, gdy dopiero zaczynasz swoją karierę zawodową? Zrób atut z innych części CV niż doświadczenie. Opisz dokładnie edukację, pokaż jakie kursy zrobiłaś. A może masz doświadczenie, które było jedynie pracą dorywczą, ale dało Ci potrzebne kompetencje np. wakacyjna praca kelnerki nauczyła Cię pracy w grupie, punktualności oraz odpowiedniego nawiązywania kontaktów z klientami?

Pamiętaj, że wszystko może mieć wartość dodaną, ale zależy to od tego jak ubierzesz to w słowa.

4. Dodatkowe informacje

Kandydaci często, aby zapełnić swoje CV i pokazać się z jak najlepszej strony umieszczają wiele dodatkowych informacji. Czy warto? Tak, jeżeli to co chcesz przekazać jest związane ze stanowiskiem, na które aplikujesz. Jeżeli ukończyłaś kursy, szkolenia wymagane w opisie stanowiska, jak najbardziej jest to wartość dodana. Jeżeli natomiast chcesz jedynie wypełnić puste miejsce na stronie A4 polecamy zrezygnować z tego pomysłu. Nic to nie wniesie w ogólnym rozrachunku, a jedynie spowoduje chaos, przez który te ważne i wartościowe informacje mogą być mniej czytelne.

Kolejnym istotnym punktem jest znajomość języków obcych i forma ich zapisania. Najważniejsza rzecz – pisz prawdę. Jeżeli Twój angielski nie jest biegły, ani nawet średniozaawansowany, a mówienie sprawia Ci trudność nie pisz, że masz poziom C1.

Podczas rozmowy rekrutacyjnej i tak zostaniesz poproszona o chwilę rozmowy w języku angielskim (jeżeli jest on wymagany w ogłoszeniu). Znasz dobrze inne języki? To super! Koniecznie napisz o tym w CV.

Niestety bardzo często spotykamy się w pracy z sytuacją, gdy kandydat wypisze szereg języków i dopisze znajomość na poziomie podstawowym. Po raz kolejny jest to strata czasu i miejsca w CV. Jeżeli nie potrafisz w miarę swobodnie posługiwać się danym językiem po prostu nie umieszczaj takiej informacji. Znajomość norweskiego na poziomie podstawowym nikogo niestety nie interesuje.

5. Zainteresowania

Jest to część, która w dalszym ciągu wśród polskich kandydatów jest uważana za istotną. Wychodzimy z założenia, że jeżeli nie wpiszemy hobby, którym najczęściej jest muzyka, film, książka to pracodawca pomyśli, że kandydat bez pasji jest kandydatem gorszym od tego, który się czymś interesuje w wolnym czasie. Jest to błąd już w samym założeniu.

Po pierwsze, jeżeli interesujesz się czymś, co jest związane z Twoim profilem wykształcenia, czy doświadczeniem, to jak najbardziej możesz umieścić tę informację. Jeżeli natomiast nie będziesz potrafiła odpowiedzieć na pytanie, jaką książkę ostatnio przeczytałaś, albo co interesuje Cię w najnowszych technologiach, to polecamy jednak pominąć tą część.

6. Za długie? Za krótkie?

Musimy obalić kolejny mit. CV nie musi być na jedną stronę! Ciężko będzie osobie z 20 letnim doświadczeniem opisać je na jednej stronie A4. Zmniejszenie czcionki też nie pomoże, a wywoła jedynie frustrację osoby, która będzie musiała je przeczytać. Lepiej skupić się na jakości przekazywanych informacji i nie martwić się, że mamy 2, 3 czy 4 strony. Jeżeli są to ważne informacje, to należy je umieścić.

7. Luka w zatrudnieniu – jak zrobić z niej atut?

Jak wyjaśnić luki w zatrudnieniu? Najlepiej mówiąc prawdę już na etapie pisania i wysyłania CV. Poprzedni pracodawca rozwiązał z Tobą umowę z powodu redukcji stanowisk? Napisz to w CV. Podjęłaś decyzję o półrocznej przerwie w zatrudnieniu i realizacji swoich marzeń? Napisz to w CV. Miałaś przerwę na urlop macierzyński? Jeżeli dalej jesteś zatrudniona w firmie, nie musisz umieszczać takiej informacji. Natomiast jeżeli Twoja umowa wygasła, to lepiej napisać taką informację, niż zostawiać informację o rocznej przerwie w zatrudnieniu.

Nie mniej niezależnie czy zdecydujesz się pozostawić lukę w swoim CV, czy wpiszesz powód przerwy w zatrudnieniu – pamiętaj! Pracodawca czy rekruter podczas spotkania nie ma prawa pytać Cię o Twoje prywatne plany, ilość dzieci, plany na kolejne lub czy dasz radę pogodzić pracę zawodową z wychowywaniem potomstwa. Jest to dyskryminacja i podczas rozmowy masz prawo odmówić odpowiedzi na to pytanie i jasno zaznaczyć, że jest ono dyskryminujące.

8. Zgoda na przetwarzane danych osobowych

Ostatnim już, najważniejszym pod względem formalnym, punktem w CV jest wstawienie zgodny na przetwarzanie danych osobowych. Bardzo łatwo ją znaleźć w Internecie, a brzmi ona tak:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesu rekrutacji (zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.1997 roku o Ochronie Danych Osobowych; tekst jednolity: Dz. U. 2016 r. poz. 922).

Z prawnego punktu widzenia, bez tej informacji, żaden rekruter nie powinien w ogóle kontaktować się z kandydatem. Pamiętajmy więc o tej małej, ale jakże istotnej kwestii.

9. I pamiętaj, że…

Nie ma idealnego CV. Nie ma jednego szablonu, który przykuje uwagę rekrutera i spowoduje, że to właśnie Twoje CV spośród innych zostanie wybrane do dalszego etapu rekrutacji. Ważne jest jednak, aby CV było napisane czytelnie, zawierało prawdziwe informacje.

Jeśli czujesz, że Twoje CV jeszcze nie jest idealne zapraszamy Cię do naszej nowej bezpłatnej akcji! 

Wypełnij ten formularz on-line i bezpłatnie skonsultuj swoje CV z ekspertami przez Skype.

A my trzymamy kciuki za Ciebie!

Zdjęcie: 123rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Magdalena Białowąs i Dominika Różycka
Magdalena Białowąs​ - pasjonatka HR i Employer Brandingu. Od kilku lat zawiązana z rekrutacją głównie w przemyśle motoryzacyjnym. Praca jest jednocześnie jej pasją, a w wolnych chwilach chętnie dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem.Dominika Różycka​ - socjolożka i specjalistka od rekrutacji w branży IT czego najlepszym dowodem jest jej mąż – informatyk. Mama rocznego Aleksandra, dzięki któremu stała sięskarbnicą wiedzy na temat laktacji (a zwłaszcza problemów z nią związanych).
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail