Czego szukasz

10 pytań do dietetyka. Dlaczego warto się do niego wybrać?

Chcesz zacząć zdrowo się odżywiać? Zmienić dietę, bo dotychczasowa źle wpływa na Twoje samopoczucie? A może po prostu złapałaś parę zbędnych kilogramów i chcesz się ich szybko pozbyć. Wiesz już, że najtrudniejsze jest utrwalenie zdrowych nawyków. Czy pomyślałaś, że możesz skorzystać z pomocy dietetyczki? Stać się świadomą konsumentką i na stałe wprowadzić do swojego życia zdrową dietę? Zobacz jak wrócić do formy i dlaczego warto skorzystać z pomocy profesjonalisty.

  • Ewa Moskalik - Pieper - 04/04/2017
Dwie kobiety siedzą naprzeciw siebie w fotelach i rozmawiają.

Rozmawiam z Aliną Olczak, psychologiem i dietetyczką, która kompleksowo przeprowadza swoich klientów przez wszystkie meandry zdrowego odżywiania.

Na pierwszą konsultację, Czytelniczki, które powołają się na portal Mamo Pracuj otrzymają rabat. Jeśli masz 24 lata, otrzymasz 24% zniżki, jeśli masz 35 lat, otrzymasz 35% zniżki. Rabat obowiązuje do 20 kwietnia.

Sprawdź ofertę dla siebie!

Alino, zajmujesz się doradztwem dietetycznym. Z myślą o kim założyłaś swoją poradnię Back To Shape? Skąd pomysł na taką działalność?

Założyłam poradnię Back to Shape z myślą o osobach szukających rzetelnej pomocy w swoim planie powrotu do dobrej formy. Przez dobrą formę rozumiem prawidłową wagę, dobre samopoczucie, witalność i energię. Swoją wiedzę wzbogacałam o doświadczenia mamy gotującej dla dwójki dzieci z różnorodnymi kłopotami zdrowotnymi oraz wieloletnie samodzielne eksperymenty dietetyczne służące wspieraniu leczenia własnej choroby autoimmunologicznej – zespołu Hashimoto. Dzielę się swoją wiedzą, tym co wypracowałam sama, a także tym czego dowiedziałam się od ekspertów podczas mojej edukacji.

Pomagasz ludziom wrócić do dobrej formy. Jak wygląda taki przedstawiony przez Ciebie program dietetyczny? Czy są to konkretne przepisy i posiłki, których należy przestrzegać?

To jak będzie wyglądała praca zależy od wielu czynników m. in. od stanu zdrowia osoby, która zgłasza się do mnie oraz celu jaki wspólnie ustalamy. Program dietetyczny to nie tylko lista posiłków, ale także informacje, co i jak jeść, jak radzić sobie z „pokusami” , co jeść podczas obiadów świątecznych, proszonych kolacji i hucznych zabaw. Na spotkaniach typu „gotowanie” czy „zakupy”szczegółowo opowiadam i pokazuję, co kupować i jak gotować. Moim celem jest wygaszenie złych nawyków u klientów i nauka, jak świadomie jeść. Jedzenie ma nam dawać energię do nauki, pracy i zabawy, nie może być kolejnym sposobem radzenia sobie ze stresem w życiu. Dzięki jedzeniu żyjemy, więc warto poświęcić temu uwagę, by jakość posiłków i sposób w jaki je spożywamy służyła naszemu zdrowiu i zadowoleniu.

Ile czasu potrzeba, żeby zmienić swoje nawyki?

Każdy z nas jest inny i w innych okolicznościach oraz w różnym czasie wyrabia swoje nawyki. Część proponowanych zmian przychodzi łatwiej, inne trudniej. Można jednak pokusić się o stwierdzenie, iż wygaszenie nawyku, bądź zastąpienie go nowym może trwać ok. 30 dni. To nie jest tak, że raz coś zrobimy np. rozpoczniemy dzień szklanką wody z cytryną i już nam tak zostanie na całe życie.

Stary nawyk jest jak autostrada, a nowy jak wąziutka ścieżka. Potrzeba czasu i wielu kolejnych prób, by ścieżka zmieniała się w ubitą drogę.

Jesteś nie tylko dietetykiem, ale również dyplomowanym psychologiem. Możesz powiedzieć z punktu widzenia psychologa, dlaczego tak trudno jest nam zmienić nawyki żywieniowe?

Każda próba zmiany swojego zachowania jest dla nas wyjściem poza strefę komfortu. To wywołuje niepokój „jak sobie poradzę?”. Nawyk jest automatyzmem, który umożliwia nam funkcjonowanie w naszej rzeczywistości. Gdy go zmieniamy, tracimy poczucie bezpieczeństwa, wszystko jest nowe, nie możemy przewidzieć co się wydarzy. Stary nawyk, choć dla nas niezdrowy i uciążliwy, jest starym znanym wrogiem.

Jak długo trwa współpraca z Tobą? Czy tylko na czas trwania diety? Czy w jakiś sposób poprzez spotkania utrwalane są te nowe zwyczaje żywieniowe?

Współpraca ze mną trwa tyle, ile na początku wspólnie ustalimy i jaki cel sobie założymy. Najczęściej to kilka do kilkunastu miesięcy. Jeśli prowadzę panie w ciąży i w okresie laktacji to nasza współpraca ma z założenia określone ramy czasowe. W zależności od potrzeb czasami wizyty w gabinecie zamieniamy na zakupy z dietetykiem, wspólne gotowanie czy ćwiczenia podobne do tych z warsztatów psychologicznych – w zależności od tego w jakim obszarze klient potrzebuje pomocy.

Czy program dietetyczny, który proponujesz jest przez Ciebie w jakiś sposób narzucany, czy dajesz możliwość pertraktowania?:)

Program dietetyczny opracowywany jest indywidualnie i uzgadniany z osobą, którą prowadzę. Często początkowe negocjacje są świadectwem oporu przed wprowadzeniem zmiany i zawsze o tym rozmawiamy. Nie jestem skora do częstych zmian zasad w trakcie naszej współpracy, natomiast zdarzają się różne nieprzewidziane losowe sytuacje zawodowe i osobiste powodujące, że program modyfikujemy.

Wyobrażam sobie, że dla osoby, która nigdy nie była na żadnej diecie, kontrolowanie zdrowych nawyków żywieniowych, przestrzeganie diety, czy nawet zmiana produktów, po które sięgała w sklepach może być trudna. Czy przydaje się wtedy wiedza psychologiczna? W jaki sposób motywujesz do zmian?

Dla jednych trudne, a dla innych wcale nie. Dużo zależy od nastawienia osoby, z którą pracuję, jak i od wsparcia najbliższych. Każde spotkanie jest okazją nie tylko do dzielenia się doświadczeniami ze stosowania diety i nauki o zdrowym żywieniu, ale także rozmowy o tym, co się nie udaje i jak temu zaradzić. Ogromnie mnie cieszą nawet małe sukcesy moich klientów, bo wcześniej czy później cel zostanie osiągnięty. Po drodze często ludzie czują się rozdrażnieni i zniechęceni, ale wtedy zawsze im pokazuję, jak dużo już osiągnęli, jak niewiele brakuje. Pokazuję też, jak mogą sami nagradzać się za swoje sukcesy, ale już nie poprzez jedzenie. Staram się na każdym etapie dodawać im energii.

Ostatnio jesteśmy zasypywani informacjami o zdrowych dietach, konieczności świadomego, zdrowego odżywiania się, o ekologicznych produktach. Czym się kierować, co wybrać? Nie dla każdego są to oczywiste tematy. Co jest faktycznie warte uwagi, a co należy zdecydowanie odrzucić?

Bardzo często takie ćwiczenia wykonuję podczas wspólnych zakupów. Pokazuję jak należy czytać etykiety, wyjaśniam co oznaczają nazwy i symbole. Co do rozpowszechnianych informacji w mediach – z jednej strony to dobrze, bo zaczynamy zwracać uwagę na to co wkładamy do koszyków, a z drugiej, wiele z tych informacji pojawia się w wyniku działań przedstawicieli przemysłu spożywczego, który skutecznie dba o swoje interesy.

Najprostsze i najtrudniejsze zarazem, to kierować się zdrowym rozsądkiem. Warto też zawsze się zastanowić dlaczego czytam o tym teraz i co z danego artykułu wynika. Czy tuż pod nim nie kryje się czasem reklama konkretnych produktów?

Co przynosi Ci najwięcej satysfakcji z tej pracy? Co jest dla Ciebie największym sukcesem?

Robię to co lubię i co umiem najlepiej! – to daje mi najwięcej satysfakcji. Jestem z ludźmi, pomagam im, towarzyszę i jestem świadkiem ich procesu zmiany. To niezwykłe. Dzięki swojej pracy mam okazję rozmawiać z osobami o różnych doświadczeniach życiowych, zmagających się z różnymi schorzeniami, uprawiających sport, przygotowujących się na narodziny dziecka. Każda sytuacja jest inna i stawia przede mną nowe, duże wyzwania zawodowe.

Mój dotychczasowy największy sukces związany jest z życiem rodzinnym – z naszego domu wyeliminowałam cukier – syn z zadowoleniem obserwuje cofanie się zmian trądzikowych, córka ma coraz lepsze osiągnięcia w sporcie, ogólna kondycja całej rodziny zdecydowanie się poprawiła.

Czy sama na co dzień stosujesz jakąś dietę? Starasz się dbać o zdrowe odżywianie swoich najbliższych?

Nie jestem na żadnej szczególnej diecie. Po prostu staram się zdrowo odżywiać. Kupuję produkty w sprawdzonych miejscach, na lokalnym bazarku, czytam etykiety, nie piję alkoholu ani gazowanych, słodzonych napojów, staram się znaleźć czas na aktywny odpoczynek i dbam o spokojny, regeneracyjny sen.

Dziękuję za rozmowę.

Jeśli chcesz sprawdzić jak zacząć zdrowo się odżywiać i wrócić do formy – skontaktuj się z Aliną >>> [email protected]

Dla wszystkich Czytelniczek, które powołają się na portal Mamo Pracuj – obowiązuje zniżka na pierwszą konsultację. Rabat tyle % ile masz lat, czyli masz  24 lata, dostaniesz 24% zniżki, masz 35 lat, dostaniesz 35% zniżki. Rabat obowiązuje do 20 kwietnia.

Rozmawiała: Ewa Moskalik Pieper

Zdjęcie: archiwum Aliny Olczak

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

10 pomysłów na prezenty dla nauczycieli

Już za tydzień Dzień Nauczyciela. Tradycyjnie, co roku uczniowie i rodzice w podzięce za pracę, zaangażowanie i opiekę wręczają nauczycielom upominki. Na fecebook'u zapytałyśmy nasze czytelniczki czym wraz z dziećmi planują obdarować nauczycieli. Jeśli jeszcze nie masz pomysłu, to sprawdź je! Przeczytaj i się zainspiruj.
  • Agnieszka Wadecka - 07/10/2020
młoda uśmiechnięta nauczycielka, z zeszytem w dłoni siedzi przy biurku, dookoła stoją uczniowie

1. Słodkości od serca

Wśród Waszych pomysłów pojawiły się słodkości: samodzielnie robione i dekorowane pączki oraz ciasta. Częścią prezentu może być piękne opakowanie, jedna z Was podsunęła pomysł, że do takiego ciasta można kupić w prezencie piękną paterę.

2. Personalizowana ceramika

Uroczym prezentem, który będzie cudną pamiątką może być ręcznie malowany kubek albo talerzyk, np. z imionami wszystkich dzieci z klasy.

Przeczytaj też: Świeże spojrzenie na naukę zdalną – wywiad z dr Marzeną Żylińską

3. A do kubka herbatka

Miłym i dość popularnym od pewnego czasu upominkiem są boxy lub kosze z herbatami, miodami, konfiturami czy syropami. Zawartość takiego pudełka możecie wybrać wg własnych upodobań lub jeśli dobrze znacie nauczyciela, to wybrać jego ulubione smaki.

4. Miód na serce

Zasugerowałyście nam też, że w prezencie można ofiarować słoiczki miodu z ręcznie robionymi karteczkami-zawieszkami. To mały, aczkolwiek słodki prezent. 😉

Zobacz: 10 książek, które będą wspierać edukację naszych dzieci

5. W blasku świec

Piękne, ręcznie robione świece sojowe również mogą stać się eleganckim i miłym upominkiem.

6. Bawełniana okładka na książkę

Cóż zrobić, nauczyciele kojarzą się nam z książkami, a więc na myśl nasuwa się okładka na książkę. Taka bawełniana okładka handmade to jedna z Waszych propozycji.

7. Dyplomy od całej klasy

Jeśli należycie do tej grupy, która uważa, że kupowanie drogich prezentów dla nauczycieli jest grubą przesadą, z pewnością zainteresuje Was pomysł na własnoręcznie zrobione dyplomy. Od każdego dziecka lub od całej klasy. Na naszym profilu na Facebook’u możecie zobaczyć zdjęcie wysłane przez panią Kamilę, na którym jest dyplom z drzewem, a na gałęziach imiona uczniów.

8. Kwiaty tradycyjnie i nie tylko

Bukiety dla nauczycieli to pomysł stary jak świat, ale w sumie nadal się sprawdza, więc jeśli brak Wam czasu i pomysłów, w Dniu Nauczyciela wręczcie kwiaty. Jeśli jednak zależy Wam na bardziej oryginalnej formie, to postawcie na eleganckie lasy w słoiku. Jedną z inspiracji podesłała też nasza czytelniczka – możecie stworzyć bukiety z liści zwiniętych w różyczki, albo wianki z miechunki.

Przeczytaj: Edukacja domowa – czyste szaleństwo?

9. Prezenty handmade

I tych nie brakuje, wystarczy wejść na grupy handmade i rękodzielnicze na facebook’u – tam możecie znaleźć i wybrać przeróżne, niebanalne upominki dla nauczycieli.

10. Bilet do teatru

Klasowa składka na bilet do teatru to świetny i miły prezent, zdajemy sobie sprawę, że w czasach pandemii może być to pomysł nieco kontrowersyjny, jednak z drugiej strony na spektakle chodzi się w maseczkach, a ważne jest też, by wspierać kulturę i sztukę w tych trudnych czasach. Jeśli jednak nadal macie obiekcje, zawsze możecie zachować ten pomysł na lepsze czasy.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.

Przygotuj swoje ciało do porodu z olejkiem Weleda

Chwile poprzedzające przyjście na świat dziecka nie muszą przebiegać w nerwowej atmosferze. Wystarczy, że odpowiednio przygotujemy się do tego wydarzenia. Wówczas również sam poród upłynie nam w dużo lepszych warunkach i zapamiętamy go jako niewątpliwie niesamowite wydarzenie w skali życia.
  • Dominika Kamińska - 02/10/2020

Jak psychicznie przygotować się do porodu?

Choć wyda się to banalne, w tym przypadku pozytywne nastawienie to spory pierwiastek sukcesu. Nie Ty pierwsza oraz nie Ty ostatnia będziesz mierzyć się z porodem. To bez wątpienia spore wyzwanie, jednak kiedy tylko dziecko wyjdzie na świat i usłyszysz jego pierwszy krzyk, wówczas wiele zmartwień odejdzie na dalszy plan.

Poród jest procesem, który przebiega etapowo. Im więcej dowiemy się na temat poszczególnych jego faz, tym łatwiej będzie nam zrozumieć, skąd biorą się w danym momencie określone reakcje ciała. Dysponując odrobiną wolnego czasu, warto sięgnąć w okresie ciąży do fachowej literatury. Wiedza pozwoli rozwiać szereg dotychczasowych wątpliwości.

Bez wątpienia dobrym pomysłem jest zapisanie się do szkoły rodzenia. Na prowadzonych tam zajęciach można dowiedzieć się niemal wszystkiego na tematy związane z rodzeniem dzieci, czy późniejszym okresem połogu. O ile istnieje taka możliwość, na zajęciach powinien pojawić się również nasz partner. To istotne zwłaszcza gdy zamierza nam udzielać wsparcia przy porodzie.

Jak fizycznie przygotować się do porodu naturalnego?

Psychika to tylko jeden z obszarów, w których możemy zdziałać wiele dobrego w związku z nadchodzącymi narodzinami. Jeśli spodziewamy się rodzić naturalnie, musimy także pamiętać o przygotowaniu naszego ciała do tego procesu. Drugi trymestr ciąży to dobry moment na to, by podjąć ku temu stosowne działania.

Po pierwsze pamiętajmy, że podejmowanie w tym okresie aktywności fizycznej, która nie wiąże się ze skrajnym wysiłkiem, nie jest niczym złym. Kobietom w ciąży zaleca się np. w miarę możliwości spacerować. Wraz ze wzrostem masy i powiększaniem się brzucha konieczne jest zrewidowanie postaw w przypadku stania czy siedzenia.

Najważniejszym spośród wszystkich ćwiczeń jest to obejmujące mięśnie dna miednicy. Jednak to tak naprawdę wcale nie koniec przygotowań. Przyszłe mamy muszą koniecznie pamiętać o tym, by zadbać odpowiednio wcześniej o swoje krocze. Pod żadnym pozorem nie można zapomnieć o tej kwestii.

Jak przygotować krocze do porodu we właściwy sposób?

Mniej więcej w okolicach 34 tygodnia ciąży warto dodać do swojego codziennego rytuału jeszcze jedno ćwiczenie. Jeśli lekarz prowadzący ciążę nie dostrzega żadnych przeciwwskazań, wówczas można zdecydować się na wykonywanie raz dziennie masażu krocza.

Przy wykonywaniu takich ćwiczeń trzeba pamiętać o tym, by zastosować odpowiedni olejek do masażu miejsc intymnych. To niezwykle ważne z punktu widzenia tego, jak wrażliwa staje się skóra we wspomnianych sferach. Praktykując codzienne ćwiczenia, należy zachować umiar i ostrożność. Można je wykonywać samodzielnie albo wedle uznania razem z partnerem.

Sam proces należy rozpocząć od rozgrzania w dłoniach olejku. Kiedy już nabierze odpowiedniej temperatury, wtedy dotykamy krocza, by oswoić je z tym dotykiem. Następnie przechodzimy do dalszych czynności. Przyjmuje się, że taki masaż powinien trwać przeciętnie około pięciu minut.

Sięgnij po odpowiedniej jakości olejek

Masaż krocza może przebiegać w diametralnie różny sposób. Jeśli chcemy mieć pewność, że wszystko pójdzie po naszej myśli – sięgnijmy np. po sprawdzony olejek Weleda. Sekretem jego skuteczności jest m.in. optymalny, w pełni naturalny skład. Niezwykle delikatna skóra w okolicach miejsc intymnych nie może być nacierana przypadkowymi środkami.

Olejek Weleda zawiera m.in.: olejek migdałowy bogaty w witaminę E, olejek z kiełków pszenicy oraz przyjazne skórze w miejscach intymnych olejki eteryczne. Połączenie tych składników powoduje, że zapewnia on doskonałe nawilżenie, które jest tak potrzebne w momencie masażu.

Wyjątkowo dobra tolerancja przez kobiecą skórę olejku Weleda to zasługa tego, że mamy w tym przypadku do czynienia z certyfikowanym kosmetykiem naturalnym z częściową zawartością składników pochodzących także z upraw organicznych. Przy tym warto dodać, że jest to produkt w pełni wegański.

Sklep online, w którym możesz kupić olejek Weleda: https://ecoethics.pl/weleda-olejek-do-masazu-krocza-dla-kobiet-w-ciazy

Co jeszcze jest ważne dla kobiet w ciąży?

Nie ma co ukrywać, że wsparcie bliskich w tym szczególnym okresie jest wręcz na wagę złota. Możliwość zwrócenia się do drugiej osoby, otrzymanie od niej pomocy, z pewnością podnosi na duchu. Wraz ze wzrostem ograniczeń fizycznych ciężko polegać tak naprawdę wyłącznie na sobie.
Ciąża to nie choroba, dlatego bezczynne leżenie w tym okresie wcale nie będzie dla nas najlepszą opcją. Pamiętajmy o codziennych i umiarkowanych ćwiczeniach. Sięgajmy tylko po sprawdzone produkty podczas np. masażu krocza jak np. te sygnowane logiem Weleda. Olejek do masażu miejsc intymnych pozwoli nam bezpiecznie ćwiczyć do momentu porodu.

Przyjście na świat własnego potomstwa jest czymś niepowtarzalnym. Nie bez powodu to dla wielu kobiet jeden z najważniejszych momentów w życiu. Przygotowując się do niego w odpowiedni sposób, sprawimy, że wspomnienia z nim związane, będą jeszcze lepsze. W tym celu wykorzystajmy w odpowiedni sposób okres ciąży.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Kamińska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail