Czego szukasz

10 najważniejszych zmian w kodeksie pracy od 2016 roku

Od 2 stycznia 2016 roku w życie wchodzą nowe przepisy kodeksu pracy. Zmiany dotyczą głównie urlopów rodzicielskich, wychowawczych i ojcowskich, ale także tzw. opieki na dziecko zdrowe. W ten sposób rząd chce pomóc rodzicom w wychowywaniu dzieci. Dzięki zmianom łatwiej będzie łączyć pracę z urlopem i dzielić się opieką nad dzieckiem. Zobacz co się zmieni!

  • Anna Puchalska - 07/12/2015
Młoda szczęśliwa rodzina z dzieckiem

Nowelizacja kodeksu pracy ujednolica takie kwestie, jak: urlopy na dziecko, możliwość wykorzystania urlopu macierzyńskiego w późniejszym terminie, zasady udzielania urlopu wychowawczego i ojcowskiego oraz umożliwia dzielenie się urlopami pomiędzy rodzicami. Zmienia też terminy składania wniosków o urlop rodzicielski i wychowawczy oraz wydłuża możliwość łączenia urlopu z pracą na część etatu.

Oto 10 najważniejszych zmian w przepisach:

1. Ujednolicenie urlopów na dziecko

Po zmianach:

Urlop rodzicielski zostanie połączony z dodatkowym urlopem macierzyńskim. Tuż po zakończeniu urlopu macierzyńskiego jedno z rodziców będzie mogło skorzystać z urlopu rodzicielskiego, którego wymiar wyniesie 32 tygodnie przy jednym dziecku i 34 tygodnie przy urodzeniu co najmniej dwójki dzieci.

Dodatkowo, za pierwsze 6 tygodni przy jednym dziecku i 8 tygodni przy dwójce lub więcej, przysługuje zasiłek w wysokości 100 proc. Jeśli natomiast matka zadeklaruje inaczej, to przez cały okres urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego będzie pobierać 80 proc.

Do końca roku:

Po zakończeniu urlopu macierzyńskiego rodzic może dodatkowo skorzystać z kolejnych 6 tygodni (przy porodzie jednego dziecka) lub 8 tygodni (przy porodzie co najmniej dwójki dzieci) urlopu macierzyńskiego.
Po wykorzystaniu dodatkowego urlopu macierzyńskiego jedno z rodziców może skorzystać z 26-tygodniowego urlopu rodzicielskiego.

2. Możliwość wykorzystania urlopu rodzicielskiego w późniejszym terminie

Po zmianach:

Urlop rodzicielski będzie można wykorzystać maksymalnie w czterech częściach.
W wyjątkowych przypadkach (np. dziecko jest w szpitalu) będzie można skorzystać z części urlopu w okresie krótszym niż przewidziane w ustawie 8 tygodni (ale nie mniej niż 6 tygodni – w przypadku urodzenia jednego dziecka).
Do końca roku kalendarzowego, w którym dziecko kończy 6 lat będzie można wykorzystać 16 z 32 tygodni urlopu rodzicielskiego. Będzie on udzielany w maksymalnie dwóch częściach.

Do końca roku:

Urlop rodzicielski można wykorzystać maksymalnie w trzech częściach. żadna z nich nie może być krótsza niż 8 tygodni. Można z niego skorzystać tylko bezpośrednio po dodatkowym macierzyńskim. W praktyce oznacza to urlop tylko do ukończenia przez dziecko pierwszego roku życia.

3. Zmiana zasad udzielania urlopu wychowawczego

Po zmianach:

Urlop wychowawczy można wykorzystać w maksymalnie pięciu częściach do końca roku kalendarzowego, w którym dziecko kończy 6 lat.
W przypadku, kiedy rodzic wykorzystał część urlopu rodzicielskiego w późniejszym terminie (nie bezpośrednio po urlopie macierzyńskim), liczba wykorzystanych części urlopu rodzicielskiego, obniża liczbę części urlopu wychowawczego możliwych do wykorzystania.

Do końca roku:

Urlop wychowawczy może być wykorzystany maksymalnie w pięciu częściach, do ukończenia przez dziecko 5 roku życia.

4. Terminy składania wniosków o urlop rodzicielski oraz wychowawczy

Po zmianach:

Najpóźniej 21 dni po porodzie należy złożyć wniosek o skorzystanie z całego wymiaru urlopu rodzicielskiego połączonego z urlopem macierzyńskim.
Wnioski o skorzystanie z urlopu rodzicielskiego lub wychowawczego składa się nie później niż 21 dni przed datą ich rozpoczęcia.

Do końca roku:

Wniosek o udzielenie całego wymiaru dodatkowego urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego należy złożyć najpóźniej 14 dni po porodzie.
Wnioski o dodatkowy urlop macierzyński lub rodzicielski należy złożyć w ciągu 14 dni przed ich rozpoczęciem.
Natomiast wniosek o urlop wychowawczy składa się w ciągu dwóch tygodni przed jego rozpoczęciem.

5.Możliwość łączenia urlopu rodzicielskiego z wykonywaniem pracy na maksymalnie pół etatu

Po zmianach:

W przypadku łączenia pracy z urlopem rodzicielskim, urlop wydłuża się proporcjonalnie do przepracowanego czasu. Można więc łączyć pracę z urlopem macierzyńskim przez 64 lub 68 tygodni. Wymiar czasu jest zależny od liczby dzieci urodzonych przy jednym porodzie.

Do końca roku:

Łączenie urlopu rodzicielskiego lub dodatkowego macierzyńskiego z pracą nie zmienia wymiaru tych urlopów. Rodzic może łączyć pracę z urlopem przez 6 lub 8 tygodni dodatkowego macierzyńskiego i 26 tygodni rodzicielskiego.

6. Podział urlopów pomiędzy rodziców bez względu na podstawę prawną zatrudnienia

Po zmianach:

Rodzice bez względu na podstawę prawną zatrudnienia mogą dzielić się okresami pobierania zasiłku. I tak na przykład pracujący na etacie ojciec będzie mógł przejąć go od matki prowadzącej działalność gospodarczą.

Do końca roku:

Rodzice bez względu na podstawę prawną zatrudnienia nie mogą się dzielić okresami pobierania zasiłku. Pracujący ojciec nie może przejąć zasiłku od matki prowadzącej działalność gospodarczą.

7. Wykorzystanie urlopu przez bliskie osoby

Po zmianach:

W szczególnych przypadkach, na przykład kiedy matka przebywa w szpitalu, część jej urlopu macierzyńskiego może być wykorzystana przez ojca dziecka lub przez inną bliską osobę, np. matkę czy siostrę matki, które pracują.

Do końca roku:

W szczególnych przypadkach część urlopu macierzyńskiego matki może wykorzystać ojciec dziecka.

8. Podjęcie zatrudnienia przez matkę dziecka a prawo do zasiłku

Po zmianach:

W przypadku, gdy niepracująca w chwili porodu matka podejmie pracę co najmniej na pół etatu, to pracujący ojciec lub inny członek najbliższej rodziny nabędzie prawo do części urlopu macierzyńskiego lub rodzicielskiego przez okres zatrudnienia matki.

Do końca roku:

Jeśli niepracująca w czasie porodu i nie posiadająca prawa do zasiłku matka, podejmie następnie zatrudnienie, pracujący ojciec dziecka nie może skorzystać z części urlopu macierzyńskiego lub urlopu rodzicielskiego.

9. Korzystanie z urlopu ojcowskiego

Po zmianach:

Z urlopu ojcowskiego ojciec dziecka będzie mógł skorzystać do momentu ukończenia przez dziecko drugiego roku życia.
Urlop w wymiarze dwóch tygodni można będzie wykorzystać jednorazowo lub w dwóch równych częściach.

Do końca roku:

Ojciec dziecka może skorzystać z urlopu ojcowskiego tylko do ukończenia przez dziecko pierwszego roku życia. Przysługujący mu dwutygodniowy urlop musi być wykorzystany jednorazowo.

10. Korzystanie z dwóch dni zwolnienia na opiekę nad dzieckiem (tzw. opieka na dziecko zdrowe)

Po zmianach:

Rodzicowi dziecka do 14 roku życia przysługuje elastyczny czas 16 godzin lub 2 dni (w ciągu roku kalendarzowego) zwolnienia od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia
O tym jak wykorzystać ten czas decyduje pracownik składając pierwszy w danym roku wniosek o jego udzielenie.

Do końca roku:

Pracownik wychowujący dziecko do 14 roku życia, przysługują 2 dni zwolnienia od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia.

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej dodatkowo przygotowało stronę internetową http://rodzicielski.gov.pl, na której zostały umieszczone wszelkie informacje dotyczące zmian w przepisach.

Źródło: Kadry.infor.pl

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Puchalska
Ukończyła Wydział Etnologii i Antropologii Kulturowej na Uniwersytecie Warszawskim oraz studia podyplmowe - Marketing w Szkole Głównej Handlowej. Przez wiele lat pracowała dla korporacji i instytucji państwowych jako specjalista do spraw marketingu i promocji. Szlifuje pióro jako redaktorka i copywriterka.
Podyskutuj

Programuj z POWERem! Nawet 100% dofinansowania kursu

Ruszyła rekrutacja do projektu, dzięki któremu będziesz mogła otrzymać dofinansowanie na dowolny kurs programowania z możliwością zwrotu nawet 100% jego ceny! Program przeznaczony jest dla osób, nie mających do tej pory styczności z IT, ale chcących się przekwalifikować :) Poznaj szczegóły i programuj z POWERem!
  • Agnieszka Kumorek - 05/12/2018
kobieta z laptopem, programuj z powerem

Od humanisty do programisty 🙂

Zapotrzebowanie na specjalistów IT na świecie ciągle rośnie. Trend ten ma się utrzymywać, i co więcej, dotyczy on także Polski. Tworzy się więc spora luka na rynku pracy w branży, której elastyczność, zarobki i benefity już teraz zachęcają do zmiany zawodu 😉

Jesteś humanistką? Skończyłaś kierunek studiów, który nie ma nic wspólnego z programowaniem? Pracujesz w zawodzie, gdzie niewiele słyszałaś o IT?

Ale…

…myślisz o tym, żeby się przekwalifikować?

Właśnie dla takich osób powstał program – Programuj z POWERem.

Jego celem jest, aby uczestnicy zdobyli kompetencje niezbędne dla programisty.

W czym dokładnie pomoże Ci program Programuj z POWERem?

W ramach programu będziesz mogła otrzymać nieoprocentowaną pożyczkę (nawet 18 000 zł) na dowolny kurs programowania, razem z działaniami mającymi podnieść Twoje kompetencje zawodowe, pomóc pozyskać i/lub zmienić pracę.

Pożyczka będzie udzielana na czas kursu (trwającego maksymalnie 12 miesięcy).

Dodatkowo istnieje możliwość umorzenia spłaty do 100% wartości kursu!

Jakie są warunki przystąpienia do programu?

  • masz minimum średnie wykształcenie,
  • nie posiadasz wykształcenia wyższego informatycznego oraz ukończonego pokrewnego kierunku informatycznego,
  • nie masz doświadczenia w branży związanej z oprogramowaniem i doradztwem IT,
  • ukończyłaś „szkolenie próbne” z zakresu programowania oraz test sprawdzający Twój potencjał na stanowisko programisty.

Co więcej: bez znaczenia jest Twój wiek, wykształcenie (o ile nie jest ono związane z IT) oraz obecny status na rynku pracy.

Programuj z POWERem! 100% dofinansowania!

Jeśli ukończysz szkolenie i w 6 miesięcy znajdziesz pracę (jako programista lub innym zawodzie zbieżnym ze zdobytymi kwalifikacjami) – Twoja pożyczka zostanie umorzona (nawet do 100% jej wartości).

Jakie kursy mogłabyś sfinansować z Programuj z POWERem?

Sprawdź nasze propozycje kursów z Branży IT >>>

Szczegółowe informacje o rekrutacji do programu – znajdziesz TUTAJ 🙂

Powodzenia!

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbaty w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.

Po 10 latach bycia w domu wróciłam do pracy – historia Joanny z LennyLamb

"Mam piątkę dzieci i przez 10 lat zajmowałam się dziećmi i domem. Do pracy wróciłam 3 lata temu. Moja szefowa jest człowiekiem, który we mnie wierzył, gdy sama w siebie nie wierzyłam, który dodaje mi sił i wspiera" -mówi Joanna Makowska. Joanna pracuje jako koordynatorka marketingu w LennyLamb, firmie szyjącej chusty i akcesoria do noszenia dzieci, którą założyli młodzi rodzice i która właśnie świętuje swoje 10-lecie. Dowiedz się jak wygląda work-life balance pracowników firmy w praktyce i sprawdź, jak możesz dołączyć do Zespołu LennyLamb.
  • Joanna Gotfryd - 05/12/2018
Joanna Makowska z LennyLamb z synem

Asiu jesteś mamą piątki dzieci i prawie od 3 lat pracujesz w LennyLamb. Czym zajmujesz się na co dzień?

Jestem mamą energicznego 5-latka, zamyślonej 8-latki, buntowniczego 11-latka, twórczej 15-latki i pracowitego maturzysty. W LennyLamb jestem koordynatorem marketingu. Zajmuję się też pracą nad nowymi wzorami.

Wiem, że pracujesz głównie zdalnie – jak Ci się pracuje na odległość? Jak często bywasz w firmie i skąd w ogóle decyzja, żeby pracować zdalnie?

Właściwie nie podjęłam takiej decyzji. Z wykształcenia jestem lekarzem, ale przez 10 lat zajmowałam się dziećmi. W tym czasie pokochałam noszenie dzieci w chustach, zostałam doradcą noszenia dzieci. Właścicielka LennyLamb, Asia Bogdan zaprosiła mnie do współpracy. Mieszkam pod Warszawą, firma ma siedzibę pod Piotrkowem, więc praca zdalna była jedyną opcją. Początkowo jeździłam do firmy raz na dwa tygodnie. Teraz dojeżdżam dwa dni w tygodniu.

Lubię pracować w domu, szczególnie w te dni, gdy wszystkie dzieci są w szkole i przedszkolu. Nie znoszę pracować w domu, gdy są w nim młodsze dzieci, gdy chorują, mają ferie czy wakacje. Jednak elastyczność godzin pracy jest bardzo cenna. Pozwala mi być blisko, odebrać dzieci w razie potrzeby, umówić się na spotkanie z wychowawczynią czy pójść na przedstawienie bez konieczności brania urlopu.

W LennyLamb pracuje sporo mam. W końcu to branża przyjazna dzieciom ☺ Jaka jest atmosfera pracy i czy wspieracie się nawzajem?

Pracuje się u nas przyjemnie i mamy przyjacielskie relacje. Każdy rodzic zdobywa wiedzę i doświadczenia, które mogą komuś pomóc. W LennyLamb dzieci też chorują, mają trudności w przedszkolu czy w szkole, a rodzice mocno przeżywają te kłopoty. Zwykle w pracy są to krótkie rozmowy przy kawie czy śniadaniu, wymiany adresów lekarzy, książek, magicznych sposobów na… wszystko. Więcej czasu na takie rozmowy mamy na różnych wyjazdach firmowych.

A jak przełożeni / firma wspierają Was w godzeniu życia rodzinnego i zawodowego?

Moja szefowa – Asia Bogdan – przeczytaj wywiad z Asią Bogdan i poznaj historię powstania LennyLamb – jest moją dobrą znajomą. Jest człowiekiem, który we mnie wierzył, gdy sama w siebie nie wierzyłam, który dodaje mi sił i wspiera. Przez 10 lat zajmowałam się dziećmi i domem. Połączenie życia rodzinnego i zawodowego, nawet teraz, po prawie 3 latach pracy, to wciąż dla mnie wyzwanie. Szczególne znaczenie ma możliwość pracy zdalnej.

Rozwijam się i awansuję mimo, że w biurze bywam, a nie jestem. Nie mam problemu z przełożeniem dnia, w którym przyjeżdżam do biura. Dla mnie – możliwość i warunki pracy są wsparciem. Budowanie balansu – proporcji dom/praca to moja codzienna wewnętrzna praca.

Moi koledzy i koleżanki z pracy też układają godziny pracy według swoich potrzeb. Mimo, że szwalnia pracuje zasadniczo od 6 do 14, jedna z pracownic ze względu na opiekę nad dziećmi pracuje od 8 do 16.

Generalnie, w firmie zawsze rozmawiasz z człowiekiem, który stara się zrozumieć indywidualną sytuację. Przy takim podejściu wiele da się ustalić.

Masz całkowitą rację i to potwierdzają wyniki naszych badań „O jakiej pracy marzy mama?” z 2015 roku – najważniejsze jest zrozumienie pracodawcy…

Dokładnie, i to bardzo dobrze widać w naszym zespole. Mamy w LennyLamb wracają do pracy po urodzeniu dzieci. Szefowa sprzedaży i działu zakupów ma troje dzieci. Wróciła do pracy dość szybko po urodzeniu dziecka, a synkiem zajął się mąż, który wziął urlop tacierzyński.

Moja koleżanka z działu, koordynatorka marketingu analitycznego wróciła właśnie do pracy po urlopie macierzyńskim. Pracuje teraz 4 dni w tygodniu. Jest to standard w LennyLamb i nie wyobrażam sobie teraz, żeby mogłoby być inaczej.

Porozmawiajmy jeszcze o Waszych produktach – bardzo interesuje mnie proces powstawania i wypuszczania w świat chust i nosideł – czy możesz opowiedzieć jak to wygląda krok po kroku?

Żeby odpowiedzieć na to pytanie muszę rozdzielić je na dwa (śmiech).

Po pierwsze nowe wzory naszych produktów – LennyLamb wypuszcza zwykle dwa nowe wzory tygodniowo i pracujemy nad nimi nieustannie. Mamy w firmie 3 grafików, w tym jeden z nich pracuje nad przekładaniem grafik na język maszyny tkackiej. Najpierw mamy pomysł, inspiracje, następnie prace grafików – od rysunku do gotowego projektu. Ustalamy także kolory – powstają symulacje wersji kolorystycznych. Bierzemy pod uwagę trendy – zarówno mody, jak i sprzedaży.

Po drugie nowy produkt, który jest zwykle odpowiedzią na potrzeby i pytania klientów. Jeśli pojawia się pomysł i uważamy, że taki produkt jest potrzebny, rozpoczynamy pracę. Na początku pracujemy koncepcyjnie. Powstają ankiety. Na ich podstawie projekt i prototyp, a raczej wiele kolejnych prototypów. Zawsze jest to praca kilku osób, a pracami nad nowymi projektami zarządza Kasia Sikorska (współwłaścicielka LennyLamb – przyp. red.)

Gdy jesteśmy zadowoleni z ostatecznej wersji produktu, przeprowadzamy testy z rodzicami pod kontrolą doradców noszenia. Jeśli jest taka potrzeba, wprowadzamy zmiany. Jeszcze tylko testy polskich i międzynarodowych organizacji zajmujących się bezpieczeństwem produktów dla dzieci, praca nad instrukcją – papierową i video, tłumaczeniam, opakowaniem i mamy gotowy produkt służący rodzicom i dzieciom.

A czy pracownicy mogą przyjść z pomysłem na nowy produkt czy wzór? I czy zdarzyło się tak, że uruchomiliście produkcję czegoś, co wymyślił ktoś z pracowników i ten produkt stał się hitem?

Funkcjonuje u nas skrzynka pomysłów i zapraszamy wszystkich pracowników do współtworzenia nowych produktów. Również nasi klienci są nieustannym źródłem nowych pomysłów. To dzięki nim powstały nosidełka WrapTai i LennyUp.

A czy Wasze dzieci jako pierwsze „testują” nowe produkty?

Jeśli tylko są w odpowiednim wieku, to oczywiście tak! Niestety szybko wyrastają z noszenia. LennyLamb ma na szczęście w ofercie także produkty dla starszych dzieci np. odzież i dzieciaki, nawet nastolatki bardzo chętnie testują, a nawet proszą o jeszcze (śmiech).

Zapytam jeszcze o pracę w firmie – kogo poszukujecie do Waszego zespołu i dlaczego warto z Wami pracować?

Nieustannie szukamy w naszej firmie szwaczek! Szyjemy bardzo dużo, różnorodnych produktów. Na pewno w LennyLamb nie ma monotonii! Zapraszamy!

Dziękuję Ci za rozmowę i życzę Wam, z okazji 10 lecia, kolejnych sukcesów!

Jeśli chciałabyś pracować w LennyLamb, firmie, która jest w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie, to sprawdź szczegóły oferty pracy i wyślij swoje zgłoszenie!

Zdjęcia: własność LennyLamb

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail