Czego szukasz

10 kobiet i ich sposoby na bycie ważną

Iza jest jedyną osobą, która musi wytrzymać ze sobą do grobowej deski, więc chce być dla siebie dobra. Olga prosi o pomoc a Monika robi coś dla siebie pomimo… Marta dopiero uczy się bycia dobrą dla siebie i nadrabia chwile, kiedy miała z tego powodu wyrzuty sumienia… Zapytałam 10 znajomych mam kiedy czują się dla siebie ważne.

  • Joanna Gotfryd - 27/04/2016

Prowadząc akcję #JestemWażna zapytałyśmy kilku mam czym dla nich jest bycie ważną, jak dążą do tego i kiedy czują, że zapominają o sobie.

Przeczytaj opinie mam. Odnajdujesz się w nich?

1. Nie muszę musieć tylko chcę chcieć

Jestem dla siebie ważna bezustannie, odkąd uświadomiłam sobie, że bez tego poczucia jestem rozmemłaną istotą, której na imię frustracja 🙂 Poczucie ważności wiąże się również z akceptacją i współpracą najbliższego otoczenia (mąż). Ta ważność daje mi siłę do działania na wszystkich polach. Jak nie mam siły, przypominam sobie o tym, że ja nie muszę musieć tylko chcę chcieć.

Marta Młodawska – Domowa Księgarnia

2. Robię coś dla siebie, pomimo…

Czuję, że dbam o siebie, kiedy na chwilę przekreślam wszystkie inne priorytety i robię coś, na co mam ochotę np. POMIMO, listy zadań projektowych robię sobie przerwę na 30 minut czytania.

Monika Sońta – Zmiana Perspektywy

3. Nadrabiam zaległości w byciu ważną dla siebie

Bycia ważną dla siebie ciągle się uczę. Wystawiam twarz do słońca na balkonie między zleceniami, a spacerem do przedszkola. Kiedy szykuję jedzenie, sobie nakładam z innymi domownikami, nie na końcu. Czytam książki i prowadzę blogi. Kiedyś te drobiazgi wpędzały mnie w poczucie winy. Pamiętam, jak mając pod opieką dwoje maluszków, oboje w pieluchach, usłyszałam – ty nie masz prawa jeszcze być zmęczona. I długo sobie tego prawa nie dawałam – do egoizmu, do postawienia siebie na równi z innymi, a nie na ostatnim miejscu. Nadrabiam te zaległości z uśmiechem na ustach i zamykając uszy na to, co inni o tym myślą.

Marta Szyszko – www.niedoskonalamama.pl

4. Pokazując, że jestem ważna dla siebie, staję się ważna dla innych

Czuję się ważna dla siebie za każdym razem, gdy usłyszę od kogoś „Kocham Cię”. Najczęściej dotyczy to moich dzieci i męża. Czuję się ważna za każdym razem, gdy uda mi się zrealizować swój cel. Im dłużej to trwało, im ciężej było – tym większa duma. Myślenie i pokazywanie, że jestem ważna dla siebie sprawie, że jestem szanowana i ważna dla innych 🙂

Monika Wiergiles – www.sofijka.pl

5. Wyjeżdżam z mężem

Dla mnie takim czasem zatrzymania, czasem zadbania o siebie jest krótki, 3-4 dniowy wyjazd raz w roku tylko z mężem. Jest to czas, kiedy znowu możemy poczuć fajną energię między nami. To sprawia, że znowu jesteśmy dla siebie ważni, dostrzegamy swoje potrzeby i wracamy do codziennego życia z uśmiechem na twarzy i pozytywnym nastawieniem do nowych wyzwań.

Ania

6. Realizuję swoje potrzeby w roli mamy

Od czasu kiedy uświadomiłam sobie, że bycie mamą to jedna z moich ról i że tak naprawdę w pewnym sensie realizuję swoje potrzeby w tej roli również przez to, że jestem na każde zawołanie, że wspieram, robię ten milion rzeczy, których potomność nie zauważy, poczułam spokój. Mam zgodę na to, że na tym etapie mojego życia rola mamy jest dominująca i zdarzało mi się wychodzić z biznesowego spotkania, bo muszę dzieci odebrać ze szkoły.

Małgorzata

7. Traktuję się z uwagą i życzliwością

Kiedy traktuję siebie z uwagą i życzliwością- zauważam to, co mi nie służy np. że pędzę za szybko, że biorę za dużo na siebie, nic nie odpuszczam i nie proszę o nic, tak jakby WSZYSTKO ode mnie zależało. I kiedy to zauważę, to udaje mi się zwolnic, odpuścić, odetchnąć i poprosić o coś albo czegoś po prostu nie zrobić, i czuję ulgę…

Olga

8. Mam swoje sprawy

Oczywiście, że jestem ważna, tak samo ważna jak cała reszta rodziny. Jak inaczej? Mam swoje książki, spotkania towarzyskie, pracę, projekty. Sama ustalam równowagę w tej przestrzeni, choć nie ukrywam, że sprawy rodzinne są u mnie na pierwszym miejscu. Staram się robić to co lubię 🙂 Oni są tak samo ważni jak ja, więc tak się organizujemy, albo chociaż staramy, żeby każdy miał swoją przestrzeń i możliwość na podejmowanie działań na jakie ma ochotę.

Kinga Pukowska – Pozytywy Edukacji

9. Jestem ważna dla innych

To jest bardzo trudne pytanie. Wiem kiedy jestem ważna dla innych, ale sama dla siebie? Chyba nigdy. Swoją ważność widzę tylko poprzez potrzeby innych i myślę, że to jest naturalne. Gdybym była sama na świecie, bez tych wszystkich osób, które kocham, dla których mogę coś zrobić, czy byłabym ważna dla siebie? Nie sądzę.

Gosia

10. Muszę ze sobą wytrzymać do grobowej deski, więc lepiej, abym się lubiła

Jestem dla siebie ważna, bo szanuję siebie i swoje potrzeby i to chcę przekazać swojemu dziecku. Zawsze wychodzę z założenia, że jedyną osobą, z którą muszę wytrzymać do grobowej deski jestem ja sama… nikt więcej, więc lepiej abym lubiła być ze sobą i by sprawiało mi przyjemność to kim jestem.

Iza Faber – www.fabersky.pl

Zapominam o sobie całkiem, kiedy…

Kiedy nie mam czasu na rozmowy z bliskimi

Takim momentem-sygnałem, w którym czuję, że coś tutaj nie gra, jest chwila, kiedy z biegu zapracowania odrzucam rozmowy telefoniczne od przyjaciół i znajomych.

Monika

Kiedy nie proszę o pomoc

Kiedy nie odpuszczam, za bardzo się staram, nie proszę o pomoc itd. Wtedy czuję się pokrzywdzona, wściekła, mam pretensje, burczę i fuczę, i ten stan zabarwia na czarno, zatruwa następne minuty, godziny… Ostatecznie odczuwam przykrość, smutek i żal do siebie samej

Olga

Za dużo obowiązków domowych

Najczęściej przytłacza mnie nadmierna ilość obowiązków domowych, ale wtedy wystarczy to odpowiednio zakomunikować. Dzieci naprawdę chętnie pomagają w pracach domowych. Komunikacja jest chyba kluczem do sukcesu. Czasem są sytuacje losowe, kiedy matka – wielozadaniowy robot domowy – pełza nosem po podłodze, bo stado chore a mąż w delegacji, ale wtedy warto pamiętać, że „to minie” 🙂

Kinga

Jestem wściekła i to udziela się mojej rodzinie

Gdy łapię się na tym, że własne potrzeby stawiam na ostatnim miejscu jestem wściekła i swoją złość niepotrzebnie przelewam na innych.

Gosia

Kiedy Ty czujesz się ważna? Czy umiesz zadbać o to, co dla Ciebie najistotniejsze? Jeśli nie jesteś w pełni zadowolona z tego jak dbasz o swoje potrzeby zajrzyj proszę na stronę kursu Mama bez frustracji i poczucia winy. Być może znajdziesz tam podpowiedzi.

W tym tygodniu możesz kupić kurs ze zniżką 130 zł. Wpisując hasło „teraz ja” za kurs zapłacisz 167 zamiast 297 zł. Joanna Baranowska przygotowała też prezent Manifest Mamy, piękny plakat, który możesz bezpłatnie pobrać TU.

kurs (4)

#JestemWażna

Czy Ty jesteś ważna dla siebie?

jestemważna

Zdjęcie tytułowe: Pixabay

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Jaki planer wybrać? Nasz przegląd kobiecych planerów na 2018

Koniec roku to czas podsumowań, ale też czas na wybieganie myślami w przyszłość. Przed nami nowy rok, więc zaczynamy snuć plany, a te najlepiej jest zapisać. Oczywiście w planerze. Masz już swój ulubiony, wyszukany planer? Zobacz naszą prezentację planerów, bo w tym roku jest ich aż 11, więc może znajdziesz planer o jakim od dawna marzyłaś!
  • Ewa Moskalik - Pieper - 10/12/2017
planery

Celem przeglądu jest krótkie przedstawienie planerów. Naprawdę krótkie, bo w tym roku jest ich aż 11, a każdy potrzebuje swoich 5 minut. Przy opisach znajdziesz link, po to żebyś nie musiała szukać w sieci, jeśli okaże się, że jakiś planer wpadł Ci w oko 🙂

Zastanawiałam się, jak podzielić planery, które biorą udział w naszej tegorocznej prezentacji (możesz też zobaczyć albo sobie przypomnieć 🙂 jak wyglądała poprzednia) i żeby trochę ułatwić Wam wybór zdecydowałam się na podział na: planery bez dat i planery z datami.

Dlaczego akurat taki podział? Pomyślałam, że nie każda z nas lubi mieć wszystko od a – z podane na tacy. Niektóre z nas wolą mieć pustą przestrzeń, w której mogą pisać, jak chcą i co chcą, albo odkładają planowanie na jakiś inny moment. A są takie z nas, które potrzebują gotowych dat i rubryk, w których mogą się poruszać, zapisywać i ogarniać rozpędzony do granic możliwości czas.

Chciałam tylko jeszcze zaznaczyć, że chronologia przedstwiania planerów nie ma żadnego znaczenia, przyjęłam regułę ze szkolnego dziennika, czyli: kolejność występowania alfabetyczną 🙂

Planery bez dat

Balancy Calendar

Autorka bloga Niebałaganka stworzyła planer o prostym, niemalże minimalistycznym wyglądzie. Biała okładka nadaje mu bardzo elegancki wygląd, zmieści się już w średniej wielkości torebce. A dla tych co śledzą już nasz kolejny przegląd nie jest tajemnicą, że balancy.calendar już brał udział w naszym zestawieniu. Dla zainteresowanych i fanek mam informację, że Ania Legenza autorka balancy.calendar szykuje dla Was nowe produkty.

 

Jaki jest balancy.calendar?

  • format A5, twarda oprawa z ekoskóry, bardzo lekki,
  • bez dat, planowanie zaczynasz kiedy chcesz, sama uzupełniasz daty,
  • widok tygodniowy,
  • każdy dzień masz podzielony na godziny,
  • rubryki na zapisywanie ważnych rzeczy,
  • harmonogram stałych zajęć, plan celów,
  • miejsce na własne listy i notatki,
  • kalendarz możesz kupić na blogu Niebałaganka.

Planner Design Your Life

Alina Szklarska jest autorką znanego bloga o organizacji czasu, życia i przestrzeni wokół siebie – Design Your Life, ale również fotografką i ex – projekantką wnętrz. Prowadzi kanał na YouTube oraz sklep z autorskimi narzędziami do planowania. Oglądając blog Aliny bez wahania możesz zaufać, że jej produkty pomogą Ci zaplanować dobrze swój czas i przestrzeń.

 

Jaki jest Planner Design Your Life?

  • format A5, twarda oprawa, ze spiralą, zapinany na magnes,
  • nie ma dat, zaczynasz z nim pracę kiedy chcesz i uzupełniasz sama,
  • widok tygodniowy, z podziałem na godziny,
  • miejsce na plan na cały rok oraz na postanowienia, plany i marzenia,
  • rubryki na miesięczne cele i dobre nawyki,
  • może podzielić notatki na ważne, najważniejsze, motywację, co zrobisz dla siebie,
  • znajdziesz również naklejki do wklejania w kalendarzu,
  • jeśli potrzebujesz właśnie taki planer, to kupisz go na blogu Aliny, również w nowej szacie graficznej.

Mam Planner

Agnieszkę Trawczyńską i Anię Melkumian – Tomaszewską możecie kojarzyć jako twórczynie świetnie sprawdzającego się do zapisu wszelkich domowych działań Mamy Kalendarza, który powstał z potrzeby zapanowania nad codzienną organizacją życia rodzinnego, ale też zaspokojenia potrzeb estetycznych. Mam Planner … do torebki to taka miniaturka kalendarza, która ma ten sam system zapisywania co kalendarz, czyli osobne rubryki przeznaczasz na co chcesz.

Jaki jest Mam Planner?

  • format A5, twarda oprawa, spięty gumką, wyjątkowo lekki,
  • startujesz kiedy chcesz, bo daty wpisujesz sama,
  • wystarczy Ci na cały rok,
  • widok tygodniowy,
  • na dole każdej strony miejsce na dobre myśli,
  • okładka z pięknym, niebanalnym wzorem, oczywiście pasującym do Mamy Kalendarza,
  • na końcu planera znajdziesz plan miesięczny i miejsce na swoje notatki,
  • znajdziesz w nim naklejki, długopis i kieszonkę na papiery,
  • i możesz go kupić od ręki, teraz też w nowej szacie graficznej.

Ogarniam Się

Planery i organizery Ogarniam się to autorskie dzieło Magdaleny Mazurkiewicz, które powstały z pasji do planowania i przekonania, że jest ono ważną częścią sukcesu. Magda sama na sobie testuje swoje produkty i wciąż je udoskonala. W moim zestawieniu znalazły się dwa planery Magdy. Jeden to planer notesowy, a drugi to planer kołowy.

Jaki jest planer Ogarniam Się?

  • format A5, miękka oprawa, bardzo prosty i przejrzysty graficznie, bez zbędnych rozpraszaczy,
  • nie posiada dat, wszystko uzupełniasz sobie sama i zaczynasz korzystać kiedy chcesz,
  • w obu planerach jest układ tygodniowy,
  • zarówno planer kołowy, jak i notesowy wystarczają na pół roku,
  • planer notesowy ma Ci służyć do zapisywania zadań i zabrania tylko jednej kartki do torebki, nie posiada okładki,
  • w planerze kołowym masz miejsce na swoje notatki, plany i wizje,
  • zobacz jeszcze inne produkty Magdy.

Planer Pełen Czasu

To planer, który daje największe pole do popisu. Nazwa nowego planera Oli Budzyńskiej – Pani Swojego Czasu, w pełni oddaje jego wnętrze. Masz dużo przestrzeni na planowanie, pisanie, a nawet rysowanie. Do tej ostatniej czynności mogą Ci posłużyć 2 przezroczyste, plastikowe szablony.

 

Jaki jest Planer Pełen Czasu?

  • format B5, twarda oprawa, wysokiej jakości gładki papier,
  • to nie jest kalendarz, nie ma podziału na daty, godziny,
  • masz 12 kart z miesięcznym kalendarzem, zaczniesz kiedy zechcesz,
  • wszystko planujesz i uzupełniasz sama, łącznie ze spisem treści,
  • ma trzy różnokolorowe wstążki, możesz nimi zakładać ważne miejsca,
  • kieszonkę na papiery, gumkę spinającą i na długopis,
  • plastikowe szablony, które ułatwią Ci np. rysowanie tabelek,
  • i jeszcze niespodzianka od Oli w postaci ebooka.

Planery z datami

Glam Planner

Aneta Sawicka zaprojektowała Glam Planner z wielką dbałością o najmniejszy nawet szczegół. Glam Planner powstał z pasji do projektowania, zamiłowania do mody i wszystkiego co piękne. Każdy element i szczegół planera zostały głęboko przemyślane, ze świadomością wysokich wymagań jakie stawiają kobiety.

Jaki jest Glam Planner?

  • format A5, twarda oprawa w kolorze chłodnego popielu lub pastelowego różu, metalowe, złote okucia narożników,
  • układ kalendarza, jedna kartka – jeden dzień, z którym rozpoczniesz planowanie 1 stycznia, ale zanim to zrobisz to:
  • znajdziesz miejsce na roczny plan finansowy, listę książek i filmów do obejrzenia, tabelkę z wykresem Twojej wagi i ilości cm w biodrach etc.,
  • miejsce na wpisanie celu i wyzwań oraz tabelki do wpisania haseł i loginów na strony, po których najczęściej się poruszasz,
  • plan dnia z podziałem na godziny i miejscem na notatki,
  • kieszonka na dodatkowe dokumenty,
  • jeśli chcesz wiedzieć więcej zajrzyj na stronę Anety.

Happy Planner

Taki „kolorowy ptak” w zestawieniu planerów. Dla mnie trochę jak książka, w której można pisać, bo znajdziesz tam mnóstwo cennych rad i inspiracji, jak dobrze kreować własne myśli i osiągać założone cele. Duet Matka i Córka – Teresa Kuhn i Klaudia Kuhn – stworzył nie tylko kalendarz, ale pewien schemat, który ma służyć kobietom w nie tylko w planowaniu i organizowaniu sobie codziennych zadań, ale również czerpaniu z tego przyjemności.

Jaki jest Happy Planer?

  • format A5, twarda okładka, złote wykończenia na rogach, złoty napis, trzy tasiemki do zaznaczania,
  • kalenadarz, z którym zaczynasz planować z dniem 1 stycznia,
  • układ tygodniowy, z kolorowym drukiem,
  • wkładki motywacyjne, kieszonka na potrzebne dokumenty,
  • miejsce na Twoje wyzwania i planner celu,
  • miejsce na inspirujące Cię cytaty,
  • cytaty znanych ludzi
  • lista ważnych kontaktów i wydarzeń,
  • Teresa i Klaudia mają jeszcze parę innych produktów.

Kalendarz Dla Mamy

Kalendarz Dla Mamy zaprojektowała Maria Rossa, a właściwie jej mąż, po tym jak próbowała stworzyć coś, co nie tylko pomoże jej planować, ale również zapisywać inne ważne rzeczy. To już kolejna edycja planera i mam nadzieję, że nadal będziecie pałać do niego wielką sympatią.

Jaki jest Kalendarz Dla Mamy?

  • format A5, twarda oprawa, gumka do zapinania i dwie tasiemki,
  • kalendarz w układzie tygodniowym oraz w miesięcznym,
  • miejsce na rodzinne ważne daty, a nawet rysunki dzieci,
  • zawiera miejsce na ważne telefony oraz zakupy internetowe,
  • z tym kalendarzem zaplanujesz również porządki domowe i projekty,
  • od razu widać, że to Kalendarz Dla Mamy, po tym, że znajdziesz tu miejsce na wizyty lekarskie i dane dotyczące dzieci np., pesel,
  • do kalendarza możesz dokupić pięknie wydaną listę zakupów.

Norinommo

Starannie przemyślany, klasyczny kalendarz biznesowy. Z dużą ilością pomocnych przy planowaniu rubryk. Stworzony przez Annę Dadan z myślą o kobietach z pasją, zaangażowaniem i aktywnych, a takie są właśnie mamy. Wnętrze kalendarza jest tak zaplanowane, żeby móc prowadzić Cię jak po „nitce do kłębka”. Wszystko planujesz bardzo intuicyjnie.

Jaki jest planer Norinommo

  • format B5, twarda oprawa i szyte strony,
  • kalendarz zawierający daty na 12 miesięcy roku,
  • idealny dla tych osób, które lubią planować sobie osobno każdy dzień,
  • harmonogram godzinowy,
  • masz miejsce na zapisywanie swoich działań marketingowych,
  • rubryki do zapisywania swoich notatek, wydarzeń i spotkań,
  • rozdział finansowy, w którym planujesz wydatki, wpływy, czyli zarządzasz swoim budżetem,
  • znajdziesz również przestrzeń na sprawy prywatne, planowanie wizyt, spotkań, imprez.
  • zobacz czy Norinommo posiada jeszcze inne planery w ofercie.

Simple Calendar

Monika Baczewska Aleksandropoulou stworzyła planer dla zabieganych i ambitnych kobiet, którym wciąż powiększająca się ilość obowiązków utrudnia kontrolę nad swoim życiem. Ten planer ma być towarzyszem kobiety nie tylko podczas codziennych zajęć, ale również podczas planowania podróży. Myślę, że zakochasz się w nim od pierwszego wejrzenia.

 

Jaki jest Simple Calendar?

  • format A5, twarda oprawa, z tłoczonymi złotymi literami, szyte strony,
  • układ kalendarza – jeden dzień na jednej stronie,
  • harmonogram godzinowy, z listami „to do” i „today’s top”
  • metalowe okucia na rogach planera,
  • miejsce na zaplanowanie domowego budżetu oraz zapisanie ważnych telefonów,
  • przy każdym dniu, rubryki do zapisywania swojego menu, planowania zakupów, czasu dla siebie i na odpoczynek,
  • poznaj więcej szczegółów Simple Calendar.

Wonder Planner

Ewelina i Ola tworzą autorskie notesy i planery w odpowiedzi na własne potrzeby uporządkowania świata wokół, ale okazuje się, idące w parze z oczekiwaniami i potrzebami innych kobiet. Ich zamiłowanie do perfekcyjnej organizacji życia ma swoje odbicie w prostym i bardzo funkcjonalnym Wonder Plannerze. Planowanie zaczynasz z dniem 1 stycznia, ale możesz zacząć robić to na dwa sposoby.

Jaki jest Wonder Palnner?

  • format A5, twarda okładka ze spiralą, spięty gumką,
  • układ tygodniowy jest uwidoczniony na dwóch sąsiednich stronach, z ,miejscem na notatki,
  • podział na pory roku,
  • lista wartych obejrzenia książek i filmów na daną porę roku,
  • duża przestrzeń na kontakty oraz ulubione przepisy,
  • kieszeń na dodatkowe papiery,
  • z kodem mamopracuj od 11 -22 grudnia masz 15 % zniżkę!
  • zobacz w jakich pięknych kolorach są okładki.

Jestem bardzo ciekawa, który planer skradł Twoje serce? A może już od dawna wiernie towarzyszy Ci jakiś kalendarz i sprawia, że Twoje życie jest lepiej zorganizowane?
Byłoby mi miło gdybyś chciała się tym ze mną podzielić, bo może Twojego kalendarza nie ma w moim zestawieniu, a to oznacza, że w przyszłym roku moja lista powinna być dłuższa 🙂

I na to liczę! 🙂

Miłego planowania!

Zdjęcia: główne oraz 1,2,4,5,9,10,11 Natalia Szułdrzyńska, zdjęcie 7 własność LoveSimpleCreations, zdjęcia 3,6,8 autorka tekstu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Na czym zarabia Mamo Pracuj?

Odkrywamy wszystkie (prawie) karty! Dowiedz się na czym zarabia portal Mamo Pracuj i, jeśli sama prowadzisz bloga i chciałabyś wreszcie na nim zarabiać, skorzystaj z naszego doświadczenia. To nie jest wcale takie trudne.
  • Joanna Gotfryd - 06/12/2017
Zespół Mamo Pracuj w coworkingu w Ambasadzie Krakowian

Prowadząc biznes on-line, często spotykam się z pytaniami moich rówieśników lub osób starszych ode mnie – ale na czym ty tak naprawdę zarabiasz? To pytanie jest nieodłącznym elementem naszych rozmów.

Zarabianie na portalu, blogu to nie czarna magia, choć nie dla wszystkich temat jest oczywisty. Nie sprzedajemy na portalu produktów, które można zapakować i wysłać, ani nie mamy e-sklepu z usługami. Na czym zarabia więc portal internetowy, który oferuje treści za darmo dla wszystkich czytelników?

Na początek – błędy, z których dzisiaj się śmiejemy

Pamiętam taką sytuację z pierwszych tygodni działania portalu. Oglądalność maleńka, nikt prawie jeszcze o nas nie wiedział, poza naszymi mężami i rodzinami ;), a my przygotowałyśmy ambitny biznes plan. A w nim główne źródło przychodu to były reklamy banerowe.

Kwoty szły w tysiące i w Excelu bardzo pięknie to wyglądało. Niestety tylko w Excelu… Jakim szokiem było dla nas, że firmy wcale nie chcą płacić za emisję tych banerów, ale ewentualnie rozliczać się w modelu CPS (trzeba się było szybko dokształcić co to takiego). Z małą oglądalnością, rozliczając się w modelu CPS, nie byłyśmy w stanie zarobić nawet na waciki.

Na czym zarabia Mamo Pracuj?

Ucząc się na własnych błędach, bolesnych, nie zaprzeczę, wzięłyśmy się do tematu od właściwej strony. Na długi czas zapomniałyśmy o sprzedaży reklam (o sprzedaży banerów już w ogóle nie wspominając), skupiając się na budowaniu bazy odbiorców. Dopiero mając odpowiednio dużą liczbę odbiorców – walutą w Internecie są unikalni użytkownicy – możesz zarabiać na:

Publikacji artykułów contentowych

Publikując ciekawe, unikalne treści na tematy, które interesują Twoich czytelników, możesz w tekstach zamieszczać informacje o ekspertach lub firmach związanych z danym tematem. Nierzadko z linkiem, który przekierowuje czytelnika do strony partnera wpisu. Jak znaleźć firmy, które będą chciały się reklamować na Twojej stronie? Najlepiej znaleźć agencję, która łączy wydawców (czyli właścicieli blogów i portali) z reklamodawcami.

My od kilku lat współpracujemy z platformą Whitepress. Rejestrując się na Whitepress jako wydawca, zgłaszamy się do bazy, do której mają dostęp wszyscy reklamodawcy.

Jeśli prowadzisz bloga, stronkę, portal – też możesz zarejestrować się na Whitepress. A jeśli skorzystasz z naszego linka partnerskiego – to my także zarobimy coś. Coś, bo kwoty nie są wielkie, ale jak to bywa w internecie grosik do grosika. Wielkie dzięki!

Dodam jeszcze, i to zupełnie na marginesie, że Whitepress jest świetnym płatnikiem – a pewnie sama wiesz jakie to ważne! Wystawiając fakturę z terminem płatności 14 dni, najczęściej już tego samego dnia pieniądze są na naszym koncie.

Współpraca z Whitepress jest jednym z kilku źródeł naszych dochodów.

Współpracy z pracodawcami w zakresie employer brandingu

W czasach kiedy pracownik jest na wagę złota, a bezrobocie osiągnęło najniższy poziom w historii, firmy inwestują spore środki, żeby przekonać potencjalnych pracowników do zainteresowania się ich ofertą zatrudnienia.

Pracodawcy oferują coraz lepsze warunki i chętnie opowiadają o tym, co zrobili, żeby ich pracownikom pracowało się jak najlepiej. Sporo możliwości pozyskania pracowników daje zaoferowanie świetnych warunków rodzicom, wychowującym dzieci. Wiadomo, że rodzic to świetny pracownik.

Nie brak też specjalnych wydarzeń, dni otwartych skierowanych do mam, które rozważają powrót do pracy po przerwie związanej w wychowaniem dziecka. Nasza w tym rola, żeby ciekawa oferta pracodawcy trafiła do grupy poszukujących mam.

Publikacji ofert pracy

AAA przyjmę do pracy od zaraz – a dotarcie ze swoją ofertą do grupy prawie 100 tysięcy mam, które każdego miesiąca czytają Mamo Pracuj, to wielka szansa dla pracodawców, żeby wreszcie znaleźć tego wymarzonego specjalistę, managera, pracownika.

Afiliacjach zarówno poprzez agencje jak i indywidualne programy

W czasach kiedy coraz więcej zakupów robimy w Internecie, my, dając wartościowy content, polecając ciekawe produkty, usługi, czy umożliwiając Wam tańsze zakupy na hasło mamo pracuj – zarabiamy. Ziarnko do ziarnka…

Google Adsense, i z pewnością już o niej słyszałaś 😉

To platforma reklamowa Google, która na stronach wydawców wyświetla reklamy dopasowane do Waszych zainteresowań. Google Adsense jest łatwym do wdrożenia systemem na każdej stronie internetowej.

Im większy ruch tym większy zarobek. Plusem jest to, że płatności z Google przychodzą zawsze na czas. Tutaj też działamy zgodnie z zasadą ziarnko do ziarnka.

Kiedy promujemy przedsiębiorcze mamy

Często dostajemy maile od przedsiębiorczych mam, które po urodzeniu dziecka zdecydowały się na założenie biznesu i chcą u nas promować swoje usługi. Takie autentyczne historie dają kopa innym mamom, zmuszają do refleksji i do działania, sama je uwielbiam!

Wywiady i wszelkie działania promocyjne, poza wielką frajdą to dla nas sporo pracy, dlatego przygotowałyśmy dla przedsiębiorczych mam specjalną ofertę reklamową, nie do pobicia! Jesteś ciekawa, napisz do mnie 😉

Zdarzało się nam jeszcze prowadzenie warsztatów, ale na tyle rzadko, że nie będę o tym wspominać 😉

A może znasz jeszcze inne sposoby na zarabianie?

Kobieta pracująca żadnej pracy się nie boi…

Zdjęcie: Magdalena Trebert

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail