Czego szukasz

Wypalenie zawodowe jak sobie z nim radzić?

Czujesz się zaniedbana? Brakuje ci energii? Cierpliwości dla dzieci i męża? Czujesz się niedoceniana? Nie masz ochoty wychodzić z domu aby spotkać się z przyjaciółkami? A może myślisz że osiągasz mniej niż inni, ponieważ koleżanka przecież radzi sobie ze wszystkim, a już wróciła do pracy?

  • Joanna Baranowska - 16/12/2014

Dzisiaj już nikogo nie należy chyba przekonywać, że mamy wykonują cudowną, chociaż ciężką pracę. Kochamy nasze dzieci i mamy świadomość jak wiele im dajemy będąc blisko, jednak ilość czasu i energii, którą oddajemy na okrągło tym, których kochamy jest przeogromna. Ta praca wydaje się nie mieć końca, a przecież nikt nie nauczył nas skąd mamy czerpać energię na to wszystko co dla nas ważne?

Po takich kilku miesiącach, jeśli nie nauczymy się same znajdować czasu na regenerację możemy być naprawdę bardzo zmęczone. W efekcie zaczynamy mieć WSZYSTKIE symptomy wypalenia zawodowego tak typowe dla pracowników korporacji. Cóż, nic dziwnego, my też mamy nienormowany czas pracy (a właściwie jesteśmy w pracy non stop).

Zapytacie mnie co to za symptomy?

Niejasne kryteria sukcesu połączone z perfekcjonizmem

To chyba zna każda mama. Na początku nie wiemy prawie nic o dziecku, a już chcemy być dla niego najlepszą mamą pod słońcem. I nie ma w tym nic złego. Problem polega na tym, że nie bardzo wiemy co to znaczy. Więc szukamy informacji i… otwieramy Internet, kolorowe czasopisma a tam miliony, świetnych rad, które rzeczywiście są często pomocne tylko, że jednocześnie budują obraz tego JAK WIELE można zrobić, aby wspierać rozwój dziecka, jego zdrowie i dobrostan. Tych możliwości jest tak dużo, że żadna kobieta nie jest w stanie ich zrealizować, nie mówiąc już o tym, żeby w tym samym czasie zadbać o swoje potrzeby. Jednak to wzbudza poczucie winy, bo skoro tam gdzieś są mamy, które to robią, to może coś ze mną jest nie tak, że ja tego nie robię.

Złożoność pracy i częste zmiany wymagań

Nasze dziecko cały czas się rozwija prawda? A my cały czas się uczymy, świetnie, ale to jest kolejne źródło stresu.

Nieprzewidywalność rezultatów

Zaplanowałaś wyjście do kina, a tu dziecko ma gorączkę, chciałaś przeczytać artykuł i wypić herbatę, a tu bobas ma inny plan i zamiast słodko drzemać, drze się w niebogłosy.

Brak granic

Skoro chcemy zaspokajać wszystkie potrzeby maluszka i jesteśmy na ciągłym nasłuchu, to gdzie tu jest jakakolwiek przestrzeń dla uważności na siebie? No gdzie? Po prostu nie ma.

Skupienie się wyłącznie na jednej stronie życia – rutyna

Po tym wszystkim już jesteśmy tak zmęczone, że basen, kino, czy spotkanie z przyjaciółkami wydaje nam się wysiłkiem ponad nasze możliwości.

Czy to w ogóle możliwe BYĆ MAMĄ MAŁEGO DZIECKA I NIE ZWARIOWAĆ?

Całe szczęście tak:

Jak sobie z tym poradzić?

1. Zaopiekuj się sobą tak troskiwie, jak opiekujesz się swoim dzieckiem

Mamy cztery obszary siebie i potrzebujemy dbać o nie wszystkie: ciało, umysł, emocje i duchowość. Wystarczy 15 minut dziennie.  I raz na jakiś czas, kilka godzin tylko dla siebie. Wiem, że początkowo może być trudno to zorganizować, ale z czasem będzie Ci szło coraz łatwiej.

2. Obniż standardy

Przede wszystkim je określ: co jest dla Ciebie na obecnym etapie (w tym miesiącu) minimum w zakresie: bycia mamą, prowadzenia domu, czasu dla siebie, czasu dla związku.

Zastanów się co byłoby poziomem optymalnym, a co idealnie chciałabyś mieć w każdej z tych kategorii. Pewnie zapytasz mnie: a co z poczuciem winy, oceną innych? Jak sobie to wszystko odpuścić? Odpuść sobie na tydzień, a potem zobaczysz czy Ci to służy.

3. Stwórz swoją grupę wsparcia

Spisz wszystkich przyjaznych ludzi wokół Ciebie. Profesjonalistów wszelkiego rodzaju. Czasem jest tak, że po prostu nie da się fizycznie wszystkiego zrobić i wtedy potrzebujesz wsparcia zewnętrznego. Bierz je pod uwagę w swoich planach. Nie musisz wszystkiego robić sama i jest wiele powodów ku temu, aby prosić o pomoc.

4. Koncentruj się na tym, co wychodzi

W pierwszych latach życia dziecka jesteś na niekończącym się treningu. Rzeczy nie mają prawa wychodzić Ci za pierwszym razem. Doceniaj swój wysiłek, doceniaj małe sukcesy. Gdy będziesz je zauważała, będziesz się szybciej rozwijała i będziesz z siebie bardziej zadowolona.

5. Ustal granice

Nie masz nieograniczonej energii ani czasu. Musisz zadbać o siebie, czasem musisz odmówić, a czasem zrealizować plan minimum (dzieci uwielbiają makaron na obiad ;), a najbardziej bez sosu). Zacznij mówić stop zanim jeszcze chodzisz na rzęsach, stwórz swoje cotygodniowe sposoby na regenerację – randka z samą sobą, kąpiel i broń ich jak niepodległości (spotkanie męża nie jest ważniejsze od randki z samą sobą).

6. Nie wpadnij w rutynę

Pomyśl o różnorodnych sposobach na czerpanie radości z życia. Czasem może to być szydełkowanie lub inne hobby, czasem spotkanie lub rozmowa z przyjaciółką. Rozwijaj się umysłowo i emocjonalnie, zrób czasem coś szalonego (też z dzieckiem).

Do dzieła!

Jak się tego nauczyć?

Można samej, ale z mojego doświadczenia wynika, że łatwiej jest w grupie innych mam.

Już w lutym w Warszawie rusza klub mam KOBIECA MOC podczas którego będziemy uczyć się troszczyć o siebie, dbać o wszystkie swoje potrzeby tak aby realizować się optymalnie w swoim życiu. W gronie 12 mam nauczymy się zarządzać swoją energią, ustanawiać priorytety, prosić o pomoc i przestać mieć wyrzuty sumienia.

Klub to miejsce wspierania się mam, tu nic nie musisz. Zbudowałam go tak, byś miała tyle czasu na rozwój ile potrzebujesz, stąd miesięczne przerwy między  spotkaniami i cały miesiąc na nowy temat.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Napisz do mnie, chętnie z Tobą porozmawiam o Twojej sytuacji w ramach BEZPŁATNEJ KONSULTACJI przez telefon lub Skype’a.

Zdjęcie: splitshire.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Baranowska
Coach i psycholog specjalizująca się w pracy z mamami, które czują się rozczarowane swoim życiem. Stworzyła i realizuje programy kierowane do mam: Wyjdź z pieleszy; Uwolnij moc; Ogarnij dziecko; Mama bez frustracji i poczucia winy. www.joannabaranowska.pl
Podyskutuj

Powrót do pracy w niepełnym wymiarze godzin

Nasza czytelniczka Basia zastanawia się, czy jej pracodawca zgodzi się na powrót do pracy w niepełnym wymiarze godzin, po urlopie wychowawczym. Jakie przepisy regulują te kwestie? I czy taki powrót do pracy wiąże się ze szczególną ochroną przez zwolnieniem?
  • Aneta Szczycińska - 13/09/2019
kobieta pracuje zdalnie w domu, dziecko obok bawi się

Basia pyta o powrót do pracy w niepełnym wymiarze

Trafiłam na ten artykuł Krótsza dniówka, czyli mama wraca do pracy w niepełnym wymiarze i chciałam się dowiedzieć, czy te przepisy nadal obowiązują.

Aktualnie jestem na urlopie wychowawczym (wykorzystałam 13 miesięcy) i od 1.10.2019 chciałabym wrócić do pracy, ale w niepełnym wymiarze, tzn ¾ etatu + ¼ urlopu wychowawczego.

Czy mój pracodawca musi się zgodzić na takie warunki? A jeśli może się na to nie zgodzić to, czy ma możliwość zwolnienia mnie? Będę wdzięczna za wszelkie informacje na ten temat. Pozdrawiam, Barbara K.

Odpowiedź

Przepisy w tym zakresie nie zmieniły się. Podstawa prawna to:

  • art. 186 i nast. KP oraz
  • Rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 8 grudnia 2015 r. w sprawie wniosków dotyczących uprawnień pracowników związanych z rodzicielstwem oraz dokumentów dołączanych do takich wniosków (Dz.U.2015.2243 z 29.12.2015 r.)

Art. 1867 Obowiązkowe obniżenie wymiaru etatu

§ 1. Pracownik uprawniony do urlopu wychowawczego może złożyć pracodawcy pisemny wniosek o obniżenie jego wymiaru czasu pracy do wymiaru nie niższego niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy w okresie, w którym mógłby korzystać z takiego urlopu. Pracodawca jest obowiązany uwzględnić wniosek pracownika.

§ 2. Wniosek, o którym mowa w §1, składa się na 21 dni przed rozpoczęciem wykonywania pracy w obniżonym wymiarze czasu pracy. Do wniosku dołącza się dokumenty określone w przepisach wydanych na podstawie art. 1868a. Jeżeli wniosek został złożony bez zachowania terminu, pracodawca obniża wymiar czasu pracy nie później niż z upływem 21 dni od dnia złożenia wniosku.

Wniosek, o którym mowa wyżej, tj. o obniżenie wymiaru czasu pracy pracownika uprawnionego do urlopu wychowawczego, w okresie, w którym mógłby korzystać z takiego urlopu, powinien zawierać:

  1.  imię i nazwisko pracownika;
  2. imię i nazwisko dziecka, na które mógłby być udzielony urlop wychowawczy;
  3. wskazanie okresu, przez który pracownik zamierza wykonywać pracę w obniżonym wymiarze czasu pracy;
  4. wskazanie wymiaru czasu pracy, w którym pracownik zamierza wykonywać pracę.

Do wniosku dołącza się:

  1. skrócony odpis aktu urodzenia dziecka (dzieci) lub zagraniczny akt urodzenia dziecka (dzieci) albo kopie tych dokumentów;
  2. oświadczenie o okresie, w którym pracownik dotychczas korzystał z wykonywania pracy w obniżonym wymiarze czasu pracy w okresie, w którym mógłby korzystać z urlopu wychowawczego.

Art. 1868 Ochrona przed wypowiedzeniem

§ 1. Pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie od dnia złożenia przez pracownika uprawnionego do urlopu wychowawczego wniosku o:

  1. udzielenie urlopu wychowawczego – do dnia zakończenia tego urlopu;
  2. obniżenie wymiaru czasu pracy – do dnia powrotu do nieobniżonego wymiaru czasu pracy, nie dłużej jednak niż przez łączny okres 12 miesięcy.

Rozwiązanie przez pracodawcę umowy jest dopuszczalne tylko w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, a także gdy zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika.

W przypadku złożenia przez pracownika wniosku, o którym mowa wyżej, wcześniej niż 21 dni przed rozpoczęciem korzystania z urlopu wychowawczego albo obniżonego wymiaru czasu pracy, zakaz (wypowiedzenia lub rozwiązania umowy o pracę) zaczyna obowiązywać na 21 dni przed rozpoczęciem korzystania z urlopu albo obniżonego wymiaru czasu pracy.

Natomiast w przypadku złożenia przez pracownika wniosku po dokonaniu czynności zmierzającej do rozwiązania umowy o pracę, umowa rozwiązuje się w terminie wynikającym z tej czynności.

Powyższy materiał ma charakter wyłącznie informacyjny i został przygotowany w oparciu o stan faktyczny opisany w opublikowanym pytaniu. Zamieszczonych w nim treści nie należy traktować jako porady prawnej w konkretnej sprawie ani źródła prawa. W celu uzyskania bardziej szczegółowych informacji lub indywidualnej porady prawnej z gwarancją odpowiedzialności, należy skontaktować się z prawnikiem.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Aneta Szczycińska
Radca prawny, członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie, mama trzech uroczych córeczek, prowadzi jednoosobową kancelarię prawną. Miłośniczka filmów Woody’ego Allena, Audrey Hepburn, teatru, kulinarnych eksperymentów, podróży, przez długie lata aktywna harcerka.
Podyskutuj

Fotografia biznesowa – jak poprawić wizerunek firmy i zdobyć lepszą pracę

Profesjonalne zdjęcia wykonane na firmową stronę, czy też zdjęcia do CV, to niezbędny element rozwoju kariery. Dzięki nim mamy okazję zrobić pierwsze, dobre wrażenie, nawet zanim spotkamy się z kimś na żywo. Warto więc zainwestować w profesjonalną sesję, aby zyskać nowych klientów i otrzymać wymarzoną pracę.
  • Alicja Zielińska - 13/09/2019


Do czego potrzebne są zdjęcia biznesowe?

Fotografia biznesowa ma na celu przede wszystkim ocieplenie wizerunku firmy, wzmocnienie jej rozpoznawalności. Dzięki wykonaniu sesji w biurze klienci wiedzą, z kim mają do czynienia oraz jaki charakter ma dana firma, jaka panuje w niej atmosfera. W związku z tym, iż wyrabiają sobie opinię tylko na podstawie zdjęć, warto zadbać, aby były one najlepszej jakości.

Zdjęcia biznesowe służą także do otwierania wrót kariery. Dobrze uchwycone zdjęcie, w odpowiednim stroju i pozie, może przekonać potencjalnego pracodawcę do zaproszenia Cię na rozmowę kwalifikacyjną. Warto więc poświęcić chwilę czasu na dobre przygotowanie do sesji, dobór stroju, czy podkreślający urodę makijaż.

Zdjęcia biznesowe – do kogo się zgłosić?

Jeśli chcesz mieć zdjęcia biznesowe najwyższej jakości, które faktycznie poprawią wizerunek Twojej firmy, zgłoś się do profesjonalnego fotografa. Takiego, który ma już w swoim portfolio zdjęcia biznesowe (Poznań może się aktywnością firmy Flash Group). Dzięki temu będziesz miał pewność, że fotografie będą wykonane profesjonalnie. O tym, jak możesz wypaść na takiej sesji, możesz się przekonać zaglądając na stronę wybranego fotografia i otwierając zakładkę portfolio/zdjęcia biznesowe.

Pamiętaj, że kontaktując się z fotografem powinieneś poinformować go, gdzie będzie wykonywana sesja: czy w biurze, czy też w studio. Jeśli w biurze, to udziel informacji, jak duże jest to pomieszczenie albo w jakim pomieszczeniu chcesz wykonać te zdjęcia np. czy tylko w sali konferencyjnej lub tylko przy biurkach pracowników.

Musi on również wiedzieć, ile osób będzie uczestniczyć w sesji, jaki ma mieć ona charakter: czy bardziej luźny, czy też poważny. Warto też podać, czy chcesz wykonać grupowe zdjęcie osób z firmy, czy też stawiasz na indywidualne, osobne zdjęcia każdego z pracowników. Dzięki tym informacjom łatwiej będzie dogadać szczegóły i osiągnąć upragniony efekt sesji, czyli poprawę wizerunku firmy.

W momencie, gdy zgłaszamy się indywidualnie do fotografa, bo chcemy np. wykonać zdjęcie do CV, pamiętajmy również uściślić, czy to zdjęcie ma być przeznaczone jedynie do dokumentów, a może też na stronę linkedin, gdzie można zamieszczać tylko małe ikonki. Dzięki temu fotograf będzie wiedział, czy tylko uchwycić twoją twarz, czy też może zrobić większe zdjęcie sylwetki.

Fotografia biznesowa – jak pozować?

Wiele osób zastanawia się, jak pozować do zdjęć biznesowych, jak ustawić się podczas sesji, aby wyglądać najlepiej. Jeśli i Ty masz tego typu wątpliwości, zawsze możesz przejrzeć przykładowe zdjęcia na stronach internetowych fotografów. Znajdziesz je bardzo łatwo.

Na przykład, gdy szukasz fotografa w Poznaniu, wystarczy, że wpiszesz w wyszukiwarkę: fotografia biznesowa Poznań i na wyskakującej stronie zobaczysz całą galerię przykładowych zdjęć z odbytych już sesji, takich jak np. tutaj: http://flash-group.pl/blog/fotografia-biznesowa/.

Jeśli nadal masz wątpliwości, jaka poza będzie dla Ciebie najlepsza, zaufaj fotografowi. On Ci najlepiej podpowie, jak powinieneś się ustawić, abyś wypadł najkorzystniej. Najbardziej typowymi pozami, które proponuje się w fotografii biznesowej są:

  • podparcie pod brodą. Jest to bardzo klasyczna poza, w której jedna ręka, nie do końca zaciśnięta w pięść, wspiera podbródek, natomiast druga wspiera łokieć ręki podpierającej brodę. Dzięki takiemu gestowi pracownik wygląda jednocześnie naturalnie i profesjonalnie.
  • przytrzymanie żakietu. Żakiet daje spore możliwości pozowania w fotografii biznesowej. Już sam w sobie jest oznaką oficjalnego ubioru, który dodaje powagi. Uchwycenie na zdjęciu pozy, w której pracownik przytrzymuje oburącz poły żakietu (oczywiście rozpiętego), powoduje, że człowiek jest złapany w naturalnym i ciekawym ustawieniu.
  • dopinanie marynarki – ta poza jest zarezerwowana głównie dla panów. Sfotografowanie mężczyzny w geście dopięcia marynarki, powoduje, że mamy wrażenie, iż wyrusza ona właśnie na ważne spotkanie biznesowe.
  • ręce w kieszeniach spodni – o ile na co dzień nie jest to gest, który świadczy o kulturze (zwłaszcza, gdy się z kimś rozmawia), o tyle na zdjęciach biznesowych sprawdza się bardzo dobrze. Ważne jednak, żeby nie cała dłoń ginęła w kieszeni. Istotne jest tu wyciągnięcie kciuka na zewnątrz. Tak pozując, pokazujemy pewność siebie.

Jak się przygotować do sesji biznesowej – ubiór, makijaż?

Aby dobrze wypaść na sesji biznesowej, należy pamiętać o odpowiednim ubiorze. Najbardziej sprawdzą się tu klasyczne rozwiązania typu: biała koszula, ciemna marynarka, krawat, mucha, żakiet, ołówkowa spódnica. Jeśli wolimy pokazać się od bardziej luźnej strony, bo reprezentujemy biznes kreatywny, nowatorski, albo skierowany do młodych ludzi, załóżmy bardziej nieformalny, ale nie przejaskrawiony strój.

Pamiętajmy, by unikać zestawiania bardzo krzykliwych kolorów, zbyt mocnego makijażu i nadmiaru dodatków w postaci biżuterii. Im mniej odwracających od twarzy człowieka elementów, tym lepiej. Zadaniem fotografii biznesowej jest ukazanie Ciebie jako człowieka, a nie jako przebrania. Wyjątkiem może tu być firma odzieżowa, w której pracownicy będą w sposób pośredni modelami prezentującymi projektowane przez siebie ubrania.

W momencie, gdy przygotowujemy się do sesji i mamy dylemat, jaki strój wybrać, zabierzmy oba. Zawsze przecież może się okazać, że w tym drugim wyglądamy o wiele lepiej na zdjęciach niż w pierwszym. Zadbajmy też o to, aby przyniesione przez nas ubrania nie były wymięte, czy przybrudzone. Nie każdy fotograf bowiem będzie dysponował żelazkiem, które uratuje pomiętą koszulę czy też wygniecione spodnie.

Panie, które zastanawiają się, jaki makijaż zastosować w dniu sesji, powinny wiedzieć, że musi być on jak najbardziej naturalny. W końcu chodzi o fotografię pracownika a nie modelki do katalogu mody. Ważny jest też dyskretny manicure, gdyż dłonie są drugim elementem po twarzy, który zwraca uwagę na zdjęciu. Warto więc by były one zadbane.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Alicja Zielińska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail