Czego szukasz

Wypalenie zawodowe u mam – jak sobie z nim radzić?

Czujesz się zaniedbana i brakuje Ci energii? Nie masz cierpliwości dla dzieci i męża? Czujesz się niedoceniana i nie masz ochoty wychodzić z domu aby spotkać się z przyjaciółkami? A może myślisz że osiągasz mniej niż inni, ponieważ koleżanka przecież radzi sobie ze wszystkim, a już wróciła do pracy?

  • Joanna Baranowska - 03/03/2020
śpiąca mama z dzieckiem

Wypalenie zawodowe u mam

Dzisiaj już nikogo nie należy chyba przekonywać, że mamy wykonują cudowną, chociaż ciężką pracę. Kochamy nasze dzieci i mamy świadomość jak wiele im dajemy będąc blisko, jednak ilość czasu i energii, którą oddajemy na okrągło tym, których kochamy jest przeogromna. Ta praca wydaje się nie mieć końca, a przecież nikt nie nauczył nas skąd mamy czerpać energię na to wszystko co dla nas ważne?

Po takich kilku miesiącach, jeśli nie nauczymy się same znajdować czasu na regenerację możemy być naprawdę bardzo zmęczone. W efekcie zaczynamy mieć WSZYSTKIE symptomy wypalenia zawodowego tak typowe dla pracowników korporacji. Cóż, nic dziwnego, my też mamy nienormowany czas pracy (a właściwie jesteśmy w pracy non stop).

Zapytacie: co to za symptomy?

Niejasne kryteria sukcesu połączone z perfekcjonizmem

To chyba zna każda mama. Na początku nie wiemy prawie nic o dziecku, a już chcemy być dla niego najlepszą mamą pod słońcem. I nie ma w tym nic złego. Problem polega na tym, że nie bardzo wiemy co to znaczy.

Szukamy zatem informacji i… otwieramy Internet, kolorowe czasopisma, a tam miliony, świetnych rad, które rzeczywiście są często pomocne tylko, że jednocześnie budują obraz tego JAK WIELE można zrobić, aby wspierać rozwój dziecka, jego zdrowie i dobrostan.

Tych możliwości jest tak dużo, że żadna kobieta nie jest w stanie ich zrealizować, nie mówiąc już o tym, żeby w tym samym czasie zadbać o swoje potrzeby. Jednak to wzbudza poczucie winy, bo skoro tam gdzieś są mamy, które to robią, to może coś ze mną jest nie tak, że ja tego nie robię.

Złożoność pracy i częste zmiany wymagań

Nasze dziecko cały czas się rozwija prawda? A my cały czas się uczymy. Świetnie, ale to jest kolejne źródło stresu.

Zaplanowałaś wyjście do kina, a tu dziecko ma gorączkę, chciałaś przeczytać artykuł i wypić herbatę, a tu bobas ma inny plan i zamiast słodko drzemać, drze się wniebogłosy.

Skoro chcemy zaspokajać wszystkie potrzeby maluszka i jesteśmy na ciągłym nasłuchu, to gdzie tu jest jakakolwiek przestrzeń dla uważności na siebie? No gdzie? Po prostu nie ma.

Po tym wszystkim już jesteśmy tak zmęczone, że basen, kino, czy spotkanie z przyjaciółkami wydaje nam się wysiłkiem ponad nasze możliwości.

Jak być mamą małego dziecka i nie zwariować?

1. Zaopiekuj się sobą tak troskliwie, jak opiekujesz się swoim dzieckiem

Mamy cztery obszary siebie i potrzebujemy dbać o nie wszystkie: ciało, umysł, emocje i duchowość. Wystarczy 15 minut dziennie.  I raz na jakiś czas, kilka godzin tylko dla siebie. Wiem, że początkowo może być trudno to zorganizować, ale z czasem będzie Ci szło coraz łatwiej.

2. Obniż standardy

Przede wszystkim je określ: co jest dla Ciebie na obecnym etapie (w tym miesiącu) minimum w zakresie: bycia mamą, prowadzenia domu, czasu dla siebie, czasu dla związku.

Zastanów się co byłoby poziomem optymalnym, a co idealnie chciałabyś mieć w każdej z tych kategorii. Pewnie zapytasz mnie: a co z poczuciem winy, oceną innych? Jak sobie to wszystko odpuścić? Odpuść sobie na tydzień, a potem zobaczysz czy Ci to służy.

3. Stwórz swoją grupę wsparcia

Spisz wszystkich przyjaznych ludzi wokół Ciebie. Profesjonalistów wszelkiego rodzaju. Czasem jest tak, że po prostu nie da się fizycznie wszystkiego zrobić i wtedy potrzebujesz wsparcia zewnętrznego. Bierz je pod uwagę w swoich planach. Nie musisz wszystkiego robić sama i jest wiele powodów ku temu, aby prosić o pomoc.

4. Koncentruj się na tym, co wychodzi

W pierwszych latach życia dziecka jesteś na niekończącym się treningu. Rzeczy nie mają prawa wychodzić Ci za pierwszym razem. Doceniaj swój wysiłek, doceniaj małe sukcesy. Gdy będziesz je zauważała, będziesz się szybciej rozwijała i będziesz z siebie bardziej zadowolona.

5. Ustal granice

Nie masz nieograniczonej energii ani czasu. Musisz zadbać o siebie, czasem musisz odmówić, a czasem zrealizować plan minimum (dzieci uwielbiają makaron na obiad ;), a najbardziej bez sosu). Zacznij mówić stop zanim jeszcze chodzisz na rzęsach, stwórz swoje cotygodniowe sposoby na regenerację – randka z samą sobą, kąpiel i broń ich jak niepodległości (spotkanie męża nie jest ważniejsze od randki z samą sobą).

6. Nie wpadnij w rutynę

Pomyśl o różnorodnych sposobach na czerpanie radości z życia. Czasem może to być szydełkowanie lub inne hobby, czasem spotkanie lub rozmowa z przyjaciółką. Rozwijaj się umysłowo i emocjonalnie, zrób czasem coś szalonego (też z dzieckiem).

Do dzieła!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Baranowska
Coach i psycholog specjalizująca się w pracy z mamami, które czują się rozczarowane swoim życiem. Stworzyła i realizuje programy kierowane do mam: Wyjdź z pieleszy; Uwolnij moc; Ogarnij dziecko; Mama bez frustracji i poczucia winy. www.joannabaranowska.pl
Podyskutuj

Gdzie zaczyna się równość kobiet i mężczyzn?

160 godzin - tyle czasu miesięcznie, wg statystyk kobiety spędzają na swoim "drugim etacie", czyli wykonując obowiązki domowe. Z okazji Dnia Matki, Centrum Praw Kobiet przypomina, że to właśnie na naszych - kobiet, matek - barkach, spoczywa większość domowych obowiązków. I przekonuje, że nie będzie równości pomiędzy kobietami i mężczyznami w sferze publicznej bez równości w domu.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 29/05/2020
partnerzy razem sprzątają

Równość zaczyna się w domu

Równość w domu to kwestia elementarnej sprawiedliwości społecznej, ale też inwestycja w lepszy świat dla kobiet i mężczyzn – mówi Urszula Nowakowska, prezeska Fundacji Centrum Praw Kobiet.

W naszym społeczeństwie nadal wszystko co związane z prowadzeniem domu i opieką nad dziećmi jest głównym obowiązkiem kobiet – matek. Pomimo iż tradycyjny model ról społecznych kobiet i mężczyzn ulega przemianom, to wciąż jednak dominuje nierówny podział obowiązków domowych, który wielu kobietom ogranicza możliwość rozwoju zawodowego i udziału w życiu społeczno – politycznym.

Centrum Praw Kobiet z okazji Dnia Matki zorganizowało kampanię, której głównym celem jest zwrócenie uwagi na konieczność sprawiedliwego dzielenia się obowiązkami domowymi. Kampania ma zwrócić uwagę na to, iż pomimo znaczącego awansu społecznego, kobiety nadal są głównym „beneficjentem” obowiązków domowych i to na nich przede wszystkim spoczywa odpowiedzialność za sprzątanie, pranie, gotowanie oraz opieką nad innymi, wymagającymi tego członkami rodziny (dziećmi, osobami starszymi, niepełnosprawnymi).

W tym obszarze, postęp jest bardzo powolny, dlatego swoją CPK swoją kampanią „Równość zaczyna się w domu” chce zachęcić kobiety do większej asertywności w budowaniu partnerskich relacji i delegowaniu większej ilości obowiązków na partnerów, a do mężczyzn zaapelować o przejęcie większej odpowiedzialności za dom i obowiązki z nim związane.

Partnerski model rodziny w Polsce

Z badań CBOS wynika, że praca na rzecz domu nadal nie jest postrzegana jako praca, a polski model rodziny, oparty na zawodowej pracy obojga partnerów, przebiega bez większego wpływu na współdzielenie obowiązków domowych. Statystki nie są optymistyczne, bo według nich tylko 2% mężczyzn wykonuje pranie, a 4% samodzielnie robi porządki.

Odkurzacz – bolid Formuły 1

Od strony wizualnej kampania to pomysł krakowskiej agencji Dziadek do Orzechów. Przyciągać uwagę panów mają groteskowe i absurdalne obrazy: fikcyjny odkurzacz – bolid Formuły 1, czy męski płyn do mycia szyb z wyciągiem z meksykańskiego kaktusa, albo ważący 55 kilogramów mop chromowo-molibdenowy do łączenia sprzątania z treningiem.

Rewolucje domowe

Kampania wystartowała 26 maja w Dzień Matki, bo to właśnie kobiety, które mają dzieci są najbardziej obciążone obowiązkami domowymi. „Słychać w naszym kraju narzekania i to nie tylko ze strony prawicowych polityków, że w Polsce rodzi się mało dzieci. Może to właśnie w nierównym podziale obowiązków domowych i wychowawczych tkwi tajemnica niskiej dzietności kobiet. Kobiety mają coraz większe aspiracje zawodowe i chcą prawdziwego, a nie deklaratywnego partnerstwa w rodzinie. Nadszedł zatem czas na REWOLUCJE DOMOWE”.

Zdjęcie: 123 rf

Źródło:

cpk.org.pl

cpk.org.pl

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

Powrót do biura! Szukamy idealnej sukienki do pracy

Niezależnie od tego, gdzie wychodzimy, chcemy pięknie i kobieco wyglądać. A co może być bardziej kobiecą częścią garderoby, niż doskonale skrojona sukienka? Sprawdźmy, jakie sukienki będą najlepsze, kiedy szykujemy stylizację biurową.
  • Zofia Kowalska - 28/05/2020
młoda kobieta w sukience w drodze do biura

Nie jest tajemnicą, że w pracy musimy przestrzegać pewnych zasad dotyczących stroju. Nie oznacza to jednak, że musimy wyglądać nudno i bezbarwnie. Jest wiele pięknych sukienek, nawet tych klasycznych, w których będziemy prezentować się wspaniale.

Zasady stroju w biurze

W pracy zawsze musimy wyglądać profesjonalnie i elegancko. Absolutnie nie wchodzą w grę głębokie wycięcia i mini. Postawiłybyśmy siebie w złym świetle i nawet jeśli wyglądamy w sukience świetnie, w pracy będzie ona nietaktem i narażamy się na nieprzyjemności.

Nasz strój ma szczególne znaczenie, jeśli nasze stanowisko pracy wiąże się z bezpośrednimi kontaktami z klientami lub partnerami biznesowymi.

W wielu firmach panuje sztywny dress code, co oznacza, że wolno nam nosić tylko gładkie ubrania lub z bardzo delikatnym wzorem w takich kolorach jak czarny, szary, czy granatowy. W części firm nieco się od tego odchodzi, co nie znaczy, że wolno nam nosić to, co chcemy. Jaskrawe kolorowy, błyszczące zdobienia i wycięcia powinnyśmy odłożyć na bok.

Wybierając sukienki do pracy, musimy również pamiętać o wygodzie. Każdego dnia w pracy spędzamy wiele godzin, warto więc postawić na coś, co nie będzie nas uwierać, czy drapać nawet po dłuższym czasie.

Jakie sukienki będą idealne?

Wiemy już, czego unikać, teraz pora pokazać, co będzie warte uwagi. Zastanawiając się nad długością, z pewnością bezpiecznym wyborem będzie sukienka o długości midi lub za kolana. Przykładem odpowiednich strojów o tej długości są sukienki do pracy Quiosque. Powinnyśmy pamiętać, że o ile sukienka do kolan lub za kolana będzie raczej uniwersalnym wyborem, po który każda z nas może sięgnąć bez obaw, o tyle midi już niekoniecznie. Midi jest specyficzną długością, która optycznie skraca nogi. Jeśli jesteśmy niskie, musimy uważać, by nie zaburzyć swoich proporcji.

Drugim elementem, na który musimy zwrócić uwagę, jest obecność rękawów i dekolt. Sukienki na ramiączkach niech zostaną w szafie i czekają na wyjście z przyjaciółmi. Do pracy sięgajmy po sukienki z krótkim lub długim rękawem i z dekoltem w łódkę albo mniej wyciętym okrągłym, lub w serek. Jeżeli natomiast chodzi o krój, mamy dość spory wybór. Bez obaw możemy włożyć sukienkę rozkloszowaną, trapezową i ołówkową.

Oczywiście to, że sukienki te są w pracy dozwolone, nie znaczy jeszcze, że możemy od razu ruszyć szturmem do sklepów. Najpierw zastanówmy się, jaki posiadamy typ figury, bo nie każda sylwetka wygląda dobrze w każdym fasonie.

Gdzie kupić sukienkę do pracy?

To, że na pierwszy rzut oka sukienka spełnia wymogi formalne względem stroju służbowego, nie znaczy jeszcze, że będzie idealna. Nie zapominajmy o tym, że w pracy musimy wyglądać elegancko i profesjonalnie, a już szczególnie podczas ważnych spotkań biznesowych. Co za tym idzie, musimy wybierać tylko te modele, które są z wysokiej jakości tkanin, które podniosą nasz prestiż.

Sukienki biznesowe powinny być z materiałów dobrej klasy, dzięki czemu będą ładnie się prezentować przez długi czas. Wystarczy do nich dodać buty na obcasie i skromną biżuterię i będziemy wyglądać doskonale. Mało tego to za pomocą zmiany dodatków możemy uzyskać stylizację, która będzie odpowiednia również na rodzinne przyjęcie lub kolację.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail