Czego szukasz

Wspieraj rozwój miękkich kompetencji u dzieci i rozwijaj własny biznes z Akademią JA!

Wiesz, że rozwój emocjonalny dzieci to ważny temat. Interesujesz się psychologią i chciałabyś swoją pasję połączyć z własnym biznesem? Dołącz do Akademii JA. Akademia JA to sprawdzony pomysł na biznes, który oferuje zajęcia rozwijające kompetencje miękkie u dzieci i młodzieży. Dowiedz się już dzisiaj czy to właśnie wymarzony pomysł dla Ciebie. Bez opłat wstępnych ani miesięcznych! Rozwijając biznes, rozwijasz siebie!

  • Joanna Gotfryd - 03/04/2018

Już dzisiaj poznaj szczegóły biznesu Akademia JA

Kwestie organizacyjne związane z założeniem Ośrodka Akademii JA:
Iwona Żbikowska
tel.: 502 313 636
e-mail: [email protected]

Kontakt merytoryczny:
Agnieszka Zielonka
tel.: 603 447 284
e-mail: [email protected]

Kolejne bezpłatne spotkanie dla przyszłych właścicieli Ośrodków Akademii JA – 11 czerwca 2018r. – Rzucewo, godziny: 9.30-16.00

 

Pani Agnieszko, Pani Iwono, dlaczego w swoim biznesie zajęły się Panie rozwojem emocjonalnym dzieci? Czy nie wystarcza nam wychowanie w rodzinie? Dlaczego jako rodzice powinniśmy jeszcze bardziej dbać o rozwój emocjonalny naszych dzieci?

Nasze wieloletnie doświadczenie w pracy z ludźmi, a także znajomość programu nauczania w szkołach pozwoliły nam zaobserwować, że obszar ludzkich emocji jest niewystarczająco wspierany na wczesnym etapie rozwoju. Dlatego stworzyłyśmy autorskie programy pracy z emocjami dzieci „Oto JA” i „JA czyli Kto?”.

Dorośli do edukowania dzieci o emocjach podchodzą intuicyjnie, często przenosząc na nie własne schematy przeżywania i radzenia sobie z emocjami, nie zawsze właściwe i konstruktywne.

Naszym celem jest, aby dzieci od najmłodszych lat potrafiły o emocjach rozmawiać, aby dobrze radziły sobie z emocjami, a w konsekwencji wyrosły na osoby pewne siebie i swojej wartości.

Badania w innych krajach pokazują, że temat emocji jest niezwykle ważny. W Anglii wprowadza się obowiązkowe zajęcia z mindfullness (uważność) dla 8 latków, które nierozerwalnie łączą się z radzeniem sobie ze stresem, sytuacją trudną a zatem z emocjami. O Finlandii, w której oświata bardzo świadomie dba o rozwój emocjonalny podopiecznych, mówi się, że to kraj, w którym żyją najszczęśliwsze i jednocześnie najefektywniejsze merytorycznie dzieci.

Uważamy, że warto inwestować w rozwój emocjonalny dzieci, ponieważ jeśli będą zadbane emocjonalnie, będą miały zrównoważone poczucie własnej wartości. Dzięki temu będą lepiej radziły sobie w sytuacjach trudnych, ponieważ będą je racjonalnie oceniały.

Do tej pory zajęcia dodatkowe dla dzieci kojarzyły mi się z lekcjami języków, sportu czy grania na instrumencie…

Język obcy czy sport to zajęcia popołudniowe, które rozwijają twarde umiejętności a nie miękkie. Na rynku brakowało zajęć, które dbają o rozwój miękkich umiejętności w obszarze emocji. Warto tutaj powiedzieć też o tym, że to właściwie dorośli sami przyszli do nas z tą potrzebą. Przez blisko 20 lat szkoleń dla biznesu słyszałyśmy pytanie: “Dlaczego w szkole nas tego nie uczą?” i zastanawiałyśmy się “No właśnie – dlaczego?”.

Zauważyłyśmy jak ważne jest świadome rozwijanie emocji i że musi ono trwać od wczesnego dzieciństwa do okresu pełnoletności. Podpowiada to też Stuart Shanker mówiąc o nauce samoregulacji, Jesper Juul o radzeniu sobie z emocjami czy koncepcje polskiej psycholog Agnieszki Stein. Dzieci i młodzież prawie co roku stają przed nowymi wyzwaniami i problemami, których właściwe przepracowanie i zrozumienie powoduje stworzenie skutecznych schematów działań.

akademia ja

Stworzyły Panie pomysł na Ośrodek Akademii JA, jest to propozycja dla rodziców, którzy chcą zadbać o rozwój emocjonalny dziecka. Na czym polegają zajęcia realizowane w Ośrodku?

To cykliczne spotkania w tej samej grupie, które pozwalają dzieciom i młodzieży poznać bliżej świat emocji, rozwinąć samoświadomość w tym obszarze, a w związku z tym rozpoznawać emocje u siebie i u innych, radzić sobie z nimi, a także rozwijać umiejętności społeczne. Zajęcia opierają się na autorskim programie, który jest dopasowany do potrzeb dzieci w danym wieku.

Prowadzenie Ośrodka Akademii JA to gotowy koncept biznesowy, który można razem z Paniami realizować. Do kogo dokładnie kierują Panie swoją ofertę?

Bardzo szeroko definiujemy grupę docelową. Jest to temat w zasadzie dla wszystkich, którzy są przedsiębiorczy i jednocześnie interesują się tematyką rozwoju dzieci i młodzieży.

Stawiamy na ludzi przedsiębiorczych, którzy prowadzą lub chcieliby prowadzić własną działalność gospodarczą. Dla nas liczy się przede wszystkim pasja do tego tematu. Staramy się, aby w naszym gronie byli pasjonaci, osoby, które lubią ludzi i pracę z ludźmi, którzy są uparci na rozwój. Skupiamy wokół siebie osoby, które mają podobne spojrzenie na świat, dla których ważny jest drugi człowiek. Osoby, które wkładają serce w swoją pracę ponieważ widzą w niej sens.

Jakie wymagania należy spełnić, żeby dołączyć do Państwa sieci?

Warto zaznaczyć, że nie trzeba być psychologiem czy pedagogiem, aby otworzyć Ośrodek Akademii JA. Można np. zatrudnić psychologa lub pedagoga albo samemu zgłębić wiedzę z tego obszaru. Nie mniej jednak wykształcenie związane z tematem rozwoju dzieci pomaga w pracy, łatwiej też przyswaja się informacje. Dla osób, którym brakuje wiedzy z tego zakresu, podpowiadamy jaką lekturę warto przeczytać, aby poznać zagadnienia. Uczymy też jak prowadzić zajęcia. Przyszli trenerzy doświadczają metody na sobie, dzięki czemu mogą ją dobrze poznać i sami rozwinąć się z tym obszarze.

Młode mamy mają łatwiej, bo w naturalny sposób wkraczają do świata rozwoju dzieci. Często same szukają sposobu na wspieranie ich w tym obszarze. Ten program jest odpowiedzią na ich poszukiwania.

A z wymagań formalnych – jest to oczywiście prowadzenie działalności gospodarczej.

Zajęcia można prowadzić we własnym lub wynajmowanym lokalu. Specyfika zajęć wymaga jednak, aby pomieszczenie dawało komfort pracy dzięki przestrzeni na ćwiczenia ruchowe. Zależy nam na tym, aby zajęcia odbiegały od tego, co dzieci mają tradycyjnie w szkołach, przedszkolach. Wychodzimy z ławek na rzecz pracy w bardziej swobodnej atmosferze.

akademia ja

Jakie zajęcia są w ofercie Akademii JA?

Mamy zajęcia grupowe dla dzieci przedszkolnych i szkolnych.

Proponujemy gotowy i sprawdzony program „Oto JA” dla najmłodszych dzieci w wieku przedszkolnym. W ramach tego programu mamy dwie grupy wiekowe: 3-4 lata (Pudełko talentów) oraz 5-6 lat (Podróż). Warto pamiętać, że dzieci przed pójściem do szkoły potrzebują osiągnąć „dojrzałość szkolną”, w skład której wchodzą rozwój umysłowy, fizyczny, emocjonalny i społeczny.

Program „Oto JA” wspiera niezbędne kompetencje w zakresie rozwoju emocjonalnego i społecznego. Uczy dzieci jak odnaleźć się ze sobą samym, swoim ciałem, ze swoimi emocjami i w tym cały nowym świecie, który je otacza. Program zaczyna uczyć interakcji i czytania zachowań społecznych, by finalnie rozwijać stabilne poczucie własnej wartości i umiejętność kooperacji.

Dla szkół podstawowych proponujemy program „JA czyli KTO?”, który pomaga odnaleźć się w nowej rzeczywistości, z nowymi emocjami, które towarzyszą rozpoczęciu nauki w szkole, dojrzewaniu, zawieraniu nowych znajomości, szukaniu własnej tożsamości. Program uczy jak rozwiązywać konflikty, a także jak być asertywnym, dbać o swoje i cudze granice. W tym trudnym okresie wspieramy dzieci i młodzież adekwatnie do rodzaju potrzeb, które się pojawiają, stąd podział na 3 grupy wiekowe: „JA” (klasy 1-2), „TY” (klasy 3-5), „MY” (klasy 6-8).

Aktualnie pracujemy nad programem dla szkół średnich („KTO jak nie JA?”) oraz zajęciami dodatkowymi. Proponujemy też warsztaty dla chętnych rodziców, które wspierają zajęcia dla dzieci.

Jak wygląda współpraca z Państwem od strony finansowej? Jakich inwestycji wymaga i na jakie zarobki można liczyć?

Przede wszystkim warto zaznaczyć, że nie jesteśmy franczyzą i nie ma żadnych opłat związanych z otwarciem Ośrodka Akademii JA.

Wszystkich zainteresowanych zapraszamy na bezpłatne spotkanie, podczas którego rozmawiamy o szczegółach współpracy. Przed spotkaniem wysyłamy pakiet informacji, aby móc przygotować sobie ewentualne pytania.

Poza tym jako pomysłodawca programu i materiałów, przeprowadzamy Akademię trenera w oparciu o naszą metodykę. Finansujemy 75% kosztów komercyjnej Akademii Trenera. Pozostałą część pokrywa właściciel nowego Ośrodka Akademii JA lub trener, który chce prowadzić zajęcia dla dzieci i młodzieży.

W zasadzie oprócz materiałów na szkolenia dla dzieci i młodzieży, udział w Akademii trenera to jedyny koszt jaki trzeba ponieść przy otwieraniu Ośrodka Akademii JA, wynikający z podjęcia współpracy. Pozostałe koszty są zależne od tego czy np. dysponujemy lokalem czy trzeba go wynająć. Tutaj każdy przypadek może być inny.

Warto dodać, że traktujemy Szkołę trenera jako naszą inwestycję w nowych partnerów. Uczymy jak prowadzić szkolenia z dziećmi i młodzieżą, wszystkie zajęcia prowadzimy osobiście.

Zależy nam, aby wszędzie zachować te same standardy pracy, jednorodność metod, materiałów. Dajemy gotowy pomysł, scenariusze zajęć, materiały.

W zasadzie przy uruchomieniu pierwszej 12 osobowej grupy, zwraca się koszt Szkoły trenera i materiałów, czyli podstawowe koszty.

A jakie wsparcie oferują Panie dla przyszłych partnerów biznesowych?

Na pewno to, co powiedziałyśmy wcześniej, czyli Ośrodek Akademii JA to gotowy i sprawdzony pomysł na biznes. Warto podkreślić, że pomysł jest autorski i oparty na wiedzy naukowej. Osobiście angażujemy się w przygotowanie przyszłych właścicieli Ośrodków do prowadzenia zajęć i otworzenia placówki. Nasi partnerzy otrzymują gotowe scenariusze zajęć, specjalnie przygotowane autorskie materiały dydaktyczne (plansze, maskotka JA, emonakładki, zdjęcia).

Podczas bezpłatnego początkowego szkolenia dla właścicieli Ośrodków omawiamy kampanie reklamowe, zasady prowadzenia Ośrodka, biznesplan, prowadzenie dni otwartych, zarządzanie placówką. Szkolimy też przyszłych właścicieli oraz trenerów prowadzących zajęcia z dziećmi.

Dajemy wsparcie merytoryczne podczas całej współpracy: począwszy od pierwszego spotkania, szkoły trenera po specjalnie przygotowane formy wsparcia podczas prowadzenia działalności: logo, dostęp do materiałów reklamowych, platforma z materiałami, coroczne spotkania dla właścicieli (wymian doświadczeń), szkolenie on-line dla trenerów.

Zapewniamy wyłączność na danym terenie. Właśnie dzięki wyłączności, dzielenie się dobrymi praktykami bardzo się sprawdza, ponieważ nie traktujemy siebie nawzajem jak konkurencji.

Dbamy też o rozwijanie nowych programów dla dzieci i młodzieży, które pozwolą na kontynuowanie współpracy z tymi samy grupami.

akademia ja

Programy dla dzieci i młodzieży, które Panie proponujecie, sprawdziły się podczas szkoleń w ramach projektu unijnego i zyskały bardzo pozytywne opinie. To dobra podstawa, żeby rozwijać sprawdzony koncept i wspierać rodziców w rozwoju dzieci.

Faktycznie zrealizowałyśmy nasze programy podczas projektu unijnego.

Pilotażowy program „Oto JA” dla przedszkoli ruszył w październiku 2016 w Przedszkolu nr 5 w Gdyni. „Piąteczka“ jako pierwsze przedszkole w Polsce zaczęło wspierać dzieci w rozwoju, wykorzystując autorski program „Oto JA“. Mamy tam 4 trenerów i 75 przeszkolonych dzieci.

W listopadzie 2017 roku objęliśmy programem kolejne dzieci które biorą udział w programie „Oto JA“ Pudełko Talentów i Podróż oraz w zajęciach „Oto JA liczy i eksperymentuje“. Zajęcia z dziećmi prowadzi na ten moment 18 wyszkolonych trenerów.

Pilotażowo wspieramy także dwie grupy dzieci z niepełnosprawnościami intelektualnymi współpracując z Polskim Stowarzyszeniem na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną w Gdańsku.

Z kolei program „JA czyli KTO?” dla uczniów szkół podstawowych (klasy 6-8) rozpoczął się w styczniu 2017 roku. Objęliśmy programem kilkuset uczniów. Zajęcia z dziećmi prowadzi na ten moment 23 trenerów, natomiast przeszkolonych jest 85.

Liczby to jedno. Dla nas najważniejsze są opinie zadowolonych rodziców, dzieci, trenerów prowadzących zajęcia, a także samych placówek oświatowych, których podopieczni brali udział w projekcie. Prowadzone dotychczas zajęcia potwierdziły skuteczność proponowanych programów.

Czy zajęcia rozwijające umiejętności miękkie dzieci będą zyskiwać na popularności?

Obserwujemy rosnący trend związany ze zwiększoną potrzebą rozwijania umiejętności miękkich. To dobry moment, aby dołączyć do naszego zespołu. Kompetencje twarde już mocno ugruntowały się na rynku i w zasadzie normą są np. zajęcia z języka angielskiego.

Rozwijanie kompetencji miękkich związanych z obszarem emocji, umiejętności społecznych odpowiada na aktualne potrzeby rynku i jest spójne ze zmianami w sposobie wychowywania dzieci. Rodzice są bardziej świadomi i na własną rękę szukają sposobu na poszerzenie wiedzy w zakresie wspierania dzieci w rozwoju. Program odpowiada na te potrzeby, jest spójny z filozofią Self Reg oraz założeniami Rodzicielstwa Bliskości.

Na pewno będą się pojawiać podobne zajęcia, ponieważ jest to aktualna potrzeba rynku i znajdą się osoby, które będą chciały na tę potrzebę odpowiedzieć. Warto jednak zaznaczyć, że nasze programy są rzetelne i oparte na wiedzy psychologicznej, badaniach. Co więcej, podchodzimy do tematu holistycznie, tzn. dbamy o najbliższe środowisko dzieci i młodzieży, a co za tym idzie uczymy także rodziców oraz zapraszamy do współpracy placówki oświatowe, w których dzieci funkcjonują.

Już dzisiaj Akademia JA działa w kilku miastach – gdzie można Państwa znaleźć?

To bardzo dynamicznie się zmienia. Na ten moment z zajęciami ruszają Ośrodki w Łodzi, Gdyni, Włoszczowej, Toruniu, Bydgoszczy, Pruszczu Gdańskim i Rzeszowie. W przygotowaniu są Kraków, Lębork, Gdańsk i Poznań.

Warto dodać, że jesteśmy otwarte na współpracę także z innymi placówkami niż szkoły i przedszkola. Program sprawdził się np. we współpracy z Polskim Stowarzyszeniem na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną w Gdańsku.

akademia ja

Na koniec zapytam – dlaczego warto dołączyć do Państwa biznesu?

Przede wszystkim myślimy, że warto dołączyć ze względu na ludzi. To oni są dla nas motorem do działania. Jeśli masz w sobie pasję do pracy z dziećmi i młodzieżą, chcesz się rozwijać, zapraszamy do naszego zespołu.

Warto pamiętać, że program jest rzetelnie przygotowany, przemyślany i odpowiada na potrzeby rynku. To sprawdzony i gotowy pomysł na biznes. Co również ważne, założenie Ośrodka Akademii JA i udział w szkole trenera, daje możliwość własnego rozwoju.

Stoi za nami ponad 20 lat doświadczenia w prowadzeniu szkoleń, biura i rozwijania tematów związanych z programem. Dzięki naszemu wykształceniu wiemy jak wspierać człowieka w jego rozwoju. Nasze doświadczenie w zawodzie trenerów i coachów pozwoliło wypracować nam metody, które są najbardziej efektywne, a bycie mamami – jak być z dzieckiem i pomagać mu w odkrywaniu świata.

Rozumiemy mamy, które chcą spełniać się zawodowo, prowadzić własny biznes i jednocześnie mieć czas dla dziecka oraz spełniać się w roli rodzica. Znamy te dylematy i wiemy jak można to pogodzić.

Z kim mogą skontaktować się mamy, które będą chciały poznać szczegóły dołączenia do biznesu Akademia JA?

Wszystkich, którzy czują, że ten temat jest dla nich, zapraszamy na niezobowiązujące spotkanie, które odbędzie się 30 maja w Rzucewie (woj. pomorskie). Będzie okazja, żeby się poznać, zadać pytania i porozmawiać o szczegółach. Grupy są maksymalnie 15 osobowe, żebyśmy mogły poświęcić czas wszystkim osobom zainteresowanym. Zachęcam też do kontaktowania się z nami.

Kwestie organizacyjne związane z założeniem Ośrodka Akademii JA:
Iwona Żbikowska
tel.: 502 313 636
e-mail: [email protected]

Kontakt merytoryczny:
Agnieszka Zielonka
tel.: 603 447 284
e-mail: [email protected]

Spotkanie dla właścicieli Ośrodków Akademii JA
11 czerwca 2018r. – Rzucewo
Godziny: 9.30-16.00

Agenda spotkania:

Akademia JA – kim jesteśmy i skąd nasz pomysł?

  • Jakie mamy programy dla dzieci , młodzieży i dorosłych?
  • Kilka słów 0 programie” Oto JA „dla 3-4 latków i 5-6 latków.
  • Kilka słów o programie JA czyli kto „ JA”,” TY „ ,” MY „ dla szkoły podstawowej.
  • Prezentacja i krótkie omówienie materiałów dydaktycznych potrzebnych do prowadzenia zajęć.
  • Jak otworzyć i prowadzić Ośrodek Akademii JA?
  • Jakie wsparcie otrzymasz od nas?
  • Jakie mamy oczekiwania od Ciebie?
  • Jakie formy reklamy ,promocji proponujemy?
  • Jak pozyskać klientów?
  • Jak pozyskać trenerów do pracy w Ośrodku Akademii JA?
  • Jak zamawiać materiały dydaktyczne?
  • Biznes plan – jak go zbudować?
  • Czas na pytania i indywidualne rozmowy.

W trakcie naszego spotkania przewidujemy przerwy kawowe.

O godzinie 13 :00 zapraszamy na obiad.

Spotkanie jest bezpłatne.

Zapraszamy

akademia ja

akademia jaAgnieszka Zielonka – z wykształcenia doktor nauk humanistycznych w zakresie psychologii. Od kilkunastu lat nieustająco niesie wsparcie i pomoc jako konsultant, supervisor i trener zarówno prywatnie jak i biznesowo. Jest certyfikowanym business coachem International Coaching Community (ICC), certyfikowanym supervisorem ICC z akredytacją Polskiej Izby Coachingu oraz facylitatorem NEWS. Posiada również certyfikat TalentReflect. Pracuje zarówno indywidualnie (life coaching, business coaching, executive coaching, superwizje coachingowe oraz trenerskie, mentoring) jak i grupowo (team coaching, szkolenia, grupy superwizyjne, action learning). Prywatnie szczęśliwa mama i pasjonatka koni.

akademia jaIwona Żbikowska – ukończyła studia o kierunku zarządzanie i marketing. Poszerzając swoje kompetencje i podążając za marzeniami została coachem i supervisorem z akredytacją Polskiej Izby Coachingu, certyfikowanym coachem International Coaching Community (ICC) oraz facylitatorem HAE. Jest trenerem, specjalistką public relations i doradztwa personalnego oraz expertem Master Business Trainer, aktywnie działającym w dziedzinie rozwoju osobistego. Ma wieloletnie doświadczenie w organizowaniu i prowadzeniu szkoleń, warsztatów i treningów dla wszystkich grup odbiorców – klientów indywidualnych, instytucji państwowych, placówek oświatowych oraz firm. Specjalizuje się zarówno w coachingu indywidualnym, jak i grupowym. Od kilkunastu lat prowadzi Ośrodek i realizuje w nim
zajęcia dla dzieci gdzie mogą rozwijać swoje kompetencje i chętnie dzieli się swoim doświadczeniem w prowadzeniu i zarządzaniu taką placówką. Prywatnie spełniona mama realizująca nowe marzenia.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Po każdej burzy wychodzi słońce – historia Doroty, która tworzy wianki

Warto spełniać swoje marzenia, mieć własne aspiracje, podjąć się tej fantastycznej przygody, nie poddawać się presji świata, który pędzi w szalonym tempie nie wiadomo dokąd. Warto ustalić własny harmonogram, który pogodzi życie zawodowe z życiem rodzinnym i cieszyć się tym. Bo szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko - mówi Dorota, mama dwójki dzieci, właścicielka marki Simple Stories by Dorothy, która z pasją tworzy piękne, unikalne wianki.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 05/07/2018

Kiedy pojawił się pomysł na Twój własny biznes i dlaczego właśnie taki? Jak wyglądały początki?

Od zawsze kochałam rękodzieło… Gdzieś we mnie tkwił ten zalążek żeby tworzyć, ale nigdy nie patrzyłam na to pod kątem prowadzenia biznesu – raczej takie domowe malowanie obrazów, tworzenie rozmaitych ozdób, dekorowanie domu. W końcu pojawił się impuls, aby przekuć to w pracę. Uświadomiłam sobie, że realizowanie własnych pasji i zarabianie na tym może być fantastyczną przygodą w stronę samorealizacji. Może być czymś, co przyniesie mi nie tylko olbrzymią radość, bo tworzenie naprawdę mi ją sprawia, ale również pozwoli zapłacić rachunki 🙂

Jak wygląda proces projektowania, wymyślania nowych produktów?

Projektowanie to zawsze impuls. To jest coś, co przychodzi do głowy w trakcie spaceru, czasami się przyśni, czasami po prostu patrząc na naturę pragnę odwzorować jakieś piękne motywy, które nas otaczają na co dzień. Są dni, kiedy mam wenę i tworzę kilka nowych wzorów dziennie, są dni, że nad jednym wiankiem siedzę 10 godzin… bo cały czas coś nie pasuje i nie jestem zadowolona z efektu. Nie ma na to zasady, bo to nie jest produkcja.

Postanowiłam wypracować własny styl, iść własną drogą, więc to też sprawia, że nie idę na kompromisy… wszystko ma być od początku do końca perfekcyjne i w moim stylu. Dużym wsparciem w procesie twórczym jest dla mnie również Sonia z Sonie Marie Studio, bo jest dla mnie ogromną inspiracją i zawsze służy dobrą radą.

Jak wygląda Twoje planowanie pracy?

Gdy urodził się mój pierwszy synek, wszystko było proste. Jadł i spał na zmianę. Jak przychodziły momenty, że nie spał lub nie jadł, to po prostu sobie siedział, oglądał otaczający go świat i rozkosznie się przy tym cieszył. Wtedy w każdej wolnej chwili siadałam i tworzyłam. Wszystko było proste, nie rozumiałam jeszcze trudów macierzyństwa. Owszem – zdarzały się momenty, kiedy chorował, ząbkował i cała masa innych rzeczy, jakie przytrafiają się dzieciom, ale nie stanowiło to większego problemu. To był czas, gdy właśnie zaczynałam tworzyć wianki, więc zamówień nie było szczególnie dużo, byłam w stanie to wszystko pogodzić…

Problemy zaczęły się, gdy urodziła się moja córeczka. Absolutnie ciężki przypadek – płakała i w dzień i w nocy… Nie miałam minuty, gdy mogłam spokojnie usiąść, nie wyrabiałam się z niczym. Lekarze tłumaczyli to początkowo kolkami. Uspokajali, że przejdzie, gdy skończy 6 miesięcy. Nie przeszło. Później była wersja, że może ząbkuje, więc muszę poczekać aż skończy około roczek, wtedy powinno przejść… Nie przeszło 🙂

Później przechodziliśmy masę różnych badań na nietolerancje pokarmowe, testowanie różnych pokarmów, kolejne badania – i tak w kółko. Nie wyrabiałam się ani z życiem prywatnym, ani z zawodowym. Zamówienia spływały, córeczka non stop płakała, a ja siadałam i płakałam razem z nią. Od ciągłego noszenia jej na rękach dorobiłam się zapalenia mięśni dłoni i nadgarstka.

Wtedy zrozumiałam, że czasami trzeba przełożyć pewne sprawy i skupić się na tym, na czym najbardziej mi zależy, czyli na mojej rodzinie. Na szczęście wszystko minęło w dniu 2 urodzin mojej córeczki – jak ręką odjął – stała się wesołym i pogodnym dzieckiem. Znowu mogłam wrócić do tworzenia! Znowu mogłam zająć się rozwojem Simple Stories by Dorothy!

Jak godzisz pracę i życie rodzinne, wychowanie dzieci? Czy jest to w ogóle możliwe?

Początkowo w ciągu dnia zajmowałam się dziećmi, w nocy tworzyłam w domu wianki. Rozwiązanie skuteczne, ale tylko na krótką metę. Nie da się niestety przez tygodnie nie spać nocami i funkcjonować. Ograniczyłam wtedy pracę do minimum, decydując się, że jednak wolę skupić się na dzieciach.

Teraz, gdy jestem mamą 5 – cio letniego synka, który jest fantastycznie samodzielny oraz 3 – letniej córeczki, która stała się bardzo wesołym i pogodnym dzieckiem, przeniosłam pracownię z domowego zacisza do pracowni poza domem. To pozwala mi nabrać dystansu, oddzielić pracę od domu. A przede wszystkim pozwala mi oddzielić bycie mamą od spraw zawodowych.

Co w prowadzeniu własnego biznesu jako mama najbardziej Ci przeszkadza, a co wyjątkowo cenisz?

Z pewnością przeszkadza nieprzewidywalność… można mówić o super organizacji czasu, planowaniu wszystkiego z uwzględnieniem posiadania dzieci i innych pięknych frazesach. Ale w zderzeniu z rzeczywistością okazuje się, że to nijak nie działa. Nie przewidzimy, kiedy dzieci mają trzydniówkę albo jelitówkę. To jest niestety ten moment, kiedy najbardziej zorganizowana mama rozkłada ręce i po prostu zostaje w domu starając się być wsparciem dla własnych dzieci.

A co cenię? Ten moment, kiedy własne dzieci doceniają to, co robisz zawodowo. Ostatnio od mojego synka usłyszałam, że jestem najwspanialszym „wiankostworem”, jakiego zna. Córeczka z kolei jak tylko „dorwie” moje wianki, zakłada je na głowę i tańczy jak rusałka na polanie wśród polnych kwiatów. Ma przy tym tak rozanielone oczy, że wiem – ta radość wynika z faktu, że podobają jej się moje wianki. Jest szczęśliwa, gdy może je założyć.

Jaka historia czy anegdota w czasie prowadzenia własnej firmy najbardziej Ci zapadła w pamięć?

Gdy pracowałam jeszcze w domu, nocami rozkładałam wszystkie kwiaty i narzędzia do robienia wianków, bo to był jedyny moment, kiedy mogłam tworzyć. Jednak zawsze pilnowałam, żeby wszystko skrzętnie pochować na najwyższe półki zaraz po skończeniu pracy, żeby dzieci nie miały do tego dostępu. Nie tylko po to, aby nie niszczyły kwiatów i wianków, ale też ze względu na narzędzia – pistolet na klej na gorąco, nożyczki i inne ostre narzędzia.

Pewnego dnia dostałam pilne zlecenie na wianek ślubny… czasami się śmieję, że jestem pogotowiem wiankowym, ale tak faktycznie jest! W środę w nocy zamówiony, na sobotę potrzebny. Pilnie! Usiadłam więc do tego zamówienia absolutnie zmęczona, po ciężkim dniu. Skończyłam chyba o 3 w nocy… Nawet nie wiem kiedy po skończonej pracy zasnęłam na kanapie w salonie, nie sprzątając całego warsztatu.

Gdy rano otworzyłam oczy ogarnęło mnie przerażenie, widziałam, że moje dzieci biegają już pełne werwy. Przerażenie wzmocniło się, gdy zobaczyłam na sobie pukle czarnych włosów! Mam bardzo długie, czarne włosy, byłam przekonana, że ekstremalny tryb życia i nie spanie po nocach dało o sobie znać! Zaczęłam tracić włosy!! Ale po chwili zobaczyłam, że to mój starszy synek biega po domu z nożyczkami, uradowany, że w końcu ma do nich dostęp. Straciłam kilka pasemek, wianek też pocięty… Cieszę się, że tylko tyle strat było 🙂 Chociaż przyznam, że fryzjer się zdziwił jak mnie zobaczył…

Gdybyś miała wskazać kroki milowe Twojego biznesu, jakie by to były momenty?

Mogłabym powiedzieć, że krokiem milowym było skończenie 2 roku życia przez moją córeczkę, a co za tym idzie – przespane noce i więcej czasu na pracę. Ale to nieprawda. Milowym krokiem było zrozumienie, że są rzeczy ważne i ważniejsze, że po każdej burzy wyjdzie słońce. Że warto w życiu mieć obrany cel, mieć marzenie do którego się dąży, ale nie poddawać się presji – robić to, co uważa się za słuszne i to, co podpowiada nam serce.

Jaką radę dałabyś  mamom, które planują założenie własnej firmy?

Że warto! Warto spełniać swoje marzenia, mieć własne aspiracje, podjąć się tej fantastycznej przygody… ale tylko wtedy, gdy jesteśmy w stanie zrozumieć, że należy iść własną drogą, zgodnie z własnym sumieniem i we własnym rytmie. Nie poddawać się presji świata, który pędzi w szalonym tempie nie wiadomo dokąd. Warto ustalić własny harmonogram, który pogodzi życie zawodowe z życiem rodzinnym i cieszyć się tym. Bo szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko…

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Zdjęcia: archiwum Doroty

Rozmawiała: Ewa Moskalik Pieper

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

Masz firmę? Zobacz, od kiedy obowiązuje split payment i czy dotyczy Ciebie

Jeżeli jesteś przedsiębiorcą, przygotuj się na kilka zmian w przepisach podatkowych. Ministerstwo Finansów zapowiedziało wprowadzenie mechanizmu split payment, którego celem jest ograniczenie wyłudzeń podatku VAT. Sprawdź, na czym polega ten system i czy będzie obowiązywał w Twojej firmie.
  • Jagoda Jasińska - 20/06/2018
kobieta pracuje przy biurku - laptop

Od dawna słyszy się zapowiedzi związane z uszczelnieniem systemu podatkowego. Wyłudzenia podatku VAT, unikanie regulowania zobowiązań podatkowych – między innymi to skłoniło Ministerstwo Finansów do wprowadzenia tzw. płatności podzielonej (z ang. split payment).

Split payment – co to jest?

Split payment to mechanizm płatności podzielonej, który obowiązuje w wielu krajach europejskich, np. Włoszech, Czechach. Jego istotą jest automatyczne rozdzielenie jednej płatności za nabywane towary lub usługi na dwa rachunki. Oznacza to, że płatności za zobowiązania z jednej faktury będą trafiały na dwa oddzielne konta bankowe:

  • kwota netto – na standardowy rachunek dostawcy
  • wartość podatku VAT – na specjalny rachunek dostawcy.

Warto przy tym podkreślić, że banki będą zobowiązane do założenia specjalnego rachunku, który ma być neutralny finansowo. A to wszystko bez konieczności zawierania dodatkowych umów.

Split payment – kogo będzie dotyczyć?

Zgodnie z założeniami Ministerstwa Finansów, mechanizm płatności podzielonej ma mieć charakter dobrowolny. Oznacza to, że nie wszyscy muszą korzystać z takiego systemu. Taka możliwość będzie dostępna prawdopodobnie od 1 kwietnia 2018 roku.

  • Wyłącznie dla relacji B2B

Split payment jest systemem skierowanym wyłącznie do firm, które swoją działalność opierają na relacjach B2B (firma – firma).
Jeżeli więc jesteś przedsiębiorcą i wystawiasz faktury klientom indywidualnym, należność nadal będzie wpływała na jeden rachunek bankowy – jak do tej pory. Jeśli natomiast korzystasz z oferty innych firm i otrzymujesz od nich faktury, możesz należność wpłacać w ramach płatności podzielonej.

  • Wyłącznie dla płatników VAT

Split payment, jako że jest mechanizmem związanym z podatkiem VAT, dotyczy wyłącznie płatników tego podatku. Jeśli więc prowadzisz firmę, ale nie jesteś płatnikiem VAT-u, wówczas nie możesz skorzystać z mechanizmu płatności podzielonej.

Warto przy tym podkreślić, że tylko od nabywcy towarów i usług będzie zależeć, czy skorzysta z tego mechanizmu: którą fakturę zapłaci w ten sposób i wobec którego dostawcy go zastosuje.

Split payment – to się może opłacać

Płatność podzielona to mechanizm, do którego przekonać mogą korzyści dla samych podatników. Nowe przepisy uwzględniają bowiem kilka konkretnych zachęt, które mają zmotywować do stosowania systemu split payment.

Główna korzyść to możliwość zmniejszenia kwoty zobowiązania podatkowego – jeżeli opłata z tytułu podatku VAT zostanie dokonana w całości ze specjalnego rachunku bankowego. Ponadto podatnik będzie mógł ubiegać się o zwrot nadpłaconego podatku VAT w trybie przyspieszonym (w ciągu 25 dni).
Jeżeli jesteś przedsiębiorcą i utrzymujesz biznesowe relacje B2B, rozważ taką możliwość. Na pewno nie stracisz, a możesz zyskać.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jagoda Jasińska
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail