Czego szukasz

W rok zmieniłam swoje życie i zostałam testerką – historia Agaty

To był pracowity rok – mówi Agata Mikołajczak, która w listopadzie 2016 po raz pierwszy pomyślała o zmianie zawodu. Z wykształcenia pani mikrobiolog, mama małego synka, nie wyobrażała sobie powrotu do dotychczasowej pracy na zmiany. Jak wyglądała jej droga, dlaczego nie wierzyła, że sobie poradzi i jak wyglądało szukanie pracy? Poznajcie Agatę i jej niesamowitą historię!

  • Joanna Gotfryd - 24/10/2017

Agato, rok temu byłaś panią mikrobiolog na urlopie macierzyńskim, a dzisiaj jesteś aktywną testerką. Rok to dużo czasu, ale jeśli wziąć pod uwagę totalną zmianę zawodu i do tego opiekę nad małym synkiem, to…. muszę Ci pogratulować, że się tak zmobilizowałaś!

Dziękuję. To prawda, przez ten rok wszystko się zmieniło, na lepsze oczywiście.

Zanim urodziłam syna, pracowałam w laboratorium weterynaryjnym. To bardzo ciekawe zajęcie, ale wymagało ode mnie dużej dyspozycyjności i pracy na zmiany. Przy małym dziecku nie wyobrażałam sobie, że tak mogę funkcjonować.

Aż trafiłaś na nasz portal i wzięłaś udział w spotkaniu we Wrocławiu w ramach projektu #Mamo Pracuj w IT. Mówiłaś, że zaczarowała Cię Kasia Meinhardt z Nokia, która dopiero po 30-tce została testerką i uwielbia swoją pracę?

Tak, kilka tygodni przed spotkaniem wertowałam internet w poszukiwaniu pomysłu na siebie, trafiłam na Waszą stronę i przeczytałam chyba wszystkie opowieści cudownych mam z branży IT. Poczułam ukłucie, że ja też bym tak chciała. Gdy na Waszym profilu na FB pojawiła się informacja, że organizujecie spotkanie na miejscu, we Wrocławiu od razu się zapisałam.

Ale chyba to właśnie relacja Kasi usłyszana na żywo dała mi tego kopa. Już wtedy myślałam o testowaniu, ale ciągle chodziło mi po głowie, że nie dam rady.

Pamiętam słowa Kasi, która mówiła, że miała ten komfort, że uczyła się kiedy dzieci były w szkole. Pomyślałam sobie, że moje dziecko ma niespełna rok, jeszcze dużo śpi, potrafi na trochę zająć się zabawkami – wykorzystując te drobne chwile w ciągu dnia dam radę. Kasia była dla mnie naocznym dowodem, że jak się bardzo chce to można wszystko.

Spotkanie było pod koniec listopada 2016. Jakie kolejne kroki zrobiłaś?

Usiadłam do nauki 🙂 Mąż popytał wśród znajomych testerów co by polecali na początek. Jego koleżanka poleciła mi zrobienie certyfikatu ISTQB FL, albo chociaż przyswojenie wiedzy z jego zakresu. Pamiętam, że gdy usiadłam do sylabusa miałam wrażenie, że czytam encyklopedię – nic kompletnie nie rozumiałam!

Szukałam jakiejś alternatywy w zrozumieniu podstawowych zagadnień, żeby wdrożyć się w świat IT. Na waszej stronie znalazłam polecaną książkę – „Zawód Tester” Radosława Smilgina, kupiłam ją, przeczytałam i chciałam więcej. Reszta poszła już z górki.

W domu, gdy tylko miałam chwilę siadałam do książek, artykułów, filmików na Youtube, polubiłam niezliczoną ilość profili branżowych na FB – starałam się wyszukać informacje gdzie tylko się da.

Wieczorem, gdy tata zajmował się synem, chodziłam na spotkania z różnych dziedzin IT, które były organizowane na terenie Wrocławia. Najwięcej dały mi te, które były połączone z warsztatami praktycznymi.

W styczniu 2017 po serii Waszych webinarów, mąż w prezencie urodzinowym wykupił mi kurs z Akademii Testowania z testuj.pl (specjalnie dla mam mamy 5% zniżki na ten kurs)

Brawo dla męża! Ale mówiłaś też, że mąż wcześniej niespecjalnie zachęcał Cię do zmiany branży, a tu taki prezent!

Tak było 🙂 Mój mąż jest programistą i o branży IT trochę słyszałam z jego opowieści. Nie zachęcał mnie wcześniej do zmiany, bo wiedział – znamy się z czasów studenckich – jak ciekawi mnie mój kierunek studiów, ale też ile pracy i czasu kosztuje mnie nauka. Dlatego – gdy zaczęłam myśleć nad zmianą zawodu – pozostawił tę decyzję jedynie mnie. Ale gdy decyzja już zapadła, bardzo mi pomagał i mnie wspierał.

Zrobiłaś kurs w Akademii Testowania i zdobyłaś certyfikat ISTQB. Co było dalej?

Po kursie i zdobytym certyfikacie rozpoczęłam praktyki zdalne w testuj.pl. Uważam, że jest to genialna forma dla mam, które na co dzień zajmują się dziećmi, a wieczory mogą poświęcić na rozwój. W końcu w branży IT nie ma rzeczy niemożliwych 🙂

Po dwóch miesiącach ćwiczeń i zakończonych praktykach – to był kwiecień – zaczęłam się zastanawiać co dalej. W dalszym ciągu chodziłam na spotkania testerskie, gdy tylko jakieś się pojawiały, ale wciąż nie byłam na tyle pewna swoich umiejętności, żeby starać się zdobyć swoją pierwszą pracę jako tester.

Jak wyglądało szukanie pracy? Przecież nie miałaś imponującego doświadczenia…

Swoje pierwsze CV wysłałam w maju. Ofert pracy nie było jakoś bardzo dużo. Dla osób bez doświadczenia oferowano głównie praktyki studenckie, a ja statusu studenta już od dawna nie miałam. Pamiętam, że bardzo mnie to podłamało. Wysyłałam CV, ale żadna firma się do mnie nie odezwała.

Wtedy wpadłam na pomysł, że może to z moim CV coś jest nie tak. Na jednym ze spotkań poznałam dziewczyny, doświadczone testerki, które między innymi rekrutują ludzi do swoich zespołów. Poprosiłam je o opinię na temat mojego życiorysu.

Dziewczyny podkreślały, że takich osób na rynku jak ja jest dużo i moje CV musi się czymś wyróżniać, oraz że trzeba się nie zrażać i próbować dalej, aż w końcu się uda. Z nową odświeżoną formą życiorysu przystąpiłam dalej do działania.

Czyli wracamy do podstaw, ważnych przy szukaniu pracy w każdej branży – trzeba mieć świetnie przygotowane CV i duże zasoby determinacji.

To prawda, trzeba wiele cierpliwości i sumienności żeby aktualizować i wysyłać swoje CV na pojawiające się oferty pracy. Wciąż się uczyłam, aby móc dopisywać nowe rzeczy do życiorysu. Po długim okresie ciszy ze stron potencjalnych pracodawców wreszcie zaczęłam być zapraszana na rozmowy.

Ale i tu po pierwszej euforii okazywało się, że nie spełniam wszystkich wymogów. Nie poddawałam się. Aż w końcu trafiłam na TO ogłoszenie 🙂 Najpierw pierwsza rozmowa, potem druga, test z wiedzy praktycznej aż w końcu udało się!

Doświadczenie zdobyte na praktykach na pewno było moim atutem, ponieważ oferowałam pracodawcy coś więcej niż tylko sylabusową wiedzę teoretyczną.

Od września pracujesz w zawodzie testera. Gratuluję! Czym obecnie się zajmujesz i na czym polega Twoja praca?

Zostałam przypisana do projektu, w którym produkt został już dostarczony klientowi, ale klient cały czas zgłasza swoje zmiany i prosi o nowe funkcjonalności. Ja zajmuję się testowaniem dostarczonych przez zespół rozwiązań przed wdrożeniem ich na produkcję. Gdy klient zgłosi błąd, analizuję go i staram się go odtworzyć. Jeśli problem faktycznie występuje przydzielam zadanie odpowiedniemu deweloperowi.

To jest jedna część mojej pracy, druga to opracowywanie i pisanie scenariuszy i przypadków testowych dla nowego projektu, który dopiero co wystartował. Do tego celu staram się wdrożyć narzędzie, którego możliwości poznałam na praktykach w testuj.pl. Wszystko to sprawia, że czuję, że wszechstronnie się rozwijam i doskonalę jako tester.

Jak oceniasz ten pracowity rok?

Czuję mega radość i dumę. Jestem naprawdę z siebie zadowolona. Ten rok minął mi bardzo pracowicie, ale nie zwalniam tempa. Czasem nie było łatwo, ale widziałam realny cel do którego dążyłam małymi krokami. Testowanie daje mi radość i satysfakcję.

Czuję, że przez tę wielką zmianę na jaką się porwałam, nie ma rzeczy dla mnie niemożliwych i tak naprawdę mogę wszystko.

Z niecierpliwością czekam co przyniesie kolejny rok.

Dla nas to również wielka satysfakcja i ogromnie się cieszymy i gratulujemy! Wracając jeszcze do tej zmiany – czy ona sama w sobie była trudna, czy łatwa?

Decyzja o zmianie przyszła stosunkowo szybko. Wiedziałam, że macierzyństwo i praca w starym zawodzie nie będzie łatwa. A ja bardzo chciałam pracować. Lubię się uczyć i jestem raczej osobą, która umie sobie poukładać dzień, więc systematyczność i znalezienie czasu na naukę też nie stanowiło problemu.

Najwięcej trudności sprawiło mi uwierzenie w swoje własne możliwości i w to, że już sporo się nauczyłam. My, kobiety tak mamy, że staramy się być perfekcyjne, lubimy wszystko wiedzieć.

Pamiętam, że bardzo bałam się, że na rozmowie kwalifikacyjnej padnie pytanie, na które nie będę znała odpowiedzi.

Mąż ciągle mi powtarzał:

„No i? Czemu tak tym się przejmujesz? Przecież aplikujesz na stanowisko juniorskie, masz prawo dużo rzeczy nie wiedzieć. Zamiast na strachu przed niewiedzą skup się nad odpowiedzią co zrobisz w takiej sytuacji i jak pokażesz rekruterowi, że Tobie też zależy żeby się dowiedzieć i odpowiedzieć na pytanie”.

To mi bardzo pomogło.

To Twoja pierwsza praca po urodzeniu dziecka – jakie czynniki w pracy i w domu decydują o tym, że mama może spokojnie wrócić do pracy? Co dla Ciebie było najważniejsze?

Kiedy ja wróciłam do pracy, mój syn poszedł pierwszy raz do żłobka. Jak to często bywa, łapią go różne infekcje. Bardzo ważne dla mnie jest to, że mój szef nie widzi problemu w tym, że jak mam taką potrzebę to mogę zostać w domu i pracować zdalnie. Albo, gdy potrzebuję wyjść wcześniej, to resztę czasu mogę dopracować po godzinach.

Elastyczny czas pracy jest dla mnie jako młodej mamy bardzo ważny. Mimo tego sama pewnie nie dałabym rady, więc niezmiernie ważne jest zaangażowanie mojego męża. Tato prowadzi syna do żłobka i często go też odbiera. Jeździ z małym do lekarza, a jak jest taka potrzeba, to zostaje z nim w domu.

Czasem się po prostu nie da i oboje musimy być w pracy w biurze, więc pomoc babci w tych chwilach jest nieoceniona.

Projekt Mamo Pracuj w IT realizujemy już od około 16 miesięcy i takich historii jak Twoja będzie coraz więcej – co nas bardzo cieszy – ale też wiemy, że wciąż sporo mam nie wierzy, że sobie poradzą. Co przekonało Ciebie?

Też nie wierzyłam, że dam radę 🙂 Najważniejsze to nie bać się próbować. Nie bać się próbować zmienić swoje życie, by być szczęśliwszym. Ja kompletnie nic nie wiedziałam o świecie IT. Czasem mam wrażenie, że dalej nic nie wiem, ale wiem, że wszystkiego można się nauczyć.

Wierzę, że mamy są wręcz do tej branży stworzone. Świetnie organizujemy swoją pracę i bardzo dobrze zarządzamy czasem – a w zespołach projektowych są to bardzo pożądane cechy.

Natomiast jako testerki jesteśmy dokładne, chcemy wiedzieć jak wszystko działa przez co zadajemy dużo pytań i niejednokrotnie mamy najlepszą wiedzę odnośnie danego programu czy aplikacji.

Dziękuję za rozmowę i trzymam kciuki za Twój kolejny pracowity rok!

Drogie Mamy – jeśli spodobała się Wam historia Agaty i chciałybyście zdobyć zawód testera – Akademia Testowania oferuje 5% zniżkę dla mam (na hasło mamo pracuj)

Zdjęcie: Archiwum prywatne Agaty

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Warsztaty z podstaw programowania, czyli #MamoPracujwIT w Accenture – relacja ze spotkania

To niesamowite, jak program #MamoPracujwIT mobilizuje do działania! W ciągu kilku godzin rozeszły się bilety na warsztaty dotyczące podstaw programowania w .Net, a lista rezerwowa była bardzo długa. Zobacz relację zdjęciową z warsztatów, dowiedz się nad czym pracowały uczestniczki i co było dla nich najbardziej wartościowe. Zapraszamy!
  • Anna Łabno - Kucharska - 10/06/2019
Warsztaty Accenture

Po spotkaniu #MamoPracujwIT w Accenture Advanced Technology Center Poland, które odbyło się w Katowicach w marcu br. (przeczytaj relację ze spotkania>> :)) dostałyśmy dużo pytań od uczestniczek o możliwość zorganizowania warsztatów skupionych wokół jednej, danej tematyki.

Dobre pomysły należy realizować!

Dużo głosów dotyczyło warsztatów związanych z wprowadzeniem do programowania, więc poszłyśmy za ciosem!

Firma Accenture Advanced Technology Centre z dużym entuzjazmem przystała na pomysł zorganizowania bezpłatnych warsztatów z podstaw programowania. Bardzo dziękujemy za wsparcie i przede wszystkich chęć podzielenia się wiedzą!

Bilety na spotkanie rozeszły się w ciągu jednego dnia! Szybko utworzona została również lista rezerwowa. Zainteresowanie było ogromne, co bardzo nas cieszy 🙂

I tak 8 maja piętnaście mam wzięło udział w warsztacie, podczas którego dowiedziały się:

  • czym jest programowanie.
  • jak wygląda opis stanowiska developera

Dziewczyny poznały również narzędzia, z których korzystają programiści oraz mogły spróbować swoich sił w programowaniu na praktycznych przykładach.

Dziękujemy mamom za uczestnictwo i podzielenie się pomysłami na kolejne tematy spotkań. Natomiast Wojtkowi Kempie, który działa w IT już od ośmiu lat serdecznie dziękujemy za prowadzenie warsztatów 🙂

O Accenture

Accenture jest wiodącą globalną firmą świadczącą profesjonalne usługi i rozwiązania w obszarach: Strategy, Consulting, Digital, Technology i Operations. Dzięki szerokiemu doświadczeniu i specjalistycznej wiedzy ekspertów z ponad 40 branż oferuje usługi łączące biznes z technologią. Ta firma wie, że innowacja jest wynikiem kreatywności, u której podstaw leży różnorodność. Różnorodność doświadczeń, ról i punktów widzenia.

Sprawdź profil Accenture Advanced Technology Center Poland w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie >>

Zdjęcia: własność Accenture Advanced Technology Center Poland

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.

Jak dostać pracę w IT po studiach pedagogicznych – historia Natalii

Jak dostać pracę w IT po nietechnicznych studiach? W czym Natalii pomogło pedagogiczne wykształcenie i jak odnalazła się w branży IT? Jak znalazła pierwszą pracę jako junior tester i czym zajmuje się na co dzień w pracy? Historia Natalii to kolejny przykład mamy, która przekwalifikowała się dzięki projektowi #Mamo Pracuj w IT. Przeczytaj, może Twoja opowieść będzie następna?
  • Joanna Gotfryd - 04/06/2019
Natalia Respekta z córką

Natalio, jak zostałaś testerem oprogramowania?

Pewnego dnia trafiłam na webinar o pracy testera, który prowadziłyście razem z  Testuj.pl. To było trochę jak olśnienie. Przecież ja od zawsze gdzieś tam byłam z tym testowaniem związana – to idealna praca dla mnie!

Bardzo potrzebowałam pracy, która zapewni mi poczucie bezpieczeństwa, zarówno psychicznego jak i finansowego, ale także takiej, w której będę mogła się rozwijać i spełniać na co dzień. Zapisałam się więc na kurs, zdałam  egzamin ISTQB, odbyłam praktyki i pełna nadziei zaczęłam szukać swojego miejsca w nowej roli.

A czym zajmowałaś się wcześniej?

Właściwie od początku mojego zawodowego życia byłam związana z nowymi technologiami. Moją pierwszą pracą było moderowanie i animowanie opinii na forach jednego z portali internetowych. Stamtąd trafiłam do działu e-commerce, w którym spędziłam kolejne 3,5 roku jako Specjalista ds. Rozwiązań Internetowych. Na początku zajmowałam się tam porządkowaniem produktów w porównywarce cenowej, z biegiem czasu do moich obowiązków dołączyła techniczna obsługa sklepów internetowych – byłam pierwszą linią wsparcia technicznego.

Potem dołączyła kwestia realizacji umów marketingowych z partnerami i dbanie o autopromocję serwisu. Jednak największym wyzwaniem był dla mnie projekt automatyzacji przyłączania sklepów do porównywarki, w którym zajmowałam się właściwie wszystkim – od przygotowania dokumentacji, poprzez projekt graficzny interfejsu użytkownika, nadzór nad pracami programistów, testowanie i migrację ponad 1200 sklepów na nową platformę. Było to naprawdę duże wyzwanie, z którego realizacji jestem bardzo dumna.

Po urodzeniu dziecka znalazłam firmę, która poszukiwała specjalisty od e-commerce i projektów. Potrzebowali kogoś, kto wdroży platformę afiliacyjną i ją rozwinie. Wydało mi się to super wyzwaniem i pomimo, że praca była ciężka, dawała mi mnóstwo satysfakcji.

Niestety współpraca nie wyglądała tak jak oczekiwałam, obowiązków było coraz więcej, a warunki pracy się nie poprawiały. W międzyczasie, moja roczna córka wylądowała w szpitalu. Obciążenie psychiczne w pracy i fizyczne przy dziecku dało o sobie znać – załamałam się. Spędziłam pół roku na zwolnieniu lekarskim i 2 miesiące na zasiłku rehabilitacyjnym – w tym czasie przewartościowałam pewne aspekty życia zawodowego i postanowiłam, że czas na zmiany.

Ukończyłaś studia z resocjalizacji – w czym pomogło Ci nietechniczne wykształcenie w pracy w IT?

Zawsze ciekawili mnie ludzie i mechanizmy ich działania – lubię ich obserwować. Poszłam na resocjalizację, bo chciałam poznać przyczyny pewnych zachowań i łatwiej je zrozumieć.
W trakcie studiów miałam wiele godzin socjologii, psychologii – ogólnej i społecznej, które bardzo poukładały mi w głowie pewne kwestie, jeśli chodzi o zachowania ludzkie. Moja praca dyplomowa, była związana jednak z technologią – pisałam o wpływie Internetu na młodzież w okresie adolescencji.

Myślę, że moje wykształcenie pozwoliło mi dobrze rozwinąć umiejętności miękkie, które wbrew pozorom są bardzo pomocne w pracy w branży IT.

Pomaga mi lepiej współpracować z ludźmi, rozszyfrowywać ich zachowania, znajdować indywidualne podejście do każdego z kim współpracuję. Pomaga także w zwracaniu uwagi na kwestie, które programiści czasem w swojej pracy pomijają np. użyteczność czy łatwość obsługi systemu dla użytkownika końcowego.
Myślę, że moje wykształcenie i umiejętności z nim związane świetnie też sprawdzają się w pracy z Produkt Ownerem czy interesariuszami.

Jak znalazłaś swoją pierwszą pracę jako testerka? Nie miałaś doświadczenia – czym przekonałaś do siebie pracodawcę?

Wykorzystałam doświadczenia z poprzednich miejsc pracy – tam często testowałam np. serwisy, strony internetowe, CRMy itp. Dodatkowo zaczęłam chodzić na trójmiejskie meetup’y dla testerów – 3QA i Trójmiejskiej Grupy Testerskiej. Wyniosłam z nich naprawdę ciekawe informacje, które pomogły mi później rozwijać wiedzę na temat testowania. Oprócz tego zaczęłam doszkalać się z SQL ’a oraz Javy poprzez Codeacademy.

Pamiętam, że na rozmowie zostałam zapytana o to, czy nie będę się nudzić jako tester, bo przecież ta praca jest nudna, wtórna i co dzień taka sama. Odpowiedziałam wtedy, że jest wręcz przeciwnie, bo przecież przyrosty co chwilę generują nowe rzeczy do testowania, projekty się zmieniają, a i zawsze przecież można sobie wymyślić jakiś bardziej skomplikowany przypadek testowy😊
Chyba zapunktowałam, bo po 2 dniach dostałam telefon, że praca jest moja. Skakałam ze szczęścia.

Jak dzisiaj szukałabyś swojej pierwszej pracy w branży IT? Co zrobiłabyś tak samo, a co inaczej?

Na pewno wykorzystałabym ponownie swoje doświadczenia z poprzednich miejsc pracy i na pewno skupiłabym się na tym, żeby rozszerzać swoją wiedzę z branży. Nauczyłabym się korzystać z Linuxowego Basha, a przynajmniej poznała podstawowe jego komendy.

Chodziłabym na meetup’y i poszerzałabym wiedzę o technologii. Zapisałabym się również na grupy związane z testowaniem na Facebooku – czytając posty można się naprawdę sporo dowiedzieć. Środowisko testerów jest bardzo otwarte i pomocne, więc jeśli się chce, to można czerpać wiedzę garściami.

Czego bym nie zrobiła – zastanowiłabym się nad zdawaniem ISTQB od razu po kursie. Dużo więcej czasu poświęciłabym na przerabianie przykładowych pytań niż na studiowanie sylabusa. Ograniczyłabym się bardziej jeśli chodzi o naukę podstaw programowania – skupiłabym się bardziej na jednej technologii, a nie próbowała poznać kilka na raz.

Natalio, a czym zajmujesz się na co dzień w swojej pracy?

Firma, w której pracuję zajmuje się głównie produkcją oprogramowania dla klinik leczenia niepłodności. 100% oprogramowania jest produkowana przez nas, z uwzględnieniem specyficznych potrzeb. Mamy wiele rodzajów aplikacji, takich jak desktopowe – do obsługi pacjenta czy laboratorium analitycznego.

Poza tym wytwarzamy i utrzymujemy serwisy webowe. Praktycznie każdy z tych systemów sprzężony jest z przynajmniej 2-3 innymi i każdy wymaga nieco innego podejścia do jego testowania. Niezwykle ważne w mojej pracy jest więc testowanie integracyjne, eksploracyjne oraz testy regresji którymi się na co dzień zajmuję.

Testuję głównie manualnie, ale od jakiegoś czasu staram się pokrywać testami automatycznymi zadania, wymagające dużej ilości czasu.

Jestem członkiem zespołu deweloperskiego pracującego w Scrumie, więc część czasu spędzam na spotkaniach projektowych. W zakresie mojej odpowiedzialności jest także pisanie instrukcji użytkownika oraz druga linia wsparcia. Zdalnie wspieram zarówno personel medyczny, laboratoryjny jak i pracowników obsługi klienta w razie potrzeby. Dodatkowo od czasu do czasu zdarza mi się szkolić pracowników klinik z obsługi systemów.

Natalia w pracy

Jakie są Twoje zawodowe plany na przyszłość?

Chciałabym móc się rozwijać, więc na pewno nie ograniczę się do testów manualnych, jeśli chodzi o pracę testera. Myślę o tym, żeby w przyszłym roku zdać egzamin z poziomu zaawansowanego ISTQB – Analityk testów lub z Inżynierii wymagań REQB/IREB. Bardzo bym chciała także za jakiś czas wyrobić akredytację trenerską dla poziomu podstawowego ISTQB i przygotowywać innych do zdania egzaminu.

Plany na najbliższą przyszłość to pokonanie lęków przed wystąpieniami publicznymi i podzielenie się swoimi spostrzeżeniami jako prelegentka.

Na koniec poproszę Cię o słowa zachęty do innych mam, dodanie odwagi, zmotywowanie do pójścia w stronę IT. 🙂

Jeśli szukacie miejsca, które pozwoli wam rozwinąć skrzydła i będzie sprawiało, że z radością i chęcią będziecie chodzić do pracy, to z czystym sumieniem polecam pracę w IT.

Tam możecie kreować swoją drogę i rozwój – wystarczy, że będziecie się angażować i konsekwentnie dążyć do obranego celu, a na pewno prędzej czy później go zrealizujecie. W pracy w IT sprawdzą się osoby, którym radość i satysfakcję daje ustawiczna nauka.

Ja trafiłam też na wspaniały zespół, który mnie docenia, bardzo wspiera w rozwoju i motywuje do samodoskonalenia. W końcu mogę być sobą, za co z całego serca dziękuję.

Półtora roku temu kiedy rozpoczęłam pracę za pośrednictwem grupy #Mamo Pracuj w IT, opisywałam swoje doświadczenia w nowym miejscu. Moje historie zmotywowały do aplikacji na stanowisko Testera jedną z członkiń grupy, Asię – 2 tygodnie temu świętowaliśmy jej pierwszą rocznicę pracy –
Obecnie rozglądamy się za kolejnymi osobami do naszego zespołu w Gdańsku, także gorąco zachęcam do śledzenia ogłoszeń. Może z którąś z was uda mi się wkrótce przybić piątkę.

Natalia i Joanna testerki

Zdjęcie: archiwum prywatne Natalii

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail