Czego szukasz

W końcu mam czas dla dzieci – historia Ani, która rozwija własny biznes z Akademią JA

Ania Konstantynowicz rok temu zrezygnowała z pracy na etacie, bo chciała mieć więcej czasu dla dzieci. Wiedziała, że kiedy zwolni tempo życia, na horyzoncie pojawią się nowe okazje. Otworzyła własny Ośrodek Akademii JA, który oferuje zajęcia rozwijające kompetencje miękkie u dzieci i młodzieży. Dzisiaj mówi, że to była doskonała decyzja – sama sobie ustalam grafik. To dla mnie wartość nie do przecenienia, szczególnie przy trójce dzieci. I robię coś, co ma dla mnie ogromny sens i daje niesamowitą satysfakcję. – Jeśli interesujesz się psychologią i chciałabyś swoją pasję połączyć z własnym biznesem – dołącz do Akademii JA.>>> Dowiedz się już dzisiaj czy to właśnie wymarzony pomysł dla Ciebie.

  • Franczyzadlamamy.pl - 01/04/2019
Anna Konstantynowicz z Akademii JA z rodziną

Ania Konstantynowicz jest mamą 3 dzieci i rok temu zdecydowała się na zwrot w zawodowym życiu o 180 stopni. Menadżerskie stanowisko w korporacji zamieniła na własny biznes – Ośrodek Akademii JA, o której dowiedziała się z Mamo Pracuj. Poznaj jej historię, a jeżeli bliski jest Ci rozwój i chciałabyś prowadzić własny Ośrodek Akademii JA…

Już dzisiaj poznaj szczegóły biznesu Akademia JA

Kwestie organizacyjne związane z założeniem Ośrodka Akademii JA:
Iwona Żbikowska
tel.: 502 313 636
e-mail: [email protected]

Kontakt merytoryczny:
Agnieszka Zielonka
tel.: 603 447 284
e-mail: [email protected]

Weź udział w bezpłatnym spotkaniu informacyjnym dla osób, które chcą prowadzić własny Ośrodek Akademii JA. Spotkanie  odbędzie się 15 kwietnia 2019 w Gdyni. 

Podczas spotkania opowiemy o Akademii JA, o naszych autorskich programach rozwojowych dla dzieci i młodzieży i o tym jak otworzyć swój Ośrodek Akademii JA – biznes z misją. Powiemy też dlaczego praca z emocjami od najmłodszych lat jest tak bardzo ważna! Zapraszamy!

Iwona Żbikowska i Agnieszka Zielonka – właścicielki Akademii JA

Spotkanie jest bezpłatne i trwa od 9.30 do 15.00. Chcesz wziąć udział w spotkaniu lub wiedzieć więcej? Napisz na [email protected] lub zadzwoń 516 195 701.

Aniu, wszystko zaczęło się mniej więcej rok temu. Odeszłaś z korporacji, nie mając jeszcze pomysłu na to, co będziesz robić. Dlaczego?

To prawda, odchodząc z korporacji nie myślałam o własnym biznesie. Moja decyzja o odejściu była podyktowana przede wszystkim chęcią spędzania większej ilości czasu z moimi dziećmi. Bardzo ciężko było pogodzić pracę na stanowisku menadżerskim w korporacji z byciem mamą, która będzie miała czas przyjrzeć się swoim dzieciom, zrozumieć ich potrzeby, a potem pomóc im je zaspokoić.

W pewnym momencie zrozumiałam, że bycie z moimi dziećmi na tym etapie ich życia i wspieranie ich rozwoju jest dla mnie priorytetem.Przedyskutowaliśmy tę kwestię z moim mężem, przeanalizowaliśmy wszystkie za i przeciw i zdecydowaliśmy, że to dobry czas na zmianę.

Zawsze lubiłam zmiany, inspirowały mnie do rozwoju, otwierały głowę. Tak było i tym razem. Chociaż nie nastawiałam się na to, że muszę właśnie w tym momencie wymyślić swój własny biznes, to jednak czułam gdzieś pod skórą, że jeśli tylko uda mi się wyskoczyć z tego pędu w jakim do tej pory żyłam, to zauważę zupełnie nowe możliwości. Nie myliłam się.

I właśnie w tym czasie dowiedziałaś się o Akademii JA – co przekonało Cię do tego biznesu?

Miałam wrażenie, że słowa Agnieszki i Iwony w wywiadzie z Mamopracuj.pl są kierowane bezpośrednio do mnie. Miałam poczucie, że wszystko zaczyna mi się układać w jedną całość.

Po pierwsze od dawna bardzo interesował mnie obszar rozwoju osobistego, dużo czytałam na ten temat, a także brałam udział w wielu szkoleniach.

Po drugie szukałam właśnie takich zajęć dla moich dzieci i nic w tym stylu nie mogłam znaleźć, więc pomyślałam, że jak otworzę Ośrodek u siebie, to moje dzieci będą miały dokładnie takie zajęcia jakich poszukiwałam. 

Po trzecie pomyślałam, że nie mogę przegapić takiej okazji, żeby zdobyć nowe kompetencje, móc rozwijać się w obszarze, który mnie interesuje i do tego realizować to wszystko w formie własnego biznesu.

Duże znaczenie miało także to, że aby wystartować wystarczyło zainwestować w swój rozwój i część materiałów promocyjnych, nie była to dla mnie ryzykowna inwestycja, często samo szkolenie potrafi kosztować więcej.

W ten sposób powstał pierwszy Ośrodek Akademii JA w Warszawie – EMOTKA.

Aniu, jesteś farmaceutką z wykształcenia, potem było doświadczenie z korporacji. Jak przygotowałaś się do prowadzenia firmy (jako właścicielka) i do prowadzenia zajęć (jako trener?) Czego musiałaś się nauczyć?

Musiałam nauczyć się wielu rzeczy, ponieważ wszystkie te obszary były dla mnie nowe. O ile zarządzanie własnym biznesem nie było dla mnie aż takim wyzwaniem (w końcu jestem mamą trójki dzieci) 🙂 i mam za sobą kompetencje menadżerskie z firmy, to prowadzenie zajęć owszem. Przede wszystkim musiałam odbyć szkolenie trenerskie prowadzone przez Agnieszkę i Iwonę. To ono pozwoliło mi zdobyć kompetencje do prowadzenia zajęć zarówno te typowo trenerskie jak też merytoryczne. Dziewczyny dały mi też ogromne wsparcie od strony marketingowej.

Jak wyglądało szkolenie, w którym wzięłaś udział? Czego się dowiedziałaś, co Ci dało to szkolenie?

Szkolenie trwało w sumie 10 dni. Podczas pierwszych 5 dni skupialiśmy się na umiejętnościach czysto trenerskich, mogłam doświadczyć na sobie jak działają narzędzia wykorzystywane w pracy z grupą, a także samodzielnie przećwiczyć i poprowadzić niektóre ćwiczenia. Przez pozostałe 5 dni skupialiśmy się na konkretnych scenariuszach zajęć. Po zakończeniu szkolenia wiedziałam, że będę w stanie samodzielnie prowadzić zajęcia dla dzieci, a także dla rodziców.

Teraz prowadzisz zajęcia w północnej części Warszawy i okolicach – jak rozwiązałaś sprawy lokalowe – gdzie odbywają się Twoje zajęcia?

Na razie zrezygnowałam ze swojego lokalu, ponieważ koszty wynajmu i jego utrzymania byłyby zdecydowanie zbyt wysokie na początek. Postanowiłam porozmawiać z dyrektorami szkół i przedszkoli i prowadzić zajęcia właśnie tam. Okazało się to doskonałym rozwiązaniem pod wieloma względami: rodzice nie muszą dowozić dzieci na zajęcia; poprzez realizację zajęć w szkole, rośnie zainteresowanie tematem także wśród nauczycieli, a ja nie muszę ponosić wysokich kosztów utrzymania lokalu. To rozwiązanie sprawiło, że mogłam ruszyć z własnym biznesem bez inwestowania dużych pieniędzy.

Jak zdobyłaś pierwszych klientów? Od czego zaczęłaś?

Zaczęłam od stworzenia strony na FB Akademia JA Warszawa gdzie pojawiają się nie tylko informacje na temat oferowanych przeze mnie zajęć, ale także ciekawe artykuły na temat wychowania i rozwoju dzieci.

Pierwszym krokiem był udział w czerwcowych piknikach szkolnych. Później już we wrześniu w szkołach i przedszkolach w moim rejonie pojawiły się ulotki oraz plakaty promujące zajęcia. W połowie września odbyły się też zajęcia pokazowe, w których uczestniczyły dzieci wraz z rodzicami.

Zajęcia wzmacniające rozwój kompetencji miękkich dzieci i młodzieży, czyli oferta Akademii JA jest dość nowym pomysłem. Jakie masz obserwacje po pierwszym półroczu prowadzenia zajęć? Co mówią rodzice, co mówią dzieci, jakie Ty widzisz korzyści dla Twoich klientów?

To co mogę powiedzieć z dużą dozą pewności to to, że dzieci naprawdę lubią te zajęcia. Za każdym razem gdy odbieram je ze świetlicy lub witam pod salą, biegną do mnie z otwartymi ramionami. Młodsze dzieci uwielbiają Stworka JA i z zapartym tchem śledzą jego przygody w trakcie poznawania różnych emocji. Wiem od rodziców, że testują w domu metody, których uczą się na zajęciach, wiem to także z własnego doświadczenia, ponieważ moje dzieci także to robią (niejedna kartka została podziurkowana w ramach rozładowywania złości).

Rodzice widzą efekty naszej pracy, było tak, że po kilku zajęciach dołączały nowe dzieciaki z polecenia rodziców, których dzieci uczestniczyły w zajęciach od początku.

W trakcie zajęć wielokrotnie widziałam jak dzieci rzeczywiście uświadamiają sobie, że mają wpływ na wiele rzeczy, między innymi na swoje emocje, to jest taki moment kiedy nagle widzisz jak dziecko patrzy szeroko otwartymi oczami i prawie słyszysz „wow/aha”. Większość z dzieci w trakcie zajęć po raz pierwszy w życiu leżała z zamkniętymi oczami na dywanie, słuchając muzyki i skupiając się na swoim oddechu. Po pytaniu jak im było, mówią: wow, super, nie wiedziałem, że to jest takie fajne. Takie sytuacje potwierdzają, że to co robię jest bardzo potrzebne, ma ogromny sens i dają mi jeszcze więcej energii do dalszego działania.

Na razie samodzielnie prowadzisz zajęcia, ale wiem, że cały czas szukasz fajnej osoby / osób, które będą pracowały razem z Tobą…

Tak, na razie jestem sama. Bardzo chciałabym znaleźć fajne osoby do współpracy, ponieważ potencjał do prowadzenia zajęć jest naprawdę duży. Na ten moment prowadzę zajęcia w zasadzie w 2 szkołach i 1 przedszkolu, a rejon jest ogromny. Szukam osób, które, tak jak ja, chcą się rozwijać, nie boją się wyzwań, interesują się wspieraniem rozwoju emocjonalnego i kompetencji społecznych dzieci i przede wszystkim dobrze się z nimi dogadują.

To doskonałe zajęcie dla mam, ponieważ zdobyte doświadczenie mogą wykorzystać także w pracy z własnym dzieckiem. Z natury jestem optymistką i wiem, że na mojej drodze pojawią się osoby, które będą chciały razem ze mną rozwijać Ośrodek Akademii JA w tej części Warszawy. Być może jedna z takich osób właśnie czyta nasz wywiad 🙂

Jeśli tak to bardzo proszę o kontakt, nie mogę się już doczekać naszego spotkania. Pierwsza część szkolenia trenerskiego w Gdyni jest już pod koniec kwietnia, także nie ma na co czekać!

Aniu, a jakie masz plany na najbliższy rok?

Jeśli chodzi o plany zawodowe to chciałabym w najbliższym roku szkolnym rozszerzyć działalność o kolejne szkoły i przedszkola, aby jeszcze więcej dzieci mogło skorzystać z zajęć Akademii JA. Planuję także poszerzyć ofertę EMOTKI o warsztaty dla rodziców i nauczycieli.

Jeśli chodzi o moją rodzinę, to wiele mojej uwagi będą skupiały moje dzieci, mój syn pójdzie od września do pierwszej klasy, a średnia córka do czwartej, to będzie nowa sytuacja w naszym domu.

Jednym z moich planów jest ukończenie studiów podyplomowych (Psychologia Pozytywna w Praktyce), które rozpoczęłam w październiku, w czerwcu czekają mnie kolejne egzaminy.

Poza tym marzy mi się kilkudniowy wyjazd tylko z moim mężem, ostatnio był Azerbejdżan, co będzie tym razem jeszcze nie wiemy, ale myślimy nad kierunkiem 🙂

Jak oceniasz swoją decyzję o zamianie etatu na własną firmę po roku od podjęcia decyzji? Co mówią Twoje dzieci i Twój mąż?

To była doskonała decyzja. Sama sobie ustalam grafik. Mam jedynie kilka sztywnych godzin w tygodniu kiedy prowadzę zajęcia, pozostały czas jest do mojej dyspozycji. To dla mnie wartość nie do przecenienia, szczególnie przy trójce dzieci. To ja decyduję kiedy pracuję, a kiedy mogę sobie zrobić wolne i nie muszę nikogo prosić o zgodę. Po 11 latach pracy na etacie to cudowne uczucie 🙂

Ale przede wszystkim robię coś, co ma dla mnie ogromny sens i daje niesamowitą satysfakcję. Moje dzieci są zachwycone ponieważ mają mnie zdecydowanie więcej niż za czasów pracy w korporacji. Mogę sobie nawet od czasu do czasu pozwolić na towarzyszenie dzieciom na szkolnych wycieczkach.

Mój mąż powtarza, że odkąd zmieniłam pracę, tempo życia w naszym domu nieco zwolniło i przestało nas przerastać. Nasza najstarsza córka namówiła nas nawet na psa 🙂

 

Czego powinnam Ci życzyć na koniec naszej rozmowy, w dniu Twoich urodzin?

Mam trzy życzenia:

Pierwsze – na co dzień widzę jak bardzo dzieci potrzebują wsparcia w radzeniu sobie z emocjami, życzyłabym sobie aby świadomość tej potrzeby rosła wśród rodziców, tak aby dzieci otrzymywały wsparcie na wczesnym etapie, a nie dopiero wtedy kiedy potrzebna jest już terapia.

Drugie – mam mnóstwo planów na ten rok, więc chętnie przyjmę życzenia wytrwałości w dążeniu do wyznaczonych sobie celów.

Trzecie – odkąd podjęłam decyzję o pozostawieniu korporacji, na mojej drodze stanęli kolejni niesamowici ludzie, najpierw dziewczyny z Akademii JA i z innych Ośrodków w Polsce, potem fantastyczni ludzie ze studiów podyplomowych, życzyłabym sobie aby to się nie zmieniało i abym takie osoby spotykała jak najczęściej.

Aniu dziękuję Ci za rozmowę i niech Twoje życzenia się spełnią!

Zainteresował Cię ten pomysł na biznes? Chcesz wspierać rozwój dzieci i młodzieży? Otwórz własny ośrodek Akademii JA!

Kwestie organizacyjne związane z założeniem Ośrodka Akademii JA:
Iwona Żbikowska
tel.: 502 313 636
e-mail: [email protected]

Kontakt merytoryczny:
Agnieszka Zielonka
tel.: 603 447 284
e-mail: [email protected]

Weź udział w bezpłatnym spotkaniu informacyjnym dla osób, które chcą prowadzić własny Ośrodek Akademii JA. Spotkanie  odbędzie się 15 kwietnia 2019 w Gdyni. 

Podczas spotkania opowiemy o Akademii JA, o naszych autorskich programach rozwojowych dla dzieci i młodzieży i o tym jak otworzyć swój Ośrodek Akademii JA – biznes z misją. Powiemy też dlaczego praca z emocjami od najmłodszych lat jest tak bardzo ważna! Zapraszamy!

Iwona Żbikowska i Agnieszka Zielonka – właścicielki Akademii JA

Spotkanie jest bezpłatne i trwa od 9.30 do 15.00.

Chcesz wziąć udział w spotkaniu lub wiedzieć więcej? Napisz na [email protected] lub zadzwoń 516 195 701.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Franczyzadlamamy.pl
Franczyza dla Mamy to projekt portalu Mamo Pracuj prezentujący sprawdzone pomysły na biznes dla mam. Nie masz pomysłu na własny biznes? Skorzystaj z franczyzy! Portal Mamo Pracuj nie bierze odpowiedzialności za wyniki biznesowe prowadzenia działalności przez franczyzobiorców.

Jak zajęcia dodatkowe mogą rozwijać nasze dzieci?

Szukasz zajęć dodatkowych dla swojego dziecka i trudno odnaleźć Ci się w gąszczu ofert. Zastanawiasz się co będzie lepsze judo, piłka nożna, czy może taniec. A co byś powiedziała na zajęcia, które pomogą Twojemu dziecku stać się bardziej świadomym i pewnym siebie? Gdyby mogło nauczyć się rozpoznawać i nazywać emocje, a w konsekwencji świetnie sobie z nimi radzić? Brzmi ciekawie? To zajrzyj do Akademia JA, możesz być pozytywnie zaskoczona!
  • Joanna Gotfryd - 09/09/2019

Zajęcia dodatkowe dla dzieci – jak rozwijają nasze dzieci?

Rozmawiam z Iwoną Żbikowską i Agnieszką Zielonką – twórczyniami Akademii JA, która wspiera dzieci i młodzież w rozwoju kompetencji miękkich.

Iwono, Agnieszko, we wrześniu rusza machina zajęć dodatkowych dla dzieci i młodzieży – zapisywać dzieci czy nie zapisywać na takie zajęcia? I jak je mądrze wybrać (razem z dzieckiem)? Czym kierować się wybierając zajęcia dodatkowe dla naszych dzieci, i tak już przeładowanych nauką w szkole?

Zajęcia dla przedszkolaków

Podczas wybierania zajęć dodatkowych dla przedszkolaków warto uwzględnić to, że podstawowym narzędziem rozwoju dzieci w tym wieku jest zabawa. Dzięki niej maluch ma możliwość samodzielnego dopasowania bodźców i zadań rozwojowych do własnych potrzeb.

Zajęcia dla młodszych uczniów i dla młodzieży

W przypadku dzieci w wieku szkolnym, dobrze jest wziąć pod uwagę fakt, że dla ich rozwoju ważne jest to na ile znają siebie. Na ile wiedzą jak funkcjonować w relacji z samym sobą oraz ze swoją grupą rówieśniczą.

Jak wybrać zajęcia dodatkowe dla dzieci i młodzieży?

  • nie obarczaj dzieci zbyt dużą ilością zajęć dodatkowych
  • znajdźcie równowagę pomiędzy czasem spędzonym na zajęciach dodatkowych, a tym spędzonym w gronie rodzinnym
  • pamiętaj, aby czas poświęcany przez rodziców był przepełniony miłością, uwagą, zrozumieniem, akceptacją oraz jednomyślnością
  • zadbaj, dodatkowe zajęcia stały się przyjemnością i zabawą dla dzieci, a nie dla rodziców
  • pozwól dzieciom na chwilę nudy – to ona pobudza kreatywność
  • „przeładowanym” nauką w szkole dzieciom zapewnij odpoczynek i ruch, ważny dla prawidłowego rozwoju
  • zadbaj o kontakt z rówieśnikami, który wspomaga rozwój społeczny dzieci

I ważne jest to o czym wspomniałaś – zajęcia mają służyć dzieciom, a więc to do nich powinna należeć decyzja o rodzaju i ich formie. Bądźmy dla nich mądrymi przewodnikami, proponujmy, pokazujmy możliwości. Podsuwajmy pomysły, ale nie narzucajmy swojej woli, bo efekt może być odwrotny od oczekiwanego.

Wspieraj rozwój kompetencji miękkich u dzieci i młodzieży i załóż własny biznes z Akademią JA – przeczytaj pierwszy wywiad z Iwoną i Agnieszką

Zajęcia dodatkowe mogą też uczyć radzenia sobie z emocjami, mogą rozwijać kompetencje miękkie (takie właśnie zajęcia oferujecie w ramach Akademii JA w całej Polsce). To bardzo ważny kierunek w życiu i rozwoju młodego człowieka… dlaczego?

Jakie kompetencje będą najważniejsze?

Na początku odniesiemy się do raportu „Future Work Skills 2020” przygotowanego przez Institute for the Future dla Instytutu Badawczego Uniwersytetu w Phoenix. Przedstawia on między innymi analizę kluczowych czynników, kształtujących rzeczywistość pracy i określających istotne umiejętności, które będą szczególnie pożądane na rynku pracy w najbliższych latach.

Najważniejsze kompetencje, na które badacze stawiają w raporcie to między innym wysoka inteligencja społeczna. To dzięki niej pracownicy są w stanie szybko oceniać emocje otaczających ich osób i adekwatnie dostosowywać swoje reakcje, słowa, ton głosu oraz gesty.

To zawsze była najważniejsza umiejętność w przypadku pracowników, którzy współpracują z innymi i tworzą relacje zaufania. Szczególnie jeśli działają z większymi grupami ludzi w różnych warunkach. Dlatego nasza emocjonalność i inteligencja społeczna, rozwijane od pokoleń, zapewnią nam i będą zapewniać przewagę nad maszynami.

Iwona Żbikowska  i Agnieszka Zielonka z Akademii JA
Nasza emocjonalność i inteligencja społeczna zapewniają nam i będą zapewniać przewagę nad maszynami.

Co ciekawe, profesor David Autor z Massachusetts Institute of Technology, podczas swoich badań prześledził polaryzację zawodów w USA na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat. Stwierdził, że współczesnego pracownika powinna charakteryzować „umiejętność przystosowania się do sytuacji. Czyli zdolność reagowania w odpowiedni, adekwatny do sytuacji sposób, w obliczu nieprzewidzianego zbiegu okoliczności w danej chwili”.

Jakie kompetencje będą przydatne w przyszłości?

Umiejętności te będą niezwykle pożądane w najbliższym dziesięcioleciu, szczególnie biorąc pod uwagę postępującą automatyzację i outsourcing. Pracownik będzie potrzebował zatem odnaleźć się w każdym środowisku do którego trafi.

Wymaga to określonych kompetencji twardych, takich jak umiejętności językowe, ale również zdolności przystosowania się do innych warunków, elastyczności oraz umiejętności wyczuwania i reagowania na nowe okoliczności.

Liczą się różnorodność i kompetencje międzykulturowe

Kolejnym ważnym aspektem stają się kompetencje międzykulturowe. Organizacje coraz częściej postrzegają różnorodność jako siłę napędową postępu i innowacji. Badania wykazują, że to, co jest największą wartością grupy, to połączenie osób w różnym wieku, o różnych kompetencjach, z różnych dyscyplin, o różnych stylach pracy i myślenia.

Scott E. Page profesor Uniwersytetu Michigan stwierdził, że”postęp zależy w równej mierze od tego, jak bardzo się od siebie różnimy, co od ilorazu inteligencji każdego z nas”. Wykazał, że grupy, w których występują różne perspektywy i poziomy umiejętności, radzą sobie lepiej niż grupy jednorodne, złożone wyłącznie z podobnie myślących osób.

Nieuchronne zmiany w edukacji

Zmieniająca się rzeczywistość, wymaga nie tylko przekształcenia naszych postaw i spojrzenia na świat z innej perspektywy, ale wymusza też zmiany systemu edukacji.

W Polsce wciąż przywiązuje się zbyt małą wagę do rozwoju kompetencji miękkich i społecznych u dzieci. A praca z emocjami najczęściej sprowadza się do pojedynczych lekcji na godzinach wychowawczych lub włączania dzieci do programów profilaktyczno – terapeutycznych.

Niestety o emocjach zaczynamy mówić dopiero wtedy, gdy dochodzi do sytuacji trudnych, a nawet skrajnych – agresji werbalnej bądź fizycznej na innych osobach czy autoagresji.

Jak pomóc dzieciom lepiej funkcjonować we współczesnym świecie?

My wierzymy, że aby dobrze funkcjonować, dzieci potrzebują jak najszybciej rozwinąć samoświadomość. Tylko dzięki niej mogą podjąć się samoregulacji, a dopiero to pozwoli im sprawnie skupiać uwagę na innych, rozwinąć empatię i w dalszej kolejności, umiejętności społeczne, bez których efektywne funkcjonowanie w grupie jest po prostu niemożliwe.

Naszym marzeniem jest, aby dzieci od najmłodszych lat potrafiły rozmawiać o emocjach. Aby dobrze sobie z nimi radziły, a w konsekwencji wyrosły na osoby pewne siebie. Aby posiadały stabilne poczucie swojej wartości i potrafiły współdziałać w różnorodnym zespole. Zapewni to im lepszy start nie tylko w życie zawodowe, ale przede wszystkim wpłynie na lepsze relacje osobiste.

Jakie konkretne, namacalne korzyści, kompetencje – nabędą uczestnicy Waszych zajęć? Jakie narzędzia, wiedzę zdobędą, które przydadzą się im na co dzień w szkole, w domu lub przedszkolu, czy po prostu w przyszłości?

Nasze programy koncentrują się na rozwoju inteligencji emocjonalno-społecznej; rozwijają umiejętność skupienia uwagi oraz aktywne słuchanie. Dzięki zajęciom dzieci uczą się działania na rzecz ważnych wartości i dobra wspólnego, ale przede wszystkim dbania o siebie, oczywiście z uwzględnieniem potrzeb innych.

Podczas zajęć rozwijamy umiejętności budowania zdrowych relacji z innymi ludźmi, tworzenia wspólnoty, efektywnego radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Są to elementy naszego codziennego życia, baza wielu decyzji, motor działania. Uczymy tym samym dzieci kompetencji miękkich – jak pokazują badania – niezwykle przydatnych zarówno już teraz, jak i w przyszłości.

Wasze programy są dostosowane do różnych grup wiekowych. Macie zajęcia i dla przedszkolaków i dla nastolatków, czy zupełnie nowy program dla licealistów. Czy mogłybyście krótko opowiedzieć czym zajmują się poszczególne grupy wiekowe na zajęciach?

Zajęcia dla przedszkolaków

Program „Oto JA” przeznaczony jest dla dzieci w wieku przedszkolnym. Założeniem programu jest pomoc dzieciom w odnalezieniu się ze sobą samym, swoim ciałem, ze swoimi emocjami w świecie, który je otacza. Program zaczyna uczyć interakcji i czytania zachowań społecznych, by finalnie rozwijać stabilne poczucie własnej wartości i umiejętność kooperacji.

Najmłodszych w tej drodze wspiera bohater naszych bajek, na których osnuty jest program Stworek JA. Maskotka wraz z pacynkami towarzyszy dzieciom w rozwoju i prowadzi przez zawiłe meandry emocji.

Nasz nowy program „Oto JA – liczy i eksperymentuje” powstał w odpowiedzi na potrzeby przedszkolaków wynikające z charakterystyki procesów rozwojowych, dając dzieciom możliwość swobodnego działania i doświadczania, co przekłada się na skuteczny rozwój w zakresie kompetencji matematycznych.

Tu Nasz Stworek JA zaprasza w kosmiczną podróż. Podczas zajęć w atmosferze przygody dziecko ma możliwość nabycia i rozwoju kompetencji matematycznych, kształtowania kompetencji społecznych oraz odporności emocjonalnej, przy jednoczesnym dostarczaniu takich przeżyć jak satysfakcja i radość.

Zajęcia dla dzieci szkolnych

Program „JA czyli KTO“ dedykowany jest dzieciom w wieku szkolnym. Założeniem programu jest pomoc w przejściu przez burzliwy okres dorastania – pomaga zrozumieć swoje uczucia, zbudować własną tożsamość, zaakceptować siebie.

Program przede wszystkim buduje silne i stabilne poczucie własnej wartości, ale też zrozumienie i akceptację dla siebie, swoich i cudzych emocji. Pomaga dzieciom rozwinąć umiejętność asertywnego komunikowania własnych potrzeb i odczuć.

Zajęcia dodatkowe dla nastolatków

Wspomniany przez Ciebie, nasz kolejny nowy program „KTO jak nie JA“ przeznaczony jest dla młodzieży. Poprzez metaforyczną podróż w głąb siebie w nastolatku zwiększa się samoświadomość, dzięki której ma możliwość jeszcze skuteczniejszego działania. Program pozwala jeszcze lepiej poznać siebie, odkryć swoje wartości, cele i nieuświadomione dotąd cechy.

Uczestnik ma okazję dostrzeżenia tego jak funkcjonuje w relacji z samym sobą oraz z innymi ludźmi. Założeniem programu jest całkowite odejście od szkolnego schematu. Nie ma oceniania ani nacisku ze strony prowadzącego. Podczas zajęć młody człowiek nie jest uczniem tylko uczestnikiem, osoba prowadząca nie jest nauczycielem tylko coachem. Materiał, wykorzystywany podczas zajęć nie jest podręcznikiem tylko notatnikiem z MOJEJ podróży.

A kto prowadzi zajęcia w Akademii JA?

Zajęcia dla wszystkich grup wiekowych są prowadzone przez naszych certyfikowanych trenerów i coachów, którzy przeszli specjalne szkolenie doświadczając metod na sobie.

Czy oferujecie też zajęcia dla rodziców, którzy chcą lepiej rozumieć swoje dzieci?

O rozwoju myślimy systemowo – uważamy, że w pełni wzrastamy, jeśli rozwijamy się całościowo. Z tego powodu, poza zajęciami dla młodzieży, oferujemy zajęcia dla rodziców dla wsparcia procesu rozwoju. Na razie w ramach zajęć dla rodziców oferujemy 2 warsztaty:

  • Jak się dogadywać na co dzień?
  • Jak z emocji czerpać siłę?

Przygotowujemy też zajęcia dla rodziców w formule online, ale to niespodzianka na przyszły rok 🙂

W końcu mam czas dla dzieci – historia Ani, która rozwija własny biznes z Akademią JA.

W ciągu ostatnich 2 lat powstało wiele nowych ośrodków Akademii JA. Wiele z nich założyły mamy, które rozumieją potrzebę rozwoju osobistego dzieci i młodzieży.

Tak, z oferty zajęć Akademii JA można skorzystać w

  • Bydgoszczy (2 ośrodki)
  • Białymstoku
  • Gliwicach
  • Gdyni (3 ośrodki)
  • Grudziądzu
  • Jeleniej Górze (która obejmuje również Wałbrzych)
  • Krakowie (2 ośrodki) i powiecie krakowskim
  • Lęborku
  • Lubinie
  • Olkuszu
  • Pruszczu Gdańskim
  • Poznaniu
  • Toruniu
  • Tczewie
  • Włocławku
  • Włoszczowej
  • Wąbrzeźnie
  • Warszawie (3 ośrodki).

13 września mamy spotkanie dla kolejnych chętnych osób, które myślą o otwarciu ośrodków w innych lokalizacjach. Niezmiennie zapraszamy do współpracy 🙂

Kwestie organizacyjne związane z założeniem Ośrodka Akademii JA:
Iwona Żbikowska
tel.: 502 313 636
e-mail: [email protected]

Kontakt merytoryczny:
Agnieszka Zielonka
tel.: 603 447 284
e-mail: [email protected]

Wszelkie informacje na temat ośrodków realizujących programy Akademii JA można znaleźć na naszej stronie w zakładce Ośrodki Akademii JA – wystarczy kliknąć na mapkę.

Zachęcamy również do odwiedzenia profilu Akademii JA i profili naszych Ośrodków na Facebooku. Tam na bieżąco relacjonujemy naszą działalność i dzielimy się dobrą praktyką.

właścicielki ośrodków Akademii JA
Właścicielki ośrodków Akademii JA z całej Polski – dołącz do nas!

Dziękuję Wam za rozmowę.

Zdjęcie tytułowe 123rf. Zdjęcia w tekście własność Akademia JA

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Humanisto zarób na czysto. Albo na waciki ;-)

Jeśli ma człowiek na głowie potomstwo w wieku zróżnicowanym i jedno, dajmy na to, dzieciątko jest w upiornym wieku kilkunastu miesięcy i właśnie odkryło uroki nieskrępowanej samobieżności, w tym samobieżności z przemieszczeniem w pionie, drugie zaś wkracza nieśmiało w upiorny wiek pokwitania, praca zarobkowa wydaje się czynnością niemożliwą. Łatwiej prestidigitatorem być, tygrysa w naturze karmić gołą ręką, tudzież gruszki na wierzbie uprawiać.
  • Agnieszka Nietresta-Zatoń - 04/09/2019

Jest jednakowoż działalność zarobkowa, której najbardziej nawet zagoniona mama podoła – copywriting. Co zacz?

Ot, pisanie tekstów reklamowych

Na strony internetowe lub tekstów określanych mianem SEO (Search Engine Optimization), czyli takich, które nasycone są określonymi słowami, zwrotami, sformułowaniami – frazami jak mówią fachowcy. Te krótkie teksty – 1200-1500 znaków ze spacjami – możecie z powodzeniem wstukać w klawiaturę waszego komputera między wódką a zakąską, o, przepraszam – między praniem, gotowaniem i dziecięcia przewijaniem. A najlepiej – kiedy dziecię śpi.

A jakby tak podreperować budżet domowy?

Kiedy dojdziecie do wprawy, a szybko się do niej dochodzi, można pisać po kilkanaście lub więcej takich tekstów na dobę. A jeśli uświadomicie sobie, że czas, w którym trzeba mieć oczy wokół głowy, bo dziecię pikuje z parapetu bez uprzedzenia i gna na oślep pod nadjeżdżającego tira – w końcu mija i że pewnego dnia uda wam się usiąść do komputera na godzinę, dwie, trzy i bez konieczności logistycznej ekwilibrystyki – pisać i pisać, to copywriting okazuje się naprawdę doskonałym sposobem podreperowania domowego budżetu.

Pisać każdy może?

Pisanie tekstów nie wymaga szczególnego rodzaju wiedzy – każdy autor z powodzeniem znajdzie niszę (branżę), w której się specjalizuje i może teksty z nią związane rodzić na kamieniu. A jeśli o czymś nie wie, a zapotrzebowanie na tekst z określonymi sformułowaniami jest spore – może się natychmiast dokształcić u doktora Google’a. Oczywiście plagiat nie wchodzi w grę, tak samo jak pisanie w kółko tego samego, ale twórczy copywriter potrafi tak żonglować słowami, że ze starcia z każdą frazą wyjdzie cało.

Jeśli więc macie ochotę dorobić sobie kilka groszy w momencie, w którym wydaje się to właściwie niemożliwe i mocno wierzycie, że w s z y s t k i e  dzieci jednak pewnego dnia schodzą z parapetów – szukajcie ogłoszeń o pracy dla copywriterów.

Warto.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Nietresta-Zatoń
Nałogowa czytelniczka, która kocha pisać i pisarka, która nie umie żyć bez czytania. Autorka powieści "Oaza spokoju" i "Pustostan". Copywriterka, webwriterka, blogerka. Matka, żona i kociara z tytułem naukowym.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail